Zdjęcie ilustracyjne

Iga Świątek z trofeum US Open / Fot. PAP/EPA/JASON SZENES. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

US Open 2022 to ostatni, czwarty w sezonie tenisowy turniej wielkoszlemowy, który odbył się w dniach 29 sierpnia do 11 września, tradycyjnie na twardych kortach nowojorskiego USTA Billie Jean King National Tennis Center. Była to 142. edycja tych rozgrywek. Pula nagród wynosiła 60,1 mln dolarów amerykańskich. W turnieju wystąpiło 9 Polaków. W grze pojedynczej mężczyzn Hubert Hurkacz odpadł w 2 rundzie, a Kamil Majchrzak w 1 rundzie. W grze pojedynczej kobiet również w 1 rundzie odpadły Magda Linette i Magdalena Fręch. W grze podwójnej mężczyzn odpadł już w 1 rundzie Łukasz Kubot, znacznie lepiej spisał się tutaj Jan Zieliński, który dotarł aż do ćwierćfinału. W grze podwójnej kobiet Magda Linette przegrała już pierwsze spotkanie, podobnie jak Katarzyna Piter i Katarzyna Kawa. Natomiast w grze mieszanej Łukasz Kubot dotarł do 2 rundy.

Największe nadzieje wiązaliśmy jednak z naszą liderką światowego rankingu WTA Igą Świątek. Polka na początek bez problemu awansowała do drugiej rundy, pokonując w 66 minut Włoszkę Jasmine Paolini 6:3, 6:0. W pierwszym secie rywalka potrafiła dwukrotnie przełamać naszą tenisistkę. Druga partia była już bardzo jednostronna.

Iga Świątek równie pewnie pokonała kolejną rywalkę Amerykankę Sloane Stephens 6:3, 6:2 w drugiej rundzie US Open. Rywalka wydawała się bezradna. Popełniała zbyt wiele błędów, by jakkolwiek zagrozić Polce.

Kolejny pojedynek naszej zawodniczki i kolejna wygrana ponownie z zawodniczką gospodarzy Lauren Davis 6:3, 6:4, co dało awans do 4. rundy US Open. Wbrew temu, co sugeruje wynik, to nie był łatwy mecz dla Polki, która w drugim secie musiała odrabiać straty i w świetnym stylu wygrała 5 gemów z rzędu! Tym samym, tenisistka z Raszyna wyrównała swój najlepszy wynik w nowojorskiej imprezie.

Spotkanie o ćwierćfinał nie było dla Igi Świątek łatwe, bo w pewnym momencie wydawało się, że rywalka może sprawić niespodziankę. Na szczęście wszystko zakończyło się pozytywnie dla raszynianki. Polka przegrała po raz pierwszy seta w tegorocznym US Open, odwróciła jednak losy spotkania i w końcu pokonała Niemkę Jule Niemeier 2:6, 6:4, 6:0.

W ćwierćfinale rywalką naszej tenisistki była ponownie reprezentantka gospodarzy Jessica Pegula. Amerykanka chciała wziąć rewanż za ostatni Roland Garros, podczas którego przegrała z Polką również na poziomie ćwierćfinału. Świątek pokonała jednak Jessicę Pegulę 6:3, 7:6 i awansowała do półfinału.

W półfinale na drodze Igi Świątek stanęła 21-letnia Aryna Sabalenka. Znowu nie zabrako wielkich emocji. W pierwszym secie rywalizację zdominowała Białorusinka. Serwowała w punkt i przełamywała biało-czerwoną wygrywając pierwszego seta 6:3. Sytuacja zmieniła się w drugiej partii, którą pewnie wygrała Polka 6:1. Najbardziej emocjonujący był decydujący set. Panie przełamywały się i do ostatnich chwil nie było wiadomo, kto wzniesie ręce w geście triumfu. Więcej energii i spokoju zachowała Świątek ostateczni zwyciężając 3:6, 6:1, 6:4. Polka w finale!

W finale Iga Świątek spotkała się z Ons Jabeur sklasyfikowaną na miejscu 5 w turniejowej drabince. Tunezyjka do tej pory raz występowała w finale wielkoszlemowego turnieju. Było to całkiem niedawno, bo podczas Wimbledonu. Wciąż czekała jednak na historyczną wygraną. Po dość łatwym pierwszym secie dla Polki w drugim do wyłonienia zwyciężczyni potrzebny był tie-break. Po zaciętej końcówce liderka światowego rankingu pokonała ostatecznie 6:2, 7:6 (7:5) swoja rywalkę i po raz trzeci w karierze triumfowała w turnieju Wielkiego Szlema.

 Nie miałam dużych oczekiwań przed tym turniejem. Za mną trudny, męczący sezon. Atmosfera w Nowym Jorku była szalona, było tu bardzo głośno. To miasto jest niesamowite, poznałam wielu wspaniałych ludzi. Cieszę się że wytrzymałam mentalnie.

 Dziękuję wam bardzo za wsparcie. Zwłaszcza teraz gdy wszyscy musimy być razem, cieszę się, że mogę łączyć ludzi poprzez sport. Jestem szczęśliwa, że dzięki mnie tenis staje się coraz bardziej popularny. Cieszę się, że mogę być wzorem do naśladowania. Najważniejsze żebyśmy byli dobrymi ludźmi. 

powiedziała tuż przed odebraniem pucharu i czeku na 2,6 miliona euro pierwsza rakieta świata

To pierwszy sukces w tym turnieju reprezentantki Polski. To również trzeci wielki sukces Igi Świątek w tym roku. Po raz drugi wygrywa w 2022 roku turniej wielkiego szlema po zwycięstwie w Roland Garros, pierwszy znaczący sukces zanotowała na początku roku docierając do półfinału w Australian Open.

Wyniki szczegółowe w grze pojedynczej kobiet TUTAJ

Zdjęcie ilustracyjne

Nasi medaliści: Maciej Niczyporuk, Maciej Pospieszyński i Michał Wieczorek / Fot. FB Wieczorek Flying Team, Maciej Dat i Maciej Pospieszyński - Aerobatics

Jedną z największych i najważniejszych imprez sportowych, jakie odbyły się w 2022 roku były Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Nasi reprezentanci nie wypadli w tej imprezie zbyt dobrze, zdołali wywalczyć tylko 1 brązowy medal. Czy to znaczy jednak, że jesteśmy słabi w sporcie? Przeważnie od tego jak w Igrzyskach Olimpijskich wypadamy zależy to, jaki tworzy się w nas kibicach obraz siły naszego sportu. To jednak błędny pogląd. O tym jak silni jesteśmy w sporcie nie powinny decydować przekazy medialne z największych i najbardziej popularnych imprez sportowych. O tym jak silni jesteśmy w sporcie powinny decydować wyniki takie, jakie naprawdę osiągamy nie tylko w sportach medialnych czy olimpijskich, ale również w tych mniej znanych nieolimpijskich. A takich sukcesów mamy w 2022 roku już bardzo wiele. Nasi sportowcy zdobyli już ponad 200 medali!

W imprezach najwyższej rangi światowej, czyli w zawodach sportowych, gdzie startuje czołówka najlepszych sportowców na świecie, podobnie jak na Igrzyskach Olimpijskich, nasi reprezentanci zdobyli już 208 medali (albo miejsc w pierwszej trójce)! Przede wszystkim dzięki naszym specjalistom od sportów wodnych, a także lotniczych. Ostatnie nasze sukcesy zawdzięczamy naszym lotnikom, którzy na samolotowych mistrzostwach świata w lataniu precyzyjnym zdobyli aż 7 miejsc na podium, zdobywając mistrzostwo świata w obu klasyfikacjach generalnych indywidualnej i drużynowej.

Siedem miejsc na podium wywalczyli również nasi piloci szybowcowi, którzy na mistrzostwach świata w akrobacji zdobyli 1 złoty, 4 srebrne i 2 brązowe medale, a w generalnych klasyfikacjach nasi zawodnicy stanęli na podium trzykrotnie, indywidualnie na drugim i trzecim w klasie unlimited i advenced oraz na drugim drużynowo w unlimited.

Znakomicie spisaliśmy się na mistrzostwach świata w footbagu, czyli w grze w zośkę, gdzie zdobyliśmy aż 13 medali, najwięcej spośród wszystkich startujących reprezentacji. Nasi zawodnicy wywalczyli 5 złotych, 4 srebrne i 4 brązowe krążki.

Bardzo dobrze wypadli ponownie nasi specjaliści od castingu, czyli wędkarstwa rzutowego, którzy na mistrzostwach świata zdobyli aż 11 medali.

W sumie dzięki sukcesom aż w 45 dyscyplinach olimpijskich i nieolimpijskich, z czego większość stanowią mniej popularne sporty, nasz dorobek to 67 złotych, 72 srebrne i 69 brązowych medali lub miejsc w pierwszej trójce. Czekamy na kolejne sukcesy sportowe naszych reprezentantów we wszystkich sportach medialnych i mniej znanych, z których również powinniśmy być dumni, ponieważ wszystkie najważniejsze sukcesy we wszystkich dyscyplinach olimpijskich i nieolimpijskich tworzą prawdziwy obraz siły naszego sportu.

Piłsudski foto Wikipedia

Józef Piłsudski / Fot. Wikimedia Commons

Zobacz także: Rządowe aplikacje obowiązkowo w smartfonach w Polsce? Jest projekt ustawy

Autorem książki jest Brunon Różycki.

Książek o Piłsudskim mamy co niemiara, ale takich, które by nie były tylko powtarzaniem propagandy sanacyjnego reżimu lub, znacznie rzadziej, propagandy tegoż reżimu przeciwników – niewiele. Dlatego bardzo ucieszyłem się z publikacji Brunona Różyckiego „Mit Marszałka – Legenda J. Piłsudskiego w świetle najnowszych badań”. Do tej pory bowiem, kto chciał dowiedzieć się, w jaki sposób sanacja budowała mit swojego twórcy i patrona, skazany był na pracę badaczki niemieckiej, Heidi Hein-Kircher – podkreślił Rafał Ziemkiewicz w swoim felietonie sprzed jakiegoś czasu.

Licząca prawie 700 stron książka “Mit Marszałka. Legenda J. Piłsudskiego w świetle najnowszych badań. – Wydanie II poszerzone”, to wedle wydawcy, “pierwsze w polskim piśmiennictwie tak kompleksowe i interdyscyplinarne ujęcie operacji kreowania mitu i kultu Józefa Piłsudskiego”.

Autor podpiera swoje tezy nieznanymi często informacjami z zakresu historii, politologii, psychologii manipulacji i propagandy oraz socjologii tzw. mitu politycznego. W opatrzonej setkami przypisów pracy znajdziecie Państwo m.in. wykaz manipulacji zastosowanych przez kreatorów mitu i kultu Marszałka, omówienie rozległego systemu propagandy, zestawienie najważniejszych instytucji realizujących kult oparty na pozoracji oraz przegląd najpopularniejszych mitów związanych z Marszałkiem, propagowanych do dziś w sferze popularnej. Książka zawiera pomocne aneksy: z ilustracjami potwierdzającymi tezy autora oraz przewodnik po publikacjach, pozwalający pogłębić wiedzę – czytamy w opisie od wydawcy.

Konferencja “Mit Marszałka – Legenda Józefa Piłsudskiego w świetle najnowszych badań” będzie miała miejsce w poniedziałek 12 września o godzinie 17:00 w budynku PASTy, w sali nr 1 na IV piętrze.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Facebook, Magna Polonia, Do Rzeczy

Protest kierowców w Dorohusku zawieszony

Protest kierowców w Dorohusku / Fot. Twitter

  • W piątek po południu wojewoda lubelski Lech Sprawka podpisał porozumienie z protestującymi kierowcami.
  • Polscy kierowcy w ostatnich tygodniach informowali o problemach na przejściu granicznym z Ukrainą.
  • Nasi kierowcy mieli uskarżać się na przeciągające się kontrole, które miały być uproszczone.
  • W poniedziałek w urzędzie wojewódzkim odbędą się dalsze rozmowy rządu z kierowcami.
  • Zobacz także: Orędzie króla Karola III. “Będę Wam służył z lojalnością, szacunkiem i miłością”

Integralną częścią tego porozumienia jest załącznik w postaci deklaracji wojewody lubelskiego. Lech Sprawka zobowiązał się m.in. do stałego monitorowania sytuacji na przejściu w Zosinie, które w piątek rano zostało udostępnione dla wracających do Polski pustych ciężarówek. Kierowcy mieli wątpliwości co do tego rozwiązania. Ruch ciężarowy został odblokowany w obu kierunkach.

Około godz. 17.30 podpisałem porozumienie z komitetem protestacyjnym na przejściu drogowym w Dorohusku. W wyniku tego porozumienia doszło do zawieszenia blokady. Samochody ruszyły wcześniej, natomiast w tekście porozumienia zawarliśmy klauzulę, że do godz. 19 uprzątnął teren. Samochody ruszyły wcześniej

– przekazał wojewoda lubelski.

Warto zauważyć, że zawarte między kierowcami, a wojewodą lubelskim porozumienie zostało napisane odręcznie na miejscu protestu.

Czytaj więcej: Polska kupi energię od Ukrainy? Morawiecki: “Pan prezydent pokazał, jak rozumie naszą sytuację”

Kierowcy nie są pewni porozumienia

Integralną częścią tego porozumienia jest załącznik w postaci deklaracji wojewody lubelskiego. Lech Sprawka zobowiązał się m.in. do stałego monitorowania sytuacji na przejściu w Zosinie, które w piątek rano zostało udostępnione dla wracających do Polski pustych ciężarówek. Kierowcy mieli wątpliwości co do tego rozwiązania.

Chodzi m.in. o przepuszczanie poza kolejką pustych transportów ADR, czyli przewóz materiałów niebezpiecznych. Transporty ADR mogą przewozić m.in. gaz, materiały wybuchowe, ale również puste beczki po paliwie.

Przez Zosin jadą transporty z pustymi beczkami na ADR. Nasi kierowcy z pustymi samochodami stoją w już kilkukilometrowej kolejce, tymczasem transporty ADR z pustymi beczkami, jadące po paliwo do Polski, nie muszą czekać. Po prostu objeżdżają naszych kierowców. Nie tak to miało wyglądać. To nic nie zmieni

– wyjaśnił jeden z kierowców.

Wojewoda uspokaja, że przejście w Zosinie, przy ogromnym wysiłku polskich władz, będzie sprawnie działało. Puste ciężarówki będą mogły przekraczać granicę bez kolejki również w Korczowej.

W poniedziałek następna tura rozmów

Od dzisiejszej nocy wszystkie inspekcje weterynaryjne i fitosanitarne będą prowadzone przez 24 godz. siedem dni w tygodniu. To realizacja kolejnego głównego postulatu protestujących przewoźników.

Lech Sprawka podkreśla, że nie wszystkie problemy kierowców zostały rozwiązane. W poniedziałek o godz. 12 przedstawiciele komitetu spotkają się z wojewodą w urzędzie wojewódzkim. Na ten moment nie spełniono postulatu dotyczącego ponownego wprowadzenia zezwoleń dla ukraińskich przewoźników.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

onet.pl, twitter.com

Władimir Putin

Władimir Putin / Fot. PAP/EPA/MIKHAIL METZEL / KREMLIN POOL / SPUTNIK Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Po ciężkich stratach na froncie ukraińskim, prezydent Rosji Władimir Putin miał zwołać w piątek w trybie pilnym Radę Bezpieczeństwa.
  • Jednak jak przekazał rzecznik kremla Dmitrij Pieskow takowe posiedzenie ma odbyć się w połowie września.
  • Instytut Badań nad Wojną informuje o sukcesach ukraińskiej armii odnoszonych na wschodzie kraju.
  • W ciągu ostatniej doby Rosjanie mieli stracić 650 żołnierzy, 10 czołgów, 18 wozów pancernych oraz 11 systemów artyleryjskich.
  • Zobacz także: Putin nie pojedzie na pogrzeb Elżbiety II. “Taki wariant nie jest rozważany”

Jak informuje “The Moscow Times”, prezydent Rosji Władimir Putin miał dowiedzieć się o stratach rosyjskiej armii na północnym wschodnie Ukrainy, gdzie siły Wołodymyra Zełeńskiego przeprowadzają skuteczną kontrofensywę. W rezultacie tych doniesień prezydent Rosji postanowił zwołać w piątek w trybie pilnym posiedzenie Rady Bezpieczeństwa.

Organ składa się z 12 najwyższych urzędników Rosji, w tym szefów wszystkich agencji bezpieczeństwa oraz obu izb parlamentu, a także ministra spraw zagranicznych Siergiej Ławrowa, byłego prezydent Dmitrija Miedwiediewa i sekretarz Nikołaja Patruszewa, typowanego przez niektórych komentatorów na następcę Putina.

W połowie dnia odbędzie się spotkanie operacyjne z Radą Bezpieczeństwa

– rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Czytaj więcej: USA: Automaty z akcesoriami narkotykowymi z podatków

Poważne straty Rosjan na froncie

Jak wynika z najnowszego raportu Instytutu Badań nad Wojną, który został opublikowany w piątek, w rejonie Bałakliji Ukraińcy odnotowują coraz większe sukcesy. Wojsko prawdopodobnie w ciągu 72 godzin odbije Kupiańsk, poważnie osłabiając, ale nie przerywając całkowicie rosyjskich naziemnych linii komunikacji do Iziumu. Co ważne, Rosjanie utracili już Bałakleję, około 30-tysięczne miasto położone 90 km od centrum regionu.

Ponadto Sztab Generalny Ukrainy poinformował dziś, że rosyjskie wojsko ubiegłej doby straciło ok. 650 żołnierzy, a oprócz tego: 10 czołgów, 18 wozów pancernych oraz 11 systemów artyleryjskich.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

nczas.com

Pierwsze orędzie króla Karola III

Król Wielkiej Brytanii Karol III / Fot. Twitter

Przez całe życie jej Królewska Mość, królowa, moja wspaniała matka była przykładem i inspiracją dla mnie i dla całej mojej rodziny. Czujemy teraz największy dług, jaki może mieć jakakolwiek rodzina wobec matki 

– powiedział na początku orędzia nowy król Wielkiej Brytanii.

Jak mówił, życie królowej Elżbiety było życiem dobrze przeżytym, obietnicą, która została dotrzymana.

Obok mojego osobistego smutku oraz uczucia całej rodziny, razem z tak wieloma z was – w Zjednoczonym Królestwie oraz wszystkimi krajami, gdzie królowa była głową państwa – czujemy głęboką wdzięczność za ponad 70 lat, gdy moja mama, jako królowa służyła narodom z tak wielu miejsc 

– podkreślił Karol III

Przypomniał również o tym jak zmarła królowa Elżbieta II w dniu swoich 21 urodzin zobowiązała się do służby narodowi. Podkreślił, że pozostała ona wierna swojej obietnicy do końca życia.

Oddaję hołd pamięci mojej matki i oddaję hołd jej życiu pełnym służby. Wiem, że jej śmierć powoduje smutek w wielu z nas i podzielam to poczucie straty przekraczające wszelkie granice razem z wami wszystkimi 

– dodał.

Czytaj więcej: Moskwa krytycznie o planie dzielenia się gazem. “Nie można wymuszać takiego mechanizmu”

Nowy władca zapewnia o swojej służbie

Niezależnie od tego, skąd pochodzicie, jakie są wasze przekonania, ja będę Wam służył z lojalnością, szacunkiem i miłością, jak to czyniłem przez swoje życie

– podkreślił nowy władca.

Nie będzie już możliwe, abym tak wiele czasu i energii poświęcać tym organizacjom i sprawom, które są dla mnie tak bardzo drogie, ale wiem, że ta ważna praca będzie kontynuowana przez zaufanych innych ludzi

– poinformował Karol III.

Król Karol mówił również o swojej żonie, Camilli, prosząc ją o wsparcie w trakcie tych trudnych chwil jak i w czasie urzędowania. Nowy brytyjski król zapowiedział że nowym księciem Walii został jego syn, William. 

Dziś czynię go księciem Walii – kraju, który tytuł z dumą nosiłem 

– oznajmił.

Chciałbym również wyrazić moją miłość dla Harry-ego oraz Megan, gdy dalej budują swoje życie za granicą – dodał nowy brytyjski monarcha.

– dodał Karol III kierując swoje słowa do drugiego swojego syna.

Król Karol III swoje orędzie zakończył słowami skierowanymi do zmarłej królowej Elżbiety. 

Dziękuję za twoją miłość, za twoje poświęcenie dla naszej rodziny i dla naszej rodziny narodów, której służyłaś 

– zaznaczył.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

cnn.com, rmf24.pl

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński i premier Mateusz Morawiecki

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński i premier Mateusz Morawiecki / Fot. PAP/EPA/Sergey Dolzhenko. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Premier Mateusz Morawiecki wraz z prezydentem Łotwy Egilisem Levtisem udał się w piątek do Kijowa.
  • Szef polskiego rządu zapewnił Ukraińców o wsparciu naszego kraju w wojnie z Rosją.
  • Morawiecki poinformował także o wstępnych rozmowach na temat zakupu ukraińskiej energii z Chmielnickiej Elektrowni Jądrowej.
  • Zobacz także: Szpital Bródnowski doczekał się remontu. 40 lat czekania na inwestycję

Szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki oraz prezydent Łotwy Egils Levits udali się w piątek do Kijowa, gdzie spotkali się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełeńskim.

Jestem na Ukrainie. W miejscu, gdzie tworzy się dziś historia, gdzie toczy się walka o wolność i bezpieczeństwo całej Europy

– napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

W tej walce będziemy stać po stronie Ukrainy do jedynego możliwego końca: pełnego zwycięstwa

– dodał.

Czytaj więcej: W Iranie rośnie liczba nowych chrześcijan, pomimo licznych prześladowań

Polska kupi energię od objętej wojną Ukrainy?

Podczas rozmowy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełeńskim, szef polskiego rządu miał zaproponować kupno prądu elektrycznego z Chmielnickiej Elektrowni Jądrowej.

Dziękuję za gotowość do sprzedaży energii z Chmielnickiej Elektrowni Jądrowej do Polski

– powiedział premier po spotkaniu z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełeńskim.

Premier Morawiecki na wspólnej konferencji prasowej dziękował prezydentowi Ukrainy za jego zrozumienie i gotowość do sprzedaży energii elektrycznej z elektrowni Chmielnicki do Polski.

Przyznał również, że ze względu na sankcje i embargo na rosyjski węgiel, ten jest ściągany z różnych państw na świecie m.in. z Australii.

Aby go nie spalać w polskich elektrowniach, przydało by nam się trochę prądu z Ukrainy, o ile oczywiście będzie to możliwe. Ale usłyszałem od pana prezydenta, że tak, będzie to jak najbardziej w krótkim czasie możliwe

– oświadczył szef polskiego rządu.

Podkreślał, że jest to pomoc, która jest nam potrzebna. Zapewniał również, że Polska doskonale rozumie sytuację Ukrainy.

Ale dziś pan prezydent pokazał, jak świetnie rozumie naszą sytuację, konieczność współpracy na wielu odcinkach, również gospodarczym

– podkreślił Morawiecki.

Premier podkreślał, że wierzy w to, że pomoc kierowana do Ukrainy w postaci dostaw broni, a także organizowanie pomocy finansowej, będzie skuteczna i doprowadzi do ostatecznego zwycięstwa Ukrainy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

nczas.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Wychodząc naprzeciw wyjątkowemu zapotrzebowaniu rynku na węgiel Polska Grupa Górnicza S.A. podjęła decyzję o zwiększeniu wydobycia w przyszłym roku. W tym celu musi ponieść dodatkowe nakłady inwestycyjne, co skutkuje m.in. korektą cen opału o ok. 20 proc. w sklepie internetowym PGG S.A. od 8 września 2022 r. Ceny węgla opałowego dla gospodarstw domowych nadal należą do najniższych na rynku

– podała Polska Grupa Górnicza.

Po wprowadzonych od czwartku zmianach np. cena ekogroszku w sklepie internetowym wzrosła z ok. 1460 zł/t do ok. 1700 zł/t, zaś za węgiel luzem, który wcześniej kosztował średnio 1250 zł, teraz trzeba zapłacić ok. 1500 zł/t.

Czytaj więcej: Unijny podatek energetyczny. Najbardziej zyskają na nim Niemcy

Inwestycje PGG i zwiększone wydobycie

Jak przekazali przedstawiciele firmy, działania inwestycyjne zmierzające do wzrostu wydobycia w przyszłym roku koncentrują się przede wszystkim na wykonaniu ok. 13 km dodatkowych wyrobisk udostępniających pokłady węgla oraz na zwiększeniu czynnych frontów wydobywczych przez uzbrojenie dodatkowych pięciu ścian.

Powoduje to konieczność zakupu wyposażenia ścian i niezbędnego sprzętu. W celu realizacji tych założeń nakłady inwestycyjne PGG S.A. muszą wzrosnąć o około 2 mld zł w stosunku do wcześniej projektowanego poziomu

– czytamy dalej w komunikacie spółki państwowej.

Przedstawiciele PGG wskazują, że wzrost koniecznych nakładów wynika również z ponoszenia przez spółkę coraz wyższych kosztów m.in. zakupu energii, stali, materiałów oraz usług niezbędnych do bieżącej produkcji.

Od początku roku na rynku skokowo podrożała m.in. stal niezbędna w kopalniach do zbrojenia wyrobisk. Według przedstawionych danych spółka zapłaci za nią aż o 78 proc. więcej niż przed rokiem. Niestety znacznie droższa jest również energia elektryczna i paliwa, a także usługi dla zakładów górniczych. Według prognoz techniczno-ekonomicznych wydatki spółki będą w tym roku aż o 2,4 mld zł większe.

Decyzje o poniesieniu dodatkowych nakładów inwestycyjnych mają na celu zaspokojenie zapotrzebowania rynku, które wynika z obecnej wyjątkowej sytuacji geopolitycznej w związku z wojenną agresją Rosji w Ukrainie

– wyjaśnili przedstawiciele PGG.

W tym roku średni wzrost ceny węgla energetycznego w PGG wyniósł około 20 proc. Obserwując drastyczny wzrost cen surowców energetycznych o kilkadziesiąt procent lub więcej (jak w przypadku gazu ziemnego), spółka pozostaje stabilizatorem kosztów energii w Polsce – zarówno energii elektrycznej jak i na potrzeby grzewcze. Po obecnej korekcie w e-sklepie ceny węgla opałowego dla gospodarstw domowych nadal należą do najniższych na rynku

– zaznaczyłą spółka.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

pch24.pl

Warszawska policja zabezpieczyła narkotyki

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Twitter/Policja_KSP

  • Warszawscy policjanci otrzymali ostatnio zgłoszenie od pewnej kobiety.
  • Jej zdaniem nieświadomie zażyła środek nieznanego pochodzenia, który mocno ją pobudził.
  • Ponadto funkcjonariusze wyczuli u kobiety silną woń alkoholu.
  • Trafiła ona do pobliskiego szpitala, a jej partner został zatrzymany za posiadanie narkotyków.
  • Pod opiekę dziadków trafiło 5-letnie dziecko nieodpowiedzialnej pary.
  • Zobacz także: Bezprawny zakaz leczenia. Opinie ekspertów i lekarzy

Około godziny 23.20 policjanci zostali skierowani do jednego z mieszkań przy ul. Pory. Już na klatce schodowej słychać było krzyki kobiety. Kiedy zapukali do drzwi mieszkania, z którego dobiegały odgłosy, otworzyła je kobieta. Była spanikowana, mocno pobudzona. Zachowywała się w sposób irracjonalny, mówiła nieskładnie. Przekazała policjantom, że chyba zażyła dopalacze lub inny środek odurzający albo leki i zapiła je alkoholem, a teraz się boi o swoje życie.

W mieszkaniu był także jej 26-letni partner oraz ich 5-letnie dziecko. Funkcjonariusze wezwali na miejsce załogę ratownictwa medycznego. Kobieta została przewieziona do szpitala. W związku z okolicznościami mundurowi dokonali przeszukania mieszkania. W pokoju na parapecie znaleźli woreczek z zielono-brunatnym suszem. Badanie narkotesterem potwierdziło, że to marihuana. Mężczyzna oświadczył, że należy ona do niego.

Funkcjonariusze skontaktowali się telefonicznie z rodzicami 26-latków. Po ich przybyciu przekazali im pod opiekę wnuczkę. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających, za co może zostać skazany na 3 lata więzienia. Kobiecie, która zażyła środki odurzające nic się nie stało.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

zyciestolicy.com.pl

Moskwa o polskich rachunkach za gaz

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa / Fot.PAP/Paweł Supernak. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa odniosła się bardzo krytycznie do wymuszania na Polsce dzielenia się gazem.
  • Niedawno przedstawiciele Niemiec, Francji i Czech podpisały porozumienie w tej sprawie.
  • Niemieckie i unijne władze zarzucają Polsce brak solidarności.
  • Jak zauważyłą Moskwa, dla naszego kraju gaz stanowi jeden z elementów bezpieczeństwa energetycznego.
  • Zobacz także: Unijny podatek energetyczny. Najbardziej zyskają na nim Niemcy

Tego rodzaju dokumenty, deklarujące wzajemne wsparcie w zakresie dostaw błękitnego paliwa, podpisali przedstawiciele m.in. Niemiec, Francji i Czech. Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa wskazała, że kraje unijne naturalnie dzielą się nadwyżkami, ale w oparciu o własne bezpieczeństwo.

Jesteśmy powiązanym systemem w gazie, w energetyce, ale to wynika z rozmów biznesowych, to wynika z porozumień pomiędzy operatorami – naszym Gaz-Systemem a niemieckim operatorem. Rozwiązania, które dzisiaj mamy na stole, są wystarczające. To jest oczywiste, że jeżeli mamy nadwyżki na swoim rynku, to rynek gazu i rynek energii tak funkcjonuje, że się nimi dzielimy, ale w oparciu o bezpieczeństwo własne, bezpieczeństwo narodowe i interes narodowy państwa, a nie wymuszone mechanizmy

– zauważyła minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Minister dodała, że obecne ceny gazu i energii są nieakceptowalne i należy szukać rozwiązań na szczeblu krajowym i unijnym, aby chronić firmy i obywateli.

Komisja Europejska zaproponowała w tym tygodniu, aby wprowadzić górny limit cenowy na błękitne paliwo z Rosji w celu ustabilizowania cen na rynku.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl