/ sejm.gov.pl

Najnowszy sondaż IBRIS wskazuje, iż na największe poparcie może liczyć nadal Prawo i Sprawiedliwość.Co ciekawe ankietowanych pytano także o nowy ruch Szymona Hołowni” Polska 2050″. Sondaż wskazuje, iż żadne z ugrupowań nie może liczyć na takie poparcie, jakie mają startujący z poparciem tych formacji kandydaci na urząd prezydenta RP

Nowe badanie partyjnych preferencji politycznych wieszczy prawdziwą rewolucję. Ruch Szymona Hołowni według badań, mimo iż jeszcze nie zarejestrowany, stał się trzecią siłą polityczną w Polsce!

Konfederacja dogoniła Lewicę

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, wówczas na polskiej scenie politycznej nastąpiłaby prawdziwa rewolucja. Z najnowszego sondażu IBRIS dla stacji Onet wynika, że na trzecim miejscu znalazłby się ruch Szymona Hołowni” Polska 2050″.

Oczywiście formacja byłej gwiazdy TVN nie jest jeszcze zarejestrowana, a były kandydat na prezydenta RP korzysta z efektu świeżości. Niemniej jednak poparcie dla Hołowni jest póki co znacznie wyższe, od tego na jakie liczyć może Lewica czy chociażby Koalicja Polska.

Wybory parlamentarne wygrałoby Prawo i Sprawiedliwość z poparciem oscylującym na poziomie 38%. Druga w badaniu jest Koalicja Obywatelska, na którą chęć oddania głosu deklaruje 23,6 procenta wyborców. Na trzecim miejscu znajduje się niesformalizowany ruch Szymona Hołowni z poparciem 11,9%. Czwarte miejsce przypada Lewicy i Konfederacji. Oba ugrupowania mogą liczyć na 7,3 procenta respondentów. Straciła natomiast Koalicja Polska, która uzyskała ledwie 5,2%.

Słabe wyniki Roberta Biedronia oraz Władysława Kosiniaka Kamysza z pewnością przełożyły się na niewielkie poparcie dla formacji politycznych, z ramienia których ubiegali się oni o prezydencki mandat. Zaskakująco wysokim poparciem cieszyć może natomiast się ruch Szymona Hołowni. Spoglądając jednak na minione lata bardzo trudno uciec od wrażenia, że bezpartyjny kandydat może podzielić los Pawła Kukiza.

PIS umocnił się na prowadzeniu choć wynik tego ugrupowania odbiega od poparcia, jakie uzyskał w pierwszej turze wyborów Andrzej Duda. Podobnie jest także w przypadku KO. Rafał Trzaskowski w pierwszej turze uzyskał ponad 30 procent głosów, ale jego ugrupowanie nie może liczyć na całość tego co otrzymał włodarz Warszawy. Bardzo dobry wynik uzyskała Konfederacja, która jako jedna formacja zyskała, w stosunku do jesiennych wyborów parlamentarnych.

Onet

Czytaj także: W USA zdewastowano pomnik byłego niewolnika Fredericka Douglassa

Czytaj także: Morawiecki chce powołać fundusz patriotyczny

Czytaj także:Amerykański raper i zwolennik Trumpa chce kandydować na prezydenta USA

Dodano w Bez kategorii

/ fot. Wikimedia Commons/Adrian Grycuk

Donald Tusk ostatnimi czasy bardzo mocno udziela się w mediach społecznościowych. Tym razem postanowił przywołać pamiętne słowa Władysława Bartoszewskiego w kontekście rządów Prawa i Sprawiedliwości. To nie pierwszy kampanijny atak byłego premiera. Widać, że w końcówce kampanii próbuje on dołożyć cegiełkę do sukcesu swojego protegowanego.

Były przewodniczący Rady Europy nie odpuszcza! Tym razem powołał się na słowa nieżyjącego już Władysława Bartoszewskiego.

Tusk ostro uderza w PIS

Kampania zmierza ku końcowi. Były szef Rady Europejskiej Donald Tusk, w ostatnim czasie zamieszcza na swoim twitterowym profilu kąśliwe komentarze dotyczące obozu Zjednoczonej Prawicy.

Szerokim echem w mediach odbił się jego wpis z propozycją wspólnego spaceru skierowaną w stronę Jarosława Kaczyńskiego. Oczywiście wpis miał raczej charakter czysto retoryczny, bo trudno sobie wyobrazić, aby dwaj najwięksi polityczni rywale mogliby zamienić ze sobą chociażby słowo.

https://twitter.com/donaldtusk/status/1279374739774078976?s=20

Tym razem Donald Tusk przywołał słowa świętej pamięci Władysława Bartoszewskiego. Byłego ministra i sympatyka Platformy Obywatelskiej znanego z ostrego recenzowania Prawa i Sprawiedliwości.

Tusk ostro zaatakował obóz Prawa i Sprawiedliwości powołując się na słowa Władysława Bartoszewskiego. W jednym z wywiadów podkreślił natomiast, iż nachodzące wybory będą miały kolosalną stawkę. Gorąco kibicuje on Rafałowi Trzaskowskiemu, ale nie zamierza czynnie zaangażować się w jego wyborczą kampanię. Tusk dodał, iż jego zdaniem” polityczna emerytura” Jarosława Kaczyńskiego byłaby dla Polski dobrym rozwiązaniem.

Do drugiej tury wyborów prezydenckich pozostało zaledwie 6 dni. Kandydaci nie staną jednak do wspólnej debaty. Andrzej Duda będzie odpowiadał na pytania Polaków w miejscowości Końskie. Natomiast jego rywal Rafał Trzaskowski organizuje w Lesznie tzw” Arenę Prezydencką”, podczas której dziennikarze z różnych stacji będą mieli możliwość zadawania mu pytań w kontekście bieżącej sytuacji politycznej. Ta kampania jest zdecydowanie najdłuższym wyborczym wyścigiem od czasów transformacji ustrojowej. Brak starcia najważniejszych kandydatów sprawi, iż z pewnością na długo utkwi ona w pamięci milionów Polaków. Dzisiaj Andrzej Duda podpisał projekt nowelizacji konstytucji, który mówi o definitywnym zakazie adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.

Twitter

Czytaj także: Bez maseczek i w tłumie. W Mediolanie i Rzymie kwitnie życie nocne

Czytaj także: Rozbito grupę przestępczą wyłudzającą VAT

Dodano w Bez kategorii

Nie widać końca sprawy kontrowersyjnej decyzji Andrzeja Dudy ws. ułaskawienia skazanego za czyny pedofilskie mężczyzny. Tym razem rodzina poszkodowanego postanowiła zareagować na okładkę tygodnika” Fakt”. Rodzinny adwokat żąda miliona złotych zadośćuczynienia za wyrządzone krzywdy.

Kontrowersyjna okładka tygodnika” Fakt” wywoła w mediach burzę komentarzy. Rodzina oskarżonego postanowiła pozwać gazetę.

Jest pozew przeciwko tygodnikowi “Fakt”

Krzysztof Wąsowski, który reprezentuje rodzinę ułaskawionego zamierza wytoczyć pozew Ringier Axel Springer z żądaniem zapłaty miliona złotych , w ramach zadośćuczynienia dla klientki.

Adwokat rodziny postanowił, w załączeniu wysłać listę kobiet twierdzących, iż są wdzięczne prezydentowi Dudzie za daną im szanse. To one postanowiły złożyć wniosek o ułaskawienie dla skazanego za czyny pedofilskie mężczyzny.

W dokumencie nie brakuje dobitnych stwierdzeń i wyostrzonych sformułowań.

” Publikacja dziennika” Fakt” spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Nikt nas przed nią o nic nie pytał, nie uprzedził, nikt nie próbował poznać naszego zdania. W brutalny sposób nasza cała rodzina została napiętnowana.”

Manipulacja “Faktu” środowisko medialne oburzone

Tygodnik “Fakt” rzucił na całą sprawę nowe spojrzenie. Według informacji popularnej gazety mężczyzna upijał się, brał udział w licznych awanturach, a nawet molestował dziewczynę, która nie miała jeszcze 15 lat.

Jednak okładka tygodnika, jaka ukazała się w piątkowym wydaniu przekroczyła wszelkie granice dobrego smaku. Widniało na niej zdjęcie Andrzeja Dudy, a na jego tle napis” Trzymał córkę, bił po twarzy i wkładał rękę w jej krocze”. Oczywiście hasło odnosiło się do decyzji Andrzeja Dudy o ułaskawieniu skazanego za czyny pedofilskie mężczyzny.

Od manipulacji” Faktu” odcinają się nawet niezwiązani z szeroko rozumianym obozem władzy dziennikarze. W porannej rozmowie na antenie RMF FM krytyczny stosunek do sytuacji wyraził redaktor Robert Mazurek.

Sprawa została nagłośniona przez” Rzeczpospolitą”, a dotyczy sprawy ułaskawienie przez prezydenta Andrzeja Dudę skazanego prawomocnym wyrokiem mężczyzny. We wtorek rodzinny adwokat zamierza wytoczyć proces znanemu tygodnikowi. Dyskusja nad decyzją Andrzeja Dudy trwa w najlepsze, a końca zdecydowanie nie widać.

Wirtualna Polska

Czytaj także:” Mimo wszystko Duda”-deklaracja wyborców Krzysztofa Bosaka

Czytaj także: ” Powinna się Pani wstydzić”. Spięcie na linii PIS- Mosbacher

Czytaj także: Terlecki” Kaczyński niekwestionowanym liderem PIS”

Dodano w Bez kategorii

W miejscowości Bayonne, położonej w południowo-zachodniej Francji pasażerowie pobili kierowcę autobusu. Nie chciał on przewieźć ich bez biletów i maseczek ochronnych. Kierowca zmarł w szpitalu.

Według informacji BBC, grupa osób rzuciła się na kierowcę, gdy ten nie chciał ich przewieźć ze względu na brak ważnych biletów i maseczek ochronnych. 50-letni kierowca zmarł w szpitalu w wyniku bardzo poważnych obrażeń głowy. Policja aresztowała pięć osób w tej sprawie. Burmistrz Bayonne – miejscowości, w której doszło do zdarzenia – nazwał to pobicie “aktem barbarzyństwa”.

ZOBACZ TEŻ: Co się dzieje z prezydentem Brazylii?

Po pobiciu kierowcy, lokalni przewoźnicy odmówili świadczenia usług trasportowych, przez co połączenia autobusowe w całej Francji są sparaliżowane. W uwagi na pandemię koronawirusa, we Francji, podobnie jak w Polsce, noszenie maseczek ochronnych w środkach komunikacji publicznej jest obowiązkowe.

Źródło: BBC/DoRzeczy.pl

Dodano w Bez kategorii

W ciągu ostatniej doby w Brazylii zarejestrowano 20 229 nowych przypadków koronawirusa. 620 osób zmarło. Informację o tej treści podało brazylijskie ministerstwo zdrowia. Pojawiły się spekulacje, dotyczące stanu zdrowia prezydenta Jaira Bolsonaro.

Według oficjalnych danych, w Brazylii wykryto do tej pory 1 623 284 przypadki koronawirusa. 65 487 osób zmarło. Są to najwyższe wskaźniki, dotyczące COVID-19, poza Stanami Zjednoczonymi. Zdaniem wielu ekspertów, rzeczywista liczba zakażonych mieszkańców Brazylii jest znacznie wyższa i może sięgać nawet 10 milionów osób.

ZOBACZ TEŻ: Duda chce zakazać adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.

Prezydent Brazylii, Jair Bolsonaro, poddał się w poniedziałek (6.07.2020r. – przyp. red.) testowi na obecność koronawirusa. Badanie rentgenowskie płuc przeszedł on po doniesieniach lokalnych mediów, że Bolsonaro jest nosicielem SARS Cov-2. Po badaniu prezydent stwierdził, że czuje się dobrze a lekarze stwierdzili, że “jego płuca są czyste”. Bolsonaro uchylił się jednak od odpowiedzi, czy występują u niego inne objawy choroby. Wyniki testu prezydenta mają być podane opinii publicznej we wtorek (7.07.2020r. – przyp. red.).

Źródło: DoRzeczy.pl

Dodano w Bez kategorii

Polacy, którzy liczyli na merytoryczne starcie przed II turą wyborów mogą czuć się zawiedzeni. Niestety sztaby Rafała Trzaskowskiego i Andrzeja Dudy nie zamierzają zgodzić się na wspólną konfrontację. Dlatego dzisiaj zamiast ostrej polemiki, której oczekiwało wielu, dostaniemy dwa kampanijne spektakle.

Polacy przyzwyczajeni do debat przed II turą wyborów prezydenckich muszą obejść się smakiem. Jeszcze 5 lat temu ubiegający się o reelekcję Bronisław Komorowski dwukrotnie starał się z Andrzejem Dudą przed decydującym wyborczym starciem. Tym razem jednak będzie inaczej.

Pozytywna tradycja kontestowana

W dniu dzisiejszym odbędą się dwie debaty. Jednak w żadnej z nich nie dojdzie do starcia oponentów, w walce o prezydencki mandat. Andrzej Duda na debatę uda się do miejscowości Końskie. Natomiast Rafał Trzaskowski zamierza uwodzić elektorat w Lesznie. To oznacza, że pierwszy raz od kilkunastu lat nie dojdzie do przedwyborczego starcia kandydatów.

O 21.00 ma rozpocząć się debata w Końskich. Andrzej Duda będzie, w niej odpowiadał na pytania, które padną ze strony publiczności. Na inny ruch zdecydował się jego rywal Rafał Trzaskowski. Kandydat KO na 20.30 planuje tzw.” Arenę Prezydencką”, gdzie dziennikarze z różnych stacji mają zadawać mu pytania.

Andrzej Duda wielokrotnie podkreślał, iż nie zamierza brać udziału, w debacie organizowanej przez media Rafała Trzaskowskiego. Jego sztab ucina, w tym kontekście wszelkie spekulacje. Kilka dni temu obecnie urzędująca głowa państwa wezwała stacje TVN, TVP i Polsat do zainicjowania wspólnego przedsięwzięcia. Największe telewizje nie wyraziły jednak zainteresowania tą propozycją.

Rafał Trzaskowski podnosi, iż debata w TVP byłaby” ustawką”. Odciął się on od możliwości wzięcia, w niej udziału. W związku z tym postanowił zorganizować” Arenę Prezydencką”, podczas której dziennikarze z różnych stacji będą mogli zadawać mu pytania.

To niezwykle nietypowa sytuacja. Historia polskiej polityki począwszy od transformacji ustrojowej przyzwyczaiła nas do debat, zwłaszcza w kontekście prezydenckich zmagań. Pamiętne starcie Kwaśniewskiego z Wałęsą zmieniło bieg wyborczych zdarzeń. Niestety wiemy już, że podczas tej kampanii ominie nas długo wyczekiwana, polityczna” uczta”.

Wirtualna Polska

Czytaj Także: Nastolatek napadł na stację benzynową

Czytaj Także: Holandia rezygnuje z określania płci w dowodach tożsamości

Czytaj Także: Duda podpisał projekt nowelizacji konstytucji

Dodano w Bez kategorii

Dwóch nastolatków postanowili o pierwszej w nocy z niedzieli na poniedziałek napaść na stację benzynową. Napastnicy za pomocą noży zażądali pieniędzy z kasy. Niedługo po tym zdarzeniu zostali zatrzymani przy próbie napaści na kolejną stację. Policjanci ustalili, że wcześniej spożywali oni alkohol.

Nastolatkowie napadli w nocy z niedzieli na poniedziałek na łódzką stację benzynową przy ul. Przybyszewskiego. Dyżurny policji poinformował patrol, że okradli oni kasę oraz zażądali od kasjera papierosów. Z podanego rysopisu wynikało, że napastnicy mogą być pełnoletni.

Zobacz także: Duda podpisał projekt nowelizacji konstytucji. Chce zakazać adopcji przez pary jednopłciowe

Pracownik stacji benzynowej powiedział przybyłym na miejsce zdarzenia policjantom, że napastnik wtargnął do środka budynku grożąc mu nożem, drugi natomiast pilnował otoczenia. Wydał im 700 złotych oraz dał kilka paczek papierosów. Funkcjonariusze za pomocą monitoringu ustalili, w którym kierunku udali się napastnicy.

Patrolujący obszar ulicy Ćwiklińskiej oraz Rokicińskiej zauważyli oni nerwowo poruszającego się nastolatka obok kolejnej stacji paliw. Jego wygląd zgadzał się z podanym rysopisem.

Wystający nóż w kieszeni i plik banknotów

W trakcie zatrzymania u 12-latka zauważono wystający nóż z bluzy, a w kolejnych kieszeniach znaleziono plik banknotów o wartości 200 złotych. W międzyczasie, ze stacji paliw dobiegły krzyki kobiety, a po chwili z budynku wybiegł 15-latek, który został zatrzymany przez jednego z funkcjonariuszy. Agresywny nastolatek walczył przez chwilę z policjantem, by ostatecznie się poddać i przyznać do próby napadu.

Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nim skradzione pieniądze, papierosy, oraz nóż. Okazało się, że napastnicy są pod wpływem alkoholu. 15-latek miał prawie 2 promile, natomiast 12-latek blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. O ich dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny i dla nieletnich. Młodszego w nocy odebrała matka, starszy trafił do Policyjnej Izby Dziecka. 

polsatnews.pl

Dodano w Bez kategorii

W sieci pojawiło się krótkie nagranie pod tytułem: „Mimo wszystko Duda”. Jak tłumaczą autorzy, to oddolna akcja patriotów, którzy w pierwszej turze wyborów prezydenckich zagłosowali na Krzysztofa Bosaka, a w drugiej zagłosują – „mimo wszystko” – na Andrzeja Dudę.

W ramach akcji „MimoWszystkoDuda opublikowano nagranie, w którym wyborcy Krzysztofa Bosaka opowiadają, dlaczego w II turze wyborów prezydenckich postawią na Andrzeja Dudę. Są to głosy pragmatyczne. Zwolennicy Konfederacji i narodowcy nie wyobrażają sobie, by prezydentem RP został liberalno-lewicowy Rafał Trzaskowski. Dlatego stawiają na „pozytywnego” i bliskiego ich wartościom kandydata walczącego o reelekcję na najwyższy urząd w państwie.

„Polska to ogromna odpowiedzialność, a jako narodowcowi nie wypada mi postąpić inaczej. PAD to nie mój kandydat, ale Rafał Trzaskowski to nie moja cywilizacja. Powiem wam, co się stanie, kiedy wybory wygra Rafał Trzaskowski. Donald Tusk wróci do kraju i stanie na czele zjednoczonej opozycji. Najpóźniej w marcu ‘21  roku ten sam Donald Tusk zostanie premierem Polski. Pamiętam te czasy. Nie mam specjalnych złudzeń co do Andrzeja Dudy. Mimo wszystko… Duda— stwierdził Marek Miśko, twórca głośnej kampanii „Respect Us”, związany z wSensie.tv i Fundacją Polska Ziemia.

W podobnym tonie wypowiedzieli się m.in. historyk Leszek Żebrowski czy Damian Kita ze Stowarzyszenia Marsz Niepodległości: „To niezwykle trudny wybór, ale nie wspierając rewolucji z Zachodu, która niszczy nasze wartości, po prostu dajemy sobie czas na alternatywę” – stwierdził ten ostatni.

Cały klip można zobaczyć tutaj:

Zobacz także: Holandia rezygnuje z określania płci w dowodach tożsamości

źródło: Twitter/wpolityce.pl

Dodano w Bez kategorii

Minister edukacji, kultury i nauki Holandii zapowiedziała usunięcie zamieszczanych dotychczas w dowodach tożsamości wzmianek o płci obywateli. Zmiana ma się dokonać w przeciągu pięciu lat.

Ingrid van Engelshoven twierdzi, że dzięki tej decyzji każdy będzie mógł „ukształtować swoją tożsamość” oraz „żyć nią w całkowitej wolności i bezpieczeństwie”. Władze uznały dotychczasowe zapisy za „bezużyteczne” i  chcą „ograniczyć w jak największym stopniu niepotrzebne wzmianki dotyczące płci”. Zmiana nie obejmuje paszportów jako dokumentów zgodnych z wymogami Unii Europejskiej.

Minister podkreśliła, że spośród państw UE jej państwo nie jest w tej kwestii pierwsze. „Niemiecki dowód tożsamości nie wspomina o płci” – napisała.

Ingrid van Engelshoven to minister edukacji, kultury i nauki. Zajmuje się również tak zwanymi kwestiami równościowymi. „W liście skierowanym do parlamentu, a omówionym w sobotę przez agencję AFP (…) ogłosiła zamiar usunięcia zapisu o płci w dowodach osobistych od 2024-2025 roku” – pisze portal francuskiego dziennika „Le Parisien”.

Zobacz także: „Powinna się Pani wstydzić”. Spięcie na linii PiS – Mosbacher

źródło: Le Parisien

Dodano w Bez kategorii
Ryszard Terlecki.

/ fot. Wikimedia Commons

W wywiadzie udzielonym dla Radia Wnet, poseł Ryszard Terlecki zapowiedział, że po wyborach prezydenckich odbędzie się zjazd struktur partyjnych Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem Jarosław Kaczyński jest niekwestionowanym liderem, który pozostanie prezesem ugrupowania.

Polityk PiS Ryszard Terlecki poinformował o zbliżających się wyborach w strukturach partii w tym o wyborach prezesa – “Prezes lubi czasem żartować w gronie osób, z którymi powiedzmy, spędza chwilę odpoczynku, że już jest zmęczony i pójdzie na emeryturę. To są oczywiście żarty i wszyscy je kwitujemy śmiechem” – opowiadał poseł.

Zobacz także: Morawiecki chce powołać fundusz patriotyczny. „Nie chcemy powrotu polityki orła z czekolady”

Z jego słów wynika, iż prezes Jarosław Kaczyński jest niekwestionowanym liderem obozu rządzącego oraz nie ma wewnętrznej konkurencji na fotel prezesa PiS – “Powiedzieć o Jarosławie Kaczyńskim, że wystartuje w wyborach partyjnych, jest trochę nadużyciem, bo on nie tyle wystartuje, co zostanie po prostu wybrany” – mówił, przewidując, że zjazd partyjny odbędzie się w październiku.

W rozmowie dla Radia Wnet powiedział także, że Rafał Trzaskowski ubiegający się o stanowisko Prezydenta RP jest zwykłą marionetką Donalda Tuska i Borysa Budki. Skomentował również okładkę “Gazety Wyborczej”, która bezpośrednio wspiera kandydaturę prezydenta Warszawy oraz praktyk stosowanych przez brukowiec “Fakt”.

“Nie po raz pierwszy zagraniczni właściciele mediów próbują ingerować w przebieg kampanii wyborczej. To jest oczywiście irytujące i skandaliczne, no ale jakoś tak się przyjęło w Europie, że niektórzy uważają, że mogą sobie na to pozwolić i pozwalają sobie, czasem w sposób dość obrzydliwy, jak to miało miejsce z Faktem” – ocenił Terlecki.

wp/radio wnet

Dodano w Bez kategorii