Sławomir Mentzen

Sławomir Mentzen: Trwa wojna o normalność / fot. YT/Media Narodowe

Sławomir Mentzen: Jestem oburzony, ale nie zdziwiony

Oficjalny profil Konfederacji Wolność i Niepodległość został usunięty za rzekome “złamanie regulaminu dot. informacji o COVID-19”. Konfederacja była jedyną partią, która ośmielała się krytykować politykę obostrzeń pandemicznych, programu szczepień i wprowadzania lockdownów.

“Jestem oczywiście oburzony, ale nie zdziwiony. Wręcz przeciwnie”

– napisał Sławomir Mentzen.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

“Zdziwiony jestem, że FB tak długo tolerował profil Konfederacji. Profil Konfederacji na Facebooku był dla Polaków odtrutką od tej siermiężnej, topornej i zupełnie kłamliwej oficjalnej propagandy, popieranej zgodnie przez wszystkich od Lewicy, przez PO i PSL do PiS”

– napisał Mentzen na Faceooku.

Mentzen bez ogródek: Trwa wojna

Ekonomista dodał następnie, że ludzkość tkwi w stanie wojny:

“Na całym świecie trwa wojna o to, czy wrócimy do normalności. Nasi przeciwnicy chcą świata, w którym warunkiem podjęcia pracy, leczenia, nauki, robienia zakupów i uczestnictwa w życiu społecznym, będzie subskrypcja u Pfizera, a zgodę na udział w debacie publicznej przyznawana będzie przez anonimowych pracowników Facebooka i Twittera. Na tej wojnie jesteśmy z Facebookiem po przeciwnych stronach, więc nie dziwi mnie to, że się nas pozbył”

– napisał Sławomir Mentzen.

Polityk przypomniał również o usunięciu konta byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

Do Rzeczy

Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński / Fot. PAP/Artur Reszko. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Jarosław Kaczyński: Afera z niczego

Wicepremier udzielił wywiadu tygodnikowi “Sieci”. Fragment rozmowy został już opublikowany na portalu wpolityce.pl, całość pojawi się w poniedziałek. Kaczyński ocenił, że opozycja histeryzuje, a jej podsłuchiwanie za pomocą Pegasusa nigdy nie miało miejsca.

“Pegasus to program, po który sięgają służby zwalczające przestępczość i korupcję w wielu krajach. Źle by było, gdyby polskie służby nie miały tego typu narzędzia”

– mówił prezes PiS.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

“Chyba każdy się zgodzi, że rozmaite grupy przestępcze powinny być pod obserwacją, że przestępczość trzeba zwalczać i że na całym świecie używa się do tego narzędzi inwigilacji, oczywiście gdy są do tego podstawy prawne i zawsze pod kontrolą sądu, prokuratury. W Polsce system nadzoru nad takimi działaniami należy do najbardziej rygorystycznych w Europie”

– stwierdził wicepremier ds. bezpieczeństwa.

Według lidera PiS, doniesienia opozycji o tysiącach podsłuchiwanych telefonów są “całkowicie pozbawione związku z rzeczywistością”.

“Ich autorzy wykorzystują fakt, że osoby mające o tym realną wiedzę nie mogą nic o tym powiedzieć, są związane tajemnicą służbową. Mogę zatem tylko podkreślić: opowieści opozycji o użyciu Pegasusa w celach politycznych to całkowite bzdury”

– dodał.

PiS nie użyło Pegasusa w wyborach?

Wicepremier powiedział również, że sztab wyborczy PiS nie wykorzystywał Pegasusa w wyborach parlamentarnych w 2019 roku.

“Żadnych takich informacji w czasie działalności sztabu nie mieliśmy, z niczego takiego nie korzystaliśmy. Żaden Pegasus, żadne służby, żadne jakieś tajnie pozyskane informacje nie odgrywały w kampanii wyborczej w roku 2019 jakiejkolwiek roli”

– zapewnił szef PiS.

“Te wszystkie opowieści pana Brejzy są puste, nic takiego nie miało miejsca. Przypominam, że on sam pojawia się w sprawie inowrocławskiej w poważnym kontekście, jest tam podejrzenie poważnych przestępstw. Z wyborami nie miało to nic wspólnego”

– dodał wicepremier.

Do Rzeczy

Prezydenci: Andrzej Duda i Emmanuel Macron podczas rozmowy w ogrodach Pałacu Elizejskiego w Paryżu.

Prezydenci: Andrzej Duda i Emmanuel Macron podczas rozmowy w ogrodach Pałacu Elizejskiego w Paryżu. / Fot. PAP/Jakub Szymczuk/KPRP. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Aleksander Łukaszenka uderzył w Polaków groźną ustawą. Chodzi o “ludobójstwo”

Korespondent RMF FM w swoich ustaleniach powołuje się na francuskie źródła dyplomatyczne. Mają one twierdzić, że Macron będzie próbował doprowadzić do złagodzenia stanowiska Brukseli w sporze z Polską. Prezydent Francji ma się bowiem obawiać, że jeżeli ten konflikt będzie się zaostrzał, to może on sparaliżować objętą 1 stycznia przez Francję półroczną prezydencję Unii Europejskiej.

Wśród francuskich komentatorów pojawia się opinia, że Emmanuel Macron chce wykorzystać objęcie przez Francję prezydencji UE, by “zabłysnąć” na unijnej arenie jako dynamiczny przywódca i zwiększyć swoją popularność przed kwietniowymi wyborami prezydenckimi. Tu jednak przeszkodą może być trwający konflikt UE z Polską. Prezydent Francji ma się obawiać, że polski rząd może w odwecie zacząć blokować na scenie europejskiej część jego inicjatyw, m.in. w sferze walki z globalnym ociepleniem.

Dziś wieczorem w Paryżu odbywają się spotkania inaugurujące francuską prezydencję w UE. W planie przewidziana jest m.in. robocza kolacja. Mają w niej wziąć udział, oprócz prezydenta i premiera Francji, także m.in. szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz kolegium brukselskich komisarzy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24.pl, tysol.pl

KATOWICE BRIEFING NT. IDENTYFIKACJI WARIANTÓW SARS-COV-2

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/Andrzej Grygiel. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Dyrektor generalny szpitala Gaoxin Fan Yuhui został zawieszony, a szefowie oddziałów ambulatoryjnych i medycznych zwolnieni.
  • Ciężarna kobieta cierpiała z powodu bólu brzucha, ale została zmuszona do czekania na zewnątrz szpitala na różowym plastikowym stołku przez dwie godziny w Nowy Rok. Następnie zaczęła niekontrolowanie krwawić.
  • Xi’an, 13-milionowe miasto, od ponad dwóch tygodni znajduje się pod ścisłą blokadą, wywołując tym falę krytyki w związku z brakiem żywności i brutalnym zachowaniem władz, które są pod silną presją, aby obniżyć liczbę przypadków COVID-19.
  • Zobacz także: Aleksander Łukaszenka uderzył w Polaków groźną ustawą. Chodzi o “ludobójstwo”

Władze miasta ogłosiły w czwartek, że dyrektor generalny szpitala Gaoxin Fan Yuhui został zawieszony, a szefowie oddziałów ambulatoryjnych i medycznych zwolnieni. Nie wyjaśniono, ilu w sumie pracowników szpitala zostało ukaranych, ale wymienieni dołączyli do rosnącej listy urzędników zdyscyplinowanych w związku z ich postępowaniem z epidemią.

W oświadczeniu władz stwierdzono, że incydent “wywołał powszechny niepokój w społeczeństwie i spowodował poważne skutki społeczne.” Oświadczenie zostało odczytane na konferencji prasowej przez szefa miejskiego departamentu zdrowia, Liu Shunzhi, który ukłonił się w przeprosinach kobiecie, która jest obecnie w trakcie leczenia.

Ciężarna kobieta cierpiała z powodu bólu brzucha, ale została zmuszona do czekania na zewnątrz szpitala na różowym plastikowym stołku przez dwie godziny w Nowy Rok. Następnie zaczęła niekontrolowanie krwawić, jak wynika z szeroko rozpowszechnionych relacji, które towarzyszyły nagraniu wideo zrobionemu przez jej męża, pokazującemu kałużę krwi u jej stóp.

Xi’an, 13-milionowe miasto, od ponad dwóch tygodni znajduje się pod ścisłą blokadą, wywołując tym falę krytyki w związku z brakiem żywności i brutalnym zachowaniem władz, które są pod silną presją, aby obniżyć liczbę przypadków COVID-19.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

foxnews.com

Stopklatka z klipu muzycznego.

Stopklatka z klipu muzycznego. / Fot. YouTube

Klip kręcony był w malowniczej scenerii, Beskidu Żywieckiego, na Hali Boraczej obok Milówki, a także na Czarnej Górze, na Spiszu, w gminie Bukowina Tatrzańskiej. W wideo prezentują się liczne grupy członków Związku Podhalan, ze sztandarami, górali z różnych stron, a na feretronie niesiona jest Matka Boska Ludźmierska, gaździna Podhala. Klip był kręcony w Roku Pańskim 2021, przy okazji trwającego Roku Górali w Województwie Śląskim. Związek Podhalan zrzesza polskich górali z 12 grup i jest jedną z największych organizacji regionalnych w kraju. Szczegóły dostępne na stronie: zwiazek-podhalan.com. Autor hymnu Łukasz Golec, jest członkiem Związku Podhalan Oddziału Górali Żywieckich z siedzibą w Milówce. Serdecznie zapraszamy do obejrzenia i wysłuchania utworu, krzepi ducha!

Fundacja Braci Golec, Związek Podhalan w Polsce im. św. Jana Pawła II, YouTube.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Laptop i dokumenty

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pxhere

1. Szczepienia preparatem Astra-Zeneca wstrzymane w części szpitali. Medycy niezdolni do pracy po pierwszej dawce

Ten artykuł z lutego, autorstwa red. Joanny Wielgus cieszył się zdecydowanie największym zainteresowaniem naszych czytelników. Trudno się temu dziwić, bo temat COVID-19 przez cały rok wzbudzał gorące emocje.

2. Skutki uboczne u części medyków we Francji. Niektóre szpitale wstrzymały szczepienia

Także drugie miejsce w zestawieniu zajmuje artykuł w dziedzinie, która zdominowała zainteresowanie w ubiegłym roku. W przeciwieństwie do najpopularniejszego tekstu, który dotyczył sytuacji ze Szwecji, ten poruszył kwestię z Francji. Również został opublikowany w lutym, natomiast jego autorem jest red. Paweł Kubala.

3. Zobacz jak sąd przepchnął zakaz Marszu Niepodległości. Dotarliśmy do nagrania z rozprawy

Niemałe zainteresowanie wzbudził także artykuł z października, poświęcony zakazowi Marszu Niepodległości. Jego autorem jest red. Paweł Kubala. Na przełomie października i listopada zamieszanie związane z próbami zablokowania największego patriotycznego wydarzenia w roku, wzbudzało niemałe emocje wśród naszych czytelników.

4. Kontrowersyjne zmiany ws. płodności w ulotce szczepionki na COVID-19

Podobnie jak dwa najpopularniejsze artykuły roku, jak i wiele kolejnych, także czwarty w zestawieniu tekst dotyczył kwestii koronawirusa. 1 stycznia 2021 roku red. Paweł Kubala poruszył temat wątpliwości wobec ulotki jednego z preparatów przeciw COVID-19.

5. PILNE. Trwa sekcja zwłok dziewczynek powieszonych w lesie. Wyniki pojawią się jeszcze dziś

Ogromne emocje wzbudził również artykuł z września, autorstwa red. Jana Hernika. Opisał bulwersującą śmierć dwóch dziewczynek, których ciała zostały znalezione w lesie nieopodal Wołomina.

6. To już oficjalnie. Obostrzenia rządu są nielegalne. Znamy wyrok Sądu Najwyższego: “Zakaz wprowadzony bez należytej podstawy prawnej”

Kolejny już tekst poruszający temat COVID-19. Artykuł z lipca, autorstwa red. Jana Hernika, zrelacjonował wyrok polskiego Sądu Najwyższego.

7. Tłum Żydów tańczył na warszawskim lotnisku. Policja nie interweniowała [WIDEO]

Pozostając w temacie COVID-19 i związanych z tym obostrzeń sanitarnych – na następnym miejscu zestawienia znajduje się tekst z kwietnia, autorstwa red. Pawła Kubali. Wówczas to wiele osób zbulwersowały sceny, które można było obserwować na warszawskim lotnisku.

8. Grupa lekarzy i prawników chce postawić przed sądem Adama Niedzielskiego! Na czele sanepidu stoi inżynier elektroniki

W czerwcu red. Krystian Rusiniak w swoim artykule zrelacjonował zarzuty, jakie postawiła ministrowi zdrowia “Grupa C19”, na której czele stoi prof. Mirosław Piotrowski.

9. Antyszczepionkowcy mieli rację? Naukowcy zbadali skuteczność szczepionek

Przedostatnie miejsce w TOP10 zajmuje kolejny tekst red. Krystiana Rusiniaka – tym razem z września. Wówczas do wszystkich dotarło, że od koronawirusa nie uwolnimy się jeszcze przez dłuższy czas.

10. Jak kłamią lewicowo-liberalne media? Analiza dezinformacji po niedzielnym proteście opozycji

Misją portalu Media Narodowe jest docieranie do jak najszerszego grona czytelników z prawdą. Tym bardziej cieszy, że niemałą popularność zdobył artykuł z października, autorstwa red. Jana Hernika, który walczył z dezinformacją lewicowo-liberalnych mediów.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Flaga Argentyny i Papież Franciszek.

Flaga Argentyny i Papież Franciszek. / Fot. Piotr Motyka

Węgry przypomniały Argentynę?

Będąc we wrześniu RP 2021 na Międzynarodowym Kongresie Eucharystycznym w Budapeszcie, w tym na Mszy Świętej Statio Orbis, w dniu 12 września, wieńczącej Kongres z udziałem Papieża Franciszka, zastanawiałem się patrząc na Ojca Świętego, czy to piękne, gorejące słońce i miła atmosfera nie przywodzi mu na myśl Buenos Aires i rodzinnego domu? Jak wiadomo, Papież Franciszek, wcześniej znany jako kardynał Jorge Bergoglio, arcybiskup stolicy Argentyny w latach 1998 – 2013, przez prawie 8 lat swojego pontyfikatu nie zdecydował się jeszcze na odwiedzenie Ojczyzny. W tym czasie, wielokrotnie bywał w Ameryce Łacińskiej, odwiedzając Brazylię, Ekwador, Boliwię, Paragwaj, Kolumbię, Chile, Peru, Panamę, Kubę czy Meksyk. Ojciec Święty odwiedził, więc wszystkie sąsiadujące z Argentyną kraje, oprócz Urugwaju.

Zobacz także: Rok od zamieszek na Kapitolu. Hernik: Amerykanie podzieleni [TYLKO U NAS]

Wizyta w Ojczyźnie? Raz tak, raz nie

Podobno Papież Franciszek zamierzał odwiedzić Ojczyznę w Roku Pańskim 2017, wraz z Chile i Peru, ale proces wyborczy w jego kraju uniemożliwił te plany.

W Roku Pańskim 2018 gdy Papież podróżował do Chile i Peru, przeleciał nad swoją ojczystą Argentyną. Zgodnie ze zwyczajem z pokładu samolotu przesłał na ręce argentyńskiego prezydenta Mauricio Macri’ego telegram z pozdrowieniami, w którym napisał, prosząc o modlitwę: “Wszystkim mieszkańcom mojej Ojczyzny ślę z całego serca najlepsze życzenia i zapewniam ich o mojej bliskości i błogosławieństwie”. Komentatorzy uznali, że pozdrowienia było utrzymane w neutralnym tonie, a brak odwiedzin ojczystego kraju odbierany jest z rosnącym brakiem cierpliwości i niezadowoleniem. Zakładano, że wielu Argentyńczyków uda się do sąsiedniego Chile, na spotkanie z Papieżem rodakiem, ale ich liczba okazała się niewielka.

W tym samym roku jeden z największych argentyńskich portali informacyjnych Infobae.com, powołując się na włoskiego przyjaciela Papieża Franciszka, stwierdził, że nigdy nie wróci on do swojego kraju, tak jak Jezus nigdy nie wrócił do Nazaretu. Przywołano przy tej wypowiedzi fragment z Ewangelii św. Łukasza, w którym Jezus stwierdza, że „żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie” (por. Łk 4,24).

W Roku Pańskim 2019, przewodniczący Argentyńskiej Konferencji Biskupiej bp Óscar Ojea mówił natomiast w rozmowie z argentyńską agencją prasową Télam, że Papież myśli o wizycie w kraju, w kontekście lat 2020 i 2021. Jak wiemy potem wybuchła pandemia koronawirusa i wiele nawet wstępnych planów, musiało zostać zweryfikowanych.

Na początku Roku Pańskiego 2021, Papież w rozmowie z „La Nación” i Nelsonem Castro, argentyńskim dziennikarzem i lekarzem, stwierdził z kolei, że umrze w Rzymie i nie wróci już do Argentyny. W wywiadzie Papież miał również stwierdzić, że choć bolą go problemy kraju, to nie tęskni za Ojczyzną.

Wracając z Iraku, w marcu Roku Pańskiego 2021, na pytanie o odwiedziny Argentyny, Papież odparł nieco ironicznie, że 76 lat mieszkał w Argentynie, pytając czy to nie wystarczy? Podkreślił jednak, że nie ma „ojczyznofobii” i chciałby odwiedzić Argentynę, Urugwaj i południową część Brazylii.

Owce potrzebują Pasterza

Jak widać wątki i narracja odnośnie wizyty papieskiej w Argentynie zmieniają się jak w kinie sensacyjnym. W kontekście tych wypowiedzi dają jednak do myślenia wyniki badań przeprowadzonych przez argentyńską Krajową Radę Badań Naukowych i Technicznych z końca Roku Pańskiego 2021. Według nich dziewięciu na dziesięciu Argentyńczyków twierdzi, że ich religijność nie wzrosła po wyborze pierwszego w historii Papieża z kontynentu południowoamerykańskiego. 40 procent Argentyńczyków, spośród których 32 procent identyfikuje się jako katolicy, jest „całkowicie obojętnych” wobec papieża. 27 procent osób uważa natomiast, że jest on zbyt zaangażowany w politykę, zamiast w sprawy duchowe. To wyraźny sygnał jak postrzegany jest we własnej Ojczyźnie, Papież Franciszek.

Według medialnych doniesień dotyczących braku odwiedzin Argentyny, podkreśla się, że Papież nie chciałby być wykorzystany przez żadną ze stron politycznego sporu, który trwa w jego kraju. Szczególnie, gdy nadchodzi czas kampanii wyborczych. Należy wspomnieć, że 30 grudnia Roku Pańskiego 2020 argentyński Senat zalegalizował zbrodnie aborcji, działo się to w czasie pontyfikatu Argentyńczyka, przy braku wyraźnego stanowiska Watykanu w tej kwestii, zarówno przed, jak i po głosowaniu. Jedno jest pewne 45 milionowa Argentyna, w której 70 procent populacji określa się mianem Katolików potrzebuje pasterza i duchowego przywódcy.

Z całego serca życzę Argentynie odwiedzin Papieża, ten kraj tego zwyczajnie potrzebuje. A czy tym Papieżem będzie Franciszek? To pytanie pozostaje otwarte, czas pokaże…

Sąd Najwyższy USA

Sąd Najwyższy USA / Fot. Wikimedia Commons

Fundamenty Ameryki

Każdy naród powstawał na jemu właściwych fundamentach, które poznając zdobywamy wiedzę odnośnie czynników, które przez wieki go kształtowały i odcisnęły swoje piętno na jego charakterze. Walcząca o swoją samodzielność kolonialna Ameryka izolowana od większych niebezpieczeństw przez Ocean Atlantycki pojawiła się na mapach świata wtedy, kiedy znikała z nich I Rzeczypospolita, właśnie otoczona wzrastającymi w siłę sąsiadami. W porównaniu do rozdzieranej wewnętrznymi i zewnętrznymi intrygami wieloetnicznej i wieloreligijnej Rzeczypospolitej, powstająca Ameryka była skłócona z królestwem Wielkiej Brytanii na tle ekonomicznym i religijnym. W tej wypowiedzi postarajmy się spojrzeć na ogromne znaczenie w historii Ameryki właśnie czynnika religijnego.

Zobacz także: Interwencja wojskowa w Kazachstanie. Apel prezydenta przyjęty. “Wysyłamy siły pokojowe”

Europejscy emigranci, którzy osiedlili się w angielskich koloniach na wschodnim wybrzeżu Ameryki byli protestantami, purytanami uciekającymi najpierw przed prześladowaniami z Anglii do Holandii i dalej do Ameryki (1620 r. statek “Mayflower” wylądował w Plymouth Rock). W okresie rewolucji amerykańskiej protestanci stanowili prawie 85% tutejszej europejskiej emigracji, choć w ciągu następnych dekad ich liczba powoli się zmniejszała, jednak do dziś stanowią ogromną siłę (WASP). Purytanie stworzyli konieczne mity niezbędne do zbudowania nowego państwa, tymi mitami i wynikającym z nich swoistym posłannictwem wypełnili kulturową tkankę społeczeństwa.

Kiedy Amerykanie mówią o swoich judeo-chrześcijańskich fundamentach, to nie mamy to do czynienia z przenośnią, amerykańscy purytanie tworzący swoje państwo wierzyli, że są nowym narodem wybranym, któremu Bóg pobłogosławił i dał szansę na zbudowanie państwa według najlepszych biblijnych wzorców. Jeśli ktoś chce dzisiaj zrozumieć siłę bezwarunkowej więzi amerykańskich ewangelików z Izraelem nie może pominąć tegoż biblijnego aspektu. Oczywiście inną sprawą jest głębokość i stopień penetracji amerykańskich elit politycznych przez żydowskich lobbystów.

Nowy naród wybrany

W rozumieniu purytanów Bóg dał grzesznym ludziom drugą szansę i po mniej udanym eksperymencie z pierwszym narodem wybranym, nową szansę otrzymali właśnie nowi, Amerykanie. Tak więc stali się oni nowymi Izraelitami również uciekającymi przed prześladowaniami złego władcy faraona (BTW w Egipcie nie było “faraonów”, byli królowie, słowo to odnosi się do władcy z półwyspu arabskiego przy granicy z Jemenem). Oczywiście “złym faraonem” purytanów była królowa Elżbieta I, która ich prześladowała i w ich opinii nie była dość protestancka (zbyt lubiła wykwintne witraże i figury świętych, nie lubiła długich np. 3 godz. mszy). Jak pamiętamy purytanie w Anglii niszczyli figury świętych, Matki Boskiej etc. gdyż uważali, że ich twórcy i sponsorzy chcieli bezczelnie tym sposobem zaskarbić sobie łaski Boga, co było nieuprawnione (tu np. Calvin). To Bóg decyduje kto będzie zbawiony, a ty nie masz na to większego wpływu, nawet jeśli usilnie się starasz.

Jeśli Elżbieta I była zatrudniona w roli faraona, to dla nowych Izraelitów Morzem Czerwonym przez które uchodzili przed represjami złego władcy był Ocean Atlantycki. Przypomnę tylko, że Izraelici nie uciekali z Egiptu przez Morze Czerwone, ale co najwyżej na północy przez bagna i rozlewiska delty Nilu, gdzie mogły ugrząźć ówczesne konne ciężkie zagony siepaczy przysłowiowego faraona, ale co tam, mit jest mitem. Jeśli Mojżesz, który przeprowadził uchodźców przez “Morze Czerwone” i pustynie był ojcem Izraelitów, to gen. George Washington został ojcem nowego narodu w Ameryce. Oczywiście każda religia w ramach buntu i walki z korupcją rodzi w swoim łonie sekty, które z czasem stają się religiami. Mówi się, do sekty przystępujesz, w religii się rodzisz. Dobrym tu przykładem są Mormoni, którzy powtórzyli drogę purytanów, dla nich chrześcijaństwo wschodniego wybrzeża stało się równie skorumpowane jak przedtem elżbietańska Anglia. Dlatego dyskryminowani Mormoni aby móc wyznawać Boga i żyć według jego zasad zdecydowali się wybrać w głąb amerykańskiego kontynentu (dzisiaj stan Utah).

Pamiętamy, że Bóg Izraela nadał mu we władanie ziemię kananejską (Liban, Syria, Jordania, Izrael, Palestyna), którą Izraelici musieli jednak krwawo zdobyć . Dzisiejsza archeologia nie znajduje dowodów na podbój tych ziem przez Izraelitów, np. słynne mury Jerycha runęły dekady lat wcześniej, zanim na tamtej scenie pojawili się Izraelici, którzy zasiedlali te ziemie powoli, bez większych wojen. Powracając na chwilę do Mojżesza, słynny Żyd z Wiednia Zygmunt Freud napisał książkę w której analizując dostępne źródła doszedł do wniosku, że Mojżesz był Egipcjaninem i został zamordowany przez młodych Izraelitów. Przyczyną domniemanego zabójstwa miał być konflikt z młodymi bojownikami o dostęp do młodych kobiet, które kontrolował Mojżesz…

Indianie jak Kananejczycy

Przywołałem wyżej biblijny przekaz o Bogu Jahwe, który polecił przejęcie ziemi “obiecanej” przez swój naród wybrany poprzez krwawy podbój. Amerykańscy purytanie jako aspirujący do miana nowego narodu wybranego w podobny sposób traktowali zamieszkujących amerykańską ziemię Indian (biblijnych Kananejczyków). Tu pewnie tkwi klucz do zrozumienia powiedzmy bezpardonowo okrutnego traktowania Indian. W tej narracji purytanie odnawiali kowenant, umowę z Bogiem w której na wzór starożytnych plemion izraelskich otrzymywali prawo do nowej ziemi “obiecanej” pod warunkiem zorganizowania życia społecznego według biblijnych norm. Uważali, że Ameryka została namaszczona przez Boga i przez to nie może żyć sama dla siebie ponieważ ma obowiązki wobec świata. Cokolwiek dzieje się w Ameryce nie jest dziełem przypadku, ale dzieje się zgodnie z wolą Boga. Jednocześnie wierzyli, że w razie niedotrzymania warunków umowy Bóg może cofnąć im swoje błogosławieństwo i swoją opiekę (tak jak to uczynił wobec Izraela). Taki pogląd o wyjątkowości Ameryki i jej posłannictwa i odpowiedzialności za przestrzeganie porządku i sprawiedliwości na całym świecie jest obecny do dziś.

Z tradycji purytańskich wypływa również amerykański indywidualizm i pragmatyzm, który nie przypomina europejskich tendencji do teoretyzowania. Ten indywidualizm bierze się z purytańskiego modelu kontaktu i obcowania z Bogiem w celu osiągnięcia osobistego zbawienia. Sedno filozofii amerykańskiego pragmatyzmu (Charles Peirce, William James, John Dewey) czasem sprowadzane jest do popularnego stwierdzenia: “jeśli coś nie jest zepsute, nie próbuj tego naprawiać” i oznacza praktyczne podejście do problemów tego świata. Teoria i nauka mają o tyle znaczenie o ile mogą być skutecznie zastosowane w praktyce i przynieść owoce, inaczej szkoda na nie czasu. Pogląd jest prawdziwy jeśli jest sprawdzalny. Więc w konkluzji takie ultra praktyczne podejście do życia nie sprzyja jednak promowaniu religii i modlitwy…

Rola religii

Odwiedzający szukającej swojego modelu życia Amerykę europejczycy jak Alexis de Tocqueville, czy później socjalista (fabian, propagator komór gazowych i propagator sowietów) G. B. Shaw byli zaskoczeni rolą religii. Shaw kąśliwie zauważył, że Ameryka jest jedynym krajem, który przeszedł drogę od barbarzyństwa do dekadencji, bez ocierania się o cywilizację (!). De Tocqueville miał lepsze zdanie o młodej amerykańskiej demokracji, ale również był zaskoczony ogromną rolą jaką religia i protestantyzm odgrywał w każdym przejawie życia w Ameryce.

Dziś w dotąd tak gloryfikowanym amerykańskim tyglu ras, grup etnicznych, religii, orientacji politycznych i genderowych wrze. Wydaje się, że mamy do czynienia z silnie sponsorowaną strategią twórców NWO, w której nie już miejsca na państwa narodowe. Sytuacja ta przypomina tę w której przed swoim upadkiem doświadczyła I Rzeczypospolita, której nie chroniły dwa oceany, ale w dzisiejszych warunkach szybkości przemieszczania nowoczesnych broni i stopnia korupcji elit nie ma to większego znaczenia. Problemem jest też to, że w Ameryce obserwujemy już daleko posunięty proces niszczenia wartości religijnych, które były fundamentem powstania i rozkwitu Ameryki jaką znamy. Niestety wzorem innych kultur i mocarstw Ameryka inwestując poza swoimi fundamentami jest na kursie i na ścieżce ku swojej zgubie…

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Aleksandr Łukaszenko

Aleksandr Łukaszenko / Fot. Youtube

  • Aleksander Łukaszenka podpisał kolejną ustawę godzącą w interesy Polaków.
  • Dokument zakłada odpowiedzialność karną za zaprzeczanie “ludobójstwu Białorusinów” w latach 1941-1951.
  • Po 1944 r. organa bezpieczeństwa BSRR walczyły już głównie z polskim podziemiem zbrojnym.
  • Fakty historyczne mogą posłużyć białoruskiemu reżimowi do pisania historii na nowo.
  • Zobacz także: Polski Ład i Kaczyński ofiarami fake newsa. Znani dziennikarze zaliczyli potężną wpadkę

Aleksander Łukaszenka chce karać za “zniekształcanie” historii

„Ustawa przewiduje prawne uznanie ludobójstwa narodu białoruskiego dokonanego przez zbrodniarzy hitlerowskich i ich wspólników w okresie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej i okresie powojennym (do 1951 r.). Przez naród białoruski rozumie się wszystkich obywateli radzieckich, którzy mieszkali na terytorium BSRR [Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej] w wymienionym okresie.”

– przekazał Mińsk, cytowany przez agencję TASS..

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Rząd Łukaszenki zaznaczył, że kary będą dotyczyć wszystkich publikacji w środkach masowego przekazu i Internecie. Znamienny wydaje się przyjęty ustawowy okres w jakim miało dochodzić do „ludobójstwa narodu białoruskiego” – do 1951 r. Po 1944 r. organa bezpieczeństwa BSRR prowadziły walkę głównie z polskim podziemiem zbrojnym. Znaczące jest również to, że ustawa odwołuje się do granic białoruskiej republiki sowieckiej także z okresu 1941-1945, kiedy to zgodnie z prawem ZSRR obejmowała ona też Podlasie z Białymstokiem.

Kresy

Kazachstan - protesty

Kazachstan buntuje się przeciwko podwyżkom cen energii. / fot. PAP/EPA/IGOR KOVALENKO

  • Przez Kazachstan przechodzi fala protestów spowodowana m.in. podwyżką cen gazu
  • Prezydent Kasym-Żomart Tokajew przyjął w środę dymisję rządu i powołał nowy gabinet
  • Na ulice wyprowadzono wojsko i policję, doszło do brutalnego stłumienia demonstracji
  • Pojawiają się komentarze o bierności Polaków, którzy najwyraźniej nie mają odwagi dbać o interes społeczny jak Kazachowie
  • Zobacz także: Kazachstan zapłonął. To już nie jest zwykły protest, to bunt przeciwko władzy [FOTO/WIDEO]

Kazachstan w ogniu po podwyżkach

Obywatele Kazachstanu są zawiedzeni rządami oligarchów utrzymujących jedynie pozory demokracji. Narastająca bieda i podwyżki cen gazu LPG doprowadziły do eskalacji przemocy nieznanej we współczesnej Europie. W czwartek wszystkie banki działające w Kazachstanie wstrzymały działalność i zamknęły swoje placówki. Nie działają także aplikacje mobilne. W całym kraju Internet został odłączony. Co więcej, rząd Alikhana Smailova za pośrednictwem swoich kanałów poinformował o “eliminacji” kilkudziesięciu protestujących.


Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej nazwało wydarzenia w Kazachstanie „próbą podważenia bezpieczeństwa i integralności państwa siłą, przy użyciu wyszkolonych i zorganizowanych formacji zbrojnych, inspirowanych z zewnątrz”.

Wystarczyła “tylko” złotówka

Stowarzyszenie “Marsz Niepodległości” pochyliło się nad jedną z przyczyn społecznego niezadowolenia w Kazachstanie. Narodowcy pytają również, dlaczego w Polsce społeczeństwo pozostaje bierne na podwyżki oraz rosnące koszty utrzymania unijnych, niewybieralnych elit:

“Cena gazu LPG przed podwyżką: 0,52 zł Podwyżka ceny LPG do: 1,09 zł REWOLUCJA. W Polsce: Cena LPG 3,4 zł. W tej cenie ponad 40% to m.in. haracz na utrzymanie „arystokracji” z UE. CISZA… Co z nami jest nie tak?”

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

https://twitter.com/StowMarszN/status/1479054383434326027

Twitter/Marsz Niepodległości