Stadion Narodowy Warszawa

Stadion Narodowy Warszawa / fot. Wikimedia Commons

  • Przed meczem towarzyskim Polska-Chile kontrolerzy odkryli wadę iglicy Stadionu Narodowego.
  • Natychmiastowo anulowano wszelkie imprezy i działalności na stadionie, gdyż dach groził zawaleniem.
  • Inżynierowie przez ostatni miesiąc pracowali nad założeniem specjalnego bypassu.
  • Dzięki temu, wznowiono działalność stadionu, lecz operator przewiduje dalsze operacje mające wykluczyć wszelkie zagrożenie.
  • Zobacz także: Serbska policja rozbiła grupę przestępczą zajmującą się przemytem migrantów przez Bułgarię

PGE Narodowy wznawia swoją działalność! 16 grudnia ponownie otwieramy dla Was bramy areny. Wszystkie elementy bypassu odciążającego i zabezpieczającego wadliwy element konstrukcji dachu zostały założone i zgodnie z rekomendacją ekspertów stadion może wznowić swoją działalność

– przekazał profil PGE Narodowego na Twitterze.

Przed nami jeszcze sporo pracy, ale bardzo cieszymy się z faktu, że znów będziemy mogli gościć Was na największym stadionie w Polsce!

– czytamy w komunikacie.

Czytaj więcej: Kalendarium energetyczne III RP

Problemy Stadionu Narodowego z iglicą

Prezes zarządu spółki, która jest operatorem Stadionu Narodowego Włodzimierz Dola podkreślił, że zainstalowano wszystkie elementy bypassu podtrzymującego iglicę dachu.

Wszyscy z ogromną niecierpliwością czekaliśmy na dzień, w którym ponownie będziemy mogli powitać naszych gości na PGE Narodowym, miejscu pozytywnej energii. W ciągu ostatniego miesiąca trwały intensywne prace mające na celu przywrócenie działalności tego wyjątkowego obiektu. Faktem jest, że wszystkie elementy bypassu zostały założone i zgodnie z rekomendacją ekspertów możemy wznowić swoją działalność. Cały czas powtarzamy, że kwestią nadrzędną jest dla nas bezpieczeństwo. Dlatego też poczyniliśmy szereg działań, mających na celu zapewnienie bezpiecznego funkcjonowania przestrzeni PGE Narodowego. Przed nami jeszcze sporo pracy, ale pierwszy, niezwykle ważny krok zrealizowaliśmy – PGE Narodowy znów będzie tętnić życiem

– poinformował Włodzimierz Dola.

Przypomnijmy, że 11 listopada tego roku operator Stadionu Narodowego ogłosił decyzję o wyłączeniu obiektu z użytkowania. Powodem było wykrycie usterki podczas rutynowego przeglądu konstrukcji dachu. Przeprowadzone prace wykazały wadę konstrukcyjną jednego ze stalowych łączników lin, które podtrzymują iglicę. W efekcie tego, zaplanowany na 16 listopada mecz towarzyski Polska – Chile odbył się na stadionie Legii Warszawa.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl, twitter.com

Andrzej Duda

Warszawa, 22.06.2022. Prezydent RP Andrzej Duda podczas uroczystości dokonania zmian w składzie Rady Ministrów, 22 bm. w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. (amb) PAP/Andrzej Lange / fot. PAP/Andrzej Lange Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Prezydent Andrzej Duda odniósł się do ostatniej nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym.
  • Poprosił on rząd oraz opozycję, aby jak najszybciej wypracowano odpowiednie przepisy, które zostaną pozytywnie przyjęte przez Komisję Europejską.
  • Duda podkreślił również, że nie konsultowano z nim obecnych przepisów, które zostały ustalone z Brukselą.
  • Zobacz także: Rau spotkał się z dyrektorem Biura OBWE. Polska kończy swoje przewodnictwo w organizacji

Dla mnie jedna rzecz jest najważniejsza. Ja proszę i apeluję do całego parlamentu, nie tylko do strony rządowej, nie tylko do Zjednoczonej Prawicy, nie tylko do tych, którzy stanowią większość parlamentarną, ale do całej naszej sceny parlamentarnej, do wszystkich ugrupowań, aby spokojnie i konstruktywnie nad tym pracować 

– przekazał prezydent.

Andrzej Duda zaznaczył, że rozumie, iż wszyscy mają dobrą wolę i wszystkim zależy na tym, żeby pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy jak najszybciej do Polski trafiły.

To jest oczywiste. Ale pamiętajmy o tym, że równie ważne jest zachowanie porządku społecznego, porządku ustrojowego, porządku prawnego, a przede wszystkim także i absolutne zapewnienie praworządności rozumianej także jako zagwarantowanie praw obywateli. Z mojego punktu widzenia, jako prezydenta Rzeczypospolitej, to jest kwestia fundamentalna

– zaznaczył Andrzej Duda.

Czytaj więcej: Szydło: Trzeba zabrać się do pracy i zejść na ziemię

Rząd nie konsultował nowelizacji ustawy z prezydentem

Prezydent podkreślił, że jest dla niego sprawą jasną i oczywistą, że ramach członkostwa w Unii Europejskiej fundusze z zaakceptowanego przez Komisję Europejską KPO po prostu się Polsce należą i powinny zostać wypłacone. 

Miałem świadomość, że negocjacje z UE są prowadzone; nie uczestniczyłem w tych negocjacjach, nie konsultowanego ze mną, ani żadnym z moich współpracowników, ich przebiegu

– poinformował polski przywódca.

Duda zaprzeczył również medialnym informacjom na temat tego, że ustawa była z nim konsultowana.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24.pl

Najnowszy sondaż

Warszawa, 07.04.2022. Posłowie na sali obrad Sejmu w Warszawie, 7 bm. Posłowie na posiedzeniu rozpatrzą m.in. rządowy projekt zmian w sposobie finansowania programów mieszkaniowych. Odbędą się też głosowania. (kf) PAP/Marcin Obara / fot. PAP/Marcin Obara Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

W budżecie na 2023 r. założono, że deficyt sektora finansów publicznych wyniesie ok. 4,5 proc. PKB, a dług sektora instytucji rządowych i samorządowych będzie na poziomie 53,3 proc. PKB. PKB w 2023 r. ma wzrosnąć o 1,7 proc., a średnioroczna inflacja ma wynieść 9,8 proc.

Ustawa budżetowa zakłada, że w przyszłym roku dochody budżetu państwa wyniosą 604,7 mld zł, a wydatki 672,7 mld zł, co oznacza, że deficyt ma być nie większy niż 68 mld zł.

W budżecie na 2023 r. zaplanowano wskaźnik waloryzacji wynagrodzeń w sferze budżetowej na 7,8 proc., a wskaźnik waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych na 13,8 proc., z terminem waloryzacji ustalonym na 1 marca 2023 r.

Czytaj więcej: Zmiany w Konfederacji. Kulesza odwołany

Polska zwiększa swój budżet na obronność

Zaplanowano także wzrost wydatków na obronność do 3 proc. PKB. Przyszłoroczny budżet na obronę narodową ma wynieść blisko 100 mld zł oraz 30-40 mld zł z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Sejm zgodził się także na zmianę kwoty tzw. janosikowego, którą mają wpłacać powiaty o wyższych dochodach, o ok. 280 mln zł, z 1,79 mld zł do 1,508 mld zł.

Sejm poparł także zwiększenie o blisko 253 mln zł wydatków na wynagrodzenia z przeznaczeniem na dodatkową gratyfikację finansową dla żołnierzy zajmujących stanowiska służbowe w tzw. jednostkach bojowych. Ten dodatek wyniesie 450 zł i trafi do żołnierzy będących w dyżurze bojowym i wykonującym działania operacyjne m.in. na granicy polsko-białoruskiej.

Sejm opowiedział się także za przekwalifikowaniem 100 mln zł z wydatków bieżących do wydatków majątkowych z przeznaczeniem na zakupy w ramach Narodowej Strategii Onkologicznej.

Za ustawą budżetową głosowało 232 posłów, przeciw było 219. Ustawa teraz trafi do Senatu. Senat ma podjąć uchwałę ws. budżetu 12 stycznia 2023 r., a 19 stycznia poprawki Senatu mają być rozpatrzone na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych; następnie 25-26 stycznia zajmie się nimi izba niższa. Według harmonogramu przekazanie ustawy do podpisu prezydenta ma nastąpić do 30 stycznia przyszłego roku.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

pch24.pl

Arkadiusz Mularczyk

Arkadiusz Mularczyk / Fot. You Tube/ Sądeczanin TV

Zobacz także: Rau spotkał się z dyrektorem Biura OBWE. Polska kończy swoje przewodnictwo w organizacji

Polska domaga się zwrotu dóbr kultury

Mularczyk powiedział dziennikarzom, że Niemcy zniszczyli i zrabowali wiele dzieł sztuki i nauki w ramach próby wymazania państwa polskiego i jego kultury z mapy.

Wiceminister spraw zagranicznych zauważył również, że Niemcy wciąż muszą być rozliczane z działań swojego nazistowskiego rządu podczas II wojny światowej. Stwierdził, że w Berlinie nie ma woli ani chęci naprawienia wyrządzonych szkód i zrabowanego dziedzictwa.

Polska wystosowała do Niemiec notę dyplomatyczną z żądaniem odszkodowania za szkody poniesione przez Polskę w czasie II wojny światowej. Jednym z obszarów, w którym Polska domaga się rekompensaty, jest zwrot dziedzictwa, które zostało wywiezione z Polski do Niemiec. Polska zażądała zwrotu skradzionych dzieł sztuki.

Polski wiceminister spraw zagranicznych oszacował, że z samej Warszawy wywieziono 50 tysięcy wagonów kolejowych z meblami, książkami, obrazami i rzeźbami, szacując jednocześnie, że w całym kraju skradziono 500 tysięcy cennych przedmiotów. Wszystkie te przedmioty znajdują się obecnie w niemieckich domach, muzeach lub innych miejscach publicznych – stwierdził.

UNESCO pomoże?

Wyjaśniając, dlaczego Polska zwraca się o pomoc do UNESCO, Mularczyk powiedział, że agencja ta odgrywa kluczową rolę w ochronie dziedzictwa narodowego i odegrała kluczową rolę w formułowaniu konwencji, rezolucji i zaleceń mających na celu zapobieganie nielegalnemu handlowi i ułatwianie zwrotu dziedzictwa zrabowanego podczas konfliktów.

Podkreślił, że “jest to instytucja dobrze zorientowana i doświadczona w pomaganiu państwom w negocjowaniu rozwiązań”.

“Mając na uwadze to doświadczenie, zwracamy się do dyrektora generalnego UNESCO z prośbą o współpracę i konstruktywną pomoc w zakresie odzyskania dziedzictwa, które zostało skradzione Polsce przez Niemców” – dodał Mularczyk.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmx.news

Imigranci na przejściu granicznym w Kuźnicy

Imigranci na przejściu granicznym w Kuźnicy / Fot. Flickr/Kancelaria Premiera

Zobacz także: Przełomowe działania ws. zaginięcia Iwony Wieczorek. Prokuratura przeszła do aresztowań

W ramach operacji grupy roboczej serbskiego MSW i prokuratury ustalono, że za opłatą od 300 do 1000 euro od osoby pomagali oni migrantom w nielegalnym przekroczeniu granicy państwowej z Bułgarią, w transferze przez Serbię, z zamiarem przewiezienia do UE.

“Członkowie grupy roboczej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zajmującej się problemami nielegalnej migracji, we współpracy z departamentem policji miasta Vranje w południowej Serbii, Prokuraturą ds. Przestępczości Zorganizowanej i Prokuraturą Najwyższą we Vranje, na terenie Vranje, Preszewa i Surdulicy zatrzymali 9 członków zorganizowanej grupy przestępczej w związku z obecnością podstaw do podejrzeń, że popełnili oni przestępstwo ‘nielegalnego przekroczenia granicy państwowej i handlu ludźmi'” – napisano w oficjalnym oświadczeniu.

Podejrzewa się, że w ten sposób członkowie zorganizowanej grupy przestępczej od sierpnia do października 2022 roku ułatwili nielegalne przekroczenie granicy państwowej i przewiezienie 90 nielegalnych migrantów, dzieląc między siebie uzyskane w ten sposób pieniądze.

Podczas przeszukań mieszkań i innych pomieszczeń użytkowanych przez podejrzanych zajęto 5 pojazdów, 13 telefonów komórkowych, kilka kart SIM, a także 23.010 euro, 82.300 dinarów (waluta serbska) i 30 kun (waluta chorwacka).

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Novinite.com

Andrzej Duda

Prezydent Andrzej Duda / Fot. PAP/Albert Zawada Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Szydło: Trzeba zabrać się do pracy i zejść na ziemię

Przygotowane przez ministerstwo edukacji narodowej zmiany miały dotyczyć m.in. zasad działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach i przedszkolach, zwiększenia nadzoru kuratorów, a także edukacji domowej.

Przyszły do mnie dokładnie 133 listy protestacyjne. Niektóre z tych listów są podpisane przez nawet kilkadziesiąt organizacji społecznych – podkreślił prezydent Andrzej Duda.

W ocenie Prezydenta RP projekt “nie uzyskał, jak widać, szerokiej społecznej akceptacji”.

Z każdej strony sceny politycznej podmioty znajdują w tej ustawie punkty, co do których mają bardzo poważne wątpliwości i wobec których protestują – wskazał.

Głowa Państwa zasugerowała, że więcej osób będzie zadowolonych, niż niezadowolonych z tej decyzji.

Rozumiem, że jakaś część osób będzie zawiedziona, ale rozumiem, że jakaś część, duża część naszego społeczeństwa uspokoi się także dzięki temu, że ta decyzja jest taka, a nie inna – stwierdził Duda.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF24

Beata Szydło

Beata Szydło / Fot. Wikimedia Commons

Zobacz także: Ziemkiewicz o projekcie ustawy o SN: Za to rządzący powinni stanąć przed Trybunałem Stanu [NASZ WYWIAD]

Błędy rządu Morawieckiego

Była premier, obecnie europosłanka PiS zwróciła uwagę, że obecny spór o KPO to konsekwencja decyzji o przyjęciu tzw. mechanizmu warunkowości.

To konsekwencja decyzji, która została podjęta przez RE w 2020 roku, ustanawiająca mechanizm warunkowości. Wówczas wszystkie państwa członkowskie zgodziły się, żeby niedopowiedziany mechanizm został przyjęty – powiedziała w wywiadzie dla Radia Zet.

Przypomniała też, że polskie władze, na czele z premierem Mateuszem Morawieckim wówczas twierdziły, że Polsce nic nie grozi.

Ówcześnie też zapewniano – przynajmniej tak wynikało z relacji premiera Morawieckiego – że mechanizm nie będzie miał zastosowania do Funduszu Odbudowy, będzie tylko dotyczył prawidłowości wydawania środków finansowych z funduszy europejskich. Okazało się inaczej – podkreślliła.

Stwierdziła, że prawdopodobnie postąpiłaby inaczej, niż Morawiecki.

Gdybym to ja była wówczas na szczycie jako premier polskiego rządu – prawdopodobnie zastosowałabym weto – powiedziała w Radiu Zet.

Co z ustawą o Sądzie Najwyższym?

Odnosząc się do nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, złożonej w tym tygodniu przez PiS, wskazała, że nie wyobraża sobie, by „polski rząd zgodził się na coś, co byłoby niezgodne z polską konstytucją”. Minister ds. UE, Szymon Szynkowski vel Sęk poinformował, że wśród zakładanych zmian jest “doprecyzowanie zastosowania testu niezależności”.

Z jednej strony, tak by mógł być stosowany również przez składy sędziowskie, z drugiej strony by za nie tylko stosowanie testu niezależności, ale też ewentualne wykorzystanie innych ścieżek ustalania statusu sędziego nie groziła odpowiedzialność dyscyplinarna – poinformował.

Do takiego zapisu odniosła się była premier.

Jeśli znalazłby się w tej ustawie, to dla mnie jest nie do przyjęcia – skomentowała.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio Zet

Péter Szijjártó

Péter Szijjártó / Fot. Flickr

Zobacz także: Atak wielbłądziej grypy. Lekarze ostrzegają kibiców wracających z mundialu

Katar od 2026 roku zamierza eksportować znacznie więcej LNG.

“W interesie Węgier leży możliwość przyciągnięcia nowych zasobów. Katar dokonuje poważnych zmian w wydobyciu i możliwościach transportu LNG, więc od 2026 roku będą eksportować znacznie więcej LNG niż teraz. Dzisiaj zawarliśmy porozumienie polityczne, na mocy którego Katar jest gotowy do rozpoczęcia negocjacji między spółkami Qatar Energy i MVM – powiedział Szijjártó.

Szijjártó zaznaczył, że gospodarka europejska zmierza w kierunku recesji. Dlatego dla Węgier bardzo ważne są dobre relacje z krajami, które mają duży wpływ na całą gospodarkę światową.

“Nie ma żadnych przeszkód politycznych dla pozytywnej współpracy gospodarczej z Katarem. Dziś sfinalizowaliśmy umowę o wzajemnej ochronie inwestycji. Podpisanie tej umowy to kolejny krok w kierunku przyciągnięcia katarskich inwestycji do naszego kraju w prawnie bezpiecznych warunkach” – powiedział.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmx.news

Policyjna taśma

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. YouTube

Zobacz także: Burmistrz Stambułu i rywal Erdogana skazany na karę więzienia i wykluczony z polityki

Do zdarzenia miało dojść wczoraj rano. W jego wyniku ranna miała zostać jedna osoba. Jak podaje RMF FM do szpitala na obserwację trafił Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk, który po nocy spędzonej w szpitalu został rano wypisany.

Póki co policja unika podawania szczegółowych informacji o incydencie. Na miejscu mają pracować policyjni pirotechnicy. W mediach pojawiają się sprzeczne informacje o wydarzeniu. RMF FM podaje, że “sufit zawalił się na parterze budynku”.

Chodzi o pomieszczenie ochrony obiektu, tuż przy głównym wejściu, w którym pełnią służbę mundurowi i cywile. Dwa piętra wyżej znajduje się socjalna część gabinetu Komendanta Głównego Policji – napisano.

Z kolei Radio Zet pisze, że “w pomieszczeniach ochrony KGP doszło do ukruszenia stropu”.

Jego stan musi zbadać komisja. Nie mogę się tam dostać – mówił Radiu ZET rzecznik policji Mariusz Ciarka.

W budynku Komendy Głównej Policji w Warszawie doszło do eksplozji – twierdzą informatorzy, do których dotarło Radio ZET.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF24, Radio Zet

WARSZAWA POSIEDZENIE SEJMU

WARSZAWA POSIEDZENIE SEJMU Grzegorz Braun, Jakub Kulesza / Fot. PAP/Tomasz Gzell. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Fundusze Norweskie. Środki często trafiają do lewicowych organizacji

Kulesza wymieniony

Jak napisano na oficjalnym profilu Konfederacji:

W roku wyborczym stawiamy na mocne przewodnictwo naszej sejmowej reprezentacji!

Za dotychczasową współpracę posłowi Kuleszy podziękował m.in. jego następca Krzysztof Bosak, czy prezes RN Robert Winnicki.

Kulisy odwołania

Według posła Kuleszy, jego odwołanie mogło mieć związek z wcześniejszym wnioskiem o ukaranie Grzegorza Brauna.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com