Szefowa KE Ursula von der Leyen

Szefowa KE Ursula von der Leyen / Fot. Twitter

  • Jak podaje serwis The European Conservative, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zostanie przesłuchana.
  • Sprawa dotyczy kupna szczepionek przeciwko koronawirusowi.
  • Ponadto polityk ma zostać przesłuchana podczas prywatnej sesji.
  • Zobacz także: Auchan opuści Rosję? Jest petycja

Według informacji podanych przez serwis The European Conservative, mimo tego, że eurodeputowani domagali się przejrzystości dochodzenia w sprawie działań przewodniczącej Komisji Europejskiej, to nie dopną swego i Ursula von der Leyen będzie przesłuchiwana w sprawie szczepionek za zamkniętymi drzwiami.

Jak twierdzi portal powołując się na anonimowe źródła, Konferencja Przewodniczących postanowiła, by przesłuchiwanie Ursuli von der Leyen odbyło się na prywatnej sesji. Przeciw takiej decyzji były jedynie dwie partie – Tożsamość i Demokracja oraz Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy.

Czytaj więcej: 43. Ogólnopolska Pielgrzymka Obrońców Życia Człowieka na Jasną Górę już w marcu

Amerykańska gazeta pozywa KE

Przypomnijmy, że w połowie lutego amerykański “New York Times” zdecydował się pozwać Komisję Europejską do sądu w związku z nieupublicznieniem wymiany wiadomości tekstowych między przewodniczącą KE Ursulą von der Leyen a Albertem Bourlą, dyrektorem generalnym firmy Pfizer, która produkuje szczepionki na koronawirusa.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl, europeanconservative.com

Władimir Putin

Władimir Putin / fot. PAP/EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV / KREMLIN POOL / SPUTNIK / POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Rosyjski politolog Andriej Piontkowski stwierdził ostatnio, że jego zdaniem doszło w bunkrze Władimira Putina do małego przewrotu.
  • W nocy z 10 na 11 stycznia minister obrony Siergiej Szojgu i szef sztabu generalnego Walerij Gierasimow mieli doprowadzić do dymisji gen. Siergieja Surowikina.
  • Dotychczasowy szef wojsk operacyjnych na Ukrainie miał rzekomo spiskować wraz z założycielem Grupy Wagnera Jewgienijem Prigożynem.
  • Putin zaniepokojony doniesieniami, w obawie o własną pozycję miał zminimalizować wpływy swojego byłego szefa kuchni.
  • Zobacz także: Gniezno: Sprawdzą, czy mogą korzystać z energii geotermalnej

Uważam, że w nocy z 10 na 11 stycznia w bunkrze Putina doszło do miniprzewrotu wojskowego. Minister obrony Siergiej Szojgu i szef sztabu generalnego Walerij Gierasimow przyszli do prezydenta Rosji i wymusili na nim usunięcie gen. Siergieja Surowikina, protegowanego założyciela Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna i przywrócenie Gierasimowa do dowodzenia operacjami wojskowymi

– Andriej Piontkowski.

Przypomnijmy, że między szefem Grupy Wagnera Jewgienijem Prigożynem a ministrem obrony narodowej Siergiejem Szojgu od miesięcy narastał konflikt. Szef prywatnej firmy wojskowej przyznał niedawno, że ma poważny problem z dostawami amunicji dla swoich żołnierzy. “Kucharz Putina” zamieścił z tego powodu film w mediach społecznościowych, w którym nie ukrywa swojej irytacji działaniem rosyjskich władz.

Piontkowski stwierdził, że Prigożyn i szef Czeczenii Ramzan Kadyrow zaatakowali Szojgu i Gierasimowa na zlecenie Putina. Ostatecznie Gierasimow został odsunięty, a bliski człowiek Prigożyna, Surowikin, został dowódcą operacji wojskowej na Ukrainie.

Razem popełnili zbrodnie wojenne w Syrii, gdzie Surowikin bombardował cywilne miasta, a wagnerowcy torturowali i znęcali się nad ludźmi. Los Gierasimowa był więc oczywisty, co dla całej społeczności generalskiej oznaczałoby śmierć polityczną, a potem fizyczną. Postanowili na to nie czekać, najwyraźniej przyszli do bunkra Putina, zmusili go do usunięcia Surowikina i przywrócenia Gierasimowa na stanowisko

– dodał rosyjski politolog.

Na czym polegał przewrót? Piontkowski uważa, że Putinowi przedstawiono dokumenty dowodzące, że ambicje Prigożyna wykraczają poza armię i ma cele czysto polityczne. W tym momencie Putin poczuł się zagrożony. I dlatego usunięto Surowikina i mianowano Gierasimowa.

Czytaj więcej: Chiński plan pokojowy: Zacharowa wymieniła warunki do negocjacji

Prywatne armie w Rosji

To pierwsza taka porażka Putina w ciągu 23 lat jego rządów. W ciągu jednego tygodnia ugiął się dwukrotnie: gdy pod presją oddał stanowisko Gierasimowowi, a następnie, gdy uległ Prigożynowi i stanął po jego stronie. W strukturach przestępczych, do których należy kierownictwo polityczne Rosji, jest to duży sygnał. Oznacza to, że “szef” został sprowadzony na ziemię. Zarówno wojskowi, jak i Prigożyn poznali smak ewentualnego zwycięstwa nad Putinem. Zrozumieli, że nie ma on władzy absolutnej. W rzeczywistości jest to upadek Putina

– ocenił.

Politolog podkreśla, że w Rosji działa obecnie 27 prywatnych firm wojskowych, a powstają już kolejne. Oprócz grup Prigożyna i Kadyrowa prywatną armię buduje minister Szojgu, Giennadij Timczenko – miliarder i portfel Putina.

Takie grupy wojskowe nie są potrzebne do wojny w Ukrainie. Wszyscy wielcy gracze, a przede wszystkim Kadyrow i Prigożyn, rozumieją, że wojna z Ukrainą jest przegrana. I już szykują się do udziału w innej wojnie: mafijnej wojnie o ogromny majątek

– dodał politolog.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl, onet.pl

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski / Fot.Jarosław Roland Kruk/Wikipedia

  • W wywiadzie dla “Rzeczpospolitej” ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski poinformował, że choruje na raka prostaty.
  • O swojej chorobie dowiedział się przypadkowo, podczas przeprowadzenia badań.
  • Duchowny zaapelował, aby wszyscy prowadzili regularne badania, które pozwolą na walkę z chorobami na wczesnym etapie.
  • Zobacz także: Piotr Żyła obronił tytuł mistrza świata na normalnej skoczni

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski przekazał w rozmowie z “Rzeczpospolitą”, że zmaga się z rakiem prostaty. Duchowny przyznaje, że o nowotworze dowiedział się przypadkiem i apeluje do wszystkich o prowadzenie regularnych badań.

Stwierdzono u mnie nowotwór. Nie w tym jest problem. Jestem człowiekiem wierzącym. Znam dziesiątki ludzi, którzy wychodzą z tej choroby

– powiedział duchowny w rozmowie z “Rzeczpospolitą”.

Duchowny stwierdził, że w ostatnim czasie testuje na własnej skórze stan polskiej służby zdrowia. Ks. Isakowicz-Zaleski podkreśla, że jego wnioski są bardzo pesymistyczne w tej kwestii.

Proszę mnie dobrze zrozumieć. Mimo wielu obietnic, ta służba zdrowia wygląda jak wygląda. Teoretycznie wszystko jest poukładane, w praktyce bardzo długie kolejki do lekarza, terminy absurdalne wręcz. A równocześnie są prywatne kliniki i jeżeli ktoś jest bogaty, to ktoś bardzo szybko może otrzymać badania

– podkreślił ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Czytaj więcej: Kontrowersje na spotkaniu Konfederacji. Kononowicz w rozmowie z Winnickim i Warzechą

Duchowny załamany stanem polskiej służby zdrowia

Jak dodaje, w Polsce bardzo dużo mówi się o sprawach społecznych natomiast stan służby zdrowia wpływa mocno na nastroje społeczne.

Jeżeli ludzie starsi czy w średnim wieku nie mają poczucia bezpieczeństwa, że zostaną przyjęci w odpowiednim terminie, to się przekłada na nastroje społeczne

– alarmuje kapłan.

Jednocześnie wskazał, że wskaźnik śmiertelności w Polsce jest niezwykle wysoki, a gdyby służba zdrowia byłaby inaczej zorganizowana, to wielu z nich mogłoby dalej żyć. Duchowny zaapelował również do Polaków, aby częściej robili badania.

Panu Bogu dziękuję, że się dowiedziałem. Uciekanie od badań to nie tylko wyrządzanie sobie krzywdy, ale to również jest to pewna odpowiedzialność, która wynika z piątego przykazania i troski o własne zdrowie. Takie doświadczenie szpitalne przekonuje mnie, że trzeba mieć odwagę powiedzieć sobie prawdę, kiedy jest się chorym

– zaznaczył ks. Isakowicz-Zaleski.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl, rp.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

W czasie epidemii i lockdownu wiele osób nie mogło osobiście pójść do placówek ZUS, by złożyć wniosek o przejście na emeryturę lub jej przeliczenie, dlatego stworzono przepis ustawy covidowej. Dzięki temu emerytura wstecz nie potrzebuje wpisywania przez świadczeniobiorcę daty. Zgodnie z nim osoby, które w okresie 30 dni po ustaniu obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego zgłoszą wniosek np. o ustalenie prawa do świadczenia emerytalnego, otrzymają emeryturę od dnia, w którym spełniły warunki do jej przyznania. Nie może być to jednak wcześniejsza data niż 1 marca 2020 roku.

Stan zagrożenia epidemicznego na tę chwilę obowiązuje do 31 marca 2023 roku, dlatego zgodnie z ustawą wniosek o tzw. emeryturę wstecz można złożyć do 30 kwietnia 2023 roku.

Emerytura wstecz. Kto może się ubiegać?

O emeryturę wstecz mogą się ubiegać przede wszystkim te osoby, które spełniają normy ustawowe ws. wieku emerytalnego tj. 65 lat dla mężczyzn i 60 dla kobiet. Ponadto te osoby nie mogły pobierać emerytury przed i w trakcie trwania epidemii.

  • Osoby, które osiągnęły wiek emerytalny (65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet) przed ogłoszeniem epidemii COVID-19 i nie ubiegały się o świadczenie emerytalne
  • Osoby, które w trakcie trwania epidemii COVID-19 osiągnęły wiek emerytalny i dalej nie przeszły na emeryturę.

Do ZUS należy złożyć wniosek o wypłatę świadczenia za poprzednie lata i dołączyć formularz oświadczenia ZUS ERO. W oświadczeniu należy zaznaczyć, by emerytura była przyznana albo przeliczona z datą wsteczną.

Warto zaznaczyć, że we wniosku nie można wskazać konkretnego terminu, od którego ma zostać przyznana lub przeliczona emerytura. ZUS zrobi to za emerytów, przeliczając kwotę dopiero od dnia istnienia prawa do świadczenia. Wniosek i formularz oświadczenia można otrzymać w placówkach i znaleźć na stronie zakładu ubezpieczeń.

Czytaj więcej: Nowy ruch na polskiej scenie politycznej? “Budujemy szeroki ruch środka”

Czy zawsze się opłaca się składać wniosek?

Jednak nie dla wszystkich dołączenie oświadczenia ERO będzie korzystne. Im później zainteresowani złożą wniosek o przyznanie emerytury, tym krótsze średnie dalsze trwania życia z tablic GUS zostaną przyjęte do obliczenia jej wysokości. Znaczenie ma także wiek przejścia na emeryturę, ponieważ wpływa on na waloryzację kapitału początkowego i składek, a także długość okresu, w którym składki były opłacane. Dlatego też zgłoszenie wniosku z oświadczeniem ERO będzie skutkowało wypłatą wyrównania, ale w kwocie niższej niż gdyby do wniosku nie przedłożono tego oświadczenia.

Należy zaznaczyć, że osoby, które osiągnęły wiek emerytalny i nie rozwiązały stosunku pracy, ale złożą wniosek o przyznanie emerytury lub renty wstecz, nie będą mogły otrzymać świadczenia. Dla przykładu, jeśli pracownik osiągnął wiek emerytalny w styczniu 2021 roku, ale rozwiązał wszystkie umowy o pracę dopiero w lutym 2022 roku, to dopiero wtedy spełnił przesłanki do otrzymywania emerytury. Dlatego, jeśli zgłosi się do ZUS z formularzem ERO, to otrzyma świadczenie wsteczne od lutego 2022 roku.

Rozwiązanie stosunku pracy przed przejściem na emeryturę nie dotyczy osób, które prowadzą działalność gospodarczą i osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych. Jeśli taka osoba po osiągnięciu wieku emerytalnego dalej pracowała, to składając oświadczenie ERO, ZUS naliczy i wypłaci jej świadczenie z datą wsteczną, czyli od dnia, w którym osiągnęła wiek emerytalny.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

interia.pl

Auchan w Białymstoku

Auchan w Białymstoku / Fot. Henryk Borawski/Wikimedia Commons

Ruszyła petycja

Klub Jagielloński uruchomił petycję, pod którą może podpisywać się każdy internauta. Organizacja przekonuje w niej, aby marki z grupy „Mulliez” opuściły Rosję.

Klub Jagielloński i aplikacja Pola rozpoczynają akcję, która daje Auchan prosty wybór: jeśli wciąż nie jesteście gotowi wyjść z Rosji, to opuście polski rynek! Niech we francuskiej sieci zobaczą, że wbrew ich marketingowemu sloganowi „nie zawsze się opłaca” – wskazano.

Klub Jagielloński nie próżnuje

Klub Jagielloński stwierdził, że “podejmuje szereg działań, które bądź to skłonią sieć Auchan do opuszczenia rosyjskiego rynku, bądź też przyspieszą decyzję Auchan o opuszczeniu polskiego rynku”.

Mamy nadzieję, że w razie pozostania na rynku rosyjskim niebawem działalność w naszym kraju zwyczajnie przestanie się sieci kalkulować – ocenił Klub Jagielloński.

Organizacja zwróciła się do producentów produktów dostępnych w Auchan z prośbą o odniesienie się do postępowania francuskiego koncernu.

100 najpopularniejszych polskich firm, której w wydawanej przez Klub Jagielloński aplikacja Pola otrzymują maksymalną liczbę punktów, a ich produkty znajdują się w Państwa ofercie, otrzymało od nas właśnie wezwanie do działania. Prosimy te firmy o ustosunkowanie się do możliwości wycofania swoich produktów z Państwa sieci, a także o inne możliwe formy ograniczenia współpracy z Auchan – napisano w petycji.

Czy Francuzi posłuchają?

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Klub Jagielloński

Zakład geotermalny Valle Secolo firmy Enel Green Power, Toskania, Włochy

Zakład geotermalny Valle Secolo firmy Enel Green Power, Toskania, Włochy / Fot. T. AGEMAR/Wikimedia Commons

  • Wyłonienie wykonawcy i podpisanie umowy ma nastąpić jeszcze w marcu 2023 – poinformował gnieźnieński Urząd Miasta.
  • Jeżeli próbny odwiert przyniesie oczekiwane efekty, to władze miasta chciałyby stworzyć w Gnieźnie ciepłownię geotermalną.
  • Jeśli potwierdzone zostaną zakładane parametry, wówczas konieczne będzie wykonanie jednego lub dwóch otworów zatłaczających oraz wymiennikowni. Taki tercet pozwoli nam uzyskać moc cieplną na poziomie 6MW, co powinno przełożyć się na 30–35 proc. produkcji energii cieplnej – powiedział prezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Gnieźnie Jarosław Grobelny.
  • Zobacz także: Tydzień Modlitw o Ochronę Życia. “To okazja, by duchowo zaangażować się w działanie pro-life”

Wkrótce ruszy próbny odwiert

Próbny odwiert zostanie sfinansowany z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Samorząd pozyskał na ten cel ponad 16,5 mln zł. Z kolei trzy złożone w ramach przetargu oferty wykonawców wahają się od ponad 15,3 mln zł do blisko 20,4 mln zł.

Obecnie trwa ich analiza, a wyłonienie wykonawcy i podpisanie umowy ma nastąpić jeszcze w marcu 2023 – poinformował gnieźnieński Urząd Miasta.

Energia geotermalna w Gnieźnie?

Jeżeli próbny odwiert przyniesie oczekiwane efekty, to władze miasta chciałyby stworzyć w Gnieźnie ciepłownię geotermalną.

Jeśli potwierdzone zostaną zakładane parametry, wówczas konieczne będzie wykonanie jednego lub dwóch otworów zatłaczających oraz wymiennikowni. Taki tercet pozwoli nam uzyskać moc cieplną na poziomie 6MW, co powinno przełożyć się na 30–35 proc. produkcji energii cieplnej – powiedział prezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Gnieźnie Jarosław Grobelny.

Taka inwestycja miałaby kosztować około 70–80 mln złotych. Próbny odwiert ma mieć głębokość około 2 km i dać wyobrażenie na temat parametrów hydrogeologicznych, mineralizacji, wydajności i temperatury wód. Wyniki mają być znane na początku 2024 roku. Według przyjętych założeń, temperatura wody ma wynieść 75 stopni Celsjusza, a wydajność 200 m sześc. na godzinę. 

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio Maryja

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Youtube//MediaNarodoweInfo

Podczas Tygodnia Modlitw o Ochronę Życia każdego dnia uczestnicy będą odmawiać modlitwę o pokój autorstwa papieży, modlitwę ułożoną przez św. Jana Pawła II i zaczerpniętą z encykliki “Evangelium vitae” oraz krótkie rozważanie.

Jak w minionych latach, naszą modlitwą pragniemy objąć wszystkie dzieci nienarodzone i ich rodziców, szczególnie gdy dowiadują się o chorobie dziecka. Będziemy się modlić za młodzież, by była wierna chrześcijańskim wartościom, za pielęgniarki, położne, lekarzy i farmaceutów, a także za polityków i dziennikarzy. Chcemy się też modlić o sprawiedliwość społeczną, przejawiającą się m.in. w realnej pomocy państwa dla osób z niepełnosprawnościami – wskazują organizatorzy.

Zobacz także: 43. Ogólnopolska Pielgrzymka Obrońców Życia Człowieka na Jasną Górę już w marcu

Intencje Tygodnia Modlitw o Ochronę Życia

19 marca – Dzień 1. Za rodziców i wychowawców – o przyjęcie każdego dziecka z miłością, o mądre naśladowanie Świętej Rodziny z Nazaretu: Maryi i Józefa oraz o gotowość szukania u Nich rady w trudnościach wychowawczych.

20 marca – Dzień 2. Za dzieci i młodzież – o dobre życiowe decyzje, wierność chrześcijańskim wartościom i umiejętność odróżniania prawdy, dobra i piękna od tego, co jest ich zaprzeczeniem.

21 marca – Dzień 3. Za matki i ojców spodziewających się narodzin dziecka – o przyjęcie go z miłością także wtedy, gdy z ludzkiego punktu widzenia pojawiło się nie w porę.

22 marca – Dzień 4. Za lekarzy i farmaceutów – o wierność zasadom etyki chrześcijańskiej, by swoją wiedzę i doświadczenie zawsze wykorzystywali dla służby życiu.

23 marca – Dzień 5. Za polityków, aby stanowione przez nich prawo stało na straży godności małżeństwa i rodziny oraz szanowało nienaruszalność i świętość ludzkiego życia.

24 marca – Dzień 6. O sprawiedliwość społeczną, która przejawia się m.in. w realnej pomocy państwa osobom niepełnosprawnym, a także o rozwój i promocję hospicjów perinatalnych.

25 marca – Dzień 7. Za dziennikarzy i ludzi mediów – o to, by dostępne im narzędzia wykorzystywali do odważnego głoszenia prawdy o życiu i godności człowieka.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

pro-life.pl

Jednostka CBA

Jednostka CBA / Fot. Youtube

Zobacz także: Mąka ze świerszczy. Jak odróżnić ją od tradycyjnej?

Włodzimierz K. w Katowicach ma usłyszeć zarzuty i zostać przesłuchany w charakterze podejrzanego. Obecnie jest przewożony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Po zakończeniu czynności z podejrzanym prokurator ma podjąć decyzję w zakresie środków zapobiegawczych.

To nie pierwsze zatrzymanie w tej sprawie. Na początku lutego tego roku to samo spotkało Rafała B., Artura P., Wojciecha S. oraz Waldemara K. Mężczyźni są podejrzani o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, powoływanie się na wpływy i pośrednictwo w zamian za łapówkę, wręczenie łapówki, a także o oszustwa podatkowe.

Śląska prokuratura zarzuca, że B. miał od 2020 roku działać na rzecz grupy kapitałowej starającej się o kontrakt w MPO Warszawa na zagospodarowanie odpadów. Ostatecznie ta spółka otrzymała kontrakt na lata 2021-22. Łączna wartość tej umowy to 600 milionów złotych. B. miał domagać się w zamian za korzystne rozstrzygnięcie 5% od wartości kontraktu. Miał też od prezesów spółki gospodarowania odpadami otrzymać co najmniej 4 miliony 990 tysięcy złotych w gotówce podczas spotkań towarzyskich – ostatni raz w grudniu zeszłego roku miał odebrać 300 tysięcy złotych.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF24

Jasna Góra

Jasna Góra / Fot. Wikimedia Commons

  • Spotkanie na Jasnej Górze rozpocznie się o godz. 9.00 w auli św. Jana Pawła II. Tam uczestnicy wysłuchają prelekcji w dwóch blokach tematycznych oraz świadectwa rodziny wychowującej niepełnosprawnego syna.
  • Spotkanie zakończy się wspólną Drogą Krzyżową na Wałach Jasnogórskich.
  • Dla chętnych pielgrzymów zostaną zorganizowane bezpłatne przejazdy do Częstochowy z Rzeszowa, Krakowa i Bielsko-Białej.
  • Zobacz także: Blokada Mediów Narodowych na YouTube. Szef KRRiT interweniuje

Obrońcy życia zbiorą się na Jasnej Górze

Spotkanie na Jasnej Górze rozpocznie się o godz. 9.00 w auli św. Jana Pawła II. Tam uczestnicy wysłuchają prelekcji w dwóch blokach tematycznych oraz świadectwa rodziny wychowującej niepełnosprawnego syna.

Szczególną uwagę podczas części wykładowej zwrócimy na potrzebę wsparcia osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów, a także zastanowimy się jakie wyzwania aktualnie stoją przed ruchami pro-life – podają organizatorzy.

Centralnym punktem spotkania będzie Msza św. W kaplicy Cudownego Obrazu, pod przewodnictwem JE abpa Wacława Depo, metropolity częstochowskiego. Spotkanie zakończy się wspólną Drogą Krzyżową na Wałach Jasnogórskich.

Podczas pielgrzymki zostaną wręczone nagrody XIX edycji Ogólnopolskiego Konkursu dla młodzieży pro-life „Pomóż ocalić życie bezbronnemu” o nagrodę im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Program Pielgrzymki:

Aula św. Jana Pawła II:

9.00 – Anna i Zbigniew Kasprzykowie – świadectwo.

9.25 – Wojciech Zięba, prezes PSOŻC – „Słodko-gorzki sukces. Zapomniane dzieci z niepełnosprawnościami”.

9.50 – 10.40 Rozdanie nagród w konkursie „Pomóż ocalić życie bezbronnemu”.

Kaplica Cudownego Obrazu:

11.00 – Msza Święta pod przewodnictwem JE ks. abp. Wacława Depo.

Aula św. Jana Pawła II:

12.15 – Magdalena Guziak-Nowak „Pro-Life – tak, ale jak?”

12.50 – Jan Pospieszalski „Stopniowo, po cichu i konsekwentnie. Unijne prawo przeciw życiu”.

13.20 – Paweł Wosicki (Fundacja „Głos dla Życia”) – „Strategie obrony życia”.

13.45 – Zakończenie części w Auli.

15.30 – Droga Krzyżowa na Wałach Jasnogórskich. 

Dla chętnych pielgrzymów zostaną zorganizowane bezpłatne przejazdy do Częstochowy z Rzeszowa, Krakowa i Bielsko-Białej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

pro-life.pl

Flaga Białorusi

Flaga Białorusi / Fot. Wikimedia Commons

  • Franciszak Wiaczorka, doradca liderki białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej stwierdził we wpisie na Twitterze, że był to najbardziej udany akt sabotażu od początku 2022 roku.
  • Przednie i środkowe części samolotu, a także antena radaru zostały uszkodzone w wyniku dwóch eksplozji w ataku w bazie lotniczej w Machuliszczach pod Mińskiem – podał BYPOL.
  • Od początku inwazji Rosji na Ukrainę rok temu, na Białorusi i w rosyjskich regionach graniczących z Ukrainą doszło do kilku aktów sabotażu, zwłaszcza na kolei.
  • Zobacz także: Blokada Mediów Narodowych na YouTube. Szef KRRiT interweniuje

Najbardziej udany akt sabotażu od początku 2022 roku

Franciszak Wiaczorka, doradca liderki białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej stwierdził we wpisie na Twitterze, że był to najbardziej udany akt sabotażu od początku 2022 roku.

“To były drony. Uczestnicy operacji są Białorusinami” – podał Aleksander Azarow, lider białoruskiej organizacji antyrządowej BYPOL.

Przednie i środkowe części samolotu, a także antena radaru zostały uszkodzone w wyniku dwóch eksplozji w ataku w bazie lotniczej w Machuliszczach pod Mińskiem – podał BYPOL.

Samolot Beriew A-50 jest rosyjskim samolotem wczesnego ostrzegania, posiadającym możliwości dowodzenia i kontroli w powietrzu oraz zdolność śledzenia do 60 celów jednocześnie.

Współpraca Rosji i Białorusi

Od początku inwazji Rosji na Ukrainę rok temu, na Białorusi i w rosyjskich regionach graniczących z Ukrainą doszło do kilku aktów sabotażu, zwłaszcza na kolei.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko nie brał bezpośredniego udziału w wojnie Rosji z Ukrainą, ale umożliwił jej siłom dostęp do terytorium jako punktu etapowego na początku inwazji rok temu.

Rosja i Białoruś utworzyły na Białorusi wspólną jednostkę wojskową i odbyły liczne ćwiczenia. Na Białoruś wysłano szereg rosyjskich samolotów wojennych oraz samolotów wczesnego ostrzegania i kontroli w powietrzu.

“Jestem dumna ze wszystkich Białorusinów, którzy nadal opierają się rosyjskiej hybrydowej okupacji Białorusi i walczą o wolność Ukrainy” – napisała na Twitterze Cichanouska.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

usnews.com