Poszukiwania na Cmentarzu Bródnowskim

Poszukiwania na Cmentarzu Bródnowskim / Fot. Twitter

  • Udało się zweryfikować owe miejsca, nie natrafiono jednak na więzienne pochówki.
  • Pięć lat temu odnaleziono tam szczątki 17 osób. Ofiary grzebane były płytko.
  • Jeszcze wcześniej, w roku 2015, odkryto szczątki trzech osób zabitych strzałem w tył głowy.
  • Zobacz też: Bloomberg: Chiny wstrzymały zakup rosyjskiej ropy

18 listopada zakończono trzeci etap poszukiwań w kwaterze 45N na Cmentarzu Bródnowskim. Ksiądz Tomasz Trzaska z Biura Poszukiwań i Identyfikacji orzekł:

Tam pracowaliśmy już w 2015 i 2017 roku i poszukiwaliśmy zbrodni stalinowskiego terroru. Tam właśnie miały być przewożone zwłoki ofiar zamordowanych w praskim więzieniu tzw. Toledo. W poprzednich etapach odnaleźliśmy szczątki łącznie 24 osób. Teren nie był jednak przebadany w całości.

Wspomniane “Toledo” to więzienie karno-śledczym Praga III. Pięć lat temu odnaleziono tam szczątki 17 osób. Ofiary grzebane były płytko, bo na głębokości ok. 40-60cm. Jeszcze wcześniej, w roku Pańskim 2015, odkryto szczątki trzech osób zabitych strzałem w tył głowy.

Wynik poszukiwań na Cmentarzu Bródnowskim, 2022

W dniach 14-18 listopada Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej badało wcześniej niedostępne, skrajne fragmenty kwatery więziennej. Udało się zweryfikować owe miejsca, nie natrafiono jednak na więzienne pochówki.

W kwaterze 45N na Cmentarzu Bródnowskim, pod współczesnymi pochówkami wciąż są lokalizacje, gdzie mogą spoczywać szczątki ofiar komunistycznych zbrodni. IPN kontynuuje starania o zgodę na przebadanie wybranych miejsc.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio Maryja

Michał Wójcik

Michał Wójcik / Fot. PAP/EPA/Rafał Guz. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów politycy Solidarnej Polski przedstawili swoje postulaty odnośnie górnictwa. Domagają się od rządu inwestycji w ten sektor.

Minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów należący do Solidarnej Polski, Michał Wójcik, oznajmił, że partia ta chce, aby węgiel był paliwem przejściowym. Wymienił złoża do eksploatacji.

To kwestie dotyczące chociażby kopalni „Staszic-Wujek”, „Ziemowit”, „Sośnica”, „Rutki”, „Halemba”, „Bielszowice”, „Bolesław Śmiały” i jeszcze innych inwestycji, które są potrzebne w górnictwie węgla kamiennego.

Węgiel paliwem przejściowym

Dodał, że obecnie, gdy ceny energii są wysokimi, a za granicami Polski mają miejsce działania wojenne, istotnym jest akcentowanie zmiany w programie energetycznym Polski.

Jako Solidarna Polska domagamy się, żeby paliwem przejściowym był węgiel.

Tego samego dnia rząd zajmował się ustawą o maksymalnej cenie gazu, w tym dla indywidualnych odbiorców. Projekt zostanie jeszcze doprecyzowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio Maryja

Polska przeciwstawiła się Meksykanom

Mecz Polska vs Meksyk na Mistrzostwach Świata w Katarze 2022 / Fot. PAP/EPA/Mohamed Messara. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Mundial – pełna rozpiska transmisji meczów

Taka była taktyka?

Też tak mieliście?

Tylko remis

Internauci nie mają litości

Dawne czasy…

Przeciętny Polak

Nieszczęsny

A teraz ten Ochoa…

Nadal Ochoa

To był trudny wieczór

Wiedzieliście?

Polskie legendy

I znów Ochoa

Nic się nie stało, Polacy…

Zmiana planów

Miał rację

Są i sukcesy

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Donald-Trump-NRA

Donald Trump podczas konferencji NRA. / Fot. Wikimedia Commons

Trump wyłamał się z systemu

Przez dekady ponad politycznymi partiami ukształtował się nowy system nadzorczy podporządkowany ponadnarodowym celom kierowany przez lobbystów pracujących dla wielkich korporacji i wypełniający plany kręgów (teraz Davos) pragnących wdrożyć nowy porządek światowy. Do ugruntowania swojej pozycji używają nie wybieralnej biurokracji tworzącej obok grup interesów (jak Pentagon), Deep State. To oni zwykle przez działania korupcyjne wpływają na establishment polityczny obydwu partii, oczywiście mając o wiele większe wpływy na szalejącej lewicy (Demokraci), nie gardząc też elitami RINO Republikanów.

Kiedy więc ktoś mówi, że Ameryka popiera te czy inne zmiany na świecie, musi rozumieć, że to tylko decyzje bieżącej administracji prezydenckiej, sterowanej przez lobbystów. Prezydent Trump np. bardzo różnił się od swoich poprzedników tym, że nie zaczynał nowych wojen, a nawet kończył stare obszary konfliktów (Syria, Irak, Afganistan). Koncentrował się na poprawie stanu Państwa i sytuacji ekonomicznej obywateli. Dlatego dostał się w niszczący krzyżowy ogień Deep State, który dysponując aparatem państwa od początku próbował zdezorganizować i wykoleić możliwość przeprowadzenia reform uzdrawiających państwo.

To Trump kreując ekonomiczny i giełdowy boom uczynił elity bogatymi, ale jednak nie podlegał ich kontroli. Dziś wiemy, że Trump był wypadkiem przy pracy globalistów i zrobią oni przy pomocy swoich niższych “reprezentantów” wszystko, aby taki wypadek się już nie powtórzył. Podobne wpadki opóźniają tylko proces dotarcia do punktu kulminacyjnego Wielkiego Resetu. Ojcowie Założyciele kładąc fundament pod republikański ustrój zakładali, że większość obywateli ma dobry moralny charakter i respektując prawa zapewni im stabilną przyszłość. A przecież wiedzieli o gwałtach i anarchii zrodzonych z wytrychu rewolucji, o jej demonicznej niszczącej dorobek cywilizacyjny sile. Dlatego nie wybrali demokracji, wybrali republikę, jednak demokracja jak obleśny rzezimieszek dopadła w ciemnym zaułku republikę, ale spójrzmy na dzisiejszy stan rzeczy.

Zobacz także: Świątek zabrała głos. “Nie mogę przemilczeć pewnych spraw”

Siły globalistycznych niszczycieli cywilizacji

Siły globalistycznych niszczycieli cywilizacji w ostatnich kilku latach korzystając z wypieszczonego wirusa Covid w chińskim laboratorium Wuhan odniosły oszałamiające sukcesy działając w myśl wojskowej strategii “shock and awe”, z powodzeniem łamiąc siłę oporu obywateli (dla ich dobra!) w większości krajów świata przy pomocy strachu. Ciągle cieszący się ogromnym poparciem Trump został poddany niesamowitej medialnej i rządowej serii napaści i dyskredytacji klasyfikującej go jako podważającego wyniki wyborów. Czyli coś jak Hillary Clinton, czy Stacy Abrams (kandydatka na gubernatora Georgia), które nie uznały swojej przegranej w wyborach. Dodatkowo korzystając z protestu wobec nieprzejrzystości wyborów posłuszne Deep State FBI zaaranżowało specjalną operację “Russian collusion”, która z Trumpa miała uczynić kukiełkę Putina. Wyszło na jaw szalbierstwo, ale też zaszkodziło Trumpowi.

Trump jest wybitnym rodzajem samorodnego talentu obdarzonego rzadką charyzmą, coś w rodzaju nieustraszonego gen. George’a Pattona. 15 listopada zewsząd atakowany medialnie i na wiele sposobów nękany przez departament sprawiedliwości Trump zgłosił swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich 2024 r. Kiedy patrzymy na pierwszą prezydencką kadencję Trumpa , widzimy desperacką, ale i systemową próbę najpierw jego zatrzymania, a następnie pełną nielegalnych przekrętów próbę wykolejenia jego administracji. Więc teraz nie będzie inaczej…

Dodajmy, że Trump nie był politykiem, nigdy wcześniej nie ubiegał się o jakikolwiek urząd, nie miał nawet krótkiej ławki, aby obsadzić zaufanymi współpracownikami urzędy, był tylko znanym człowiekiem z biznesu i TV. Z biegiem czasu okazało się, że wielu jego “zwolenników” było nasłanymi przez Deep State jego przeciwnikami, po to aby mu szkodzić, kontrolować i niszczyć. Kiedy Trump zabrał się za porządkowanie państwa w materii korupcyjnych układów z Ukrainą zainteresował się niesamowitym biznesami synów Joe Bidena i Nancy Pelosi, to ostatnie doprowadziło do dwóch (!) impeachmentów i katastrofalnej, wyniszczającej walki Deep State przeciwko naiwnemu “Robin Hood”-owi. Naruszył stary układ korupcyjny, a to nie może być pozostawione bez kary! Kilka dni temu sekretarz Departamentu Sprawiedliwości Merrick Garland (pochodzi z ortodoksyjnych łotewskich Żydów) powołał specjalnego prokuratora (Jack Smith, w 2010 r. spec od zwalczania Tea Party), aby nadzorował śledztwa przeciwko Trumpowi. Będzie się działo…

Trumpa łatwo rozsierdzić, a trudniej uciszyć

Jednak Trumpa łatwo rozsierdzić, a trudniej uciszyć. Jeszcze kiedy był prezydentem potężne globalistyczne korporacje wykluczyły go z Twittera i z Facebooka, to poniżające traktowanie skwitował powołaniem własnej platformy Truth Social. Cóż nie chcę zanudzać i muszę się skracać, a tyle jest informacji! Więc krytycy Trumpa twierdzą, że jest on egoistycznym białym samcem, który ma gdzieś zagrożenia klimatyczne (zimą globalne ocieplenie!), problemy LGBT+, czy nawet transwestytów. Zamiast dbać o te szczytne ideały i niesamowite zagrożenia dla planety Ziemi Trump opowiada jakieś koszałki opałki o zlikwidowaniu błyskawicznie narastającego deficytu, szybującego do piekieł zadłużenia, wzroście zatrudnienia, prawach rodziców do wychowywania własnych dzieci, do prywatności (!) i wolności słowa. Słowem wychodzi na kompletnego oszołoma, który nie rozumie takich światowych uznanych intelektualistów i naukowców jak Greta Thunberg! Czyli oszołom i skandal.

15 listopada Trump ogłosił swoją kandydaturę, w porównaniu do wyborczej kampanii 2016 r. nie było to jednak transmitowane przez główne kablowe stacje telewizyjne. Mainstream media dotąd usilnie kreowały obraz Trumpa jako faceta zagubionego w negowaniu rezultatów ostatnich (oszukanych) wyborów prezydenckich. Wystąpienie Trumpa zupełnie zaskoczyło krytyków. Przedstawił troskę o niebezpiecznie kiepski stan państwa. Mówił o podatkach, ograniczeniu nadmiernych regulacji, powrocie do samowystarczalności energetycznej, wolności wyboru szkół przez rodziców, zapewnieniu środków na wojsko i zrozumienia nadchodzącego kryzysu z Chinami. Taki pech! Nawet nie zaatakował swoich potencjalnych konkurentów zagrzewanych do walki przez Deep State, jak Ron DeSantis! Ciekawostką jest, że republikańska gwiazda świetna Kari Lake, ubiegająca się o fotel gubernatora w stanie Arizona ciągle się nie poddaje i wreszcie nadużyciami wyborczymi Demokratów ma zająć się prokurator. Chętnie bym ją widział u boku Trumpa (pozycja wiceprezydenta).

Kim są konkurenci Trumpa?

Kim są konkurenci Trumpa (w republikańskich prawyborach) do nominacji? Otóż na dzisiaj najważniejsi to: Gov. Ron DeSantis, Gov. Glenn Youngkin, Mike Pence, Tim Scott, Nikki Haley, Mike Pompeo, Gov. Larry Hogan i Chris Christie. Ten ostatni, były sympatyk Trumpa, były gubernator New Jersey, głosi aby GOP dała sobie już spokój z Trumpem i nawołuje do przekonywania w ciągu następnych 18 miesięcy zwolenników Trumpa, aby go porzucili. Christie (RINO), porzucił Trumpa po słynnych wypadkach 6 stycznia 2021 r. obejmujących protest radykalnych zwolenników Trumpa wobec licznych nieprawidłowości w liczeniu głosów w prezydenckich wyborach w kolejnych stanach. Christie mówi wprost, Trump przynosi Republikanom nieszczęście, to on jest winien przegranym kampaniom wyborczym w 2018, 2020, 2022. Czyli: dump Trump! Podobnie sugeruje były wiceprezydent Mike Pence: “Myślę, że będą lepsi kandydaci”…

To jest politycznie ważki temat do dziś, kiedy próbuje się wyjaśnić rolę agentów FBI w podburzaniu zwolenników Trumpa do najścia na Kapitol, gdzie właśnie Kongres zatwierdzał decyzje poszczególnych stanów odnośnie oddanych głosów na Trumpa, bądź Bidena. Prawo przewiduje dyskusję nad konfliktowymi wynikami stanowych wyborów w sytuacji kiedy popierają to aktualni członkowie Senatu. Podejrzewa się, że zadyma na Kapitolu z 6/1/2021 r była prowokacją Deep State mającą zatrzymać, zdezintegrować legalny proces “zbuntowanych “ delegacji stanów, aby przez zorganizowaną “ruchawkę” i stworzenie głośnego zagrożenia zapanować nad pożądanym zatwierdzeniem wyników wyborów. Stąd najpierw odrzucenie propozycji Trumpa o wzmocnieniu sił porządkowych wokół Kapitolu, a następnie ukrywanie ofiar po stronie protestujących z promocją “fake’ ofiar po stronie sił porządkowych.

Deep State nie może znieść wizji następnej kadencji Trumpa bez nowych wojen, kontrolowanej imigracji, obniżki podatków i deregulacji, powrotu biznesów do USA i dozbrajania armii. RINOS i Never-Trumpers stali się piątą kolumną, która próbuje przeciwstawić Trumpowi 44 letniego gov. Florydy Rona DeSantis, reklamując go jako Trumpa bez jego wad. Spójrzmy na DeSantis: jest absolwentem najlepszych uczelni (Yale i Harvard Law) i pochodzi z klasy średniej z Tampa Bay. To Trump pomógł mu wygrać w 2018 r. z wschodzącą gwiazdą demokratów (Andrew Gillum) z którym DeSantis przegrywał aż 7 %! W rezultacie poparcia Trumpa, DeSantis wygrał co prawda jedynie 33,000 głosami. Wielu uważa, że DeSantis nie okazał Trumpowi wdzięczności. W listopadowych wyborach, kiedy kandydaci popierani mieli (i mają) wiele kłopotów, DeSantis wygrał drugą kadencję (z programem Trumpa) zwyciężając aż o 19 %! Dlatego Deep State stawia na niego jako alternatywę 76 letniego Trumpa.

Najprawdopodobniej w republikańskich prawyborach Trump zetrze się właśnie z DeSantis za którym stoi jego bardzo dobry gubernatorski dorobek. Jednak Trump jest nieobliczalny i pewnie będzie chciał zniszczyć DeSantis, tak jak to zrobił poprzednio również z byłym gov. Florydy i faworytem Deep State, którym był Jeb Bush, podobnie ośmieszył innych (Marco Rubio, Ted Cruz). Choć niektórzy przypisują to zmęczeniu Amerykanów rodziną Bushów i liczą na podobne zmęczenie opinii Trumpem. To co może martwić to utrzymanie się republikańskich liderów na swoich posadach, w Senacie kunktatora RINO (Mitch McConnell bojkotował kandydatów popartych przez Trumpa) i w Kongresie (zostanie teraz speakerem!) Kevin McCarthy, nieco lepszy, ale letni wobec ruchu MAGA.

Wiemy, że bez pomocy Trumpa DeSantis w 2018 r. nie zostałby gubernatorem, jednak być może ten młody, inteligentny gubernator, choć bez charyzmy nauczył się używać innych i znając go dobrze (jego słabości) będzie w stanie powalić Trumpa. Z pewnością będą to wielkie igrzyska dla widowni. Pamiętajmy jednak, że co najmniej 30% Republikanów zostanie wiernie przy Trumpie. A może pójdą na kompromis i zostanie wiceprezydentem? A jeśli do Deep State jednoznacznie dołączą RINO Republikanie, wtedy zablokowany i rozzłoszczony Trump może ogłosić się kandydatem niezależnym. Pewnie taki jest master plan Demokratów, to zapewniłoby im zwycięstwo, a klęskę Republikanom…

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Karol Gac

Karol Gac / Fot. YouTube/MediaNarodowe

Czy wyniku sondażu są zaskoczeniem, czy było to do przewidzenia?

„To nie pierwszy sondaż tego typu, który pokazuje tak wysokie poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości. Właściwie trzeba by się cofnąć nieco w czasie, by pokazać to w szerszym kontekście. Trzeba pamiętać o tym, że Prawo i Sprawiedliwość nieprzerwanie jest liderem sondaży partyjnych z różnym poparciem. Oczywiście poparcie było wcześniej dużo wyższe, ale mieliśmy pandemię koronawirusa. Od kilku miesięcy za nasza wschodnią granicą toczy się wojna, a dodatkowo Europa trawi kryzys gospodarczy, ekonomiczny czego skutki odczuwamy wszyscy m.in. za sprawą wysokiej inflacji” mówił gość red. Olivera Pochwata.

„To są bardzo trudne warunki do rządzenia, jeśli chodzi o Prawo i Sprawiedliwość. Pomimo tak trudnych warunków poparcie dla PiS nie załamało się. Owszem ugrupowanie te zanotowało spadki. Teraz widzimy, że poparcie jest powoli odbudowywane. Oznacza to, że jest to dobry punkt wyjścia dla partii rządzącej w nadchodzących wyborach” – wyjaśnił Karol Gac.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Iga Świątek na Wimbledonie

Iga Świątek / Fot. Twitter/ Iga Świątek

  • Najlepsza tenisistka na świecie Iga Świątek postanowiła skomentować zarzuty wobec prezesa Polskiego Związku Tenisa Mirosława Skrzypczyńskiego.
  • Podkreśliła, że nie akceptuje ona przemocy w sporcie oraz w życiu codziennym.
  • Zaapelowała do młodych sportowców, aby zgłaszali swoje problemy pod specjalne linie psychologiczne.
  • Zobacz także: Scholz ostrzega Europę. “Musimy być gotowi na eskalację”

Iga Świątek zabrała głos ws. oskarżeń, które padły pod adresem prezesa Polskiego Związku Tenisa. Na wstępie podkreśliła, że jako światowa jedynka kobiecego tenisa czuje się zobowiązana do odniesienia się w tej sprawie.

Tenisistka tłumaczyła, że w przypadku ofiar przemocy fizycznej i psychicznej ważna jest wrażliwość i troska o osoby poszkodowane i to nich trzeba myśleć w pierwszej kolejności.

Nie godzę się na przemoc w sporcie, nie tylko w tenisie, ale w każdym sporcie i po prostu w życiu. Dlatego poważnie traktuję artykuły, które okazały się na temat prezesa Polskiego Związku Tenisa Mirosława Skrzypczyńskiego

– czytamy w oświadczeniu Igi Świątek.

Poważne zarzuty wobec prezesa PZT

Polska tenisistka podkreśliła, że sprawę powinny rozstrzygnąć odpowiednie organy, gdyż nie posiada ona w tej sferze kompetencji.

Nie moją rolą jest, aby wchodzić w kompetencje państwowych organów, to zbyt poważne, a na szali są ludzie i ich zdrowie

– zaznaczyła tenisistka.

Świątek przypomniała, że można szukać wsparcia, nie tylko jeśli chodzi o okoliczności związane ze sportem, ale każdą sytuację, gdzie ktoś może paść ofiarą przemocy fizycznej lub psychicznej.

Sportsmenka podała numery do telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży oraz do niebieskiej linii: 800 120 002, wskazując, że czuje ona potrzebę, aby dzięki jej wpływom przekonać młodych sportowców do sięgania po porady.

Czuję, że moją rolą i wykorzystywaniem zasięgów tutaj może być właśnie to: głos wspierający edukację, gdzie szukać wsparcia i że jest ono kluczowe oraz przypomnienie, aby pielęgnować w sobie wrażliwość względem wszystkich osób, które mogły ucierpieć m.in. w wyniku przemocy, niezależnie od tego, czy mają siłę i zasoby, aby o tym mówić

– stwierdziła.

Czytaj więcej: Pech Roberta Lewandowskiego. Polska zremisowała z Meksykiem [+WIDEO]

Świątek chce, aby sport zmieniał się na lepsze

Świątek podsumowała, że miała szczęście, bo swoją karierę przeżyła bez trudnych doświadczeń i jest wdzięczna swojemu tacie za to, że mądrze pokierował jej karierą.

Mam wspaniały zespół, bezpieczeństwo i jestem obecnie w uprzywilejowanej sytuacji, ale mam świadomość, że nie wszyscy sportowcy mogli pozwolić sobie na taką niezależność. Mam nadzieję, że wraz z nagłaśnianiem i rzetelnym wyjaśnianiem nieprawidłowości sport będzie zmieniał się na lepsze

– podkreśliła Światek na końcu swojego wpisu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com, sportowefakty.wp.pl

Olaf Scholz

Olaf Scholz / Fot. PAP/EPA/TOBIAS SCHWARZ / POOL. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Niemiecki przywódca, kanclerz Olaf Scholz ostrzega, że podrażniona Rosja może wkrótce przeprowadzić kontrofensywę.
  • Wskazał tutaj na zwiększoną liczbę ostrzałów rakietowych na ukraińskie miasta, aby obniżyć morale Ukraińców.
  • Z kolei francuski minister obrony Sebastien Lecornu zauważył, że przez zimowe warunki, Rosjanie obniżyli swoją aktywność.
  • Zobacz także: Koniec rządów PiS w śląskim sejmiku. Wolta marszałka województwa

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz przyznał ostatnio, że pomimo porażek Rosji na froncie ukraińskim, Europa powinna być przygotowana na eskalację konfliktu.

Wobec rozwoju wojny oraz widocznych i rosnących porażek Rosji, (…) musimy być gotowi na eskalację

– ostrzegał kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

Polityk dodał, że eskalacja ta może obejmować jeszcze mocniejsze niszczenie infrastruktury, z czym już mamy do czynienia.

W trwającym od 24 lutego konflikcie, wywołanym przez Rosję, wciąż nie ma wyraźnego zwycięzcy. Choć Kreml nie osiągnął zakładanych celów, w tym podbicia Kijowa i zamienienia legalnych władz Ukrainy na rząd marionetkowy, to Rosja cały czas atakuje. W minionym tygodniu doszło do zmasowanego ataku rakietowego na całe ukraińskie terytorium.

Czytaj więcej: Praga-Północ. PiS przejmuje władzę wspólnie z lokalnym środowiskiem

Minister obrony Francji ostrzega

Przed eskalacją ostrzega też francuski minister obrony. Minister obrony Francji Sebastien Lecornu ostrzegł Ukrainę, że Rosja może zimą zmienić taktykę wojskową.

Ostatnie rosyjskie ataki są mało intensywne. Nadchodzi zima, co utrudnia manewry na lądzie

– stwierdził minister obrony Francji Sebastien Lecornu.

Minister uważa, że kiedy przyjdzie zima, Moskwa może zmienić taktykę i przenieść akcent z operacji lądowej na naloty z powietrza.

Zwrócił również uwagę, że wycofując się z odbitego przez Ukraińców Chersonia, Rosjanie zastosowali odwrót taktyczny, aby uniknąć tysięcy rosyjskich jeńców i zamrozić linię obrony wzdłuż Dniepru.

Jednocześnie podkreślił, że choć Rosja mówi o zaawansowanej broni, w tym o nowych rakietach naddźwiękowych, to ma duże zapasy starej amunicji. Ponadto Lecornu uważa, że Kreml jest zainteresowany przeciąganiem wojny.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

reuters.com, dorzeczy.pl

Król Arabii Saudyjskiej ogłasza wolne

Sensacyjne zwycięstwo Arabii Saudyjskiej na mundialu w Katarze / Fot. PAP/EPA/Noushad Thekkayil. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • We wtorek Arabia Saudyjska w sensacyjny sposób pokonała reprezentację Argentyny.
  • W ten sposób Saudyjczycy zaskoczyli zdecydowaną większość kibiców i ekspertów na całym świecie.
  • Ten fakt nie umknął królowi Salmanowi ibn Abd al-Azizowi Al Suudadowi.
  • Ogłosił, że środa będzie dniem wolnym od pracy, dając rodakom szansę na zasłużone świętowanie tego zwycięstwa.
  • Zobacz także: Sensacja w “polskiej grupie”. Argentyna zatrzymana [+WIDEO]

Decyzją króla Arabii Saudyjskiej Salmana ibn Abd al-Aziz Al Suuda środa będzie dniem wolnym od pracy. A to za sprawą kapitalnej postawy ich reprezentacji na mundialu w Katarze. Największy sukces w historii arabskiej piłki – zwycięstwo nad Argentyną 2:1.

Czytaj więcej: Ogromny cios dla niemieckiej reprezentacji. Rewe odpowiada na brak tęczowych opasek

Wielkie emocje i pierwsza sensacja mundialu w Katarze

W pierwszej połowie Argentyna czterokrotnie trafiała do siatki. Trzykrotnie jednak ze spalonego. Jedyną bramkę dla swojej reprezentacji zdobył z rzutu karnego Leo Messi. Po pierwszej części gry nic nie wskazywało, że Arabowie zdołają odwrócić losy spotkania, choć dobrze się bronili. Komentatorzy wskazywali, że w ostatnich kilkunastu spotkaniach reprezentacja Arabii Saudyjskiej strzelała i traciła nie więcej niż jedną bramkę na mecz.

To jednak się zmieniło dzisiaj. Wszystko za sprawą dwóch ciosów, jakie Saudyjczycy wyprowadzili na początku drugiej połowy. W 48. minucie meczu wyrównali na 1:1, a chwilę później, w 53. minucie wyszli na prowadzenie, którego już nie oddali.

W doliczonym czasie gry doszło do groźnego zderzenia bramkarza Arabii Saudyjskiej z jednym z obrońców, po czym ten drugi stracił przytomność i został zniesiony na noszach. Ostatecznie druga połowa potrwała o kilkanaście minut dłużej.

Już w najbliższą sobotę Arabia Saudyjska o godz. 14 zagra z reprezentacją Polski w ramach 2. kolejki fazy grupowej mistrzostw świata w Katarze.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

weszlo.com

Polska przeciwstawiła się Meksykanom

Mecz Polska vs Meksyk na Mistrzostwach Świata w Katarze 2022 / Fot. PAP/EPA/Mohamed Messara. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Polska reprezentacja zremisowała w pierwszym spotkaniu z drużyną Meksyku.
  • Nasi zawodnicy próbowali odnaleźć drogę do bramki przeciwnika, lecz ta sztuka się nie udała.
  • Niestety w 58 min Robert Lewandowski nie wykorzystał rzutu karnego.
  • Zobacz także: Konflikt Kosowo-Serbia. Reakcja amerykańskiego ambasadora

Po sensacyjnym zwycięstwie Arabii Saudyjskiej z Argentyną nadszedł czas na kolejny pojedynek grupy C, czyli Polska vs Meksyk. Nasi zawodnicy wyszli na mecz w bojowych nastrojach co widać było w pierwszych minutach meczu. Do końca pierwszej części spotkania obie drużyny próbowały szukać miejsca do oddania dogodnego strzału na bramkę przeciwnika.

Koszmar, który będzie się śnił Lewandowskiemu

Natomiast druga połowa mogła przynieść dla polskiej reprezentacji upragnione zwycięstwo. W 58 min meczu kapitan Robert Lewandowski został sfaulowany w polu karnym przeciwnika. Sędzia po analizie VAR podyktował rzut karny. Do “jedenastki” podszedł oczywiście napastnik FC Barcelony. Tak jak udowadniał to na przestrzeni kariery, że potrafi mocno strzelić z karnego, tak na nieszczęście polskiej reprezentacji uderzył on piłkę tym razem zbyt delikatnie, aby Ochoa nie poradził sobie z jej obronieniem.

W dalszych minutach spotkania, Polska reprezentacja próbowała jeszcze parokrotnie znaleźć drogę do siatki, lecz niestety ta sztuka się nie powiodła. Ostatecznie spotkanie zakończyło się pechowym remisem.

Czytaj więcej: Polscy kibice w świetnych nastrojach. Wielka wiara w reprezentację Michniewicza [+WIDEO]

Michniewicz z lekkim niedosytem

Selekcjoner reprezentacji Polski Czesław Michniewicz w wywiadzie dla “TVP Sport” skomentował na “gorąco” przebieg spotkania. Podkreślił, że choć czuje niedosyt to nie obwinia Lewandowskiego o zmarnowanie rzutu karnego.

Jeśli grasz na mistrzostwach świata, masz 0:0 i masz rzut karny, którego marnujesz, to zawsze będzie niedosyt. To się zdarza w sporcie, to są emocje, nikt nie ma pretensji do Roberta, wielcy piłkarze też nie strzelali rzutów karnych

– powiedział Czesław Michniewicz.

Następnie odniósł się do najbliższego spotkania z Arabią Saudyjską. Przypomniał, że już wcześniej analizował grę tej drużyny i przestrzegał polskich dziennikarzy przed hurraoptymizmem.

Znam siłę Arabii, mnie niczym nie zaskoczyli. Grali tak, jak zawsze. Mówiłem kolegom dziennikarzom, że Arabia Saudyjska to nie jest łatwy rywal. I wiedziałem, że tak będą grali. Mamy na nich plan, ale trzeba ten plan wdrożyć i przeanalizować spotkanie 

– podkreślił selekcjoner.

W następnym spotkaniu Polska zmierzy się przeciwko reprezentacji Arabii Saudyjskiej, która jest obecnie liderem w naszej grupie. Już teraz można zaznaczyć, że to nie będzie łatwe spotkanie co Saudyjczycy udowodnili już w meczu z Argentyną. Spotkanie drugiej kolejki odbędzie się w sobotę o godz. 14.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com

Blokada na pograniczu serbsko-kosowskim.

Blokada na pograniczu serbsko-kosowskim. / Fot. Twitter

  • Od kilku miesięcy wzrosło napięcie na linii Kosowo-Serbia, które sprawia niemałe kłopoty Stanom Zjednoczonym.
  • Kilka dni temu władze w Prisztinie poinformowały, że od wtorku zamierzano karać kierowców za posiadanie serbskich tablic rejestracyjnych.
  • W tej sprawie zareagował amerykański ambasador Jeff Havenier, który poprosił o odroczenie terminu.
  • Zobacz także: Fałszywy telefon od Macrona. Duda przerwał “zabawę” pranksterów

Od 2008 r. trwa konflikt pomiędzy Kosowem, a Serbią. Wówczas Kosowo zdecydowało się odłączyć od reszty kraju, co nie spotkało się oczywiście z entuzjazmem Belgradu. Warto podkreślić, że Serbia uznaje ten region za własny.

Ponadto w samym Kosowie mieszka kilkadziesiąt tysięcy Serbów nie uznających niepodległości Prisztiny. W związku z tym korzystają z serbskich tablic rejestracyjnych co nie podobo się lokalnym władzom.

Władzom Kosowa postanowiły, że od wtorku zaczną karać takich kierowców mandatami. Serbowie oskarżyli więc Prisztinę o podgrzewanie nastrojów i podsycanie konfliktów na tle etnicznym.

Czytaj więcej: Ropa naftowa znaleziona na obrzeżach węgierskiego miasta

Interwencja amerykańskiego ambasadora w Kosowie

Wówczas do akcji wkroczył amerykański ambasador przy Kosowie Jeff Hovenier, który przekazał zaniepokojenie Waszyngtonu wzrostem napięcia w regionie.

Stany Zjednoczone są zaniepokojone faktem, że przywódcy Kosowa i Serbii nie zdołali dziś osiągnąć porozumienia

– poinformował ambasador Stanów Zjednoczonych w Kosowie Jeff Hovenier.

Zaapelował też o przesunięcie ostatecznego terminu o dwa dni i wypracowanie polubownego rozwiązania.

Już rano doczekał się jednak reakcji ze strony premiera Kosowa Albina Kurtiego, który pochylił się nad wnioskiem Amerykanów.

Dziękuję ambasadorowi Hovenierowi za zaangażowanie. Przyjmuję jego wniosek o odroczenie nakładania mandatów za nielegalne tablice rejestracyjne o 48 godzin. Cieszę się, że mogę współpracować z USA i UE, aby znaleźć rozwiązanie w ciągu najbliższych dwóch dni

– poinformował premier Kosowa Albin Kurti.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

buisnessinsider.com.pl