Grupa lekarzy i prawników chce postawić przed sądem Adama Niedzielskiego! Na czele sanepidu stoi inżynier elektroniki

Dodano   4  
  Loading
Adam Niedzielski

Adam Niedzielski / Fot. YouTube

Grupa lekarzy i prawników nazywających siebie "Grupą C19" zamierza posądzić ministra zdrowia Adama Niedzielskiego za zaniechania w kwestii wyboru nowego szefa Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Po ustąpieniu w listopadzie ubiegłego roku Jarosława Pinkasa na czele sanepidu stoi inżynier elektroniki Krzysztof Saczka. Grupą krytykującą działania rządu w czasie epidemii kieruje prof. Mirosław Piotrowski.
  • W listopadzie ubiegłego roku dotychczasowy szef Głównego Inspektoratu Sanitarnego podał się do dymisji zwalniając miejsce w czasie epidemii koronawirusa
  • Grupa lekarzy i prawników składa na wiceministra zdrowia Adama Niedzielskiego zawiadomienie do prokuratury, za zaniechanie obowiązków w kwestii przeprowadzenia konkursu na nowego szefa sanepidu
  • Kandydatem krytyków polskiego rządu jest dr. Zbigniew Hałat, który w przeszłości stał już na czele GIS, a także był wiceministrem zdrowia
  • Zobacz także: Ks. Wachowiak: Kościół powinien głośno i wyraźnie sprzeciwić się paszportom covidowym

Grupa lekarzy i prawników domaga się nowego szefa GIS

Kilka dni temu do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o ewentualnym popełnieniu przestępstwa przez ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, który od siedmiu miesięcy przekłada wybór nowego szefa Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Grupa lekarzy i prawników, domaga się natychmiastowego przeprowadzenia konkursu, aby uzupełnić wakat w polskim sanepidzie. Do tej pory po ustąpieniu Jarosława Pinkasa w listopadzie 2020 roku, tymczasowym szefem GIS Krzysztof Saczka, będącego z zawodu inżynierem elektroniki oraz informatykiem.

Koordynator pozaparlamentarnej Grupy C19, prof. Mirosław Piotrowski, poinformował, że zostaną podjęte odpowiednie kroki, które zmuszą ministra zdrowia do przeprowadzenia długo oczekiwanego konkursu na stanowisko szefa GIS.

Jeśli toczymy walkę z epidemią, to na takiej wojnie głównym dowodzącym jest Główny Inspektor Sanitarny. Dowódcy nie ma, bo pan Saczka nie ma wymaganych w ustawie kompetencji. Nie jest lekarzem, tylko inżynierem elektronikiem 

– wyjaśnił były europoseł oraz założyciel Ruchu Prawdziwa Europa.

Grupa lekarzy i prawników proponuje na to stanowisko dr. Zbigniewa Hałata, który w przeszłości był wiceministrem zdrowia oraz w latach 1991-1993 Głównym Inspektoratem Sanitarnym. Spełnia więc on wymogi ustawy o wykształceniu lekarskim, która domaga się, aby na czele sanepidu stała osoba będąca lekarzem spełniająca wszystkie zadania Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Jeśli minister Niedzielski ma problem ze znalezieniem kandydata do tej funkcji, to my chętnie przedstawimy na ten urząd dr. Zbigniewa Hałata. W przeszłości był on wiceministrem zdrowia i Głównym Inspektorem Sanitarnym

– dodał prof. Mirosław Piotrowski.

Sam zainteresowany, również należy do grupy krytyków polskiego rządu. Zarzuca on władzom kierowanie się ideologią covidianizmu, która przez zaniedbanie innych schorzeń, generuje dziesiątki tysięcy nadmiarowych zgonów.

Zamknięcie szpitali, podstawowej opieki zdrowotnej, gdzie trzeba się dobijać kijem do okna i ciężko się dodzwonić, kosztowało życie ogromną liczbę Polaków. Liczymy, że w ubiegłym roku ok. 100 tysięcy osób mogło żyć dalej

– powiedział podczas wywiadu dla Radia Maryja, dr. Zbigniew Hałat.

Resort zdrowia broni się przed oskarżeniami

Głównym powodem braku działaniach ministerstwa zdrowia wobec wyłonienia nowej osoby odpowiedzialnej za kierowaniem Głównym Inspektoratem Sanitarnym jest obecna sytuacja epidemiczna, która spycha zorganizowanie konkursu na dalszy plan. Zdaniem przedstawicieli resortu zdrowia Krzysztof Saczka spełnia wymogi regulaminu jaki obowiązuje w GIS, a także wyjaśnił, że w najbliższym czasie zmian w kierownictwie w sanepidzie nie będzie, póki nie ustąpi epidemia koronawirusa.

Obecna konstrukcja jest zgodna z prawem (…), co sprawia, że sugestia niedopełnienia obowiązków przez ministra zdrowia w zakresie niewyłonienia osoby na stanowisko Głównego Inspektora Sanitarnego jest niezasadna i nieznajdująca podstaw

– dał do zrozumienia wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

wp.pl

Subskrybuj
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze
zdzicho
Gość
zdzicho
18 czerwca 2021 10:19

Będzie cudem, jeśli ta kwestia w ogóle pojawi się przed sądem. Przypomnę historię Głównego Inspektora Farmaceutycznego, który w ub. roku został zwyczajnie aresztowany kiedy sprzeciwił się “wyszczepianiu” polskiego bydła w aptekach. A nowy ‘inspektor’ już nie protestuje.

Obecny totalitaryzm jest nie tylko sanitariatystyczny*. Zwyczajnie polityczny jest także.

Marian
Gość
Marian
19 czerwca 2021 07:52

cały ten rząd jest expertem do wyprowadzanie pieniędzy i tumanienia Polaków .

bodo
Gość
bodo
22 czerwca 2021 12:03

w PIS będą omawiać dalszy ciąg programu “Narodowej eksterminacji starych Polaków” . Już mają na koncie blisko 150.000 osób.

Zdeterminowany
Gość
Zdeterminowany
11 lipca 2021 11:34

To już jasne, dlaczego zaczęli represjonowanie lekarzy, którzy stanęli po stronie ludzi. Dr Sławomir Czekałowski już był na dywaniku z groźbą usunięcia z zawodu po podpisaniu listu. Wystarczy przeczytać opinie pacjentów o tym lekarzu – doskonały specjalista. Tacy jak on, gdy protestują są zbyt wiarygodni. To przeszkadza tzw. politykom, w większości bez wiedzy merytorycznej, z programami-obiecankami, z których nikt nie może ich później rozliczyć. To jest dopiero oszustwo i błazenada!

POLECAMY