/ Foto: Biosna.com

Chińscy naukowcy zbadali blisko dwieście ziół pod względem ich skuteczności w zwalczaniu wirusa SARS. Drugim, najmocniejszym jest Artemisia Annua, czyli Bylica Roczna. Dostępna w naszych sklepach.

Artemisia Annua, Bylica Roczna wykazuje duże właściwości w powstrzymywaniu również i obecnej odmiany wirusa, czyli SARS-CoV-2. Wykazały to badania naukowe.

Chińczycy docenili Artemizynine, czyli składnik wyizolowany z Bylicy rocznej już w 2005 roku. Naukowcy z Państwa Środka uznali Artemisie za jedno z najbardziej skutecznych ziół testowanych w laboratoriach przeciwko wirusowi SARS.

W ubiegłym roku pozytywny wpływ zioła na zahamowanie obecnej odmiany wirusa oznaczonego, jako SARS-CoV-2 zaobserwowały służby medyczne Madagaskaru. Jest ono tam podawane zarówno chorym, jak i wypijane, w postaci wywaru, profilaktycznie – dla wzmocnienia organizmu. Badania trwają też między innymi w Niemczech. Peter H. Seeberger dyrektor Instytutu Koloidów i Międzyfazów im. Maxa Plancka określił wyniki, jako zachęcające.

Artemizynina stosowana jest, jako jeden z podstawowych składników leków na malarię. Każdego roku leczy się nią miliony osób. Została odkryta w 1972 roku przez chińskiego chemika i farmaceutę Tu Youyou, który w 2015 roku otrzymał za swoją pracę Nagrodę Nobla. Co ważne picie zalecanych ilości zaparzonej bylicy rocznej nie powinno wywoływać skutków ubocznych. Z pewnością jednak uodporni organizm.

Zbigniew Heliński

Źródło: Start Magazine

/ fot. Wikimedia Commons

Najnowszy sondaż pokazuje, że wybory wygrałby PiS, wraz z koalicjantami, zdobywając 29,4% poparcia respondentów. Na ugrupowanie Polska 2050, które założył Szymon Hołownia, swój głos chciałoby oddać 21,1% badanych. Do Sejmu weszłaby jeszcze KO, Lewica i Konfederacja. Niewielkie poparcie odnotował PSL czy Kukiz’15.

  • Badanie przeprowadziła w dniach 16-19 kwietnia 2021 roku firma Research Partner, na panelu Ariadna.
  • Sondaż Research Partner: Hołownia dogania PiS, z kolei tragiczny wynik notuje PSL. Taki obraz wyłania się z najnowszego badania opinii publicznej.
  • W Sejmie: PiS, Polska 2050, Koalicja Obyatelska, Lewica i Konfederacja.
  • Zobacz także: Braun: Rzeszów miastem wolnym od lockdownu

Sondaż Research Partner: Hołownia dogania PiS, z kolei tragiczny wynik notuje PSL. Taki obraz wyłania się z najnowszego badania opinii publicznej. Ruch Polska 2050 notuje wyniki, które przed laty miała Nowoczesna Ryszarda Petru. W tamtym wypadku jednak do wyborów wiele się zmieniło.

Z uwagi na mocny wynik środowiska Hołowni, Koalicja Obywatelska spadła poniżej 20%. Formacja odnotowała 17,0% głosów ankietowanych. W parlamencie znalazłyby się jeszcze dwa ugrupowania polityczne – głosy na Lewicę oddałoby 9,2% Polaków, a Konfederacja cieszyłaby się poparciem 8,4% respondentów. Prawie 10% badanych nie zdecydowało, na kogo oddać swój głos. Pozostałe partie znalazłyby się poza parlamentem.

Szacowana frekwencja wyborcza wynosi 67%. Badanie przeprowadziła w dniach 16-19 kwietnia 2021 roku firma Research Partner, na panelu Ariadna.

Sondaż Research Partner: Hołownia dogania PiS, z kolei tragiczny wynik notuje PSL.
Minister Zdrowia, Adam Niedzielski

/ Fot. YouTube/ screen

Minister Zdrowia po blisko dwóch godzinach opóźnienia ze względu na posiedzenie rządu pojawił się na konferencji prasowej. Adam Niedzielski zapowiedział luzowanie obostrzeń w jedenastu województwach, gdzie do funkcjonowania zostanie przywrócona branża fryzjerska. Do szkół wrócą również dzieci z klas 1-3, które będą nauczane w trybie hybrydowym.

  • Rząd otwiera w jedenastu województwach salony fryzjerskie oraz puści do szkół dzieci z klas 1-3
  • Pozostałe województwa tj. śląskie, wielkopolskie, dolnośląskie, łódzkie i mazowieckie muszą poczekać kolejny tydzień
  • Na następnym posiedzeniu zapadnie decyzja ws. noszenia maseczek na świeżym powietrzu
  • Minister Zdrowia nie wyklucza pojawienia się czwartej fali koronawirusa
  • Zobacz także: Szczepienia w zakładach pracy warunkiem do otwarcia gospodarki

Po dzisiejszym posiedzeniu rządu, które trwało od godziny 11, Minister Zdrowia Adam Niedzielski pojawił się na długo zapowiadanej konferencji prasowej, podczas której ogłoszono obywatelom decyzje w sprawie dalszych obostrzeń.

Na wstępie Minister Adam Niedzielski poinformował, że skala zakażeń na koronawirusa, od kilku dni wyraźnie spada co oznacza koniec apogeum zachorowań – “Analizując sytuację, staramy się patrzeć na regiony, w których jest zróżnicowana sytuacja. Widzimy wyraźny spadek zakażeń we wszystkich regionach, jednak w niektórych nadal sytuacja jest trudna. Przede wszystkim należy do nich woj. śląskie, dolnośląskie, wielkopolskie, łódzkie i mazowieckie” – ocenił.

Niedzielski ostrzega przed czwartą falą

Luzowanie w jedenastu województwach obostrzeń nastąpi od 26 kwietnia. Otwarte zostaną salony fryzjerskie, kosmetyczne, a także dzieci z klas 1-3 zostaną przywrócone do zajęć w trybie hybrydowym – “W przyszłym tygodniu przedstawimy bardziej szczegółowy plan na maj, m.in. dla branż gastronomicznej i hotelarskiej. Odniesiemy się też do komunii, wesel i uroczystości. Przewidujemy, że sytuacja będzie się poprawiała” – przekazał szef resortu zdrowia. Niestety woj. śląskim, dolnośląskim, wielkopolskim, łódzkim i opolskim obostrzenia zostaną zachowane.

Polski rząd zamierza przez najbliższy tydzień przyjrzeć się sytuacji, aby dokonać dalsze luzowanie obostrzeń lub w razie zwyżki zachorowań przywróć je ponownie. Podczas przyszłego posiedzenia rządu, zostanie podjęty temat zdjęcia obowiązku noszenia maseczek na świeżym powietrzu – “Bierzemy pod uwagę nowe wyniki badań i z łatwością egzekucji prawa. Głównym kryterium będzie jednak częstotliwość zakażeń” – poinformował Niedzielski.

Nowe mutacje koronawirusa są sygnałem dla polskiego rządu, który w ten sposób zachowuje czujność i bierze pod rozwagę ryzyko czwartej fali zakażeń w okolicach jesieni. Na następnym posiedzeniu rady ministrów zapadnie również decyzja wobec zniesienia obostrzeń w obrębie uprawiania amatorskiego sportu. Ostateczne decyzje w tej kwestii mają jednak zapaść po weekendzie majowym

“Zgadzamy się co do sekwencji działań. Przywracanie sportu będzie jednym z priorytetów. Po weekendzie majowym otworzymy prawdopodobnie instytucje kultury. To będą jedne z pierwszych ruchów, które będziemy wykonywać” – powiedział minister.

Pod koniec konferencji prasowej po raz kolejny odniósł się do tematu noszenia maseczek na świeżym powietrzu, gdzie na ten moment jego zdaniem kategorycznie nie powinno się znosić tego obowiązku – “Podejmujemy decyzje z dużą dozą ostrożności. Problem maseczek, to nie tylko kwestia ochrony przed transmisją. Mamy sytuację spaceru po pustych ulicach, ale też poruszania się po mieście, gdzie jest duży tłok. Będziemy czekali, aż liczba nowych zakażeń będzie na tyle niska, że to ryzyko będzie akceptowalne. Dziś zniesienie maseczek na świeżym powietrzu jest ryzykiem nieakceptowalnym” – podkreślił.

onet.pl

Grzegorz Braun podczas konwencji Konfederacji.

– Pierwszego dnia urzędowania w Ratuszu proklamuję Rzeszów miastem wolnym od lockdownu – poinformował Grzegorz Braun. Polityk jest kandydatem Konfederacji na prezydenta tego miasta w przedterminowych wyborach.

  • Grzegorz Braun chce, by Rzeszów stał się miatem wolnym od lockdownu.
  • Szkoły, wszystkie obiekty sportowe powinny wrócić do normalnego funkcjonowania. Straż Miejska ma dbać, by żaden przedsiębiorca i żaden klient, nie był przez nikogo nękany – powiedział kandydat.
  • Jego zdaniem lockdown spowodował 30-procentowy wzrost samobójstw wśród dzieci i młodzieży, więcej o 100 tys. zgonów oraz “w pierwszym kwartale tego roku rekordową liczbę upadłości i restrukturyzacji przedsiębiorstw”.
  • Zobacz także: Ostrowska o wywiadzie z prof. Horbanem: Męczarnia i robienie z ludzi idiotów [WIDEO]

– Szkoły, wszystkie obiekty sportowe powinny wrócić do normalnego funkcjonowania. Straż Miejska ma dbać, by żaden przedsiębiorca i żaden klient, nie był przez nikogo nękany – powiedział kandydat. Jego zdaniem lockdown spowodował 30-procentowy wzrost samobójstw wśród dzieci i młodzieży, więcej o 100 tys. zgonów oraz “w pierwszym kwartale tego roku rekordową liczbę upadłości i restrukturyzacji przedsiębiorstw”. Z tego powodu Grzegorz Braun chce, żeby Rzeszów powrócił do normalności.

Braun zapowiedział, że pierwszego dnia po swoim wyborze “wezwie dyrektorów wszystkich szkół i placówek edukacyjnych, opiekuńczych, tych zależnych od miasta, do tego żeby wrócili do normalnej pracy”. – To jest przecież wielka niegospodarność, wielkie marnotrawstwo (…), by te obiekty świeciły pustkami – podkreślił. Polityk nakreślił też zadania Straży Miejskiej. – Skieruję Straż Miejską, żeby monitorowała sytuacje, żeby uruchomiła gorącą linie dla wszystkich przedsiębiorców, którzy napotykali by jakieś przykrości, nieprzyjemności i przeszkody w swojej pracy – stwierdził.

twitter.com, pulshr.pl

Jarosław Gowin

Jarosław Gowin / fot. TT/@mrpit_gov_pl

Jak zapowiedział Minister Pracy, Rozwoju i Technologii Jarosław Gowin, w najbliższych miesiącach rozpoczną się szczepienia w zakładach pracy. Pracodawcy będą zobowiązani do pokrycia kosztów organizacyjnych akcji szczepień, lecz sam preparat będzie przekazy z rąk NFZ. Pracownicy otrzymają specjalny dokument do wypełnienia, w którym zobowiązują się do wzięcia udziału w szczepieniu. Rodziny pracujących osób, również zostaną objęte tym programem.

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Ministerstwa Pracy, Rozwoju i Technologii zapowiedziano przeprowadzenie akcji szczepień w zakładach pracy. Jest to podyktowane, jak powiedział wicepremier Jarosław Gowin otrzymaniem przez Polskę odpowiedniej ilości preparatów wytwarzających przeciwciała zwalczających koronawirusa.

Szczepienia warunkiem do otwarcia gospodarki

Prezes Porozumienia pochwalił działania polskiego rządu za współpracę z jednostkami samorządowymi w przeprowadzaniu akcji szczepień na osobach starszych. Teraz jak zapowiedział przychodzi czas na pracowników – “Zwracamy się z propozycją współpracy do środowiska przedsiębiorców” – dodał również, że to pozwoli uratować polską gospodarkę – “Szczepienia to warunek, aby polska gospodarka jak najszybciej mogła wrócić do normalnej działalności i pracować już bez silnych rygorów sanitarnych” – przyznał wicepremier.

Prezes Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych, Jacek Levernes w trakcie konferencji prasowej powiedział – “Zgodziliśmy się, co do tego, jak przeprowadzić tę operację w sposób efektywny i aby te szczepionki dotarły do jak największej liczby osób”.

Minister Jarosław Gowin, zapowiedział także, powstanie specjalnego dokumentu, który będą musieli wypełnić chętni do zaszczepienia pracownicy – “Będzie dostępny wzór dokumentu, jaki pracownik będzie musiał podpisać ze swoim pracodawcą przed poddaniem się szczepieniu. Najpóźniej w przyszłym tygodniu te szczegóły będą znane” – podkreślił także że do akcji szczepień samodzielnie nie będą mogły przystępować firmy posiadające mniej niż 500 pracowników. Szczepionki zakupione za fundusze polskiego podatnika zostaną również udostępnione cudzoziemcom pracujących w naszym kraju.

“Na początku maja rozpoczniemy pilotaż w udziałem 8 firm – 4 spółek skarbu państwa i 4 firm prywatnych. Trwa ustalanie, które przedsiębiorstwa wezmą udział w tym pilotażu . Najdalej w około 10 maja ruszymy już masowo z akcją szczepień z udziałem wszystkim firm, które będą mogły w tym uczestniczyć” – powiedział Jarosław Gowin.

Wykluczenie małych przedsiębiorstw

Przedsiębiorcy będą zmuszeni do wzięcia na siebie kosztów przeprowadzenia procesu szczepień w swoich zakładach pracy. Zostaną oni jednak wyłączeni z finansowania samych preparatów przeciwko koronawirusowi, które zostaną przekazane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Szczepienia pracowników jak podkreślił wicepremier Gowin, nie będą wymagały odpowiedniej ustawy, lecz wystarczy do tego zwykłe rozporządzenie Premiera Mateusza Morawieckiego.

“Firmy będą musiały wziąć na siebie koszty organizacyjne, to jest jasne, ale koszty szczepionek oczywiście będą pokrywane ze środków publicznych. Akcja będzie obejmowała wszystkich pracowników, niezależnie od ich formy zatrudnienia, ale także ich rodzin” – dodał także, że mniejsze przedsiębiorstwa będą mogły przystąpić do akcji poprzez nawiązanie pomiędzy sobą współpracy.

radiozet.pl

– Redakcja programu “Warto Rozmawiać” nie przyjmuje do wiadomości orzeczenia Komisji Etyki TVP z 19.04.2021 – poinformowali twórcy programu za pośrednictwem mediów społecznościowych. – W naszej ocenie orzeczenie to wydane zostało z pominięciem procedur, które zakładają wysłuchanie wszystkich stron prowadzonego postępowania – zaznaczyli.

  • Twórcy “Warto Rozmawiać” odnieśli się do orzeczenia Komisji Etyki TVP.
  • Prowadzący i producent programu nigdy nie zostali wezwani przed Komisję, by złożyć wyjaśnienia w sprawie programu z 12.04.2021 – zwrócili uwagę.
  • W naszej ocenie orzeczenie to wydane zostało z pominięciem procedur, które zakładają wysłuchanie wszystkich stron prowadzonego postępowania – zaznaczyli.
  • Zobacz także: Program Pospieszalskiego zablokowany! TVP nie wyemitowała „Warto Rozmawiać”

Wspomniany program został wyemitowany 12 kwietnia w TVP3. Dotyczył kwestii koronawirusa. Po emisji spotkał się z ktytyką m.in. posłanki PiS Joanny Lichockiej, należącej jednocześnie do Rady Mediów Narodowych. Z kolei koleny odcinek, który miał się ukazać 19 kwietnia, nie został wyemitowany. Jego gościem miał być minister edukacji Przemsyław Czarnek i miał poruszać zupełnie inną tematykę. Odwołanie emisji zbiegło się z wydaniem orzeczenia Komisji Etyki TVP w sprawie poprzedniego odcinka “Warto Rozmawiać”.

O odwołaniu emisji, twórcy programu mieli dowiedzieć się na kilka minut przed planowanym wejściem na antenę. Poinformowano ich, że program zostanie nagrany i wyemitowany w późniejszym czasie. Nadal nie jest znany nowy termin emisji.

Nie podano powodów odwołania emisji ostatniego programu. Można się jedynie domyślać, że wpływ na taką decyzję miał przebieg poprzedniego odcinka i decyzja Komisji Etyki TVP. – Redakcja programu “Warto Rozmawiać” nie przyjmuje do wiadomości orzeczenia Komisji Etyki TVP z 19.04.2021 – poinformowali twórcy programu za pośrednictwem mediów społecznościowych. – W naszej ocenie orzeczenie to wydane zostało z pominięciem procedur, które zakładają wysłuchanie wszystkich stron prowadzonego postępowania – zaznaczyli. – Prowadzący i producent programu nigdy nie zostali wezwani przed Komisję, by złożyć wyjaśnienia w sprawie programu z 12.04.2021 – zwrócili uwagę.

Redakcja programu "Warto Rozmawiać" nie przyjmuje do wiadomości orzeczenia Komisji Etyki TVP z 19.04.2021. W naszej…

Opublikowany przez Warto Rozmawiać Środa, 21 kwietnia 2021
Flaga Białorusi

Flaga Białorusi / Fot. Wikimedia Commons

– Zwracamy się do Prezydenta i rządu Rzeczypospolitej o podjęcie zdecydowanych kroków dyplomatycznych wobec władz Białorusi, w związku z aresztowaniem dyrektor Harcerskiej Szkoły Społecznej im. Romualda Traugutta w Brześciu, Pani Anny Paniszewy, decyzji sądu o likwidacji tej szkoły oraz wydaleniu konsula RP w Brześciu, Pana Jerzego Timofiejuka – przekazało Stowarzyszenie “Wiara i Czyn”. Apel w obronie Polaków na Białorusi trafił też do mediów.

  • Stowarzyszenie “Wiara i Czyn” wystosowało apel do władz Rzeczypospolitej w obronie Polaków na Białorusi.
  • Organizacja wzywa do podjęcia “zdecydowanych kroków dyplomatycznych wobec władz Białorusi”.
  • Polska dyplomacja winna dążyć do dialogu z Białorusią i przywrócenia stosunków dobrosąsiedzkich. Jest to możliwe jedynie na gruncie przestrzegania prawa polskiej mniejszości na Białorusi, a właściwym krokiem ku tej normalizacji jest rzeczowa, merytoryczna, oparta na faktach, nie unikająca również spraw trudnych i bolesnych, dyskusja na temat wspólnej historii naszych państw i narodów. – stwierdzono.
  • Zobacz także: [OPINIA] Winnicki: Miłośnicy Łukaszenki i demokratyczni imperialiści kontra polski interes narodowy na Białorusi

Stowarzyszenie “Wiara i Czyn” wystosowało apel do władz Rzeczypospolitej w obronie Polaków na Białorusi. – Decyzje te mają znamiona politycznych represji, godzą w prawa obywatelskie obywateli Białorusi polskiego pochodzenia, uderzają w nadwątlone relacje między naszymi krajami – podkreślono w tekście. – Polska dyplomacja winna dążyć do dialogu z Białorusią i przywrócenia stosunków dobrosąsiedzkich. Jest to możliwe jedynie na gruncie przestrzegania prawa polskiej mniejszości na Białorusi, a właściwym krokiem ku tej normalizacji jest rzeczowa, merytoryczna, oparta na faktach, nie unikająca również spraw trudnych i bolesnych, dyskusja na temat wspólnej historii naszych państw i narodów. – stwierdzono.

– Apelujemy również, by polskie władze niezwłocznie podniosły ten temat na forum międzynarodowym. Międzynarodowa reakcja, nie tylko o charakterze dyplomatycznym, ale również ekonomicznym, jest wskazana, bowiem represje wobec mniejszości polskiej na Białorusi są równie bulwersujące, jak represje wobec obywateli, którzy protestują w reakcji na sfałszowanie wyborów na urząd Prezydenta, co poruszyło światową opinię publiczną – przekazał Zarząd Stowarzyszenia “Wiara i Czyn” w przesłanym apelu.

/ fot. TT/@nypost

Na początku kwietnia bieżącego roku w zachodnich mediach wybuchł skandal obyczajowy. Znany youtuber posiadającego na swoim kanale o modzie i stylistyce 25 milionów subskrybentów, James Charles został oskarżony o nakłanianie nieletnich chłopców do odbycia z nim stosunku płciowego. Serwis Youtube i Tiktok zerwali z nim współpracę demotyzując jego twórczość. Natomiast w ostatnim czasie wysoki kontrakt zerwała z nim firma Morphe produkująca i sprzedająca kosmetyki. Redakcja Forbes szacowała jego dotychczasowe zarobki na 10 milionów dolarów.

  • Serwis Youtube oraz TikTok odcięły znanego influenca od zarabiania pieniedzy na jego materiałach wideo
  • Sklep kosmetyczny Morphe zerwał kontrakt z Jamesem Charlesem po serii ujawnionych treści obciążających idola nastolatków
  • Na początku kwietnia na jaw wyszło, że youtuber chciał wykorzystać seksualnie nieletnich chłopców
  • Zobacz także: Tajemnicza płeć „X”. New Jersey wprowadza nowy „identyfikator płci”

Na przełomie marca i kwietnia brytyjskie media nagłośniły sprawę kontrowersyjnego młodego mężczyzny znanego z prowadzenia kanału modowego i stylistycznego. Młodzi fani zaczęli udostępniać do sieci wiadomości tekstowe jakie miał do nich wysyłać znany youtuber. James Charles nakłaniał niepełnoletnich chłopców do wysyłania niecenzuralnych treści oraz do odbycia z nim stosunku płciowego. 21-letni mężczyzna przyznał się do zarzutów, lecz w materiale wideo które zamieścił w sieci podkreślił, że dwóch chłopaków z którymi pisał mieli podawać się za 18-latków.

James Charles opublikował również kilka dni temu specjalne oświadczenie, w którym poinformował o podejmowaniu odpowiednich kroków przez zespół jego prawników – “Od czasu opublikowania filmu z przeprosinami wiele różnych osób przedstawiło serię zarzutów wprowadzających w błąd. Fałszywe historie zostały podawane przez wiele serwisów informacyjnych. Mój zespół prawniczy zaczął podejmować działania przeciwko tym, którzy rozpowszechniali dezinformację i / lub tworzyli całkowicie fałszywe historie, ponieważ zaszło to za daleko” – napisał.

Youtuber za swoje czyny ląduje na bruk

Skandal jaki wywołał youtuber ostatecznie przekreślił rozwój jego dalszej kariery. Kilka dni temu tj. 17 kwietnia firma produkująca oraz sprzedająca kosmetyki Morphe postanowiła zerwać z nim współpracę. Jeszcze do niedawna James Charles sprzedawał tam swoją kolekcję cieni do powiek. Wczoraj natomiast serwis Youtube oraz TikTok zablokowały influencerowi możliwość zarabiania na swoich materiałach, które posiadały setki milionów wyświetleń. Jego filmy na YouTube zgromadziły w ciągu roku nawet do 500 milionów wyświetleń.

Serwis Forbes wyliczył, że idol nastolatków z samych materiałów wideo zarabiał rocznie do 5 milionów dolarów. Kolejne 5 milionów miał zarabiać na sprzedaży własnych kosmetyków oraz dzięki współpracy z różnymi usługami promujących daną markę stylistyczną.

bbc.com/forbes.com

Adam Niedzielski

/ Fot. MZ/ Twitter

Jak zapowiada rzecznik rządu Piotr Müller 21 kwietnia w czasie konferencji prasowej rząd poinformuje o tym jak będą wyglądać obostrzenia obowiązujące w Polsce po 25 kwietnia.

Konferencja prasowa Ministra Zdrowia Adama Niedzielskiego pierwotnie miała się odbyć o godz. 12:30, lecz przełożoną ją na godz. 13:30. Prawdopodobnym jest, że rząd zapowie luzowanie dotychczasowych obostrzeń.

Konferencję prasową można obejrzeć na kanale Media Narodowe EXTRA.

MEDIANARODOWE.COM

/ Fot. pixabay.com

Disney postanowił pójść z “duchem czasu”, wprowadzając szkolenia integracyjne dla pracowników oraz kostiumy “elastyczne płciowo” w Disneylandach. Ogłoszono, iż wszelkie odniesienia do płci zostaną usunięte ze strojów personelu.

  • Disney zapewnia, iż pozwoli swoim pracownikom na bardziej swobodną ekspresję w imię “inkluzji” i “tolerancji”
  • Co więcej, firma planuje wprowadzić w swoich Parkach kostiumy dla personelu “elastyczne płciowo”, aby każdy mógł się identyfikować z postaciami, bez względu na płeć
  • Zdaniem szefa Disney Parks, zmiany są pierwszymi na drodze do “inkluzji” i “bardziej zróżnicowanego” świata
  • Przeczytaj również: 100 niewygodnych badań naukowych nt. homoseksualizmu. „To obala mity działaczy LGBT”

Disney Parks ogłosił zmianę w zasadach ubioru personelu parków, pozwalając na “bardziej osobistą ekspresję” i wprowadzając kostiumy „elastyczne pod względem płci” dla niebinarnych członków. Po tej decyzji, osoby pracujące w Disneylandach mają również pozbyć się wszelkich “odniesień do płci” w swoich kostiumach. Decyzja jest wynikiem zobowiązania firmy do zwiększenia integracji.

„Idąc dalej, wierzymy, że nasza obsada, która jest w centrum magii, która żyje we wszystkich naszych doświadczeniach, może zapewnić najlepszą obsługę gości Disneya, gdy ma więcej opcji osobistej ekspresji – tworząc bogatsze, bardziej osobiste i bardziej wciągające doświadczenia z naszymi gośćmi” – napisał na blogu prezes Disney Parks Josh D’Amaro. Parki Disneya zamierzają również „usuwać odniesienia do płci w kostiumach personelu” i wprowadzą „elastyczne płciowo” kostiumy dla niebinarnych członków personelu. Zdaniem D’Amaro, aktualizacja dress code’u ma być “sposobem na zachowanie aktualności” oraz umożliwienie ekipie “wyrażanie swojej tożsamości”.

Celem większa “elastyczność wyrazu”

„Przyglądamy się także innym tradycjom – w tym zasadom, które określają sposób, w jaki nasi członkowie personelu pojawiają się w pracy. Nasze nowe podejście zapewnia większą elastyczność w odniesieniu do form osobistego wyrażania się w zakresie fryzur, biżuterii, stylizacji paznokci i wyboru kostiumów i widocznych tatuaży. Aktualizujemy je, aby nie tylko pozostawały aktualne w dzisiejszym miejscu pracy, ale także umożliwiamy członkom obsady lepsze wyrażanie ich kultury i indywidualności w pracy” – napisał D’Amaro. Jego zdaniem, zmiany, które wprowadza Disney stanowią “jedynie początek”.

„To dopiero początek, ponieważ nadal pracujemy by iść w kierunku świata, do którego wszyscy należymy – w tym bardziej zróżnicowanych i integracyjnych parków Disneya, atrakcji i produktów. Jest jeszcze więcej do zrobienia, ale jesteśmy zaangażowani w słuchanie, uczenie się i wprowadzanie znaczących ulepszeń” – zapewnił szef, pisząc o konieczności wzmożonej integracji. „Integracja ma zasadnicze znaczenie dla naszej kultury i prowadzi nas do przodu, ponieważ nadal zdajemy sobie sprawę z naszego bogatego dziedzictwa w postaci angażującej narracji, wyjątkowej obsługi i magii Disneya” – stwierdził.

Post Millennial