Adam Niedzielski

Adam Niedzielski / Fot. flickr.com

  • Niedzielski: Oficjalna rekomendacja w sprawie podawania trzeciej dawki szczepionki pojawi się dzisiaj lub jutro.
  • Doda, że kraje, które wcześniej zaczynały proces szczepień, już teraz szczepią trzecią dawkę. Wymienił Izrael, USA i Wielką Brytanię.
  • Minister: Będzie podział na strefy na poziomie powiatów.
  • Zobacz także: Bruksela. Szczepienia podczas zakupów w sklepach IKEA czy Carrefour

Adam Niedzielski był pytany we wtorek przez dziennikarzy o rekomendacje dotyczące podania trzeciej dawki szczepionki. Stwierdził, że podanie tej dawki to kwestia tygodni.

– Wczoraj odbyło się spotkanie Rady Medycznej pod przewodnictwem pana premiera Morawieckiego. Dyskutowaliśmy razem z ekspertami na temat m.in. stosowania tej trzeciej dawki

– poinformował Niedzielski.

Minister zdrowia przyznał, że nie ma jeszcze w tej kwestii decyzji Europejskiej Agencji Leków (EMA), która wprowadziłaby trzecią dawkę do charakterystyki produktu leczniczego, czyli potwierdziła zasadność jej stosowania.

Pytany, czy trzecia dawka szczepionki przeciw koronawirusowi będzie podawana osobom z zaburzeniami odporności, odparł, że poniedziałkowa dyskusja Rady Medycznej na ten temat zakończyła się spójnym stanowiskiem „że są grupy, dla których w pierwszej kolejności byłoby to możliwe”.

„Podanie trzeciej dawki to kwestia tygodni”

Zapytany, kiedy byłoby możliwe podawanie trzeciej dawki odpowiedział, że jest to perspektywa tygodni. Dodał, że Rada Medyczna pracuje nad określeniem stanowiska i zapowiedział, że decyzja będzie dziś lub jutro.

Podkreślił, że wtedy wspólnie z premierem Mateuszem Morawieckim podejmą decyzję w kwestii podania trzeciej dawki pewnym grupom, które określił jako „najbardziej wrażliwe czy najsłabsze w zderzeniu z pandemią”.

– (…)rozmawialiśmy na ten temat, czy czekać na decyzję EMA, która zapowiada, że decyzję podejmie na początku września, więc też ta przestrzeń czasowa nie jest już taka duża, ale z drugiej strony ja poprosiłem Radę Medyczną o zajęcie wyraźnego stanowiska, w przypadku jakich grup bez czekania na ewentualną decyzję EMA, powinniśmy taką możliwość dopuścić

– powiedział.

Podział na strefy

– Chcielibyśmy, żeby określenie stref było nadal na poziomie powiatów. Będzie przeskalowanie liczby zakażeń, brany pod uwagę będzie też stopień wyszczepialności

– zapowiedział minister zdrowia.

Stwierdził, że najważniejsze jest teraz szczepienie. Zaznaczył, że we wszystkich badaniach potwierdza się jego skuteczność, szczególnie przed ostrym przebiegiem choroby.

wp.pl, onet.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/EPA/STRINGER

  • Komisarz Bachelet mówiła o egzekucjach cywilów, restrykcjach wobec kobiet i tłumieniu protestów przeciwko rządom talibów.
  • Bachelet zwróciła uwagę na poszanowanie praw do wolności kobiet, swobody przemieszczania się, edukacji i zatrudnienia.
  • W Genewie trwa specjalne posiedzenie Rady Praw Człowieka. Członkowie Rady mają ustanowić mechanizm ścisłego monitorowania działań talibów.
  • Zobacz także: Talibowie tworzą rząd w Afganistanie. Powołali już pierwszych ministrów

Wysoka Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka (UNHCHR) Michelle Bachelet poinformowała, że otrzymała wiarygodne doniesienia o zbiorowych egzekucjach na cywilach wykonywanych przez talibów w Afganistanie.

Talibowie łamią prawa człowieka

Według Bachelet oprócz cywili mordowani mają być też członkowie afgańskich sił bezpieczeństwa, którzy się poddali. Jak dodała, potwierdzają się też obawy, że talibowie nie będą przestrzegać podstawowych praw człowieka, uniemożliwiając kobietom swobodne przemieszczanie się czy edukację. Okazuje się, że brutalnie dławią też pokojowe protesty przeciwko rządom talibów.

Obejmując władzę, talibowie obiecywali, że będą przestrzegać praw kobiet i mniejszości etnicznych, ale – jak dodawali – zgodnie z zasadami prawa szariatu. Zapewniali też, że osoby, które współpracowały przez ostatnie dwie dekady z obcymi siłami, nie muszą obawiać się zemsty.

Komisarz Bachelet wezwała Radę Praw Człowieka ONZ, aby podczas najbliższej sesji opracowała „mechanizmy ścisłego nadzorowania działań talibów”. Dodała, że fundamentalną czerwoną linią będzie sposób traktowania przez talibów kobiet i dziewczynek.

– Domagam się, by talibowie dążyli do przywrócenia jedności społeczeństwa i do pojednania poprzez przestrzeganie praw wszystkich, którzy tyle wycierpieli podczas dziesięcioleci konfliktu

– oświadczyła.

W Genewie trwa specjalne posiedzenie Rady Praw Człowieka, zwołane na wniosek Pakistanu i Organizacji Współpracy Islamskiej. Członkowie Rady mają ustanowić mechanizm ścisłego monitorowania działań talibów.

wp.pl, gazeta.pl

Mateusz Morawiecki w Kuźnicy

Mateusz Morawiecki w Kuźnicy / Fot. PAP/Artur Reszko

Premier Morawiecki odwiedził we wtorek województwo podlaskie. W Kuźnicy, gdzie swoją placówkę ma straż graniczna, spotkał się m.in. z Komendantem Głównym tej służby, gen. dyw. Tomaszem Pragą i wziął udział w odprawie strażników, policjantów oraz żołnierzy.

Morawiecki stwierdził, że sytuacja na granicy Polski i Białorusi jest „bez precedensu”.

– Reżim Łukaszenki wybrał ją do przeprowadzenia prowokacji. Popychani w jej kierunku mają być Irakijczycy, ludzie stanowiący instrument w polityce zagranicznej Łukaszenki

– ocenił premier.

Jak uściślił, jest to „próba wywołania ogólnoeuropejskiego kryzysu migracyjnego”. Morawiecki oznajmił, że rząd zrobi wszystko, by Polska była bezpiecznym krajem. 

Premier dziękuje Straży Granicznej

– Łukaszenka wybrał niewłaściwą granicę do swoich niecnych działań. Dlatego z tego miejsca pragnę podziękować wszystkim funkcjonariuszom straży granicznej oraz żołnierzom, którzy są tu w liczbie 1500

– zaznaczył szef rządu.

Uściślił, że żołnierzy w pobliżu polsko-białoruskiej granicy jest obecnie około 1,5 tys., a będzie 2 tysiące. Zaznaczył, że musimy być przygotowani na prowokacje, działania bez precedensu ze strony reżimu białoruskiego. Dodał, że rząd chce zapobiec „wielkim migracjom”, które chcą wywołać „nasi przeciwnicy ze Wschodu”. 

Głos w sprawie zabrał także komendant Straży Granicznej.

– Chciałem przekazać wam ode mnie oraz szefa MSWiA, że zawsze będziemy stać za wami murem, ponieważ wykonujecie swoje obowiązki zgodnie z prawem i w granicach prawa. Jest to dla mnie honor, że mogę stać tu dziś przed wami

– powiedział.

polsatnews.pl, wp.pl

Strzykawka ze szczepionką.

Strzykawka ze szczepionką. / pixabay.com

  • Rozpoczęły się badania kliniczne szczepionki mRNA przeciwko wirusowi HIV.
  • Pierwsza faza ma na celu ocenę bezpieczeństwa szczepionki, a także obserwację rozwoju odpowiedzi immunologicznej u ludzi.
  • Faza 2 i 3 badań klinicznych skupi się na analizie skuteczności szczepionki w zapobieganiu zakażeniom HIV w szerszej populacji.
  • Zobacz także: Sztuczna inteligencja zastąpi człowieka. Naukowcy wiedzą kiedy to nastąpi

Technologia zastosowana do szczepionek przeciwko SARS-CoV-2 może pomóc ludzkości wygrać walkę z wirusem powodującym AIDS. Firma Moderna potwierdziła, że badania nad nową szczepionką przeciwko HIV potrwają do 2023 roku. Do pierwszej fazy eksperymentów, która potrwa przez najbliższych 10 miesięcy, zakwalifikowano 56 seronegatywnych osób w wieku od 18 do 50 lat. Zostaną oni podzieleni na cztery grupy. Dwie otrzymają mieszankę różnych wersji szczepionki, a dwie inny wariant.

Powstanie szczepionka przeciwko wirusowi HIV

Do stworzenia innowacyjnego preparatu, który może chronić przed zakażeniem wirusem HIV Moderna wykorzystała technologię mRNA, którą wcześniej zastosowano w szczepionkach przeciwko COVID-19.

Choć metoda, która pozwala skłaniać organizm do wywoływania reakcji immunologicznej przeciwko wybranym patogenom za pomocą informacji o wirusie (bez używania prawdziwego patogenu), jest już znana współczesnej medycynie, to w trakcie pandemii udało się doprowadzić do wyraźnego rozwoju w tej dziedzinie. Postęp dał nadzieję na pokonanie problemów, wobec których lekarze wcześniej byli bezradni.

Moderna zamierza sprawdzić działanie dwóch preparatów, które mają największe szanse na pokonanie HIV. Ich robocze nazwy to: mRNA-1644 oraz mRNA-1574. Specjalnie zakodowane cząsteczki RNA po wprowadzeniu do organizmu ochotników umożliwią powstanie białek, które przekażą układowi odporności sygnał skłaniający organizm do ataku przeciwko wirusowi.

Szczegółowe informacje na ten temat badań nad nową szczepionką na HIV udostępnił amerykański Narodowy Instytut Zdrowia (NIH). Koniec prac badawczych wstępnie zaplanowano na maj 2023 roku.

wprost.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Canva

  • W Niemczech nie ustają ataki na tle antyżydowskim. Ostatnim przejawem antysemityzmu była napaść na 18-latka z Kolonii
  • Grupa niemieckich mężczyzn kierowała w stronę poszkodowanego i jego partnerski antysemickie i obraźliwe hasła
  • Niemiecka policja zatrzymała do tej pory dwóch mężczyzn, którzy odpowiedzą m.in. za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu
  • Za naszą zachodnią granicą, jak żywe pozostają antysemickie poglądy, które niejednokrotnie zamieniają się w akty agresji
  • Zobacz także: Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarży nowelizację Kodeksu postępowania administracyjnego?

W nocy z piątku na sobotę doszło w Niemczech do kolejnego już ataku o podłożu antyżydowskim. Niemiecki chłopak, swoją aparycją miał przypominać napastnikom Żyda – dodatkowo miał nałożoną na głowię jarmułkę co dało napastnikom stuprocentową pewność o pochodzeniu swojej przyszłej ofiary, dlatego też w kierunku 18-latka oraz jego partnerki padły antysemickie wyzwiska. Następnie został pobity, do tego stopnia, że wymagało to interwencji w szpitalu.

18-latek chciał zapytać o powód i został pobity

– wyjaśnił zaistniałą sytuację rzecznik policji z Koloni.

Pobicie przez grupę niemieckich antysemitów zostało zarejestrowane przez policyjny monitoring. Funkcjonariusze z kolońskiego centrum kontroli skutecznie rozpoznali dwójkę domniemanych sprawców i skierowali na miejsce zdarzenia patrol policji.

Funkcjonariusze szybko złapali dwóch nastolatków w wieku 18 i 19 lat. Natomiast pobitemu nastolatkowi udzielono pierwszej pomocy oraz karetką pogotowia dostarczono do szpitala. Tam stwierdzono złamanie nosa oraz kości policzkowej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Niemcy nie zapomnieli o swoim antysemityzmie

Sytuacja Żydów w Niemczech jest coraz trudniejsza. Policja odnotowała bowiem w 2020 roku więcej ataków antysemickich niż kiedykolwiek, odkąd zaczęto prowadzić statystyki, czyli od 2001 roku. 2275 przestępstw w 2020 roku to średnio sześć antysemickich przestępstw dziennie.

rmf24.pl

Sklep sieci IKEA

Sklep sieci IKEA / Fot. pixabay

  • Tylko 60 proc. dorosłych w Brukseli jest w pełni zaszczepionych, w porównaniu z prawie 90 proc. we Flandrii.
  • Podczas zakupów będzie oferowana jednodawkowa szczepionka Johnson&Johnson.
  • Michel z federacji handlu detalicznego Comeos: Wyższy wskaźnik szczepień zmniejsza prawdopodobieństwo, że mniej istotne sklepy będą musiały zostać ponownie zamknięte.
  • Zobacz także: Rzecznik Ministerstwa Zdrowia: Możemy być pewni nowych obostrzeń

Od września osobom mieszkającym w Brukseli w niektórych sklepach będą oferowane szczepienia przeciwko koronawirusowi. Belgijska telewizja VRT informuje, że mobilny zespół ds. szczepień będzie wykonywał szczepienia w sklepach Action, supermarketach Carrefour, sklepach odzieżowych Primark oraz w IKEI.

Obecnie wskaźnik szczepień w Brukseli jest znacznie niższy niż w pozostałej części Belgii. Tylko 60 proc. dorosłych w stolicy jest w pełni zaszczepionych, w porównaniu z prawie 90 proc. we Flandrii. Dziennik „De Morgen” donosi, że dlatego władze stolicy będą próbowały przekonać kupujących, którzy jeszcze tego nie zrobili, do szczepienia przeciwko koronawirusowi.

W sklepach będzie oferowana szczepionka Johnson&Johnson, która wymaga tylko jednej dawki.

Dominique Michel z federacji handlu detalicznego Comeos powiedział „De Morgen”, że akcja w pierwszej kolejności skierowana jest dla klientów, którzy nie mogą dostać się do centrum szczepień.

– Dostaną szansę na szczepienie. (…) Wyższy wskaźnik szczepień zmniejsza prawdopodobieństwo, że mniej istotne sklepy będą musiały zostać ponownie zamknięte i zmniejsza niebezpieczeństwo zakażenia pracowników sklepów

– zaznaczył Michel.

Chociaż wskaźnik szczepień w Antwerpii jest znacznie wyższy niż w Brukseli, nadal jest znacznie niższy niż średnia dla całej Flandrii. Michel zaznaczył,  że dlatego podobne rozwiązania już wkrótce mogą zostać wprowadzone w tym mieście.

wnp.pl

Straż Graniczna

Straż Graniczna i wojsko w pobliżu miejscowości Usnarz Górny / Fot. PAP/Artur Reszko Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Komisja Europejska deklaruje współpracę i wsparcie dla polskich władz w „skutecznym zarządzaniu granicami”.
  • Rzecznik KE: Nie możemy akceptować prób podżegania lub przyzwolenia na nielegalną migrację do Unii Europejskiej przez państwa trzecie.
  • Od kilku dni na terytorium Białorusi tuż przy granicy z Polską koczuje grupa kilkudziesięciu osób. Nie mogą wejść do Polski, ani cofnąć się na Białoruś.
  • Zobacz także: 150 uchodźców afgańskich wraca do kraju. Państwo dogadało się z talibami

W ostatnich dniach stale obserwuje się rosnący napływ uchodźców do Polski od strony Białorusi. Komisja Europejska zapewniła o bliskiej współpracy w tej kwestii z władzami naszego kraju.

„Z poszanowaniem praw człowieka”

– Ściśle współpracujemy z władzami Polski, aby wspierać je w skutecznym zarządzaniu granicami na granicy zewnętrznej, zgodnie z prawem UE, z pełnym poszanowaniem podstawowych praw człowieka i zapewnieniem skutecznego dostępu do procedury azylowej

– oświadczyła we wtorek Komisja Europejska, w komunikacie cytowanym przez Polskie Radio.

KE była pytana o doniesienia mediów i organizacji międzyrządowych o wypychaniu siłą migrantów z Polski poza terytorium UE i o to, czy KE kontaktowała się w tej sprawie z polskim rządem.

– Przede wszystkim jeszcze raz powtórzę, że stanowczo odrzucamy próby instrumentalizacji ludzi do celów politycznych. Nie możemy zaakceptować jakichkolwiek prób podżegania lub przyzwolenia na nielegalną migrację do Unii Europejskiej przez państwa trzecie

– odpowiedział Christian Wigand, rzecznik Komisji Europejskiej na konferencji prasowej.

Dodał, że KE ściśle współpracuje z władzami Polski, „aby wspierać je w skutecznym zarządzaniu granicami na granicy zewnętrznej, zgodnie z prawem UE, z pełnym poszanowaniem podstawowych praw człowieka i zapewnieniem skutecznego dostępu do procedury azylowej”. 

Rzecznik KE Peter Stano powiedział PAP, że instrumentalne traktowanie migrantów do celów politycznych pokazuje, że reżim Łukaszenki nie zna granic w wykorzystywaniu cierpienia tych osób.

– To jest całkowicie nie do przyjęcia. To kolejny przykład bezczelnego lekceważenia przez reżim praw podstawowych, godności ludzkiej i międzynarodowych zobowiązań Białorusi 

– dodał rzecznik.

Bruksela nie wykluczyła kolejnych sankcji wobec reżimu Łukaszenki, gdy sytuacja będzie się pogarszać.

wprost.pl, Interia.pl, niezalezna.pl

Talibowie w Afganistanie

Talibowie w Afganistanie / Fot. PAP/EPA/STRINGER. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • W ciągu dwóch tygodni od opanowania Kabulu, Talibowie zaczęli tworzyć pierwsze ministerstwa w swoim rządzie
  • Urząd ministerstwa finansów obejmie Gul Agha, resort spraw wewnętrznych przejmuje Sadr Ibrahim, natomiast szefem wywiadu został niepodany z pełnego imienia i nazwiska Nadżibullah
  • Afgańska agencja informacyjna podała również, że powołano gubernatora prowincji Kabul, Mullaha Szirina, a burmistrzem stolicy ustanowiono Hamdulla Nomaniego
  • Na lotnisku w Kabulu, wciąż trwa akcja ewakuacyjna personelu amerykańskiego, którą zabezpieczają jednostki armii Stanów Zjednoczonych
  • Zobacz także: 150 uchodźców afgańskich wraca do kraju. Państwo dogadało się z talibami

Finansami zajmie się Gul Agha, sprawami wewnętrznymi Sadr Ibrahim, a szefem wywiadu został Nadżibullah (pełnego imienia i nazwiska nie podano do wiadomości – przyp. red.).

Talibowie w ciągu kilkunastu dni powołali pierwszych ministrów do nowego rządu w Afganistanie. Szefem resortu finansów został Gul Agha, z kolei resortem spraw wewnętrznych pokieruje Sadr Ibrahim. Mianowano także nowego szefa wywiadu – niestety afgańska agencja nie otrzymała pełnych danych osobowych, natomiast poinformowano, że został nim niejaki Nadżibullah.

Z informacji afgańskiej agencji wynika również, że powołano gubernatora prowincji Kabul Mullaha Szirina, a burmistrzem samej stolicy zostanie Hamdullah Nomani.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Blitzkrieg w wykonaniu Talibów

15 sierpnia talibowie przejęli władzę nad Afganistanem, zdobywając Kabul. Od tamtego czasu z portu lotniczego w Kabulu odbywa się wielka ewakuacja personelu dyplomatycznego zagranicznych przedstawicielstw i obywateli państw z całego świata.

Z kraju usiłuje uciec także wielu Afgańczyków, którzy boją się mieszkać w państwie rządzonym przez islamskich fundamentalistów. Tysiące osób chcących opuścić kraj gromadzą się na lotnisku i w jego okolicach. 

Kontrolą lotów i bezpieczeństwem na lotnisku zajmują się wojska USA, które mają opuścić Afganistan do końca sierpnia. 

rmf24.pl

Przejście graniczne z Białorusią

Przejście graniczne z Białorusią / Fot. PAP/Artur Reszko Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Komisja Europejska wbiła nóż w plecy polskim politykom liberalnej lewicy stawiając sprawę jasno w kwestii problemu na granicy z Białorusią
  • Bruksela broni działania polskiego i litewskiego rządu nieprzepuszczających imigrantów na teren Unii Europejskiej
  • Rzecznik komisji Christian Wigand podkreślił, że handlowanie ludźmi z Bliskiego Wschodu stanowi pogardę do międzynarodowych praw człowieka
  • Zobacz także: “Uchodźcy” na granicy, czyli abdykacja rozumu [OPINIA]

O tym, że od kilkunastu dni trwa intensyfikacja działań wymierzonych w Polskę oraz Unię Europejską informują wszystkie redakcje w naszym kraju oraz zagranicą. Rząd Aleksandra Łukaszenki stosuje metody wojny hybrydowej wykorzystując do niej imigrantów jako środka mającego przysporzyć problemów w Polsce, Litwie, Łotwie, czy nawet w Estonii. Nielegalni imigranci ściągani są przez Mińsk z różnych krajów Bliskiego Wschodu takich jak Afganistan, Irak, Syria i Somalia.

Wczoraj nawet premierzy borykających się z problemem nielegalnej imigracji wystosowali wspólne oświadczenie potępiające destabilizację Unii Europejskiej przez władze z Mińska.

My, Premierzy Litwy, Łotwy, Estonii i Polski, wzywamy władze białoruskie do zaprzestania działań prowadzących do dalszej eskalacji napięć w naszych stosunkach bilateralnych oraz w relacjach z UE. Jedyny sposób na rozwiązanie obecnego kryzysu politycznego na Białorusi to rozpoczęcie autentycznego dialogu wewnętrznego ze wszystkimi wewnętrznymi siłami politycznymi zainteresowanymi kształtowaniem przyszłości Białorusi, przedstawicielami białoruskiego społeczeństwa obywatelskiego, w tym również tymi znajdującymi się na wygnaniu, oraz uwolnienie wszystkich więźniów politycznych, w tym przedstawicieli mniejszości narodowych, i jak najszybsze przeprowadzenie wolnych i uczciwych wyborów.

– czytamy w oświadczeniu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Nie ma zgody na nielegalną imigrację

We wtorek do sytuacji na granicy polsko-białoruskiej odniósł się rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand. Wbrew oczekiwaniom liberalnej opozycji, Bruksela zdecydowanie krytykuje działania rządu Aleksandra Łukaszenki i przeciwstawia się nielegalnej imigracji do krajów Unii Europejskiej.

Potępiamy próby instrumentalizacji ludzi dla celów politycznych. Nie możemy zaakceptować jakichkolwiek prób podżegania lub przyzwolenia na nielegalną migrację do Unii Europejskiej przez państwa trzecie

– zaznaczył rzecznik komisji.

W dalszej części swojego oświadczenia podkreślił potrzebę uporządkowanego i silnego zarządzania granicami z poszanowaniem podstawowych praw imigrantów. Wskazuje, że to jedyny środek, będący zarówno skuteczny i humanitarny.

Podkreślił, że Komisja Europejska ściśle współpracuje z władzami Polski i Litwy, wspierając je w skutecznym zarządzaniu granicami zewnętrznymi europejskiej wspólnoty. Działania podejmowane przez rządy Polski oraz Litwy są jego zdaniem kierowane zgodnie z prawem Unii Europejskiej szanującej podstawowe prawa człowieka. Bruksela pomaga również odnaleźć skuteczny dostęp do procedury azylowej dla koczujących imigrantów.

tvn24.pl

Przeciwnicy szczepień wdarli się do telewizji

Przeciwnicy szczepień wdarli się do siedziby telewizji / Fot. Twitter/ Shayan Sardarizadeh

  • Przeciwnicy szczepień znieważyli jednego z prezenterów serwisów informacyjnych.
  • ITN to firma, w której produkowane są m.in. wiadomości dla stacji ITV, Channel 4 i Channel 5.
  • Podobne zdarzenie miało miejsce w Londynie dwa tygodnie temu.
  • Zobacz także: Nowy Jork. Obowiązkowe szczepienia dla pracowników szkół

Do zdarzenia doszło po proteście przeciwko szczepieniom i restrykcjom covidowym, który odbył się w Londynie. Na nagraniach wideo zamieszczonych w mediach społecznościowych widać, jak przeciwnicy szczepień próbują dostać się do biurowca w londyńskiej dzielnicy Camden, oraz ich szamotaninę z próbującą im w tym przeszkodzić policją.

https://twitter.com/NewsForAllUK/status/1429795600699166723?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1429795600699166723%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwydarzenia.interia.pl%2Fswiat%2Fnews-wielka-brytania-antyszczepionkowcy-wdarli-sie-do-telewizjinId5438065

Przeciwnicy szczepień wdarli się do telewizji

Media podają, że sporej grupie, ponad 100 osobom, udało się jednak dostać do budynku telewizji. Na jednym z nagrań słychać, jak przeciwnicy szczepień znieważają prowadzącego przez wiele lat wiadomości w Channel 4 dziennikarza Jona Showa.

Fakt przedostania się części protestujących do budynku potwierdziły zarówno londyńska policja metropolitalna, jak i władze ITN.

– Funkcjonariusze reagują na protest w prywatnej nieruchomości na Gray’s Inn Road w Camden, gdzie ludzie bezprawnie uzyskali dostęp do budynku. Funkcjonariusze są na miejscu, zapewniając ochronę budynku i usuwając tych, którzy się do niego dostali

– poinformowała policja.

– Policja jest obecna w związku naruszeniem zasad bezpieczeństwa na Gray’s Inn Road, w siedzibie ITN. Pracownikom ITN, w tym osobom pracującym w ITV News, Channel 4 News i Channel 5 News, doradzono, aby albo zostali w budynku, albo trzymali się z daleka, gdy sytuacja jest rozwiązywana

– oświadczyła rzeczniczka ITN.

Podobne zdarzenie miało miejsce w Londynie dwa tygodnie temu. Również po proteście przeciwnicy szczepień, których było kilkadziesiąt, próbowali się wedrzeć się do dawnej siedziby stacji BBC w zachodnim Londynie, skąd jednak publiczny nadawca wyprowadził się niemal całkowicie już kilka lat temu.

Interia.pl