Ekoterrorysta z Greenpeace wylądował paralotnią na murawie w Monachium

Paralotniarz z Greenpeace lądujący na murawie stadionu w Monachium / fot. Twitter

  • Podczas wczorajszego meczu pomiędzy Francją, a Niemcami doszło do niebezpiecznej sytuacji na boisku w Monachium
  • Ekoterrorysta z Greenpeace za pomocą paralotni zamierzał wylądować na murawie tuż przed tym jak sędzia chciał rozpocząć szlagierowy pojedynek
  • Organizacja przyznała się do przeprowadzenia akcji przeciwko ropie naftowej wykorzystywanej w samochodach jako paliwo napędowe
  • W trakcie upadku została zraniona kobieta na trybunach, a mężczyzna doznał lekkich obrażeń ciała, jemu samemu zaś grożą zarzuty karne za spowodowanie niebezpieczeństwa
  • Zobacz także: Ronaldo odpowiedzialny za spadek wartości Coca-Coli? Giełda reaguje

Tegoroczne Mistrzostwa Europy obfitują w wiele niespodzianek. Jedną z nich było wylądowanie na murawie stadionu w Monachium paralotni, tuż przed pierwszym gwizdkiem sędziego podczas meczu Francja-Niemcy. Pech chciał, że pilot posadził maszynę nieudolnie, zahaczając wcześniej o linę podtrzymującą kamerę telewizyjną, wówczas to jeden z niemieckich piłkarzy podbiegł, aby pomóc wstać poszkodowanemu.

W pierwszej chwili komentatorzy byli pewni, że akcja została przeprowadzona przez organizatorów spotkania. Według nich paralotnia miała wręczyć piłkę do rozpoczęcia gry. Jednakże późniejsze ustalenia negatywnie zweryfikowały ich podejrzenia.

Ekoterrotysta z Greenpeace zakłócił szlagier

Jak się bowiem okazało, była to akcja przeprowadzona przez Greenpeace. Organizacja poinformowała, że miało to zwrócić uwagę na jednego ze sponsorów turnieju – Volkswagena. Akcja była skierowana głównie przeciwko ropie naftowej, będącej składnikiem paliwa, co zdaniem ekologów jego spalanie wpływa źle na środowisko. Na żółtym spadochronie paralotniarza, oprócz nazwy organizacji, znajdował się wymowny napis “Kick out oil!” tzw. wykopać ropę naftową,

Ten protest nigdy nie miał na celu przerwania gry lub zranienia ludzi. Mamy nadzieję, że wszyscy są w porządku i nikt nie został poważnie ranny. Działania Greenpeace są zawsze pokojowe i pokojowe. Niestety z tą kampanią nie wszystko poszło zgodnie z planem. Przestańcie sprzedawać szkodliwe dla klimatu samochody z silnikiem Diesla i benzyną

– zaapelował niemiecki oddział Greenpeace.

38-letni paralotniarz po opuszczeniu murawy został zbadany przez medyków. Nie odniósł jednak żadnych obrażeń. W trakcie przelotu nad jedną z trybun ucierpiała jeszcze jedna z kobiet. Po zdarzeniu mężczyzna został aresztowany. Rzecznik monachijskiej policji oświadczył, że mężczyźni mogą zostać przedstawione zarzuty karne.  

Ostatecznie szlagierowy mecz w Monachium z udziałem dwóch ostatnich mistrzów świata – Niemiec (2014) i Francji (2018) – zakończył się zasłużonym zwycięstwem “Trójkolorowych” 1:0, po samobójczej bramce Matsa Hummelsa.  

polsatnews.pl

Cristiano Ronaldo podczas meczu.

Cristiano Ronaldo podczas meczu. / Fot. Fanny Schertzer Wikimedia Commons

  • Ronaldo poczuł się oburzony, że na konferencji prasowej postawiono przed nim butelki znanego, amerykańskiego napoju. Odstawił je w sposób demonstracyjny i zarekomendował picie wody manifestując w ten sposób zdrowy tryb życia.
  • Piłkarz publicznie zdyskredytował jednego z głównych sponsorów mistrzostw Europy UEFA Euro 2020.
  • Po wystąpieniu Ronaldo na konferencji, akcje Coca-Cola Company zaliczyły spadek wartości o 1,6 procent, czyli 4 miliardy dolarów.
  • Zobacz także: Watykan odmówił Bidenowi udziału w papieskiej Mszy Świętej! Powodem niechęć do wzbudzenia kontrowersji

Ronaldo manifestuje zdrowy tryb życia wbrew sponsorom

Jeden z najlepszych piłkarzy na świecie poczuł się oburzony, gdy podczas konferencji prasowej postawiono przed nim butelki z Coca-Colą. W akcie protestu usunął je ze stołu zostawiając na nim tylko butelki z wodą. Gwiazdor reprezentacji Portugalii zareklamował w ten sposób zdrowy tryb życia popierając picie wody zamiast słodkich napojów gazowanych. Ronaldo publicznie zdyskredytował jednego z głównych sponsorów mistrzostw Europy UEFA Euro 2020, co pokazał spadek sprzedaży Coca-Coli po konferencji.

Portugalski piłkarz nawet jak na zawodowego sportowca przykłada ogromną wagę do zdrowego trybu życia i obsesyjnie dba o swoje ciało. Według sportowych ekspertów jest to oprócz talentu, jeden z powodów jego wieloletniej boiskowej dominacji.

Ronaldo odpowiedzialny za spadek wartości Coca-Coli?

Jak informuje Wprost.pl, akcje Coca-Cola Company natychmiastowo straciły 1,6 proc. (z 56,1 do 55,22 dolara za sztukę). Dla niewprawionego obserwatora giełdy może się wydawać, że to niedużo. Jednak przy skali firmy okazało się, że jej wycena spadła przez to o 4 miliardy dolarów.

Firma z wartości 242 mld dolarów spadła na poziom 238 mld dol. Na chwilę przed konferencją wykres giełdowy zdecydowanie szedł w górę.

money.pl, portalspozywczy.pl

Lidia Staroń i Paweł Kukiz.

Lidia Staroń i Paweł Kukiz. / Fot. Facebook/Twitter

  • Paweł Kukiz w telewizji Polsat News tłumaczył swój głos na kandydatkę PiS na urząd RPO. Jest to „przedmiot umowy personalnej” z prezesem Kaczyńskim.
  • Lider partii Kukiz’15 zaznaczył, że Lidię Staroń pamięta z czasów, gdy broniła praw spółdzielców i „walczyła z mafiami spółdzielczymi”.
  • Polityk przyznał, że współpraca układa się dobrze. Jednak prawdziwym sprawdzianem dla nieformalnej koalicji będzie poparcie PiS-u dla ustawy antykorupcyjnej, autorstwa Kukiz’15.
  • Zobacz także: Szczyt NATO w Brukseli. Szef sojuszu wskazał przeciwników: „Nie są częścią geografii atlantyckiej”

Paweł Kukiz był pytany w jednym z programów stacji telewizyjnej Polsat News o powód poparcia Lidii Staroń we wtorkowym głosowaniu. Kukiz poparł Lidię Staroń z kilku powodów.

Zagłosowałem w ogóle, bo prosił o to prezes Jarosław Kaczyński, sprawy personalne są przedmiotem naszej umowy, tak jak sprawy Nowego Ładu i postulatów Kukiz’15 – wyjaśniał Kukiz.

Ja do tej pory w ogóle nie brałem udziału w głosowaniach nad Rzecznikiem Praw Obywatelskich, ponieważ uważałem i uważam do tej pory, i podobnie uważa Lidia Staroń, że Rzecznik Praw Obywatelskich powinien być wybierany przez obywateli – zaznaczył.

Kukiz poparł Lidię Staroń w ramach głosowania personalnego

Lider partii Kukiz’15 zaznaczył, że Lidię Staroń pamięta z czasów, gdy była ona członkiem Platformy Obywatelskiej. Kukiz twierdzi, że w tamtych czasach broniła ona praw spółdzielców i „walczyła z mafiami spółdzielczymi”. Potwierdził także, że jego umowa z PiS obejmuje głosowania personalne. Z tego powodu będzie również popierał wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego w głosowaniu za jego odwołaniem.

Kukiz opisał także odczucia co do współpracy z obozem rządzącym. Na nieco żartobliwe pytanie o to, czy jest zauroczony prezesem Kaczyńskim, lub czy prezes Kaczyński jest zauroczony nim odpowiedział:

“Tu nie chodzi o żadne zauroczenia. Partii władzy potrzebne są głosy, mnie jest potrzebna partia władzy, partia która jest władna wprowadzić moje postulaty. Nie mam na tyle siły, nie mam pieniędzy, subwencji, nie mam mediów, nie mam instrumentów, by samodzielnie postulaty ustrojowe wprowadzić, a partia władzy jest na musie.”

Paweł Kukiz zapowiada dalsze efekty współpracy PiS z Kukiz’15

Paweł Kukiz przyznał, że współpraca układa się dobrze. Jednak prawdziwym sprawdzianem dla nieformalnej koalicji będzie poparcie PiS-u dla ustawy antykorupcyjnej, autorstwa Kukiz’15. Zaznaczył, że jeśli nie będzie współpracy w tej kwestii, to jego środowisko nie poprze „Nowego Ładu”.

Na koniec wywiadu polityk został zapytany, czy jest to jego ostatnia kadencja w Sejmie.

Jeżeli nie wprowadzimy tych wszystkich postulatów to na pewno nie. Ale jeżeli zobaczę, że nie ma jakichkolwiek szans na ich realizację, to wtedy nie chcę być w tym Sejmie, po co – powiedział Kukiz.

Kukiz’15 podaje, że głosowanie nad ustawą antykorupcyjną ma odbyć się przed głosowaniem ustaw związanych z Nowym Ładem.

rmf24.pl, 300polityka.pl

Nalot na bazy w Iranie

Samoloty / Fot. Pixnio.com

Wydane około 3 w nocy przez stronę Izraelską oświadczenie oznajmia, że są oni gotowi na wszystkie scenariusze, w tym na wznowienie walk w tym regionie.

Nalot na Strefę Gazy atakiem odwetowym

Resort obrony Izraela twierdzi, że nalot był odpowiedzią na wystrzelenie bomb zapalających w formie balonów. Miały się one przyczynić się do 20 pożarów na polach w południowym Izraelu w pobliżu granicy z Gazą. Z drugiej strony konfliktu słychać głos Hamasu, który przekazał na Twitterze, że Palestyńczycy będą kontynuować swój “odważny opór” i “bronić swoich praw i świętych miejsc” w Jerozolimie.

O ataku na ośrodek szkoleniowy Hamasu poinformowała irańska stacja radiowa.

Nalot na Strefę Gazy jest pierwszym incydentem zbrojnym między Izraelem, a Hamasem po zawartym 21 maja zawieszeniu broni. Zakończył on jedenaście dni walk w których zginęło 232 Palestyńczyków, w tym 65 dzieci i 39 kobiet, a ponad 1700 osób zostało rannych. Izrael twierdzi, że zabił co najmniej 160 bojowników w Gazie.Po stronie izraelskiej zginęło 12 osób.

We wtorek doszło do gwałtownych starć palestyńskich demonstrantów z izraelską policją. Zamieszki w Jerozolimie wywiązały się po zapowiedzi budowy nowych osiedli żydowskich na terenach okupowanych. Dodatkowym czynnikiem zapalającym nastroje społeczne była zapowiedź wysiedleń ludności palestyńskiej oraz przemarszu żydowskich ugrupowań nacjonalistycznych.

polsatnews.pl, wp.pl

Joe Biden

Joe Biden / Fot. Gage Skidmore Wikimedia Commons

  • Pomimo spekulacji dotyczących spotkania papieża Franciszka z prezydentem USA Joe Bidenem, do wizyty lidera Stanów Zjednoczonych w Watykanie nie doszło.
  • O udział Bidena w papieskiej mszy zabiegała administracja amerykańska. Stolica Apostolska odmówiła powołując się na niechęć do wzbudzenia kontrowersji w dniu rozpoczęcia obrad amerykańskich biskupów.
  • Obrady amerykańskiego episkopatu rozpoczynają się w środę, 16 czerwca. Ich głównym tematem będzie dokument o „koherencji eucharystycznej”.
  • Zobacz także: Warszawa: Lewicowy aktywista złapany na spotkaniu działaczy pro-life

Spekulacje na temat spotkania papieża Franciszka z prezydentem Stanów Zjednoczonych Joe Bidenem pojawiały się w mediach od tygodni. Możliwością ku temu miała być wizyta amerykańskiego prezydenta na szczytach G7 oraz NATO w Europie. Potencjalne spotkanie miało się odbyć 15 czerwca, lecz nie doszło do skutku. Watykan odmówił Bidenowi.

Watykan odmówił Bidenowi udziału w papieskiej Mszy Świętej

O możliwym spotkaniu informowała Catholic News Agency (CNA), powołując się na watykańskie źródła. Organizatorzy pierwszej zagranicznej podróży Joe Bidena zwrócili się do Watykanu z prośbą o możliwość uczestnictwa prezydenta w porannej Mszy odprawianej przez papieża. Otrzymali odmowę.

“Ekipa prezydenta pierwotnie poprosiła o udział w papieskiej Mszy Świętej wczesnym rankiem, ale propozycja została odrzucona przez Watykan po rozważeniu wpływu, jaki miałoby na przyjęcie Komunii Świętej przez Bidena od papieża na dyskusje, które planuje przeprowadzić USCCB [amerykański episkopat – red.], podczas spotkania rozpoczynającego się w środę 16 czerwca” – podaje portal CNA.

Sprawa Komunii Świętej przedmiotem sporów amerykańskich biskupów

Dziś, 16 czerwca rozpoczynają się obrady amerykańskich biskupów. Jednym z punktów programu będzie dyskusja nad przygotowanym przez konserwatywnych biskupów dokumentem o „koherencji eucharystycznej”. Odbędzie się głosowanie nad jego dalszym procedowaniem bądź odrzuceniem. Dokument podkreśla wartość katolickiej nauki i jej zastosowanie w sprawie udzielania Komunii Świętej, bądź jej odmowy. Według konserwatywnej części amerykańskiego episkopatu, komunii należy odmawiać osobom publicznie sprzeciwiającym się zasadniczym prawdom nauczania Kościoła. Jednym z najbardziej jaskrawych przykładów tego postępowania była kwestia aborcji. Na tej podstawie część księży odmawiała udzielenia sakramentu czołowym amerykańskim politykom, w tym samemu Joe Bidenowi.

Zdaniem jezuickiego magazynu America obrady mogą podzielić biskupów. Stanie się tak z uwagi na fakt, że część z nich uważa kierowanie się nauczaniem Kościoła o nieudzielaniu Komunii pro-aborcyjnym politykom za „upolitycznianie Eucharystii”.

Rezerwę wobec konserwatywnej postawy części episkopatu wyraził Watykan. Ustami prefekta Kongregacji Nauki Wiary, który zasugerował „dialog i zrozumienie” wobec promujących aborcję katolików, do których należy prezydent USA.

dorzeczy.pl

  • Portal “Jihad Watch” zajmujący się tematyką islamską poinformował ostatnio o kontrowersyjnej wypowiedzi islamskiego uczonego z organizacji chroniącej prawa kobiet i dzieci
  • Imam oraz szef NASFAT, Abdul-Azeez Onike Morufu wygłosił odrażające nauki na temat małżeństwa dzieci
  • Wielu islamskich przywódców religijnych podkreśla niezbywalne prawo do zawierania małżeństw z nieletnimi dziewczynkami
  • Protoplastą ślubów z nieletnimi jest sam prorok Mahomet, który jako dorosły mężczyzna poślubił 9-letnią Aiszę
  • Zobacz także: Szwecja: Dzieci gwałcą dzieci. Sprawca “zbyt młody, by ponieść konsekwencje”

Odrażające nauki islamskich uczonych

O tym, że religia islamska jest znana m.in. z przemocy wobec wyznawców innych wierzeń, czy też dosyć powszechne śluby pomiędzy dorosłymi mężczyznami i małoletnimi dziewczynkami, nie powinno już nikogo dziwić. Ten ostatni aspekt został nawet niedawno potwierdzony przez jednego z muzułmańskich przywódców religijnych. Jak podaje dziennikarz Robert Spencer z portalu “Jihad Watch”, szef oraz naczelny imam nigeryjskiej organizacji NASFAT – Towarzystwo Nasrul-lahi-li Fathi miał przyznać ostatnio, że religia muzułmańska zawsze będzie wspierać małżeństwa z dziećmi jako coś niezbywalnego z tym wyznaniem. Podobne odrażające nauki i wypowiedzi składali w przeszłości inni muzułmańscy liderzy religijni. Wszyscy jednogłośnie podkreślają, że Koran oraz hadisy popierają małżeństwa z małymi dziewczynkami oraz wskazują na konieczność spełniania obowiązku małżeńskiego wraz z posiadaniem potomstwa.

Oczywistą prawdą jest to, co mówi Koran w tej sprawie. Jeśli medycznie dziecko, ze względu na wiek, jest narażone na infekcje przenoszone drogą płciową, śmierć przy porodzie, takie małżeństwo jest niesprawiedliwe

– stwierdził imam Abdul-Azeez Onike Morufu z organizacji zajmującej się obroną praw kobiet i dzieci

Sam Robert Spencer z “Jihad Watch” domaga się o światowych organizacji oraz przywódców potępienia wypowiedzi Abdula Onike. Zdaje on sobie jednak sprawę z tego, że prawo na zawieranie małżeństw z dziećmi jest powszechne w krajach islamskich.

Czy UNICEF jest zaniepokojony poparciem Onike dla małżeństw dzieci? Na pewno nie nie wystarczająco, by nie podjąć z nim współpracy. Jest to kolejny przykład skrajnej porażki globalnych organizacji „praw człowieka” w konfrontacji z niewygodnym faktem, dlaczego małżeństwa dzieci są tak powszechne w niektórych częściach świata: ponieważ są one usankcjonowane w islamie

– zastanawiał się dziennikarz.

Kilka lat temu inny z muzułmańskich uczonych i prezesów organizacji Muslim Rights Concern, Akintola wyznał, że islam nie uznaje granicy wieku dla małżeństwa i stosunku płciowego przeznaczonego prawem naturalnym takim małżonkom. Skarcił również krytyków takich ślubów, przyznając że nie wolno ograniczać muzułmanów.

Islam nie ma bariery wiekowej w małżeństwie, a muzułmanie nie przepraszają tych, którzy odmawiają przyjęcia tego do wiadomości

– mówił w 2018 roku, Ishaq Akintola, profesor islamskiej eschatologii

Natomiast islamski prawnik pochodzący z Iraku, dr Abd l-Hamid Al-‘Ubeidi wyjaśnił różnice pomiędzy prawem islamskim, a prawem stanowiącym przez światowe rządy.

W prawie islamskim nie ma minimalnego wieku małżeństwa ani dla mężczyzn, ani dla kobiet. Prawo w wielu krajach zezwala dziewczętom na małżeństwo dopiero w wieku 18 lat. To jest arbitralne ustawodawstwo, a nie prawo islamskie

– powiedział iracki ekspert w dziedzinie prawa islamskiego.

Mahomet nie może być przedstawiany w złym świetle?

Praktycznie każdy, kto miał styczność z historią powstania religii muzułmańskiej zdaje sobie sprawę jak wielką krzywdy zostały wyrządzone kobietom i dziewczynkom przez samego założyciela jednej z najpotężniejszej religii na świecie. Islamskie hadisy – źródło zasad dla muzułmanów – opisują historię Aiszy, jednej z ulubionych żon Mahometa, która mając 6 lat poślubiła 54-letniego „proroka”, zaś w wieku 9 lat doszło do skonsumowania związku. Sam Koran dopuszcza kontakty seksualne z małymi dziewczynkami, wyraźnie wskazując, iż są one dozwolone przed pierwszym miesiączkowaniem.

Prawo do małżeństwa dzieci jest dla muzułmanów na tyle ważne, że uczony z Bangladeszu wyraźnie wskazał jak złe jego zdaniem jest stawianie Mahometa jako pedofila, wykorzystujące nieletnie dzieci.

Zakaz małżeństw dzieci spowoduje zakwestionowanie małżeństwa świętego proroka islamu, podnosząc kontrowersje i rzucając wyzwanie moralnemu charakterowi proroka. Islam zezwala na małżeństwa dzieci i nie będzie tolerowane, jeśli jakikolwiek władca kiedykolwiek spróbuje dotknąć tej kwestii w imię nadania kobietom większych praw

– oświadczył w 2011 roku mufti Fazlul Haque Amini z Bangladeszu.

Zagroził on wówczas, że 200 tys. dżihadystów jest gotowych poświęcić życie w walce z jakimkolwiek prawem ograniczającym małżeństwa dzieci.

dorzeczy.pl, jihadwatch.org

Daniel Elder, "niepoprawny" kompozytor

Daniel Elder, "niepoprawny" kompozytor / Fot. danieleldermusic.com

  • Kompozytor muzyki klasycznej, Daniel Elder skrytykował zamieszki ruchu BLM
  • Autor potępił liczne podpalenia, których dopuścili się “aktywiści” latem zeszłego roku i odmówił wydania przeprosin za swoje słowa
  • Muzyk spotkał się z ostrą krytyką i zapewnieniami, że jego twórczość zostanie zamilczana, a dawni przyjaciele z postępowych środowisk odwrócili się od niego
  • Mężczyzna przyznał, że ostracyzm i wrogość ze strony lewicy otworzyły mu oczy
  • Przeczytaj również: Trump odwiedzi granicę z Meksykiem! “Dostrzegam poważne i umyślne zaniedbania”

Daniel Elder jest twórcą muzyki klasycznej. W zeszłym roku liberalny kompozytor skrytykował podpalenia dokonywane przez ruch BLM. Black Lives Matter szalało wówczas w Nashville w stanie Tennessee. Dwa zdania dezaprobaty sprawiły, że jego kariera zawisła na włosku. Elder został odrzucony przez wydawcę, a a miejscowi dyrektorzy chórów odmówili wystawiania jego muzyki.

Liberalny kompozytor skrytykował BLM

“Pokojowe protesty” w Nashville rozpoczęły się 30 maja, wkrótce po śmierci George’a Floyda. Około 1000 osób zaczęło niszczyć budynki i radiowozy, ostatecznie podpalając gmach sądu. Mieszkający w Nashville kompozytor wyraził zaniepokojenie rozruchami. Elder był był coraz bardziej zirytowany liczbą emocjonalnych postów w mediach społecznościowych, które wydawały się usprawiedliwiać radykalizm BLM.

Cieszcie się spaleniem tego wszystkiego, wy o dobrych intencjach, ślepi ludzie. Skończyłem

– napisał na swoim Instagramie

Co ciekawe, sam Elder określał się dotychczas, jako osoba o poglądach centrolewicowych. Zawsze popierał liberalne postulaty. Następnego dnia po publikacji wpisu, został nazwany “śmieciem białej supremacji” i rasistą. Zaczął otrzymywać także anonimowe maile z przekleństwami i pogróżkami. Potępienie przez ludzi, z którymi zawsze trzymał wspólny front, określił jako “dziwną zdradę”.

Stosunkowo niedawno dowiedziałem się o twojej pracy i podobały mi się twoje kompozycje ze względu na ich wrażliwość i artyzm. Jednak po zapoznaniu się z Twoimi niewrażliwymi komentarzami w mediach społecznościowych, jakkolwiek postrzeganych jako źle zrozumiane, postanowiłem zrezygnować z subskrypcji Twojego kanału i nie będę już polecać Twoich kompozycji współpracownikom

– napisano w jednym z maili

Jestem dyrektorem chóru i kierownikiem wydziału muzycznego w prywatnej szkole w Ohio. Chcę cię poinformować, że twoja retoryka wokół ostatnich protestów jest nie do przyjęcia i moja szkoła nie będzie umieszczać w programie nauczania twojej muzyki, dopóki nie zostaną wydane publiczne przeprosiny

– zapewniono w kolejnej wiadomości

Wydawca zażądał publikacji przeprosin

W ciągu 24 godzin z Elderem skontaktował się jego wydawca, GIA Publications, zajmujący się wydawaniem treści religijnych w świecie muzyki chóralnej. Wydawca zażądał, aby kompozytor opublikował przeprosiny. Te z kolei napisało samo wydawnictwo.

W weekend umieściłem post na moich kontach w mediach społecznościowych, który był niewrażliwy i źle sformułowany. Głęboko przepraszam za gniew, obrazę i krzywdę, które spowodował ten post. Chociaż to przestępstwo nie było zamierzone, wywołało wiele krzywd. Bardzo mi przykro z tego powodu

– napisano w przeprosinach

Nie ma usprawioedliwienia, które mogę zaoferować na swoją obronę. Więc zamiast próbować usprawiedliwiać to, co zostało zrobione, składam obietnicę tego, co będę robił w przyszłości. Zobowiązuję się do zadośćuczynienia i dialogu. aby kontynuować edukację o przywilejach i uprzedzeniach. Zobowiązuję się do dalszego poszukiwania zrozumienia doświadczeń innych, zwłaszcza czarnej społeczności. Wiem, że praca na rzecz sprawiedliwości wymaga, abyśmy najpierw postępowali sprawiedliwie. Moja praca zaczyna się teraz

– zapisano w przygotowanych przeprosinach

Postanowił nie przepraszać za swoje słowa

Wszystko, co musiał zrobić Elder, to opublikować tekst przeprosin. Mężczyzna nie zgodził się jednak na tę formę szantażu. Na konsekwencje nie musiał długo czekać. W rezultacie stracił “niezliczoną liczbę przyjaciół, fanów i kolegów”.

Wybrałem bycie tym facetem, który nie wydał przeprosin. Od tego momentu wszystko się bardzo źle

– przyznał Elder

Kompozytor podkreślił, że odrzucenie przez lewicę otworzyło mu oczy. Od tej pory jest “mniej zawężony umysłowo”.

Ponieważ zostałem wygnany, zacząłem słuchać głosów prawicy i centrum, zwłaszcza tych klasycznych liberałów, którzy zostali wygnani z ruchu lewicowego. Zabawne jest to, że ​​to trochę wyrwało mnie z moich uprzedzeń

– przyznał Elder

postmillennial.com

Fragment stadionu sportowego.

Fragment stadionu sportowego. / Fot. anncapictures/Pixabay

  • Zasady opracowane do organizacji imprezy zapowiadają możliwość deportacji sportowców łamiących reżim sanitarny.
  • O nakładaniu ewentualnych kar na sportowców decydować będzie komisja dyscyplinarna.
  • Przepisy opracowane zostały przy współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia. Zawierają informacje o tym, jak i kiedy sportowcy będą badani na koronawirusa oraz co się stanie, jeśli u któregoś z nich wynik będzie dodatni.
  • Zobacz także: Przywódcy Sojuszu nakreślili cele obronne! Stosunki NATO z Chinami i Rosją głównym wyzwaniem

Z regulacji olimpijskich jasno wynika, że za naruszenie restrykcji covidowych sportowcy mogą zostać także wykluczeni z igrzysk lub ukarani grzywną. Deportacja z Igrzysk Olimpijskich to najwyższy możliwy wymiar kary.

Deportacja z igrzysk olimpijskich za złamanie reżimu sanitarnego?

„Za złamanie tych obostrzeń mogą grożą konsekwencje (…) w tym wycofanie pozwolenia na pobyt w Japonii” – napisano w najnowszej wersji zestawu reguł.

O nakładaniu ewentualnych kar na sportowców decydować będzie komisja dyscyplinarna.

W zestawie regulacji jest duży zakres możliwości, by dać ogólne wrażenie na temat tego, co może się stać w razie (nałożenia) kar. Nie będziemy spekulować, jakie przypadki mogą doprowadzić do kar. To zadanie komisji – powiedział Christophe Dubi, dyrektor wykonawczy igrzysk.

Najnowsze regulacje mają zapewnić bezpieczeństwo

Najnowsze przepisy opracowane zostały przy współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia. Liczące 69 stron regulacje zawierają m.in. informacje o tym, jak i kiedy sportowcy będą badani na koronawirusa oraz co się stanie, jeśli u któregoś z nich wynik będzie dodatni.

Jak podaje portal RMF24, atleci biorący udział w zawodach będą musieli oddawać próbki śliny do badań codziennie o godz. 9 lub 18 za pośrednictwem „covidowych biur łącznikowych” przy poszczególnych ekipach narodowych. Wyniki testów ze śliny potwierdzane będą za pomocą dodatkowych testów PCR, czyli wymazu z nosa.

Zarówno organizatorzy igrzysk, jak i władze w Japonii zapewniają, że robią wszystko, aby impreza się odbyła. Ma być zorganizowana z zachowaniem wszelkich norm reżimu sanitarnego i bezpieczeństwa. Wielu ekspertów wyrażało jednak wątpliwości, a doradzający rządowi wirusolog Hitoshi Oshitani ocenił, że „bezpieczne igrzyska” są niemożliwe do zorganizowania.

Stan wyjątkowy w Japonii

Warto dodać, że miesiąc przed otwarciem imprezy sportowej, w niektórych częściach Japonii nadal obowiązuje stan wyjątkowy. Wprowadzony został w celu opanowania czwartej fali pandemii. Zostanie on prawdopodobnie zniesiony 20 czerwca, ale władze rozważają zastosowanie na czas igrzysk nieco łagodniejszych ograniczeń. Media określają tą sytuację jako “quasi stan wyjątkowy” i spekulują na temat wymiarów łagodzenia przez rząd Japonii obostrzeń sanitarnych.

rmf24.pl

Lewacki aktywista śledził działaczy pro-life / fot. youtube fundacji Życie i Rodzina

  • Lewicowy aktywista został przyłapany na nagrywaniu spotkania działaczy pro-life w warszawskim oddziale Fundacji Życie i Rodzina.
  • Mężczyzna załamał regulamin spotkania oraz dał się rozpoznać jako zwolennik aborcji i ideologii LGBT.
  • Na miejsce została wezwana policja. Lewicowiec został wylegitymowany, a następnie opuścił szkolenie Fundacji.
  • Zobacz także: Japonia: Nie będzie “porozumienia LGBT”. Lewica wściekła!

Informację o złapaniu działacza lewicy na spotkaniu promującym ideę pro-life podała Fundacja Życie i Rodzina. Prowadzi ona od wielu lat kursy dla osób, którym bliska jest ochrona życia poczętego. Podczas sobotniego kursu przeprowadzanego przez tę Fundację w Warszawie doszło do incydentu.

Lewicowy aktywista złapany

Mężczyzna dał się rozpoznać jako zwolennik aborcji oraz LGBT. Przyłapano go na tym, jak nagrywał spotkanie, podczas którego rozmawiano m.in. o problemach chorych niepełnosprawnych dzieci uczestników. Złamał on regulamin spotkania. Prowadzący kurs na początku warsztatów poinformowali uczestników o zakazie nagrywania spotkania. Powodem było poruszanie tam tematów intymnych, w tym danych drażliwych.

Złapany lewicowy aktywista przyznał, że nagrywał spotkanie, jednak zapewnił, że materiał nie wycieknie do mediów.

“[…] na sali pojawił się chłopak, który szpiegował, aby znaleźć “haki” na Fundację. Dzięki czujności prowadzących kurs łatwo został zdekonspirowany jako zwolennik aborcji i ideologii LGBT”

– czytamy na stronie organizacji.

Fundacja informuje również, że w międzyczasie zdekonspirowany aktywista wezwał prawnika z Kampanii Przeciw Homofobii.

” To kuriozalne, najpierw przyszedł nas szpiegować, a potem miał pretensje, że wezwaliśmy policję. Sprawą aktywisty i jego zachowania już zajmuje się nasz zespół prawny”

– powiedziała jedna z trenerek Fundacji Życie i Rodzina Laura Lipińska.

Na miejsce zostali wezwani funkcjonariusze warszawskiej policji. Organizatorzy poprosili ich, by zabezpieczyli telefon i inne nośniki mężczyzny, ale sprawę udało się załatwić polubownie. Policja wylegitymowała mężczyznę oraz po czym opuścił on spotkanie. Incydent nie przeszkodził reszcie uczestników w dokończeniu kursu.

Działalność Fundacji Życie i Rodzina

Fundacja Życie i Rodzina zajmuje się uświadamianiem społeczeństwa w tematach aborcji oraz ideologii LGBT.

“Wychodzimy na ulice miast i pod szpitale, żeby pokazywać prawdę o aborcji. Organizujemy kontrmanifestacje do czarnych protestów i marszów równości, gdzie lewicowi działacze zmuszają Polaków do wysłuchiwania kłamstw. Znajdziecie nas wszędzie tam, gdzie wrogie ideologie atakują dzieci i rodziny – zawsze jesteśmy na pierwszej linii frontu. […] Organizujemy inicjatywy obywatelskie, takie jak #ZatrzymajAborcję, bo chcemy, żeby polskie prawo nie pozwalało na zbrodnie. Na bieżąco wymieniamy się doświadczeniem i nieustannie szkolimy”

– można przeczytać na stronie Fundacji.

dorzeczy.pl, tvp.info

  • Głównym tematem rozmów przywódców NATO były relację państw północnego Atlantyku z Chinami i Rosją.
  • Szef NATO, Jens Stoltenberg przekazał, że rosnąca siła Chin na arenie międzynarodowej stanowi wyzwanie dla bezpieczeństwa sojuszników Paktu Północnoatlantyckiego.
  • Stoltenberg poruszył również kwestię stosunków NATO i Rosji. Twierdzi, że są one w najgorszej formie, od czasu zimnej wojny.
  • Przed rozpoczęciem spotkania liderów NATO, prezydent USA Joe Biden spotkał się z prezydentem Polski Andrzejem Dudą.
  • Zobacz także: Japonia: Nie będzie “porozumienia LGBT”. Lewica wściekła!

Wątkiem, na który przedstawiciele państw Sojuszu zwrócili szczególną uwagę są relacje Chin z Rosją. Chodzi o udział w ćwiczeniach prowadzonych przez ten kraj na obszarze euroatlantyckim, a także stosowaniem dezinformacji.

„W moich książkach Chiny nie są częścią geografii atlantyckiej” – tłumaczył przed paru dniami prezydent Emmanuel Macron pytany o NATO i Chiny.

Stosunki NATO z Chinami i Rosją głównym wyzwaniem państw Sojuszu

Lider NATO, Jens Stoltenberg przekazał po szczycie, że rosnąca siła Chin na arenie międzynarodowej stanowi wyzwanie dla bezpieczeństwa sojuszników Paktu Północnoatlantyckiego. Dodał, że wszyscy sojusznicy są co do tego zgodni i postanowili stawiać kolejne kroki w tym kierunku razem.

„Chiny szybko rozwijają arsenał nuklearny” – zaznaczył Stoltenberg dodając, że nie można zapominać też, iż Pekin współpracuje militarne z Rosją.

Jens Stoltenberg poruszył również kwestię stosunków NATO i Rosji. Twierdzi, że są one w najgorszej formie, od czasu zimnej wojny. Kraje NATO w ostatnich miesiącach były świadkiem wielkiej koncentracji wojsk rosyjskich przy granicach z Ukrainą. Niedawno byliśmy świadkami zmuszenia unijnego samolotu do lądowania w Mińsku. W reakcji na to Waszyngton nadal naciska na Europę. Oczekuje by ta brała na siebie coraz większy ciężar obrony w ramach Sojuszu.

“Nasze stosunki z Rosją są w najgorszym punkcie od zakończenia zimnej wojny. Wynika to z działań rosyjskich.”-powiedział dziś Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO.

Warto jednak podkreślić, że zgodnie z prognozami komentatorów, w oficjalnym podsumowaniu szczytu zabrakło bezpośredniego nazwania Chin „zagrożeniem” dla bezpieczeństwa NATO. Zastąpiono je często używanym w języku angielskim w kontekście obronności słowem „wyzwanie”.

W reakcji na szczyt państw grupy G7 chińska ambasada w Wielkiej Brytanii potępiła niezależne śledztwo w sprawie genezy COVID-19. Liderzy G7 wezwali Pekin do szanowania praw człowieka w Sinciangu i autonomii Hongkongu.

Prezydent Duda jednak spotkał się z Joe Bidenem

Prezydent Duda krótko rozmawiał z prezydentem Bidenem tuż przed rozpoczęciem szczytu.

„Prezydent USA rozmawiał dziś na marginesie szczytu NATO z prezydentem Andrzejem Dudą. Prezydent Biden potwierdził swe poparcie dla programu wzmocnionej obrony i odstraszania NATO oraz zdecydowane zaangażowanie w obronę sojuszników na wschodniej flance NATO, w tym Polski. Mówił o swych planach na zbliżający się szczyt z prezydentem Putinem”. – poinformował Biały Dom.

Biden odbył dłuższe rozmowy z trójką bałtycką, czyli prezydentami Litwy i Łotwy oraz estońską premier.

tvp.info, dw.com