Żołnierz NSZ Jan Ficek z godnym pogrzebem

Pogrzeb ś.p. Jana Ficka, żołnierza NSZ / Fot. PAP/Tomasz Wiktor. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • We wtorek w Cięcinie spoczął ś.p. Jan Ficek zamordowany przez komunistów żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych.
  • We wrześniu w 1946 r. został on pochwycony na polanie w Grodkowie przez oddział Urzędu Bezpieczeństwa.
  • Tam została dokonana na nim egzekucja przez komunistycznych oficerów.
  • Podczas pogrzebu jego bratanek Antoni Ficek podziękował za godne upamiętnienie niezłomnego żołnierza i bohatera walk o niepodległość.
  • Zobacz także: Nieznane fakty o Arce Noego? Zaskakujące teorie

Antoni Ficek, bratanek Jana Ficka, podkreślił podczas pogrzebowej Mszy św. w kościele Przemienienia Pańskiego w Węgierskiej Górce, że jego stryj żegnając się z rodziną powiedział: „Jak się wszystko ułoży, będę wam pomagał. Wrócę. Czekajcie na mnie”.

Zatrzymali go w Grodkowie. Głęboko w lesie, na polanie. Jak się później okazało, była to polana śmierci. (…) Byłem tam wielokrotnie. Patrząc na to miejsce łzy zawsze mi płyną

– wspominał Antoni Ficek.

Bratanek bohatera podkreślił, że Jan Ficek nareszcie został oddany rodzinie, która mogła wyprawić mu zasłużony pogrzeb.

Obecny jest wśród nas w tej małej trumience. (…) Spocznie w rodzinnym grobie m.in. ze swoim ukochanym bratem, moim ojcem, który przez całe życie go szukał. Nie odnalazł go, ale do śmierci wierzył, że kiedyś to nastąpi

– podkreślił bratanek polskiego bohatera.

Ks. por. Krzysztof Włosowicz w homilii podkreślił, że żołnierze niezłomni choć chcieli po wojnie żyć normalnie, zakładać rodziny, bawić się i zdobywać wykształcenie to nie mogli tego zrobić. Za swoją powinność wzięli walkę o niepodległość Polski spod komunistycznej okupacji.

Nie mogli. Walczyli o Polskę, bo nie godzili się na niewolę. Za to oddali życie. (…) Wiedzieli, że są wartości, które na końcu zawsze odnoszą zwycięstwo; to prawda, miłość, wolność i sprawiedliwość. Zachowywanie pamięci o tych, którzy oddali życie w obronie Ojczyzny jest nie tylko naszym obowiązkiem, ale i zaszczytem

– wskazał duchowny.

Dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa Instytutu Pamięci Narodowej Adam Siwek mówił, że współcześnie na Wschodzie wciąż powstają masowe groby, a na Białorusi niszczone są mogiły żołnierzy Armii Krajowej.

Cywilizacja śmierci, która – wydawało się – zanikła, unosi głowę. Tym większa jest nasza determinacja, aby te zamiary przekreślić; odnaleźć tych, którzy mieli zostać nieodnalezieni. Przywrócić pamięci, oddać im należą część i złożyć hołd za służbę Ojczyźnie i nam wszystkim

– zaznaczył Adam Siwek.

Podczas uroczystości asystę wojskową wystawił 18. Bielski Batalion Powietrznodesantowy.

Czytaj więcej: Problemy z cukrem w polskich sklepach. Tulwiński: “Nasze cukrownie stały się pierwszą ofiarą”

Historia polskiego bohatera

Jan Ficek urodził się 9 maja 1923 r. w Ciścu na Żywiecczyźnie. W 1939 r. uczestniczył wraz z rodziną w budowie umocnień dla Wojska Polskiego – fortu “Wędrowiec” w Węgierskiej Górce. Po II wojnie został powołany do służby w tzw. ludowym wojsku polskim. Uciekł i wstąpił do partyzantki niepodległościowej. Przyjął pseudonim: Jamnik. Był żołnierzem Zgrupowania Oddziałów Leśnych VII Śląskiego Okręgu NSZ kpt. Henryka Flamego “Bartka”. Pełnił służbę w Samodzielnym Oddziale Leśnym im. “Szarego” dowodzonym przez por. Antoniego Bieguna “Sztubaka”.

Jan Ficek został zamordowany we wrześniu 1946 r. w Grodkowie przez funkcjonariuszy katowickiego Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w operacji o kryptonimie “Lawina”. W momencie śmierci miał zaledwie 23 lata. Jego doczesne szczątki zostały odnalezione w wyniku prac poszukiwawczych prowadzonych przez IPN wiosną 2016 r. Zidentyfikowane zostały pod koniec 2019 r.

Fikcyjny przerzut i wymordowanie oddziału “Bartka”

Oddział Henryka Flamego ps. Bartek był największym antykomunistycznym ugrupowaniem w Beskidach i okolicy. Liczył kilkuset żołnierzy i podobną liczbę współpracowników. Stoczył wiele walk z UB i KBW.

Od lipca 1946 r. w oddziale działali agenci bezpieki, którzy we wrześniu zorganizowali fikcyjny przerzut części zgrupowania na Zachód. Według ustaleń IPN żołnierzy “Bartka” przewieziono na Opolszczyznę w trzech transportach i zamordowano.

Zarówno Flame, jak i Biegun nie wyjechali na Opolszczyznę. “Bartek” w marcu 1947 r. ujawnił się w Bielsku. 1 grudnia 1947 r. został zastrzelony przez milicjanta. “Sztubak” zaczął się ukrywać. W 1948 r. został aresztowany. Za działalność w NSZ i NZW skazano go na 15 lat więzienia. Wyszedł on po ośmiu latach, a zmarł w 2001 r.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl

Każde życie ma znaczenie

Każde życie ma znaczenie / Fot. Youtube

Uczennica pierwszej klasy szkoły podstawowej, córka Chelsea Boyle, która ma ADHD, miała zostać poinformowana przez swojego dyrektora w szkole podstawowej w Kalifornii, że „nie może już rysować obrazków” i „nie może pisać tych słów” po tym, jak została ukarana za napisanie prawdy, że każde życie ma znaczenie i jest ważne, niezależnie od koloru skóry człowieka.

Obrazek przedstawiał słowa „Black Lives Matter” z czterema okrągłymi kształtami w różnych odcieniach brązu, beżu i żółci, które miały „reprezentować jej przyjaciół”. Dziewczynka dodała nad sylwetkami napis “any life”. Jeden z przyjaciół zabrał rysunek do domu, gdzie zobaczył je rodzic i podobno uznał je za obraźliwe. To skłoniło dyrektora Jesusa Becerrę do ukarania córki pani Boyle. Zmusił ją do publicznych przeprosin na placu zabaw jej kolegów z klasy i nauczycieli. Twierdzi się również, że córce pani Boyle zabroniono wówczas korzystania z przerwy i zmuszono do siedzenia na ławce, gdzie obserwowała bawiące się inne dzieci.

“Każde życie ma znaczenie”

Mówi się, że incydent miał miejsce rok temu, ale jej matka, pani Boyle, dowiedziała się o tym, co się stało dopiero po tym, jak niedawno o tym powiedział jej inny rodzic. Kobieta powiedziała:

Jej najlepsza przyjaciółka jest brązowa – nie czarna, ale brązowa – i nie rozumiała, dlaczego nie ma znaczenia, dlaczego jej przyjaciółka się nie liczy.

Chelsea Boyle postanowiła pozwać szkołę.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Daily Mail

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Flickr

Twitter ostatnio prowadził rekrutację, zatrudniając wielu byłych agentów federalnych i szpiegów. Studiując szereg stron internetowych poświęconych zatrudnieniu i rekrutacji, MintPress ustalił, że w ostatnich latach gigant mediów społecznościowych zrekrutował dziesiątki osób z instytucji ds. bezpieczeństwa narodowego do pracy w dziedzinie bezpieczeństwa, zaufania i treści. Najważniejszym z nich jest Federalne Biuro Śledcze. FBI jest powszechnie znane jako krajowe siły bezpieczeństwa i wywiadu. Jednak ostatnio rozszerzyła swoje kompetencje o cyberprzestrzeń.

Przykłady długo by wymieniać…

Na przykład w 2019 r. Dawn Burton (była dyrektor ds. operacji w Waszyngtonie firmy Lockheed Martin) została odsunięta od stanowiska starszego doradcy ds. innowacji do dyrektora w FBI, aby zostać starszym dyrektorem ds. strategii i operacji w zakresie prawa, polityki publicznej, zaufania i bezpieczeństwo na Twitterze. W następnym roku Karen Walsh przeszła po 21 latach pracy w biurze i została dyrektorem ds. odporności korporacyjnej giganta z Doliny Krzemowej. Zastępca radcy generalnego Twittera i wiceprezes ds. prawnych, Jim Baker, również spędził cztery lata w FBI w latach 2014-2018, gdzie w swoim CV odnotował, że awansował na stanowisko starszego doradcy strategicznego.

Tymczasem Mark Jaroszewski zakończył swoje 21-letnie stanowisko nadzorczego agenta specjalnego w Bay Area, by objąć stanowisko na Twitterze, awansując na stanowisko dyrektora ds. bezpieczeństwa i ryzyka korporacyjnego. A Douglas Turner spędził 14 lat jako starszy agent specjalny i lider zespołu SWAT, zanim został zatrudniony do służby w korporacyjnych i wykonawczych służbach bezpieczeństwa Twittera. Wcześniej Turner spędził również siedem lat jako agent specjalny tajnych służb w Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Wielu byłych urzędników FBI pełni wpływowe funkcje na Twitterze. Na przykład w 2020 roku Matthew W. porzucił 15-letnią karierę jako menedżer programu wywiadowczego w FBI, aby objąć stanowisko starszego dyrektora ds. zaufania produktów na Twitterze. Patrick G., 23-letni agent specjalny nadzoru FBI, jest teraz szefem bezpieczeństwa korporacyjnego. Dyrektor Twittera ds. zagrożeń wewnętrznych i dochodzeń w sprawie bezpieczeństwa w swoim życiorysie zauważa, że ​​w FBI pełnił „różne role w wywiadzie i organach ścigania w USA, Afryce, Europie i na Bliskim Wschodzie” i był „regionalnym specjalistą ds. ludzkiego wywiadu i kontrwywiadu”.

Powody

Agentka FBI Coleen Rowley zasugerowała, że zatrudnianie ludzi z różnych trzyliterowych agencji zwiększa wiarygodność firmy.

Te firmy [technologiczne] wykorzystują mityczną aurę FBI. Mogą wskazać kogoś i powiedzieć „och, możesz nam zaufać; naszym CEO lub CFO jest FBI”.

Współpraca przynosi różne owoce. FBI dostarcza Twitterowi dane wywiadowcze. Zespół ds. bezpieczeństwa Twittera napisał niegdyś:

Na podstawie informacji dostarczonych przez FBI zeszłej nocy usunęliśmy około 130 kont, które wydawały się pochodzić z Iranu. Próbowali zakłócić publiczną rozmowę podczas pierwszej debaty prezydenckiej w USA w 2020 roku.

Aczkolwiek jak podaje MintPress News:

dostarczone przez nich dowody na to rzekome zagrożenie dla amerykańskiej demokracji były szczególnie słabe. Wszystkie cztery wiadomości z tej irańskiej operacji, które udostępnił sam Twitter, pokazały, że żadna z nich nie zdobyła żadnych lajków ani retweetów, co oznacza, że ​​w zasadzie nikt ich nie widział. Innymi słowy, była to całkowicie rutynowa operacja czyszczenia nieistotnych kont trolli. Jednak ogłoszenie pozwoliło Twitterowi przedstawić FBI jako stojące po stronie demokracji i umieścić w publicznej psychice pomysł, że wybory są zagrożone przez zagranicznych aktorów.

Iran był w przeszłości ulubionym celem Twittera. W 2009 roku, na polecenie rządu USA, gigant internetowy odłożył rutynową konserwację strony, co wymagałoby wyłączenia jej z sieci. Stało się tak, ponieważ antyrządowy ruch protestacyjny w Teheranie używał aplikacji do komunikacji, a Stany Zjednoczone nie chciały, aby potencjał demonstracji do zmiany reżimu został zahamowany.

Więcej o powiązaniach mediów społecznościowych ze służbami można przeczytać tutaj w języku angielskim.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

The Real News

Zdjęcie z nagrania

Zdjęcie z nagrania / Fot. Twitter

Niemiecka minister spraw wewnętrznych została poproszona o reakcję na rosnący wzrost przemocy wśród gangów cudzoziemców w kompleksach pływackich na świeżym powietrzu w całych Niemczech. Publiczne baseny w Niemczech mogą spodziewać się w przyszłości większej obecności policji, w tym policji w strojach kąpielowych, aby pomóc w zwalczaniu niepokojącego wzrostu przemocy ze strony migrantów.

W wywiadzie dla niemieckiej gazety “BILD”, federalna minister spraw wewnętrznych kraju Nancy Faeser obiecała uporać się z rosnącym problemem po tym, jak wiele głośnych masowych bójek między gangami składającymi się głównie z obcokrajowców zostało uchwyconych na filmie, a następnie opublikowanych w mediach społecznościowych.

W jednym z takich incydentów w zeszłym miesiącu na odkrytym basenie w Berlinie pracownicy ochrony walczyli o przywrócenie porządku po walce między około 100 obcokrajowcami, w wyniku której cztery osoby zostały ranne, a ochroniarz trafił do szpitala.

Miejsca niebezpieczne

Przemoc na odkrytych kompleksach pływackich stała się tak powszechna, że ​​prezes Federalnego Związku Niemieckich Mistrzów Pływania Peter Harzheim powiedział w zeszłym miesiącu BILD TV, że nie może już dłużej zachęcać rodzin do odwiedzania takich obiektów. Powiedział serwisowi informacyjnemu, że „zachowałby się nieodpowiedzialnie”, gdyby uczęszczał na odkryty basen z trójką własnych wnucząt.

Niektórzy w mediach społecznościowych pytali, dlaczego Niemcy coraz częściej potrzebują policji na basenach, które tradycyjnie były spokojnymi miejscami. Stephen Brock pisze:

Dlaczego 15-25 lat temu nie potrzebowałeś policji na basenach? Czy powinniśmy przyznać się do błędów przeszłości? Musi być tego powód! Coś jest nie tak, kiedy nie możesz już wysłać żony i dzieci samotnie na basen.

Przemoc z udziałem migrantów na niemieckich basenach jest powszechna, włącznie z gwałtami. Jednak pomimo i tak już dużej obecności policji na niemieckich basenach, teraz minister spraw wewnętrznych kraju sugeruje, że policja w kostiumach kąpielowych będzie musiała stacjonować wokół basenów.

Cudzoziemcy są odpowiedzialni w Niemczech za ponad połowę wyroków za zabójstwo i 39 procent wszystkich wyroków za morderstwa, mimo że stanowią niewielką część niemieckiej populacji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Remix News

Viktor Orban

Premier Węgier Viktor Orban / Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Premier Węgier wypowiedział się w radiu państwowym o reakcji na rosyjską inwazję na Ukrainę.
  • Skrytykował sankcje, twierdząc, że bardziej szkodzą Europie niż Rosji.
  • Na początku zeszłego tygodnia Rosja odnotowała najwyższą nadwyżkę na rachunku obrotów bieżących od 1994 r., po odnotowaniu w drugim kwartale 70,1 mld USD nadwyżki.
  • Zobacz też: Białoruś: Z Narodowego Muzeum Historycznego usunięto figury “polskich okupantów”

“Strzał w płuca”

Przemawiając w węgierskim radiu państwowym, premier Orbán mówił o reakcji na rosyjską inwazję na Ukrainę. Odniósł się do unijnych sankcji wobec Rosji, które według niektórych sparaliżowały europejską gospodarkę:

Na początku myślałem, że po prostu strzeliliśmy sobie w stopę, ale teraz wydaje się, że europejska gospodarka strzeliła sobie w płuca i dlatego teraz nie może złapać tchu.

Ubolewał nad historycznymi podwyżkami cen w Europie w miarę narastania kryzysu kosztów utrzymania. Twierdził ponadto, że obecna wojna w Europie:

toczy się nie tylko na frontach, ale także w gospodarce światowej, a przynajmniej w gospodarce europejskiej, a wzrost cen energii jest tego częścią. Teraz musimy walczyć o wszystko, co uważaliśmy za pewnik.

Premier Węgier, który w kwietniu otrzymał nowy mandat, ostrzegł, że w wyniku unijnych sankcji energetycznych nałożonych na Rosję wkrótce pojawią się kraje o bardzo ograniczonej podaży energii lub, co gorsza, bez źródła. Tymczasem będą inne kraje, w których będzie gaz, ale cena będzie ogromna.

Węgry niedawno wprowadziły 7-punktowy plan awaryjny w zakresie energii dla kraju przed spodziewaną trudną zimą dla Europy. Zgodnie z planem Węgry ograniczają eksport energii i będą nadal zwiększać swoje rezerwy gazu. Na początku tego miesiąca przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej Manfred Weber wezwał kraje posiadające duże rezerwy gazu do dzielenia się swoim gazem z innymi narodami lub do bycia do tego zmuszonym przez Unię Europejską, co stanowczo odrzucił węgierski minister technologii i przemysłu László Palkovics, jako rodzaj „komunistycznej” konfiskaty.

Skutki sankcji

Orbán ostro skrytykował reakcję Unii Europejskiej na konflikt na Ukrainie, w tym nałożenie sankcji, czemu sprzeciwił się rząd węgierski.

Najważniejsze byłoby, aby zobaczyli w Brukseli, że popełniono błąd: polityka sankcji nie spełniła pokładanych w niej nadziei; w rzeczywistości przyniosło to odwrotny skutek.

Na początku zeszłego tygodnia Rosja odnotowała najwyższą nadwyżkę na rachunku obrotów bieżących od 1994 r., po odnotowaniu w drugim kwartale 70,1 mld USD nadwyżki.

Myśleli, że polityka sankcji zaszkodzi bardziej Rosjanom niż Europejczykom, ale bardziej boli nas.

Węgierski przywódca ostrzegł, że według prognoz do końca roku gospodarka europejska wejdzie w recesję z powodu łącznego efektu polityki sankcji i konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Remix News

Premier Czech Petr Fiala

Premier Czech Petr Fiala / Fot. PAP/EPA/Martin Divisek. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Premier Czech Petr Fiala powiedział, że rząd zapewni krajowi wystarczającą ilość surowców, zwłaszcza gazu, aby przetrwać zimę bez zakłóceń.
  • “Napełniliśmy zbiorniki gazu do 70 procent, a przepustowość w terminalu LNG w Holandii pokryliśmy do jednej trzeciej naszego rocznego zużycia” – powiedział premier.
  • Według Fiali rząd wznowił także przerwane wcześniej negocjacje w sprawie czesko-polskiego gazociągu Bocian II. Dodatkowo mówi o rozbudowie kolejnego ropociągu z Trest do Bawarii w Niemczech.
  • Zobacz też: Ks. bp. Bronakowski: Rządzący powinni ograniczyć dostępność alkoholu

Premier Czech Petr Fiala powiedział, że rząd zapewni krajowi wystarczającą ilość surowców, zwłaszcza gazu, aby przetrwać zimę bez zakłóceń. Stwierdził, że jego rząd, który sprawuje władzę dokładnie od siedmiu miesięcy, napełnia czeskie złoża gazu i wznowił negocjacje w sprawie nowego ropociągu.

Podejmujemy fundamentalne kroki w kierunku samowystarczalności energetycznej Republiki Czeskiej. Nie polegamy na kimś, kto się nami zaopiekuje. Zamiast tego jesteśmy aktywni na wielu płaszczyznach. Napełniliśmy zbiorniki gazu do 70 procent, a przepustowość w terminalu LNG w Holandii pokryliśmy do jednej trzeciej naszego rocznego zużycia.

Według Fiali rząd wznowił także przerwane wcześniej negocjacje w sprawie czesko-polskiego gazociągu Bocian II. Dodatkowo mówi o rozbudowie kolejnego ropociągu z Trest do Bawarii w Niemczech.

Udało nam się uzgodnić, że Bawaria zatwierdzi zwiększenie mocy produkcyjnych.

Burzliwy początek

Rząd pięciu koalicji Fiali sprawuje władzę dokładnie od siedmiu miesięcy. Około dwa miesiące po utworzeniu rządu Rosja zaatakowała Ukrainę. W wyniku konfliktu czeski rząd podjął działania przeciwko wyższym kosztom życia spowodowanym inflacją i rosnącymi cenami energii. Na przykład teraz łatwiej jest ubiegać się o świadczenia mieszkaniowe.

To eliminuje konieczność wypełniania rozbudowanych formularzy w urzędach pracy. Zamiast tego nowy cyfrowy formularz można po prostu wypełnić na stronie internetowej Ministerstwa Pracy i Spraw Socjalnych.

Rząd zatwierdził również oszczędną taryfę za energię i jednorazową składkę w wysokości 5 000 koron (204 euro) na dziecko dla rodzin z dziećmi poniżej 18 roku życia i o rocznym dochodzie do 1 miliona koron (40 858 euro).

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Remix News

Dr Leszek Sykulski

Dr Leszek Sykulski / Fot. Media Narodowe

Pisze to jako były już (mam nadzieję) członek Polskiego Towarzystwa Geostrategicznego założonego przez zacnego doktora. Nie chodzi mi o ataki na środowiska narodowe (albo raczej, chodzi mi o to mniej) ale o uczciwość intelektualną pana Sykulskiego w formowaniu swoich „analiz”. Szelę goryczy przelała „analiza” rezygnacji Borisa Johnsona z funkcji premiera rządu JKM.

Zobacz także: Tak działa putinowska propaganda. Rosyjskie wiadomości zwalają z nóg [+WIDEO]

Rezygnacja Johnsona

Jako mieszkaniec Zjednoczonego Królestwa i dumny poddany JKM od jakichś 30 lat, roszczę sobie pretensję do pewnej dozy wiedzy co się w tym kraju dzieje. Przedstawiona przez pana doktora analiza co do rezygnacji Johnsona, jest niczym innym tylko powieleniem propagandy jaką serwuje znakomita większość mediów brytyjskich. Jako człowiek dorosły pan Sykulski musi zdawać sobie sprawę, że ostatnią rzeczą jaką mainstreamowe media sprzedają publice w obecnym czasie jest prawda.

Pan doktor zakłada chyba też, że te media nie pracują nad wywołaniem określonej percepcji i zachowań czytelników i widzów. Kwestia roli mediów w tzw. pandemii może pozostawiać złudzenia tylko ignorantom i ludziom ociężałym umysłowo.

Pan doktor ma sporą widownię, która spodziewa się otrzymać od niego jakąś pogłębioną analizę rzeczywistości, tymczasem jak wspominałem pan Sykulski serwuje im sprawozdania z prasy zagranicznej w opakowaniu i formie analiz. Jest to nieuczciwe intelektualnie – innymi słowy ten „analityk” chcąc nie chcąc, jest przedłużeniem propagandy tych mediów, nie poddając tych informacji krytycznej ocenie.

Co do Johnsona, moja skromna opinia jest taka, że został pogoniony przez globalistyczną banksterkę jako zbyt ociągający się z wprowadzaniem szczepień, lockdownów i wszelkich restrykcji z tym związanych. Przypomnę, że na początku covidowego szaleństwa Johnson nie zakładał wprowadzania lockdownów, ale chciał polegać na zbudowaniu stadnej odporności typu szwedzkiego, a następnie został zmuszony do zmiany planów po jakichś 2-3 tygodniach. Boris jest również bardzo popularny wśród ludu toryskiego (to taka brytyjska wersja ludu pisowskiego) – konserwatywnej części społeczeństwa wspierającej Brexit. Jego popularność jest więc niebezpieczna dla grup realnie podejmujących decyzje, gdzie własne zdanie z pewnością nie jest mile widziane. Czyli mamy czyszczenie przedpola przed nową falą restrykcji i trzeba wprowadzić ludzi bardziej spolegliwych – w tym przypadku polityków bezpośrednio pochodzenia bankierskiego, czyli Rishi Sunaka i Sajida Javida.

Wielka wojna na Bliskim Wschodzie

Doktor Sykulski przez długie lata wieszczył nam też wielką wojnę na Bliskim Wschodzie i wchodził w polemiki z Jackiem Bartosiakiem, który ostrzegał przed konfliktem bliżej domu. Jaki jest ten „koń analityczny” teraz każdy widzi, gdyż rzeczywistość zapukała do drzwi. Wojną na Bliskim Wschodzie od lat straszy prasa izraelska w celu wywołania pewnych reakcji określonych państw i społeczeństw, ale poważniejsze analizy powiązań gospodarczych i politycznych tego regionu określają to niebezpieczeństwo jako mało prawdopodobne.

Opinie pana Sykulskiego obejmują wiele bieżących wydarzeń – siłą rzeczy, ktoś kto zna się na wszystkim, nie ma w istocie żadnej poważnej wiedzy na jakikolwiek temat. Poważna praca analityczna wymaga korzystania z jak największej ilości źródeł i jest bardzo czasochłonna.

Personalne ataki

W dyskusjach z Bartosiakiem Sykulski czasami posuwał się do personalnych ataków i mało eleganckich sformułowań. Ten sposób prowadzenia polemiki publicznej u Sykulskiego nabiera coraz większego rozpędu – teraz z kolei wprost oskarża środowiska narodowe o „nazizm”. Wszystko to przypomina miotanie się kogoś, kto prawdopodobnie obawia się całkowitej plajty intelektualnej swoich poglądów i zaczyna atakować na oślep wszystkich, którzy mogą stanowić jakieś zagrożenie dla tych idei. Twierdzenia, że Rosja jest ostoją konserwatyzmu, czynią Czyngis Chana niedościgłym wzorem tak pojmowanej idei konserwatywnej.

Korzystając z okazji chciałbym wystosować apel do pana Sykulskiego: Panie doktorze, proszę ochłonąć, jest dla pana miejsce w debacie publicznej pod warunkiem, że będzie zachowywał się pan stosownie do roli i będzie pan prezentował uczciwe intelektualnie opinie. Proszę wziąć przykład z państwa Wielomskich, którzy prezentują bardzo dobre, choć przeciwne mainstreamowi opinie np. na temat Ukrainy. Takie głosy, poparte rzeczowymi analizami, są bardzo polskiemu społeczeństwu potrzebne.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zbigniewa Rau Minister Spraw Zagranicznych

Zbigniewa Rau Minister Spraw Zagranicznych / Fot. Youtube

  • Polskie ministerstwo spraw zagranicznych wraz z Unią Europejską potępiło ostatnie ataki prorosyjskich hakerów.
  • W oświadczeniu wskazano, że ataki te zagrażają cyberbezpieczeństwu państw UE oraz sojuszników.
  • Ataki hakerów miały na celu zawieszenie działania wielu stron na kontynencie europejskim.
  • Resort zauważył, że ataki są ściśle powiązane z rosyjską agresją na Ukrainę.
  • Zobacz także: Incydent z rosyjskim ambasadorem. Sprawą zajmuje się prokuratura

Dziś Unia Europejska opublikowała w imieniu 27 państw członkowskich deklarację potępiającą działania hakerów oraz grup hakerskich prowadzących szkodliwe operacje w cyberprzestrzeni w kontekście rosyjskiej agresji w Ukrainie

– wskazano w komunikacie ministerstwa spraw zagranicznych.

Polski resort dyplomacji zauważył, że jeden z ataków hakerskich na państwa Unii Europejskiej miał miejsce na godzinę przed zbrojną agresji Moskwy na Ukrainę.

W związku z nielegalną i niesprowokowaną agresją Rosji na Ukrainę, działania ofensywne są prowadzone nie tylko w klasyczny sposób, lecz także w cyberprzestrzeni. Jeden z najdonośniejszych w skutkach z dotychczasowych ataków, przeprowadzony 24 lutego 2022 na godzinę przed agresją zbrojną, miał też bezpośredni, negatywny wpływ na część państw europejskich. Atak ten został potępiony przez Unię Europejską, a także szereg państw, w tym przez Polskę oraz m.in. naszych sojuszników z NATO: USA, Wielką Brytanię i Kanadę

– czytamy dalej.

Czytaj więcej: Nowe kraje rozpoczęły negocjacje akcesyjne do UE. “Historyczny moment”

Uderzenie w państwa wspierające Ukrainę

Polski resort dyplomacji zaznaczył, że w ostatnim czasie zaobserwowano serię cyber ataków typu DDoS – powodujących niedostępność usług – przeciwko wielu państwom Unii Europejskiej oraz sojuszników.

Za przeprowadzenie tych ataków odpowiedzialność wzięli na siebie prorosyjscy hakerzy, którzy w ten sposób nie tylko wspierają wysiłki militarne Rosji, lecz także uderzają w państwa, które w najszerszym zakresie udzielają pomocy broniącej się Ukrainie – w tym w Polskę

– podkreślił resort.

Bruksela oraz polskie MSZ wzywają kraje, z których przeprowadzano ataki do podjęcia stosownych działań mających ukarać przestępców cybernetycznych.

Działania te stoją w sprzeczności z prawem międzynarodowym. Dlatego też Unia Europejska wzywa państwa, z terytoriów których prowadzone są szkodliwe działania w cyberprzestrzeni, do podjęcia działań mających na celu pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności

– zaznaczyło ministerstwo.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

  • Niemiecki teolog od moralności Stephen Goertz zaproponował, aby znieść kościelny zakaz stosunków pozamałżeńskich.
  • Jego zdaniem tzw. nowych czasach, przy powszechnej antykoncepcji zachowanie czystości nie jest konieczne.
  • Stwierdził on również, że wydawanie na świat potomstwa nie jest głównym zadaniem małżeństwa.
  • Zobacz także: Kompromitacja Barcelony! Zobacz jak przedstawiono Lewandowskiego [+WIDEO]

Niemiecki teolog moralny Stephan Goertz wyraził pogląd, że stosunki pozamałżeńskie powinny zostać zaakceptowane. Jednak argumenty teologa mogą szokować.

Zdaniem Goertza zakaz pozamałżeńskich stosunków seksualnych nie jest dziś uzasadniony. Wszystko dzięki nowym czasom, w których żyjemy. Ma on tu na myśli współczesne realia, gdzie antykoncepcja jest bardzo powszechna. Uważa on, że wynalezienie tzw. skutecznych metod wykluczających zapłodnienie w wyniku współżycia umożliwia akty seksualne, które będą oderwane od płodności.

Czytaj więcej: Porażka amerykańskiego episkopatu. Zgodzili się na adopcję dziecka przez lesbijkę

Kościół Katolicki na straży czystości przedmałżeńskiej

Ponadto niemiecki teolog żyje w przekonaniu, że głównym celem pary małżeńskiej nie jest współcześnie dbanie o posiadanie jak największej – na ile pozwalają warunki – liczby potomstwa.

Tymczasem Nauczanie Kościoła, także w zakresie moralności seksualnej, jest stałe i niezmienne. Grzech zawsze pozostanie grzechem i nie ma możliwości, by to zmieniać. Choć współcześnie istnieje pokusa, by dostosowywać prawo, także kościelne i moralne, tak aby było modnie i wygodnie.

W ostatnim czasie niemiecka świecka zaangażowana w Drogę Synodalną Irma Stetter-Karp stwierdziła, że powszechny dostęp do aborcji jest konieczny. Współprzewodnicząca Drogi Synodalnej przyznała jednocześnie, że aborcja nie powinna podlegać regularnej służbie medycznej.

Aborcja nie jest regularną interwencją i nie powinna być tak traktowana

– wytłumaczyła Irma Stetter-Karp.

Podkreślała przy tym, że Centralny Komitet Katolików Niemieckich opowiada się za etycznie odpowiedzialnym działaniem ze strony wszystkich zaangażowanych.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl, pch24.pl

W polskich sklepach brakuje cukru

W polskich sklepach brakuje cukru / Fot. Twitter

  • Działacz Ruchu Narodowego Łukasz Tulwiński zauważył, że coraz częściej Polacy narzekają na brak cukru w sklepach.
  • Przypomniał on, że jeszcze przed wejściem do Unii Europejskiej w naszym kraju funkcjonowało, aż 76 cukrowni.
  • Polityka Brukseli doprowadziła jednak do likwidacji znacznej części przedsiębiorstw, powołując się na wymyślone problemy.
  • Warto zauważyć, że pomimo, że w Polsce znajduje się 18 zakładów to większość z nich należy do niemieckich spółek.
  • Zobacz także: Podatek od nadmiarowych zysków. Inwestorzy uciekają z Polski

Polityk Ruchu Narodowego zauważył, że jeszcze w 2001 r. w Polsce było, aż 76 cukrowni. Jednakże po wejściu do Unii Europejskiej spora część z nich – 46 zakładów – weszła w posiadanie prywatnych inwestorów, głównie niemieckich. Zaledwie dwa lata po wejściu do wspólnoty Bruksela “wpadła przypadkiem” na pomysł, likwidacji cukrowni, gdyż miała ich być za duża ilość w Europie. Wówczas zaproponowano wielomilionowe rekompensaty za zamknięcie fabryk wraz z ich demontażem.

Jednocześnie dla tych co zdecydowali się pozostać w branży Unia Europejska postawiła limity produkcyjne cukru. Efekt był taki, że w 2013 roku w Polsce było już zaledwie 18 cukrowni. Co jeszcze ciekawsze… w tym samym roku Unia Europejska ZLIKWIDOWAŁA limit na produkcję cukru. Te 18 aktualnie aktywnych cukrowni w zdecydowanej większości należy do Niemieckich kapitałów takich jak Pfeifer & Langen 

– przypomniał Łukasz Tulwiński.

Czytaj więcej: Bliskie kontakty niemieckiego biznesmena z Kremlem. Sprzedawał im niebezpieczne surowce

UE doprowadziła do upadku polskiej gospodarki

Jak zauważył działacz narodowy, działania Brukseli były pierwszą oznaką odzierania Polski z suwerenności gospodarczej na rzecz podporządkowania sobie naszego rynku niemieckiemu i francuskiemu kapitałowi. Od tego czasu zlikwidowano wiele polskich prosperujących przedsiębiorstw, które mogły w przyszłości zagrozić zagranicznej konkurencji.

W tym samym czasie,unijni dygnitarze oraz polscy politycy wprowadzali opinię publiczna w błędny tok rozumowania i przestrzegania UE jako “dobrego wujka”, który rozdaje Polsce pieniądze, które wcześniej sama wpłaciła poprzez różne daniny oraz impregnację zachodniego kapitału.

Konkluzja jest taka: że można żyć bez Unii Europejskiej i radzić sobie dobrze. Jest wiele takich przykładów w Europie, wystarczyłaby kompleksowa reforma państwa

– podkreślił na koniec Tulwiński.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com, facebook.com, medianarodowe.com