Archidiecezja Waszyngtońska zdecydowała się na nowy sposób radzenia sobie ze zmieniającymi się czasami. Będzie teraz przyjmować darowizny za pomocą kryptowaluty Engiven.
W oświadczeniu Joseph Gillmer z archidiecezji powiedział:
Rzymskokatolicka archidiecezja Waszyngtonu stara się wykorzystać technologię, aby zaangażować parafian w nowe i ekscytujące sposoby, ułatwiając wiernym wypełnianie misji Kościoła szerzenia światła Ewangelii Jezusa Chrystusa na świat.
Gillmer oznajmił, że Engiven pomaga archidiecezji wypełniać misję Kościoła, dostarczając zaawansowaną, ale łatwą w użyciu platformę darowizn w kryptowalutach, która
zapewnia wiernym elastyczność w zakresie wspierania ponad 300 parafii, szkół i ministerstw w regionie Waszyngtonu.
Darowizny w kryptowalutach
James Lawrence z Engiven powiedział, że rzymskokatolicka archidiecezja Waszyngtonu służy “geograficznemu centrum nerwowemu” USA, zapewniając “krytyczne usługi dla duchowego i fizycznego dobrostanu swoich obywateli”.
Cieszymy się, że możemy wspierać ich wysiłki w służbie, gdy się rozwijają i angażują w swoją społeczność.
Wiele diecezji odnotowuje spadek dochodów z powodu coraz rzadszego używania gotówki przez ludzi.
Władze Austrii zarejestrowały więcej nielegalnych imigrantów na granicy z Węgrami niż kiedykolwiek wcześniej, po tym jak policja zatrzymała 591 osób we wschodnim stanie Burgenland w ciągu zaledwie jednego dnia.
Narodowe Centrum Operacyjne poinformowało, że władze spodziewają się gwałtownego wzrostu migracji i czynią odpowiednie przygotowania.
Jeden ze strażników granicznych ujawnił gazecie “Krone”, że urzędnicy spodziewają się znacznej fali w najbliższej przyszłości.
Władze Austrii zarejestrowały więcej nielegalnych imigrantów na granicy z Węgrami niż kiedykolwiek wcześniej, po tym jak policja zatrzymała 591 osób we wschodnim stanie Burgenland w ciągu zaledwie jednego dnia. Narodowe Centrum Operacyjne poinformowało, że władze spodziewają się gwałtownego wzrostu migracji i czynią odpowiednie przygotowania.
Centrum Operacyjne oznajmia:
To nowa wartość szczytowa. Nigdy nie mieliśmy tylu aresztowań w ciągu jednego dnia w tym roku i od roku 2015, roku wielkiej fali uchodźców.
Nielegalni imigranci od kilku tygodni przepychają się do Europy szlakiem bałkańskim, przenosząc się przez Serbię do bezgranicznej strefy Schengen, zanim udają się w podróż do wybranego przez siebie europejskiego kraju. Głównym celem masowej migracji są nadal Niemcy. Jednak odkąd Polska rozbudowała swoje zaplecze graniczne, przestała być krajem tranzytowym. Teraz większa presja jest wywierana na granicę austriacką.
“Miliony migrantów czekają”
Śledczy powiedział niemieckim mediom:
Napięta sytuacja będzie się nadal pogarszać. Poprzedni rekord nielegalnego przekraczania granicy prawdopodobnie wkrótce zostanie przekroczony.
Jeden ze strażników granicznych ujawnił gazecie “Krone”, że urzędnicy spodziewają się znacznej fali w najbliższej przyszłości.
Miliony migrantów czekają na ucieczkę setki kilometrów na wschód, w obozach i kryjówkach. Przygotowania do tego idą pełną parą.
Świat stoi w obliczu „niebezpieczeństwa nuklearnego niewidzianego od szczytu zimnej wojny” i „tylko jedno nieporozumienie” dzieli nas od katastrofy nuklearnej, powiedział sekretarz generalny ONZ António Guterres na konferencji z okazji 50. rocznicy podpisania traktatu o zakazie broni jądrowej.
Do tej pory mieliśmy niezwykłe szczęście, ale szczęście nie jest strategią ani tarczą przed napięciami geopolitycznymi, które przeradzają się w konflikt nuklearny. Jedna błędna kalkulacja dzieli nas od zagłady nuklearnej.
Spotkanie delegatów, które odbyło się w siedzibie ONZ w Nowym Jorku, było od 2020 roku kilkakrotnie przekładane z powodu “pandemii Covid-19”. Potrwa do 26 sierpnia. Guteres powiedział, że konferencja ONZ była „szansą na wzmocnienie” Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej w obliczu rosnących napięć na Ukrainie, na Półwyspie Koreańskim i na Bliskim Wschodzie.
“Jedyna gwarancja”
Wyeliminowanie broni jądrowej jest jedyną gwarancją, że nigdy nie zostanie ona użyta.
Dodał, że odwiedzi Hiroszimę w rocznicę ludobójstwa na japońskich cywilach dokonanej przez Stany Zjednoczone Ameryki 6 sierpnia 1945 roku.
Prawie 13 000 broni jądrowej znajduje się obecnie w arsenałach na całym świecie. Wszystko to w czasie, gdy ryzyko proliferacji rośnie, a mechanizmy obronne zapobiegające eskalacji słabną.
W styczniu pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ – Stany Zjednoczone, Chiny, Rosja, Wielka Brytania i Francja – zobowiązały się zapobiec dalszemu gromadzeniu broni jądrowej.
Na ostatniej konferencji przeglądowej w 2015 r. strony nie mogły dojść do porozumienia w kwestiach merytorycznych.
Brazylijscy prokuratorzy federalni zwrócili się do WhatsApp o opóźnienie uruchomienia sekcji “Społeczności” do stycznia.
To dwa miesiące po nadchodzących wyborach w październiku.
Prokuratorzy są zaniepokojeni rozprzestrzenianiem się “dezinformacji” na temat wyborów. Jednym z głosicieli tych “dezinformacji” jest ich zdaniem sam prezydent Bolsonaro.
Zaniepokojeni rozprzestrzenianiem się “dezinformacji” na temat wyborów w kraju, brazylijscy prokuratorzy federalni zwrócili się do WhatsApp o opóźnienie uruchomienia sekcji Społeczności do stycznia, czyli dwa miesiące po nadchodzących wyborach w październiku.
WhatsApp to najpopularniejsza aplikacja do przesyłania wiadomości w Brazylii, również wśród zwolenników obecnego prezydenta Jaira Bolosonaro, który został oskarżony o rozpowszechnianie dezinformacji. Chodzi o to, że jego zdaniem elektroniczny system głosowania jest fałszywy.
W kwietniu właściciel WhatsApp, Meta, zgodził się przełożyć uruchomienie nowej funkcji Społeczności do końca października. W niedawnym oświadczeniu prokuratorzy federalni powiedzieli, że ten czas wciąż nie jest wystarczający, aby zająć się “poważnym ryzykiem, jakie może generować wzrost dezinformacji w ostatnich dwóch miesiącach roku”.
“Stabilność demokratyczna”
Według prokuratorów nowa funkcja miałaby pojawić się
w czasie, gdy fałszywe informacje o funkcjonowaniu instytucji i integralności brazylijskiego systemu głosowania mogłyby zagrozić stabilności demokratycznej kraju.
Społeczności zwiększają liczbę członków w grupie z 256 do 512 i umożliwiają wysyłanie wiadomości do 2560 osób. Według prokuratorów funkcja ta zwiększyłaby możliwość udostępniania “polaryzujących treści”.
Jeżeli zwykła aplikacja internetowa zagraża “stabilności demokratycznej”, oznacza to, że demokracja w Brazylii dogorywa. Życzymy jej jak najszybszej śmierci.
Papież Franciszek / Fot. PAP/EPA/MASSIMO PERCOSSI
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Przyszedł kolejny miesiąc, a to oznacza, że do pozyskania odpustów katolicy modlą się w innej intencji zaleconej przez Papieża.
Franciszek wyznaczył na sierpień modlitwy w intencji małych i średnich przedsiębiorców.
Kanał Vatican News opublikował materiał wideo, w którym Papież mówi, że w wyniku różnych problemów, jak wojna, świat stoi w obliczu poważnego kryzysu społeczno-gospodarczego.
Zwraca uwagę, że wśród tych, którzy ponieśli najpoważniejsze straty, są mali i średni przedsiębiorcy.
Przyszedł kolejny miesiąc, a to oznacza, że do pozyskania odpustów katolicy modlą się w innej intencji zaleconej przez Papieża. Franciszek wyznaczył na sierpień modlitwy w intencji małych i średnich przedsiębiorców:
Módlmy się, aby mali i średni przedsiębiorcy, ciężko doświadczeni przez kryzys gospodarczy i społeczny, znaleźli środki niezbędne do kontynuowania swojej działalności, służąc społecznościom, w których żyją.
W obliczu kryzysu
Kanał Vatican News opublikował materiał wideo, w którym Papież mówi, że w wyniku różnych problemów, jak wojna, świat stoi w obliczu poważnego kryzysu społeczno-gospodarczego. Zwraca uwagę, że wśród tych, którzy ponieśli najpoważniejsze straty, są mali i średni przedsiębiorcy.
Handlowcy, rzemieślnicy, wywożący odpady, transportowcy i wielu innych. Nie figurują na listach najbogatszych i najpotężniejszych, ale mimo trudności tworzą miejsca pracy, biorą społeczną odpowiedzialność. To przedsiębiorcy, którzy inwertują w dobro wspólne, zamiast ukrywać swoje dochody w rajach podatkowych.
Papież zwraca uwagę na ciężko pracujących ludzi, borykających się z problemami, których niestety niekiedy dostarczają same rządy państw.
Z odwagą, z wysiłkiem i poświęceniem inwestują w życie, generują bogactwo, możliwości i miejsca pracy.
Film z napisami w języku polskim można obejrzeć tutaj:
Turcja zwróciła się do Finlandii o pomoc w ściganiu rezydenta mieszkającego w Finlandii, który ponoć obraził prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana w mediach społecznościowych. Turecki rząd twierdzi, że mężczyzna opublikował obraźliwe zdjęcia i komentarze na Facebooku w 2016 roku.
Ostatnia prośba rządu tureckiego pojawiła się po tym, jak Finlandia i Szwecja podpisały z Turcją memorandum dotyczące przystąpienia do NATO. Zgodnie z umową Finlandia i Szwecja będą musiały spełnić wnioski o ekstradycję osób podejrzanych o terroryzm.
Cenzura
Człowiek, którego Turcja chce ekstradycji, ma podwójne obywatelstwo: Turcji i Finlandii, od dziesięcioleci mieszka w kraju nordyckim. Finlandia odrzuciła wszystkie wcześniejsze wnioski, argumentując, że tureckie sądy mogą nie respektować “praw człowieka” i chociaż komentarze można uznać za obraźliwe, szanse na sprawiedliwy proces w Turcji są wg niej minimalne.
W Turcji obowiązuje prawo zakazujące obrażania prezydenta. W 2016 roku Ankara wezwała do ścigania niemieckiego komika po tym, jak opublikowali wiersz atakujący Erdogana. Po wydaniu wiersza konsulat turecki w Holandii zachęcał ludzi do zgłaszania Erdoganowi obelg, które usłyszeli. Zgodnie z prawem ścigano dziesiątki tysięcy ludzi, w tym dzieci w wieku 12 lat.
Według Urzędu Skarbowego tego kraju ustawa ma na celu zwalczanie uchybień podatkowych, przestępczości zorganizowanej i prania brudnych pieniędzy.
Transakcje między obywatelami (nie biznesami) są ograniczone do 15 000 szekli. Istnieją dwa wyjątki od prawa: transakcje z Palestyńczykami na Zachodnim Brzegu i instytucjami charytatywnymi.
Niektórzy krytycy odrzucili argument, że prawo zmniejsza ilość gotówki na rynku.
Od 1 sierpnia Izraelczycy nie mogą dokonywać płatności gotówką i czekiem bankowym powyżej 6 000 szekli. Według Urzędu Skarbowego tego kraju ustawa ma na celu zwalczanie uchybień podatkowych, przestępczości zorganizowanej i prania brudnych pieniędzy.
Tamar Bracha z izraelskiego Urzędu Podatkowego tłumaczy:
Chcemy, aby społeczeństwo ograniczyło wykorzystanie gotówki. Celem jest zmniejszenie płynności gotówki na rynku, głównie dlatego, że organizacje przestępcze mają tendencję do polegania na gotówce. Ograniczając jej użycie sprawiamy, że działalność przestępcza jest znacznie trudniejsza do przeprowadzenia.
Krytyka
Ale niektórzy krytycy odrzucili argument, że prawo zmniejsza ilość gotówki na rynku. Uri Goldman, prawnik reprezentujący powodów, którzy sprzeciwiali się prawu w 2018 roku, orzekł:
Dyskutowaliśmy na temat ustawy. Z danych wynikało, że od pierwszego etapu ustawy ilość gotówki na rynku tylko wzrosła. Najwyraźniej coś nie działa.
Goldman zauważył ponadto, że ponad milion ludzi w Izraelu nie ma kont bankowych. Prawo
uniemożliwiłoby im prowadzenie jakiejkolwiek działalności gospodarczej i praktycznie zamieniłoby 10% populacji w przestępców.
Nowe prawo zabrania firmom płatności gotówką i czekiem bankowym powyżej 6 000 szekli. Transakcje między obywatelami (nie biznesami) są ograniczone do 15 000 szekli. Istnieją dwa wyjątki od prawa: transakcje z Palestyńczykami na Zachodnim Brzegu i instytucjami charytatywnymi. Bracha powiedział, że wyjątki są tymczasowe. Oczekuje się, że społeczeństwo i instytucje znajdą alternatywne metody płatności. Goldman jednak uważa:
Nie sądzę, aby ktokolwiek znalazł rozwiązanie. Ta część prawa w zasadzie obiecuje Palestyńczykom z Zachodniego Brzegu i ultraortodoksyjnym Żydom wyjście. To niesprawiedliwe wobec reszty ludzi i wątpię, czy to się zmieni w przyszłości.
Tomasz Trela, poseł Lewicy, opublikował w internecie wpis, w którym “argumentował”, dlaczego religia powinna zostać wyeliminowana ze szkół.
“W zajęciach uczestniczy już tylko 54% uczniów, a było 93%. Religię wyprowadzimy ze szkół!” – napisał.
Odpowiedział mu ksiądz Daniel Wachowiak: “Ile procent posłów lewicy jest w parlamencie? Jeśli poniżej ww. 54%, to może trzeba wyprowadzić lewicę z parlamentu?”.
Tomasz Trela, poseł Lewicy z województwa łódzkiego, napisał na Twitterze:
Szkoła ma kształcić i przekazywać wiedzę, to nie miejsce dla religii. Po dokładnie 30 latach od wprowadzenia religii do szkół (3 sierpnia 1990 r.) w zajęciach uczestniczy już tylko 54% uczniów, a było 93%. Rozdzielimy państwo od kościoła, a religię wyprowadzimy ze szkół!
Na ten żenujący wpis odpowiedział ksiądz Daniel Wachowiak:
Ile procent posłów lewicy jest w parlamencie? Jeśli poniżej ww. 54%, to może trzeba wyprowadzić lewicę z parlamentu?
Ile procent posłów lewicy jest w parlamencie? Jeśli poniżej ww. 54%, to może trzeba wyprowadzić lewicę z parlamentu?
— ks. Daniel Wachowiak (@DanielWachowiak) August 3, 2022
Ksiądz Wachowiak
Ksiądz Daniel Wachowiak jest prezbiterem w Archidiecezji Poznańskiej, proboszczem Parafii pw. NMP Wniebowziętej w miejscowości o nazwie Piłka.
Duszpasterz często udziela się w internecie, zwłaszcza na swoim Twitterze, gdzie publikuje własne opinie o różnych wydarzeniach związanych z wiernymi, klerem i ogólną sytuacją na świecie.
Włoski regulator energetyczny ARERA ogłosił, iż od października taryfa za gaz nie będzie oparta o cenę referencyjną UE zależną od cen na holenderskiej giełdzie.
Ceny na rynku włoskim mają być od tej pory powiązane bezpośrednio z włoskimi kontraktami gazowymi.
Prezes ARERA Stefano Besseghini oznajmił, że w lipcu kraj zwiększył swój import ciekłego gazu ziemnego, i będzie kontynuował jego dostawy. Dzięki temu magazyny są pełne, a Rzym będzie prowadzić politykę cen gazu niezależnie od Unii Europejskiej.
Włoski regulator energetyczny ARERA (Autorità di Regolazione per Energia Reti e Ambiente) ogłosił, iż od października taryfa za gaz nie będzie oparta o cenę referencyjną UE zależną od cen na holenderskiej giełdzie. Ceny na rynku włoskim mają być od tej pory powiązane bezpośrednio z włoskimi kontraktami gazowymi.
Prezes ARERA Stefano Besseghini oznajmił, że w lipcu kraj zwiększył swój import ciekłego gazu ziemnego, i będzie kontynuował jego dostawy. Dzięki temu magazyny są pełne, a Rzym będzie prowadzić politykę cen gazu niezależnie od eurokołchozu.
Niezależność
Citigroup stwierdził, że Włochy są już samodzielne pod tym względem.
Kraj ma zapewnione bezpieczeństwo energetyczne. A ceny gazu trwale spadną. Także na rynku towarów konsumpcyjnych oraz na rynku paliw
Teresa Wójcik dla portalu Biznes Alert pisze:
Ceny kontraktów gazowych na holenderskiej giełdzie w Amsterdamie są ceną referencyjną obowiązującą w UE. Wzrosły one w tym roku ponad dwukrotnie, co decydująco wpływa na ogólny kryzys energetyczny w Europie.
Italia należy do grupy państw, które mając alternatywne źródła dostaw m.in. LNG z Algerii, mogą być zupełnie niezależne zarówno od Rosji, jak i od projektu UE. Prezes ARERA zapowiedział, że Włochy nie ograniczą zużycia gazu o 15 procent od 1 sierpnia do 31 marca 2023 roku. Pod koniec lipca minister Roberto Cingolani stwierdził, że w drugiej połowie 2024 r. Włochy powinny być całkowicie niezależne od rosyjskiego gazu ze względu na krajowe plany oszczędnościowe.
Citigroup stwierdza, że
dla Włoch ryzyko zimy bez gazu ziemnego i ogromne rachunki za gaz przestały istnieć.
Przedstawiciel Ordo Iuris w wywiadzie dla PCH24TV poinformował, że prace nad traktatem andypandemicznym na forum Światowej Organizacji Zdrowia trwają od końca zeszłego roku. W międzyczasie odbyło się już kilka spotkań, na których omawiano dalsze punkty niebezpiecznego dokumentu.
Pod koniec lipca światło dzienne ujrzał pierwszy, wstępny projekt traktatu. Do listopada opracowany zostanie bardziej zaawansowany tekst, który zostanie poddany dyskusjom.
Pojawiają się tam kwestie związane ze znacznym poszerzeniem kompetencji WHO. Nie ma wprawdzie jeszcze zawartych konkretnych wytycznych w zakresie roli, jaką miałaby przybierać Światowa Organizacja Zdrowia, ale jest mowa o jej centralnej roli w zarządzaniu kwestiami zdrowotnymi, związanymi głównie z walką z pandemiami
– zauważył Filip Bator.
Pomimo, że tam cały czas pojawia się słowo „suwerenność”, jest mowa o tym, że państwa ją zachowają, brzmi to jak ponury żart patrząc na to, że zawarte w projekcie zapisy poszerzają kompetencje WHO
– zaznaczył przedstawiciel Ordo Iuris.
Dyrektor generalny Organizacji Tedros Gebreyesus powiedział w trakcie jawnego podsumowania utajnionej części lipcowej dyskusji zaznaczył, że przedstawiciele państw zgodziły się, aby traktat miał charakter wiążący.
Ordo Iuris obserwuje działania polskiego resortu zdrowia
Instytut Ordo Iuris złożył w Ministerstwie Zdrowia wniosek o dostęp do informacji publicznej w sprawie stanowiska polskiego rządu wobec traktatu.
Pod koniec zeszłego roku minister Niedzielski zadeklarował w trakcie posiedzenia Światowego Zgromadzenia Zdrowia, że Polska popiera dążenia WHO uznające jej centralną rolę w zarządzaniu zdrowiem w skali globalnej. Na spotkaniu otwierającym prace rząd zgodził się na niemal wszystkie wstępne założenia, które mają znaleźć się w porozumieniu.
Jak wskazał Filip Bator, trudno dostrzec by tak istotny temat był w naszym kraju publicznie szerzej podejmowany, chociażby ze strony władz czy wiodących mediów.
Będziemy monitorować sytuację odnośnie stanowiska Ministerstwa Zdrowia na ten temat
– podkreślił Bator.
Jeszcze do 15 września państwa i inni zainteresowani, np. organizacje społeczne mogą składać w WHO swoje stanowiska w sprawie traktatu.
Na gruncie naszej konstytucji państwo ma prawo oddać część kompetencji organizacji międzynarodowej, ale musi się to odbyć albo na drodze referendum ogólnokrajowego, albo poprzez poparcie 2/3 posłów i senatorów – zauważył przedstawiciel Ordo Iuris. Jak dodał, media powinny domagać się respektowania przez władze głosów obywateli.
W trakcie wysłuchań publicznych pojawiło się wiele opinii mówiących, że traktat jest niepotrzebny gdyż omawiane w nim istotne kwestie są już uregulowane istniejącymi przepisami. Według innych postulatów, porozumienie powinno być niewiążące bądź dające możliwość wycofania się.
W stanowisku Ordo Iuris znalazło się m.in. wskazanie, że zapisy traktatu stanowią ważną kwestię dla zapewnienia wolności nauki. Także organy niższego szczebla władz, np. lokalne, samorządowe najlepiej wiedzą, jak dbać o ochronę zdrowia publicznego na danym obszarze. Stąd istotne jest pozostawienie tych kompetencji w ich rękach.