Katarzyna Zawodnik

Katarzyna Zawodnik / Fot. YouTube/Fundacja Grupa Proelio

Zobacz także: Niepokalanów: Małżeńska Krucjata Różańcowa

Fundacja Grupa Proelio przedstawiła już 15 reportaży wideo oraz ponad 100 świadectw pisemnych przedstawiających poruszające historie osób, które kwalifikowały się do tzw. aborcji. Można z nimi się zapoznać tutaj.

W jednym z poprzednich materiałów Fundacja przybliżyła historię brata Katarzyny Zawodnik – Daniela.

Tym razem wypowiedziała się jego siostra.

Jestem niewidoma od urodzenia i mówię o sobie, że jestem idealną kandydatką do aborcji, bo jestem drugim niewidomym dzieckiem moich rodziców – zwróciła uwagę.

Katarzyna Zawodnik apeluje, żeby nie zakładać z góry najczarniejszego scenariusza.

Rodzice niepełnosprawnych dzieci mogą myśleć, że przez całe życie będą one bezradne, niesamodzielne i będą wymagały stałej opieki, a to nieprawda. A przynajmniej nie zawsze prawda – stwierdziła.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Fundacja Grupa Proelio, Radio Maryja

Polska i Dania otwarły Baltic Pipe

Prezydent Andrzej Duda, premier Danii Mette Frederiksen i premier Mateusz Morawiecki / Fot. PAP/EPA/Marcin Bielecki. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Duńska spółka Energinet poinformowała, że przygotowuje się do pełnego oddania Baltic Pipe do eksploatacji, a to wymaga czasowego wstrzymania eksploatacji gazociągu. Jak podano w oświadczeniu firmy, jest to planowa przerwa, ze względu na przeprowadzenie pewnych korekt.

W komunikacie dodano, że we wtorek, 29 listopada, br. zostanie oddana do użytku tłocznia w Południowej Zelandii, a przepływ gazu będzie sukcesywnie zwiększany do pełnej wydajności. 

30 listopada br. Energinet spodziewa się pełnej przepustowości w Baltic Pipe, czyli do 10 mld m sześc. gazu rocznie

– podkreślił duński Energinet.

Energinet zaznaczył, że podczas postoju gaz nadal będzie płynął z Morza Północnego do terminalu odbiorczego w Nybro w Zachodniej Jutlandii.

Czytaj więcej: Rzeczy o których warto wiedzieć przed zainwestowaniem w Bitcoin

Przerwa przed uruchomieniem pełnej przepustowości

Rzecznik Gaz-Systemu Iwona Dominiak wyjaśniła, że wstrzymanie przepływu gazu przez Baltic Pipe jest zaplanowaną przerwą związaną z uruchomieniem pełnej przepustowości tego gazociągu.

Polski system przesyłowy ma kilka punktów wejścia do systemu. Mamy połączenia z naszymi sąsiadami jak Litwa, Słowacja i Niemcy oraz mamy terminal LNG, do którego wpłynął dziś 199 statek – 51 w tym roku – i dzięki temu chwilowa przerwa w dostawach w jednym punkcie nie ma wpływu na ciągłość dostaw do odbiorców

– wyjaśniła rzecznik Gaz-Systemu Iwona Dominiak.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pxhere

  • W piątek w jednym ze sklepów na warszawskiej Pradze doszło do ataku nożownika.
  • Obywatel Gruzji przy próbie kradzieży ranił pracownika ochrony, który próbował go zatrzymać.
  • Funkcjonariusze policji schwytali napastnika i przewieźli na komendę.
  • Zobacz także: Niepokalanów: Małżeńska Krucjata Różańcowa

W piątek około godz. 12 na warszawskiej Pradze doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem imigranta z Gruzji. Zaatakował on ochroniarza nożem, gdyż wcześniej próbował on dokonać kradzieży w sklepie.

Do zdarzenia doszło po godzinie 12 na ulicy Targowej. Obywatel Gruzji został przyłapany na próbie kradzieży. Gdy chciał przejść przez linię kas, interweniował pracownik ochrony. Doszło do szarpaniny, w wyniku której Gruzin zranił ochroniarza nożem 

– poinformował sierż. Bartłomiej Śniadała z warszawskiej policji.

Zraniony w starciu pracownik ochrony został przewieziony do szpitala, lecz nie wiadomo w jakim znajduje się w stanie.

Czytaj więcej: Katar próbuje poradzić sobie z napływem turystów. Pomóc mają kontenery do spania

PiS liberalizuje prawo dla imigrantów

Przepisy migracyjne w Polsce, zliberalizowane ostatnio przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, pozwalają na wyjątkowo łatwe zatrudnianie cudzoziemców, między innymi właśnie z państw Kaukazkich. Nad Wisłą systematycznie wzrasta także liczba migrantów z innych, odległych kulturowo państw świata – np. z Bangladeszu.  

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

pch24.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/Radek Pietruszka Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Dariusz Matecki z Solidarnej Polski poinformował, że jego ugrupowanie przygotowało projekt ustawy znoszący przywileje dla mniejszości narodowych.
  • Dotychczas, dzięki przepisom mniejszość niemiecka mogła w łatwy sposób umieścić w sejmie swojego przedstawiciela.
  • Nowe przepisy pozwolą zablokować w przyszłości wybór do polskiego parlamentu dużego grona reprezentantów innych narodowości.
  • Zobacz także: PGG zapowiada zwiększenie wydobycia węgla

Solidarna Polska złożyła projekt ustawy likwidujący przywilej wyborczy mniejszości niemieckiej w Polsce

– poinformował Dariusz Matecki.

Pod tym wpisem na Twitterze, odpowiedział sekretarz Mediów Narodowych Paweł Kubala, który zauważył, że ustawa musi dotyczyć wszystkich mniejszości, a nie wyłącznie mniejszość niemiecką. To nie umknęło Dariuszowi Mateckiemu z Solidarnej Polski, który wyjaśnił na czym będzie polegać ustawa.

Radny ze Szczecina wspomniał, że istnieje zagrożenie, że w przyszłości mniejszość ukraińska z powodzeniem mogłaby się starać o zapewnienie sobie w wyborach sporej liczby reprezentantów w polskim sejmie.

Za kilka lat mniejszość ukraińska mogłaby z tego skutecznie korzystać, wprowadzając nie jednego, jak Niemcy, a wielu posłów. Projekt jest bardzo prosty. Nic więcej nie trzeba

– dodał szczeciński radny z Solidarnej Polski.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com

Pierwsze orędzie króla Karola III

Król Wielkiej Brytanii Karol III / Fot. Twitter

  • Jak donoszą brytyjskie media, król Karol III zamierza zerwać z tradycyjnym przemówieniem na Boże Narodzenie.
  • Ekspert ds. rodziny królewskiej Jenni Bond informuje, że obecnie panujący monarcha zamierza uczynić święta mniej formalnymi.
  • Król chce jednak kontynuować przekazywanie świątecznych puddingów pracownikom Pałacu Buckingham oraz służbom.
  • Zobacz także: Prezydent: Niemieckie Patrioty powinny znaleźć się w Polsce, nie na Ukrainie

Jenni Bond ekspert od spraw związanych z działalnością rodziny królewskiej informuje, że król Karol III będzie chciał zerwać z kilkoma tradycjami, by uczynić świątecznie dni mniej formalnymi. Media spodziewają się, że świąteczny okres będzie wyjątkowo trudny dla całego Pałacu Buckingham.

Czytaj więcej: Sabotaż rurociągów Nord Stream. Duńska telewizja publikuje nagranie

Kontrowersyjne działania Karola III

Brytyjskie media informują, że każdego roku rodzina królewska wspólnie oglądała bożonarodzeniowe orędzie królowej, emitowane na żywo. Tymczasem Bond informuje w rozmowie z magazynem “OK”, że w te święta Karol III nie wygłosi przemówienia na żywo. 

Nie wiadomo także, że czy rodzina królewska uda się na Boże Narodzenie do posiadłości Sandringham w Norfolk, tak jak w ubiegłych latach. Co więcej na świątecznych uroczystościach może zabraknąć Harrego i Meghan.

Magazyn “OK”, podaje, że Karol III będzie kontynuował tradycje takie jak rozdawanie świątecznych puddingów dla m.in dla policji pałacowej oraz pracowników pałaców.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

pomponik.pl, tysol.pl

Protest irańskich kibiców

Irańscy fani protestują podczas mundialu / Fot. Twitter

  • Spotkania reprezentacji Iranu, ze względu na sytuację w tym kraju wywołują wśród kibiców i dziennikarzy ogromne emocje.
  • Tym razem nie było inaczej, gdyż kibice wygwizdali własny hymn, który w przeciwieństwie do poprzedniego spotkania został zaśpiewany przez irańskich piłkarzy.
  • Ponadto, jedna z fanek zaprezentowała koszulkę z imieniem Mahsy Amini., która ostatecznie została zabrana przez służby.
  • Zobacz także: Teksas. Mąż podał kobiecie tabletki aborcyjne. Na szczęście dziecko urodziło się zdrowe

Przed spotkaniem Iran – Walia podczas hymnu z trybun dało się słyszeć gwizdy i krzyki kibiców, które miały na celu prawdopodobnie zagłuszenie go. Tym razem piłkarze postanowili odśpiewać hymn, choć w pierwszym spotkaniu podjęli inną decyzję.

Na trybunach ponownie widocznych było wiele oznak poparcia do protestów. Widać było m.in. sympatyków irańskiego zespołu z kartonami w barwach narodowych i napisem: kobieta, życie, wolność.

Jedna z kobiet z wyraźnie zaznaczonymi czerwonymi łzami w pobliżu oczu, trzymała koszulkę piłkarskiej reprezentacji z napisem na plecach “Mahsa Amini – 22”, czym wyraźnie nawiązała do 22-letniej Kurdyjki z Iranu, która została zatrzymana we wrześniu przez irańską policję moralności w związku z nakryciem głowy, które zdaniem funkcjonariuszy niedostatecznie zasłaniało jej włosy.

Jak się później okazało, kobieta została poproszona przez ochronę o schowanie kontrowersyjnej koszulki. Ostatecznie koszulka została siłą zabrana przez obecnych na stadionie funkcjonariuszy policji.

Czytaj więcej: Ranking mundialowych piosenek. Polski utwór wysoko na liście

Irańscy piłkarze pod okiem reporterów

Irańscy piłkarze od lat byli źródłem dumy narodowej, ale przed mundialem zostali uwikłani w politykę. Pojawiły się pytania, jak powinni się zachować w Katarze w związku z wydarzeniami w ojczyźnie, spekulowano, że mogą wykorzystać wielką oglądalność mundialu, do poparcia protestujących rodaków.

Zapytany w czwartek napastnik reprezentacji Iranu Mehdi Taremi o wydarzenia w ojczyźnie, odparł, że przyjechali do Kataru grać w piłkę, ale zaznaczył też, że nikt nie wywiera na nich żadnej presji odnośnie zachowania.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

sport.tvp.pl

Bayraktar niszczy rosyjskie wojsko

Turecki dron bojowy Bayraktar TB2 / Fot. Twitter

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow oznajmił, że niewielka grupa irańskich specjalistów przebywała na Krymie, by szkolić rosyjskich wojskowych w pilotowaniu dronów Shahed-136 dostarczonych przez rząd w Teheranie. Rosyjska armia używa dronów typu kamikadze do ataków na Ukrainie.

Nie sprecyzował on jednak, ile osób zginęło ani kiedy i w jakich okolicznościach doszło do tego ataku. Media zwracają uwagę, że o obecności irańskich ekspertów na Krymie informowali również urzędnicy administracji Stanów Zjednoczonych.

Byli na naszym terytorium. Nie zapraszaliśmy ich tutaj, a jeśli współpracują z terrorystami i uczestniczą w niszczeniu naszego narodu, musimy ich zabić

– przekazał Ołeksij Daniłow.

Podkreślił również, że jakakolwiek irańska obecność wojskowa na terytoriach okupowanych przez Rosję zostanie uznana przez Ukrainę za cel.

Czytaj więcej: Chińskie okręty wojenne wpłynęły na wody terytorialne Japonii

Śmierć irańskich ekspertów na Ukrainie

W październiku izraelskie radio KAN poinformowało o śmierci 10 irańskich doradców w wojnie na Ukrainie. Według doniesień rozgłośni stało się to na anektowanym Krymie i w obwodzie chersońskim. Wcześniej ukraińskie media wymieniały Krym jako miejsce, gdzie mogą znajdować się irańscy doradcy. Jednocześnie ani w październiku, ani w listopadzie ani strona ukraińska, ani rosyjska nie informowały oficjalnie o jakichkolwiek uderzeniach na Krymie skutkujących ofiarami śmiertelnymi.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp.info, magnapolonia.org

Dmitrij Pieskow

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow / Fot. Twitter

  • W ostatniej rozmowie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego dla brytyjskiego “Financial Times” odniósł się do rozmów pokojowych.
  • Jego zdaniem negocjacje się rozpoczną pod warunkiem odzyskania Krymu.
  • Z kolei według rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa oznacza to niechęć strony ukraińskiej do rozmów.
  • Zobacz także: Niemcy chcą opodatkować “zieloną energię” do 90% przychodów

W rozmowie z brytyjskim dziennikiem “Financial Times” ukraiński prezydent Wołodymyr Zełeński powiedział, że byłby tylko za, gdyby ktoś zaproponował sposób na odzyskanie okupowanego przez Rosję Krymu środkami pozamilitarnymi.

Dla nas to nic innego jak dyskusja o alienacji terytorium od Rosji, co jest wykluczone

– powiedział rzecznik Kremla.

Czytaj więcej: Chińskie okręty wojenne wpłynęły na wody terytorialne Japonii

Kreml krytykuje złą interpretację mediów

Takie spekulacje po raz kolejny wskazują na nieprzygotowanie, niechęć i niezdolność strony ukraińskiej do bycia gotowym do rozwiązania problemu metodami pozamilitarnymi

– wyjaśnił Dmitrij Pieskow.

Zwrócił również uwagę, że wiele mediów całkowicie przeinaczyło istotę tego oświadczenia, interpretując je jako gotowość prezydenta Zełeńskiego do zajęcia się tą kwestią nie środkami wojskowymi, ale w ramach rozmów pokojowych.

To absolutnie błędna interpretacja. Od samego początku, zresztą prezydent Rosji Władimir Putin wspominał o tym nie raz, jeszcze przed rozpoczęciem “specjalnej operacji wojskowej”, że według konstytucji Ukrainy Krym trzeba odzyskać siłą. De facto Ukraina z tego nie zrezygnowała

– podkreślił.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

MiG-29

MiG-29 / źródło: wikipedia

  • Stany Zjednoczone na prośbę Chin zablokowały w marcu transfer polskich myśliwców MiG-29 na Ukrainę.
  • Obie strony chciały w ten sposób zneutralizować zagrożenie ataku nuklearnego ze strony Rosji.
  • Prezydent USA Joe Biden miał osobiście zawetować możliwość przekazania myśliwców.
  • Zobacz także: Rząd przeznaczy ok. 3 mln zł na odbudowę zabytków

Stany Zjednoczone po interwencji Chin miały odrzucić polską propozycję dotycząca przekazania Ukrainie radzieckich samolotów MiG-29 w zamian za obietnicę Pekinu dotyczącą neutralizacji zagrożenia nuklearnego ze strony Putina.

Pisze o tym na portalu brytyjskiego magazynu “The Spectator” Owen Matthews, powołując się na źródła znające kulisy rozmów prowadzonych między USA, a Chinami nieoficjalnymi kanałami dyplomatycznymi i wojskowymi.

Tajne rozmowy USA-Chiny

Na początku marca Polska zaproponowała przekazanie Ukrainie wysłużonych myśliwców MiG-29. Waszyngton początkowo się zgodził, ale później nagle zmienił zdanie. Według źródeł stanowisko Pentagonu zmieniło się po nieoficjalnych kontaktach z Chińską Armią Ludowo-Wyzwoleńczą.

Strony rzekomo potajemnie uzgodniły, że USA odrzucą polską ofertę myśliwców dla Ukrainy, a w zamian chińscy generałowie zrobią wszystko, co możliwe, aby w najbliższej przyszłości zneutralizować zagrożenie nuklearne ze strony Putina.

Dostarczenie przez państwo NATO do Kijowa myśliwców stanowiłoby ważny i symboliczny, choć niekoniecznie istotny pod względem operacyjnym, krok w kierunku bezpośredniego zaangażowania NATO w konflikt

– podkreślił portal “The Spectator”.

Czytaj więcej: Ranking mundialowych piosenek. Polski utwór wysoko na liście

Biden zawetował przekazanie Ukrainie myśliwców

W marcu “The Wall Street Journal” podał, że prezydent USA Joe Biden osobiście zawetował możliwość przekazania przez Polskę myśliwców Siłom Zbrojnym Ukrainy, aby nie prowokować rosyjskiego przywódcy Władimira Putina.

W maju Pentagon, odpowiadając na pytania dziennikarzy o to, dlaczego ustały publiczne dyskusje na temat transferu polskich samolotów na Ukrainę, oświadczył, że ukraińska armia potrzebuje innego uzbrojenia, w szczególności artylerii dalekiego zasięgu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl, spectator.co.uk

Polska

Kopalnia. / fot. Canva

Ponad milion ton węgla więcej niż w trzecim kwartale mają wydobyć górnicy zrzeszeni w Polskiej Grupie Górniczej. To 20 proc. wzrost produkcji, który jest możliwy dzięki pracy w weekendy i dni wolne.

Przekroczyliśmy poziom produkcji 100 tys. ton węgla na dobę. To pomyślny i trwały trend w kopalniach, szczególnie ważny wobec ogromnej aktualnie chłonności rynku i wysokiego zapotrzebowania na węgiel opałowy

– powiedział prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala.

W całym czwartym kwartale, według prognoz, uda się wydobyć ponad 6 mln 260 tys. ton węgla. Zwiększeniu wydobycia sprzyja zakończenie prac przygotowawczych i uruchomienie sześciu nowych ścian wydobywczych. Trwa zbrojenie dwóch kolejnych ścian.

Czytaj więcej: Solidarna Polska chce, by węgiel był paliwem przejściowym. Domaga się inwestycji w górnictwo

Apel Solidarnej Polski

Na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów politycy Solidarnej Polski przedstawili swoje postulaty odnośnie górnictwa. Domagają się od rządu inwestycji w ten sektor.

Minister w kancelarii premiera należący do Solidarnej Polski Michał Wójcik, oznajmił, że partia ta chce, aby węgiel był paliwem przejściowym. Wymienił złoża do eksploatacji.

To kwestie dotyczące chociażby kopalni „Staszic-Wujek”, „Ziemowit”, „Sośnica”, „Rutki”, „Halemba”, „Bielszowice”, „Bolesław Śmiały” i jeszcze innych inwestycji, które są potrzebne w górnictwie węgla kamiennego

– powiedział Michał Wójcik.

Dodał, że obecnie, gdy ceny energii są wysokimi, a za granicami Polski mają miejsce działania wojenne, istotnym jest akcentowanie zmiany w programie energetycznym Polski.

Jako Solidarna Polska domagamy się, żeby paliwem przejściowym był węgiel

– dodał minister przy premierze.

Tego samego dnia rząd zajmował się ustawą o maksymalnej cenie gazu, w tym dla indywidualnych odbiorców. Projekt zostanie jeszcze doprecyzowany przez ministerstwo klimatu i środowiska.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl