Eilidh Barbour

Eilidh Barbour / fot. YouTUbe

  • Angielska drużyna kobiet w piłce nożnej znokautowała Norwegię z wynikiem 8:0.
  • Komentatorka publicznej telewizji BBC Sport skrytykowała zwycięską drużynę za kolor skóry zawodniczek.
  • Reporterka wspomniała o “braku różnorodności”.
  • BBC już wcześniej znalazła się pod ostrzałem krytyki odnośnie prowadzenia lewackiej polityki.
  • Zobacz też: USA: Zwolennicy dzieciobójstwa chcą zamknąć centra opieki ciążowej [WIDEO]

W ramach Mistrzostw Europy kobiet drużyna Anglii rozgromiła Norwegię wynikiem osiem do zera. Anglia zaprezentowała sensacyjny, rekordowy występ. Norwegia, która zajmuje 11. miejsce na świecie, została pokonana, zdeklasowana i całkowicie oszołomiona przez emanującą pewnością siebie drużynę Anglii.

Można sobie wyobrazić ogromne zadowolenie Brytyjczyków, a może nawet dumę z piłkarek, które prowadziły 6:0 już w pierwszej połowie meczu. Okazało się jednak, że nie wszyscy podzielali owo zadowolenie.

“Zbyt biało”

Dziennikarka BBC Sport komentując wynik meczu, po podaniu wyniku dodała:

(…) lwice zapewniły sobie miejsce w ćwierćfinale, ale wszystkie startujące 11 zawodniczek i pięć rezerwowych, które weszły na boisko, były białe, co wskazuje na brak różnorodności w angielskiej drużynie kobiet (…)

Reporterka wspomniała o “braku różnorodności”. Jednak nie słyszeliśmy, aby podobny komentarz dotyczył np. drużyny nigeryjskiej, w której wszyscy piłkarze mają czarny kolor skóry. Ponadto, jak zwrócił uwagę jeden z internautów, sama dziennikarka jest biała.

Prowadzący TalkTV Mike Graham wypowiedział się:

Osoba, która to powiedziała, to kobieta o imieniu Eilidh Barbour. Myślę, że jest byłą piłkarką, a teraz komentatorką BBC. To oczywiście nadawca państwowy. To jest ten, który jest prowadzony i opłacany przez nas. Jak niedorzeczne jest krytykować reprezentację Anglii w piłce nożnej kobiet, która wygrała i dostała się do ćwierćfinału za to, że jest „zbyt biała”. Nie do wiary. Co jest nie tak z tymi ludźmi? Czy zrobią ten sam komentarz o nigeryjskiej kobiecej drużynie piłkarskiej, ponieważ jest za czarna?

Nic nowego w świecie lewactwa

Jak niedawno pisaliśmy, lewactwo zdaje się mieć obsesję na punkcie koloru skóry. Nie tylko jednak chodzi o kolor. Jak donosi portal Rebel News, w czerwcu BBC znalazła się pod ostrzałem krytyki za zatrudnianie konsultantów do „włączania osób trans i niebinarnych”, aby “edukować” personel w zakresie “prawidłowego używania zaimków i tożsamości płciowej”. Konsultanci podobno poinstruowali pracowników BBC, że wg nich istnieje co najmniej 150 różnych płci.

Pracownicy, którzy nalegali na używanie prawidłowych zaimków – „on” i „ona”, zostali poinformowani, że ich działania wywołały „dyskomfort, stres i niepokój” u osób “transpłciowych”, które, jak twierdzili, cierpiały na depresję i podwyższone ryzyko samobójstwa.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Rebel News

Jan_Matejko,_Bitwa_pod_Grunwaldem

Jan_Matejko,_Bitwa_pod_Grunwaldem / Jan_Matejko,_Bitwa_pod_Grunwaldem

Krzyżackimi wojskami Zakonu Najświętszej Panny Marii Domu Niemieckiego dowodził wielki mistrz Ulrich von Jungingen. Krzyżacy zostali sprowadzeni do Polski przez księcia Konrada Mazowieckiego w 1226. Mieli bronić Mazowsza przed Prusami. Krzyżacy podbili Prusy od 1236 do 1283 r. Od 1308 do 1309 podstępnie zagarnęli polskie Pomorze Gdańskie. Swoje działania uzasadniali chrystianizacją Litwinów. Jednak po unii Polski i Litwy, która pokojowo schrystianizowała Litwinów, działalność Krzyżaków straciła sens. Wojna z zakonem wybuchła w 1409 roku.

Decydująca bitwa Grunwald

Decydująca bitwa z niemieckimi krzyżakami miała miejsce w 15 lipca 1410 koło wsi Grunwald. Szyk krzyżaków miał dwa i pół kilometra. Przed szykiem krzyżackim stanęła krzyżacka artyleria. Polacy i Litwini zgromadzili ponad 30.000 jazdy (18.000 polskiej i 2.000 zaciężnej, 11.000 litewskiej, 2.000 tatarskiej) oraz 2.000 piechoty. Krzyżacy dysponowali, 16.000 jazdy, 5.000 piechoty i 5.000 czeladzi.

Sama bitwa trwała kilka godzin. Miała dramatyczny przebieg. Raz zwyciężali Krzyżacy, a raz Polacy i Litwini. Zginęło 8.000 rycerzy krzyżackich (w tym cała zakonna elita) i 6.000 Polaków. Polacy zwyciężyli, ale nie wykorzystali swojego zwycięstwa. Zakon przetrwał, Polakom nie udało się zdobyć zakonnej twierdzy Malbork.

Nie wykorzystane zwycięstwo

Przyczyny niewykorzystania wiktorii grunwaldzkiej były geopolityczne. Krzyżacy mieli wielu sojuszników w Europie (w tym Papieża i Cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego). Filie zakonne w całej Europie dbały o wpływy zakonu w Europie. Skutkiem pozytywnym Grunwaldu było to, że załamała się potęga militarna i ekonomiczna zakon, a Polska i Litwa zaczęły się liczyć w europejskiej polityce.

Państwo zakonne było teokracją. Władze sprawował zakon liczący 300 zakonników. W innych monarchiach do władzy dopuszczeni przedstawiciele innych stanów, ale nie u krzyżaków. Rycerze i mieszczanie byli niezadowoleni z braku takich praw, jakie mieliby sąsiednich krajach.

Krzyżacka propaganda

W ramach walki z Polską i Litwą Krzyżacy stworzyli negatywny wizerunek Litwy jako ziemi pozornie ochrzczonej a w rzeczywistości pogańskiej. W swojej anty Litewskiej polityce Krzyżacy wykorzystali brata stryjecznego Jagiełły Witolda, który współrządził Litwą. W 1399 Witold dał Krzyżakom Żmudź, którą próbował odzyskać w 1409. Polacy poparli Litwinów w 1409, bo sto lat wcześniej w 1309 Krzyżacy zajęli polskie Pomorze Gdańskie. Polacy spierali się też z Krzyżakami o granice.

Krzyżacy Polakom wypowiedzieli wojnę 6 sierpnia 1409 roku. Krzyżacki akt wypowiedzenia wojny dotarł do polskiej stolicy Krakowa 14 sierpnia. 16 sierpnia niemiecki zakon zaatakował, odnosząc sukcesy i dokonując okrutnych zbrodni. Działania wojenne przerwano w październiku na czas zimy. W tym czasie Krzyżacy dzięki doskonałej propagandzie zyskali wielu rycerzy z Europy Zachodniej liczących na łupy w Polsce.

Jan Długosz o zwycięstwie

Jan Długosz opisując w swojej kronice wiktorię Polaków i Litwinów zanotował, że:

“Znaleziono zaś w wojsku krzyżackim kilka wozów wyładowanych pętami i kajdanami, które Krzyżacy… przywieźli do wiązania jeńców polskich. Znaleziono też inne wozy pełne żagwi nasączonych łojem i smołą, a także strzały wysmarowane tłuszczem i smołą, którymi zamierzali razić pokonanych i uciekających… Za słusznym jednak zrządzeniem Bożym, który starł ich pychę, Polacy zakuwali ich [Krzyżaków] w te pęta i kajdany… Kilka tysięcy wozów wrogów w ciągu kwadransa złupiły wojska królewskie tak, iż nie pozostało po nich najmniejszego śladu. Były nadto w obozie i na wozach pruskich liczne beczki wina, do których po pokonaniu wrogów zbiegło się znużone trudami walki i letnim skwarem wojsko królewskie, aby ugasić pragnienie. Jedni rycerze gasili je czerpiąc wino hełmami, inni rękawicami, jeszcze inni — butami. Ale król polski Władysław w obawie, by jego wojsko upojone winem nie stało się niesprawne i łatwe do pokonania… kazał zniszczyć i porozbijać beczki z winem. Gdy je na rozkaz królewski bardzo szybko rozbito, wino spływało na trupy poległych, których na miejscu obozu było wiele i widziano, jak zmieszane z krwią zabitych ludzi i koni płynęło czerwonym strumieniem aż na łąki wsi Stębarka”.

Jan Bodakowski

Klęska LGBT

W dziewiątej edycji warszawskiego budżetu obywatelskiego wyłoniono 326 projektów, które miasto z pieniędzy podatników sfinansuje kwota 100.000.000 złotych. Wśród tych projektów, co cieszy, nie ma ponownego ustawienia homo tęczy na Placu Zbawiciela. Pomysł zyskał 6806 głosów, a wymagane minimum to 8300 (zabrakło 1494 głosów). Niestety tęczowi planują w przyszłym roku ponowne zgłoszenie tej głupiej i szkodliwej inicjatywy.

Pomysł LGBT jest szkodliwy społecznie, bo pieniądze pochodzące z podatków władze samorządowe powinny wydawać na zaspokajanie realnych potrzeb egzystencjalnych mieszkańców (kanalizacji, wodociągów, utwardzenia dróg), a nie być marnowane na akty agresji, takie jak budowanie tęczy promującej wsadzanie sobie penisów w odbyt naprzeciw katolickiego kościoła na placu Zbawiciela w Warszawie.

Szkodliwe pomysły LGBT

Pomimo że w Warszawie (rządzonej przez PO i Rafała Trzaskowskiego) aż 1015 komunalnych lokali mieszkalnych nie ma własnej WC (9,2% wszystkich), 34.000 domów nie ma dostępu do kanalizacji (i korzysta z szamb), a 22.000 budynków mieszkalnych nie ma dostępu do wody z wodociągów, to środowiska LGBT chciały marnować publiczne gigantyczne pieniądze na afirmacje wsadzania sobie penisów w odbyt, a nie przeznaczać na realne potrzeby mieszkańców.

Organizacja zwana Homokomando chiała zmarnować 650.000 złotych z pieniędzy warszawskich podatników na ponowne zasyfienie placu Zbawiciela tęczą promującą wsadzanie sobie penisów w odbyt. Z racji na prawa autorskie do poprzedniej tęczy, instalacja w postaci tęczowego łuku miała się na nazywać „łukiem LGBT”, a nie tęczą.

Marnowanie pieniędzy podatników

Ten przeraźliwie głupi projekt marnowania publicznych pieniędzy można było poprzeć w głosowaniu warszawskiego Budżetu Obywatelskiego. Homokomando zgłosiło projekt (na konkretną sumę 650.000 złotych z kieszeni warszawskich podatników), choć nie ma nawet projektu tęczowej instalacji (a więc pewnie i nie wie, ile ma kosztować realizacja tego głupiego pomysłu) – rozwiązaniem tego drobnego problemu był ogłoszony przez Homokomando konkurs na instalacje.

W jury konkursu na tęczowy łuk znaleźli się oczywiście nie architekci a tęczowi aktywiści: Anja Rubik (modelka i działaczka społeczna), Ralph Kamiński (artysta gueer), Linus Lewandowski (założyciel Homokomanda), Sylwia Chutnik (pisarka i aktywistka), Izabela Kowalczyk (historyczka sztuki i kulturoznawczyni), Magda Mosiewicz (reżyserka), Beata Chomątowska (pisarka). Jedyną osobą mającą związek z architekturą był w jury Marcin Szczelina.

Agresja antykatolicka

Autorami pomysłu na tęczowy łuk (Roztęczamy Warszawę!) byli Linus Lewandowski i Marcin Jaworek. Koszt pomysłu to 650 500 zł (trudno zgadnąć czemu tyle, gdy inicjatorzy nie mają projektu instalacji). Instalacja miała stanąć na placu Zbawiciela naprzeciwko zabytkowego kościoła, szpecąc ten atrakcyjny fragment stolicy. „Celem projektu jest wyrażenie solidarności z osobami LGBTIA, i pokazanie, że Warszawa jest miastem dla wszystkich osób” – ciekawe czy też i dla homofobów czujących naturalną odrazę do wsadzania penisów w odbyt.

Inne głupie pomysły LGBT

Co bardziej szokujący nie był to jedyny głupi pomysł tęczowych na marnowanie publicznych pieniędzy. Kolejnym była „Tęczowa Aureola” mająca kosztować 50.000 złotych. „Celem projektu jest działanie na rzecz praw osób LGBT+, edukacja równościowa, a także przeciwstawiania się wykluczeniu i dyskryminacji wobec mniejszości w przestrzeni publicznej oraz promowanie polskiej literatury tworzonej przez osoby nieheteronormatywne”. Projekt przewidywał pomalowanie na tęczowo chodników i umieszczenie na nich „cytatów nawiązujących do szacunku, miłości i akceptacji” z dzieł osób mających specyficzne preferencje seksualne (niosące większe zagrożenie zarażeniem chorobami wenerycznymi niż normalny seks kobiety i mężczyzny). Na tęczowo miały być zasyfione chodniki na „Plac Zbawiciela, między ulicami Nowowiejską a Marszałkowską, Mokotowską a aleją Wyzwolenia, Wyzwolenia a Marszałkowską, Mokotowską a Nowowiejską”. Dodatkowo projekt przewidywał „stworzeniem wielobarwnej łąki kwietnej umiejscowionej na wyspie ronda przynależnej do Placu Zbawiciela. W projekcie uwzględnione były nasadzenia cebulek kwiatowych, które będą tworzyć barwne pasy tęczy”.

Trzecim głupim tęczowym pomysłem była „Tęcza na bulwarach — wyświetlany hologram”. Koszt pomysłu to 113 000 zł. „Tęcza na Bulwarach będzie hologramem, czyli tęczą wyświetlaną za pomocą instalacji świetlnych”.

W przyszłym roku zapewne LGBT kolejny raz zgłoszą swoje głupie pomysły. Nie można dopuścić marnowania pieniędzy podatników głupie tęczowe pomysły. By zablokować tęczowe głupie projekty, należy głosować na inne sensowne projekty, a jest ich wiele – nie można niestety głosować przeciwko projektowi. Publiczne pieniądze niech idą na realizację realnych potrzeb mieszkańców na nie na polityczne awantury afirmujące wsadzanie sobie penisów w odbyt.

Jan Bodakowski

Wrocławski mural

Wrocławski mural / fot. Twitter

Kibice Śląska Wrocław namalowali mural przedstawiający świętego Jana Pawła II. Na muralu znalazło się także godło piłkarskiego klubu oraz godło Polski (to lepsze, z zamkniętą koroną z krzyżem, bez pięcioramiennych gwiazd). Obok wizerunku Papieża widnieje napis:

“Nie lękajcie się. Otwórzcie drzwi Chrystusowi.”
Twoją troską był zawsze Bóg, Wiara i Polska.
Ojcze Święty, dziękujemy za Twój pontyfikat.
Kibice wrocławskiego Śląska.

Głosy przeciwne

Nie wszystkim jednak spodobała się ta inicjatywa. Oprócz uprzedzonych antyklerykałów ohydnie oczerniających świętego Papieża o straszliwe zbrodnie, znalazły się również osoby dopatrujące się formalnych uchybień. Nagłe zainteresowanie obiektem ze strony urzędników wywołało konsternację. Marcin Torz z Super Expressu pisze:

Kibice Śląska namalowali mural z JP2, na ścianie tuż obok Ostrowa Tumskiego. A w mieście od razu oburzenie, że malunek powstał w zabytkowej części miasta, bez zgody konserwatora. Tymczasem podobnie blisko jak do katedry jest do obleśnych bloków i biurowców.

Wcześniej była szara ściana

Przemysław Piwowarski, prezes Stowarzyszenia Kibiców Wielki Śląsk, tłumaczy:

Na tej ścianie widniały wcześniej jakieś bohomazy, jakieś gryzmoły, co w takim reprezentacyjnym miejscu nie przystoi. Uważam, że zagospodarowaliśmy to miejsce w sposób godny, upamiętniając jednocześnie wielkiego Polaka.

Reprezentujący kibiców Lechii Gdańsk Andrzej Duffek z Federacji Młodzieży Walczącej, powiedział:

My, ze swej strony w pełni popieramy tę inicjatywę, która była odruchem serca młodych ludzi. Użyli hasła, które było hasłem przewodnim pontyfikatu Jana Pawła II. Było to swoiste podziękowanie za jego cały pontyfikat. „Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi” – to jest coś, co jest wciąż aktualne, jest wezwaniem do otwarcia na miłość Boga do człowieka.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

niezależna

Zdjęcie ilustracyjne

Fot: FB Iwona Nieroda

Iwona Nieroda-Zdziebko wicemistrzynią WG w Kickboxingu

Finałowa walka w kategorii 52 kg K1 kobiet

Iwona Nieroda-Zdziebko była jedyną naszą reprezentantką w Kickboxingu na World Games 2022. Na ostatnich Igrzyskach sportów nieolimpijskich rozgrywanych w Polsce zdobyliśmy aż 6 medali w tym sporcie walki, niestety w Birmingham żaden z naszych medalistów z Wrocławia nie pojawił się. Iwona Nieroda-Zdziebko to trzykrotna mistrzyni świata z 2011, 2015 i 2017 roku, nie walczyła na World Games 5 lat temu. Tym razem stanęła do rywalizacji i była naszą faworytką nawet do złotego medalu. Polka skutecznie rozpoczęła zmagania w kategorii 52 kg w formule K-1, bo taki styl walk w kickboxingu rozgrywano w USA podobnie jak w 2017 roku. Pokonała swoje dwie pierwsze przeciwniczki z Węgier i Ukrainy. W finale zmierzyła się z zawodniczką z Izraela, niestety tutaj wyraźnie była gorsza od rywalki przegrywając jednogłośnie w punktacji sędziów 0:3. Mimo to jest to wielki kolejny sukces naszej reprezentantki.

Natalia Kałucka wicemistrzynią WG we wspinaczce na czas

Wspaniale rozpoczęła zawody we wspinaczce na czas na World Games 2022 Natalia Kałucka. Polka była najszybsza w kwalifikacjach. Pokonała kolejno w ćwierćfinale zawodniczkę z Ukrainy a następnie w półfinale zawodniczkę z Francji. Niestety w finałowym biegu uległa Amerykance. Polka wywalczyła srebrny medal. To historyczny, pierwszy medal dla polskiego zawodnika we wspinaczce sportowej na Igrzyskach sportów nieolimpijskich. Jest to drugi tak wielki sukces naszej reprezentantki w karierze, która w ubiegłym roku wywalczyła złoty medal na mistrzostwach świata. W Birmingham startowało jeszcze dwóch naszych specjalistów od wspinania się na czas, 6 miejsce zajęła Patrycja Chudziak, a wśród mężczyzn 7 miejsce zajął Marcin Dzieński.

Mamy już 13 medali na World Games

Igrzyska sportów nieolimpijskich The World Games 2022 rozpoczęły się 7 lipca i potrwają dziesięć dni. Pozostało więc jeszcze 3 dni rywalizacji. Nasi reprezentanci startują w 68-osobowym składzie w 16 dyscyplinach. Po 7 dniach mamy już 13 medali, 3 złote, 5 srebrne i 5 brązowych, co daje nam na razie bardzo wysokie 14 miejsce w klasyfikacji medalowej.

Wyniki World Games

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Flickr

Profil Stats of India (czyli Statystyki Indii) opublikowało 11 lipca mapę, na której możemy zobaczyć, ile dzieci urodziło się w ciągu najbliższych czterech minut (od publikacji) i w jakim kraju. Profil podaje, że spośród tysiąca dzieci, które się urodziły w ciągu tych czterech minut, najwięcej miało przyjść na świat w Indii – 172. To więcej niż w Chinach (103). Na trzecim miejscu znalazła się Nigeria (57), a na czwartym Pakistan (47).

fot. Twitter

Europa wymiera

Ponad połowa dzieci urodziła się w Azji, jedna trzecia w Afryce, 10% w obu Amerykach, i 5% w Europie. W Indonezji (31) czy Kongu (32) urodziło się więcej dzieci niż w całej Unii Europejskiej albo USA (po 30). W Nigerii (57) czy Pakistanie (47) narodziło się ich więcej niż w całej Europie (42, bez Rosji).

Jeśli chodzi o samą Europę, Rosja znajduje się na pierwszym miejscu. Potem są Francja, Niemcy, Wielka Brytania i Włochy. Nie wiadomo jednak, na ile statystyki te dotyczą rodzin imigranckich.

Politolog Michał Sawicki napisał na swoim Twitterze:

Świat białego człowieka będzie się niestety kurczył z powodu konsumpcjonizmu. Pół pociechy w tym, że Indoeuropejczycy trzymają sie trochę lepiej za sprawą Pakistanu i Indii. Tyle, że to muzułmanie. Oczywiście Hindusi to Hindusi, miałem na myśli islamskich Pakistańczyków.

W Polsce pojawiły się bilbordy ukazujące problem bardzo niskiej dzietności w naszym kraju. Dzieci rodzi się za mało, społeczeństwo wymiera. Sprawy nie ułatwia socjalistyczna polityka rządu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Osoba nienarodzona

Osoba nienarodzona / Fot. Lifebeat Center

  • Ośrodki ciążowe są atakowane w USA przez anarchistów.
  • Demokratyczna senator Elizabeth Warren powiedziała, że Kongres musi pracować, by je zamknąć. Nie anarchistów, ale ośrodki.
  • Stwierdziła, iż ośrodki te istnieją po to, aby oszukać potencjalnych morderców, by jednak nie mordowali swoich bliźnich.
  • Zobacz też: Braun zamknięty w Domu Dziecka! Musiała interweniować policja

Odkąd Sąd Najwyższy unieważnił sprawę Roe v Wade, ośrodki ciążowe są atakowane. Niedawno centrum opieki ciążowej w Buffalo zostało zdewastowane. Sprawcy wybili okna i wrzucili do środka materiały zapalające. Dyrektor zarządzający CompassCare, przedsiębiorstwa prowadzącego sieć centrów opieki ciążowej, powiedział:

Z powodu tego aktu przemocy potrzeby kobiet w nieplanowanej ciąży nie zostaną spełnione, a dzieci będą umierały.

Doszło również do ataku na ośrodek opieki nad ciężarnymi w Asheville w stanie Karolina Północna.

Opętanie? Psychopatia?

Przemawiając w tym tygodniu do dziennikarzy o dzieciobójstwie, demokratyczna senator Elizabeth Warren (która uważa się za Indiankę, ale to inna historia) skierowała rozmowę na ośrodki ciążowe i ich liczbę w kraju. Powiedziała, że Kongres musi pracować, aby je wszystkie zamknąć:

Obecnie w Massachusetts te kryzysowe ośrodki ciążowe, które są po to, by oszukać ludzi, którzy chcą przerwać ciążę, przewyższają liczebnie prawdziwe kliniki aborcyjne o 3 do 1. Musimy je zamknąć tutaj w Massachusetts i musimy zamknąć je w całym kraju. Nie powinniście być w stanie tak torturować ciężarnej osoby.

Ośrodki te oferują poradnictwo prenatalne dla kobiet i zachęcają do adopcji lub rodzicielstwa. Zapewniają również kobietom ubrania dla niemowląt, odżywki, pieluchy, mieszkania, a niektóre świadczą usługi medyczne.

Dla lewactwa jednak pomaganie najmniejszym bliźnim jest nie do pomyślenia. Lewacka polska strona Approby napisała na swojej stronie:

Wiele z tych klinik przytłacza kobiety propagandą antyaborcyjną.

Skąd ta pogarda dla bezbronnych dzieci i macierzyństwa? Czy to jakaś chora chęć krwi? Można odnieść wrażenie, że niektórzy po prostu pragną śmierci i zniszczenia. Jest jednak pocieszający fakt: On już niedługo przyjdzie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

NewsPunch

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

We francuskim mieście Arles budowany jest mur o wysokości 2,40 m. Gdzie? Przed szkołą podstawową w imigranckiej dzielnicy Griffeuille. Postawiony przed szkołą podstawową w imigranckiej dzielnicy Griffeuille ma chronić dzieci przed zabłąkanymi kulami. Wznoszony jest na zlecenie rady miasta dwa tygodnie po śmierci w strzelaninie 15-letniego Marwane’a.

Urzędnik gminy podkreśla:

Szkoła musi być miejscem zabezpieczonym przed tym, co dzieje się na zewnątrz i nikt nie powinien móc przechodzić, łapać dzieci, rozmawiać z dziećmi.

Druga zastępczyni burmistrza miasta Arles, Mandy Graillon, jest przekonana o skuteczności muru i wytrwale popiera jego budowę:

Dla mnie są to raczej prace, które należało wykonać dawno temu, bo znamy kontekst tych działań.

Dzielnica jest nękana przez handel narkotykami

15-letni Marwane zginął trafiony kulą z przejeżdżającego pojazdu, gdy spacerował po swojej dzielnicy Griffeuille. Hol budynku trafionego strzałami jest znanym punktem transakcji w okolicy. Tydzień przed śmiercią nastolatka w tej samej okolicy wybuchła strzelanina.

Burmistrz Arles, Patrick de Carolis, zarządził wówczas trzydniową żałobę miejską i wezwał służby państwa w obliczu wzrostu przemocy w jego mieście. Zorganizowano także biały marsz, aby złożyć ostatni hołd Marwane, kilka dni po tragedii.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

BFM TV

Człowiek w maseczce

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

W najnowszym odcinku BBC One’s Frontline FIghtback, serialu o wykorzystaniu technologii przez organy ścigania, program zwrócił uwagę na Corsight AI. Jest to firma technologiczna, która produkuje technologię rozpoznawania twarzy do użytku w walce z przestępczością.

W odcinku przeprowadzono wywiady z dyrektorami Corsight AI, podkreślając zalety technologii rozpoznawania twarzy w walce z przestępczością w przypadkach, gdy podejrzani zakrywali twarze. Dyrektor generalny Corsight, Rob Watts, mówił:

Możemy wykonać rozpoznawanie twarzy pomimo masek, możemy wykonać rozpoznawanie twarzy przy skręcie głowy o 90 stopni. Możemy wykonywać rozpoznawanie twarzy pod ostrym kątem z wysoko zamontowanych kamer.

Zamaskowani przestępcy zostaną wykryci

Dyrektor firmy zajmującej się sztuczną inteligencją dodał, iż do rozpoznania nagranej osoby wystarczy 50 pikseli twarzy.

Przestępcy wierzą, że mogą chodzić na widoku w masce na twarzy… I myślą, że mogą iść i popełnić przestępstwo… Zostaną wykryci.

Korzystając z technologii sztucznej inteligencji, policja może przepuszczać materiał wideo przez system, który analizuje nagranie szybciej niż człowiek w czasie rzeczywistym. Następnie może wykrywać, czy jakiekolwiek twarze na filmie należą do znanych osób.

Możemy po prostu “skonsumować” ten film w przyspieszonym tempie 15x, 30x… [System] pokaże ci, ile twarzy można zobaczyć na tym materiale, i czy którakolwiek z tych twarzy była ci znana. To działa jak informacje wywiadowcze dla funkcjonariuszy policji badających sprawę.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Reclaim The Net

Niemiecka policja

Niemiecka policja / Fot. Pixabay

  • Od 2000 r. rośnie odsetek osób niebędących Niemcami w statystykach skazań za morderstwa.
  • Migranci stanowią zdecydowanie nadreprezentowaną grupą również w innych przestępstwach, w tym w gwałcie, napaści i rozboju.
  • Jeśli chodzi o gwałt zbiorowy, migranci są reprezentowani w ponad połowie przypadków w kraju.
  • Dane te nie mówią całej historii, ponieważ migranci, którzy stali się obywatelami Niemiec, nie są liczeni w statystykach jako „obcokrajowcy” ani jako migranci w drugim pokoleniu.
  • Zobacz też: USA i Izrael podpiszą wspólne zobowiązanie. Chodzi o Iran i broń jądrową

Odsetek nie-Niemców skazanych za morderstwo wzrósł z 29,27 proc. do 39,02 proc. wszystkich morderstw w latach 2000-2020, jak wynika z informacji przekazanych przez niemiecki rząd.

Szokujące, choć może dość przewidywalne

Dane, które uzyskał w parlamencie przedstawiciel Alternatywy dla Niemiec (AfD) Stephan Brandner na oficjalną prośbę, okazały się jeszcze bardziej alarmujące. W latach 2000-2020 odsetek obcokrajowców skazanych za zabójstwo wzrósł z 37,53 proc. wszystkich takich przypadków do 56,25 proc.

Liczby są naprawdę szokujące (choć może dość przewidywalne), biorąc pod uwagę fakt, że obcokrajowcy stanowią tylko około 12% populacji niemieckiej. Oznacza to, że ​​imigranci stanowią nieproporcjonalnie większe źródło morderstw i zabójstw. Wyroki za zabójstwo, choć nie wprost morderstwo, często obejmują przypadki, gdy migranci przejechali dzieci podczas wyścigów ulicznych. Jest to częstym zjawiskiem w miastach takich jak Berlin, a ówczesny prokurator miasta, Andreas Winkelmann, powiedział:

Większość sprawców są mężczyznami, mają niewiele ponad 20 lat i pochodzą ze środowisk migracyjnych.

Brandner powiedział:

Niedopuszczalne zjawisko przestępczości zagranicznej musi w końcu zostać rozwiązane. Liczby wyraźnie pokazują, że w Niemczech mamy ogromny problem z przestępcami-imigrantami. W szczególności imigranci z Afganistanu i Syrii stanowią poważny problem bezpieczeństwa dla naszego kraju.

https://twitter.com/StBrandner/status/1546791804414074881?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1546791804414074881%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Frmx.news%2Fgermany%2F39-of-murders-in-germany-committed-by-foreign-nationals%2F

Wyraźna nadreprezentacja

Dane pokazują również, że od 2018 r. wśród przestępców skazanych niebędących obywatelami Niemiec najczęściej identyfikowano obywateli Turcji, Afganistanu i Syrii, przy czym te trzy grupy na przestrzeni lat zamiennie zajmowały pierwsze miejsce.

Migranci stanowią zdecydowanie nadreprezentowaną grupą również w innych przestępstwach, w tym w gwałcie, napaści i rozboju. Na przykład, jeśli chodzi o gwałt zbiorowy, migranci są reprezentowani w ponad połowie przypadków w kraju. Dane te nie mówią całej historii, ponieważ migranci, którzy stali się obywatelami Niemiec, nie są liczeni w statystykach jako „obcokrajowcy” ani jako migranci w drugim pokoleniu. W rezultacie nie ma wyraźnego podziału statystyk przestępczości na podstawie pochodzenia etnicznego, które mogłyby opowiedzieć pełną historię o morderstwach i innych poważnych przestępstwach.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Remix News