Flaga Unii Europejskiej

Flaga Unii Europejskiej / Fot. YouTube

Chadwick napisał na Twitterze, że po “początkowym rozczarowaniu rozmowami z pięcioma innymi ludźmi, którzy się pojawili”, którzy szybko opuścili wydarzenie, został jedynym gościem imprezy.

Najwyraźniej tylko kilka z 44 osób, które polubiły oficjalny zwiastun, było na tyle zaintrygowanych awatarami tańczącymi do muzyki house na tropikalnej wyspie, by faktycznie dołączyć do imprezy.

Departament pomocy zagranicznej Komisji wydał łącznie 387 000 euro na rozwój platformy metaverse, aby promować swoją inicjatywę Global Gateway, donosi Devex. W ramach tej inicjatywy Komisja zamierza przeznaczyć 300 miliardów euro do 2027 roku na budowę nowej infrastruktury w krajach rozwijających się.

Rzecznik Komisji powiedział Devex, że celem promocyjnego wpisu było “zwiększenie świadomości tego, co UE robi na arenie światowej” wśród osób w wieku 18-35 lat znalezionych “głównie na TikTok i Instagramie”, które są “neutralne wobec UE” i “nie są zazwyczaj narażone na takie informacje.”

Można odnieść wrażenie, że “”zwiększenie świadomości tego, co UE robi”, w tym wypadku może się dla Unii odbić negatywnie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Politico, Twitter

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/Leszek Szymański. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Nowe prawo nałożyło na partie polityczne obowiązek prowadzenia publicznego, dostępnego dla wszystkich rejestru wpłat i rejestru umów.
  • Według PKW, wywiązało się z tego jedynie kilkanaście partii.
  • Organ w swoim ostatnim piśmie do marszałek Sejmu przywołuje, że te same argumenty przedstawiał w trakcie prac legislacyjnych, cytuje też pismo, jakie wysłał do sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.
  • Zobacz także: Trzy Polki zatrzymane jako podejrzane o przynależność do włoskiej mafii

Przepisy zostały wprowadzone jako element tzw. ustawy antykorupcyjnej, będącej jednym z postulatów Kukiz’15, jakie obóz rządzący zrealizował w ramach porozumienia z tym środowiskiem. Nowe prawo nałożyło na partie polityczne obowiązek prowadzenia publicznego, dostępnego dla wszystkich rejestru wpłat i rejestru umów. Według PKW, wywiązało się z tego jedynie kilkanaście partii.

Komisja wskazuje, że z obecnych przepisów nie sposób wyinterpretować formy, zasad i procedur, na podstawie których Państwowa Komisja Wyborcza miałaby realizować – podkreślić należy, tak poważny i mogący mieć znaczący wpływ na funkcjonowanie systemu partyjnego w Polsce – obowiązek, jak nakładanie kar pieniężnych na partie polityczne. Przepisy o charakterze represyjnym nie mogą pozostawiać organom wykonującym je swobody interpretacyjnej w sprawach proceduralnych, pozbawiałoby to bowiem karane podmioty gwarancji rzetelnego rozpatrzenia sprawy i naruszałoby zasadę legalizmu określoną w art. 7 Konstytucji. Próba wykonania wskazanych w ustawie obowiązków na podstawie tak niepełnych, niedoskonałych przepisów stanowiłaby poważne zagrożenie dla obowiązującego porządku prawnego, z zasadą demokratycznego państwa prawnego na czele – podkreśliła PKW.

Takim obrotem spraw jest zdziwiony poseł Jarosław Sachajko z Kukiz’15. Jego zdaniem na etapie prac legislacyjnych PKW nie zgłaszała tak dużych problemów. Co innego wynika z pisma PKW. Organ w swoim ostatnim piśmie do marszałek Sejmu przywołuje, że te same argumenty przedstawiał w trakcie prac legislacyjnych, cytuje też pismo, jakie wysłał do sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.

Państwowa Komisja Wyborcza uważa w związku z powyższym za konieczne i pilne podjęcie działań legislacyjnych w celu określenia zasad i trybu działania organu, który miałby wykonywać obowiązek sprawdzania wykonania przez partie polityczne obowiązków, o których mowa w art. 25 ust. 6, art. 27a ust. 1 i w art. 27c ustawy o partiach politycznych oraz ponowne przeanalizowanie przez organy ustawodawcze zasadności powierzenia Państwowej Komisji Wyborczej zadań związanych z egzekwowaniem wykonywania przez partie polityczne nałożonych na nie obowiązków, zwracając raz jeszcze uwagę na uzasadnienie negatywnej opinii o projekcie omawianych przepisów, zawarte w piśmie z dnia 22 lipca 2021 r. – dodano w piśmie do marszałek Sejmu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF24, Rzeczpospolita, PKW

UE zawiesiłą umowę wizową z Rosją

Komisarz UE ds dyplomacji Josep Borrell / Fot. PAP/EPA/Martin Divisek. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Koniec z zasadą jednomyślności?

Wg Borrella UE w reakcji na rosyjską agresję na Ukrainie zachowała się wzorowo.

Reakcja UE na nielegalną agresję wojskową Rosji na Ukrainę była zdecydowana i solidarna, tak by możliwe było zapewnienie Ukrainie wsparcia w niespotykanej dotąd skali. To dowód na to, że nasze instytucje działają i że potrafimy skutecznie reagować w obliczu bezprecedensowego kryzysu w Europie. Prawie we wszystkich dziedzinach, w których na osiągnięcie konsensusu normalnie potrzeba byłoby wielu miesięcy, UE i jej 27 państw członkowskich zareagowały bardzo szybko, podejmując decyzje w rekordowym czasie, niekiedy osiągając porozumienie w ciągu kilku godzin, i nie bojąc się przy tym wejść na obszary, które były wcześniej tematami tabu – takie jak finansowanie dostaw broni. Jak dotąd udało nam się osiągnąć jednomyślność we wszystkich kwestiach – podkreślił.

Jednocześnie jego zdaniem powinno się ograniczyć zasadę jednomyślności.

W dzisiejszym i przyszłym złożonym i nieprzewidywalnym świecie nadal uważam – i opowiadam się za tym – że szersze stosowanie głosowania większością kwalifikowaną w dziedzinie stosunków zewnętrznych mogłoby przynieść znaczne korzyści i pomóc UE w szybszym i skuteczniejszym podejmowaniu decyzji w obronie naszych interesów i wartości – stwierdził szef unijnej dyplomacji Josep Borrell w wywiadzie dla “Dziennika Gazety Prawnej”.

“Polska będzie po prostu przegłosowywana”

Na te słowa zareagowała polityk Ruchu Narodowego, Anna Bryłka.

Koniec z zasadą jednomyślności w UE coraz bliżej. To już kolejna taka wypowiedź unijnego polityka. Brak weta oznacza, że w kluczowych obszarach, sprzecznych z polskim interesem, Polska będzie po prostu przegłosowywana – napisała.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Dziennik Gazeta Prawna, Twitter

MŚ Katar 2022

Logo Mistrzostw Świata Katar 2022 / Fot. Flickr

  • Jego komentarz padł jakby “przy okazji” podczas wywiadu z brytyjskim dziennikarzem Piersem Morganem.
  • Liczby te nie były wcześniej omawiane publicznie przez katarskich urzędników.
  • Raporty zawierają jedynie liczbę zgonów pracowników zaangażowanych w budowę i renowację stadionów, które teraz goszczą Mistrzostwa Świata.
  • Zobacz też: Rosja rozpocznie masową produkcję Szerszenia. To dron do rozpraszania tłumów

Hassan Al-Thawadi, najwyższy katarski oficjel zaangażowany w organizację Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, określił liczbę zgonów pracowników związanych z turniejem na 400-500 osób. Jego komentarz padł jakby “przy okazji” podczas wywiadu z brytyjskim dziennikarzem Piersem Morganem.

W wywiadzie, którego fragmenty Morgan zamieścił w sieci, brytyjski dziennikarz pyta Thawadiego:

Jaka jest uczciwa, realistyczna suma, jak myślisz, migrujących pracowników, którzy zmarli z powodu – w wyniku pracy, którą wykonywali dla Mistrzostw Świata?

Szef komitetu organizacyjnego mundialu w Katarze odparł:

Szacunki mówią o około 400, między 400 a 500. Nie mam dokładnej liczby. To jest coś, co zostało omówione.

Co najmniej sto razy więcej niż ujawniono

Liczby te nie były wcześniej omawiane publicznie przez katarskich urzędników. Raporty Najwyższego Komitetu Spuścizny i Dziedzictwa Kataru datowane od 2014 roku do końca 2021 roku zawierają jedynie liczbę zgonów pracowników zaangażowanych w budowę i renowację stadionów, które teraz goszczą Mistrzostwa Świata.

Te ujawnione dane określają całkowitą liczbę zgonów na… 40. Wśród nich jest 37 zgonów spowodowanych zdarzeniami niezwiązanymi z pracą, takimi jak zawały serca, oraz trzy zgony spowodowane zdarzeniami w miejscu pracy. Jeden z raportów pisze osobno o śmierci pracownika “z powodu koronawirusa”.

W późniejszym oświadczeniu, Najwyższy Komitet powiedział, że Thawadi odnosił się do “krajowych statystyk obejmujących okres 2014-2020 dla wszystkich śmiertelnych ofiar związanych z pracą (414) w całym Katarze, obejmujących wszystkie sektory i narodowości”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Los Angeles Times, Sport.pl

Iskry

Iskry / Fot. Twitter

Syreny ostrzegające przed atakami lotniczymi rozbrzmiały po południu czasu lokalnego we wtorek na prawie całej Ukrainie. Nieco później władze odwołały alarm przeciwlotniczy w większości regionów. Zagrożeniem jest jednak także sama sieć elektryczna, której przepięcia i zapady widoczne są na ulicach.

Jak dotąd nie odnotowano nowych rosyjskich ataków lotniczych. Ukraińscy urzędnicy ostrzegali wcześniej, że Rosja przygotowuje nową falę ataków rakietowych, wymierzonych przede wszystkim w infrastrukturę energetyczną kraju. Zrobił to na przykład prezydent Zełenski.

Rozumiemy, że terroryści przygotowują nowe ataki, wiemy to dokładnie. I dopóki mają rakiety, nie uspokoją się

– powiedział w niedzielę w swoim regularnym wieczornym wystąpieniu.

Od października Rosja nasiliła ataki lotnicze na Ukrainę, biorąc na celownik sektor energetyczny. Efektem były powszechne przerwy w dostawach m.in. energii elektrycznej, ciepła i wody. Władze ukraińskie informują również o ofiarach cywilnych w następstwie tego zdarzenia.

Lecą iskry

Prawie tydzień po tych uderzeniach Ukraina wciąż próbuje przywrócić dostawy energii elektrycznej. Uszkodzona sieć jest jednak bardzo podatna na załamanie nawet bez kolejnych ataków. Przepięcia powodują niebezpieczne sytuacje bezpośrednio na ulicach. Z linii energetycznych padają roje iskier. Zjawisko to jest prawdopodobnie spowodowane wyższymi napięciami niż te, na które zaprojektowana jest sieć. Nadmierne obciążenie jest prawdopodobnie spowodowane rosyjskimi atakami wybijającymi stacje kontrolne.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Echo24, Twitter

Wojciech Szczęsny broniący karnego.

Wojciech Szczęsny broniący karnego. / Fot. PAP/EPA/Georgi Licovski. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Polska w 1/8 finału MŚ. “Zwycięska” przegrana

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Ciało 71-letniego mężczyzny zostało znalezione bez życia trzy godziny po przyjęciu go na oddział ratunkowy szpitala Saint-Malo we Francji, a krytycy wskazują na masowe zwolnienia francuskich pielęgniarek, które odmówiły przyjęcia szczepionki na COVID-19.

Izba przyjęć przyjęła 71-letniego mężczyznę tuż przed godziną 21:00 17 listopada. Po przeprowadzeniu rutynowych badań, czekał on następnie trzy godziny na noszach w korytarzu. Jego ciało zostało tam następnie odkryte przez pracowników szpitala.

Kryzys

15 000 francuskich pracowników medycznych zostało zawieszonych po odmowie przyjęcia covidowego zastrzyku. Wynikający z tego niedobór personelu medycznego może być tylko jednym z czynników kryzysu we Francji, ale sama liczba zwolnionych pracowników oznacza, że jest to czynnik główny. W szpitalu, w którym zmarł 71-letni mężczyzna, w sumie 70 stanowisk jest obecnie nieobsadzonych na różnych oddziałach, jak podaje France 3 Bretagne.

Pozostały personel w szpitalach i klinikach w całym kraju jest wyczerpany, co z kolei doprowadziło do odejścia dużej liczby personelu z powodu złych warunków pracy.

Pod wieloma względami szpital w Saint-Malo ma się lepiej niż wiele innych placówek. Wiele ośrodków w całym kraju zostało zamkniętych.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMX News

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wikimedia Commons

  • Jej członkowie zakładali firmy i wystawiali fałszywe dokumenty, które potwierdzały fikcyjne transakcje.
  • Wystawione faktury proforma oznaczały uniknięcie podatku, a jednocześnie potwierdzały przepływ środków na konta bankowe poszczególnych firm.
  • Wobec zatrzymanych kobiet wszczęto postępowanie ekstradycyjne do Włoch.
  • Zobacz też: Rosja zwraca się do Indii o pomoc w obliczu zachodnich sankcji

Włoskie władze wydały europejskie nakazy aresztowania trzech kobiet, wszystkich w wieku około czterdziestu lat, w związku z ich domniemanym udziałem w grupie przestępczej i praniem brudnych pieniędzy.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP), wspólnie z Krajową Administracją Skarbową (KAS) i Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji, zatrzymali trzy Polki – powiedziała PAP w środę rzeczniczka CBŚP Iwona Jurkiewicz. Jak dodała, zatrzymania były częścią projektu I-CAN (Interpol Cooperation Against ‘Ndrangheta).

Polska operacja była związana z włoskim śledztwem dotyczącym grupy przestępczej, która sporządzała fałszywą dokumentację i dopuszczała się oszustw podatkowych na szkodę budżetu państwa włoskiego, a także prania pieniędzy. Rzeczniczka Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) Justyna Pasieczyńska powiedziała, że grupa przestępcza, w którą zaangażowane były Polki, działała w Polsce i we Włoszech.

Proceder

Jej członkowie zakładali firmy i wystawiali fałszywe dokumenty, które potwierdzały fikcyjne transakcje. Wystawione faktury proforma oznaczały uniknięcie podatku, a jednocześnie potwierdzały przepływ środków na konta bankowe poszczególnych firm. Pasieczyńska dodała, że wartość fikcyjnych transakcji szacowana jest na ponad 50 mln euro.

W skład grupy wchodziło co najmniej 30 osób, które współpracowały z ‘Ndranghetą, obecnie najpotężniejszą organizacją przestępczą we Włoszech. Zatrzymane Polki zasiadały w zarządach fikcyjnych spółek, których konta służyły do przekazywania pieniędzy należących do grup przestępczych. Według ustaleń śledczych, gotówkę z banków w Polsce wypłacały tylko tzw. zaufane osoby.

Jedna z zatrzymanych kobiet przyznała, że wypłaciła z banku ponad 15 mln euro. Gotówkę przekazała kurierom, którzy rozliczali się z organizatorami procederu we Włoszech. Dwie z nich zostały zatrzymane w drodze powrotnej do Włoch. W samochodzie miały blisko 500 tys. euro.

Zajęto majątek podejrzanych o wartości prawie 12 mln euro, w skład którego wchodziły cztery wille położone w nadmorskich i górskich kurortach, samochody, motocykle, biżuteria i luksusowe zegarki.

Wobec zatrzymanych kobiet wszczęto postępowanie ekstradycyjne do Włoch.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Rmf24, The first news

Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau podczas briefingu prasowego w hotelu Cornelia Diamond,, Antalya, Turcja, 17.06.2021.

Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau podczas briefingu prasowego w hotelu Cornelia Diamond,, Antalya, Turcja, 17.06.2021. / Fot. PAP/Radek Pietruszka. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Zbigniew Rau, przebywając w Bukareszcie, przed rozpoczęciem szczytu ministerialnego państw NATO powiedział, że bez suwerenności, niepodległości i integralności terytorialnej Ukrainy nie będzie pokoju w Europie.

Minister poruszył temat “uzależniania się”, “gdy idzie o właśnie naszą infrastrukturę krytyczną w NATO od innych państw. Delegacja polska tę kwestię będzie podnosić”.

Uzależnianie się krajów Zachodu od Chin?

Powiedział, że Polska chce zwrócić uwagę na zbyt bliskie relacje z Chinami w sektorach zbliżonych do wojska.

Kiedyś nasi partnerzy uzależniali siebie i innych od krytycznej infrastruktury energetycznej, uzależniali się tu od Rosji.

Teraz natomiast – według pana ministra – zauważyć można zbliżone “sygnały” w odniesieniu do Chin, jeżeli wziąć pod uwagę “sytuację w różnych portach europejskich, które mają także znaczenie wojskowe. To są to kwestie, które rzeczywiście będziemy podnosić”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter, Polskie Radio 24

Dariusz Matecki, Solidarna Polska

Dariusz Matecki, Solidarna Polska / Fot. YouTube

Zobacz także: Wyciekło tajne badanie Kremla. Nie tego oczekiwał Władimir Putin

Prof. Roszkowski wylosował Żurka

“Przede wszystkim należy wskazać, że równie dobrze sędzią w takiej sprawie mógłby być Stanisław Gawłowski, Sławomir Nowak czy Tomasz Grodzki. Nie widzę wielkiej różnicy pomiędzy tymi osobami a sędziami Żurkiem, Juszczyszynem i Tuleją. Dla mnie te osoby są politykami i dawno nie powinny być sędziami, a to że są sędziami to tylko i wyłącznie zewnętrzny nacisk, który moim zdaniem jest ingerowaniem w polską suwerenność. Coś, co nigdy nie powinno mieć miejsca. Cała ta zadyma wokół książki profesora Roszkowskiego jest nadmuchana politycznie. Profesor jest autorytetem w nauczaniu historii. Wszystkie szkoły, które nie wprowadziły podręcznika powinny się wstydzić, że uległy presji politycznej” – mówił Matecki.

Sędzia Żurek porównuje Polskę do Białorusi

“Jeśli ktoś dziś porównuje demokrację w Polsce do sytuacji, która ma miejsce na Białorusi to musi być kretynem, skończonym imbecylem i to nie są słowa na wyrost. Na Białorusi ludzi się katuje i zamyka w więzieniach za głoszenie innych poglądów. Tutaj może wyjść Marta Lempart i pod domem prezesa partii, która wygrała wybory, może wykrzykiwać skrajnie wulgarne hasła. Tutaj sędziowie mogą przychodzić na spotkania z politykami i otrzymywać prezenty” – wskazywał radny Solidarnej Polski.

Hipokryzja kasty

“To jest kolejna hipokryzja tego środowiska związanego z opozycją. Mówią, że sąd, który przywraca sędziego nie istnieje, kiedy przywracany jest sędzia – to wszyscy o tym piszą. Niech się zastanowią, który sąd jest według nich właściwy, który nie. To co jest najgorsze w reformie sądownictwa, to zawetowanie przez prezydenta Andrzeja Dudę dobrego pomysłu Solidarnej Polski. Obecne przepisy, których się czepia Komisja Europejska to duża nadinterpretacja. Niestety, nasze projekty zostały zawetowane. Jako Solidarna Polska uważamy, że nie ma żadnej podstawy do tego, żeby sędziowie mieli immunitet. W Niemczech sędziowie nie mają takiego immunitetu jak w Polsce i nikt nie mówi, że nie ma tam praworządności” – dodawał gość MN.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com