Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wikimedia Commons

  • Hiszpańskie Stowarzyszenie Prawników Chrześcijańskich oskarżyło kliniki aborcyjne o podawanie szkodliwych informacji w proaborcyjnych reklamach.
  • W reklamach wprowadzano kobiety w błąd sugerując, że aborcja nie ma żadnego wpływu na zdrowie.
  • Biegły ginekolog obalił antynaukowe tezy, podkreślając, że aborcja wpływa m.in. na bezpłodność.
  • Wyjaśnił również, że aborcja pozostawia ogromne szkody na psychice matki, prowadząc ją nawet do depresji.
  • Zobacz także: Centrum Kuźnia. Wykład Krzysztofa Karonia o marksistowskiej anty-kulturze

Proces w tej sprawie wytoczyło hiszpańskie Stowarzyszenie Prawników Chrześcijańskich, które zarzuciło klinikom aborcyjnym posługiwanie się reklamami wprowadzającymi odbiorców w błąd. W toku procesu, strona proaborcyjna nie przedstawiła żadnych dowodów na obronę swoich tez. Powołani biegli i świadkowie zaprezentowali opinie świadczące o powszechności m.in. depresji i syndromu postaborcyjnego, a także zagrożeniu bezpłodnością.

W swoich materiałach promocyjnych, ACAI, będące organizacją zrzeszająca aż 32 ośrodki aborcyjne, zapewniała, że aborcja jest praktyką, która nie wiąże się z żadnym ryzykiem. Na stronie internetowej Stowarzyszenia, w sekcji pytań i odpowiedzi, na pytanie o bezpieczeństwo i ewentualne konsekwencje poddania się aborcji.

Przerwanie ciąży jest operacją, która nie zostawia konsekwencji, więc kiedy znowu zajdziesz w ciążę, będzie tak, jakbyś nie miała wcześniejszej aborcji. Nie ma również ryzyka bezpłodności w wyniku poddania się jednej lub więcej aborcji. Aborcja jest najczęstszą interwencją chirurgiczną w Hiszpanii, nie pozostawia następstw, a częstotliwość występowania powikłań jest bardzo niska

– stwierdziła organizacja aborcyjna ACAI.

Z wyroku sądu apelacyjnego wynika, że nie miał on wątpliwości, że do celów pozwanego stowarzyszenia należy promowanie działalności zawodowej i gospodarczej jego wspólników. Dokładnie to znalazło się w treści zaskarżonej reklamy, która ewidentnie stara się eksponować ewentualne korzyści płynące z poddania się praktyce dobrowolnej aborcji, promując tym samym korzystanie z usług świadczonych przez takie kliniki.

Czytaj więcej: Czy jutro, tj. w piątek 7 października, obowiązuje post?

Proaborcyjna reklama szkodzi kobietom

Wszelkie zawarte w reklamie twierdzenia upadły pod ciężarem zeznań biegłych i świadków, którzy zostali powołani w toku procesu. Biegły ginekolog wskazał m.in., że reklama jest stronnicza i może wprowadzać w błąd ponieważ aborcja może mieć następstwa, a informacje podawane przez ACAI mogą sugerować, że aborcja jest łatwiejsza niż w rzeczywistości.

Zaznaczył, że jego doświadczenie zawodowe potwierdza, że następstwami aborcji mogą być zaburzenia nastroju, powikłania wpływające na żeńskie narządy płciowe (mogące prowadzić nawet do bezpłodności), a ryzyko komplikacji u matki rośnie wraz z liczbą aborcji. Podkreślił, że szczególnie częstą konsekwencją aborcji jest u matki depresja.

Sąd apelacyjny ocenił jednoznacznie, że pominięte w reklamie informacje są bardzo istotne i z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że konsument, który wiedzę tę by posiadał, nie zdecydowałby się na oferowaną przez klinikę aborcyjną usługę.

Hiszpańskie orzeczenie wyraźnie wskazuje, że nawet najbardziej upowszechniona ideologia nie jest w stanie oprzeć się sile argumentów, które prezentują prawdę. Walka środowisk liberalnych i lewicowych o stworzenie międzynarodowego „prawa do aborcji”, która tak często idzie w parze z próbą przedstawiania jej jako „bezpiecznego zabiegu”, porównywanego nawet do „wyrwania zęba”, czy po prostu „decyzji”, nie uwzględnia jednego z kluczowych czynników, do których prędzej czy później problematykę aborcyjną trzeba odnieść, czyli skutków. Hiszpański wymiar sprawiedliwości potwierdził, że nawet w warunkach prawnej dopuszczalności aborcji, osoby parające się tym procederem muszą stawać w prawdzie co do tego, czym aborcja w rzeczywistości jest

– powiedziała Anna Kubacka, analityk Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

OrdoIuris, pch24.pl

MON Rosji Szojgu ostrzega Zachód

MON Rosji Siergiej Szojgu / Fot. Twitter

  • Przedstawiciel rosyjskich władz okupacyjnych na Ukrainie Kirył Stremousow mocno skrytykował ministra obrony Siergieja Szojgu.
  • Obwinia on go oraz generałów zasiadających w Moskwie za serię porażek rosyjskich wojsk.
  • Jego zdaniem Szojgu za swoje porażki powinien popełnić “honorowe” samobójstwo.
  • Pochwalił także czeczeńskiego przywódcę Ramzana Kadyrowa za wcześniejszą krytykę Kremla.
  • Zobacz także: Kryzys energetyczny. USA reaguje na decyzję OPEC

W nagraniu opublikowanym na Telegramie Kirył Stremousow, zastępca szefa anektowanego przez Rosję Chersonia, publicznie zbeształ generałów i ministrów zasiadających w Moskwie za niezrozumienie problemów na froncie.

Rzeczywiście, wielu mówi: gdyby byli ministrem obrony, który pozwolił na taki stan rzeczy, jako oficerowie powinni się zastrzelić. Ale słowo “oficer” to dla wielu niezrozumiałe pojęcie

– stwierdził Kirył Stremousow.

Zwrócił również uwagę, że rosyjscy żołnierze w obronie swojego kraju trwali na swoich pozycjach aż do śmierci, przeciwstawiając swój heroizm niekompetentnym dowódcom wojskowym w Moskwie.

Ministerstwo Obrony to nie tylko ministrowie, generałowie, skorumpowani szabrownicy i różne inne szumowiny, ale wszyscy ci bohaterowie, którzy oddali życie w obronie Rosji

– dodał przedstawiciel okupacyjnych władz na Ukrainie.

Stremousow pochwalił przywódcę Czeczenii Ramzana Kadyrowa, który również publicznie skarcił najwyższe kierownictwo Rosji.

Zgadzam się, dobra robota

– oświadczył.

Czytaj więcej: Zaskakujący powrót do wielkiej polityki. Nieoficjalnie. Kuchciński nowym szefem kancelarii premiera

Rosyjskie wojska w defensywie

Agencja Reutera zwraca uwagę, że taka otwarta i obraźliwa krytyka z wewnątrz systemu jest niezwykle rzadka we współczesnej Rosji.

Po ponad siedmiu miesiącach wojny na Ukrainie, najbardziej podstawowe cele wojenne Rosji wciąż nie zostały osiągnięte, podczas gdy siły rosyjskie poniosły w ostatnich miesiącach serię porażek na polu bitwy, zmuszając prezydenta Władimira Putina do ogłoszenia częściowej mobilizacji.

Minister obrony Siergiej Szojgu, jeden z najbliższych sojuszników Putina, został mianowany w 2012 r. Ich związek był tak bliski, że obaj mężczyźni regularnie spędzali razem wakacje w lasach i górach Tuwy, republiki autonomicznej w azjatyckiej części Rosji, z której pochodzi Szojgu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Cathopic

  • Moskiewski sąd arbitrażowy wydał orzeczenie ws. sporu pomiędzy firma “Dostępne mieszkanie”, a Archidiecezją Matki Bożej.
  • Lokalna diecezja katolicka musi zapłacić firmie około 930 mln rubli za pomoc w odzyskaniu dawnych posiadłości i budynków.
  • Przed rozprawą obie strony zawarły porozumienie, które w razie pozytywnego orzeczenia dla kurii, wydatki byłyby minimalne.
  • Zobacz także: Łukaszenka prowadzi walkę z inflacją. Zablokował wzrost cen

Były sekretarz generalny Konferencji Biskupów Katolickich Rosji Igor Kowalewski przypomniał w rozmowie z rosyjską agencji prasową Interfax, iż przez długi czas archidiecezja walczyła o zwrot kilku budynków, w tym kościoła św. Piotra i Pawła, w centrum miasta, które wcześniej należały do Kościoła katolickiego. Jeszcze przed rozpoczęciem rozpraw sądowych podpisano umowę z firmą “Dostępne mieszkanie”, przewidującą wynagrodzenie jej w razie pomyślnego zakończenia sprawy, a w wypadku niepowodzenia wydatki archidiecezji byłyby minimalne.

Po wieloletnich staraniach udało się przywrócić sprawiedliwość dziejową i wszystkie instancje sądowe potwierdziły prawa katolików do tych obiektów, jednakże władze archidiecezji odmówiły wykonania zobowiązań wynikających z umowy

– przekazał były kapłan Igor Kowalewski.

Zaznaczył on, że na znak protestu wobec takiej decyzji ogłosił zerwanie z archidiecezją i episkopatem oraz wystąpił ze stanu kapłańskiego i wyjechał z Rosji. Zwrócił uwagę, że obecnie firma podała sprawę do sądu, żądając wypełnienia warunków porozumienia i dziś ich pozew został zaspokojony.

Ze swej strony dyrektor służby informacyjnej archidiecezji ks. Kirił Gorbunow zapowiedział w rozmowie z Interfaxem, iż archidiecezja nie zgadza się z tym wyrokiem i zamierza go zaskarżyć.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl

Asyż, Włochy.

Asyż, Włochy. / Fot. Moisés Becerra/Cathopic

Narodowe Siły Zbrojne organizują 22 października w Kaliszu obchody wielkiego kapelana i działacza narodowego ks. kpt. Michała Poradowskiego. W młodości działał w Młodzieży Wielkiej Polski, a w czasie II wojny światowej już jako kapłan był żołnierzem Narodowo-Ludowej Organizacji Wojskowej.

Organizatorzy o godz. 12:45 zamierzają złożyć wieniec na grobie kapelana w jego rodzinnej miejscowości Kokanina koło Kalisza. Nastepnie o godz. 14 w Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu zostanie odprawiona w intencji ks. Michała Poradowskiego msza święta w rycie trydenckim. Na sam koniec uroczystości tj. na godz. 15:45 zaplanowano odsłonięcie i poświęcenie pamiątkowej tablicy przy Katedrze Kaliskiej pw. św. Mikołaja.

Czytaj więcej: Wielkie zmartwienie polskich proboszczów. “Nie ma wyboru. W kościele będzie zimno”

Krótka biografia kapelana narodowców

W młodości ks. Michał Poradowski działał ZHP, gdzie pełnił funkcję drużynowego, jednocześnie udzielał się też na niwie politycznej – należał do Młodzieży Wielkiej Polski. Jego starszy brat, Szymon Poradowski, był działaczem w Stronnictwie Narodowym. Pełnił funkcję komisarza Młodzieży Wielkiej Polski.

Od pierwszych dni okupacji prowadzi działalność konspiracyjną, przeciw Niemcom, na początku w Narodowo – Ludowej Organizacji Wojskowej, następnie w Narodowych Siłach Zbrojnych.

Rozkazem nr 14 Komendy Okręgu Warszawa – województwo z 26 X 1943 ks. “Benedykt” został zatwierdzony na stanowisko szefa Służby Duszpasterstwa NSZ i otrzymuje stopień kapitana. Do jego zadań należało m.in.: organizacja wykładów, kursów ideologicznych, zarówno, dla kapelanów i żołnierzy.

Po wojnie wyjechał na emigrację do Paryża. W 1950 r. przybył do Chile, gdzie przez ponad 40 lat był profesorem na uczelniach katolickich tego kraju. Wykładał socjologię i naukę społeczną Kościoła najpierw przez dwa lata (1950–1952) na Katolickim Uniwersytecie w Santiago, a następnie związał się na stałe z Papieskim Uniwersytetem Katolickim w Valparaíso (1952–1989), gdzie był kierownikiem katedry socjologii. Wykładał także na innych wyższych uczelniach chilijskich, m.in. na Uniwersytecie Metropolitalnym (1986–1990) oraz Academia Superior de La Seguridad National w Santiago de Chile. Należał do wielu stowarzyszeń naukowych, m.in.: Sociedad Chilena de Sociologia, Sociedad Internacional S. Tomás de Aquino (Rzym), Sociedad Catolica Argentina de Filosofía (członek honorowy); był wiceprezesem (od 1982) Asociación Catolica Interamericana de Filosofía z siedzibą w Sao Paulo w Brazylii. Był członkiem czynnym zamiejscowym Polskiego Towarzystwa Naukowego na Obczyźnie.

We wrześniu 1993 powrócił do Polski i zamieszkał we Wrocławiu. W tym czasie wydał drukiem kilka opracowań publicystycznych. W 2001 został odznaczony Medalem Polonia Mater Nostra Est.

Zmarł w szpitalu wrocławskim 16 czerwca 2003. Pochowany został na cmentarzu parafialnym w Kokaninie koło Kalisza. Podczas uroczystości pogrzebowej przemawiała m.in. polonijna działaczka i poetka Wanda Sieradzka de Ruig.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com, muzeumzolnierzywykletych.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

  • Prezes banku centralnego Ukrainy Kyryło Szewczenko poinformował o swojej dymisji.
  • Został on oskarżony przez Narodowe Biuro Antykorupcyjne o defraudację ogromnej sumy.
  • Jego machinacje doprowadziły do utraty ponad 206 mln hrywien.
  • Bank nielegalnie wypłacał miesięczne wynagrodzenia za fikcyjne usługi agencyjne.
  • Zobacz także: Musk zaskakuje po raz kolejny. Twitter jednak zostanie przejęty przez miliardera

Sprawę bada Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy. Śledczy, jak podaje agencja Ukrinform, ujawnili nielegalne działania urzędników państwowego JSC Ukrgasbanku, które doprowadziły do strat w wysokości ponad 206 mln hrywien.

W postępowaniu karnym zawiadomiono o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pięciu głównych sprawców, w tym urzędującego prezesa Narodowego Banku Ukrainy oraz byłych i obecnych wysokich rangą urzędników instytucji bankowych

– podaje agencja Ukrinform.

Ustalono, że kierownictwo banku, dysponując informacjami o umowach o świadczenie usług bankowych zawieranych z dużymi klientami, wykorzystywało je do defraudacji środków.

Urzędnicy banku zawierali fikcyjne umowy z osobami fizycznymi i prawnymi, które rzekomo będąc agentami banku przyciągały do niego dużych klientów. Bank nielegalnie wypłacał tym osobom miesięczne wynagrodzenia za fikcyjne, bliżej nieokreślone usługi agencyjne.

Śledztwo antykorupcyjne wykazało, że w latach 2014-2020 w ramach tego schematu fundusze państwowego banku w wysokości ponad 206 mln hrywien zostały bezpodstawnie przekazane 52 fikcyjnym agentom. Zawarte w aktach oskarżenia nie dotyczą okresu, w którym obecny prezes NBU pełnił swoje obecne stanowisko.

Czytaj więcej: Marsz dla życia i rodziny w Opolu. Kiedy? Gdzie?

Dymisja szefa banku centralnego

Kyryło Szewczenko, prezes banku centralnego Ukrainy od 16 lipca 2020 roku złożył 4 października rezygnację ze stanowiska z powodów zdrowotnych.

Poprosiłem Prezydenta Ukrainy o przyjęcie mojej rezygnacji. Dziękuję Prezydentowi Ukrainy za zaufanie i wspólną pracę na rzecz państwa. Zarówno w czasie pokoju, jak i wojny

– poinformował w oświadczeniu prezes banku centralnego Ukrainy Kyryło Szewczenko.

Tymczasem serwis “Ukraińska Prawda”, powołując się na anonimowe źródła przypomina, że NBU i ministerstwo finansów miały odmienne stanowiska na temat wielkości emisji hrywny w czasie rosyjskiej inwazji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rp.pl, dorzeczy.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

  • Państwa wydobywające największą ilość ropy naftowej na świecie zrzeszone w OPEC+ zdecydowały w najbliższym czasie mocno zredukować wydobycie.
  • Kraje te zdecydowały zmniejszyć dzienne wydobycie, aż o 2 mln baryłek.
  • Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden wyraził chęć pomocy Europy dostawami amerykańskiej ropy.
  • USA przekażą Europie 10 mln baryłek ropy, uwolnionych z rezerwy strategicznej.
  • Zobacz także: Biały Dom wpadł w panikę. Kraje OPEC rozważają redukcję wydobycia ropy

To reakcja na decyzję OPEC skupiającego największych producentów ropy o planowanym zmniejszeniu wydobycia o 2 mln baryłek dziennie.

Jake Sullivan przekazał, że prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden jest zawiedziony tą krótkowzroczną decyzją i ostrzegł, że uderzy ona w najuboższe kraje.

Analityk rynku paliw portalu e-petrol, dr Jacek Bogucki, mówił, że decyzja OPEC przełoży się na duży ubytek światowego wydobycia ropy, co wpłynie na wzrost ceny tego surowca.

Ruch Stanów Zjednoczonych można potraktować jako próbę uratowania przed wysokimi cenami, które mogą w kolejnym miesiącu się pojawić. Natomiast one tak czy inaczej się pojawią, ponieważ deficyt mamy (…). To chwilowo zostanie w jakiś sposób złagodzone, ale jednak ceny przekraczające 90 dolarów będą naszą codziennością przez cały październik. Z całą pewnością zmiany odczujemy na rynku polskim, to nie będzie zmiana znacząca z dnia na dzień, ale jednak zwyżki muszą się przełożyć najpierw paliw gotowych w hurcie, a później na ceny paliw na stacjach

– ocenił dr Jacek Bogucki.

Uwolnienie 10 mln baryłek ropy naftowej przez USA będzie kontynuacją procesu rozpoczętego w marcu.

Wówczas prezydent Joe Biden zdecydował o uwalnianiu średnio około miliona baryłek ropy dziennie w reakcji na wzrost cen surowca po rosyjskiej inwazji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl

Karoń gościem specjalnym w Centrum Kuźnia

Publicysta Krzysztof Karoń / Fot. Twitter

Spotkanie ze znanym publicystą Krzysztofem Karoniem, które odbędzie się w Centrum Kształcenia Młodzieży “Kuźnia” rozpocznie się o godzinie 19 w Warszawie przy ul. Stawki 4B lok. U1. Będzie on specjalnym gościem programu “W ogniu pytań”.

Autor cyklu wykładów Program Wiedzy Społecznej, poświęconego historii marksizmu i nowej historii kultury. Wydał dwie książki z zakresu grafiki, składu komputerowego i poligrafii. W 2018 roku ukazała się jego monografia Historia antykultury, za którą w 2019 roku otrzymał nagrodę fundacji PAFERE i był nominowany do Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza.

– podaje organizator wydarzenia.

Publicysta jest autorem książki “Historia Antykultury 1.0” przedstawiającą historię ideologii marksistowskiej oraz ich kolejnych mutacji w dzisiejszym świecie. Autor rozprawia się z obecnymi lewicowymi ideologiami prowadzącymi do zniszczenia tradycji, europejskiej kultury chrześcijańskiej i stworzenia nowego systemu wyzysku.

Celem książki nie jest ocena ideologii antykultury, lecz wyjaśnienie jej filozoficznych podstaw, oraz przedstawienie narzędzi, jakimi się ona posługuje i praktycznych skutków, jakie musi powodować

– czytamy w zaproszeniu Centrum Kształcenia Młodzieży “Kuźnia”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com, facebook.com

Łukaszenka zakazał podwyżki cen

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka / Fot. Twitter

  • Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka ogłosił w jaki sposób zamierza walczyć z inflacją.
  • Od 6 października zakazane jest podwyższanie cen na wszystkie usługi i produkty.
  • Zrobił on wyjątek dla państwowych regulatorów i firm.
  • Zobacz także: Wzrost PKB Polski w 2021 r. był wyższy niż podano

Od 6 października jakikolwiek wzrost cen jest zabroniony. Całkowity zakaz! Od dzisiaj, a nie od jutra, bo nieuczciwi handlarze zaczną zawyżać poziom cen już teraz

– oświadczył Aleksandr Łukaszenka.

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka zagroził również przedsiębiorcom podnoszenie cen za sprzedawane produkty. Zakazane jest również wykorzystywanie luk w księgowości i w prawie podatkowym.

Nie daj Boże, żeby ktoś postanowił podnieść ceny lub przeprowadzić jakąś indeksację wstecz

– ostrzegał prezydent Białorusi.

Czytaj więcej: Zaskakujący powrót do wielkiej polityki. Nieoficjalnie. Kuchciński nowym szefem kancelarii premiera

Łukaszenka zachował pewne wyjątki

Alaksandr Łukaszenka zaznaczył jednak, że dla niektórych pozycji towarowych mogą być wprowadzone jednak wyjątki i wymienił osoby, które będą upoważnione do podejmowania takich decyzji. Chodzi o szczebel ministerialny, ale także mera stolicy kraju, Mińska.

Dziś ceny są wygórowane i wręcz uderzają w sufit. Nie można ich już podnosić, bo nie ma takiej potrzeby

– podkreślił białoruski przywódca.

Oprócz tego dyktator wymógł na rządzie, aby ten skupił się teraz na poszukiwaniu sposobów na obniżenie cen w sklepach.

Rosnące ceny torpedują wszystkie nasze wysiłki w celu podniesienia płac i emerytur. Realne dochody ludności spadły o około 3 proc. poniżej poziomu z ubiegłego roku. Dziś musimy dokładnie zrozumieć przyczyny obecnej sytuacji, zarówno obiektywne, jak i subiektywne, i podjąć ostateczną decyzję

– wyjaśnił.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

interia.pl, twitter.com

Ministerstwo rodziny pokazało projekt ustawy o ochronie dzieci

Minister rodziny Marlena Maląg / Fot. Twitter

  • W czwartek ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej wraz z sekretarzem stanu ds. cyfryzacji Januszem Cieszyńskim zaprezentowali ustawę o ochronie dzieci.
  • Jak zapowiedziała wcześniej wiceminister Barbara Socha, projekt ma na celu zablokowanie treści pornograficznych w internecie.
  • Rodzice otrzymają dostęp do darmowych blokad rodzicielskich.
  • Usługodawcy będą zobowiązani do informowania klientów o takiej funkcji.
  • Zobacz także: Morawiecki chce nie tylko zamrożenia rosyjskich aktywów, ale konfiskaty

W czwartek w Warszawie na specjalnie zwołanej konferencji prasowej minister rodziny Marlena Maląg zaprezentowała założenia ustawy mającej chronić dzieci przed pornografią w internecie.

Ustawa, którą dziś tu prezentujemy jest ustawą trudną, ale bardzo potrzebną. Wspólne działania zespołu ministra Janusza Cieszyńskiego i minister Barbary Sochy doprowadziły do powstania dokumentu, który będziemy mogli zaprezentować na Radzie Ministrów

– poinformowała minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Maląg zaznaczyła, że dostęp małoletnich do treści, które są obecne w internecie, powinien być bezpieczny. Dodała, że rząd musi w tym zakresie wspierać rodziców.

Ta ustawa pomoże w szeroki sposób pomóc im w tym, by ich dzieci były w internecie bezpieczne

– dodała Marlena Maląg.

Czytaj więcej: Marsz dla życia i rodziny w Opolu. Kiedy? Gdzie?

Rodzice mają decydować

Sekretarz stanu ds. cyfryzacji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Janusz Cieszyński podkreślił, że celem ustawy jest zagwarantowanie rozwiązania technologicznego dla “bardzo skomplikowanego problemu”. To rodzice mają w sposób autonomiczny określać, co ich dzieci mogą oglądać. Jak uważa ministerstwo, aby było to możliwe, muszą otrzymać do tego proste narzędzie.

W tym celu, zwrócił uwagę Cieszyński, ministerstwo postawiło na rozwiązanie, które sprowadza się do tego, że każda osoba, która w Polsce będzie chciała kupić telefon komórkowy, czy usługę dostępu do Internetu, będzie miała możliwość włączenia bezpłatnie skutecznego mechanizmu chroniącego przed dostępem do niepożądanych treści.

Odpowiedzialność za to, jak będą działały te rozwiązania, chcemy, żeby spoczywała na dostawcach usług internetowych

– zaznaczył sekretarz stanu ds. cyfryzacji Janusz Cieszyński.

Cieszyński poinformował, że projekt zostanie w czwartek skierowany do konsultacji i opiniowania.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

wirtualnemedia.pl

Francuska pisarka z nagrodą Nobla

Francuska pisarka Annie Ernaux / Fot. PAP/EPA/Cati Cladera. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • W tym roku nagrodę Nobla z dziedziny literatury szwedzki komitet przyznał francuskiej pisarce Annie Ernaux.
  • Zasłynęła ona z powieści opisującej losy kobiety dokonującej zabójstwa dziecka w swoim łonie.
  • W oświadczeniu kapituły podkreślono jej osiągnięcia związane z nakreślaniu problemów z płcią, jeżykiem i klasą społeczną.
  • Zobacz także: Morawiecki chce nie tylko zamrożenia rosyjskich aktywów, ale konfiskaty

Trwa tydzień, podczas którego komitety noblowskie w Sztokholmie i Oslo ogłaszają tegorocznych laureatów nagród Nobla w sześciu dziedzinach. Sekretarz Akademii Szwedzkiej Mats Malm ogłosił dziś laureatkę literackiej Nagrody Nobla: najważniejsze literackie wyróżnienie na świecie otrzymała Annie Ernaux za odwagę i chirurgiczną precyzję, z jaką odkrywa korzenie wyobcowania oraz społecznych ograniczeń, jakim podlega jednostkowa pamięć.

W swojej twórczości bezustannie i pod różnymi kątami przygląda się życiu naznaczonemu licznymi problemami związanymi z płcią, językiem i klasą społeczną

– podaje szwedzka akademia nauk.

Czytaj więcej: Planned Parenthood nazwała film Netflixa “propagandą antyaborcyjną”

Francuska noblistka zasłynęła z powieści o aborcji

Ernaux jest autorką krótkich, pisanych oszczędnym stylem autobiograficznych powieści, w których otwarcie analizuje ludzkie emocje. Jej wczesne powieści zawierają silne motywy feministyczne. Zadebiutowała w 1974 roku autobiograficzną powieścią “Les Armoires vides” o studentce wywodzącej się z klasy niższej, która poddaje się zabiegowi aborcji.

Nagrody Nobla 2022 przyznawane są w dniach 3-10 października. Na wydarzeniu obecni są m.in. laureaci Nagrody Nobla z 2020 i 2021 r. Nagrody przyznawane są w ustalonej kolejności w sześciu dziedzinach. W tym roku uroczystości po raz pierwszy od dwóch lat odbędą się bez restrykcji epidemicznych.

W ostatnich dniach poznaliśmy już m.in. laureatów Nagrody Nobla z fizyki, chemii i medycyny.

W piątek norweski komitet przyzna Pokojową Nagrodę Nobla. Z kolei na początku przyszłego tygodnia szwedzki bank centralny przyzna Nobla w dziedzinie ekonomii. Nominacje we wszystkich dziedzinach pozostaną tajne przez 50 lat.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com, onet.pl