Donald Tusk podczas Rady Krajowej PO.

Donald Tusk podczas Rady Krajowej PO. / Fot. Twitter

Wpis Tuska, który umieścił w mediach społecznościowych, może zaskakiwać na tle wypowiedzi innych polityków Koalicji Obywatelskiej.

Polskie granice muszą być szczelne i dobrze chronione. Kto to kwestionuje, nie rozumie, czym jest państwo. Ochrona nie polega na antyhumanitarnej propagandzie, tylko sprawnym działaniu. Za czasów PiS polską granicę przekroczyło rekordowo dużo nielegalnych migrantów – napisał polityk.

Zobacz także: Premier Morawiecki sprowadził setki imigrantów. Afgańczycy znaleźli azyl w Polsce

Niektórzy w takich słowach dostrzegli dyscyplinowanie przedstawicieli swojego obozu politycznego.

Czyżby premier Tusk dyscyplinował tych wszystkich kretynów z jego obozu politycznego, którzy wbrew prawu i logice chcą wpuścić do PL nielegalnych imigrantów? – napisał Jacek Lanuszny.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter

Różaniec

Różaniec / Fot. pixabay.com / CC

Celem modlitewnego wydarzenia jest wynagrodzenie Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Matki Bożej za grzechy Polaków. Po Mszy Św. zebrani zgromadzą się przy pomniku ks. Ignacego Skorupki, skąd przejdą przez Most Śląsko-Dąbrowski w kierunku Starego Miasta.

Zobacz także: Jak liczne są polskie partie polityczne? Sprawdź!

W procesji będzie niesiona ikona Matki Bożej Łaskawej oraz m.in. relikwie św. Andrzeja Boboli i Maksymiliana Marii Kolbego. Procesja Różańcowa za Polskę zakończy się ok godz. 17.00 na pl. Zamkowym. Na zakończenie wierni ponowią akt osobistego poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi.

Jesteśmy świadkami tego, że w polskiej przestrzeni publicznej dokonuje się jawnych grzechów, nawołuje się do aborcji, niszczenia kościołów. Profanowane są figury, wizerunki Matki Bożej. […] Co chwilę słyszymy o atakach na kapłanów i profanacjach Najświętszego Sakramentu. Chcemy w związku z tym dokonać publicznej ekspiacji, wynagrodzenia Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi. Jest to także nawiązanie do nabożeństwa pierwszych sobót, a więc do nabożeństwa wynagradzającego Niepokalanemu Sercu Maryi – powiedział Artur Wolski, inicjator modlitewnego wydarzenia.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl

Tomasz Ciołkowski

Tomasz Ciołkowski / Fot. YouTube/Media Narodowe

  • Jest to obraz przedstawiający zagładę narodu żydowskiego i autor jednoznacznie mówi, że jest to spowodowane przez Niemców – stwierdza zaproszony gość
  • Działalność Polskich szmalcowników nie miała charakteru rasistowskiego. Dla nich ważne były pieniądze. Jest to element przestępczy jednak nie rasistowski – zaznaczył.
  • Ciołkowski: Bryskier nie pomija faktów o współpracy Judenratu (Rady Żydowskiej) z Niemcami.
  • Zobacz także: Zablokowany za wywiad z ordynatorem oddziału zakaźnego. Możliwa likwidacja kanału. You Tube w akcji

Gość programu opowiada historię człowieka, który był uczestnikiem Walk o Niepodległość Polski. W czasie wojny był mieszkańcem getta warszawskiego. Następnie trafił do obozu zagłady, skąd udało mu się uciec. – Autor jest mocno spolonizowany. Utożsamia się państwem polskim. Z jednej strony jest Żydem z drugiej lojalnym obywatelem (…) Nadał swojej córce imię Jadwiga. Polskie imię – zaznacza Tomasz Ciołkowski.

Więcej informacji w Izraelu?

W 1959 r. maszynopis powstały z rękopisu został zakupiony przez Bibliotekę Narodową. Zaproszony gość podjął się pracy nad drugim wydaniem, gdyż książka powstała w 2006 r. ma dość okrojone informacje. Pomimo dostępu autorów do oryginału – dodaje.

-Byłbym ciekaw co zostało pominięte. Czy są jakieś fragmenty do których nie mamy dostępu? – mówi wydawca.

Ciołkowski przywołuje również inne materiały źródłowe: np. pamiętnik Calela Perechodnika. Policjanta żydowskiego, który uciekł z getta w Otwocku i był przechowywany przez polską rodzinę.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tak, zaprowadził żonę i dziecko do transportu na zagazowanie – odpowiada

-Z innej perspektywy przedstawia nam obraz Perechodnik z innej Bryskier. Dlatego, że On nie uczestniczył we współpracy z Niemcami przy Holokauście (…) Jest taki opis gdzie bawią się bogaci Żydzi w kawiarni, a za oknem, za witryną umierają ludzie z głodu. Więc jest pokazana taka obojętność i różna postawa ludzi – zaznacza.

Reakcja Kościoła na sytuację w gettcie

Podczas audycji został przywołany fragment książki mówiący o tym, że chciano pomóc Żydom zmienić wiarę.

,,Spodziewano się, że władze niemieckie udzielą społeczeństwu żydowskiemu możliwość zamieszkania poza gettem i zezwolą na korzystanie z kart żywnościowych”.

Człowiek w maseczce.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Śmiercionośny wirus zaczął atakować pod koniec I wojny światowej.

Zniszczone budynki, nieustanny lęk, trudno dostępna żywność, gorsze niż zwykle warunki sanitarne, wątpliwej jakości woda pitna to idealny moment by pozornie błahy patogen stał się śmiertelnie niebezpieczny. Ówczesna epidemia mogła spowodować śmierć nawet od 50 do100 mln ludzi na całym świecie. Choroba zazwyczaj atakowała młode osoby mieszkające w dużych skupiskach. Najwyższą śmiertelność (do 20%) notowano m.in. w obozach wojskowych. Istnieje hipoteza, że to masowe szczepienia przeciw ospie, tyfusowi i grypie przyczyniły się do ciężkiego przebiegu choroby w tej grupie ofiar. Publikacje medyczne z tamtego okresu są jednak trudno dostępne, więc istnieje na ten temat wiele teorii spiskowych.

Lek, który zabija

Lekarze jedyną nadzieję widzieli w podawaniu pacjentom aspiryny. Rekomendowany farmaceutyk miał skutecznie obniżać gorączkę i działać przeciwzapalnie. Z nieznanych przyczyn podawano chorym nawet 30g substancji dziennie. Taka dawka jest silnie toksyczna i wywołuje krwawienia wewnętrzne podczas gdy obecnie zaleca się nie przekraczać 4g. Jak wiadomo najczęstszą przyczyną śmierci na „hiszpankę” było krwotoczne zapalenie płuc. Jest to godne uwagi podczas ustalenia przyczyn tak licznych zgonów. Firma produkująca „cudowny lek” podczas II wojny światowej nie powstrzymała się by zarobić pieniądze w nieetyczny sposób. Postanowiła współpracować z Niemiecką III Rzeszą. Firma Bayer jako część IG Farben zajęła się produkcją gazu cyklon B używanego w komorach gazowych.

Mity na temat Czarnobyla

Od katastrofy jądrowej minęło 35 lat. W tym czasie powstało wiele filmów, seriali, a nawet gier komputerowych, które kreują błędne wyobrażenia. Odmienne zdanie na ten temat ma część badaczy.

Zobacz także: Talibowie wprowadzą szariat? Nowy system w ciągu kilku tygodni

– Każdy Polak dostaje rocznie 2,5 mSv promieniowania. Czarnobyl dał nam dodatkowo 0,27 mSv. To kilka razy mniej niż roczna dawka promieniowania w Finlandii i sto razy mniej niż w pewnym mieście w Iranie – zaznacza prof. Andrzej Strupczewski

W Opublikowanym w 2009 r. artykule pt. „Czarnobyl” prof. Zbigniew Jaworski napisał, że „zniszczenie reaktora w Czarnobylu było największą katastrofą psychologiczną w czasie pokoju. Najwięcej szkód spowodowała nie w ciałach, lecz umysłach ludzi. Płonący reaktor wzbudził masowy strach i irracjonalne działania milionów zwykłych ludzi, a także ekspertów i rządów. Natomiast z punktu widzenia rzeczywistych strat ludzkich (…) była to nie wielka katastrofa przemysłowa.”

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

– Stwierdzono natomiast ogromny wzrost chorób psychosomatycznych – zaburzeń układów oddechowego, trawiennego, nerwowego. Co to oznacza? Że ludzie panicznie bali się i nadal boją zagrożenia, które nie istniało -skomentował Jaworski

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Jan Bodakowski

Zmarły po wstrzyknięciu preparatu hierarcha opowiadał się za wstrzykiwaniem

Przed wstrzyknięciem sobie preparatu zwanego szczepionką na covid, w wywiadzie ”Sposób na wirusa” dla tygodnika ”Niedziela” arcybiskup Henryk Hoser powiedział Magdalenie Wojtak, że „że lepiej się zaszczepić niż przechodzić tę chorobę, ponieważ koronawirus może mieć groźne konsekwencje. Nawet u osób stosunkowo młodych mogą wystąpić powikłania, które spowodują śmierć. Dla dobra własnego i innych osób powinniśmy się poddać szczepieniu”.

Zobacz także: Zablokowany za wywiad z ordynatorem oddziału zakaźnego. Możliwa likwidacja kanału. You Tube w akcji

Odmiennie od hierarchy wielu naukowców zwraca uwagę, że ryzyko negatywnych skutków szczepień jest wielokrotnie większe od ryzyka zarażenia się covid. Covid jest chorobą tak samo śmiertelną, jak grypa – tylko że szansa zarażenia się grypą jest kilkunastokrotnie większa od szansy na zarażenie się covid. Wstrzykiwanie preparatu zwanego szczepionką na covid dzieciom i młodzieży jest zbrodnią, bo dzieci nie zarażają się tą chorobą, a negatywne skutki wstrzykiwania preparatu na covid są o wiele częstsze niż innych szczepionek.

Hierarcha uważał, że nie ma ryzyka

Zmarły przyjęciu szczepionki na covid abp. Hoser twierdził, że preparat zwany szczepionką na covid to środek „ratujący zdrowie i życie każdego człowieka”, który nie ma „możliwości ingerencji w DNA”, w trakcie produkcji którego „żaden etap badań nie został pominięty”. Zmarły po przyjęciu szczepionki hierarcha stwierdził, że „podczas wielomiesięcznych badań nad szczepionkami udowodniono, że nie ma ryzyka poważnych powikłań i działań ubocznych”. Arcybiskup Hoser twierdził również, że długotrwałe negatywne efekty preparatu zwanego szczepionką na covid będą „marginalne. Już teraz możemy z pewnością stwierdzić, że ryzyko choroby i śmierci z powodu koronawirusa jest dużo większe niż ewentualne skutki uboczne przyjętej szczepionki”.

Twierdzenia abp, że preparat zwany szczepionką na covid to środek „ratujący zdrowie i życie każdego człowieka” nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości – większość ludzi nie zaraża się covid, 80% ludzi zakażonych nie ma żadnych objawów, reszta ma lekkie objawy, a niewielka część musi być hospitalizowana – i właśnie takie osoby umierają, jak się okazuje często w wyniku procedur takich jak respiracja (czyli niepotrzebne podłączenie do respiratora po wprowadzeniu w śpiączkę farmakologiczną) czy od nadmiernej ilości podawanych leków.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Z twierdzeniami hierarchy, że nie ma „możliwości ingerencji w DNA” mRNA wirusa z preparatu, wielu genetyków się nie zgadza — genetycy dostrzegają taką możliwość. Sprzeczne z faktami było stwierdzenie hierarchy, że w trakcie produkcji preparatu zwanego szczepionką na covid „żaden etap badań nie został pominięty” – z lektury informacji producentów widać, że procedury zajmującej normalnie 10 lat badań nie dało się przeprowadzić w ciągu kilku miesięcy.

Hierarcha uważał, że preparat był przebadany

Sprzeczne z nauką było też stwierdzenie hierarchy, że „podczas wielomiesięcznych badań nad szczepionkami udowodniono, że nie ma ryzyka poważnych powikłań i działań ubocznych” – ponieważ, jak można się dowiedzieć, ze stron internetowych zachodnich instytucji zbierających dane o skutkach ubocznych procedur i produktów medycznych ilość skutków ubocznych po preparacie zwanym szczepionką na covid jest gigantyczna.

Absolutnie bezpodstawne były stwierdzenia hierarchy, że długotrwałe negatywne efekty preparatu zwanego szczepionką na covid będą „marginalne. Już teraz możemy z pewnością stwierdzić, że ryzyko choroby i śmierci z powodu koronawirusa jest dużo większe niż ewentualne skutki uboczne przyjętej szczepionki”. Na drodze naukowej dziś o skutkach za kilka lat nie da się nic powiedzieć.

Wyniki eksperymentów na zwierzętach wskazują, że stwierdzenia hierarchy, że preparaty oparte na wprowadzaniu mRNA do naszych komórek „nie są bardziej niebezpieczne” od tradycyjnych szczepionek, są całkowicie sprzeczne z rzeczywistością – zwierzęta poddawane takim terapiom po kilku miesiącach umierały.

Wstrzykiwanie miało być zdaniem hierarchy wyrazem patriotyzmu

Zdaniem zmarłego po przyjęciu preparatu zwanego szczepionką hierarchy „szczepienia można rozpatrywać jako swoisty patriotyczny obowiązek chroniący zdrowie i życie naszych rodaków. Szczepionka chroni nasze dobro wspólne, które jest dobrem narodowym”. Dla hierarchy „szczepienia są szansą na to, aby powrócić do normalnych warunków życia” a przeciwnicy szczepień żyją tylko dzięki zaszczepionym.

Szokujące jest to, że narażanie biologicznego przetrwania naszego narodu (preparat zwany szczepionką na covid może wywołać bezpłodność, doprowadzić do chorób autoimmunologicznych i zgonów, których jest już dziś więcej niż zgonów po wszystkich dotychczasowych szczepionkach) hierarcha uznał za patriotyzm. Nonsensem okazało się też stwierdzenie, że „szczepienia są szansą na to, aby powrócić do normalnych warunków życia” – co pokazuje kryzys zdrowotny w krajach gdzie przeprowadzono masowe szczepienia.

Medjugorie

Abp Hoser Henryk od 1994 do 1996 (już po ludobójstwie, jakie miało miejsce w tym kraju) był wizytatorem apostolskim w Rwandzie, od 2008 do 2017 był biskupem w diecezji warszawsko-praskiej, od 2018 był wizytatorem apostolskim w Medjugorie – miejscu demonicznych mamień. Z wykształceniem był lekarzem – przez wiele lat przewodniczył Zespołowi Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych.

Można się zastanawiać czy sprzeczne z faktami wypowiedzi hierarchy zmarłego po przyjęciu preparatu zwanego szczepionką na covid o tym preparacie nie były spowodowane negatywnym wpływem przebywania w Medjugorie – miejscu demonicznych mamień.

Afganistan

bojownicy talibscy w Afganistanie / Fot. PAP/EPA/STRINGER

Talibowie przejęli władzę w Afganistanie. Bojownicy tłumią protesty

19 sierpnia Afgańczycy obchodzą Dzień Niepodległości. Podczas jednej z demonstracji w miejscowości Asadabad, stolicy wschodniej prowincji Kunar, kilka osób zginęło podczas wiecu. Trudno określić czy ofiary były wynikiem ostrzału talibów, czy paniki, którą wywołał, powiedział świadek Mohammed Salim.

Dzień wcześniej w oddalonym od Kabulu o 150 km Dżalalabadzie na wschodzie Afganistanu zorganizowano protest przeciw talibom. Bojownicy otworzyli ogień. Zginęły co najmniej trzy osoby, a kilkanaście zostało rannych. O krwawym stłumieniu protestu poinformowało agencję Reutera dwóch naocznych świadków zdarzenia i były funkcjonariusz policji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Okres przejściowy w świetle chaosu

W Afganistanie trwa właśnie pełen wrzawy i bezładu okres przejściowy po przejęciu władzy przez talibów. Prezydent Aszraf Ghani wspierany dotąd przez Stany Zjednoczone uciekł za granicę. Według agencji Reutera prezydent Ghani został przyjęty ze względów humanitarnych przez Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Talibowie nie ogłosili jeszcze powstania nowego państwa. Niewiele wiadomo, jaka będzie forma zarządzania. Według Enamullaha Samanganiego z szerokiego kierownictwa ruchu talibów, wśród społeczeństwa przeprowadzona zostanie amnestia.

Dotyczy to szczególne tych, co byli w opozycji albo popierali okupantów i dawniej, i ostatnio

-cytowała agencja AP.

Największy chaos ma jednak miejsce na lotnisku w Kabulu, gdzie od niedzieli kraj opuściło już ponad 8000 osób. Podczas samej ewakuacji śmierć poniosło jak dotąd 12 osób. Według urzędnika talibskiego, śmierć była spowodowana strzałami z broni lub przez panikę.

Reuters/ Rzeczpospolita

Samolot z Afganistanu

Samolot z Afganistanu / Fot. PAP/EPA/Senior Airman Noah Coger / US Air Force HANDOUT

  • Polski rząd już od poniedziałku intensywnie pracował nad ewakuacją polskich obywateli z Kabulu i Afganistanu
  • Cywilnymi samolotami do Warszawy przybyli nie tylko pracownicy polskiej dyplomacji oraz mediów, ale również nasi Afgańscy współpracownicy wraz z rodzinami
  • Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO w sprawie rozlokowania uciekinierów po innych krajach sojuszu
  • Zobacz także: Talibowie wprowadzą szariat? Nowy system w ciągu kilku tygodni

Od poniedziałku trwała ewakuacja polskich pracowników z Kabulu oraz z całego Afganistanu. Na pokładzie samolotów znaleźli się nie tylko nasi rodacy, lecz również afgańscy współpracownicy oraz ich rodziny. Byli oni przetransportowani samolotami wojskowymi z Kabulu do Uzbekistanu, a stamtąd trafiali do Polski za pomocą cywilnych samolotów PLL LOT. W oczekiwaniu na ich dalszy los rząd postanowił rozlokować uciekinierów w ośrodkach dla imigrantów oraz w innych placówkach.

Samolot z osobami ewakuowanymi z Afganistanu wylądował bezpiecznie w Warszawie. Dziękuję żołnierzom i wszystkim, którzy byli zaangażowani w operację. Polska nie zostawia swoich obywateli i sojuszników w potrzebie.

– informował w czwartek minister obrony Mariusz Błaszczak.


W piątek premier Mateusz Morawiecki po rozmowie z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem poinformował, że Polska będzie odpowiedzialna za ewakuację 300 obywateli Afganistanu współpracujących z NATO. Zapowiedział, że trafią najpierw do Polski, a następnie do innych krajów NATO.

Ustaliliśmy, że Polska będzie odpowiedzialna za operację ewakuacji i zapewnienia bezpiecznego transportu dla 300 obywateli Afganistanu, którzy współpracowali w ostatnich latach z Sojuszem Północnoatlantyckim.

– powiadomił w piątek Mateusz Morawiecki, podkreślając, że część z nich wyląduje następnie w innych krajach NATO.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Omówiłem z premierem Mateuszem Morawieckim znaczenie ciągłej koordynacji w kwestii Afganistanu. Dziękuję Polsce za zgodę na pomoc w ewakuacji Afgańczyków, którzy wsparli NATO

– napisał wczoraj sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

rmf24.pl

Talibowie w Afganistanie

Talibowie w Afganistanie / Fot. PAP/EPA/STRINGER. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Eksperci od Bliskiego Wschodu przewidują, że w ciągu najbliższych kilku tygodni poznamy nowy rząd w Afganistanie
  • Talibowie, którzy w niecałe dwa tygodnie opanowali i obalili stary system zamierzają wprowadzić własne reguły
  • Przedstawiciele talibskich przywódców zbadają sprawy z domniemanymi okrucieństwami dokonywanych przez niesforne oddziały
  • Zobacz także: Afganistan upada. Nowak: To całkowita kompromitacja USA [NASZ WYWIAD]

Eksperci prawni, religijni i ds. polityki zagranicznej talibów zamierzają zaprezentować w ciągu najbliższych kilku tygodni nowy system rządów

– oświadczył zachodniej prasie anonimowy przedstawiciel talibów.

Przedstawiciel talibów wspomniał również, że liderzy tego radykalnego środowiska zamierza przeprowadzać w dalszym ciągu konsultacje z byłymi przywódcami Afganistanu oraz z przywódcami prywatnych milicji. Przyznał również, że przywódcy talibów słyszeli o domniemanych zbrodniach dokonywanych przez ich żołnierzy.

Jeżeli talibowie dokonują tych czynów, zostaną one zbadane

– poinformował.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Ucieczka USA przed talibami

Świat przed tygodniem był naocznym światkiem rozpaczliwej ucieczki Amerykanów z Kabulu. W zeszłą niedzielę pospiesznie na dachu ambasady lądowały wojskowe śmigłowce zabierając tamtejszy personel dyplomatyczny. Lotnisko w stolicy Afganistanu stało się prawdziwą twierdzą, gdyż to tam Amerykanie przekierowali swe siły, aby chronić samoloty transportowe przed tłumami Afgańczyków.

Dochodziło również, do przypadków, że w akcie desperaci trójka ludzi uczepiła się podwozia startującej maszyny. Doszło wówczas do tragedii, gdyż w takiej sytuacji nie ma możliwości “jazdy na gapę”, a więc ci ludzie ostatecznie spadli na ziemię ginąc na miejscu. Nagrania z tego przerażającego momentu obiegły świat i stały się wyznacznikiem kryzysu w Afganistanie/

Dramatyczną sytuację na kabulskim lotnisku skomentował również przedstawiciel talibów dając jasno do zrozumienia, że za porażkę logistyczną odpowiadają wyłącznie Amerykanie oraz ich sojusznicy.

Zachód powinien mieć lepszy plan ewakuacji

– podkreślił, równocześnie przekonując, że talibom zależy na tym, aby zachodnie mocarstwa opuściły Afganistach na przyjaznych warunkach.

Zachodni eksperci oraz przedstawiciele agencji informacyjnych podkreślają, że tym razem talibowie zdobyli władzę w kraju w sposób nadzwyczaj pokojowy, demonstrując wyłącznie siłę. W trakcie zajmowania kolejnych terenów przedstawiciele talibów prowadzili intensywne negocjacje z afgańskim rządem ws. pokojowego tranzytu władzy. W latach 1996-2001 talibowie rządzili Afganistanem żelazną ręką do czasu ich obalenia przez koalicję pod przewodnictwem USA.

interia.pl

Jan Bodakowski

Jan Bodakowski / Zdjęcie z archiwum Jana Bodakowskiego

Ban za wywiad z ordynatorem oddziału zakaźnego

Od pięciu lat wrzucam filmy na swój kanał Jan Bodakowski Video. Zapewne dobijam już do tysiąca filmików. Są to głównie wywiady z pisarzami, politykami czy ekspertami. Właśnie dostałem kolejnego bana (zakaz publikacji na 14 dni) na You Tube. Tym razem za wywiad z ordynatorem oddziału zakaźnego w Dąbrowie Tarnowskiej doktorem Zbigniewem Martyką. Tematem rozmowy była polityka anty-covidowa. Zdaniem You Tube’a ordynator oddziału zakaźnego nie ma prawa wypowiadać się na temat rzekomej pandemii, a ja nie mam prawa publikowania wywiadu z lekarzem kierującym oddziałem zakaźnym.

Ban za wywiad z redaktorem książki zawierającej wywiady z naukowcami

Wcześniej dostałem bana za wywiad z doktorem Mariuszem Błochowiakiem redaktorem zbioru wywiadów z naukowcami „Fałszywa pandemia”. Tematem rozmowy była publikacja naukowa z tekstami naukowców. Widać, że na You Tube zakazane są rozmowy o książkach z tekstami naukowymi prowadzone z naukowcem.

Ban za sfilmowanie demonstracji

Jeszcze wcześniej dostałem bana za kilkuminutowy filmik bez komentarza autorskiego, będący tylko zapisem tego, jak przechodzi koło mnie demonstracja przeciwników covidowego faszyzmu. You Tube zakazuje nie tylko wywiadów, ale nawet informowania o tym, że jakieś wydarzenie miało miejsce. Jak byłem mały, to w PRL, dokładnie to samo robiła cenzura – zakazując pisania o Katyniu czy niezadowoleniu społecznym.

Może się więc zdarzyć, że You Tube zlikwiduje mój kanał Jan Bodakowski Video. Niezbyt cieszy mnie ta perspektywa – choć nie jestem zaskoczony – amerykańska korporacja wykasowała już wiele kanałów. Bolesna będzie szczególnie utrata materiałów dokumentujących wydarzenia polityczne, czy wywiadów z pisarzami (zwłaszcza, że niektórzy z nich już zmarli) – nie było mnie stać na zakup dysków zewnętrznych, by skopiować wszystkie te materiały.

Likwidacja kanału to likwidacja dokumentacji życia politycznego w Polsce z ostatnich 5 lat

Jan Bodakowski Video dorobił się 2,94 tys. subskrybentów (2940). Moim najpopularniejszym filmem był film „Witek muzyk ulicy. Ja się w tobie zakochałem 2”, który miał 1.100.000 (niestety nigdy nie miałem monetyzacji – i ani grosza na moich filmikach nie zarobiłem). Równie popularny był mój filmik dokumentujący rozmowę Wojciecha Cejrowskiego z niemieckim dziennikarzem (filmik, oczywiście bez informacji, że jestem jego autorem, jest na kanale Wojciecha Cejrowskiego z wynikiem 1.800.000 i na kanale Najwyższego Czasu z wynikiem 323.213 – drugi mój wywiad z Cejrowskim na kanale Najwyższego Czasu ma 381.421).

Drugim najpopularniejszym filmem na moim kanale był wywiad z Wojciechem Cejrowskim o PiS z wynikiem 331.000. Trzecim relacja z marszu o wolność z maja 2021 (37.000), czwarty „Zastraszona spisywaniem za brak maseczki kobieta ma atak padaczki” (25.000). Kolejne to „Marsz o wolność przed siedzibą premiera” (23.000). „Pani bez maseczki i policja”, (18.000), „Ziemkiewicz o Konfederacji i PiS” (12.000), „Ivan Komarenko piosenka z demonstracji” (12.000), „Zwolennik KOD krytycznie o NSZ” (11.000), „Krzysztof Bosak o endecji Ziemkiewicza” (9.900).

Kanał Jan Bodakowski Video działa od 5 lat. Na kanale Jan Bodakowski Video można znaleźć relacje z: Marszów Pileckiego, Marszów dla Życia i Rodziny, Marszów Wołyńskich, Marszów Katyńskich, Marszów Powstania Warszawskiego, Marszów Niepodległości, demonstracji PiS i antyPiS, ONR, Ruchu Narodowego, KOD, Nowoczesnej, partii Razem, Obywateli RP, SLD, demonstracji narodowych, prawicowych, antyaborcyjnych, antyPiS, PiS, tęczowych, feministycznych, świąt katolickim, działań antyaborcyjnych, targów, wykładów IPN, filmiki dokumentujące piękno polskiej przyrody i zabytki, występy artystyczne, czy wystawy.

Komuna też stosowała cenzurę, a naziści palili książki

Jan Bodakowski Video to też setki wywiadów z między innymi: Tomaszem Kołodziejczakiem, Gabrielem Maciejewskim, ojcem Leonem Knabitem, Krzysztofem Kaźmierczakiem, Beatą Tyszkiewicz, Piotrem Zychowiczem, Pawłem Lisickim, Sławomirem Zajączkowskim, Krzysztofem Wyrzykowskim, Jackiem Pałkiewiczem, Lechem Kowalskim, Tomaszem Sommerem, Marcinem Wolskim, Piotrem Wrońskim, Robertem Winnickim, Krzysztofem Bosakiem, Mirosławem Winiarczykiem, Aleksandrem Majewskim, Januszem Korwin-Mikke, Krzysztofem Wyszkowskim, Jerzym Robertem Nowakiem, Leszkiem Bublem, Konradem Berkowiczem, Jackiem Wilkiem, Krzysztofem Kawęckim, Piotrem Semką, Antonim Macierewiczem, Andrzejem Nowakiem, Janem Pospieszalskim, Jackiem Kurskim, Pawłem Szopą, Barbarą Wachowicz, Kornelem Morawieckim, Pawłem Piekarczykiem, Norbertem Smołą Smolińskim, Mateuszem Morawieckim, Janem Żarynem, Bawerem Aondo-Akaą, Gabrielem Janowskim, Karatem, Bartoszem Józwiakiem, Witoldem Gadowskim, Robertem Bąkiewiczem, Liroyem, Robertem Gwiazdowskim, Kają Godek, Leszkiem Szymowskim, Lucyną Kulińską, księdzem Isakowiczem Zaleskim, Markiem Chodakiewiczem, Grzegorzem Braunem, Wojciechem Tumanowiczem, Marcinem Rolą, Stanisławem Michalkiewiczem, Wojciechem Sumlińskim, Ewa Kurek, Januszem Szewczakiem, profesorem Zbigniewem Wawrem, profesorem Wojciechem Roszkowskim, Magdaleną Ogórek, profesorem Andrzejem Paczkowskim, Klaudią Jachirą, Marianem Miszalskim, Stanisławem Krajskim, Ireneuszem Lisiakiem, Adamem Borowskim, Adamem Słomką, Dobromirem Sośnierzem, prezesem IPN Jarosławem Szarkiem, Mirosławem Piotrowskim, Pawłem Tanajno, Bartłomiejem Kurzeją, Arturem Dziamborem, Mariuszem Dzierżawski, Bogusławem Rogalskim, Urszulą Krupą, Bogdanem Pękiem, Marcinem Dybowskim, Konradem Lewandowskim, Markiem Miśko, Jakubem Zgierskim, Michałem Kołodziejczakiem, Pawłem Walo, Justyną Sochą, Mariuszem Błochiwiakiem, Krzysztofem Szwagrzykiem, Piotrem Witczakiem, wydawcami i autorami książek.

Likwidacja kanałów z tak bogatą dokumentacją polskiego życia politycznego i kulturalnego to kontynuacja spalenia przez nazistowskiego okupanta niemieckiego polskich archiwów i bibliotek. Tym gorsza, że nie dotycząca tylko mnie, ale i wielu innych kanałów.

Jan Bodakowski

  • Od kilku miesięcy imigranci z Bliskiego Wschodu zwożeni przez Aleksandra Łukaszenkę forsują polską granicę w ramach wojny hybrydowej
  • Polska Straż Graniczna od kilku dni zmaga się z nasileniem grup imigrantów, którzy wsparciu białoruskich pograniczników probują naruszyć nasze terytorium
  • Wojsko Polskie rozłożyło 100 km drutu kolczastego wzdłuż granicy z Białorusią, a także planuje rozłożyć jeszcze dodatkowe 50 km
  • Minister Obrony Narodowej, Mariusz Błaszczak poinformował, że wczoraj w nocy sforsowano płot za pomocą drewnianych drabinek
  • Zobacz także: Żygadło: To jest absolutna kpina z tych ludzi i podejścia do polityki migracyjnej [NASZ WYWIAD]

Polska Straż Graniczna przy wsparciu wojska wciąż w stałej gotowości chroni naszych granic z państwem białoruskim. W Usnarzu Górnym przesunęli oni swój kordon bezpieczeństwa o kilkaset metrów od granicy. W tym miejscu od kilkunastu dni przebywa spora grupa kilkudziesięciu imigrantów ściągniętych przez reżim Aleksandra Łukaszenki, prosto z Iraku, czy też Afganistanu. Ta grupa oraz o wiele więcej imigrantów, od kilku miesięcy próbuje przedostać się do Polski w ramach wojny hybrydowej prowadzonej przez prezydenta Aleksandra Łukaszenkę.

W sobotę rano do Usnarza Górnego przyjechali przedstawiciele fundacji Ocalenie, którzy już od kilku dni starają się pomóc osobom przebywającym na granicy. Nie zostali jednak przepuszczeni za kordon utworzony przez polskich pograniczników i żołnierzy.

Pracownicy organizacji Fundacji Ocalenie od nasilenia problemu z imigrantami, nieustannie próbują przeforsować się na stronę białoruską, by ich zdaniem pomóc tym ściągniętym z Bliskiego Wschodu imigrantom. Oprócz wsparcia prawnego, chcieli oni również przemycić ubrania i jedzenie, co mogłoby zostać uznane przez stronę białoruską za naruszenie ich terytorium, a nawet akt agresji. Ich niebezpiecznie dla Polski próby są w porę niwelowane przez nasze służby.

Przez całą dobę osoby te nic nie jadły, bo pogranicznicy nie pozwalali na przekazywanie im jedzenia. Zrobił to dopiero poseł Lewicy Maciej Konieczny

– mówiła Kalina Czwarnóg z Fundacji Ocalenie.

Twierdziła także, że imigranci nie są w stanie załatwić potrzeb fizjologicznych, choć de facto, nie istnieje żadna przeszkoda w powrocie do białoruskich hoteli skąd przybywają na granicę z Polską lub mogą odnaleźć tymczasowe lokum u Białorusinów.

Straż Narodowa na granicy polsko-białoruskiej! Żądamy muru na granicy, który zabezpieczy nas przed nachodźcami, którzy stali się elementem wojny hybrydowej Rosji z Polską

– zaapelował Robert Bąkiewicz, do polskiego rządu, aby ten postawił przy granicy coś trwalszego niż łatwy do obejścia niski płotek z drutu kolczastego.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Niski płot nie stanowi bariery ochronnej

W ciągu kilku dni Wojsko Polskie rozłożyło wzdłuż granicy z Białorusią 100 km niskiego płotu z drutu kolczastego, który miał uszczelnić granicę i utrudnić ewentualne próby przejścia na polską stronę. Jednakże jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, płot z drutu kolczastego został w kilku miejscach uszkodzony. Zareagował na to szef MON Mariusz Błaszczak.

Uszkodzenie ogrodzenia to także efekt działalności białoruskich służb, co widać na zdjęciach. Posłowie opozycji i ich happeningi na granicy wpisują się w scenariusz Łukaszenki. Nie bądźcie pożytecznymi idiotami, opamiętajcie się!

– powiadomił Błaszczak.

Według informacji fundacji Ocalenie, 32 osobowa grupa już od kilkunastu dni znajduje się między dwoma szczelnie ustawionymi kordonami wojska i pograniczników. Z białoruskiej strony przed ewentualnym odwrotem zagradzają im drogę białoruskie służy. Przejścia na polską stronę pilnują żołnierze i funkcjonariusze SG.

onet.pl