Tomasz Rzymkowski

Tomasz Rzymkowski / Fot. YouTube/MediaNarodowe

Zobacz także: Będzie lex Czarnek 3.0. Minister: Rozmawiałem z Prezydentem w zeszłym tygodniu. Nie wiem, co stało się w międzyczasie

Do odwołania ministra sprawiedliwości zabrakło pięciu głosów. Aby tak się stało, za wotum nieufności musiałoby zagłosować co najmniej 231 posłów. Głosy przeciw wotum, wstrzymujące się i niegłosowanie, zmniejszają szanse na powodzenie wniosków. Jednak poseł PiS Tomasz Rzymkowski swoją absencję w głosowaniu tłumaczył krytycznym podejściem do poczynań ministerstwa sprawiedliwości.

Miałem pewne zastrzeżenia co do skuteczności reform wymiaru sprawiedliwości – wyjaśnił.

Wytłumaczył, co konkretnie nie podoba mu się w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości.

Ja na pewno nie jestem zadowolony z funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, z przewlekłości postępowań, chaosu, który wskutek nie do końca przemyślanych reform panuje w wymiarze sprawiedliwości – powiedział.

Rzymkowski podkreślił, że konieczny jest dialog między Kancelarią Prezydenta a Rządem w kwestii ustawy o SN. Odniósł się również do zawetowania tzw. lex Czarnek 2.0. Według niego decyzja Prezydenta jest niezrozumiała, biorąc pod uwagę zaangażowanie pracowników Kancelarii Prezydenta w proces legislacyjny. Podobnie sprawę komentował minister edukacji.

Była to jedna z najbardziej zaskakujących decyzji Andrzeja Dudy.

Prezydent skorzystał ze swojego konstytucyjnego prawa. Nie zawsze możemy liczyć na jego podpis. Pokazał, że w przypadku ustaw oświatowych bardziej liczy się ze stroną opozycyjną niż koalicji rządowej. opozycją – stwierdził Rzymkowski.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio WNET

Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek / Fot. PAP/Bartłomiej Wójtowicz Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Spór o nowelizację ustawy o SN. Duda: “Nie konsultowano ze mną projektu”

Minister Czarnek zapowiedział, że niczego nie zmieni w projekcie ustawy.

Prezydent jest do tej ustawy przekonany, bo sam mi to powiedział w środę w zeszłym tygodniu – podkreślił.

Polityk wskazał, że “lex Czarnek” to odpowiedź na apele wielu obywateli.

Na Prawo i Sprawiedliwość głosowało ok. 10 mln ludzi. Na pana prezydenta 10,4 mln. Ci wszyscy ludzie pisali do nas wielokrotnie i apelowali, żebyśmy zrobili coś, co powstrzyma atak genderyzmu na szkoły – stwierdził.

Zapewnił, że ws. lex Czarnek 2.0 wszystko było już ustalone z prezydentem Dudą, ale ten nagle się rozmyślił “w imię spokoju na święta”.

Nie możemy pozwolić na to, żeby organizacje pozarządowe wchodziły do szkół bez wiedzy rodziców na temat tego, czego uczą – bo uczą świństw, zwłaszcza w wielkich miastach. To dla pana prezydenta było jasne do zeszłego tygodnia – dlaczego nie jest jasne dzisiaj? Będę o to pytał, kiedy będę miał okazję – zapowiedział.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF24

Drzewko choinkowe

Drzewko choinkowe / Fot. Twitter

Zobacz także: Wielki sukces Polaka. Marciniak sędzią głównym finału Mistrzostw Świata

Do zdarzenia doszło w Lormont, niedaleko Bordeaux na południowym zachodzie Francji. Mężczyzna przybył dyskretnie z niezbędnymi narzędziami, aby zdemontować choinkę zainstalowaną przez ratusz, w głębi grupy budynków, przy ulicy rue Georges-Jérôme-Duret.

Kilka minut po zdarzeniu został zatrzymany przez policję i przewieziony do aresztu.

Pytany przez śledczych o motywy swojego czynu 39-latek nie sprawiał wrażenia osoby w pełni władz umysłowych.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

sudouest.fr

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Flickr

Zobacz także: Rosja reaguje na polską uchwałę. Pieskow: “Trwa antyrosyjska histeria”

Współczynnik dzietności rósł w Czechach w ciągu ostatniej dekady, a w ubiegłym roku był jednym z najwyższych w Europie. Jednak na przełomie tysiącleci kraj ten miał jeden z najniższych w Europie, spadł do 1,13 w 1999 roku.

Mimo wzrostu dzietności, ludność Czech wciąż rośnie tylko dzięki napływowi obcokrajowców.

Współczynnik dzietności pozwalający na zastępowalność pokoleń to przynajmniej 2,1. W Polsce aktualnie wynosi on około 1,3. Praktycznie od 1998 r. w Polsce rodzi się mniej niż 400 tys. dzieci rocznie (z wyjątkiem lat 2008-2010 i 2017 r.).

Warto podkreślić, że nie należy oczekiwać powrotu do wysokiego poziomu dzietności sięgającego istotnie ponad wartość 2. Utrzymywanie się przez długi czas niskiej dzietności grozi wejściem w tzw. pułapkę niskiej płodności, z której wyjście jest bardzo trudne. Tylko w sześciu województwach współczynnik jest wyższy niż ogólnopolski – najwyższe wartości dzietność osiąga w województwie pomorskimi i wielkopolskim (w 2021 r. było to 1,43) oraz mazowieckim (1,39), podlaskim (1,36) małopolskim (1,35) i łódzkim (1,333); najniższe zaś w świętokrzyskim i opolskim (1,23) – wskazuje GUS.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

english.radio.cz, glos.pl

Meloni wskazana na nowego premiera Włoch

Premier Włoch Giorgia Meloni / Fot. PAP/EPA/Ettore Ferrari. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Ziobro oferuje pomoc premierowi: “Jesteśmy gotowi udzielić wsparcia”

Premier Włoch zdecydowanie odcięła się od nierównego traktowania państw członkowskich.

“(Widzę, że) debata wraca do idei, że istnieje Europa pierwszej kategorii i Europa drugiej kategorii. Nigdy nie zgodzę się z tą ideą, koledzy. Nigdy nie uważałam i nie uważam Europy za klub, w którym jedni są dobrzy i piękni, a inni brzydcy i źli, i jako tacy powinni być poza klubem” – powiedziała. “Ja, szczególnie teraz, nie widzę tego w ten sposób”.

Kontynuowała wskazując na kraje takie jak Polska.

“Ciągle słyszę uwagi pod adresem Polski. Pokornie zwracam wam uwagę, że Polska jest narodem, który bardziej niż jakikolwiek inny bierze na siebie ciężar ukraińskich uchodźców, że Polska jest na pierwszej linii frontu w walce z Rosją, że według NATO może być jedną z kolejnych ofiar próby ekspansji Rosji. Jaki komunikat dajemy Rosji, gdy mówimy, że Polska nie jest naszym przyjacielem?”

Meloni powiedział, że Unia Europejska okazuje się “krótkowzroczna” w głównych decyzjach strategicznych, podając jako przykłady wojnę na Ukrainie i kryzys energetyczny. Włoska premier powiedziała, że potrzebna jest bardziej efektywna polityka energetyczna, a UE “popełnia błąd, nie reagując szybko”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmx.news

Flaga Szwecji

Flaga Szwecji / Fot. Pixabay

Zobacz także: Nowy rząd Danii ograniczy liczbę świąt państwowych, aby zwiększyć budżet na obronę

Niedawno wybrany szwedzki rząd kierowany przez partię Umiarkowaną zlecił Szwedzkiej Agencji Migracyjnej zajęcie się migrantami, którzy nadużywają gościnności kraju przyjmującego, wzywając agencję do przyjęcia twardszego stanowiska w kwestii cofania pozwoleń na pobyt i pracę.

“Jeśli wracasz jako turysta, wskazuje to, że nie potrzebujesz ochrony, którą podałeś we wniosku” – powiedziała dziennikarzom Stenergard.

Wezwała do wdrożenia dalszych środków, aby zapewnić, że szwedzki system imigracyjny nie będzie dłużej wykorzystywany.

“System regulowanej imigracji nie może być nadużywany. Dlatego przydzielamy Szwedzkiej Agencji Migracyjnej (to) zadanie” – powiedziała.

Konferencja prasowa odbyła się po niedawnym raporcie opublikowanym przez Szwedzką Agencję Migracyjną, który nakreślił niedociągnięcia związane z cofaniem pozwoleń na pobyt i pracę; ujawnił on również, że istnieją silne przesłanki świadczące o szerokich nadużyciach w zakresie pozwoleń na pobyt, szczególnie wśród osób studiujących na wyższych uczelniach, twierdził zastępca lidera wpływowych Szwedzkich Demokratów, Henrik Vinge.

“Ważne jest, aby pozwolenia na pobyt i pracę były cofane, gdy są ku temu powody. Szwedzka Agencja Migracyjna musi m.in. rozwinąć swoje procesy obsługi i stworzyć jasny podział odpowiedzialności za prace związane z odwoływaniem” – powiedział Vinge.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmx.news

Flaga Danii

Flaga Danii / Fot. Pixabay

Zobacz także: Węgry zawierają porozumienie z Katarem w sprawie importu LNG

Najprawdopodobniej zlikwidowane zostanie święto Store Bededag (“Wielki Dzień Modlitwy”), który przypada co roku w piątek przed czwartą niedzielą po Wielkanocy i został wprowadzony jako święto publiczne w 1686 roku. Jest to jeden z pierwszych środków uzgodnionych przez nietypową koalicję partii centrolewicowych i centroprawicowych – pierwszą od lat 70. W skład nowego rządu wchodzą: centrolewicowa Partia Socjaldemokratyczna, centroprawicowa Partia Liberalna oraz centrowa Partia Umiarkowana. Dotychczasowa premier, socjaldemokratka Mette Frederiksen pozostanie na stanowisku.

Jednym z priorytetów koalicji jest osiągnięcie natowskiego celu 2% PKB na wydatki obronne trzy lata przed terminem. Kwestia obronności znalazła się w czołówce duńskiej debaty politycznej od czasu inwazji Rosji na Ukrainę na początku tego roku.

Przewodnicząca stowarzyszenia duchownych, Pernille Vigso Bagge, powiedziała duńskiej gazecie Berlingske, że jest “zasmucona” perspektywą utraty dnia świątecznego i stwierdziła, że zniesienie go pozostawi zarówno księży, jak i osoby oczekujące na bierzmowanie “w logistycznym koszmarze”, ponieważ Store Bededag jest tradycyjnie w tym kraju dniem udzielania bierzmowania. Swoją drogą, w Polsce radzimy sobie jakoś bez takiego specjalnego święta państwowego na ten cel.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

BBC

Mark Zuckerberg

Mark Zuckerberg / Fot. Flickr

Zobacz także: Zmiany w Konfederacji. Kulesza odwołany

O szczegółach poinformowała w oświadczeniu kanclerz litewskiego rządu Giedrė Balčytytė.

“Kancelaria Rządu uważnie monitoruje sytuację na Facebooku i widziała skargi użytkowników o tym, że proukraińskie posty są rzekomo usuwane bez uzasadnienia, a ich autorzy blokowani” – stwierdziła.

“Jesteśmy w kontakcie z przedstawicielami Mety, a naszym celem jest nie tylko wskazanie konkretnych przykładów, ale także znalezienie systemowych rozwiązań, by takie sytuacje się nie powtarzały” – dodała.

Debunk.org, centrum analizy dezinformacji, rozpoczęło zbieranie przykładów blokowania przez platformy Mety wiadomości o wojnie Rosji na Ukrainie. Ma to pomóc w identyfikacji nie tylko konkretnych przypadków, ale i skali problemu.

“Te informacje mogą stanowić silny argument zarówno w rozmowach z Metą na temat zmian w moderacji na Facebooku, jak i do poruszenia tej sprawy na forum Komisji Europejskiej” – powiedziała Balčytytė.

Według Viktorasa Daukšasa, dyrektora generalnego Debunk.org, główne platformy mediów społecznościowych wykorzystują zarówno sztuczną inteligencję, jak i moderatorów treści do usuwania niektórych postów. Jednak algorytmy słabo działają w języku litewskim, a liczba moderatorów dedykowanych Litwie jest niewielka.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

lrt.lt

Kamil Bortniczuk

Kamil Bortniczuk / fot. You Tube/ Onet News

  • Jak poinformował Klaudiusz Slezak z Radia Nowy Świat, ministerstwo sportu udzieliło dofinansowania 5 halom sportowym.
  • Z kolei szef resortu Kamil Bortniczuk kilka miesięcy temu obiecał, że zostanie wybudowanych 1000 hal o lekkiej konstrukcji do 2024 r.
  • Na ten cel ministerstwo sportu przeznaczyło 80 mln zł.
  • Ponadto jedna z takich hal, która otrzymała dofinansowanie uległa zawaleniu przez pokrywę śnieżną.
  • Zobacz także: Powraca sprawa Odry. Niemcy informują o wysokim zasoleniu wód

Ogromne plany inwestycyjne ministerstwa sportu kierowanego przez Kamila Bortniczuka nie spełniają obecnie swoich założeń. Do 2024 r. ma powstać 1000 hal o lekkiej konstrukcji. Jak się jednak okazuje, tylko 5 z nich otrzymało wsparcie od rządu.

Z kilkudziesięciu, które miały być wybudowane w tym roku, finansownie dostało… 5! Warto przypomnieć, że w 2023-24 ma ich powstać 1000. Co może pójść źle?

– zauważył dziennikarz “Radia Nowy Świat” Klaudiusz Slezak.

Ponadto ministerstwo sportu planuje przekazać 80 mln zł w ramach dofinansowania do ogromnej inwestycji. Jednakże na obecną chwilę nie wiadomo ile ten program może ostatecznie wynieść, a także czy założony cel przez Bortniczuka zostanie spełniony w tak krótkim czasie.

Czytaj więcej: Rosjanie ograniczają produkcję gazu. Niemiecka spółka wszczyna postępowanie

Katastrofa lekkiej hali w Zabrzu

W poniedziałek 12 grudnia w Zabrzu doszło do zawalenia się jednej z takich lekkich konstrukcji, która otrzymała dofinansowanie z budżetu ministerstwa sportu. Lokalne służby zostały poinformowane, że hala Koksownik pod ciężarem śniegu uległa zawaleniu.

Nowo otwarty obiekt w Zabrzu przy ul. Rataja miał na co dzień służyć jako pełnowymiarowe boisko przeznaczone na treningi dla młodzieży. Inwestycja na terenie dawnego Koksownika kosztowała ok. 10 mln zł, na jej realizację miasto pozyskało 3 mln zł dofinansowania z ministerstwa sportu. Całkiem niedawno, bo 19 listopada, uroczyście ją otwarto.

W wyniku naporu śniegu znajdującego się na dachu hali, doszło do rozszczelnienia jego powłok. Na szczęście na miejscu nie było nikogo. Służby zabezpieczyły teren, które następnie przejął nadzór budowlany

– przekazał rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu st. kpt. Wojciech Strugacz.

twitter.com, zabrze.naszemiasto.pl

Zbigniew Ziobro

Warszawa, 16.02.2022. Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro wziął udział w konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości w Warszawie / fot. PAP/Rafał Guz Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odpowiedział na doniesienia ws. nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym.
  • Nie zgadza się on z obecnym projektem, lecz zamierza pomóc premierowi Mateuszowi Morawieckiemu wypracować jak najlepsze rozwiązania.
  • Zaznaczył również, że prezydent Andrzej Duda wyraźnie podkreślił, że zawetuje obecny projekt.
  • Zobacz także: Ważne wystąpienie Putina. Pieskow: “Przemówienie będzie obszerne i pouczające”

W czwartek podczas konferencji prasowej, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oświadczył, że Solidarna Polska oczekuje spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim ws. projektu nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. Zamierza on wypracować wspólnie z szefem rządu najlepsze rozwiązania.

Zbigniew Ziobro podkreślił, że Solidarna Polska chciałaby pomóc premierowi wyjść z tej sytuacji, która wobec czwartkowego stanowiska prezydenta Andrzeja Dudy jest trudniejsza.

Mimo że różniliśmy się w kwestiach zasadniczych co do stosunku do UE, mimo że różnimy się dalej – bo uważamy, że wszelkie gesty, które czyni pan premier będą traktowane jako słabości i będą rodzić kolejne eskalacje, kolejnych żądań ze strony europejskiej, bo tam jest po prostu zła wola (…) – to mimo wszystko, my jesteśmy gotowi udzielać wszelkiego racjonalnego wsparcia w ramach oczywiście naszej konstytucji i porządku prawnego, by z tej sytuacji wybrnąć

– powiedział lider Solidarnej Polski.

Czytaj więcej: Czarnek o ustawie o SN: “Jest niekonstytucyjna”

Duda i Ziobro przeciwko ustawie o SN

Szef resortu sprawiedliwości przypomniał, że prezydent Duda jasno zasygnalizował, że nie wyrazi zgody na te zmiany, które będą stanowić ingerencję w obszar jego konstytucyjnych uprawnień oraz statusu sędziów, których powołał, a jest ich około 3 tys.

Trudno się dziwić prezydentowi, bo to jest przecież jego ustawa” – przyznał Ziobro. Przypomniał, że uchwalona w 2017 r. ustawa o SN i jej niedawna nowelizacja powstały w Kancelarii Prezydenta, a nie w Ministerstwie Sprawiedliwości. „Komisja Europejska podważa reformy i ustawy, które zostały przygotowane w kancelarii pana prezydenta, czy w porozumieniu pomiędzy kancelarią pana prezydenta, a kancelarią pana premiera. (…) Pan prezydent dzisiaj bardzo klarownie uzasadnił i wskazał, że nawet orzeczenia TSUE zakładają ostateczny werdykt i ostatnie słowo decyzji prezydenta o powołaniu sędziego. Tymczasem ta propozycja Komisji Europejskiej kwestionuje również linię orzeczniczą w tym zakresie i daje możliwość podważania sędziów powołanych do swojej misji przez głowę państwa

– dodał minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Zbigniew Ziobro zwrócił również uwagę, że dwa lata temu premier wziął na siebie odpowiedzialność, podejmując decyzję o przyjęciu mechanizmów warunkowości, przed którymi Solidarna Polska przestrzegała.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl