JAPAN TOKYO 2020 OLYMPIC GAMES

JAPAN TOKYO 2020 OLYMPIC GAMES / PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

Nasze reprezentantki od początku utrzymywały się w środku stawki. Na pierwszym znaku Polki zajmowały siódme miejsce, a na półmetku poprawiły swoją pozycję i płynęły piąte. Na ostatnim znaku przypuściły jednak szaleńczy atak na czwarte miejsce. Zakończył się on sukcesem i mamy kolejny polski medal w Tokio.

Polki rozpoczęły regaty na akwenie Enoshima Yacht Harbour od mocnego uderzenia. Wygrywały dwa pierwsze wyścigi. Później prezentowały równą formę, zaliczając małą wpadkę jedynie w piątym starcie. Aż do ósmej odsłony przewodziły stawce i wydawało się, że walka o złoto jest w ich zasięgu.

Pomimo obniżki formy, która przypadła na wtorkowe wyścigi, zawodniczki wywalczyły kolejny polski medal w Tokio.

tvp.info

Nagrody za szczepienie

Nagrody za szczepienie / Fot. pixnio.com

  • Totalizator Sportowy informuje o bieżących losowaniach w ramach Loterii Narodowego Programu Szczepień. Dziś odbywa się pierwsze miesięczne losowanie.
  • Co miesiąc do wygrania są dwa samochody Toyota Corolla oraz dwa razy po 100 tys. zł.
  • Do udziału w konkursie zarejestrowało się już ponad 3,3 mln osób. Jak informuje Totalizator Sportowy, już ponad 6,6 tys. osób odebrało nagrody natychmiastowe.
  • Zobacz także: Bodakowski rysuje. Satyra na dziś: Podpalenia, prowokacje, służby

Totalizator Sportowy przypomina, że cały czas są przeprowadzane losowania tygodniowe, w których co środę do wygrania jest pięć razy po 50 tys. zł i 60 hulajnóg elektrycznych. Przydzielane są także nagrody natychmiastowe. Loteria szczepionkowa jest główną zachętą rządu w ramach akcji szczepień.

Loteria szczepionkowa nabiera tempa

Totalizator informuje, że do tej pory w loterii zarejestrowało się ponad 3,3 mln osób. Z kolei do ponad 6,6 tys. trafiły nagrody natychmiastowe. Takie osoby o wygranej informuje się poprzez SMS-a wysłanego przez TS. Następnie na numer telefonu podany podczas rejestracji do zwycięzców trafił SMS z PKO Banku Polskiego. Zawiera kod awizo, kwotę wypłaty i termin ważności kodu. Dzięki temu można realizować wygraną bezpośrednio w bankomatach należących do banku. Nagrodę można też wypłacić w oddziale lub agencji PKO BP. 

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

W ramach nagród natychmiastowych, przez cały czas trwania loterii każda co 500. osoba biorąca w niej udział może wygrać 200 zł (39 000 x 200 zł). Z kolei co 2000. grający może wygrać 500 zł (13 000 x 500 zł). Pula nagród natychmiastowych jest ograniczona i wynosi 52 000 sztuk. Jeśli chodzi o losowania miesięczne, co miesiąc można wygrać 2 x 100 000 zł (pula – 600 000 zł) oraz dwa samochody Toyota Corolla (łącznie sześć sztuk). 

Losowanie finałowe odbędzie się 6 października. Do wygrania będą dwie nagrody po 1 000 000 złotych każda, a także dwa samochody toyota C-HR. 

Wszystkie nagrody, które zapewnia loteria szczepionkowa zwolniono z podatku dochodowego. Objęte są tym zarówno wygrane natychmiastowe (200 zł, 500 zł), jak i nagrody w postaci hulajnóg, samochodów czy gotówki (50 tys. zł, 100 tys. zł, a nawet 1 mln zł). 

rmf24.pl

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com


Trudno nie mieć skojarzeń z niedalekiej przeszłości z podpaleniem punktu wstrzykiwania mutagenu zwanego szczepionką na covid. Tu też jest to użyteczny dla władzy pretekst do ataku na opozycję – tą prawdziwą – a nie tą z antyPiS, która odgrywa rolę opozycji – walcząc tylko o dostęp do koryta, a nie prawdziwe zmiany.


PiS choć zapowiadał, że dokona zmiany, idzie tą samą drogą co PO. Wysyła policję, by brutalnie spacyfikowała protesty rolników (przeciwnych niszczeniu przez PiS polskiego rolnictwa), przeciwników covido faszyzmu (protestujących przeciwko niszczeniu zdrowia Polaków przez PiS), narodowców (jak podczas ostatniego Marszu Niepodległości) – równocześnie nie reagując na ataki lewaków na Kościoły. To PiS swoją reformą szkolnictwa wyższego oddał polskie uniwersytety marksistom ganderystom. To PiS zakazał w sejmie dyskusji o społecznych projektach antyaborcyjnych i nie chce wypowiedzieć genderowskiej konwencji Stambulskiej.


Podpalenie punktu wstrzykiwania doskonale wpisuje się w covidową politykę PiS, w wyniku której zbankrutowały setki tysięcy sklepów i zakładów usługowych, a ich majątek za grosze wykupiły globalne korporacje należące do funduszy inwestycyjnych należących do kilkunastu rodzin z USA (często wiadomego pochodzenia) – co przełożyło się na biedę milionów Polaków. Co zresztą nie dziwi, bo to PiS bronił banki wprowadzające kredyty frankowe, przez które setki tysięcy polskich rodzin straciło na rzecz zagranicznych banków swój dorobek życia.

Joe Biden

Joe Biden / PAP/EPA/SHAWN THEW Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Prezydent Biden wezwał gubernatora Nowego Jorku do rezygnacji ze stanowiska. Sprawa ma związek z potwierdzeniem zarzutów dotyczących molestowania 11 kobiet przez Andrew Cuomo.
  • Do ustąpienia gubernatora ze stanowiska wzywają także pozostali przedstawiciele Partii Demokratycznej. Głos zabrała m.in. Nancy Pelosi oraz Chuck Schumer.
  • Andrew Cuomo nie jest zagrożony zarzutami karnymi, jednak może zostać usunięty z urzędu.
  • Zobacz także: Segregacja sanitarna w Nowym Jorku. Miejsca publiczne tylko dla zaszczepionych

Joe Biden wzywa skompromitowanego gubernatora Nowego Jorku do ustąpienia ze stanowiska.

“Myślę, że powinien zrezygnować ze stanowiska” – powiedział Biden pytany w Białym Domu o komentarz w sprawie oskarżeń wobec swojego partyjnego kolegi.

Jak dodał, jest świadomy doniesień o możliwym impeachmencie gubernatora przez stanowy parlament. Nie odpowiedział jednak na pytanie, czy gubernator powinien usłyszeć zarzuty karne.

We wtorek nowojorska prokuratura stanowa opublikowała raport w sprawie oskarżeń przeciwko gubernatorowi.

Śledczy ustalili, że Cuomo dopuścił się molestowania seksualnego 11 kobiet, w tym swoich asystentek i m.in. ochraniającej go policjantki. Polityk miał dotykać je wbrew ich woli i składać im nieprzyzwoite propozycje.

 Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

W raporcie znalazła się też wzmianka, że w przygotowaniu strategii odpierania oskarżeń miał pomagać mu jego brat, dziennikarz CNN Chris Cuomo.

Mimo szczegółowych ustaleń prokuratury w ponad 160-stronicowym dokumencie gubernator zanegował wszystkie zarzuty i zapowiedział, że nie ustąpi ze stanowiska.

Nie tylko Biden wzywa gubernatora do ustąpienia

Biden jest kolejnym politykiem z partii Demokratów, który wzywa Cuomo do ustąpienia. Wcześniej zrobiła to m.in. przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi i lider większości w Senacie USA Chuck Schumer.

O tym, że gubernator „nie może dłużej pozostawać na stanowisku” przekonany jest też przewodniczący Zgromadzenia Ustawodawczego stanu Nowy Jork Carl Heastie.


W związku z raportem politykowi nie grożą zarzuty karne, jednak może zostać pozbawiony funkcji w drodze impeachmentu.

tvp.info

Marsz Powstania Warszawskiego

Marsz Powstania Warszawskiego / Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Ciekawe, po czym antyfaszyści rozpoznają faszystów? Może po blond włosach, prostych nosach, albo uśmiechach na twarzy. Może po tym, że w rocznice wybuchu powstania warszawskiego śpiewają patriotyczne piosenki. A może po tym, że zamiast tęczowych toreb i szmat z dwunastoma gwiazdami, mają biało czerwone flagi. Na pewno po tym, że Soros, USA czy Rosja, kasy owym ”faszystom” nie daje.

Zapewne tak samo ”faszystów” z Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych rozpoznawali komuniści po II wojnie światowej. Ci rzekomi ”faszyści” byli dla komunistów elementem obcym, nie tylko etnicznie czy ideowo, ale też kulturowo – modlili się, myli, nie gwałcili kobiet, nie kradli.

Burmistrz Nowego Jorku wprowadza segregacje sanitarną

Time Sqaure w Nowym Jorku / fot. Canva

  • Rządy w państwach zachodnich wprowadzają do życia na różne sposoby utrudnienia dla niezaszczepionych osób.
  • Segregacja sanitarna dotarła również do Stanów Zjednoczonych, gdzie burmistrz Nowego Jorku zarządził nowe przepisy ograniczające dostęp do różnych miejsc publicznych.
  • Tylko osoby zaszczepione po ukazaniu odpowiedniego certyfikatu będą mogły od 16 sierpnia wejść do restauracji, kin, teatrów oraz innych placówek.
  • Bill de Blasio już wcześniej wprowadził przymus szczepień wśród nowojorskich urzędników.
  • Zobacz także: Kamala Harris traci poparcie Amerykanów. Nie ufa jej blisko połowa społeczeństwa

Burmistrz Nowego Jorku ogłosił we wtorek wprowadzenie od 16 sierpnia rygorystycznych przepisów uderzających w swobodę mieszkańców amerykańskiej metropolii. Bill de Blasio pochwalił się, że ograniczenie wejścia do restauracji, siłowni, teatrów oraz innych placówek jest pierwszym takim działaniem na terenie całego kraju, mającym uchronić przed nadejściem kolejnej fali COVID-19.

Nowy Jork to cudowne miejsce, pełne cudów i jeśli jesteś zaszczepiony, jest on dla ciebie otwarty. Masz do niego klucz i możesz otworzyć drzwi. Szczepienie jest dosłownie konieczne dla dobrego, pełnego i zdrowego życia

– powiedział burmistrz Nowego Jorku wprowadzając wymóg posiadania certyfikatu szczepień zapewniającego korzystanie z różnych placówek publicznych.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zapewniał, że takie działanie pozwoli na skuteczniejszą walkę z wariatem Delty koronawirusa, przyspieszając tym samym proces wychodzenia z lockdownu.

To da nam większe możliwości walki z wariantem Delta, a zwalczając wariant Delta będziemy mogli kontynuować naszą odbudowę i ostatecznie pokonać Covid

– kontynuował de Blasio.

Choć przepisy wejdą dopiero od 16 sierpnia to według zapewnień burmistrza wiele prywatnych przedsiębiorstw, restauracji i teatrów wcześniej wprowadziło na własną rękę podobne regulacje. Obsługują oni tylko tych klientów, którzy zostali zaszczepieni, przebyli chorobę oraz udokumentowali ten fakt w specjalnej aplikacji Excelsior Pass, która została uruchomiona przez władze stanowe Nowego Jorku.

To już kolejny krok miejskich władz w kierunku promocji szczepień. Wcześniej burmistrz zapowiedział obowiązek szczepień dla miejskich urzędników.

Według oficjalnych danych, 60 proc. mieszkańców metropolii, w tym 72 proc. dorosłych, otrzymało co najmniej jedną dawkę szczepionki przeciwko Covid-19. W pełni zaszczepionych jest 55 proc. mieszkańców Nowego Jorku.

wnp.pl

Flaga USA

Flaga USA / Fot. Pxhere

USA zwraca Irakowi skarby skonfiskowane po 2003 r. Irackie ministerstwo kultury i spraw zagranicznych twierdzi, że Bagdad osiągnął porozumienie z władzami USA.

USA zwraca ponad 17 tys. skarbów

Według irackich urzędników Stany Zjednoczone zaczęły zwracać skonfiskowane skarby. Ponad 17 tys. starożytnych artefaktów, zrabowanych i przemyconych z Iraku po inwazji USA w 2003 roku, w wyniku której obalony został rząd Saddama Husajna. Z Iraku wywieziono wówczas dziesiątki tysięcy antyków.

Jeszcze więcej wywiozło z kraju lub zniszczyło Państwo Islamskie w latach 2014-2017. USA zwraca Irakowi ok. 17 tysięcy zrabowanych starożytnych skarbów.

Jednym ze starożytnych artefaktów, który USA zwraca do Iraku, jest m.im. licząca 3,5 tys. lat tabliczka z częścią zapisu o Gilgameszu, legendarnym sumeryjskim władcy. Epos o Gilgameszu to jeden z pierwszych przykładów dzieł literackich w historii.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Amerykańskie władze przejęły przemyconą do USA tabliczkę z fragmentem eposu w 2019 roku. Wcześniej, w 2003 roku, kupił ją na aukcji w Londynie jeden z marszandów z Oklahomy, a tabliczka została wystawiona w muzeum w Waszyngtonie. W ubiegłym miesiącu sąd orzekł jej przepadek.

– Bezcenna tabliczka zostanie zwrócona do Iraku w przyszłym miesiącu, po zakończeniu procedur prawnych

– powiedział we wtorek minister kultury Hassan Nadhim agencji Reuters.

W styczniu 2012 r. Niemcy oddały Irakowi 45 zabytków. Wśród nich znalazła się m.in. złota czara sprzed 6500 lat, sumeryjski topór i kamień z asyryjskiego pałacu.

rp.pl, rmf24.pl

Armin Laschet

Armin Laschet / fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Wizyta na obchodach upamiętniających Powstanie Warszawskie

W minioną sobotę do Polski przyleciał Armin Laschet, który wziął udział w uroczystościach związanych z 77 rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. Odniósł się także do ogromu okrucieństwa spowodowanego przez nazistowskie Niemcy.

II wojna światowa, wywołana napaścią nazistowskich Niemiec na Polskę, przysporzyła nieskończenie wielu cierpień. Niemcy są świadome tej historycznej odpowiedzialności.

Powiedział

Swoją obecność na obchodach argumentował głębokim wstydem i pokorą spowodowaną zbrodniami popełnionymi przez Niemców na całym narodzie polskim. – Podczas mojej ostatniej wizyty w Polsce złożyłem wieniec pod Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie. Powstanie w Getcie Warszawskim było powstaniem odważnych Żydów i Żydówek przeciwko nazistom – dodał.

Kwestia reparacji wojennych

W wywiadzie udzielonym Rzeczpospolitej, został także zapytany o reparacje należne Polsce oraz o symboliczne zadośćuczynienie. – Kwestia reparacji została w przeszłości ostatecznie uregulowana w drodze wzajemnego porozumienia. Ciągła polityczna instrumentalizacja tych kwestii niewiele tu pomaga – odpowiedział. Zapytany o udział w odbudowie Pałacu Saskiego stwierdził, że ważniejszym jest skupić się na relacjach w społeczeństwie.

Moim zdaniem nie wystarczy skupiać się na kwestii odbudowy Pałacu Saskiego. Czy nie powinniśmy raczej myśleć o wzmocnieniu stosunków na poziomie społeczeństwa obywatelskiego? Czy nie powinniśmy na przykład wzmocnić wymiany młodzieży? W tym zakresie życzyłbym sobie intensyfikacji stosunków polsko-niemieckich, która także wymaga nakładów finansowych.

Powiedział

Na koniec jednak podkreślił, że naród niemiecki musi być świadomy swojej historycznej odpowiedzialności za wolność i niezależność Polski oraz, że kwestia ta musi być przekazywana młodemu pokoleniu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rp.pl, fronda.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Canva

  • W połowie lipca ruszyły konsultacje społeczne ws. projektu rozporządzenia ministerstwa zdrowia podnoszącego kwalifikacje zawodowe pielęgniarkom i ratownikom medycznym.
  • Resort zdrowia zamierza wprowadzić specjalizację w postaci chirurgicznej asysty lekarza, w założeniu odciążającej pracę specjalistów.
  • Prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi zauważył jednak, że braki kadrowe wśród docelowej grupy dla nowej specjalizacji spowodują znaczącą dezorganizację pracy chirurgów na czym ucierpią pacjenci.
  • Ponadto pomimo uzyskanych kwalifikacji, takie osoby obciążając chirurgów w ich pracy nie tylko za biurkiem, ale przede wszystkim nad stołem operacyjnym.
  • Zobacz także: Powstaje nowy dokument WHO. Chodzi o jak największe rozpowszechnienie aborcji na świecie

Ministerstwo Zdrowia chcąc odciążyć pracę chirurgów zamierza przeszkolić ratowników medycznych i pielęgniarki z tej specjalizacji. Projekt rozporządzenia zakłada utworzenie nowej dziedziny określanej mianem chirurgicznej asysty lekarza. Pielęgniarka i ratownik medyczny, którzy uzyskaliby kwalifikacje po szkoleniu specjalizacyjnym, mogliby odciążyć chirurga – w szczególności chirurga ogólnego – w czynnościach przedoperacyjnych, a także przy stole operacyjnym i po zabiegach chirurgicznych.

W imieniu Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi odnośnie do projektu wypowiedział się jej prezes dr Paweł Czekalski. Zauważył on, że już w samej nazwie specjalizacji chirurgiczna asysta lekarza zawiera się pewna nieścisłość, gdyż to nie lekarz ma posiadać asystę chirurgiczną, lecz właśnie chirurg specjalizujący się w konkretnym problemie zdrowotnym pacjenta.

Zaproponowane przez rząd zmiany, zamiast odciążać pracę chirurgów, będą powodowały utrudnienia specjalistom w postaci sprawowania większego nadzoru nad takim asystentem, jednocześnie ponosząc odpowiedzialność za ewentualne szkody wyrządzone pracą asystentów.

W uzasadnieniu projektu – poza ogólnikami i wzniośle brzmiącymi komunałami – brak jest jakiegokolwiek odniesienia do realiów poza jednym, że średnia wieku specjalistów chirurgów przekracza 60 lat. Nie wspomina się słowem o coraz większym obciążeniu specjalistów chirurgów pracą biurokratyczną, ale pisze się, że asystenci chirurgów mogliby wykonywać swoją pracę pod ścisłym nadzorem specjalistów.

– wskazywał dr Paweł Czekalski.

Dodał również, że oprócz utrudnienia podczas wykonywanej operacji, chirurdzy jako specjaliści będą musieli również przeszkolić personel. To wiążę się z brakiem dyspozycyjności lub dodatkowym obciążeniem w roli wykładowcy poza czasem pracy.

W praktyce będzie to jeszcze jedna dodatkowa czynność dla i tak już obciążonego pracą chirurga. Ponadto sam system kształcenia także spowoduje obciążenie specjalistów, co znacząco wpłynie na jakość kształcenia pozostałych adeptów chirurgii

– podkreślił specjalista.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Propozycja nie rozwiąże problemów kadrowych

Według szefa łódzkiej OIL projekt pomija ważny problem, jakim jest brak chętnych do specjalizowania się w dziedzinie chirurgii ogólnej. Przyczyną tego zjawiska ma być wadliwa polityka w zakresie kształcenia podyplomowego lekarzy.

Specjalizacja chirurgia ogólna, podobnie jak pozostałe zabiegowe, w niczym – jeśli chodzi o status po zakończeniu specjalizacji – nie konkuruje z dziedzinami niezabiegowymi. Nadto podjęta przez parlament decyzja o podwyżce najniższego wynagrodzenia dla specjalisty o 19 zł brutto miesięcznie jasno wskazuje, jak nisko ceni się lekarzy specjalistów. W połączeniu z zagrożeniem wysokimi sankcjami karnymi za nieumyślne spowodowanie niekorzystnego zdarzenia medycznego w żaden sposób nie zachęca do specjalizowania się w tej trudnej, choć wspaniałej dziedzinie medycyny

– zauważył proktolog.

Ponadto jak zauważył dr Paweł Czekalski dodatkowym problemem są coraz większe braki kadrowe wśród ratowników medycznych i pielęgniarek, co może stanowić problem przy pozyskiwaniu chętnych osób do podniesienia swojej kwalifikacji zawodowej.

Propozycja ministra zdrowia w żaden sposób nie rozwiązuje problemów kadry specjalistycznej pracującej w szpitalach powiatowych, a w szczególności mogącej pełnić samodzielne dyżury w szpitalach oddalonych od centrów akademickich

– ocenił.

Konsultacje społeczne ws. projektu rozporządzenia resortu zdrowia zostały przeprowadzone od połowcy lipca bieżącego roku. Nowe rozporządzenie Ministra Zdrowia miałoby obowiązywać dzień po publikacji w Dzienniku Ustaw.

pulshr.pl

Strzelanina pod Pentagonem. Policja urządziła obławę na napastników

Pentagon - centrala amerykańskiego resortu obrony / fot. Canva

  • Tuż po godzinie 11 rano czasu amerykańskiego doszło do wymiany ognia pomiędzy funkcjonariuszami policji, a podejrzanymi napastnikami.
  • W zdarzeniu pod budynkiem Pentagonu zostały ranne trzy osoby oraz jeden z policjantów. Wszyscy zostali przetransportowani do pobliskiego szpitala.
  • Po ponad godzinie siedziba amerykańskiego resortu obrony została ponownie otwarta, jednakże nadal pobliska stacja metra jest wyłączona z ruchu.
  • Zobacz także: Szef Domu Białoruskiego na Ukrainie powieszony w parku

Pod znaną na całym świecie siedzibą amerykańskiego ministerstwa obrony doszło do strzelaniny. Pentagon został zamknięty, a pociągi nie przejeżdżają przez stację znajdującą się niedaleko gmachu, gdzie policjanci prowadzili ostrzał. Natomiast przed samym budynkiem znajduje się wielu funkcjonariuszy poszukujących jednej z podejrzanych osób, która uciekła z miejsca zdarzenia.

Lokalny portal Arlington Now przekazał, że w strzelaninie co najmniej trzy osoby zostały ranne, w tym jeden policjant. Straż pożarna hrabstwa Arlington poinformowała, że do szpitala przewieziono kilku pacjentów.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Stacja metra nadal pozostaje nieczynna i zamknięta do ruchu publicznego. Z kolei budynek Pentagonu został ponownie otwarty dla pracowników. Nadal trwają poszukiwania podejrzanego mężczyzny, który brał udział w strzelaninie. Nie podano jeszcze do informacji publicznej przyczyny całego zamieszania.

interia.pl