Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow po raz kolejny wypowiedział się ws. trwającej inwazji na Ukrainie.
Zaznaczył, że celem tzw. operacji militarnej jest ochrona ludności republik ludowych z Ługańska i Doniecka.
Ma to m.in. związek z podpisaniem przez prezydenta Władimira Putina dekretu o uznaniu suwerenności tzw. republiki ługańskiej i donieckiej stanowiąc tym samym casus belli.
Według rosyjskiego gen. Rustama Minniekajewa pod koniec kwietnia rozpoczęła się druga faza operacji.
Jej celem jest ustanowienie pełnej kontroli nad Donbasem i południową Ukrainą.
Ogólnie rzecz biorąc, głównym celem specjalnej operacji wojskowej jest ochrona republik ludowych ługańskiej i donieckiej
– przekazał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Dodał on również, że w tym celu zostaną wykorzystane wszystkie niezbędne dodatkowe siły sojusznicze, głównie wojska rosyjskie. Okupacja Donbasu związana jest głównie z podpisanym przez prezydenta Władimira Putina dekretem i uznaniu suwerenności republik ludowych w Doniecku i Ługańsku.
Natomiast pod koniec kwietnia o celach rosyjskiej inwazji wypowiedział się gen. Rustam Minniekajew, pełniący obowiązki dowódcy rosyjskiego Centralnego Okręgu Wojskowego.
Od początku drugiej fazy operacji specjalnej, która rozpoczęła się zaledwie dwa dni temu, jednym z zadań armii rosyjskiej jest ustanowienie pełnej kontroli nad Donbasem i południową Ukrainą
– zaznaczył gen. Rustam Minniekajew.
Amerykański Instytut Badań nad Wojną przekazał w niedzielę, że Rosjanie kontynuują natarcie w Siewierodoniecku i wysadzili dwa mosty na rzece Doniec łączące to miasto z Lisiczańskiem, prawdopodobnie po to, by zerwać ukraińskie szlaki komunikacji naziemnej z Bachmutu i Lisiczańska do Siewierodoniecka. W samym Siewierodoniecku wojska ukraińskie utrzymują kontrolę nad strefą przemysłową Azot.
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski / Fot.Jarosław Roland Kruk/Wikipedia
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski apeluje, aby Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Rzecznik Praw Dziecka podjęli dyskusję nt. systemowych zmian w DPS-ach
Duchowny w rozmowie z Wirtualną Polską stwierdził, że Domy Pomocy Społecznej nie powinny być dla dzieci, zwłaszcza z niepełnosprawnościami
Ksiądz stoi na straży opinii, że dziećmi niepełnosprawnymi powinny zajmować się rodziny zastępcze
Do rozmowy doprowadził wstrząsający reportaż Wirtualnej Polski
Dziennikarze WP odkryli, że w DPS-ie pod Krakowem siostry zakonne z powodu braku doświadczeń na płaszczyźnie macierzyńskiej znęcały się nad swoimi podopiecznymi
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: DPS-y dla dzieci muszą zniknąć
Szanując różne ośrodki prowadzone przez siostry zakonne, uważam że byłoby lepiej, gdyby tego typu placówki dla dzieci prowadziły osoby, które same mają rodziny, dzieci i doświadczenia w tej sprawie.
– mówi Wirtualnej Polsce ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski.
Mocny reportaż dziennikarzy WP “Piekło u zakonnic. Bicie, wiązanie, zamykanie w klatce. Horror dzieci w DPS-ie pod Krakowem” staje się powoli zarzewiem dyskusji do wdrożenia systemowych zmian w kwestii DPS-ów.
Duchowny i prezes Fundacji im. Brata Alberta apeluje do Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Rzecznika Praw Dziecka, aby ci wreszcie pochylili się nad losem niepełnosprawnych dzieci.
Wypowiedzi polityków są kompletnie niewiarygodne.
– wskazuje ks. Isakowicz-Zaleski.
“Dziecko powinno być w rodzinie zastępczej”
Domy Pomocy Społecznej nie powinny być dla dzieci, zwłaszcza z niepełnosprawnościami. Dziecko powinno być w rodzinie zastępczej. Wiem, że jest wiele rodzin czy matek zastępczych, które przyjmują dzieci z niepełnosprawnościami. Do czasu dorosłości takie dziecko nie powinno przebywać w żadnym ośrodku zamkniętym niezależnie od tego, kto prowadzi te domy. Sam model takiego DPS-u, który ma charakter koszarowy, to na pewno nie jest miejsce, w którym dziecko powinno się znaleźć.
– zauważa kapłan.
W przypadku osób z niepełnosprawnością intelektualną ukończenie pełnoletności nic nie oznacza, bo edukacja czy terapia może trwać do 25. roku życia. Trzeba dążyć do tego, żeby takie ośrodki dla dzieci w ogóle nie istniały. Takimi osobami trzeba się opiekować w rodzinach zastępczych, a nie w ośrodkach zamkniętych. To jest kluczowy problem.
– wskazuje ksiądz.
Prowadzę Fundację im. Brata Alberta, która ma 36 placówek dla dorosłych osób z niepełnosprawnością intelektualną i prowadzimy cztery domy stałego pobytu. Każdy z nich jest podzielony na małe wspólnoty. Niezależnie od wielkości, praca w nich pozwala stworzyć warunki na wzór rodziny. Jest w nich pełna kontrola nie tylko władz, instytucji państwowych, ale również władz samej fundacji. Nawet jeśli dochodzi do jakichkolwiek sytuacji niepożądanych, to są one rozwiązywane w zarodku. Dziwi mnie to, że nieprawidłowości trwały tak długo. Gdzie były władze? Gdzie były władze kościelne? To trzeba wyjaśnić.
– mówi Isakowicz-Zaleski w rozmowie z Wirtualną Polską.
Zakonnice nie powinny wychowywać dzieci
Duchowny wychodzi z założenia, że zakonnice nie nadają się do opieki nad dziećmi.
W poprzednich epokach Kościół z założenia prowadził wiele dzieł charytatywnych, które się doskonale sprawdziły. Chodzi o niegdysiejsze sierocińce czy przytułki dla ubogich, które prowadził np. patron naszej fundacji św. brat Albert.
– przypomniał Isakowicz-Zaleski.
Sytuacja społeczna jednak bardzo się zmieniła, więc podkreślam, że opieka nad dziećmi powinna być sprawowana w rodzinach.
– podkreślił rozmówca Wirtualnej Polski.
Moje prywatne doświadczenie jest takie, że siostry zakonne realizują się świetnie w wielu sprawach, natomiast niekoniecznie muszą być opiekunkami małych dzieci. One bardzo często wykazują się dużą empatią, ale same nie mają dzieci, nie mają rodzin, pewne zjawiska umykają ich uwadze. Szanując różne ośrodki prowadzone przez siostry zakonne uważam, że jednak byłoby lepiej, żeby tego typu placówki dla dzieci prowadziły osoby, które same mają rodziny, własne dzieci i doświadczenia w tej sprawie.
Wojewoda Mazowiecki rozpatruje decyzję o unieważnieniu pozwolenia na budowę przy ulicy Goszczyńskiego 31a, z kolei Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił skargi kasacyjne inwestora Moxohouse oraz Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
W ostatnim czasie wpłynęło wiele uwag dotyczących tej inwestycji, które powinny być wzięte pod uwagę przez organy nadzoru budowlanego w Warszawie. Eksperci podkreślają, że powstanie inwestycji w tym miejscu, które nie posiadało bezpośredniego dostępu do drogi publicznej oraz decyzji o dojeździe nie powinno mieć miejsca.
Wydział Architektury i Budownictwa Dzielnicy Mokotów podległy Prezydentowi m.st. Warszawy nie powinien wydać decyzji o pozwoleniu na budowę.
Wydział Ochrony Środowiska Dzielnicy Mokotów wskazywał, iż teren nieruchomości powinien pełnić charakter obszaru zielonego, nie powinien być zabudowany, a jednak dokonano wycinki drzew. Wszystkie jednostki samorządowe powinny zaś na pierwszym celu stawiać interes mieszkańców, a nie interes prywatnego dewelopera. Sprawie zaczęła przyglądać się Prokuratora Okręgowa.
Portal “tvn24.pl” informuje, że w trakcie kilkutygodniowego kursu dla funkcjonariuszy z oddziału antyterrorystycznego z Wrocławia i Rzeszowa oraz dla policjantów ze sztabów prasowych doszło do imprezy.
W jej trakcie doszło do incydentu i awantury. Jak przekazałą jedna z uczestniczek, do jednego z pokoi, w którym znajdowały się głównie kobiety z wydziałów prasowych, przyszli koledzy z jednostek antyterrorystycznych. Jej zdaniem, ich zachowanie było bardzo głośne oraz nie reagowali na zwracaną im uwagę.
Ostatecznie do pokoju przyszedł oficer dyżurny. Według relacji jednego ze świadków miał on ze złości wytrącić szklankę jednemu z antyterrorystów i przewrócić stół. Z kolei oficer powiedział swoim przełożonym, że drugi funkcjonariusz zaczął mu ubliżać oraz ranił się w rękę szkłem, które trzymał.
Teraz mężczyźni będą odpowiadać za naruszenie etyki zawodowej. Jak wskazano w uzasadnieniu, nie zgłosili oni wcześniej dyżurnym, że na teren ośrodka wniesiono zakazany alkohol, który został później spożyty.
Przykre konsekwencje poniesie także oficer dyżurny, któremu zarzucono, że był agresywny.
Warszawa, 13.06.2022. Prezydent RP Andrzej Duda podczas obchodów Święta Służby Ochrony Państwa, 13 bm. na dziedzińcu Belwederu w Warszawie. (jm) PAP/Leszek Szymański / fot. PAP/Leszek Szymański
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych
Mnóstwo zawartych w nowelizacji zapisów zupełnie zmienia założenia niesławnego Polskiego Ładu
Korekcie zostały poddane m.in. ulga dla klasy średniej, rozliczenie samotnych rodziców z dzieckiem czy sposób odliczania składki zdrowotnej
Najbardziej istotnym elementem podatkowej rewolucji jest obniżka stawki PIT z 17 do 12 procent
Oznacza to wyższe pensje netto dla milionów Polaków
Ustawa wchodzi w życie 1 lipca 2022 r., choć część przepisów zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2023 r.
Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw, która m.in. obniża dolną stawkę PIT z 17 do 12 proc.
– poinformowała we wtorek Kancelaria Prezydenta.
Ustawa uchyliła także przepisy dotyczące tzw. ulgi dla klasy średniej, jednak aby zapewnić, że na zmianie podatnicy nie stracą, wyliczany będzie tzw. hipotetyczny podatek należny za rok 2022, liczony z uwzględnieniem tzw. ulgi dla klasy średniej oraz skali podatkowej obowiązującej w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca 2022 r.
Z niższego podatku skorzystają niemal wszyscy pracujący Polacy: zarówno pracownicy etatowi, jak i zleceniobiorcy. Więcej zarobią także pracujący w oparciu o umowę o dzieło, emeryci czy nawet przedsiębiorcy rozliczający się według skali podatkowej.
Jak wynika z wyliczeń, lipcowa reforma to wymierne korzyści przede wszystkim dla tych, którzy zarabiają najwięcej.
Osoby o przychodach z pracy 12,5 tys. zł miesięcznie zyskają na zmianach 4,5 tys. zł w skali roku. Dla osób, dla których wartość ulgi dla klasy średniej byłaby największa, a więc z miesięcznymi dochodami 8 tys. 549 zł – korzyść w skali roku wyniesie poniżej 500 zł.
– czytamy w opracowaniu firmy doradczej Grant Thornton.
W pierwszym kwartale 2023 roku do naszego krajowego systemu przesyłowego trafi 10 mln metrów sześciennych gazu. Mamy nadzieję, że złoże gazowe Sakarya osiągnie szczyt wydobycia w 2026 roku.
– powiedział prezydent Erdoğan.
Pierwszy odcinek rurociągu został ułożony z portu Filyos, około 400 kilometrów na wschód od Stambułu na wybrzeżu Morza Czarnego.
Tureckie władze chcą, aby gaz ze złóż Sakarya zaczął być pompowany do głównej tureckiej sieci gazociągowej w 2023 roku. Eksperci szacują, że roczna przepustowość wyniesie 5-10 miliardów metrów sześciennych. Stała produkcja ruszyć ma dopiero w 2026 roku.
Turcja dotychczas nie mogła się pochwalić bogatymi złożami ropy i gazu. Kraj przez lat pozostawał w zależności od Rosji, Azerbejdżanu i Iranu. Ankara importuje też gaz skroplony z Kataru, USA, Nigerii i Algierii. W 2020 roku Turcy importowali 48,1 mld m sześc. gazu, czyli o 6 proc. więcej niż rok wcześniej. Jedna trzecia z tego pochodziła z Rosji. W ubiegłym roku 45 proc. gazu używanego w Turcji pochodziło z Rosji, a reszta głównie z Iranu i Azerbejdżanu.
Według oficjalnych danych roczne zużycie gazu w Turcji wzrosło z 48 miliardów metrów sześciennych w 2020 roku do 60 miliardów w 2021 roku.
“To jest skandaliczna informacja. Słuchałem rozmowy Piotra Woźniaka, stawiającego tezy w wywiadzie dla RMF. Ze względu na działania podjęte przez Unię Europejską, sytuacja [dot. likwidacji polskiego górnictwa] to de facto likwidacja polskich kopalni, która musiałaby nastąpić za 1,5 roku. Teraz stajemy przed dylematem, czy w ogóle będziemy mieli energię, czy będzie istniał polski przemysł” – mówił Robert Bąkiewicz
Dlaczego UE chce wykończyć polski węgiel?
“To próba zagłodzenia i zniszczenia narodu polskiego. W trakcie II wojny światowej Niemcy głodzili i mordowali Polaków, dzisiaj system mają bardziej humanitarne metody. To mocne porównanie. To zagłodzenie, o którym mówią – to zagłodzenie energetyczne i zubożenie polskich rodzin.” – komentował Bąkiewicz
Kopalnie można uratować?
“Dzisiaj niestety polski rząd kapituluje przed presja Unii Europejskiej. To pokazują zobowiązania, tzw. kamienie milowe, związane z Krajowym Planem Odbudowy. Rozumiem, że sytuacja jest bardzo trudna, nie jest zero – jedynkowa, że nie możemy się wszędzie sprzeciwiać i podejmować decyzje w oderwaniu od otoczenia międzynarodowego, czy geopolitycznego. Natomiast zgadzając się na plan odbudowy, to pokazuje, że uległość polskiego rządu jest zbyt duża” – komentował prezes Marszu Niepodległości
Osiem lat pracowałem jako robotnik fizyczny po to, żeby utrzymać żonę i dziecko. Nie znam drugiego polityka w Polsce, który miałby tak duże doświadczenie z codziennym, autentycznym życiem.
– wyznał Donald Tusk w rozmowie z natemat.pl.
Dziennikarka zapytała swojego rozmówcę, czy ten umie “wejść w buty” starszych osób, które mają niską emeryturę. W odpowiedzi polityk zapewnił, że ma takie osoby w swoim najbliższym otoczeniu i stara się im przychodzić z pomocą.
Wiem, jak smakuje bieda. W przeciwieństwie do wielu polityków, którzy dziś rządzą czy brylują na salonach, mnie nikt nie musi uczyć, co znaczy surowe życie człowieka, który nie ma co do garnka włożyć.
– zarzekał się były premier.
Przewodniczący PO przypomniał następnie, że przez osiem lat pracował jako robotnik fizyczny po to, żeby utrzymać żonę i dziecko.
Całymi miesiącami przemieszkiwałem w hotelach robotniczych w Jaworznie, Kędzierzynie-Koźlu czy Sosnowcu. I wie pani co? Kiedy pracowałem na tych kominach, to nie spotkałem Kaczyńskiego.
14 czerwca 1940 roku z więzienia w Tarnowie Niemcy przywieźli 728 mężczyzn. Polacy stali się pierwszymi więźniami Auschwitz, gdyż to dla nich Niemcy utworzyli obóz.
Utworzenie obozu koncentracyjnego na peryferiach Oświęcimia, zaproponował pod koniec 1939 roku inspektor policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa z Wrocławia oberfuehrer SS Arpad Wigand.
Miasto na pograniczu Śląska i Małopolski otrzymało nową niemiecką nazwę Auschwitz.
Za datę uruchomienia obozu uważany jest 14 czerwca 1940 roku. Tego dnia do KL Auschwitz z więzienia w Tarnowie dotarł pierwszy transport 728 polskich więźniów politycznych, skierowanych tu przez dowódcę policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa w Krakowie.
Z 728 więźniów deportowanych 14 czerwca wojnę przeżyło 325. Zginęło 292. Los pozostałych jest nieznany. Historyk Adam Cyra, związany przez wiele lat z Muzeum Auschwitz, poinformował, że ostatni były więzień z pierwszego transportu – Włodzimierz Bujakowski, zmarł 11 października 2020 roku w Cork w Irlandii.
Niemcy prowadzili intensywną eksterminację Polaków w swoim obozie koncentracyjnym. Dzięki popełnianym mordom osiągnęli dwa cele. Doraźnym był terror wymierzony w ludność cywilną (osłabienie ruchu oporu), zaś dalekosiężnym – stopniowe zmniejszanie ludności polskiej na obszarach uznanych za „niemiecką przestrzeń życiową”, która miała zostać zgermanizowana.
14 czerwca 1940 r. do KL Auschwitz z więzienia w Tarnowie dotarł pierwszy transport 728 polskich więźniów politycznych. #Pamiętamy
– napisał na Twitterze szef Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, Robert Bąkiewicz.
14 czerwca 1940 r. do KL Auschwitz z więzienia w Tarnowie dotarł pierwszy transport 728 polskich więźniów politycznych #Pamiętamypic.twitter.com/GhGjsU0M0C
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Archiwum Jana bodakowskiego
13 czerwca poniedziałek
Delegatura Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach oraz Starostwo Powiatowe w Kielcach zapraszają na obchody 40. rocznicy powstania Solidarności Walczącej. 13 czerwca 2022 r. o godz. 11.00 w bazylice katedralnej w Kielcach odbędzie się uroczysta msza św. oraz złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przed pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki, oraz pod tablicą upamiętniającą Stanisława Raka – ofiarę stanu wojennego z Kielc. 11.00 – uroczysta msza święta w bazylice katedralnej w Kielcach. 12.00 – przemówienia zaproszonych gości. 12.15 – zapalenie zniczy przed pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki oraz pod tablicą upamiętniającą Stanisława Raka – ofiarę stanu wojennego z Kielc
Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach wraz z Urzędem Gminy Marklowice zaprasza na uroczystość oznaczenia grobu powstańca śląskiego śp. Pawła Remiasza znakiem pamięci „Tobie Polsko”. Wydarzenie z udziałem rodziny powstańca, władz samorządowych, kombatantów, młodzieży szkolnej oraz przedstawicieli Instytutu Pamięci Narodowej, odbędzie się 13 czerwca 2022 r. o godz. 11:00 na cmentarzu parafialnym w Marklowicach przy ul. Wyzwolenia.
14 czerwca wtorek
Delegatura IPN w Kielcach apeluje o uczczenie 14 czerwca 2022 r. pamięci ofiar oraz osób, doświadczonych pobytem w niemieckich obozach koncentracyjnych. Centralne uroczystości w woj. świętokrzyskim odbędą się w Jędrzejowie, gdzie znajduje się grób Wacława Józefa Lutyńskiego, więźnia z pierwszego transportu do KL Auschwitz. Gościem honorowym będzie o. Przemysław Michał Lutyński, proboszcz i kustosz sanktuarium parafii Zesłania Ducha św. w Bęczkowicach, syn Wacława Lutyńskiego. O godz. 10 w archiopactwie cystersów w Jędrzejowie rozpocznie się msza święta w intencji więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych i obozów zagłady. O godz. 11 na terenie nieodległego cmentarza klasztornego uczestnicy uroczystości złożą kwiaty i zapalą znicze.
Kielczan zapraszamy 14 czerwca 2022 r. (godz. 13) do udziału w uroczystości złożenia kwiatów przed pomnikiem pomordowanych i zmarłych w niemieckich obozach koncentracyjnych, który znajduje się na cmentarzu Partyzanckim.
14 czerwca o godz. 17.00 w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach, ul. ks. P. Ściegiennego 2 rozpocznie się debata z udziałem historyków i działaczy Solidarności Walczącej. W trakcie dyskusji poruszony zostanie temat ogólnopolskich struktur Solidarności Walczącej, założeń, programu, metod działania itp. Omówiona zostanie również działalność opozycji lat 80. na terenie Kielc i innych miast regionu. 17.00 – sala kominkowa WDK – debata dotycząca ogólnopolskich oraz regionalnych struktur Solidarności Walczącej, założeń, programu itp. Uczestnikami debaty będą historycy oraz działacze (Mirosław Gębski – starosta kielecki, działacz SW, dr Łukasz Kamiński – historyk, Uniwersytet Wrocławski, dr Ryszard Śmietanka-Kruszelnicki – historyk, działacz opozycji, Delegatura IPN Kielce, prowadzenie – dr Marzena Grosicka – Delegatura IPN Kielce). 18.15 – przekazanie do zasobu Archiwum Delegatury IPN w Kielcach przez Mirosława Gębskiego oryginalnego transparentu z napisem „Solidarność”, z którym występowano na wiecach i manifestacjach w latach 80. 18.30 – hol WDK – otwarcie wystawy Instytutu Pamięci Narodowej pt. „Solidarność Walcząca”. Słowo wprowadzające wygłosi dr Łukasz Kamiński, autor wystawy. 19.00 – sala widowiskowa WDK – koncert okolicznościowy „Bardowie Niepodległości”. Wystąpią: Paweł Piekarczyk oraz Leszek Czajkowski.
Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, Miasto Czeladź, Muzeum Saturn w Czeladzi oraz Związek Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych Koło Czeladź zapraszają na uroczystość odsłonięcia i poświęcenia pomnika upamiętniającego pomordowanych i zamęczonych w niemieckich więzieniach i obozach koncentracyjnych. Wydarzenie odbędzie się 14 czerwca 2022 r. o godz. 12:00 w Czeladzi u zbiegu ulic Nowopogońskiej i Katowickiej, w 82. rocznicę pierwszego transportu Polaków do KL Auschwitz.
14 czerwca 2022 r., o godz. 17.00, w Przystanku Historia – Centrum Edukacyjnym IPN im. Henryka Sławika w Katowicach, ul. Św. Jana 10 , odbędzie się spotkanie autorskie z dr. Piotrem Uwijałą pt. „Walczyć, ale czym? Jak Polacy sformowali i uzbroili swoją milionową armię do wojny z Rosją Sowiecką w latach 1919-1921. Charakterystyka zagranicznych zakupów i transportów wojskowych” poświęcone monografii pt. „Polska Wojskowa Misja Zakupów w Paryżu w latach 1919-1921. Pozyskiwanie i transport zagranicznego materiału wojennego dla Wojska Polskiego w okresie wojny polsko-sowieckiej”.
Koncert inauguracyjny „Dolny Śląsk” w wykonaniu Joszka Brody w ramach projektu kulturalno-edukacyjnego „Historia niewypłakana”. Koncert odbędzie się 14 czerwca 2022 r., o godz. 19.00, w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego w Warszawie, przy ul. Modzelewskiego 59. Współorganizatorem wydarzenia jest Radiowe Centrum Kultury Ludowej Polskiego Radia. Zaproszenia na koncert można uzyskać na antenie Polskiego Radia lub pisząc na adres e-mailowy: [email protected], tel. (22) 581 85 96. Transmisja koncertu on-line na stronie polskieradio.pl
Źródła do historii Poznańskiego Czerwca 1956, Rozmawiać będą pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu, współautorzy publikacji źródłowych i monograficznych o wybuchu robotniczego niezadowolenia mieszkańców Poznania: dr Piotr Grzelczak i dr Rafał Kościański, a spotkanie poprowadzi dr hab. Rafał Reczek. Wstęp na wydarzenie jest wolny. Zapraszamy do Centrum Edukacyjnego IPN w Poznaniu – „Przystanek Historia”, które mieści się przy ul. Dąbrowskiego 29 we wtorek 14 czerwca 2022 r. o godz. 17:00.
Tegoroczne główne uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady na terenie podlegającym pod Oddział IPN w Szczecinie odbędą się przy pomniku Ofiar Hitlerowskich Obozów Koncentracyjnych na szczecińskim Cmentarzu Centralnym. Wydarzenie rozpocznie się w południe 14 czerwca, w rocznicę transportu więźniów z zakładu karnego w Tarnowie, który w 1940 r. został skierowany przez okupantów niemieckich do nowo otwartego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Wcześniej wspominać będziemy ofiary niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych i obozów zagłady pod pomnikiem więźniów Ravensbrück na Cmentarzu Świętokrzyskim w Gorzowie Wielkopolskim. Uroczystość złożenia kwiatów i zapalenia zniczy zaplanowano na godz. 8:30. Znicze zapłoną także pod tablicami upamiętniającymi więźniów filii KL Stutthof w Policach-Mścięcinie, pod pomnikiem Męczeństwa w Trzeszczynie oraz pod pomnikiem „Dzieciom Potulic” w Szczecinie.
15 czerwca środa
W ramach obchodów setnej rocznicy przyłączenia części Górnego Śląska do Rzeczypospolitej Polskiej 15 czerwca o godzinie 13.00 przed budynkiem Oddziału Okręgowego Narodowego Banku Polskiego w Katowicach przy ul. Bankowej 1 odbędzie się otwarcie wystawy plenerowej „Bramy do Polski 1922”.
16 czerwca czwartek
Boże Ciało – idziemy na procesje.
Złankowskie Boże Ciało. Złaków Kościelny 15:00. Zapraszamy na II edycję muzyczno-tanecznego spotkania w Złakowie Kościelnym w święto Bożego Ciała. Tak jak rok temu, nie będzie to zwyczajne spotkanie z muzyczną ludowizną, czy folklorem kojarzonym dziś ze scenicznymi realizacjami zespołów pieśni i tańca… Wraz z muzykami, aż dziewięciu kapel, przeniesiemy się w dzień Bożego Ciała w Złakowie Kościelnym, zaraz po pięknej, barwnej, najbardziej tradycyjnej procesji, w świat IN CRUDO, czyli muzyki źródłowo wiejskiej, granej „na surowo”, opartej na tradycyjnych stylach i technikach wykonawczych, niezmienionej przez współczesne aranżacje, rekonstruującej z należytym szacunkiem oryginalne wykonania pierwotnych muzycznych form polskiej wsi z rejonów Łowicza, Łęczycy, Rawy Mazowieckiej, Sieradza, Opoczna, czy Radomia. To będzie podróż w nieco zapomniany, a zdecydowanie wart przypomnienia i ożywienia, świat autentycznej muzyki wsi. Muzycy, których usłyszymy 16 czerwca w Mini Skansenie pana Jarosława Kaby i Fundacji Toinen Pro Art w Złakowie, swój repertuar tworzyli dzięki archiwaliom dawnym i współczesnym oraz żywym spotkaniom z praktykującymi wiejskimi muzykantami i śpiewakami. Zapraszamy Was do Złakowa Kościelnego na podróż do źródeł dźwięków i muzyki, których słuchali i przy których tańczyli nasi dziadowie i pradziadowie w najbliższym naszym sercom ziemi Księstwa Łowickiego, ale też regionach z nim sąsiadujących i rozsianych na terenie całego województwa łódzkiego. Spotkamy się z autentyczną i żywą materią naszej wspólnej muzycznej tradycji.
Łódzki Dom Kultury — zabierze Was w świat autentycznej, nieprzetworzonej, w pełni tradycyjnej sztuki ludowej. Przyjadą do nas twórcy z regionu łódzkiego, z którymi na miejscu będzie można porozmawiać o tym, co i w jaki sposób tworzą, a także zakupić wszystko, co Wam wpadnie w oko, co Was zainspiruje, czy wyjątkowo zachwyci. Koło Gospodyń Wiejskich Retro Xężanki — zapewnią oryginalne i nad wyraz smaczne specjały kuchni łowickiej, które będzie można nabyć i degustować w każdych ilościach przysłuchując się występującym na scenie kapelom. Retro Łowiczanka stowarzyszenie z Bąkowa Górnego, zrzeszające miłośników starej motoryzacji i maszyn rolniczych. W trakcie naszej imprezy stowarzyszenie zaprezentuje swój park maszynowy pełen wspaniale odrestaurowanych maszyn rolniczych. O wszystko będzie można zapytać i porozmawiać z członkami stowarzyszenia, których wiedza o prezentowanych obiektach jest naprawdę ogromna. Browary Bednary — stacjonarny, rzemieślniczy, browar łowicki, położony w niedalekich Bednarach, zapewni pełne zaopatrzenie w wiele wybornych gatunków piw, które zachęcą do zabawy i ugaszą pragnienie wszystkich dorosłych uczestników.
O zbliżających się wydarzeniach proszę informować Jana Bodakowskiego np. za pośrednictwem Facebooka