Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pxhere

  • CamAps FX to aplikacja dla osób z cukrzycą typu 1.
  • Integruje się z pompą insulinową i glukometrem, co oznacza, że ​​monitoruje poziom cukru i wykorzystuje technologię AI do określenia odpowiedniej ilości insuliny do podania.
  • Została pozbawiona przez Google funkcji wysyłania wiadomości tekstowych do rodziców dzieci korzystających z aplikacji.
  • Zobacz też: 15 nowych miast w Polsce. Zobacz listę

Aplikacja do zarządzania cukrzycą typu 1, która jest zalecana przez brytyjską Narodową Służbę Zdrowia, została pozbawiona funkcji wysyłania wiadomości tekstowych do rodziców dzieci korzystających z aplikacji. Przez dwa lata aplikacja nie była nawet dozwolona w Sklepie Play ze względu na funkcję wiadomości tekstowych.

CamAps FX był rozwijany przez 15 lat przez ekspertów z Cambridge University. Integruje się z pompą insulinową i glukometrem, co oznacza, że ​​monitoruje poziom cukru i wykorzystuje technologię AI do określenia odpowiedniej ilości insuliny do podania. Była to pierwsza tego typu aplikacja polecana przez NHS do użytku przez dzieci już od pierwszego roku życia i kobiety w stanie błogosławionym.

Aplikacja może przesyłać alerty do rodziców i opiekunów przez Bluetooth, ale tylko do urządzeń znajdujących się w pobliżu. Funkcja wiadomości tekstowych została zaprojektowana, aby zdalnie ostrzegać rodziców i opiekunów, że poziom cukru u ich dziecka jest zbyt niski.

Chodzi o wiadomości tekstowe

Aplikacja była dostępna tylko na urządzeniach z Androidem za pośrednictwem sklepu z aplikacjami Amazon, ponieważ Google nie zezwala aplikacjom innym niż aplikacje do obsługi wiadomości tekstowych na wysyłanie wiadomości SMS. Teraz jest dostępna w Sklepie Play, ale SMS-y trzeba wysyłać osobno. Firma stojąca za aplikacją, Camdiab, powiedziała, że ​​jest zmuszona do korzystania z usługi w chmurze do wysyłania wiadomości tekstowych i musi płacić za każdy tekst osobno.

Profesor Roman Hovorka z Cambridge University powiedział:

Często widzimy ludzi z małym dzieckiem w aplikacji wysyłających SMS-y do dwóch, trzech lub czterech dorosłych – do babć i innych osób. Jest bardzo popularna. Ludzie naprawdę to doceniają.

Ucisk Google nad tym, co ludzie mogą robić ze swoimi telefonami, jest tematem, który jest obecnie podkreślany w różnych ustawach antymonopolowych na całym świecie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Reclaim The Net

Red. Michał Jelonek.

Red. Michał Jelonek. / Fot. Media Narodowe

  • Media Narodowe podejmują od 1 sierpnia współpracę z telewizją kablową TV Regio. Stacja będzie emitować poranne pasmo produkcji MN o godz. 6:30, a powtórki około północy.
  • TV Regio można oglądać w sieci Toya, w telewizji Orange oraz u wielu mniejszych operatorów, a także w serwisie streamingowym CDA Premium. Obecnie dociera do miliona gospodarstw domowych.
  • Cieszę się z tego porozumienia, nasze produkcje są na profesjonalnym poziomie, a dzięki tej współpracy poszerzamy dostęp do kolejnych widzów. Jestem przekonany, że to kolejny krok w rozwoju naszego projektu – komentuje Dyrektor Zarządzający Tomasz Kalinowski.
  • Czytaj także: Media Narodowe na celowniku Rosjan. Chcieli się włamać na nasze konta mailowe

„Dzień na żywo” to poranne pasmo telewizji internetowej Media Narodowe. Twarzami programu jest red. Michał Jelonek i publicysta Jan Bodakowski. Podczas porannego pasma emitowanego na stronie głównej portalu medianarodowe.com oraz na kanale YouTube widzowie mogą zobaczyć najnowszy flesz wydarzeń, przegląd prasy, a także trzy 25 minutowe wywiady z politykami, ekspertami i komentatorami życia publicznego.

Projekt Media Narodowe podejmuje od 1 sierpnia współpracę z telewizją kablową TV Regio, na mocy której „Dzień na żywo” będzie emitowany na antenie tej stacji.

Cieszę się z tego porozumienia, nasze produkcje są na profesjonalnym poziomie, a dzięki tej współpracy poszerzamy dostęp do kolejnych widzów. Jestem przekonany, że to kolejny krok w rozwoju naszego projektu – komentuje Dyrektor Zarządzający Tomasz Kalinowski.

Obiecuję naszym widzom, że to nie koniec miłych niespodzianek w tym roku – dodaje Kalinowski.

Media Narodowe to uruchomiony w 2017 roku i finansowany przez internautów projekt medialny, którego wydawcą jest Stowarzyszenie Marsz Niepodległości i utrzymuje się z darowizn widzów.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

TV Regio jest konkurentem TVP3, która w paśmie wspólnym nadaje programy z różnych ośrodków Telewizji Polskiej. TV Regio można oglądać w sieci Toya, w telewizji Orange oraz u wielu mniejszych operatorów, a także w serwisie streamingowym CDA Premium. Obecnie dociera do miliona gospodarstw domowych.

Wizerunek Bandery wywieszony w Tarnopolu

Wizerunek Bandery wywieszony w Tarnopolu / Fot. facebook.com/Holovko.Mykhailo

  • W internecie pojawiła się mapa Ukrainy, na której zaznaczono miejsca związane z czcią tamtejszych zbrodniarzy.
  • Wedle przygotowanej grafiki, najwięcej miejsc czci zbrodniarzy znajduje się na samym zachodzie, blisko polsko-ukraińskiej granicy.
  • Nasilenie tych pomników i ulic jest na terenach dawnej Rzeczypospolitej. Według niektórych internautów, to właśnie z tych rejonów do Polski przybywa najwięcej imigrantów.
  • Zobacz też: Cejrowski krytykuje działania polskiego MSZ

W internecie pojawiła się mapa Ukrainy, na której zaznaczono miejsca związane z czcią tamtejszych zbrodniarzy. Czerwonymi kropkami oznaczono ulice im. Stepana Bandery, niebieskimi pomniki na jego cześć, pomarańczowymi muzea. Kropki fioletowe przedstawiają miasta, w których Bandera został uznany honorowym obywatelem. Kropki żółte to ulice imienia ukraińskiego ludobójcy na Polakach Romana Szuchewycza.

Źródło: Twitter

Nie wiadomo, kto jest autorem mapki, lecz jej zawartość można porównać z wynikami z Google Maps. Po krótkiej kwerendzie można zdecydowanie potwierdzić autentyczność przynajmniej jeśli chodzi o rozmieszczenie pomników ku czci Bandery.

Pomniki Bandery na Ukrainie
Pomniki Bandery na Ukrainie

Z mapy można wyciągnąć kilka wniosków. Najwięcej miejsc czci zbrodniarzy znajduje się na samym zachodzie, blisko polsko-ukraińskiej granicy. Nasilenie tych pomników i ulic jest na terenach dawnej Rzeczypospolitej. Według niektórych internautów, to właśnie z tych rejonów do Polski przybywa najwięcej imigrantów. Jak wiemy, jednym z pretekstów, jakie stosuje władza Rosji do “przeprowadzenia operacji wojskowej” na Ukrainie, jest potrzeba jej “denazyfikacji”. Z mapy wynika jednak, że obszar, jaki próbuje przejąć Rosja, nie jest “zabanderowany”.

Bandera

Stepanowi Banderze honorowe obywatelstwo nadały rady miejskie wielu miast na terenie dzisiejszej Ukrainy Zachodniej (ich liczba stale rośnie). Należy do nich Lwów. Wikipedia podaje 26 takich miast, podkreślając, że to tylko część. Według portalu dyvys.info w październiku 2016 roku na Ukrainie znajdowały się 44 pomniki Stepana Bandery. Najwięcej pomników było w obwodzie lwowskim – 20, następnie w tarnopolskim (11) oraz iwanofrankiwskim (10). Są to tereny zachodnie.

Według anglojęzycznej Wikipedii, w przeprowadzonym sondażu 33% ankietowanych mieszkańców Lwowa uważało się za zwolenników Bandery. 16 stycznia 2017 r. Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że spośród 51 493 ulic, placów i „innych obiektów”, które zostały przemianowane (od 2015 r.) w związku z dekomunizacją, 34 ulice noszą imię Stepana Bandery. Z powodu „związków z komunistycznym reżimem totalitarnym”, 7 lipca 2016 r. rada miejska Kijowa głosowała 87 do 10 za poparciem zmiany nazwy Alei Moskiewskich na Aleję Stepana Bandery.

Szuchewycz

Na mapie nie zostały oznaczone pomniki ku czci Romana Szuchewycza. Google Maps nalicza ich około pięciu, jeden z nich znajduje się w pobliżu polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Korczowa-Krakowiec. Jego imieniem nazwana jest także znajdująca się tam państwowa szkoła, oraz wielki stadion w Tarnopolu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter, Wikipedia, Google Maps

Skutek trzęsienia ziemi

Skutek trzęsienia ziemi / Fot. PAP. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Silne trzęsienie ziemi spowodowało osunięcia ziemi i zniszczenie budynków na północnych Filipinach, zabijając co najmniej cztery osoby i raniąc dziesiątki. W stolicy ewakuowano pacjentów szpitala, a przerażeni ludzie wybiegali na zewnątrz.

Trzęsienie o sile 7 stopni miało miejsce w górzystym obszarze prowincji Abra, powiedział Renato Solidum, szef Filipińskiego Instytutu Wulkanologii i Sejsmologii, który opisał poranne wstrząsy jako poważne trzęsienie ziemi.

Co najmniej cztery osoby zginęły, w większości w zawalonych konstrukcjach, w tym wieśniak potrącony spadającymi płytami cementowymi w swoim domu w Abrze, gdzie co najmniej 25 innych zostało rannych. W prowincji Benguet, w porośniętym truskawkami górskim miasteczku La Trinidad zawalił się mały budynek, który był w trakcie budowy.

Popękane ściany

Wiele domów i budynków miało popękane ściany, w tym niektóre, które zawaliły się w Abrze, gdzie prezydent Ferdinand Marcos Jr., który objął urząd niecały miesiąc temu, planował podróżować w czwartek, aby spotkać się z ofiarami i lokalnymi urzędnikami. Pacjenci, niektórzy na wózkach inwalidzkich i personel medyczny, zostali ewakuowani z co najmniej dwóch szpitali w Manili, około 320 km na południe od Lagangilang, ale później kazano im wrócić po tym, jak inżynierowie znaleźli tylko kilka drobnych pęknięć na ścianach.

Po dalszej analizie siła trzęsienia została obniżona z początkowych 7,3 magnitudy. Trzęsienie zostało wywołane przez ruch w lokalnym uskoku na głębokości 16 km.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

NY Post

Plakat zbiórki

Plakat zbiórki / Fot. Defence24

W interesie Polski jest przekazywanie Ukrainie nowoczesnego uzbrojenia – w tym i tego jakie jest produkowane w naszym kraju – np. amunicji krążącej, czyli dronów kamikaze. Portal Defence 24 zorganizował zbiórkę na zakup dwóch zestawów produkowanej w naszym kraju amunicji krążącej „Warmate” czyli 20 dronów.

Zobacz także: W Polsce będzie “Dronowa Dolina”?

Polskie drony kamikaze

Jak można się dowiedzieć, ze strony producenta dronów kamikaze „system amunicji krążącej Warmate to innowacyjny produkt w rodzinie systemów bezzałogowych grupy WB, charakteryzujący się lekką konstrukcją i możliwością realizacji różnego rodzaju misji. […] Plecakowa wersja systemów amunicji krążącej Warmate może być użytkowana jako samodzielny system, przenoszony bądź przewożona przez pododdział wojsk lądowych lub specjalnych. Konstrukcja systemu umożliwia jego instalację na pojeździe (samochód, transportery opancerzone) oraz integrację Stacji Kontroli i Kierowania i Naziemnego Terminala Danych z instalacjami pojazdowymi. Warmate stanowi alternatywę dla przeciwpancernych pocisków kierowanych PPK posiadając zdolność do operowania w znacznie większym promieniu, pozwalając na wykrycie i obserwację potencjalnego celu w relatywnie dużym komforcie czasowym (czas lotu platformy powietrznej to 70 minut). Istnieje także możliwość dodatkowego wyposażenia systemu w głowicę naprowadzania na laserowo podświetlony cel (seeker). Platforma Powietrzna Warmate używana w trybie bojowym jest przewidziana do jednorazowego użycia. W trybie obserwacyjnym może być wielokrotnie odzyskiwana. Warmate jest w pełni autonomicznym rozwiązaniem pozwalającym na operowanie latającym środkiem bojowym w czasie rzeczywistym w oparciu o otrzymywany z podsystemu obserwacyjnego materiał wideo. System wyposażony jest w moduły sterujące pozwalające na pełną automatyzację większości faz lotu oraz wspieranie operatora w fazie naprowadzania na cel. Operator ma pełną kontrolę i odpowiedzialność za przełączenie w tryb uzbrojony umożliwiający wykonanie zadania ogniowego”.

Polskie drony kamikaze charakteryzują się: cichym napędem, zdolnością do działania w roju, wymiennymi głowicami bojowymi, dzienną i nocną kamerą, gotowością startu w poniżej pięć minut, łatwością w obsłudze. Maksymalna masa startowa to 5,7 kg, z czego 1,4 kg stanowi ładunek bojowy.

Zbiórka na drony dla Ukrainy

Portal Defence 24, WB Electronics, Ambasadą Ukrainy w Polsce oraz Fundacją Warsaw Enterprise Institute (WEI) zorganizował zbiórkę „Polskie drony Warmate do obrony Ukrainy!”. Z potrzebnych 5 milionów złotych zebrano już 358.084 zł. Za zebrane środki mają być zakupione dwa zestawy „Warmate” czyli 20 dronów i dodatkowy sprzęt indywidualnego zabezpieczenia dla ukraińskich żołnierzy. Celem jest nie tylko pomoc Ukrainie ale i promocja naszego rodzimego przemysłu zbrojeniowego.

Drony kamikaze czyli amunicja krążąca łączy cechy dronów i pocisków kierowanych. Amunicja krążąca może: długo latać wyszukując cele, razić cele w odległości kilkudziesięciu kilometrów, precyzyjnie uderzać. Broń taka jest na Ukrainie wykorzystywana i przez rosyjskiego agresora i przez ukraińskich obrońców. Drony kamikadze gdy są uzbrojone (w ładunki od jednego do kilku kilogramów, głowice odłamkowe lub odłamkowo przeciwpancerne) są jednorazowe. Polskie Warmate są jeszcze lepsze od innych amunicji krążących bo mają wymienną głowicę, w tym przeciwpancerną, odłamkową i termobaryczną.

Operator drona kamikadze wystrzeliwuje drona z wyrzutni lub katapulty, dron lata od 20 do 60 minut, na odległość kilkudziesięciu kilometrów. Po odnalezieniu celu operator ręcznie lub półautomatycznie może nakierować pocisk nie tylko w wybrany cel ale dokładnie w jego określony fragment (np. najsłabiej opancerzony).

Walki na Ukrainie

Ukraińcy do walki z rosyjskim imperialistami wykorzystują amunicje krążącą swojej produkcji, jak i zagraniczną w tym amerykański Switchblade i lepszy od amerykańskiego polski Warmate (skuteczniejszy dzięki wymiennym głowicom, większej odporności na zakłócenia, i bycie elementem systemu wykrywania, identyfikacji i eliminacji celów).

Używane przez Ukraińców drony rozpoznawcze Flyeye współdziałają, dzięki systemowi Topaz, z Krabami (w wozie dowodzenia baterii Krab jest stanowisko operatora dronów i kilka dronów). Drony Flyeye działają w dzień i w nocy, są niewykrywalne dla przeciwnika, i służą do naprowadzania artylerii i amunicji krążącej takiej jak Warmate.

Zestaw Warmate może być przenoszony już przed dwu żołnierzy. Jego uruchomienie zajmuje kilka minut. Operator ma nad nim kontrolę do 30 km. Dron może dolecieć nawet na odległość 80 km (poza granicą 30 km musi go przejąć kolejny operator). Maksymalny czas lotu to 70 minut.

Warmate ma system autotracker dzięki któremu dron sam śledzi cel będący w ruchu i gdy operator traci łączność z dronem.

Adres zrzutki – zrzutka.pl/defence24.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zabezpieczone masło

Zabezpieczone masło / Fot. Twitter

  • Podstawowe produkty są coraz bardziej cenne ze względu na wyższe ceny, będące powodem inflacji, jaką wywołał socjalistyczny polski rząd.
  • Do takich artykułów należy masło, które w niektórych punktach sieci Kaufland opatrywane jest w zabezpieczenia antykradzieżowe.
  • W Wielkiej Brytanii tego typu zabezpieczenia otrzymały podstawowe produkty spożywcze, jak ser, masło, czy mleko dla dzieci. Artykuły te o coraz wyższej cenie stają się potencjalnymi obiektami kradzieży.
  • Zobacz też: Pożary w Czechach. Polska straż pożarna pomaga sąsiadom

Sieć Kaufland korzysta z zabezpieczeń antykradzieżowych. Chodzi o specjalne naklejki, które wydają głośny piskliwy dźwięk w razie minięcia antykradzieżowej bramki. Od niedawna nalepka tego typu ozdabia w marketach niemieckiej sieci kostki masła.

Maja Szewczyk, dyrektor Działu Komunikacji Korporacyjnej Kaufland Polska, wyjaśnia:

W sieci Kaufland korzystamy z zabezpieczeń, które mają zapobiec kradzieży danych grup produktowych. Część artykułów wyznaczonych do zabezpieczenia jest ustalana centralnie. Ponadto, w zależności od potrzeb, w wybranym sklepie systemem antykradzieżowym mogą zostać objęte produkty wskazane przez menedżera marketu. Dotyczy to m.in. masła. Zabezpieczenia tego typu są od lat powszechnie stosowaną praktyką w branży handlowej.

Oznacza to, że nie w każdym sklepie niemieckiej sieci masło jest zabezpieczone.

Coraz drożej

Podstawowe produkty są coraz bardziej cenne ze względu na wyższe ceny, będące powodem inflacji, jaką wywołał socjalistyczny polski rząd. W Wielkiej Brytanii tego typu zabezpieczenia otrzymały podstawowe produkty spożywcze, jak ser, masło, czy mleko dla dzieci. Artykuły te o coraz wyższej cenie stają się potencjalnymi obiektami kradzieży.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Portal Spożywczy

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

  • Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast oraz nadania niektórym miejscowościom statusu miasta.
  • Zmiana ta wpływa nie tylko na wizerunek i “prestiż”, ale również na kwestie prawne.
  • “To także szansa na pozyskanie nowych inwestorów, ale też sięgnięcie po fundusze związane z rozwojem obszarów miejskich”.
  • Zobacz też: Organizacja humanitarna krytykowana za pomaganie wyłącznie Ukraińcom

Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast oraz nadania niektórym miejscowościom statusu miasta. Zmiana ta wpływa nie tylko na wizerunek i “prestiż”, ale również na kwestie prawne:

Uzyskanie statusu miasta wiąże się m.in. ze zmianą wizerunkową i większym prestiżem miejscowości. To także szansa na pozyskanie nowych inwestorów, ale też sięgnięcie po fundusze związane z rozwojem obszarów miejskich.

2023

Od początku następnego roku nazwę miasta otrzymają miejsca:

w województwie mazowieckim: Latowicz, Bodzanów, Jastrząb, Jadów;
w województwie łódzkim: Jeżów, Dąbrowice, Rozprza, Ujazd;
w województwie małopolskim: Książ Wielki, Czarny Dunajec;
w województwie świętokrzyskim: Łopuszno, Piekoszów;
w województwie śląskim: Włodowice;
w województwie dolnośląskim: Miękinia;
w województwie wielkopolskim: Miasteczko Krajeńskie.

Również od pierwszego dnia roku 2023 zmienią się granice:

w województwie zachodniopomorskim: gminy Sianów i gminy Mielno, miasta Koszalin, gminy Biesiekierz, gminy Manowo;
w województwie dolnośląskim: gminy Domaniów i gminy Wiązów;
w województwie podkarpackim: miasta Sanok i gminy Sanok;
w województwie pomorskim: miasta Słupsk i gminy Słupsk.

2024

W roku 2024 ulegną zmianie granice:

w województwie śląskim: miasta Rybnik i miasta Rydułtowy;
w województwie zachodniopomorskim: gminy Ińsko i gminy Kalisz Pomorski.

Również w roku 2024 zostaną zmienione granice miast:

w województwie zachodniopomorskim: Cedynia, Chojna;
w województwie mazowieckim: Góra Kalwaria;
w województwie wielkopolskim: Jarocin;
w województwie dolnośląskim: Brzeg Dolny;
w województwie lubuskim: Małomice.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF24

Krzysztof Bosak

Krzysztof Bosak / Fot. PAP/Paweł Supernak. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Krzysztof Bosak poinformował na Twitterze, iż wchodzący w skład Konfederacji Ruch Narodowy podczas konferencji prasowej w Sejmie przedstawi pakiet bezpieczeństwa energetycznego.
  • [Zaproponujemy] “to samo co Węgrzy, czyli zakaz eksportu swoich surowców w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa energetycznego państwa” – napisał.
  • Jak donosi Gazeta Wyborcza, od początku roku Polska wyeksportowała 1,5 mln ton węgla energetycznego.
  • Zobacz też: W Polsce będzie “Dronowa Dolina”?

Krzysztof Bosak poinformował na Twitterze, iż wchodzący w skład Konfederacji Ruch Narodowy podczas konferencji prasowej w Sejmie przedstawi pakiet bezpieczeństwa energetycznego.

[Zaproponujemy] to samo co Węgrzy, czyli zakaz eksportu swoich surowców w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa energetycznego państwa.

Eksport węgla z Polski

Jak donosi Gazeta Wyborcza, od początku roku Polska wyeksportowała 1,5 mln ton węgla energetycznego. Głównymi odbiorcami węgla z Polski są w tym roku kolejno: Czechy (631 tys. ton), Ukraina (431 tys. ton), Niemcy (173 tys. ton), ale surowiec trafiał też do Austrii, na Węgry i Słowację.

Zakaz eksportu w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa energetycznego państwa ograniczyłby szansę na wyzerowanie zasobów węgla gotowego do użycia w kraju.

Tak o polskim węglu mówił obecny prezydent Polski Andrzej Duda, zanim objął urząd:

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter, Gazeta Wyborcza

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Twitter

  • Były szef CIA ds. walki z terroryzmem, Bernard Hudson, jest autorem koncepcji Doliny Dronów w Polsce.
  • Spotkanie w tej sprawie – nazwane Warsaw Drone Summit – zgromadziło przedstawicieli wojska, rządu, inwestorów, a także przedstawicieli firm związanych z branżą dronów z Polski, Ukrainy, USA i innych krajów.
  • Zdaniem prezesa Polskiej Izby Systemów Bezzałogowych Polska ma niepowtarzalną szansę, aby stać się inkubatorem branży dronów dla regionu i zacieśnić współpracę w tym regionie.
  • Zobacz też: Sellin: Ukraińcy otworzyli się na propozycję rozmów na temat ekshumacji

Koncepcję Doliny Dronów w Polsce autorstwa byłego szefa CIA ds. walki z terroryzmem, Bernarda Hudsona, zaprezentowano podczas Warszawskiego Szczytu Dronów. Ma to być sposób na innowacje w tym coraz ważniejszym sektorze, dający możliwość przyspieszenia gospodarek Polski i Ukrainy.

Warsaw Drone Summit

Spotkanie w tej sprawie – nazwane Warsaw Drone Summit – zgromadziło przedstawicieli wojska, rządu, inwestorów, a także przedstawicieli firm związanych z branżą dronów z Polski, Ukrainy, USA i innych krajów. Rosyjska inwazja na Ukrainę pokazała, że ​​rola dronów na dzisiejszym polu walki gwałtownie wzrosła i będzie rosła w przewidywalnej przyszłości. Według danych ukraińskiego Ministerstwa Transformacji Cyfrowej wartość światowego rynku dronów wojskowych została wyceniona na 11,7 mld USD w 2022 r. i ma osiągnąć 17,2 mld USD do 2028 r. Dlatego Bernard Hudson zainicjował Warsaw Drone Summit jako platformę komunikacyjną umożliwiającą wymianę poglądów zainteresowanych stron z regionu oraz opracowanie planu przyspieszenia innowacji w tym sektorze.

Dolina Dronów

Elizabeth Charnock, CEO Chenope, amerykańskiego startupu tworzącego oprogramowanie, który niedawno powstał w Polsce, mówi, że wbrew temu, co może sugerować nazwa:

Koncepcja Drone Valley w żadnym wypadku nie ogranicza się do dronów.

Dla Jegora Dubynskiego, ukraińskiego wiceministra ds. transformacji cyfrowej, jest oczywiste, że dzięki szybkiemu postępowi technologicznemu Internet i przestrzeń cyfrowa stają się nowymi polami bitwy, na których coraz większą rolę odgrywają drony i inne systemy bezzałogowe.

Ukraina opracowuje innowacyjne rozwiązania do produkcji bezzałogowych statków powietrznych (UAV). Staje się nowym poligonem doświadczalnym dla technologii dronów. Misją dronów jest prowadzenie inteligentnej wojny i ratowanie życia. A dron to znak ukraińskiej walki o wolność.

Robert Fintak, prezes Polskiej Izby Systemów Bezzałogowych (PISB), zgadza się, że Dolina Dronów to koncepcja, z której skorzysta nie tylko Polska i Ukraina, ale cały region Europy Środkowo-Wschodniej. Jego zdaniem Polska ma niepowtarzalną szansę, aby stać się inkubatorem branży dronów dla regionu i zacieśnić współpracę w tym regionie.

Uwielbiam koncepcję Doliny Dronowej. Polska ma silną pozycję w rozwoju produkcji dronów. Połączenie zasobów polskich i ukraińskich stworzyłoby niezrównaną konkurencję na poziomie europejskim.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Defence24.pl

World Central Kitchen

Lwów, Ukraina, 27.04.2022. Uchodźcy wojenni z Ukrainy ustawiają się w kolejce po żywność z World Central Kitchen na dworcu kolejowym we Lwowie. / Fot. PAP/Vitaliy Hrabar Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Oburzenie wywołało nagranie, na którym mężczyzna i starsza kobieta udowadniają, że działająca we Wrocławiu jadłodajnia odmawia wydania posiłku Polakom.
  • Pojawiły się krytyczne komentarze pod adresem nagranego człowieka, który nie chce wydać posiłku starszej kobiecie, ponieważ ta nie jest Ukrainką.
  • World Central Kitchen to niezależna od rządu organizacja, która ma odgórne wytyczne, aby wydawać darmowe posiłki ukraińskim imigrantom.
  • Zobacz też: Moskwa: “Mechanizm redukcji zużycia gazu nie jest faktem”

Użytkownik Facebooka opublikował nagranie, na którym udowadnia, że działająca we Wrocławiu jadłodajnia odmawia wydania posiłku Polakom. Pojawiły się krytyczne komentarze pod adresem nagranego człowieka, który nie chce wydać posiłku starszej kobiecie, ponieważ ta nie jest Ukrainką.

“Jedzenie w stołówce tylko dla Ukraińców / Ukraiński personel odmówił nakarmienia starszej Polki” to tytuły, jakie można znaleźć w sieci. Należy tutaj podkreślić, iż choć mężczyzna nagrywał materiał w miejscu publicznym, oszukał swojego rozmówcę twierdząc, że nie nagrywa zdarzenia, lecz rzekomo prowadzi rozmowę telefoniczną z żoną.

Osobno na YouTube nagranie to opublikował Radosław Patlewicz, lecz zostało ono usunięte. Film został zatytułowany “Jadłodalnia Nur Fur Ukrainer we Wrocławiu. Polacy straszeni policją za prośbę o zupę!”. Publicysta i historyk z zamiłowania napisał, że wideo to “pokazywało prawdę o przywilejach ukraińskich w Polsce”:

World Central Kitchen

World Central Kitchen to humanitarna pozarządowa organizacja non-profit, zajmująca się zapewnianiem żywności ludziom w kryzysowych sytuacjach. Zazwyczaj chodzi o katastrofy naturalne, lecz pod koniec lutego 2022 r. członkowie pojawili się w obszarach przygranicznych i ciężko dotkniętym Charkowie na Ukrainie, aby rozdawać posiłki podczas rosyjskiej inwazji. Do 2 marca 2022 r. WCK otworzyło 8 kuchni na granicy ukraińsko-polskiej.

Na stronie internetowej organizacji możemy przeczytać:

WCK serwuje miliony świeżych posiłków uciekającym z domu ukraińskim rodzinom, a także osobom pozostającym w kraju. Pracując na całodobowym pieszym przejściu granicznym w południowej Polsce, WCK zaczęło serwować gorące, pożywne posiłki w ciągu kilku godzin od pierwszej inwazji i szybko rozszerzyliśmy naszą reakcję, mobilizując zespoły kucharzy z Ukrainy, Rumunii, Mołdawii, Węgier, Słowacji, Hiszpanii, i Niemiec.

Wobec coraz większej liczby osób powracających na Ukrainę, WCK koncentruje swoje wysiłki, aby każdego dnia dostarczać setki tysięcy świeżych posiłków i dziesiątki tysięcy zestawów żywnościowych. Docieramy do setek miast, w tym obszarów pod ostrzałem, niedawno wyzwolonych miast i społeczności przyjmujących uchodźców.

Ta niezależna od rządu organizacja ma odgórne wytyczne, aby wydawać darmowe posiłki ukraińskim imigrantom.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter, Facebook, World Central Kitchen, Wikipedia