Francuska partia prawicowa Zjednoczenie Narodowe, zdaniem agencji AFP przyznaje się do błędów z przeszłości. Jej przewodniczący Jordan Bardella przyznał ostatnio, że doszło do zbiorowej naiwności wobec zamiarów Władimira Putina.
Dwa tygodnie wcześniej Bardella wstał w brukselskiej sali obrad, by wbrew radom innych parlamentarzystów RN oklaskiwać prezydenta Ukrainy Wołodymyra ZełeŃskiego
– wskazuje AFP.
Była przewodnicząca partii Marine Le Pen nadal spłaca 9 mln euro pożyczki od rosyjskiego wierzyciela, to ugrupowanie zmieniło podejście i wypowiedziało dawne przyjaźnie.
Według opublikowanego we wtorek sondażu Ipsos, 56 proc. Francuzów popiera dalsze wspieranie przez Francję Ukrainy i chce wycofania wszystkich wojsk rosyjskich z jej terytorium.
Sekretarz Stanu USA Antony Blinken i sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg / Fot. PAP/EPA/Olivier Hoslet. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Zarówno Stany Zjednoczone jak i Sojusz Północnoatlantycki odrzuciły chiński plan pokojowy.
Zdaniem doradcy Białego Domu Jake Sullivana, plan ten mógłby się zakończyć na pierwszym punkcie.
Natomiast sekretarz NATO Jens Stoltenberg zauważył, że Chiny nadal nie potępiły rosyjskiej inwazji, dlatego nie ma do nich zaufania.
Stany Zjednoczone i NATO odrzuciły 12-punktowy dokument przygotowany po wizytach w Europie i Moskwie szefa Komisji Spraw Międzynarodowych Komunistycznej Partii Chin Wanga Yi.
Plan, w którym Chiny wzywają do zawieszenia broni, rozpoczęcia rozmów pokojowych i zniesienia sankcji, obiecując pomoc w powojennej odbudowie Ukrainy, powinien zakończyć się w pierwszym punkcie, który dotyczy poszanowania suwerenności wszystkich krajów i przestrzegania prawa międzynarodowego, w tym Karty Narodów Zjednoczonych
– powiedział doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa Jake Sullivan.
Podkreślił, że wojna może zakończyć się jutro, jeśli Rosja przestanie atakować Ukrainę i wycofa swoje wojska.
Ukraina nie zaatakowała Rosji, NATO nie zaatakowało Rosji. USA nie zaatakowało Rosji. To jest wojna, którą wybrał Putin
– zaznaczył sekretarz NATO Jens Stoltenberg.
Z kolei sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oświadczył, że Chiny nie potępiły rosyjskiej inwazji na Ukrainę i dlatego nie ma do nich zaufania. Jak tłumaczył, co prawda nie ma dowodów na to, że armia rosyjska otrzymuje chińską broń, ale istnieją oznaki, że takie dostawy mogą się rozpocząć.
Król Wielkiej Brytanii Karol III zabrał głos ws. rocznicy wojny na Ukrainie. Monarcha podkreślił, że naród ukraiński pokazuje niezłomnego ducha walki, ale również bardzo wiele cierpi.
Ukraiński naród niewyobrażalnie cierpi z powodu rosyjskiej inwazji
– powiedział Karol III.
Monarcha podkreślił, że naród ukraiński wykazał się prawdziwie niezwykłą odwagą i odpornością wobec wojsk Władimira Putina.
Świat z przerażeniem obserwował wszystkie niepotrzebne cierpienia zadawane Ukraińcom, z których wielu miałem wielką przyjemność spotkać tutaj, w Wielkiej Brytanii
Brytyjska stacja Sky News przypomniała, że na początku lutego b.r. doszło do spotkania prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego z królem Karolem III. Wówczas w Pałacu Buckingham, brytyjski władca przekazał swoje wsparcie.
Wielka Brytania oraz jej sojusznicy robi wszystko, co możliwe, aby pomóc Ukrainie w tym najtrudniejszym czasie
Ks. Henryk Zieliński wyznał, że nie chciałby świata, w którym dzieci nie bawią się już w księży, bo to oznaczałoby, że Kościół i kapłaństwo nie istnieje już w ich świadomości. Redaktor naczelny tygodnika “Idziemy” podkreślił też, że bardziej niż widok dzieci bawiących się w Mszę w internecie gorszy go niedawne parodiowanie Najświętszej Ofiary przez panie asystentki pastoralne w Szwajcarii.
Kapłan do postaw gorszących dodał też karygodne przypadki sprawowania Najświętszej Ofiary przez nietrzeźwego księdza, a także przypadki, gdy dłonie duchownego podającego Ciało Chrystusa są pożółkłe i śmierdzą papierosami.
Bardziej nieswojo niż z powodu “Mszy” na Robloksie czuję się, patrząc na zdjęcia z Mszy świętej w czasie ostatniego kontynentalnego Synodu o Synodalności w Pradze, koncelebrowanej przez prawdziwych kardynałów, arcybiskupów, biskupów i księży, z udziałem innych uczestników Synodu
Chodzi o Mszę św., która była sprawowana nie w kościele, ale w Sali, w której toczyły się obrady, a za ołtarz służył stół prezydialny. Zdjęcia z tego wydarzenia były publikowane na oficjalnych kościelnych kanałach, także na profilu polskiego Episkopatu.
Mszę odprawiano nie w kościele, ale w hotelu. Tam było ponoć cieplej i sprawniej. Dzieci, które na Robloksie pieczołowicie odtwarzają świątynie, żeby bawić się w “Mszę”, na coś takiego nie wpadły!
34-letnia Kanadyjka z Ontario zmagała się z problemami zdrowia psychicznego. Kolejni lekarze, których odwiedzała, przekonywali ją, że to problemy z tożsamością płciową, i nakłaniali ją do poddania się terapii zmiany płci.
Michelle Zacchigna weszła na drogę prawną przeciwko ośmiu lekarzom-psychiatrom, u których podjęła leczenie, kiedy pojawiły się u niej problemy natury psychicznej.
Lekarze, jak twierdzi kobieta, diagnozowali u niej jedynie problemy tożsamości płciowej, przekonując, że powinna określić swoją płeć i poddać się tzw. terapii.
Kanadyjka, jak mówi, uwierzyła w diagnozę psychiatrów i została poddana terapii hormonalnej, otrzymywała duże dawki testosteronu. Co więcej, przeprowadzono u niej mastektomię i histerektomię, trwale okaleczając jej ciało.
Jak mówi, zmiana płci jednak nie rozwiązała trudności i problemów zdrowia psychicznego, z jakim się borykała. Dalsze badania wskazały, że Michelle ma po prostu problemy zdrowia psychicznego, które pojawiły się u niej w efekcie presji rówieśników, jakiej doświadczyła w dzieciństwie i form zastraszania.
Kobieta ma żal do lekarzy, że nie rozważyli innych przyczyn jej złego stanu psychicznego i nie wskazali innych opcji leczenia, a sugerowali jedynie problemy z tożsamością płciową.
Joe Biden przemawia na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie. / Fot. PAP/Radek Pietruszka. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030.
W rocznicę rosyjskiej inwazji na Ukrainę, Stany Zjednoczone planują ogłosił piąty już pakiet pomocowy dla Kijowa.
Pakiet ten o wartości 2 mld dolarów będzie obejmował uzupełnienie amunicji do m.in. HIMARS-ów.
Niedawno USA ogłosiły 32 pakiet sprzętu wysyłanego z magazynów amerykańskich o wartości 450 mln dolarów.
W piątek, 24 lutego, w rocznicę rosyjskiej inwazji, Stany Zjednoczone prawdopodobnie ogłoszą piąty pakiet pomocy dla Ukrainy o wartości 2 mld dolarów. CNN podaje, że kolejna transza wsparcia ma pochodzić z Ukraine Security Assistance Initiative.
Jak wyjaśnia CNN, pakiety USAI są kupowane lub kontraktowane na rynku, a nie pochodzą z amerykańskich zapasów broni. Oznacza to, że dłużej może trwać ich dotarcie do Ukrainy. Jednocześnie jest to sygnał długoterminowego zobowiązania do zapewnienia wsparcia władzom w Kijowie.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w najnowszym pakiecie mają znaleźć się m.in. rakiety do HIMARS-ów, amunicja artyleryjska 155m, drony, sprzęt do usuwania min, utrzymywania łączności i środki na szkolenia.
CNN podkreśla, że ledwie trzy dni temu USA ogłosiły 32 pakiet sprzętu wysyłanego z magazynów amerykańskich o wartości 450 mln dolarów. Znalazły się w nim m.in. pociski do HIMARS-ów i haubic oraz pociski przeciwpancerne Javelin.
Annalena Baerboeck / Fot. PAP/epa/Clemens Bilan. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
W piątek Chiny opublikowały 12-punktowy plan pokojowy.
Podczas posiedzenia na szczycie Organizacji Narodów Zjednoczonych doszło do spięcia między delegacją Niemiec i Chin.
Minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock podkreśliła, że to nie Zachód rozpoczął wojnę na Ukrainie.
Chiny wezwały do zakończenia wojny na Ukrainie. Opowiadając się za szybkim wypracowaniem warunków pokoju, Pekin podkreślił, że wszystkie strony konfliktu powinny zachować rozsądek i powściągliwość.
Wojna nie przynosi korzyści nikomu. Wszystkie strony muszą zachować rozsądek i powściągliwość, unikać podsycania ognia i zaostrzania napięć oraz zapobiegać dalszemu pogłębianiu się kryzysu, a nawet jego wymknięciu się spod kontroli
– czytamy w oświadczeniu chińskiego resortu dyplomacji.
Kijów podkreślił, że takie stanowisko władz Państwa Środka to dobry znak. Kwestia wojny na Ukrainie była przedmiotem debaty toczonej w ramach Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
W trakcie dyskusji przedstawiciele delegacji chińskiej przypomnieli, że ich państwo konsekwentnie stoi poza konfliktem. Pekin zaproponował szereg działań prowadzących do pokoju, między innymi zawieszenie broni, dialog, ochronę ludności cywilnej, utrzymanie integralności terytorialnej oraz gwarancję bezpieczeństwa dla Rosji.
Na tym tle miało dojść do spięcia pomiędzy niemiecką minister spraw zagranicznych Annaleną Baerbock a delegatami z Chin. Sprawę opisuje “The Guardian. Poszło o powtarzane przez Chińczyków sformułowanie, że Zachód dolewa oliwy do ognia. Kosztem ważniejszych potrzeb swoich obywateli, państwa europejskie wysyłają broń na Ukrainę. Ocenę taką przedstawić miał Dai Bing z delegacji Chin.
W odpowiedzi szefowa niemieckiego resortu spraw zagranicznych zwróciła uwagę na fakt, że to nie państwa Zachodu podjęły decyzję o wojnie na Ukrainie, tylko Władimir Putin.
Dlaczego, u licha, mielibyśmy to robić? Nie chcieliśmy tej wojny. Nie wybraliśmy tej wojny. Znacznie bardziej wolelibyśmy skupić naszą energię i pieniądze na naprawie szkół, walce z kryzysem klimatycznym czy na wzmacnianiu sprawiedliwości społecznej. Wojna skończy się, gdy Rosja przestanie walczyć. Jeśli natomiast Kijów się podda, to Ukraina przestanie istnieć
– stwierdziła niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock.
Baerbock podkreśliła też, że nadszedł już najwyższy czas, żeby Pekin na poważnie wpłynął na Moskwę, żeby przestała toczyć wojnę. Podobne stanowisko Baerbock wyraziła podczas dyskusji z Chińczykami podczas Konferencji Bezpieczeństwa, która odbyła się kilka dni temu w Monachium.
Jak podaje “Der Spiegel” chiński producent dronów Xi’an Bingo Intelligent Aviation Technology miał już wyprodukować i przetestować 100 prototypowych dronów ZT-180. Według doniesień niemieckiej gazety do kwietnia mają trafić do Rosji. Producent zamierza również wysłać Moskwie komponenty i instrukcję pozwalającą Rosji samodzielnie wyprodukować 100 takich maszyn miesięcznie.
Niemiecki dziennik sugeruje, że producent zamierza sfałszować dokumenty przewozowe, tak aby części wydawały się być zamiennikami dla lotnictwa cywilnego.
Z kolei w czwartek amerykański “Wall Street Journal” poinformował, że Stany Zjednoczone rozważają ujawnienie danych wywiadowczych, które mają mówić o tym jak to Chiny zastanawiają się nad dostarczeniem Moskwie broni.
Jeden z wysokich rangą zachodnich urzędników przyznał, że jak do tej pory Pekin wykazywał dwuznaczność w kwestii udzielenia pomocy Rosji, jednakże dane wywiadowcze USA i państw zachodnich wskazują, że Pekin rozważa jednak przekazanie broni.
Ministerstwo spraw zagranicznych Chin zaprzeczyło jakimkolwiek planom dostarczenia Moskwie pomocy wojskowej i oskarżyło USA i NATO o rozpowszechnianie fałszywych informacji o zaangażowaniu Chin w wojnę.
Rzecznik MSZ Wang Wenbin dodał, że NATO powinno przestać oczerniać Chiny bezpodstawnymi spekulacjami na temat Ukrainy, porzucić starą zimnowojenną mentalność gry o sumie zerowej i konfrontacji bloków, i przestać podsycać konfrontację.
W piątek rzecznik rządu Piotr Muller poinformował, że Polska przekazała Ukrainie pierwsze czołgi Leopard 2.
Pierwsze Leopardy z Polski trafiły do naszych sąsiadów z Ukrainy. Dzisiejsza wizyta premiera Mateusza Morawieckiego ma wymierny charakter dla bezpieczeństwa Ukrainy i Europy. Równolegle realizujemy kolejne dostawy i zamówienia dla polskiej armii. Dbamy o bezpieczeństwo Polski
– poinformował rzecznik rządu Piotr Muller.
Pierwsze Leopardy z Polski trafiły do naszych sąsiadów z Ukrainy. Dzisiejsza wizyta premiera @MorawieckiM ma wymierny charakter dla bezpieczeństwa Ukrainy i Europy. Równolegle realizujemy kolejne dostawy i zamówienia dla polskiej armii. Dbamy o bezpieczeństwo Polski.
Minister obrony Mariusz Błaszczak powiedział podczas inauguracji posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, że to prezydent Polski wystąpił 11 stycznia z projektem ws. stworzenia koalicji, która przekaże Ukrainie czołgi zachodniej produkcji.
Zasadniczą rolę odegrała współpraca z Niemcami. Po rozmowie z moim odpowiednikiem niemieckim przystałem na taki podział, że Polska zajmuje się budową koalicji państw, które posiadają czołgi Leopard 2 A4, strona niemiecka państw, które posiadają czołgi Leopard 2 A6. Chciałbym podziękować moim odpowiednikom z Norwegii, Kanady, Finlandii. Hiszpanii. Doprowadziliśmy do tego, batalion tych czołgów został stworzony. Batalion w ujęciu ukraińskim, więc 31 czołgów
– poinformował Mariusz Błaszczak.
Polskie Leopardy już trafiły na Ukrainę. Równolegle szkoleni się ukraińscy żołnierze przez instruktorów polskich, norweskich i kanadyjskich w centrum szkolenia Leopard w Świętoszowie
– podkreślił minister obrony.
Żołnierze z Ukrainy kontynuują obecnie na terenie Polski szkolenie na czołgach i symulatorach, a także pełne szkolenie z obsługi czołgów. Ukrinform podaje, że na poligonie w Świętoszowie przez miesiąc będzie przebywać 105 ukraińskich żołnierzy szkolących się na Leopardach 2. To 21 załóg czołgów oraz personel techniczny do ich obsługi.
Dokument zatytułowany “Stanowisko Chin w sprawie politycznego uregulowania kryzysu ukraińskiego” został opublikowany w piątek rano na stronie internetowej ministerstwa, w pierwszą rocznicę wybuchu rosyjskiej inwazji na Ukrainę 24 lutego 2022 roku.
Konflikt i wojna nikomu nie służą. Wszystkie strony muszą zachować rozsądek i powściągliwość, unikać podsycania ognia i zaostrzania napięć oraz zapobiegać dalszemu pogłębianiu się kryzysu, a nawet wymknięciu się spod kontroli. Wszystkie strony powinny wspierać Rosję i Ukrainę w działaniach w tym samym kierunku i jak najszybszym wznowieniu bezpośredniego dialogu, aby stopniowo doprowadzić do deeskalacji sytuacji i ostatecznie do kompleksowego zawieszenia broni
– apeluje chińskie ministerstwo spraw zagranicznych.
W ujawnionym w piątek dokumencie Pekin zajmuje jasne stanowisko przeciwko jakiemukolwiek uciekaniu się do użycia broni jądrowej, podczas gdy prezydent Rosji Władimir Putin wielokrotnie stosował tę groźbę.
Broń nuklearna nie może być używana, a wojna nuklearna nie może być prowadzona. Należy przeciwstawić się groźbie lub użyciu broni nuklearnej
– – czytamy dalej w dokumencie.
12 punktów wymienionych w stanowisku Chin:
1. Poszanowanie suwerenności wszystkich krajów.
2. Porzucenie mentalności zimnowojennej.
3. Zaprzestanie działań wojennych.
4. Wznowienie rozmów pokojowych.
5. Rozwiązanie kryzysu humanitarnego.
6. Ochrona ludności cywilnej i jeńców wojennych.
7. Zapewnienie bezpieczeństwa elektrowni jądrowych.
8. Ograniczanie ryzyka strategicznego.
9. Ułatwienie eksportu zboża.
10. Zniesienie jednostronnych sankcji.
11. Utrzymanie stabilności łańcuchów przemysłowych i dostaw.
12. Promowanie odbudowy pokonfliktowej.
Chiny wzywają również do unikania ataków na ludność cywilną.
Strony zaangażowane w konflikt muszą ściśle przestrzegać międzynarodowego prawa humanitarnego, unikać ataków na ludność cywilną lub budynki cywilne
– oświadczył Pekin.
Pekin wezwał również wszystkie państwa o zaprzestanie korzystania z sankcji gospodarczych nakładanych na Rosję.
Jednostronne sankcje i maksymalne naciski nie rozwiążą problemu; tworzą tylko nowe problemy. Chiny sprzeciwiają się jednostronnym sankcjom nieautoryzowanym przez Radę Bezpieczeństwa ONZ
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński odpowiedział na chiński plan pokojowy, podkreślając, że na razie nie zna jego szczegółów. Zaznaczył on jednak, że jest wdzięczny za to że Pekin postanowił wykonać jakieś kroki w celu rozwiązania wojny na Ukrainie.
Temat znam ogólnie. Żadnego dokumentu jednak nie widziałem. Jest za wcześnie na diagnozę. Ogólnie to, co Chiny zaczęły mówić o Ukrainie, jest bardzo dobre. To są pierwsze kroki i to nie jest złe. Wyciągniemy wnioski, gdy poznamy szczegóły
– powiedział prezydent Ukrainy.
Uważam, że byłoby pożądane, aby Ukraina spotkała się z Chinami
– dodał Wołodymyr Zełeński.
Im więcej krajów świata włączy się w formułę pokoju, tym więcej krajów, w tym dużych, wpływowych krajów, zastanowi się nad tym, jak zakończyć wojnę na Ukrainie z poszanowaniem naszej suwerenności, co może doprowadzić do szybszego pokoju
– podkreślił ukraiński przywódca.
Ukraińskie media przypominają, że 19 lutego na marginesie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba spotkał się z najwyższym rangą chińskim dyplomatą Wangiem Yi. Kułeba poinformował wtedy, że Wang przedstawił mu kluczowe elementy chińskiego planu pokojowego, ale nie przekazał mu żadnego oficjalnego dokumentu w tej sprawie.