pistolet

pistolet / Fot. Wikipedia Commons/ St. Louis Circuit Attorney's Office

Nagranie z restauracji, na którym kucharka broni się przed napastnikiem, stało się hitem internetu. „Uzbrojone społeczeństwo to bardziej uprzejme społeczeństwo” – skomentował je znany publicysta dr Taylor Marshall.

Ciemnoskóry agresor uderzył w twarz jedną z kucharek. Tuż po tym jej koleżanka wyjęła spod fartucha pistolet. Stawiający się jegomość na widok mierzącej do niego kobiety wycofał się.

Portal Polonia Christiana wyróżnił kilka komentarzy. Użytkownik Rob Raider na przykład napisał:

„Dziki, dziki Zachód” z filmów/telewizji to hollywodzka fikcja. Przemoc w czasach amerykańskiego Starego Zachodu była w rzeczywistości znacznie niższa niż obecnie w dużych miastach, takich jak Detroit i Chicago. Powodów jest wiele. Jednym z powodów jest to, że „uzbrojone społeczeństwo to bardziej uprzejme społeczeństwo“.

Inny internauta, podpisany jako Texas Son, zauważył:

Broń w ręku jest lepsza niż policja w telefonie!!

Wydarzenie to warto porównać ze strzelaniną w Kopenhadze, gdzie korzystanie z podstawowego prawa każdego człowieka do noszenia przy sobie broni palnej jest utrudniane przez duński rząd.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

PCh24

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Canva

Dwa tygodnie po rosyjskiej agresji na Ukrainę naczelny rabin Moskwy Pinchas Goldschmidt uciekł do Izraela. Powodem miał być strach przed represjami ze strony rosyjskich władz. Choć zajmujący się tzw. antysemityzmem Ilja Jabłokow uważa, że wrogiem numer jeden Kremla jest “zgniły Zachód”, przedstawiciele mniejszości żydowskiej wyjeżdżają do Izraela.

Szacuje się, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy po ataku na Ukrainę, ok. 10 tys. rosyjskich Żydów otrzymało izraelskie obywatelstwo. Stanowi to ponad 6 proc., jeśli wierzyć, iż w 2019 r. w Rosji mieszkało ich 165 tysięcy.

W odpowiedzi na masową migrację Żydów Izrael uruchomił specjalny program imigracji diaspory, zgodnie z którym można nadać obywatelstwo osobom, które udowodnią, że ich krewni są Żydami do trzeciego pokolenia wstecz. Czas oczekiwania w lokalnych konsulatach został skrócony z dziewięciu miesięcy do kilku tygodni. Tel Awiw pozwolił także uchodźcom na składanie wniosków o obywatelstwo po przybyciu do Izraela. Imigranci nie są zawsze dobrze przyjmowani przez naród mocno skupiony na czystości etnicznej. Nawet niektórzy z tych, którzy wyemigrowali z Rosji trzydzieści lat temu, określają nowo przybyłych mianem nie-Żydów.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Interia

Centralne Biuro Antykorupcyjne

CBA / Fot. Cba.gov.pl

Katowickie CBA pod nadzorem tamtejszej Prokuratury Regionalnej prowadzi śledztwo w sprawie oszustw i wyłudzenia pieniędzy pochodzących z funduszy Unii Europejskiej. Środki przeznaczone były na projekty aktywizacji zawodowej dla bezrobotnych i nieaktywnych zawodowo.

Prokuratura bada 26 takich projektów szkoleniowych realizowanych przez 18 podmiotów o wartości ponad 46 mln zł. Zatrzymane zostały dwie mieszkanki Bielska-Białej biorące udział w opisywanym procederze.

Postawiono zarzuty 43 osobom. Przeprowadzone zatrzymania są kolejnym już etapem realizacji wielowątkowego i złożonego postępowania przygotowawczego. Śledztwo jest rozwojowe i planowane są dalsze zatrzymania.

https://twitter.com/CBAgovPL/status/1543852531360604162?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1543852531360604162%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.magnapolonia.org%2Fzarzuty-przedstawiono-43-osobom-projekty-szkoleniowe-na-ponad-46-mln-zl-pod-lupa-cba%2F

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Magna Polonia

Mariusz Błaszczak

Mariusz Błaszczak / Fot. PAP/Paweł Supernak. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Przypomnijmy: ukraiński ambasador Andrij Melnyk w wywiadzie udzielanym niemieckiemu dziennikarzowi powiedział, że:

Podobne masakry (do rzezi wołyńskiej – przyp. red.) dokonywane były przez Polaków na Ukraińcach, dziesiątki tysięcy. Trwała wojna.

Od słów ambasadora odcięło się ukraińskie MSZ, które podkreśliło, że są one „jego osobistym zdaniem i nie odzwierciedlają stanowiska” ukraińskiej dyplomacji. Wicepremier Błaszczak powiedział:

Zastanawiam się, na ile ambasador Ukrainy w Berlinie stał się użytecznym idiotą Kremla, na ile są to jego przemyślenia.

Słowa wiceprezesa Rady Ministrów są dziwne, gdyż kłamstwo rozpowszechnione przez Melnyka brzmi raczej jak propaganda ukraińska aniżeli rosyjska. Możliwe jednak, iż w oczach polityków PiSu wszystko, co złe, ma swoje ukryte źródło w Kremlu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

PCh24

W najbliższym czasie nastąpi kolejna podwyżka cen za wodę i ścieki

Podwyżka cen za wodę i ścieki / Fot. Pixabay

  • Niemiecki brukowiec “Bild” poinformował o zbliżającym się kryzysie energetycznym u naszych zachodnich sąsiadów.
  • W Dippoldiswalde w Saksonii 600 mieszkańców otrzymało informację o trzech porach kiedy będzie dostępna ciepła woda.
  • Członek zarządu spółdzielni mieszkaniowej Falk Kuehn-Meisegeier próbował uspokoić lokatorów.
  • Zaznaczył, że Niemcy powinny się przygotować na podobne sytuacje na terenie całego kraju.
  • Lokatorzy są oburzeni takim postępowaniem lokalnych władz.
  • Zobacz także: Możliwe utrudnienia w komunikacji miejskiej. Protest warszawskich kierowców

Lokatorzy 600 mieszkań zostali poinformowani o tym drastycznym kroku pismem wywieszonym przy drzwiach wejściowych do budynku

– podaje niemiecki dziennik “Bild”.

Poinformowano, że z kranów będzie lecieć ciepła woda w trzech porach dnia – w godzinach porannych od 4:00 do 8:00, południowych – między 11:00 a 13:00, a także wieczorami od 17:00 do 21:00.

Sprawa dotyczy spółdzielni w Dippoldiswalde w Saksonii. Tam członek zarządu spółdzielni wyjaśnił, dlaczego dostawcy zdecydowali się na tak kontrowersyjny ruch.

Nie chodzi o denerwowanie lokatorów, ale o przystosowanie się do tego, czego być może w przyszłym roku nie będziemy mogli już opłacić

– powiedział członek zarządu spółdzielni Falk Kuehn-Meisegeier.

Chcemy, żeby lokatorzy dobrze przeszli przez ten kryzys. Życie jest już wystarczająco kosztowne

– podkreślił.

Z kolei takiego optymizmu nie wykazał członek stowarzyszenia lokatorów Florian Bau, który zaznaczył, że taka sytuacja jest niedopuszczalna. Jego zdaniem, takie ruchy należało uzgodnić wcześniej z mieszkańcami.

To jest nie do przyjęcia. Mieszkanie uznaje się za wolne od wad, jeśli ciepła woda jest dostępna przez całą dobę 

– powiedział Florian Bau.

Wyłączanie ciepłej wody w określonych godzinach byłoby teoretycznie możliwe, ale na podstawie wspólnych ustaleń między spółdzielnią a lokatorami. Wszyscy muszą w tym uczestniczyć

– zaznaczył reprezentant lokatorów.

To nie jedyne fatalne informacje dla mieszkańców. Portal N-TV informuje, że spółdzielnia w kwietniu podwoiła wysokość zaliczek na koszty eksploatacji. Poinformowano, że spółdzielnia boryka się z olbrzymimi wzrostami kosztów energii – dotychczas lokalny dostawca pobierał opłaty rzędu 100 tys. euro, a w chwili obecnej rachunek wzrósł aż 400 tys. euro.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl

MON Rosji Szojgu ostrzega Zachód

MON Rosji Siergiej Szojgu / Fot. Twitter

  • Rosyjski minister obrony narodowej Siergiej Szojgu po raz kolejny potwierdził cele rosyjskiej agresji na Ukrainę.
  • Tzw. specjalna operacja wojskowa ma się zakończyć po wypełnieniu założonych wcześniej zadań.
  • Poinformował również, że rosyjska flota na Morzu Czarnym i Azowskim oczyściła korytarze humanitarne z min.
  • Ukraińskie Dowództwo Operacyjne Południe poinformowało z kolei o liczbie okrętów wojennych w pobliżu wybrzeża.
  • Zobacz także: Szeremietiew: Zagrożenie nie pojawia się z dnia na dzień [NASZ WYWIAD]

Minister obrony narodowej Rosji Siergiej Szojgu podczas telekonferencji przypomniał, że tzw. operacja wojskowa na Ukrainie zostanie zakończona wraz z wypełnieniem celów przedstawionych przez prezydenta Władimira Putina.

Dziś priorytetami są dla nas ochrona życia i zdrowia podległego personelu oraz eliminacja zagrożeń dla bezpieczeństwa ludności cywilnej. Specjalna operacja wojskowa będzie kontynuowana do czasu pełnego wykonania zadań postawionych przez naczelnego dowódcę 

– wyjaśnił rosyjski minister obrony narodowej.

Rosyjscy saperzy oczyścili z min ponad 3700 hektarów terytorium samozwańczej Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej, które wcześniej otrzymały protektorat rosyjskiego przywódcy.

Odkryto i zneutralizowano 46 379 obiektów wybuchowych

– poinformował Siergiej Szojgu.

Podejmowany jest zestaw działań w celu zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi na wodach Morza Czarnego i Azowskiego. Stworzyliśmy dwa korytarze humanitarne dla ruchu statków cywilnych. Zagrożenie minowe na wodach portu Mariupol zostało całkowicie wyeliminowane 

– podkreślił minister.

Czytaj więcej: Plan odbudowy Ukrainy. Polska odbuduje Donieck?

Morze Czarne zajęte przez rosyjską flotę

Tymczasem jak poinformował Serhij Bratczuk, rzecznik administracji obwodu odeskiego na południu Ukrainy, Rosja zwiększyła swoje zgrupowanie okrętów na Morzu Czarnym.

Obecnie w akwenie znajdują się cztery okręty nawodne i dwa podwodne. W sumie jest na nich 40 rakiet Kalibr 

– przekazał za pośrednictwem komunikatora Telegram Serhij Bratczuk.

W północno-zachodniej części Morza Czarnego znajdują się obecnie trzy nawodne i dwa podwodne okręty wroga gotowe do użycia ponad 30 pocisków Kalibr

– poinformowało z kolei ukraińskie Dowództwo Operacyjne Południe.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24.pl

Niecodzienny widok na ulicach Łodzi

Nagi mężczyzna podążający za żoną / Fot. Twitter

  • W zeszłą sobotę na ul. Kilińskiego w Łodzi patrol Straży Miejskiej zatrzymał pewnego mężczyznę.
  • Wcześniej przez jakiś czas podążał on za kobietą, która niespecjalnie przejmowała się człowiekiem kompletnie obnażonym.
  • Jak się później okazało, nagi mężczyzna wybiegł za żoną, która nakryła go na zdradzie z inną partnerką.
  • Łódź może pochwalić się niechlubną historią z podobnymi przypadkami nagich ekscesów.
  • Zobacz także: Warszawa: Alarmy bombowe w biurach poselskich

W sobotę 2 lipca na ul. Kilińskiego w Łodzi mieszkańcy byli świadkami zaskakujących “widoków”. Przechodnie uwiecznili moment jak nagi mężczyzna podąża za pewną kobietą. Przy skrzyżowaniu z ul. Tuwima został on złapany przez patrol lokalnej Straży Miejskiej.

Mężczyzna był trzeźwy, nie zachowywał się agresywnie. Strażnicy okryli go kocem termicznym i nałożyli na niego mandat

– wytłumaczyła Joanna Prasnowska z łódzkiej Straży Miejskiej.

Według taryfikatora mężczyzna został ukarany mandatem o wysokości 500 zł za nieobyczajne zachowanie w miejscu publicznym.

Jak poinformowali strażnicy, powodem całej sytuacji była zdrada małżeńska. Mężczyzna został przyłapany przez żonę w dwuznacznej sytuacji z inną kobietą. To właśnie za nią wybiegł zdesperowany winowajca.

Czytaj więcej: Płonie rosyjski skład amunicji w Doniecku. Kilka osób rannych

Łódzka historia nagich ekscesów

Golas w miejscu publicznym to niecodzienny widok. Jak wynika z danych łódzkiej straży miejskiej, rzadko dochodzi do tego typu interwencji.

Pamiętam sytuację, gdy ulicą Piotrkowską spacerował mężczyzna bez odzienia od pasa w górę. Ktoś też opalał się kiedyś nago w jednym z parków. Są to sytuacje sprzed lat.

– powiedział Leszek Wojtas, naczelnik Wydziału Dowodzenia SM w Łodzi.

Mieszkańcy Łodzi przypominają również, że pewien 27-latek demolował auta nie mając na sobie odzieży. Próbował on wcześniej napastować jedną z mieszkanek, która ukryła się przed nim na jednej z posesji.

Jak wynikało z relacji świadków tego zdarzenia, mężczyzna najpierw gonił przypadkowo napotkaną kobietę, a gdy ta wbiegła na podwórko pobliskiej posesji, zaczął niszczyć stojące tam pojazdy. Dalszym aktom wandalizmu ze strony 27-latka zapobiegła interwencja dwóch mężczyzn, którzy obezwładnili agresora, a następnie przekazali go w ręce policjantów

– informowała wówczas policja z Łodzi.

Z kolei 2015 roku nagi mężczyzna zatrzymywał samochody w centrum Łodzi.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

ddbelchatow.pl

Ciąża

Ciąża / Fot. pxhere.com

Zobacz także: Warszawska piekarnia erotyczna. Dzieci z wypiekami w kształcie waginy i penisa [+18 FOTO]

Kobieta niedługo po tym, jak otrzymała radosną informację o poczęciu nowego życia, przeżyła dramat.

Okazało się, że mam ciążę umiejscowioną w bliźnie po cesarskim cięciu. Pani doktor powiedziała, że to zagraża mojemu zdrowiu i życiu i trzeba będzie wycinać całe dziecko z kawałkiem macicy – zrelacjonowała Joanna Kasińska z Limanowej.

Pani Joanna była roztrzęsiona całą sprawą. Ostatecznie jednak nie poddała się presji lekarzy.

Stwierdziłam, że muszę sobie wszystko na spokojnie przemyśleć, ochłonąć w domu. Potem postanowimy co robić. Okazało się, że takie ciąże są możliwe do prowadzenia – dodała.

Dla matki i dziecka wszystko zakończyło się szczęśliwie.

Po paru tygodniach kosmówka przemieściła się i już była duża szansa, że ta ciąża będzie dobrze szła. W 35 tygodniu dostałam krwotoku rano. Mąż zawiózł mnie szybko do szpitala w Limanowej. Operowali mnie ponad dwie godziny. Pozszywali mnie, jestem w całości, synek też. Nigdy nie byliśmy bardziej szczęśliwi – podkreśliła Joanna Kasińska.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Fundacja Pro – Prawo do Życia

Jacek Wrona

Jacek Wrona / Fot. YouTube

Zobacz także: Zachodni postęp seksualny dotyka islam. Pierwszy taki meczet w Niemczech

Zapora na granicy polsko – białoruskiej

“Płot [na granicy polsko-białoruskiej] już jest gotowy w sensie fizycznym, ale jeszcze jest dozbrajany w czujniki elektroniczne, kamery i można powiedzieć, że lada moment będzie ukończony w postaci docelowej. Jest bardzo skuteczny, dość wysoki, dobrze zabezpieczony. Są tereny, na których z wielu względów ta zapora nie może być zbudowana – są to tereny bagienne. Swoje ogrodzenie stawiają Litwa, Łotwa i Estonia, co wzmacnia północną flankę. Kwestia, czy taki mur postawić w obwodzie królewieckim. […] Główna kwestia to zabezpieczenie granic z Białorusią, co się dokonało” – mówił Wrona.

Krytyka opozycji

“Na początku rządów PiS pan Schetyna ideowo określił zachowanie opozycji – totalne. Nie ma żadnej alternatywy, możliwości porozumienia. W cywilizowanych krajach opozycja ma 3 płaszczyzny rozmowy z rządem. […] Tu tego nie ma” – komentował Wrona.

Chiny

Władimir Putin i Xi Jinping / Fot. Radek Pietruszka/PAP. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Jak podaje japoński dziennik “Yomiuri” chiński przywódca miał odmówić prezydentowi Władimirowi Putinowi przyjazdu do Moskwy.
  • Xi Jinping miał wskazać podczas rozmowy telefonicznej, że jego brak podróży związany jest z epidemią koronawirusa.
  • Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zdementował te pogłoski potwierdzając oficjalne przyczyny związane z restrykcjami.
  • Przedłużająca się wojna na Ukrainie ma wpływać negatywnie na relacje chińsko-rosyjskie.
  • Oficjalnie oba kraje deklarują przyjaźń i ścisłą współpracę.
  • Zobacz także: Miedwiediew zmaga się z depresją? Walczy o przetrwanie na scenie politycznej

Według pekińskich źródeł dyplomatycznych, podczas rozmowy telefonicznej między prezydentem Rosji Władimirem Putinem, a chińskim przywódcą Xi Jinpingiem, która odbyła się 15 czerwca, z ust rosyjskiego polityka padła prośba o wizytę w Moskwie. Przyjazd Xi Jinpinga do izolowanej na arenie międzynarodowej Rosji byłby ważnym sygnałem dla świata oraz użytecznym narzędziem dla rosyjskiej machiny propagandowej.

Jednak chiński prezydent odmówił stwierdzając, że w najbliższej przyszłości trudno będzie mu odwiedzić Moskwę ze względu na trwającą epidemię koronawirusa.

Nie. To nie tak. To całkowita nieprawda. Faktem jest, że są pewne ograniczenia w Chinach w związku z COVID-19

– oświadczył rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, odpowiadając na medialne doniesienia.

Czytaj więcej: Premier Morawiecki: Nie planujemy nakładania podatku od samochodów spalinowych

Przyjaźń chińsko-rosyjska na glinianych nogach

Obaj przywódcy spotkali się twarzą w twarz podczas wizyty Putina w Chinach podczas otwarcia igrzysk olimpijskich w Pekinie 4 lutego i we wspólnym oświadczeniu podkreślili, że nie ma górnej granicy współpracy między dwoma krajami. Wydaje się, że od tego czasu różnica zdań między Rosją, a Chinami pogłębia się, a ma to związek z przedłużającą się wojną na Ukrainie.

Według zasad dyplomacji, po wizycie Putina w Pekinie, przyszła kolej na wizytę Jinpinga w Rosji. Jednak chiński przywódca wydaje się dążyć do ustabilizowania nie tylko sytuacji wewnątrz kraju i partii, ale także w polityce międzynarodowej.

W drugiej połowie roku ma bowiem odbyć się zjazd Partii Komunistycznej, w trakcie którego Jinping najprawdopodobniej zostanie ponownie wybrany sekretarzem generalnym. Odmawiając prośbie Putina, Jinping chce uniknąć dalszego pogłębiania się konfliktu ze Stanami Zjednoczonymi i Europą, które z powodu sankcji gospodarczych zwiększyły presję na Rosję.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl