Polacy kupują coraz mniej dóbr trwałych z powodu inflacji

Spadki sprzedaży można odnotować w wielu sektorach i jak wynika z danych zebranych przez ekspertów serwisu Promocodius trend ten będzie utrzymywał się co najmniej do 2025 roku bo do tego terminu przewidywany jest wzrost cen na rynku w naszym kraju. 

Największy spadek sprzedaży dotyczy segmentu modowego, ale jak wynika ze statystyk pozostałe obszary dóbr konsumpcyjnych takie, jak firmy zajmujące się sprzedażą RTV, AGD i dekoracji wnętrzarskich również odnotowują spore – bo blisko 10 procentowe spadki, jak możemy przeczytać na stronie księgowość.infor.pl.         

Zdaniem Ekspertów z Alians Trade, jak wynika z wypowiedzi Sławomira Bąka – póki co rodzime firmy mają dość solidną pozycję jeśli chodzi o rynek dóbr konsumenckich w kwestii przedmiotów trwałego użytku. Jak wynika z raportów nasz kraj jest na trzecim miejscu na świecie w zakresie eksportu mebli oraz w europejskiej czołówce w produkcji RTV i AGD. 

Jak wynika z danych pomocne zarówno dla konsumentów, jak i firm uginających się pod ciężarem inflacji są zakupy w sklepach, które posiadają zniżki na przykład Vidaxl obniża ceny dla Polskich konsumentów za pomocą kodów rabatowych, które można znaleźć na stronie Promocodius https://promocodius.com/pl/shops/vidaxl. 

W 2022 roku ponad 50% z nas postanowiła odciąć zbędne wydatki, a z kolei jak wynika z danych firmy APPLe Polska łączącej czołowych przedstawicieli firm AGD w kraju – zamówienia na produkty tej kategorii spadają. 

Zdaniem profesora Witolda Orłowskiego podejście do dóbr trwałych jest doskonałym odzwierciedleniem koniunktury. Co przekłada się także na obserwacje właścicieli sklepu Home and You, gdzie wyraźnie widać, iż Polacy coraz częściej wybierają przecenione dodatki do wystroju wnętrz korzystając z kodów rabatowych dostępnych w takich serwisach, jak Promocodius https://promocodius.com/pl/shops/homeyou. 

Skłonność Polaków do wydawania będzie coraz bardziej powściągliwa adekwatnie do trwającej inflacji i rosnących cen energii. 

Jak możemy wspomóc swój budżet w czasach, gdy koszty życia drastycznie rosną?

Prognozy finansowe na najbliższy rok sieją postrach nie tylko wśród przedsiębiorców, ale także zwykłych obywateli. Opłacanie rachunków może dla wielu z nas stać sie bardziej problematyczne. Nie ma jednak jeszcze powodów, aby popadać w panikę i rezygnować z drobnych uciech. 

Warto usiąść i zastanowić się nad tym, jakie koszta możemy zupełnie wyeliminować z naszego życia w tym niepewnym okresie. Nie muszą to być wielkie poświęcenia, na przykład możemy wybrać jazdę autobusem, lub rowerem do pracy zamiast samochodu, co będzie także przyjaznym rozwiązaniem dla naszego zdrowia, lub środowiska. Możemy także zdecydować się na rzucenie palenia, co również będzie bardzo korzystnym rozwiązaniem w obu tych przypadkach. 

Na szczęście również przedsiębiorcy posiadają wiele ciekawych strategii, które mogą być wsparciem dla ich biznesu, a także dla konsumentów. Na przykład niektóre  firmy RTV i AGD oferują rabaty o wysokości wzrostu cen spowodowanych inflacją, dzięki czemu kupujący nie odczują jej skutków,a  sprzedawcy nie stracą potencjalnych klientów. 

Należy jednak wystrzegać się pewnych chwytów reklamowych. Istnieje wiele firm stosujących techniki marketingowe, które mogą wprowadzać złudne wrażenie korzyści. Są to na przykład:sStosowanie cen w euro, które sprawiają wrażenie niższych; układanie towarów według mniej utartego schematu – droższe towary najniższej półce, gdy mamy już nawyk myślenia, iż najniższa półka zawiera najtańsze produkty; ogłaszanie braku podwyżek, jako promocję. 

Możnaby wymieniać wiele z tego typu technik, jednak najważniejsze jest, aby zachować zdrowy rozsądek podczas zakupów i nie dać się zwariować inflacji.

Brama Branderburska, Berlin, Niemcy

Brama Branderburska, Berlin, Niemcy / Fot. Cezary p/ Wikimedia Commons

W stolicy Niemiec przyjęto 96,5 tys. osób – ok. 85 tys. Ukraińców i 11,5 tys. azylantów. To więcej aniż zimą 2015/2016 podczas “kryzysu migracyjnego”, gdy do miasta przybyło 70 tys. osób. Prognozy mówią, że uchodźców będzie przybywać, a Berlin już nie daje rady z pomocą.

Stołeczna senator ds. socjalnych Katja Kipping mówi:

Do końca bieżącego roku potrzebnych ma być od 8 do 10 tysięcy dodatkowych miejsc noclegowych. Potrzebujemy nieruchomości, które mogą być szybko zamieszkane.

W niektórych miejscach (jak Nadrenia-Pólnocna Westfalia) imigranci zamieszkują prowizoryczne lokale. W Hamburgu migranci zajmują hale i namioty, gdyż niemal wszystkie miejsca noclegowe zostały już przydzielone.

“Możliwości są wyczerpane”

Szef Niemieckiego Związku Miast Helmut Dedy orzekł:

Widzimy wyraźnie, że możliwości przyjęcia w wielu miastach są wyczerpane. Rząd federalny i rządy krajów związkowych muszą udostępnić więcej własnych nieruchomości w niebiurokratyczny i bezczynszowy sposób na potrzeby zakwaterowania uchodźców.

Do tej pory Republika Federalna Niemiec przyjęła ponad milion osób z Ukrainy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Najwyższy Czas!

Prezydent RP Andrzej Duda podczas konferencji prasowej w BBN

Prezydent RP Andrzej Duda podczas konferencji prasowej w BBN / Fot. PAP/Paweł Supernak. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Rzecznik rządu: Podwyższamy gotowość niektórych jednostek wojskowych i innych służb mundurowych

Trwa wyjaśnianie sprawy

Prezydent Andrzej Duda zrelacjonował swoje ostatnie działania.

Chcę złożyć głębokie wyrazy współczucia dla najbliższych dwóch naszych obywateli, którzy dzisiaj zginęli w wyniku wybuchu najprawdopodobniej rakiety, która spadła na naszym terytorium, 6-kilometrów od polsko-ukraińskiej granicy. Jestem po całym szeregu konsultacji międzynarodowych – powiedział.

Podkreślił, że trwają czynności wyjaśniające na miejscu wybuchów w Przewodowie na Lubelszczyźnie.

Fakty są takie, że są cały czas prowadzone czynności śledcze na miejscy zdarzenia. Prezydent Joe Biden zadeklarował, że udzieli nam wsparcia w postaci amerykańskich ekspertów. To będzie działanie wspólne, sojusznicze. Mam nadzieję, że ta sprawa zostanie wyjaśniona – stwierdził.

Głowa Państwa nie chciała przesądzać o przyczynach wybuchów.

Przez cały dzień trwał rosyjski atak rakietowy na Ukrainę, ale nie mamy żadnych jednoznacznych dowodów na to, kto wystrzelił tą rakietę. Prowadzone są czynności śledcze. Najprawdopodobniej była to rakieta produkcji rosyjskiej, ale to jest w trakcie badania – podkreślił prezydent.

Sojusznicy zapewniają o wsparciu

Prezydent Andrzej Duda przeprowadził szereg rozmów z przywódcami innych państw.

Joe Biden jasno i wyraźnie powiedział, że USA dotrzymują sojuszy, są z nami. Wszystkie zapisy Traktatu Północnoatlantyckiego i zobowiązania sojusznicze są obowiązujące. USA stoją razem z nami na straży bezpieczeństwa polskiego, tak jak i całego NATO. Te same słowa usłyszałem od premiera Wielkiej Brytanii – poinformował.

Polityk zapewnił o pełnym wsparciu dla Polski ze strony sojuszników.

Sojusz Północnoatlantycki jest w stanie gotowości. My wzmocniliśmy gotowość polskich sił zbrojnych. Nasze samoloty dzisiaj są na polskim niebie, będą wspierane przez samoloty sojusznicze. Chcę wszystkich zapewnić, że działamy bardzo spokojnie. W sposób bardzo rozważny. Nie są podejmowane żadne pochopne decyzje. Proszę, żeby wszyscy byli spokojni. Polscy żołnierze są na miejscu, sojusznicze wsparcie jest – powiedział.

“Prezydent zdecydował o zwołaniu w środę na godz. 12.00  Rady Bezpieczeństwa Narodowego” – przekazał szef Gabinetu Prezydenta RP. 

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF24, Twitter

Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki / Fot. PAP/Radek Pietruszka. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Europejscy przywódcy reagują na wybuchy w Polsce. Zapowiedziano pilne spotkanie 

Rząd zdecydował

Morawiecki poinformował o “najważniejszych decyzjach”, jakie podjął rząd.

Najważniejsze decyzje, które podjęliśmy – po pierwsze zdecydowaliśmy o podniesieniu gotowości bojowej wybranych oddziałów polskich sił zbrojnych, ze szczególnym uwzględnieniem monitorowania przestrzeni powietrznej. Po drugie prowadzimy analizy i konsultacje z naszymi sojusznikami w zakresie potencjalnego użycia artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego. Po trzecie – zdecydowaliśmy również o wezwaniu ambasadora Federacji Rosyjskiej do Ministerstwa Spraw Zagranicznych – poinformował premier.

Służby pracują na miejscu.

Jesteśmy w stałym kontakcie z rządem Ukrainy. Na miejscu zdarzenia znajdują się nasze służby m.in. saperskie. Podnieśliśmy w stan podwyższonej gotowości wszystkie służby – policji, straży, straży granicznej, PSP i służby specjalne – stwierdził Morawiecki.

Premier zaapelował o spokój.

Apeluję do wszystkich Polaków, aby zachować spokój wobec tej tragedii. Bądźmy rozważni, nie dajmy sobą manipulować. Musimy być rozważni i opierać się wyłącznie na faktach – podkreślił.

Mateusz Morawiecki uczulił na ryzyko dezinformacji.

Musimy być przede wszystkim gotowi na wszystkie fake newsy, na wszystkie ataki na polu informacyjnym, to jest broń, którą posługuje się Rosja (…). Bądźmy rozważni, słuchajmy komunikatów, które pochodzą ze sprawdzonych źródeł (…). W takich dniach musimy być razem – powiedział.

Ambasador wezwany

Polski premier poinformował także o wezwaniu “na dywanik” ambasadora Rosji w Polsce.

Zdecydowaliśmy o wezwaniu ambasadora Rosji do MSZ – stwierdził.

W tej sprawie wydano też komunikat polskiego MSZ.

W dniu 15 listopada 2022 r. zaobserwowano wielogodzinny zmasowany ostrzał całego terytorium Ukrainy i jej infrastruktury krytycznej prowadzony przez siły zbrojne Federacji Rosyjskiej. O godzinie 15:40 na terenie wsi Przewodów w powiecie hrubieszowskim w województwie lubelskim spadł pocisk produkcji rosyjskiej, w wyniku czego śmierć poniosło dwóch obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z tym zdarzeniem minister spraw zagranicznych prof. Zbigniew Rau wezwał ambasadora Federacji Rosyjskiej do MSZ z żądaniem niezwłocznego przekazania szczegółowych wyjaśnień – czytamy w komunikacie.

Morawiecki poinformował, że w Przewodowie pracują polscy i międzynarodowi eksperci. Polski rząd poprosił sojuszników o pomoc w wyjaśnieniu zdarzenia.

Nie zostawimy samych sobie rodzin ofiar tragedii z Przewodowa. Pracujemy teraz nad ustaleniem przyczyn i wszystkiego tego, co się stało podczas tego zdarzenia – współpracują z nami, również na miejscu tragedii nasi sojusznicy z innych państw – podkreślił premier.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF24, Twitter, Dziennik Wschodni

Jeff Bezos

Jeff Bezos / Fot. Flickr

  • Powiedział, że planuje przekazać większość swoich miliardów dolarów na “cele filantropijne”.
  • Nie podał szczegółów dotyczących przeznaczenia tych pieniędzy.
  • Wartość majątku netto Bezosa szacowana jest na 124 miliardy dolarów, co jest czwartą co do wielkości fortuną na świecie.
  • Zobacz też: Patlewicz: Tak wygląda monetyzacja na niepoprawnych politycznie kanałach YT

Jeff Bezos powiedział, że planuje przekazać większość swoich miliardów dolarów na “cele filantropijne”. W wywiadzie dla CNN, który został wyemitowany w poniedziałek, Bezos odpowiedział twierdząco na pytanie, czy ma nadzieję oddać większość swojego majątku.

Bezos nie podał szczegółów dotyczących przeznaczenia tych pieniędzy, ale przekazał miliardy dolarów na “walkę z klimatem” i dokonał kilku głośnych, dziewięciocyfrowych darowizn na rzecz instytucji takich jak Smithsonian’s Air and Space Museum.

W ubiegłym roku Bezos przekazał 100 mln dolarów fundacji byłego prezydenta Baracka Obamy.

Majątek

Wartość majątku netto Bezosa szacowana jest na 124 miliardy dolarów, co jest czwartą co do wielkości fortuną na świecie. Bezos był wcześniej najbogatszym człowiekiem na świecie, ale jego wartość netto skurczyła się, gdy akcje Amazon spadły. Majątek 58-latka był wart ponad 200 miliardów dolarów w zeszłym roku, kiedy Amazon był notowany blisko najwyższego w historii poziomu 188,11 dolarów, ale akcje firmy z Seattle spadły o ponad 40% od początku roku.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

PCh24, Forbes

Premier spotkał się z przewodniczącym RE

Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel i Premier Mateusz Morawiecki / Fot. PAP/Marcin Obara. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Wybuchy na Lubelszczyźnie. Pentagon i Rosja komentuje

Wcześniej Prezydent RP Andrzej Duda zdecydował o zwołaniu w środę na godz. 12.00 Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Kancelaria Prezydenta poinformowała też o jego rozmowach z prezydentami USA i Ukrainy.

Do Polski płyną głosy solidarności z różnych krajów. Sekretarz Generalny NATO, szefowa Komisji Europejskiej oraz przewodniczący Rady Europejskiej wyrazili głębokie zaniepokojenie domniemanym atakiem rakietowym w Polsce.

“Doniesienia z Polski budzą zaniepokojenie, najważniejsze jest uzyskanie dokładnych i potwierdzonych informacji” – przekazał na Twitterze prezydent Finlandii Sauli Niinisto, podkreślając, że władze tego kraju bezustannie śledzą sytuację.

“Stoimy u boku Polski i zareagujemy kiedy uzyskamy niezbędny obraz sytuacji” – napisała z kolei premier Sanna Marin. “Razem. Zjednoczeni” – podkreśliła we wpisie na Twitterze.

“Otrzymujemy bardzo niepokojące informacje z Polski. Myślami jestem z Polakami. Jesteśmy w ścisłym kontakcie z Polską i innymi sojusznikami w NATO” – oświadczył szef duńskiej dyplomacji Jeppe Kofod. Jak dodał, “wciąż nie wiemy dokładnie, co się wydarzyło” w Polsce. “Staramy się to wyjaśnić wspólnie z naszymi sojusznikami” – podkreślił.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

WNP, RMF24

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera (L) i rzecznik rządu Piotr Mueller (P) podczas konferencji prasowej przed BBN w Warszawie, po posiedzeniu Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera (L) i rzecznik rządu Piotr Mueller (P) podczas konferencji prasowej przed BBN w Warszawie, po posiedzeniu Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych. / Fot. PAP/Radek Pietruszka. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Polskie władze zdecydowały o pierwszych reakcjach na wydarzenia, do których doszło w Przewodowie na Lubelszczyźnie.

Wdrożono procedury, które są przewidziane w takiej sytuacji, przed chwilą zdecydowano o tym, żeby podwyższyć gotowość niektórych jednostek bojowych, wojskowych na terenie Polski oraz zwiększyć gotowość bojową jednostek i innych służb mundurowych na terenie naszego kraju – przekazał rzecznik rządu Piotr Müller.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF24

Przewodów

Przewodów / Fot. Twitter

Jak już informowaliśmy, w Przewodowie na Lubelszczyźnie doszło do eksplozji. Oficjalnie służby nie przekazują okoliczności wybuchów. Nieoficjalnie podaje się, że doszło do nich w wyniku trafienia rakiet w gospodarstwo rolne.

Nadal nie ma oficjalnych informacji w tej sprawie, co nie hamuje kolejnych komentarzy polityków, publicystów i dziennikarzy.

Nadal czekamy na oficjalne stanowisko polskich władz dot. tego, co faktycznie się wydarzyło w Przewodowie – podkreślił Robert Bąkiewicz.

Wszystko wskazuje na to, że na terytorium Polski, w woj. lubelskim, przy granicy z Ukrainą spadły rosyjskie rakiety. Są informacje o dwóch zabitych. Przed Polską dwa pilne zadania; armia musi zapewnić bezpieczeństwo obywatelom a rząd nie może dać się wciągnąć do tej wojny – stwierdził prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki.

Zostaliśmy zaatakowani. Zginęli polscy obywatele. Zwołanie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ to w tej chwili minimum odpowiedzi dyplomatycznej na atak na terytorium Polski ze strony Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Nieważne, czy był to atak celowy, czy przypadkowy – napisał Jan Pawlicki z telewizji News 24.

Wiadomo, że brak reakcji rozzuchwala Putina. Jaka powinna być odpowiedź Polski i NATO? – zastanawia się Klaudiusz Slezak z Radia Nowy Świat.

Jako człowiek ze wschodniej Polski chciałbym zaapelować o spokój, poczekajmy na oficjalne komunikaty. Na pewno jest to stresujące, ale wiemy jak u nas łatwo o panikę na podstawie wpisów internetowych ekspertów – zaapelował prezes Młodzieży Wszechpolskiej Marcin Kowalski.

Zwołałem pilny sztab kryzysowy w związku z pojawiającymi się doniesieniami o wydarzeniach nieopodal wschodniej granicy Polski – poinformował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Oby w równie dojrzały sposób, jak liderzy opozycji, zachowywali się w nadchodzących tygodniach przeciwnicy polityczni premiera z obozu władzy – zaapelował z kolei Marcin Dobski z Salonu24.

Zachowajmy spokój. Naprawdę, nie ma potrzeby oblegać stacji benzynowych, ani kupować euro, czy dolarów. Kreml się cieszy z każdego objawu paniki w naszym kraju – napisał Jan Strzeżek z Porozumienia.

Zjednoczenie Chrześcijańskich Rodzin łączy się w bólu z Rodzinami Ofiar dzisiejszego wydarzenia w #Przewodów w powiecie hrubieszowskim – poinformował rzecznik partii Paweł Czyż.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Flaga USA

Flaga USA / Fot. Pxhere

Jak już informowaliśmy, w Przewodowie na Lubelszczyźnie doszło do eksplozji. Oficjalnie służby nie przekazują okoliczności wybuchów. Nieoficjalnie podaje się, że doszło do nich w wyniku trafienia rakiet w gospodarstwo rolne.

Nieoficjalnie: w miejscowości Przewodów w województwie lubelskim przy granicy z Ukrainą spadły dwie zabłąkane rakiety. Uderzyły w suszarnie zboża. Zginęły dwie osoby. Na miejscu jest policja, prokuratura i wojsko – podało Radio Zet.

Pentagon w tej chwili nie potwierdza takich doniesień.

Nie mamy w tej chwili informacji, by potwierdzić te doniesienia – powiedział rzecznik Pentagonu gen. Patrick Ryder.

Atakowi zaprzecza także Rosja.

“Rosyjskimi środkami rażenia nie przeprowadzono żadnych ataków na cele w pobliżu ukraińsko-polskiej granicy państwowej” – napisało rosyjskie Ministerstwo Obrony. “Wrak traktora, opublikowany przez polskie media z miejsca zdarzenia we wsi Przewodów, nie ma nic wspólnego z rosyjską bronią” – dodano.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Dziennik.pl, Upday.com

Rząd przyjął strategię demograficzną

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

  • Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów zaakceptowano dokument mający zwalczyć problem niżu demograficznego.
  • Strategia Demograficzna 2040 ma w swoim założeniu wspierać finansowo rodziny, a także dążyć do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych.
  • Ponadto program ma na celu rozwój rynku pracy, by ten był przyjazny rodzinie.
  • Rząd pochwalił się również dotychczasowymi programami socjalnymi.
  • Zobacz także: Rządowy program dla producentów cementu. Rekompensaty za wzrost cen energii

We wtorek, podczas posiedzenia Rady Ministrów została przyjęta Strategia Demograficzna 2040. Jej głównym założeniem jest walka z niżem demograficznym uderzający w nasz kraj w ostatnich latach. W strategii podkreślono, że rząd będzie dążył do realizacji planów związanych z posiadaniem dzieci.

Wśród obszarów, w których należy podjąć odpowiednie działania wymieniono m.in wzmacnianie rodziny, poprzez zabezpieczenie finansowe oraz wsparcie w zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych. Następnym polem, który potrzebuje działań jest znoszenie barier dla osób chcących posiadać dzieci, poprzez rozwój rynku pracy przyjaznego rodzinie, rozwój opieki zdrowotnej, poprawę jakości i organizacji edukacji, a także rozbudowę form opieki nad dziećmi. Istotnym elementem strategii jest również podnoszenie jakości zarządzania i wdrażania programów na poziomie centralnym i samorządowym.

Czytaj więcej: Najnowszy sondaż wyborczy. PiS wyprzedza PO

Strategia Demograficzna 2040 kluczem do rozwiązania problemu?

W zamieszczonym na stronie kancelarii premiera wskazano, że podana strategia to pierwszy tak kompleksowy dokument, mierzący się z niekorzystnymi trendami w demografii. Jego głównym założeniem jest przywrócenie odpowiedniego poziomu wskaźniku urodzeń gwarantującego zastępowalność pokoleń.

Zaakcentowano, że zmniejszenie negatywnych tendencji demograficznych i aktywna polityka prorodzinna to priorytety rządu od 2015 r. Jednym z najważniejszych działań było wprowadzenie programu “Rodzina 500 plus”, dzięki któremu wsparcie uzyskało 7 mln dzieci. Ważnym rozwiązaniem było także uruchomienie “Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego”, przeznaczonego dla rodziców dzieci w wieku od ukończenia 12. do 35. miesiąca życia. Rodzice otrzymują dzięki temu w sumie 12 tys. zł na drugie i każde kolejne dziecko.

Przypomniano, również program “Maluch +”, który wspiera rozwój instytucji opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 – żłobków, klubów dziecięcych i dziennych opiekunów. W 2015 r. było zaledwie 84 tys. miejsc w żłobkach, podczas gdy obecnie jest ich ok. 230 tys.

Wskazano też m.in., że wprowadzona została skoordynowana opieka nad kobietami w ciąży i bezpłatne leki dla ciężarnych pacjentek – aktualnie na specjalnej liście znajduje się 388 bezpłatnych leków.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

pch24.pl