Minister edukacji Przemysław Czarnek

Minister edukacji Przemysław Czarnek / Fot. PAP/Piotr Nowak Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Ogłoszono drugą edycję konkursu dla młodzieży szkolnej o historii Polski i Węgier.
  • Tegoroczna edycja skupia się na trzech postaciach: na świętej Kindze dziewicy, generale Józefie Bemie, oraz na królu Stefanie Batorym.
  • Konkurs “Polska-Węgry – historia przyjaźni” jest skierowany do uczniów szkół ponadpodstawowych.
  • Zobacz też: Ukraina: “Dziś to zaszczyt nazywać się Banderą”

We wtorek 25 października ogłoszona została druga edycja konkursu dla młodzieży szkolnej o historii Polski i Węgier.

“Polska-Węgry – historia przyjaźni”

Szef Ministerstwa Edukacji i Nauki prof. Przemysław Czarnek oraz ambasadoressa Węgier Orsolya Zsuzsanna Kovács ogłosili konkurs “Polska-Węgry – historia przyjaźni”, którego tegoroczna edycja skupia się na trzech postaciach: na świętej Kindze dziewicy, małżonce Bolesława V Wstydliwego, a po jego śmierci klarysce, na muzułmańskim rewolucjoniście generale Józefie Bemie, oraz na królu Polski Stefanie Batorym.

To są postacie, które łączyły w historii bardzo mocno nasze dwa narody i dlatego ich życie i działalność będą tematem tego konkursu

– powiedział Czarnek.

Nasze tysiącletnie historie przeplatały się nawzajem. Jest wiele symbolicznych, wspólnych wydarzeń. Jeden z polskich legionistów, który został zapytany, co oznacza przyjaźń polsko-węgierska powiedział, że to jest miłość i interes

– oznajmiła pani Kovács, odwołując się do historii udziału Polaków w rewolucji na Węgrzech (1848–1849) w ramach bezbożnej “Wiosny Ludów”.

Konkurs. Nagrody

Wiceszef Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz autor pomysłu tego konkursu Tomasz Zieliński powiedział, że tegoroczna edycja będzie bardziej wymagająca, ale trud wynagrodzić mają przewidziane nagrody oraz – przede wszystkim – nabyta w ten sposób wiedza.

Najważniejszym aspektem konkursu jest poznanie wspólnej historii Polski i Węgier.

Konkurs “Polska-Węgry – historia przyjaźni” jest skierowany do uczniów szkół ponadpodstawowych. Zwycięzcy otrzymają stypendia, a nagrody finansowe dostaną również nauczyciele.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

PCh24

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris napisał list otwarty skierowany do Ministra Zdrowia Adama Niedzielskiego oraz Rzecznika Praw Pacjenta Bartłomieja Łukasza Chmielowca, który każdy z nas może podpisać. Tematem są prawa pacjentów.

Nasz apel ma związek z ostatnimi działaniami grup aktywistów oraz przychylnych im mediów dotyczącymi przyjętego na Oddział Psychiatryczny Szpitala im. Karola Jonschera Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu mężczyzny, który domagał się, aby nazywać go „Florentyną”.

Ów niezrównoważony mężczyzna został położony na oddziale dla kobiet, i dopiero po zażaleniach ze strony pacjentek, przeniesiono go męski oddział.

Chcemy wyrazić swoje poparcie dla Ordynatora Oddziału Psychiatrycznego, Pana prof. dr hab. n. med. Filipa Rybakowskiego za jego decyzję oraz wezwać pozostałych lekarzy na stanowiskach kierowniczych w polskich szpitalach do podejmowania, w razie konieczności, podobnych działań.

List

Apel jest kontynuowany:

Istotne jest bowiem zapewnienie chorym prawa do intymności i godności, które gwarantuje ustawa o prawach pacjenta. Nie dość, że obchody i badania wykonywane na oddziałach szpitalnych są często dla pacjentów stresujące i krępujące, to jakiż musiałby być dyskomfort gdyby były one przeprowadzane w obecności osób o odmiennej płci biologicznej.

Zapoznać się z nim, oraz podpisać go elektronicznie, można tutaj.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Brońmy pacjentów

Od lewej: komisarz UE ds rolnictwa Janusz Wojciechowski, sekretarz rolnictwa USA Tom Vilsack, minister rolnictwa Polski Henryk Kowalczyk oraz Ukrainy Mykoła Solski

Od lewej: komisarz UE ds rolnictwa Janusz Wojciechowski, sekretarz rolnictwa USA Tom Vilsack, minister rolnictwa Polski Henryk Kowalczyk oraz Ukrainy Mykoła Solski / Fot. PAP/Leszek Szymański. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski oznajmił, że przywrócenie eksportu żywności z Ukrainy było możliwe dzięki specjalnym korytarzom, które Polska pomogła utrzymać otwarte. Ukraina jest jednym z największych na świecie producentów zboża, i istniała szansa, że zakłócenia w jej eksporcie spowodowane wojną mogą zwiększyć presję na i tak już nadwyrężone światowe dostawy żywności.

Udało się przywrócić ukraiński eksport (żywności) do poziomu sprzed wojny. Stało się to m.in. dzięki “korytarzom solidarnościowym”. Polska odegrała w tym ogromną rolę, usprawniając przepływ towarów przez granice i dostarczając środki transportowe. Do tego w drugim etapie doszło otwarcie portów czarnomorskich dzięki inicjatywie ONZ i Turcji.

Ukraińskie rolnictwo

Dodał, że ukraiński eksport żywności ma duże znaczenie dla światowego bezpieczeństwa żywnościowego.

W tej chwili eksport odbywa się płynnie, choć oczywiście mamy obawy. Rosja kontynuuje agresję, niszczy potencjał rolniczy Ukrainy. Jest pewność, że produkcja rolnicza na Ukrainie znacznie spadnie: część terytoriów jest wciąż okupowanych, a gdzie indziej rolnicy ukraińscy pod bombami nie są w stanie wyprodukować tyle, ile produkowali wcześniej. To może mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo żywnościowe w przyszłości.

Wojciechowski powiedział również, iż w marcu Ukraina, która powinna eksportować 5-6 mln ton zboża, eksportowała tylko 200 tys. ton tuż po rozpoczęciu rosyjskiej agresji.

Teraz to wróciło do przedwojennego poziomu i jest to duży sukces.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Farmer.pl, The first news

Trzej polscy kryptolodzy Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski

Zobacz także: Szlachetny Piątek. Już 28 października załóż biały element garderoby

Fundacja działa od 2020 roku.

W tym czasie przeprowadziliśmy już kilka ciekawych przedsięwzięć związanych zarówno z naszym patronem jak i promowaniem czytelnictwa czy też popularyzacją wiedzy o regionie w którym mieszkamy. By wymienić tylko: w szkołach podstawowych i średnich przeprowadziliśmy konkurs pod nazwą “Z Rejewskim w tle”. Braliśmy udział w organizowanym przez Młyny Rothera festynie kryptologicznym. jako Fundacja wzięliśmy czynny udział w przygotowaniu oraz nadaniu imienia Mariana Rejewskiego Dworcowi PKP Bydgoszcz Główna. Dwukrotnie już współorganizowaliśmy Kujawsko-Pomorski Festiwal Książki – można przeczytać na stronie zbiórki.

Organizacja chce rozwijać swoją działalność.

Kolejnym naszym celem jest stworzenie przenośnego miejsca (szyfronamiotu) w którym niemal w każdym miejscu moglibyśmy przedstawiać przenośną prezentację postaci Mariana Rejewskiego i innych polskich kryptologów. W naszych działaniach potrzebny stał się samochód. Dotychczas wykorzystywaliśmy samochody prywatne członków zarządu. Czas jednak na profesjonalny szyfrobus – podano.

Zbiórkę można wesprzeć za pośrednictwem serwisu zrzutka.pl.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki / Fot. PAP/Radek Pietruszka. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Powiedział, że jest dla niego jasne, że prezydent Putin i Kreml nie postrzegają wojny na Ukrainie jako jedynego pola bitwy.
  • Wymienił m.in. takie obszary jak cyberprzestrzeń, gospodarka i propaganda.
  • Odniósł się też do słów prezydenta Bidena podczas wizyty w Warszawie, kiedy to zadeklarował, że USA będą bronić każdego centymetra terytorium NATO.
  • Zobacz też: Truss, jako ex-premier, uprawniona do 115 tys. funtów rocznie do końca życia

Mateusz Morawiecki powiedział w wywiadzie dla The Washington Post, że nie może wykluczyć użycia przez Rosję broni jądrowej w wojnie na Ukrainie.

Nie wykluczyłbym takiej opcji, bo Rosja jest teraz w położeniu, w którym nigdy nie spodziewała się znaleźć, i prawdopodobnie będzie eskalować sytuację na Ukrainie.

Wyraził nadzieję, że eskalacja ta nie będzie polegała na użyciu broni jądrowej, ale powiedział, że jest dla niego jasne, że prezydent Putin i Kreml nie postrzegają wojny na Ukrainie jako jedynego pola bitwy, wymieniając dalej m.in. takie obszary jak cyberprzestrzeń, gospodarka i propaganda.

NATO

Morawiecki powiedział też, że Polska poczyniła przygotowania na różne scenariusze, zarówno z perspektywy militarnej w ramach NATO, jak i np. poprzez rozbudowę sieci schronów.

Z jednej strony, to są normalne przygotowania, ale z drugiej, jesteśmy częścią najsilniejszego sojuszu na świecie, NATO, i uważamy, że Putin i Kreml zatrzymają się przed użyciem katastrofalnej broni masowego rażenia.

Premier powiedział też, że Polska ma plany na wypadek, gdyby Rosja zaatakowała polskie terytorium, np. uderzając w transporty broni na Ukrainę. Odniósł się też do słów prezydenta Bidena podczas wizyty w Warszawie, kiedy to zadeklarował, że USA będą bronić każdego centymetra terytorium NATO.

To powiedziawszy, mamy już przygotowane dobre systemy przeciwrakietowe i przeciwlotnicze wspólnie z siłami USA i z naszymi przyjaciółmi ze Zjednoczonego Królestwa. Wiemy, że to nie jest 100-procentowa gwarancja, ale nasze niebo jest dość dobrze chronione.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

PCh24, The first news

Gazociąg

Gazociąg / Fot. Twitter

Jak pisze Szymon Wiśniewski z Instytutu Prawa Wschodniego, Turkmenistan jest największym dostawcą gazu ziemnego do Chin. W sierpniu Pekin zakupił od Aszchabadu 2,9 mld m3 gazu. Drugie miejsce zajmuje Rosja – 2,4 mld m3, co jest największym wynikiem w historii. Trzecie natomiast Australia, która w sierpniu dostarczyła 2,28 mld m3.

Pod względem potwierdzonych zasobów surowca, Turkmenistan zajmuje czwarte miejsce na świecie. Turkmeński gaz trafia do Chin trzema nitkami rurociągu Azja Centralna-Chiny. Uruchomienie czwartej sprawia, że dostawy do Chin wyniosą rocznie 65 mld m3 (w 2021 r. – 34 mld m3).

Turkmenistan na pozycji największego dostawcy gazu do Chin

Turkmenistan w sierpniu 2022 roku dostarczył do Chin 2,9 mld m3 gazu ziemnego – informuje Interfax, powołując się na dane chińskiego urzędu celnego. Tym samym od początku roku Turkmenistan pozostaje największym dostawcą gazu do Chin. Rosja jest wiceliderem z dostawami o łącznej wartości 2,4 mld m3, a Australia zajmuje miejsce trzecie.

Turkmenistan w okresie styczeń-wrzesień 2022 roku wyeksportował do Chin gaz rurociągowy o wartości 7,32 mld dolarów, co oznacza wzrost o 51 procent w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Tylko w sierpniu Chiny zaimportowały 2,3 mld metrów sześciennych (bcm) turkmeńskiego gazu ziemnego.

Kraj eksportuje obecnie swój gaz ziemny do Chin trzema rurociągami przebiegającymi wzdłuż trasy Turkmenistan-Uzbekistan-Kazachstan-Chiny. System rurociągów jest w stanie transportować 55 mld m3 gazu rocznie, przy czym większość dostaw zapewnia Turkmenistan, a resztę Kazachstan i Uzbekistan.

Porozumienie w sprawie budowy czwartej odnogi gazociągu z Turkmenistanu do Chin zostało uzgodnione w lutym. Jego uruchomienie ma pozwolić Turkmenistanowi na zwiększenie rocznych dostaw gazu do Chin nawet o 65 mld m3.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter, News Central Asia, Business Turkmenistan

Krzysztof Szczerski

Ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski / Fot. Youtube/Prezydent.pl

  • Twierdzi, że Rosja powinna na stałe stracić status wielkiego mocarstwa.
  • Ambasador podkreślił, że Rosja nie może pozostać bezkarna w kontekście swoich działań na Ukrainie.
  • Zdaniem Szczerskiego, zajęcie się tymi konsekwencjami może nastąpić dopiero wtedy, gdy USA podejmą decyzję, ale to może nastąpić dopiero po zakończeniu wyborów w USA.
  • Zobacz też: Ukraina: “Dziś to zaszczyt nazywać się Banderą”

Ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski jest zdania, że społeczność światowa musi zająć się długofalowymi skutkami wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Rosja powinna być trwale pozbawiona statusu mocarstwa, czyli prawa do tego, żeby móc interweniować w różnych częściach świata, żeby sama określała swoje strefy wpływów, żeby miała uprzywilejowane stanowisko w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Trzeba wyciągnąć z tej wojny długofalowe konsekwencje polityczne

– mówił Szczerski dla Polskiego Radia. Ambasador podkreślił, że Rosja nie może pozostać bezkarna w kontekście swoich działań na Ukrainie. Zdaniem Szczerskiego, zajęcie się tymi konsekwencjami może nastąpić dopiero wtedy, gdy Stany Zjednoczone podejmą decyzję, ale to może nastąpić dopiero po zakończeniu wyborów w USA.

Droga do pokoju

Wojna zmienia swój charakter, ma na celu humanitarne wycieczenie Ukrainy, nieustanne nękanie aż do poddania się w wyniku katastrofy humanitarnej. Więc my jako kolektywny zachód, Ci którzy nie chcą takiego scenariusza, musimy zrozumieć, że w taki sposób jak dzisiaj, ta wojna dłużej trwać nie może. Musimy być bliżej jakiegoś pokojowego rozstrzygnięcia.

Szczerski zwraca uwagę, że niezależnie od tego, jaką drogę do zakończenia wojny wybiorą państwa zachodnie, utrata ukraińskiego terytorium nie może być ceną tego pokoju. Dlatego należy wedle niego zapewnić odpowiednie wsparcie militarne, które pozwoli na zachowanie terytorialnej jedności Ukrainy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Dziennik Gazeta Prawna

wybuch metanu

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

  • Zlikwidowana kopalnia Krupiński w Suszcu to dobry przykład tego jak fatalna jest polityka Prawa i Sprawiedliwości.
  • Eksperci oceniają, że z tej kopalni można było wydobyć jeszcze ponad 560 mln ton węgla.
  • Od lat niemiecko-amerykańskie konsorcjum chciało przejąć kopalnie, lecz polski rząd na to nie pozwolił.
  • Za tę decyzją nie poszła jednak ofensywa w postaci inwestycji w kopalnię i zwiększenie wydobycia.
  • Przedstawiciele spółki próbowali jeszcze ratować setki miejsc pracy i miliony ton węgla, ale nieskutecznie.
  • Zobacz także: Ogromna obniżka cen za nawóz azotowy. Grupa Azoty zachęca rolników do zakupów

Zlikwidowana kopalnia Krupiński w Suszcu budzi ogromne kontrowersje, gdyż obecny kryzys energetyczny mocno odbija się na gospodarce i obywatelach. Wielkość złóż pod Suszcem ocenia się na ponad 560 mln ton. Od wielu lat o zgodę na jego wydobycie stara się międzynarodowe konsorcjum, gotowe ponieść ogromne koszty, które trafiłyby do państwa polskiego – rząd nie przejawia w tej sprawie zainteresowania. 

Kaczyński usprawiedliwia zamykanie polskich kopalni

Podczas wizyty w Kraśniku prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński poruszył kwestię dostępności węgla – mówił jednak głównie o perspektywach wydobywczych na terenie województwa lubelskiego. Stwierdził, że pokłady są zbyt płytkie usprawiedliwiając w ten sposób coraz mniejsze wydobycie węgla przez polskie kopalnie.

Jak informuje Gazeta Wyborcza – węgiel jest w okolicy Suszcza, jednak jego wydobycie nie jest możliwe ze względu na likwidację kopalni. W październiku 2021 roku  szyb nr 1 będący najważniejszym dla eksploatacji złóż – był już zasypany. Koszt operacji to 470 mln złotych. Wielkość złóż eksperci oceniali na  na 564 mln ton, a roczne zapotrzebowanie Polski na węgiel to 70 mln ton, w tym 13 mln ton to węgiel koksowniczy.

Jak podkreślają eksperci złoża węgla ze zlikwidowanej kopalni mogły stanowić solidne wsparcie w obliczu wojny w Ukrainie, kryzysu energetycznego oraz rosyjskiego szantażu. Szef “Solidarności” w Krupińskim Mieczysław Kościuk w rozmowie z Gazetą Wyborczą podkreślił, że takie działania to bardzo ostry atak. Zaznaczył, że wśród kopalń przeznaczonych do likwidacji są starsze i kompletnie wyczerpane. Nie zasypano ich, tylko zaczęli od Krupińskiego. Proces likwidacji przeprowadzono w cieniu protestów związkowców oraz lokalnej społeczności.

Czytaj więcej: PKP Intercity inwestuje w pociągi. PESA dostarczy, aż 16 lokomotyw

Wszystkie szyby zostały zasypane

Przedstawiciele spółki zwracali się m.in. do Beaty Szydło, Mateusza Morawieckiego, ministra energii i posła PiS Krzysztofa Tchórzewskiego, Jarosława Kaczyńskiego czy Jacka Sasina – niestety bezskutecznie.

Niezlikwidowana część infrastruktury kopalni węgla kamiennego Krupiński nie zostanie sprzedana żadnemu podmiotowi w celu jej wykorzystania do prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na wydobywaniu węgla kamiennego

– stwierdził minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Dziś wszystkie szyby Krupińskiego są zasypane, a dojście do cennego złoża zajęłoby kilka lat pracy, pochłaniając ogromne pieniądze. Mieczysław Kościuk w rozmowie z Gazetą Wyborczą podkreślił, że niemieckie pochodzenie kapitału Silesian Coal miało wpływ na postawę władz wobec projektu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

wyborcza.pl, superbiz.se.pl

Władimir Putin

Władimir Putin / Fot. PAP/EPA/MIKHAIL METZEL / KREMLIN POOL / SPUTNIK Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Ukraina stała się instrumentem polityki zagranicznej USA, praktycznie straciła suwerenność. Terytorium Ukrainy zamieniło się w poligon doświadczalny dla eksperymentów biologicznych

– podkreślił prezydent Rosji w wywiadzie dla stacji NTV.

Rosyjski przywódca Władimir Putin stwierdził również, że Stany Zjednoczone wykorzystują Ukrainę jako taran przeciwko Rosji. Oskarżył także swojego sąsiada o stworzenie czarnego rynku broni.

Istnieje ryzyko wpadnięcia w ręce złoczyńców przenośnych systemów rakiet przeciwlotniczych i broni precyzyjnej

– stwierdził Władimir Putin.

Rosyjski prezydent stwierdził również, że incydent na moście krymskim i próba sabotażu elektrowni jądrowej w Kursku mają pokazywać, że Rosja musi podjąć wzmożone środki bezpieczeństwa, jeśli chodzi o infrastrukturę energetyczną kraju.

Putin posunął się także do oskarżenia Ukrainy, jakoby planowała użycie tzw. brudnej bomby.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl, twitter.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Flickr

Od lat Grupa Azoty zdominowała krajowy rynek nawozów, stając się jednym z kluczowych graczy branży nawozowo-chemicznej w całej Europie. W Unii Europejskiej zajmuje drugie miejsce pod względem produkcji nawozów azotowych i wieloskładnikowych. Ponadto ma silną pozycję na rynkach takich produktów jak melamina, poliamid, alkohole OXO, plastyfikatory czy biel tytanowa.

W 2021 roku Grupa Azoty opublikowała strategię do 2030 roku, która stanowi plan konkretnych działań, napędzanych przez transformację klimatyczno-energetyczną Grupy Kapitałowej. Ogłoszona strategia stanowi odpowiedź Grupy na wymagania europejskiej polityki klimatycznej.

Czytaj więcej: Projekt ds. spółek państwowych. Krytyka przyniosła skutek

Obniżka cen na nawozy

Niedawno Azoty podjęły decyzję i ryzyko kontynuacji produkcji nawozów. Obniżono również cenę nawozów azotowych do 4000 zł za tonę. Warto zauważyć, że wcześniej ministerstwo rolnictwa i rozwoju wsi nawoływało producentów do ustanowienia właśnie takiej ceny. Wówczas namawiano rolników do wstrzymywania się z zakupami potrzebnych nawozów.

W tej chwili to najlepszy czas na zakupy. Sytuacja na rynku gazu może się w każdej chwili zmienić, a produkcja może po raz kolejny zostać wstrzymana lub ograniczona. Przy obecnych, najniższych w Unii Europejskiej cenach nawozów warto już dziś zaopatrzyć się przynajmniej w część nawozów azotowych i NPK niezbędnych do wiosennej aplikacji

– poinformował wiceprezes zarządu Grupa Azoty S.A. Tomasz Hryniewicz.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

swiatrolnika.info