Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Flickr

  • Według Fińskiego Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem, w październiku Polska zajmowała siódme miejsce, jeśli chodzi o import ropy z Rosji.
  • Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że cała rosyjska ropa powinna być zakazana w ramach sankcji mających na celu zmniejszenie finansowania działań wojennych na Ukrainie.
  • Powiedział, że Polska “jako jeden z głównych organizatorów wielu pakietów sankcji” optuje za jak najszybszym wyłączeniem rosyjskiej ropy.
  • Zobacz też: Estoński MON: Mimo strat, potęga militarna Rosji pozostaje w dużej mierze niezmieniona

Według Fińskiego Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem, w październiku Polska zajmowała siódme miejsce, jeśli chodzi o import ropy z Rosji.

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że cała rosyjska ropa powinna być zakazana w ramach sankcji mających na celu zmniejszenie dochodów Moskwy z eksportu ropy, aby miała mniej pieniędzy na finansowanie działań wojennych na Ukrainie.

Całość rosyjskiej ropy powinna być objęta sankcjami; życzyłbym sobie, by UE podejmowała szybkie, odważne decyzje, a Polska będzie wśród pierwszych krajów, które będą się do tych decyzji stosować.

Powiedział, że Polska “jako jeden z głównych organizatorów wielu pakietów sankcji” optuje za jak najszybszym wyłączeniem rosyjskiej ropy. Prezes Rady Ministrów zaznaczył też, że w ubiegłym tygodniu Polska wraz z państwami bałtyckimi była najbardziej zdeterminowana, by ograniczyć możliwość eksportu rosyjskiej ropy za pomocą tankowców i ustalić taką cenę maksymalną rosyjskiej ropy, która mogłaby “zaboleć” Moskwę.

UE

W ubiegłym tygodniu Polska zablokowała propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą ograniczenia ceny rosyjskiej ropy na poziomie 65 dolarów za baryłkę argumentując, że proponowany pułap jest zbyt wysoki. Polskie stanowisko popiera grupa innych członków UE, w tym państwa bałtyckie.

W tym tygodniu mają być kontynuowane rozmowy między krajami UE na temat maksymalnej ceny rosyjskiej ropy. Kraje UE chcą osiągnąć porozumienie przed 5 grudnia, kiedy to wchodzi w życie unijne embargo na eksport morski rosyjskiej ropy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

wGospodarce, Rp.pl, The first news

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Twitter

  • Mogłyby zostać wykorzystane do ewakuacji rannych żołnierzy bezpośrednio z pola walki.
  • Test drona, który polegał na poruszaniu naturalnej wielkości manekina, przeprowadziła brytyjska marynarka wojenna w Portsmouth.
  • Według oficjalnych informacji londyńskiej firmy Malloy Aeronautics, dron jest w stanie unieść do 180 kg i przelecieć na odległość 70 km.
  • Zobacz też: Nohavica śpiewa o rakiecie w Przewodowie. “Poczekajmy, co powie prezydent USA”

Wielka Brytania eksperymentuje z dronami, które mogłyby znacząco pomóc rannym żołnierzom. Nowy dron może z łatwością podnieść dorosłego mężczyznę i mógłby zostać wykorzystany do ewakuacji rannych żołnierzy bezpośrednio z pola walki.

Test drona, który polegał na poruszaniu naturalnej wielkości manekina, przeprowadziła brytyjska marynarka wojenna w Portsmouth. Członek sił zbrojnych skomentował eksperyment, mówiąc, że test był próbą udowodnienia, że dron może przenieść manekina “bezpiecznie i skutecznie”. Dodał jednak, że są to “naprawdę małe kroki w kierunku możliwości posiadania takiej zdolności w przyszłości”.

Według oficjalnych informacji londyńskiej firmy Malloy Aeronautics, dron jest w stanie unieść do 180 kg i przelecieć na odległość 70 km. Wielka Brytania dostarczyła podobne maszyny ukraińskiej armii w maju. Wówczas były to drony Malloy T150, które są w stanie przenieść do 68 kg ładunku. Służą one głównie do transportu sprzętu wojskowego na front.

Drony na wojnie

Na wojnie drony są szeroko stosowaną bronią. Ukraina już pod koniec lutego użyła tureckich maszyn Bayraktar TB-2 przeciwko kilkukilometrowym konwojom, znacznie spowalniając rosyjskie natarcie. Jednak jak informowało we wrześniu brytyjskie ministerstwo obrony, z dronów korzysta również Rosja, która wykorzystywała je do taktycznych ataków na linii frontu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Echo24

Rakieta Patriot

Rakieta Patriot / Fot. Flickr

  • Niemcy zaoferowały Polsce Patrioty, Polska zasugerowała wysłanie ich Ukrainie, Niemcy się nie zgodziły.
  • Powiedziały bowiem, że nie mogą tego zrobić bez jednolitej zgody NATO.
  • Ambasador Polski przy NATO Tomasz Szatkowski twierdzi, że to “zaskakująca sugestia”.
  • Zobacz też: Polska oferuje 20 mln dolarów na eksport zbóż z Ukrainy do Afryki

Niemcy zaoferowały wysłanie baterii rakiet do Polski, ale polski rząd zasugerował, że powinny one zostać wysłane, zamiast tego, na Ukrainę. Berlin powiedział jednak, że zasady NATO uniemożliwiają mu przekazanie Kijowowi systemów obrony powietrznej bez jednolitej zgody Sojuszu.

Ambasador Polski przy NATO Tomasz Szatkowski powiedział, że decyzja o tym, czy wysłać systemy Patriot na Ukrainę, należy do Berlina, a nie do NATO.

Zaskoczeniem była sugestia, że NATO miałoby decydować, czy Niemcy mają przekazać broń Ukrainie. Niemcy są zwolennikiem podejścia, w którym NATO formalnie nie jest zaangażowane w proces decyzyjny związany z popieraniem Ukrainy.

“To absolutna nieprawda”

Powiedział, że Berlin wielokrotnie w ostatnich miesiącach mówił, że między państwami członkowskimi NATO istnieje porozumienie o niewysyłaniu sprzętu.

To absolutna nieprawda. Żadne tego typu ustalenia nie zapadły w gronie NATO.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy, Polskie Radio 24, The first news

O. dr Tadeusz Rydzyk, założyciel i dyrektor Radia Maryja.

O. dr Tadeusz Rydzyk, założyciel i dyrektor Radia Maryja. / Fot. YouTube

3 grudnia w sobotę Rodzina Radia Maryja spotka się na corocznym dziękczynieniu za Radio Maryja i dzieła przy nim powstałe. Uroczystości odbędą się w Arenie Toruńskiej przy ulicy Bema, gdzie będzie można wejść od godziny 10:00.

Plan wydarzenia

O godzinie 12:00 będzie miała miejsce pierwszosobotnia medytacja i Różaniec. Po nich nastąpi koncert Śpiewającej Rodziny Kaczmarków oraz Zespołu Pieśni i Tańca “Śląsk”.

O godzinie 15:30 sprawowana będzie Msza święta pod przewodnictwem ks. abp. Tadeusza Wojdy, metropolity gdańskiego.

Dyrektor Radia Maryja, o. Tadeusz Rydzyk CSsR, zachęca do wspólnego spotkania oraz wcześniejszych zapisów.

Nie odkładajmy na ostatnią chwilę zapisów na pielgrzymkę, na to wydarzenie, gdyż organizatorzy muszą zamówić nie tylko autobusy, ale również ubezpieczyć wszystkich uczestników pielgrzymki. Każdy autobus przy zgłoszeniu w Radiu Maryja otrzyma numer dla lepszej organizacji całego wydarzenia. Zapraszamy serdecznie do osobistego świętowania w Toruniu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio Maryja

Mariusz Gosek

Mariusz Gosek / Fot. YouTube/MediaNarodowe

Polityka Tuska

“W mojej opinii cała polityka prowadzona przez Donalda Tuska to była polityka, która sprzyjała uzależnianiu polskiej energetyki od rosyjskiego gazu. Również ta polityka unijna, która była nastawiona na niszczenie polskiego górnictwa, dekarbonizować i niwelować obszary stabilnych źródeł energii. Wprowadzić opcję, że jedynym i największym beneficjentem byliby Niemcy. Polacy kupowaliby z niemieckiego hubu gaz. Premier Donald Tusk ma więcej grzechów. Wspomnę, że za czasów rządów Donalda Tuska wstrzymano projekt Baltic Pipe, to wtedy doszło do umorzenia miliarda złotych dla Federacji Rosyjskiej” – wskazywał Gosek.

Wniosek o komisję śledczą

“Chcemy, żeby Donald Tusk miał możliwość odpowiedzieć na wszystkie pytania. Wniosek jest gotowy, podpisanych jest pod nim 20 parlamentarzystów Solidarnej Polski, głęboko ufamy, że zyskamy poparcie naszych koalicjantów z Prawa i Sprawiedliwości, ale będziemy rozmawiać z innymi ugrupowaniami” – mówił poseł Solidarnej Polski.

Trybunał Stanu

“Trzeba to wszystko rozliczyć. Komisja śledcza zakończy się raportem i ostatecznie będą tam konkluzje z wnioskiem o postawienie Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu. Trzeba uderzyć się w piersi, to trwało zbyt długo. Trzeba wreszcie to zrobić, Rząd Zjednoczonej Prawicy był zajęty szeregiem reform na rzecz Polaków, ale też w obszarze wymiaru sprawiedliwości. Tych rozliczeń zabrakło, trzeba to rozliczyć” – dodawał gość MN.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Twitter

  • Konkurs ten zorganizowany został przez Instytut Polski w Madrycie oraz Polską Fundację Narodową.
  • Skierowany jest do młodych muzyków hiszpańskich grających na instrumentach smyczkowych, dętych i fortepianowych, zarówno solo, jak i w zespołach.
  • Jury przewodził polski wiolonczelista od lat mieszkający w Hiszpanii i inicjator konkursu profesor Michał Dmochowski.
  • Zobacz też: Nagła śmierć szefa MSZ Białorusi. Miał spotkać się z Ławrowem

26 listopada w stolicy Hiszpanii nagrody otrzymali zwycięzcy pierwszej odsłony konkursu im. Ignacego Jana Paderewskiego. Konkurs ten zorganizowany został przez Instytut Polski w Madrycie oraz Polską Fundację Narodową.

Konkurs im. Ignacego Jana Paderewskiego

Konkurs im. Ignacego Jana Paderewskiego skierowany jest do młodych muzyków hiszpańskich grających na instrumentach smyczkowych, dętych i fortepianowych, zarówno solo, jak i w zespołach.

Naszym celem jest zachęcenie młodych hiszpańskich muzyków do sięgania po utwory polskich kompozytorów. (…) Jest to również okazja do opowiedzenia historii życia jednego z ojców polskiej niepodległości – Ignacego Jana Paderewskiego, a przez niego o niełatwej polskiej historii. Chcemy, aby ten konkurs był impulsem dla nauczycieli, pedagogów i uczniów do poznania kultury, historii i dokonań wybitnych polskich artystów

– powiedziała Gabriela Słowińska, dyrektor Instytutu Polski.

Z kolei dr Marcin Zarzecki, prezes zarządu Polskiej Fundacji Narodowej, poinformował:

Misją Polskiej Fundacji Narodowej jest promowanie polskiej kultury i dziedzictwa narodowego oraz polskiej gospodarki. Realizujemy to poprzez efektywne kanały komunikacyjne, globalne kampanie i projekty realizowane w różnych krajach.

Jury przewodził polski wiolonczelista od lat mieszkający w Hiszpanii i inicjator konkursu profesor Michał Dmochowski.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Radio Maryja

Chersoń

Chersoń / Fot. Twitter/Bielsat

  • “Rosyjska marynarka i siły powietrzne są mniej więcej tej samej wielkości, co przed wojną” – powiedział.
  • Ostrzegł również przed niebezpieczeństwem “zmęczenia wojną” w krajach zachodnich.
  • “To jest dokładnie to, co Moskwa chce osiągnąć. Rosja jest gotowa cierpieć znacznie dłużej”.
  • Zobacz też: Libiąż: Związkowcy protestują w kopalni Janina

Rosja okazała się słaba w obliczu obrony ze strony Ukrainy. Minister Obrony Narodowej Estonii Hanno Pevkur twierdzi jednak, że rosyjskie wojsko nie zostało krytycznie osłabione w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy wojny.

Rosyjska marynarka i siły powietrzne są mniej więcej tej samej wielkości, co przed wojną

– powiedział Pevkur niemieckiej agencji informacyjnej dpa podczas wizyty w Berlinie.

W opinii ministra, rosyjskie siły lądowe “raczej prędzej niż później” zostaną przywrócone do wielkości, jaką miały przed rozpoczęciem wojny rosyjsko-ukraińskiej 24 lutego lub jeszcze bardziej powiększone.

“Rosja jest gotowa cierpieć znacznie dłużej”

Pevkur powiedział, że Moskwa wyciągnie wnioski z doświadczeń wojennych na Ukrainie.

Nie ma powodu, by sądzić, że zagrożenie ze strony Rosji zmalało lub zagrożenie dla NATO zmalało.

Minister powiedział, że Estonia planuje wydać 2,84 procent produktu krajowego brutto (PKB) na obronę w przyszłym roku i 3,2 procent w 2024 roku, znacznie powyżej celu 2 procent NATO. Tallin wydał do tej pory około 1 procent PKB na wsparcie ukraińskiego wojska, powiedział Hanno Pevkur, który ostrzegł również przed niebezpieczeństwem “zmęczenia wojną” w krajach zachodnich.

To jest dokładnie to, co Moskwa chce osiągnąć. Rosja jest gotowa cierpieć znacznie dłużej.

Inni twierdzą natomiast, że odbudowa po stratach, jakie poniosła na polu walki, obejmujących zarówno sprzęt, jak i wyszkolony personel, zajmie Rosji lata.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMX News

Marek Jakubiak

Marek Jakubiak / Fot. Andrzej Bugajski/ Wikimedia Commons

Zobacz także: Problemy z kredytem hipotecznym. Rosną długi Polaków

Wypowiedź Sikorskiego

“Nie jestem zaskoczony, dlatego że jest to stanowisko Niemiec, które realizują własny plan polityczny dla Europy. Tylko silna Europa może stawić przyszłym, niezidentyfikowanym sytuacjom, Niemcy starają się jak mogą zbudować IV Rzeszę, to im jakoś nie wychodzi. Jak można oddać część swojego mieszkania sąsiadowi dla dobra sąsiedzkiej zgody. To jest tak idiotyczne, że aż ciężko komentować. Cóż, są ludzie wychowani na teoriach, które zakładają, że nie istnieje naród ani państwo, tylko układy polityczne i to są układy, które w myśl porozumień międzynarodowych istnieją” – mówił Jakubiak.

Schodząca gwiazda polityki

“Sikorski w mojej opinii upada politycznie bardzo nisko. Musimy przygotować się do obrony naszej Ojczyzny i naszego narodu, nawet jeżeli część tego narodu dzisiaj błądzi. Tusk tutaj jest bardzo zachowawczy, stara się omijać stosunki polsko – niemieckie. Sikorski jest tuskowym zagończykiem, który pokazuje, że w środowisku Tuska są ludzie, którzy pokazują, że potrafią machać szablą. Dziś ten człowiek jest schodzącą gwiazdą polskiej polityki. Sikorskiego nie da się okiełznać, dlatego że on jest narcyzem wierzącym we własny intelekt i we własny geniusz. Donald Tusk może go wyłączyć z mediów” – dodawał gość MN.

Baterie Patriot

“Amerykanie zadbali o to, by każdy mógł pracować na tym sprzęcie. Jak słyszę, że trzeba zbudować infrastrukturę dla Patriotów to mówię, że ktoś żyje w latach 70. – tych. To są mobilne systemy, wyznaczające cele poprzez zintegrowany system, dlatego jest on tak groźny dla przeciwnika. Lepiej byłoby dla Polski, żeby cele zidentyfikowane po stronie ukraińskiej niszczone były na przedpolu, co oznacza, że wtedy nasza granica w całości byłaby bezpieczna” – wskazywał prezes Federacji dla Rzeczypospolitej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

  • Spośród 6305 sprawców przestępstw drogowych przebywających obecnie za kratami, 4845 prowadziło pojazdy w stanie nietrzeźwym lub pod wpływem narkotyków.
  • Wśród osadzonych 926 spowodowało wypadek, w tym 841 spowodowało wypadek ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim.
  • 85 osób spowodowało wypadek nieumyślnie.
  • Zobacz też: Powstała Fundacja “W trosce o płodność” im. św. Jana Pawła II

Ponad 6,3 tys. osób odsiaduje w polskich więzieniach wyroki za przestępstwa drogowe, z czego zdecydowana większość to pijani kierowcy – poinformowała PAP rzeczniczka Straży Więziennej.

Spośród 6305 sprawców przestępstw drogowych przebywających obecnie za kratami, 4845 prowadziło pojazdy w stanie nietrzeźwym lub pod wpływem narkotyków – poinformowała Arleta Pęconek.

Wśród osadzonych 926 spowodowało wypadek, w tym 841 spowodowało wypadek ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim. 85 osób spowodowało wypadek nieumyślnie, a ponad 100 kontynuowało jazdę po odebraniu im prawa jazdy.

Surowsze kary

Parlament uchwalił niedawno surowsze kary za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, w tym konfiskatę pojazdu. Maksymalny wymiar kary więzienia dla pijanego kierowcy został wydłużony z 12 do 16 lat.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

PAP, The first news

Nigel Farage

Nigel Farage / Fot. Twitter

Brytyjski The Sun pisze, że Nigel Farage spotyka się z niezadowolonymi z przywództwa Sunaka posłami Partii Konserwatywnej z “Red Wall”. Partia Farage’a – Reform UK – “patrzy na listę miejsc, które chcą zdobyć w następnych wyborach”.

Obejmuje ona mandaty laburzystów Eda Milibanda i Johna Healeya oraz torysów Jonathana Gullisa i Jill Mortimer.

“Pierwsza duża interwencja polityczna od prawie trzech lat”

The Sun pisze o “pierwszej dużej interwencji politycznej od prawie trzech lat” ze strony Farage’a. Wyjście Wielkiej Brytani z Unii Europejskiej oficjalnie nastąpiło 31 stycznia 2020 roku.

Nigel Farage powiedział The Sun, że prowadzi rozmowy z wieloma posłami torysami, i że “jest wielu bardzo rozczarowanych konserwatystów”.

The Sun pisze także:

Jego tajne rozmowy podsycą obawy, że więcej posłów torysów może zacząć buntować się przeciwko premierowi, ponieważ są niezadowoleni z jego przywództwa – lub nawet dołączyć do rosnącego exodusu konserwatystów opuszczających Parlament.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

The Sun, Twitter