Morawiecki chce nie tylko zamrożenia rosyjskich aktywów, ale konfiskaty

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki / Fot. PAP/Mateusz Marek Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Premier powiedział, że polskie firmy powinny pomóc w odbudowie Ukrainy, oraz że częściowo byłyby opłacane skonfiskowanymi aktywami rosyjskimi.

Premier Mateusz Morawiecki wystąpił na międzynarodowej konferencji na temat współpracy biznesowej na rzecz odbudowy Ukrainy. Orzekł tam, iż Ukraina powinna być odbudowana z zagarniętych rosyjskich aktywów, a Polska jest jedynym krajem wspierającym tę politykę.

Morawiecki dodał, że Ukraina może być odbudowana z pomocą polskich firm. Powiedział, że trzeba zbudować nową architekturę bezpieczeństwa, by pokonać Rosję i że nie wolno “chować głowy w piasek” przed zagrożeniem, jakie stwarza rosyjski kapitał. Zaznaczył, że jest przekonany, iż Rosja może zostać pokonana dzięki szerokiej koalicji przeciwko niej.

Polskie firmy i konfiskata rosyjskiego kapitału

Dlatego – przekonywał – Polska opowiada się nie tylko za zamrożeniem rosyjskich aktywów, ale za ich konfiskatą, by mogły być wykorzystane do odbudowy Ukrainy, w której to odbudowie przewiduje znaczący udział polskich firm.

Oznajmił, że polski udział w odbudowie Ukrainy jest priorytetem dla jego rządu.

Premier kilka tygodni temu rozmawiał na ten temat z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Powiedział, że właśnie w celu przyciągnięcia polskich firm Ukraina wprowadza specjalne środki, aby odwzajemnić działania podejmowane przez Polskę na rzecz Ukrainy i jej mieszkańców.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Dziennik.pl

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY