Deportacja z Igrzysk Olimpijskich za złamanie obostrzeń pandemicznych? Sportowcy pod presją

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Fragment stadionu sportowego.

Fragment stadionu sportowego. / Fot. anncapictures/Pixabay

Zagraniczni sportowcy, którzy biorą udział w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio będą mogli zostać „wyrzuceni z Japonii”. Informację podaje agencja Kyodo. Deportacja z Igrzysk Olimpijskich grozi za załamanie przepisów dotyczących zapobieganiu zakażeniom koronawirusem.
  • Zasady opracowane do organizacji imprezy zapowiadają możliwość deportacji sportowców łamiących reżim sanitarny.
  • O nakładaniu ewentualnych kar na sportowców decydować będzie komisja dyscyplinarna.
  • Przepisy opracowane zostały przy współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia. Zawierają informacje o tym, jak i kiedy sportowcy będą badani na koronawirusa oraz co się stanie, jeśli u któregoś z nich wynik będzie dodatni.
  • Zobacz także: Przywódcy Sojuszu nakreślili cele obronne! Stosunki NATO z Chinami i Rosją głównym wyzwaniem

Z regulacji olimpijskich jasno wynika, że za naruszenie restrykcji covidowych sportowcy mogą zostać także wykluczeni z igrzysk lub ukarani grzywną. Deportacja z Igrzysk Olimpijskich to najwyższy możliwy wymiar kary.

Deportacja z igrzysk olimpijskich za złamanie reżimu sanitarnego?

„Za złamanie tych obostrzeń mogą grożą konsekwencje (…) w tym wycofanie pozwolenia na pobyt w Japonii” – napisano w najnowszej wersji zestawu reguł.

O nakładaniu ewentualnych kar na sportowców decydować będzie komisja dyscyplinarna.

W zestawie regulacji jest duży zakres możliwości, by dać ogólne wrażenie na temat tego, co może się stać w razie (nałożenia) kar. Nie będziemy spekulować, jakie przypadki mogą doprowadzić do kar. To zadanie komisji – powiedział Christophe Dubi, dyrektor wykonawczy igrzysk.

Najnowsze regulacje mają zapewnić bezpieczeństwo

Najnowsze przepisy opracowane zostały przy współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia. Liczące 69 stron regulacje zawierają m.in. informacje o tym, jak i kiedy sportowcy będą badani na koronawirusa oraz co się stanie, jeśli u któregoś z nich wynik będzie dodatni.

Jak podaje portal RMF24, atleci biorący udział w zawodach będą musieli oddawać próbki śliny do badań codziennie o godz. 9 lub 18 za pośrednictwem „covidowych biur łącznikowych” przy poszczególnych ekipach narodowych. Wyniki testów ze śliny potwierdzane będą za pomocą dodatkowych testów PCR, czyli wymazu z nosa.

Zarówno organizatorzy igrzysk, jak i władze w Japonii zapewniają, że robią wszystko, aby impreza się odbyła. Ma być zorganizowana z zachowaniem wszelkich norm reżimu sanitarnego i bezpieczeństwa. Wielu ekspertów wyrażało jednak wątpliwości, a doradzający rządowi wirusolog Hitoshi Oshitani ocenił, że „bezpieczne igrzyska” są niemożliwe do zorganizowania.

Stan wyjątkowy w Japonii

Warto dodać, że miesiąc przed otwarciem imprezy sportowej, w niektórych częściach Japonii nadal obowiązuje stan wyjątkowy. Wprowadzony został w celu opanowania czwartej fali pandemii. Zostanie on prawdopodobnie zniesiony 20 czerwca, ale władze rozważają zastosowanie na czas igrzysk nieco łagodniejszych ograniczeń. Media określają tą sytuację jako “quasi stan wyjątkowy” i spekulują na temat wymiarów łagodzenia przez rząd Japonii obostrzeń sanitarnych.

rmf24.pl

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY