Waluś wychodzi na wolność

Janusz Waluś / Fot. Twitter

Jeszcze pod koniec listopada 2022 r. sąd w Republice Południowej Afryki orzekł, że Janusz Waluś musi zostać zwolniony z więzienia. Polak został skazany w 1993 r. na karę dożywocia za zabójstwo komunistycznego działacza Chrisa Haniego.

Jak donoszą media z Republiki Południowej Afryki, Janusz Waluś został zwolniony warunkowo z więzienia. Wcześniej przebywał w szpitalu, po tym jak został zaatakowany nożem przez współwięźnia.

Do zabójstwa Chrisa Haniego doszło 10 kwietnia 1993 r. Morderstwa dokonano na zlecenie lidera Partii Konserwatywnej Clive’a Derby-Lewisa. Podżegał on Walusia do zbrodni i dostarczył mu broń. Obydwaj zostali skazani na karę śmierci, która została zamieniona na dożywocie w 2000 r.

Czytaj więcej: Dr Martyka: Podczas pandemii COVID-19 zawiodła organizacja i brak oparcia na wiedzy

Waluś dźgnięty nożem

Na kilka dni przed planowanym opuszczeniem więzienia, Janusz Waluś został dźgnięty nożem w okolicach serca. Napastnik, na szczęście nie trafił w ten ważny organ, a sama ofiara została przewieziona do szpitala.

Janusz Waluś został zaatakowany nożem. Szczegółowy raport zostanie opublikowany później, ale na razie wiadomo, że Waluś jest w stanie stabilnym i pod opieką medyczną. Podejrzewa się, że Waluś został zaatakowany przez współwięźnia z tego samego bloku. W tej sprawie będzie prowadzone śledztwo

– poinformował departament służb więziennych w Republice Południowej Afryki.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

polsatnews.pl

Czołg Abrams

Czołg Abrams / Fot. flickr.com

Premier Mateusz Morawiecki napisał na swoim koncie na Facebooku, że rząd podejmuje działania w zakresie przyspieszenia dostaw amerykańskich czołgów Abrams.

Wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak jest w trakcie negocjacji ze stroną amerykańską i możliwe, że pierwsze sztuki Abramsów dotrą do nas już w przyszłym roku

– poinformował premier Mateusz Morawiecki.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował, że Departament Stanu USA wyraził zgodę na sprzedaż Polsce dodatkowych czołgów Abrams. Jak podkreślił minister, jest to kolejny krok na drodze do znacznego zwiększenia siły militarnej naszego kraju.

Za nami kolejny krok na drodze do zwiększania pancernego potencjału Sił Zbrojnych RP. Departament Stanu USA wyraził zgodę na sprzedaż Polsce dodatkowych 116 czołgów Abrams wraz z amunicją. Przystępujemy do negocjacji cenowych. Pierwsze dostawy możliwe w 2023r. Silne wojsko to bezpieczna Polska

– napisał minister obrony Mariusz Błaszczak.

Czytaj więcej: Musk zwalnia prawnika. W tle sprawa laptopa Huntera Bidena

Polska kupuje amerykańskie czołgi

W marcu 2022 r. Kongres USA wydał zgodę na sprzedaż czołgów Polsce. Wartość transakcji to ok. 4,75 mld dolarów netto

W kwietniu wicepremier podpisał umowę na zakup amerykańskich wozów. Do Polski ma trafić 250 czołgów M1A2 Abrams w ich najnowszej konfiguracji wraz ze sprzętem towarzyszącym i pakietem szkoleniowym. Wersja SEPv3 zakupiona przez Polskę ma specyfikację tożsamą ze sprzętem używanym przez siły zbrojne USA.

Czołgi Abrams SEPv3 wyposażone są w najnowocześniejsze systemy komunikacji, pozycjonowania wozu i zarządzania walką. Zakupione czołgi będą służyć głównie w 18 Dywizji Zmechanizowanej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Netflix

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

  • W poniedziałek prezydent Andrzej Duda spotkał się z prezesem Netflixa Reedem Hastingsem.
  • Następnie szef firmy został zaproszony do kancelarii premiera, gdzie spotkał się z Mateuszem Morawieckim.
  • Podczas obu spotkań doszło do rozmów na temat przyszłych inwestycji Netflixa w Polsce.
  • Niedawno zostało w Warszawie otwarte biuro amerykańskiego przedsiębiorstwa.
  • Zobacz także: Kurski w Banku Światowym. “Wiem, że tu też dobrze przysłużę się Polsce”

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się z prezesem Netflixa Reedem Hastingsem, aby porozmawiać o obecnych i przyszłych inwestycjach firmy Netflix nad Wisłą

– poinformował Piotr Muller.

We wpisie na Twitterze rzecznik rządu podał, że spotkanie miało miejsce w poniedziałek.

Cieszymy się, że amerykańscy inwestorzy z różnych branż realizują i planują kolejne inwestycje w Polsce

– podkreślił rzecznik rządu.

W poniedziałek z Reedem Hastingsem spotkał się też prezydent Andrzej Duda. Jak poinformowała KPRP rozmawiano między innymi na temat dotychczasowych osiągnięć i inwestycji firmy na polskim rynku.

Czytaj więcej: Działaczka pro-life: Młodzi ludzie muszą zrozumieć, zanim coś będą głosić. Dlatego tak ważna jest edukacja

Netflix kończy ze współdzieleniem kont

Trzeci kwartał dla giganta streamingowego okazał się nadzwyczaj dobry. Netflix zanotował ponowny wzrost subskrybentów. W minionych trzech miesiącach abonament Netflixa zaczęło opłacać 2,4 miliona nowych użytkowników. Serwis postanowił także przedstawić plany na nadchodzące lata. 

W 2023 roku rozpocznie się proces ukrócenia procederu współdzielenia kont. Osoby odpowiedzialne za serwis streamingowy planują zaproponować osobom, które obecnie korzystają z kont innych użytkowników, opcję przeniesienia profilu na własną subskrypcję. Natomiast ci subskrybenci, którzy w tym momencie udostępniają konto innym, dostaną możliwość założenia subkont dzięki opcji “dodatkowy członek”, co niestety będzie wiązało się ze wzrostem opłaty.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

pch24.pl, polskieradio24.pl

Viktor Orban

Premier Viktor Orban / Fot. PAP/EPA/Benko Vivien Cher HANDOUT Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Premier Węgier Viktor Orbán zaprzeczył we wtorek doniesieniom, że jego kraj zawetował na spotkaniu ministrów finansów Unii Europejskiej pakiet pomocowy dla Ukrainy o wartości 18 mld euro.
  • “Chcemy jednak przekonać państwa członkowskie UE, że wspólny dług UE nie jest rozwiązaniem. Jeśli nadal będziemy podążać drogą w kierunku wspólnoty zadłużenia, nie będziemy mogli zawrócić” – ostrzegł.
  • W zeszłym tygodniu Orbán powiedział słuchaczom węgierskiego radia, że choć Węgry chętnie wesprą Ukrainę poprzez dwustronne porozumienie między krajami, to nie widzi korzyści w tym, że Europa stanie się “wspólnotą długów”.
  • Zobacz także: Kurski w Banku Światowym. “Wiem, że tu też dobrze przysłużę się Polsce”

Orbán dementuje informacje medialne

Premier Węgier Viktor Orbán zaprzeczył we wtorek doniesieniom, że jego kraj zawetował na spotkaniu ministrów finansów Unii Europejskiej pakiet pomocowy dla Ukrainy o wartości 18 mld euro.

“Dzisiejsze wiadomości mówiły o tym, że Węgry zawetowały pomoc finansową dla Ukrainy. To fake news” – napisał Orbán, dodając, że “Węgry są gotowe udzielić Ukrainie pomocy finansowej na zasadzie bilateralnej. Bez weta, bez szantażu”.

Węgry przeciw wspólnotowemu długowi

W dwóch kolejnych tweetach Orbán uszczegółowił stanowisko Węgier:

“Chcemy jednak przekonać państwa członkowskie UE, że wspólny dług UE nie jest rozwiązaniem. Jeśli nadal będziemy podążać drogą w kierunku wspólnoty zadłużenia, nie będziemy mogli zawrócić” – ostrzegł.

“Wyobrażamy sobie inną przyszłość dla Europy. Taką zbudowaną na silnych państwach członkowskich, zamiast na ogromnych stosach wspólnego długu” – dodał.

We wtorek wszystkie główne serwisy informacyjne, w tym Reuters, Associated Press, Financial Times i Politico podały, że Węgry zawetowały unijną pomoc dla Ukrainy w związku z decyzją bloku o opóźnieniu KPO dla Budapesztu.

“Na spotkaniu ministrów gospodarki i finansów UE w Brukseli węgierski minister Mihaly Varga potwierdził sprzeciw swojego rządu wobec pożyczki dla Ukrainy finansowanej ze wspólnych pożyczek UE. Budapeszt powiedział, że zapewni Kijowowi dwustronną pomoc” – podał Reuters.

W zeszłym tygodniu Orbán powiedział słuchaczom węgierskiego radia, że choć Węgry chętnie wesprą Ukrainę poprzez dwustronne porozumienie między krajami, to nie widzi korzyści w tym, że Europa stanie się “wspólnotą długów”. Dodał, że “nie tylko nasze dzieci, ale i nasze wnuki poniosą konsekwencje” masowego programu wspólnych pożyczek proponowanego przez Unię Europejską, aby kontynuować finansowanie obrony Ukrainy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmx.news

Pikieta pod rosyjską ambasadą

Uścisk dłoni oficerów Wehrmachtu i Armii Czerwonej w Lublinie 1939 / Fot. Wikimedia Commons

Zobacz także: SG o pomocy imigrantom: Współpracujemy tylko z konkretnymi organizacjami. Nie wiemy, do kogo trafia pomoc z innych zbiórek

Śląski historyk zwraca uwagę, że oprócz najbardziej utrwalonych w świadomości społecznej obozów koncentracyjnych, eksterminacja narodu polskiego w czasie II wojny światowej odbywała się też w innych miejscach.

Warunki w Polenlagrach były nie lepsze, jak np. w obozie koncentracyjnym – stwierdził.

Jerzy Klistała zauważył, że dramat dotyczył całych rodzin.

Były głodowe racje. Dziecko nie miało świadomości tego, jak sobie racjonować tę porcję. Jak dostało kromkę chleba, to od razu po otrzymaniu zjadło. Do kolacji już nie było co jeść, a więcej nie dostała. Dzieci od 10 roku życia też już musiały pracować fizycznie – wskazał.

Podkreśla, że o tych sprawach nie wolno zapomnieć.

Jestem zbulwersowany, zresztą wieloma rzeczami, gdzie albo się celowo zapomina o tych osobach, które tam przechodziły swoją katorgę, albo po prostu nie zależy nikomu na tym, żeby wracać do tamtej przeszłości, skoro kreuje się nowych bohaterów, nowych patriotów, którzy mieli większe zasługi, jak ci ludzie, którzy, gdy Ojczyzna była w potrzebie, to wzięli się za to, żeby walczyć z tymi Niemcami, którzy wkroczyli i przelewali za to krew. Tak w Oświęcimiu, ale Niemcy nie tylko zamykali ofiary w obozach koncentracyjnych czy więzieniach i tam je katowali, ale równocześnie była akcja wysiedlania. Wysiedlania ludzi, szczególnie z Żywiecczyzny i ze Śląska – powiedział.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Marsz Niepodległości 2022

Robert Bąkiewicz i Jacek Krzystek / Fot. PAP. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Rafalska: Uważam, że wetem gospodarujemy zbyt oszczędnie

Pieniędzy nie ma i nie będzie

Według Jacka Krzystka nie ma żadnych szans, żeby pieniądze z KPO zostały Polsce wypłacone… przynajmniej za rządów PiS.

Krajowy Plan Odbudowy, kamienie milowe – zagrywki “mumii europejskiej”, wytrącające z nas dozę do walki o resztki, naprawdę resztki, nie łudźmy się, to jest już końcówka naszego życia państwowego, naszego życia narodowego. I oni mają czelność jeszcze nam dyktować co my mamy zrobić w kolejnych naszych reformach, także sądownictwa, a zakłamana Von der Leyen, którą obtańcowywał i premier i prezydent w Konstancinie, pamiętacie Państwo zdjęcia, bodajże 1 czerwca, oni to celowo przeciągają, bo tak jak się Trzaskowski wygadał swego czasu, te pieniądze są zamrożone i one mają wrócić tutaj, przecież to nie darowizna, bo nie ma “ciotki mumii europejskiej”, tylko to są różnego rodzaju, nazwijmy to układy finansowe, jakieś pożyczki, jakieś do końca niejasne rzeczy, przynajmniej dla przeciętnego człowieka – stwierdził.

Tresowanie Polski

Jego zdaniem podawane publicznie powody przeciągania sprawy są tylko pretekstem do tego, żeby tych funduszy naszemu krajowi nie przyznawać.

Oni nam tych pieniędzy nie będą chcieli przeznaczyć, chociaż myśmy żyrowali innym, bo wiedzą, że jest to jeden z istotnych elementów potrzeby zmiany władzy. Żeby już raz na zawsze skręcić kark niezłomnym Polakom(…) Oni celowo to przeciągają, wymyślając kolejne powody, dla których trzeba nas upokorzyć, trzeba nam wybić z głowy tego rodzaju współpracę z instytucjami finansowymi “mumii europejskiej”. Stąd dziwi mnie apel Adama Bielana o jakieś jeszcze próby negocjacji, jakiś jeszcze krok w tył, o jakieś jeszcze szanse. Według mnie szans na to nie ma żadnych i przestańmy się łudzić – wskazał.

Krytycznie spojrzał na Unię Europejską.

Tresowano nas na różne sposoby. W ramach akcesji uczyniono nam przed laty różnego rodzaju krzywdy finansowe, polityczne, uzależniano nas od tych struktur – przypomniał.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dr Zbigniew Martyka

Dr Zbigniew Martyka / Fot. Youtube

  • Rozprawa dyscyplinarna w sprawie doktora Martyki ma odbyć się 19 grudnia bieżącego roku o godzinie 11.00 w siedzibie Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie przy ul. Krupniczej 11a.
  • Dzisiaj jestem oskarżany o kwestionowanie powszechnego stosowania testowania, natomiast nikt nie odpowiedział, za nadmierne zgony spowodowane błędną polityką, która uniemożliwiała dotarcie pacjentowi do lekarza i podjęcie właściwego leczenia – powiedział lekarz.
  • Wszystkie moje dotychczasowe wypowiedzi były oparte konkretnymi dowodami naukowymi, w tym najwyższej jakości badaniami randomizowanymi i metaanalizami. Nigdy również nie dyskredytowałem szczepień, apelując, aby każdy bez żadnego przymusu miał możliwość oceny korzyści, ryzyka i podjęcia indywidualnej decyzji – stwierdził.
  • Zobacz także: W Polsce zostanie otwarta placówka medyczna dla osób z zespołem Downa? “Polska jest krajem kluczowym dla ochrony życia”

Czas rozliczeń

Dr Martyka został oskarżony “za rozpowszechnianie informacji między 8 września 2020 roku a 5 grudnia 2021 roku na temat pandemii koronawirusa oraz publikowanych treści niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną”. Rozprawa dyscyplinarna ma odbyć się 19 grudnia bieżącego roku o godzinie 11.00 w siedzibie Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie przy ul. Krupniczej 11a.

Dzisiaj jestem oskarżany o kwestionowanie powszechnego stosowania testowania, natomiast nikt nie odpowiedział, za nadmierne zgony spowodowane błędną polityką, która uniemożliwiała dotarcie pacjentowi do lekarza i podjęcie właściwego leczenia – powiedział lekarz.

Przywołał konkretne przykłady.

Sam pamiętam pacjenta, który był po wypadku, miał rany, które należało zeszyć i przez trzy dni nikt go nie zeszył tylko dlatego, że czekano na wynik testu ujemnego – zrelacjonował.

Kto ma rację?

Podkreślił, że jego wypowiedzi były merytoryczne, poparte dowodami.

Wszystkie moje dotychczasowe wypowiedzi były oparte konkretnymi dowodami naukowymi, w tym najwyższej jakości badaniami randomizowanymi i metaanalizami. Nigdy również nie dyskredytowałem szczepień, apelując, aby każdy bez żadnego przymusu miał możliwość oceny korzyści, ryzyka i podjęcia indywidualnej decyzji – stwierdził.

Specjalista chorób zakaźnych kwestionował bezzasadność stosowania masek ochronnych w ramach przeciwdziałania pandemii COVID-19 oraz zasadności testowania w kierunku zakażenia wirus SARS-CoV-2.

Dzisiaj już wiemy, że skuteczność masek w ogóle nie została potwierdzona nigdzie na świecie, poza Bangladeszem, ale tam badanie było niewiarygodne, ponieważ miało wiele wad. Na dziś znanych mi jest 16 badań randomizowanych, które ocenią skuteczność stosowania masek i zapobieganiu zakażeniom wirusami układu oddechowego, z czego 14 z nich wykazuje, że maski w ogóle nie działają. Natomiast jeżeli chodzi o testy, to mogą one wykryć obecność wirusa lub fragmentu wirusa. Natomiast w żadnym wypadku nie wykrywają, czy infekcja była spłodzona tym wirusem, czy też jakimkolwiek innym, który akurat bytuje w naszym organizmie – powiedział.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio Maryja

Funkcjonariusz Straży Granicznej.

Funkcjonariusz Straży Granicznej. / Fot. PAP/Artur Reszko. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Rafalska: Uważam, że wetem gospodarujemy zbyt oszczędnie

Straż Graniczna za pośrednictwem mediów społecznościowych podziękowała “organizacjom i instytucjom, które od roku wspólnie ze Strażą Graniczną pomagają cudzoziemcom zatrzymanym przy granicy”.

Jak zapewnia Straż Graniczna, w przypadku sytuacji zagrażającej życiu funkcjonariusze za każdym razem udzielają pomocy cudzoziemcom i niezwłocznie wzywają pomoc medyczną. Pomoc w zakresie dostarczania niezbędnych materiałów niosą współpracujące ze Strażą Graniczną organizacje.

W ostatnim czasie było to choćby transport 14 palet ocieplanych butów i ciepłej odzieży, w tym kurtek, polarowych czapek, szalików i rękawic. To efekt podpisanego porozumienia z Podlaskim OSG i Stowarzyszeniem Łączy Nas Granica. Pomoc dla cudzoziemców dostarczył Polski Czerwony Krzyż.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio Maryja

Jacek Kurski

Jacek Kurski / Fot. PAP/Radek Pietruszka. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Niemieckie wyrzutnie Patriot staną w Polsce. Błaszczak: Przystępujemy do roboczych ustaleń

Informację podaną przez NBP potwierdził też były prezes TVP Jacek Kurski.

Potwierdzam: podjąłem zgodną z moim wykształceniem i doświadczeniem menadżerskim pracę jako alternate executive director w Banku Światowym – napisał na Twitterze.

Decyzję w tej sprawie podjął prezes NBP.

Kandydatura Pana Jacka Kurskiego na stanowisko Alternate Executive Director została zgłoszona przez Prezesa NBP jako Gubernatora RP w Banku Światowym – podano.

NBP podkreśla kompetencje Jacka Kurskiego.

Pan Jacek Kurski jest ekonomistą, ukończył handel zagraniczny na Uniwersytecie Gdańskim. Ma szerokie doświadczeniu w sektorze publicznym zdobyte na wszystkich jego szczeblach: samorządowym, ustawodawczym, rządowym i międzynarodowym. Zajmował się, zarówno jako menedżer jak i członek organów nadzoru, takimi obszarami jak m. in: rozwój regionalny, finanse, infrastruktura czy ochrona środowiska – czytamy w komunikacie NBP.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF 24

Elżbieta Rafalska

Elżbieta Rafalska / Fot. Flickr

Zobacz także: Urzędnicy na Tajwanie nie mogą już korzystać z TikToka. Taka jest decyzja władz

Ostatnio Węgry zawetowały dalsze wsparcie UE dla Ukrainy. Polityk PiS krytycznie spogląda na politykę rządu Orbana w tej kwestii.

Jestem oczywiście rozczarowana tą polityką Węgier, ale musimy też umieć się w tej sytuacji odnaleźć – powiedziała.

Zwróciła jednak uwagę na pozytywy stosowania weta na forum unijnym.

Być może, paradoksalnie, to, o co gra Orbán, może pomóc również odblokowaniu środków KPO w Polsce – stwierdziła.

Jej zdaniem Polska zbyt rzadko wykorzystuje takie narzędzie.

Weto jest ważne i ja uważam, że nim gospodarujemy zbyt oszczędnie – podkreśliła.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio WNET