/ fot. flickr.com

Rząd wprowadził nowe, bardzo poważne ograniczenia. Wszystko to ma służyć walce z koronawirusem. Poniżej dowiesz się co wprowadził rząd.

Nowe, wielkie ograniczenia. Rząd wprowadza decyzje, które oznaczają między innymi: zachowanie 2 metrów odległości między osobami, także podczas zwykłego spaceru. Co ciekawe, dotyczy to także rodzin. Niewątpliwie na zakaz ten ma wpływ postawa wielu osób, które w czasie kwarantanny odkryły w sobie zapalonych spacerowiczów. Wątpliwe są jednak możliwości egzekwowania tego zakazu. Wśród wielu komentatorów nie brakuje też wyśmiania tego nakazu. Małżeństwo, które śpi razem w jednym łóżku, poza domem będzie musiało chodzić w odległości dwóch metrów od siebie. Zakazane będzie też wchodzenie do parków, na bulwary czy skwery i innych miejsc rekreacyjnych.

Sporo krytyki dotyczy zakazu wychodzenia z domu osobom poniżej 18 roku życia. Żeby wyjść z domu, będą one musiały być pod opieką dorosłych. W sklepach będą mogły przebywać maksymalnie trzy osoby na jedną działającą w nim kasę. W godzinach 10-12 sklepy będą czynne tylko dla osób powyżej 65 roku życia. W weekendy będą zamykane sklepy budowlane. Zamknięte będą wszystkie punkty usługowe, kosmetyczne, fryzjerskie itp. Trzeba będzie też zachować przynajmniej 1,5 metra odległości od innych pracowników w swoim zakładzie pracy. Władza zamyka także hotele i inne ośrodki noclegowe. Pracownicy np. stacji benzynowych będą musieli dezynfekować ladę czy terminal płatniczy po każdym kliencie.

ZOBACZ TAKŻE: Gowin za przeniesieniem wyborów… o rok. “Optymalne rozwiązanie”

Szczegóły można znaleźć na stronie rządowej gov.pl. Nowe ograniczenia wchodzą w życie dziś od północy. Warto też przypomnieć, że łamanie zasad kwarantanny może być karane grzywną nawet do 30 tysięcy złotych. Wszystkie te działania mają ograniczyć rozwój koronawirusa w Polsce. Na tę chwilę w naszym kraju zarażonych jest 2215 osób, z czego tylko dzisiaj przybyło ich aż 160. Co dziwne, powyższe ograniczenia w jakiś dziwny sposób nie dotyczą nadchodzących wyborów prezydenckich. Rozwój epidemii w naszym kraju i sondaże, które pokazują, że w wyborach wziąć udział chce tylko około 20% Polaków, zmusiły chyba władze do działania. Coraz częściej w obozie władzy mówi się o przeniesieniu wyborów.

Dodano w Bez kategorii

/ fot. Media Narodowe

Kandydat na Prezydenta z ramienia Konfederacji był dzisiejszym gościem w Mediach Narodowych. Krzysztof Bosak poruszył w programie wiele bieżących kwestii potrzebujących szybkiej i skutecznej interwencji. Wskazał również na brak konkretnego planu pomocowego dla mniejszych i średnich przedsiębiorstw.

Na początku redaktor Agnieszka Jarczyk spytała się posła Konfederacji o wrażenia po dzisiejszej konferencji prasowej Premiera Mateusza Morawieckiego i Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego – “Żeby rzetelnie ocenić to co rząd zaproponował należy przeczytać nowe rozporządzenie ministra zdrowia. Zakładam, że te obostrzenia będą miały formę prawną” – przypomniał przy tym, iż po ostatniej konferencji na oficjalny charakter prawny nowych obostrzeń należało poczekać kilka godzin.

Zobacz także: Bosak, Kidawa-Błońska, Hołownia i Biedroń oficjalnie zarejestrowani

“Jest to dla nich wygodna sytuacja. Rząd tymi sankcjami ukrywa tak naprawdę brak swojej strategii. Oczywistym tego dowodem jest fakt, że jednocześnie wprowadzane są coraz głębsze obostrzenia, minister zdrowia mówi, że do końca nie da się przewidzieć dynamiki rozwoju epidemii, a tym czasem politycy obozu rządzącego mówią, że nie ma problemu aby przeprowadzić wybory” – zauważył kandydat na Prezydenta Krzysztof Bosak.

Wypowiedział się również w kwestii poddawanych coraz częściej pod wątpliwość legalności działań podejmowanych przez rząd bez wprowadzania odpowiedniego stanu nadzwyczajnego – “Pojawiły się opinie różnych prawników podważających legalność. Rząd naraża się na odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu za łamanie konstytucji. Natomiast jako obywatele nic nie możemy z tym zrobić niestety” – ocenił poseł Konfederacji.

Krzysztof Bosak zauważył również, że jeśli taka merytoryczna opozycja jak Konfederacja próbuje pilnować rząd oraz jego podejmowane działania analizować pod kątem prawnym to zostaje poddana ostracyzmowi społecznemu, który jest w tym momencie rozhisteryzowany.

Więcej w materiale poniżej:

Media Narodowe

Dodano w Bez kategorii

/ fot. gov.pl

Dziś wylądował na Okęciu specjalny samolot transportujący środki medyczne prosto z Chin. Tamtejszy rząd w porozumieniu z polskim odpowiednikiem przekazał w ramach pomocy humanitarnej potrzebny sprzęt oraz pozwolił na zakup pozostałych towarów. Szef polskiej dyplomacji podziękował Chińczykom za okazane wsparcie.

Kilka dni temu szef polskiego MSZ Jacek Czaputowicz rozmawiał ze stroną chińską w sprawie pomocy w walce koronawirusem w naszym kraju. Rząd chiński z racji, iż wcześniej strona polska udzielała w lutym wsparcia odpowiednim sprzętem medycznym, zgodził się na wysłanie do Polski towaru.

Zobacz także: Niesamowita mobilizacja Polaków! Ponad 99 tysięcy na zbiórkę #DajmyOddech

Do Polski dotarł dziś oczekiwany samolot transportujący m.in. maseczki, stroje jednorazowe dla medyków i inne potrzebne potrzebne środki w walce z epidemią – “W ramach chińskiej pomocy humanitarnej, która trafiła do Polski, znalazło się m.in. 10.000 certyfikowanych testów diagnostycznych COVID-19, a także 20.000 maseczek ochronnych N-95, 5.000 kombinezonów ochronnych, rękawiczki medyczne i inne materiały ochronne, niezbędne do walki z pandemią nowego koronawirusa” – czytamy w komunikacie, zaś minister Jacek Czaputowicz podziękował w za udzielone wsparcie.

Na twitterze chiński ambasador w Warszawie podzielił się tym faktem mówiąc o przyjaźni pomiędzy Chinami, a Polską – “Cieszę się, że środki medyczne mające wspierać walkę z #COVID19 ofiarowane przez rząd chiński dotarły dziś do Polski. Jesteśmy razem!”.

https://twitter.com/AmbLiuGuangYuan/status/1244921215103512577

Szef polskiego MSZ powiedział, że pandemia koronawirusa jest ogromnym wyzwaniem dla światowej ludzkości, która powinna wspierać się nawzajem w podejmowanych wysiłkach.

gov.pl

Dodano w Bez kategorii
Straż Graniczna

Straż Graniczna / fot. strazgraniczna.pl

Straż Graniczna zatrzymała w województwie opolskim 20 osobową grupę przekraczającą nielegalnie granicę. Ukraińcy chcieli przedostać się do Polski. Zatrzymano również kilku Polaków, którzy pomagali w tym procederze. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności.

Pod osłoną nocy Straż Graniczna uchwyciła 20 osobową grupę imigrantów. Wcześniej otrzymali oni zgłoszenie, że kilkanaście osób forsuje nielegalnie przejście graniczne. Ukraińcy zostali schwytani na wysokości opolskiej miejscowości Kamienica.

Zobacz także: Orban może od teraz rządzić za pomocą dekretów

W tym nielegalnym procederze brało udział także czterech Polaków, którzy mieli za zadanie rozwożenia imigrantów po naszym kraju. Teraz grozi wszystkim uczestnikom przestępstwa kara pozbawienia wolności do lat 3 za nielegalne przekroczenie granicy.

17 marca wyszło unijne rozporządzenie, które zamknęło zewnętrzne granice Unii Europejskiej na okres 30 dni. Natomiast dwa dni wcześniej polski rząd podjął decyzję o tymczasowym zamknięciu granic, aby ograniczyć napływ ludzi zarażonych koronawirusem.

wp

Dodano w Bez kategorii

Jarosław Gowin w wywiadzie dla Radia Zet przyznał, że przy takim rozwoju koronawirusa w naszym kraju powinno się przenieść wybory. Wybory w 2021 roku?

Tak zwana Zjednoczona Prawica, a więc sojusz trzech partii – Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro i Porozumienia Jarosława Gowina – znowu mówi różnymi głosami. Większość polityków PiS nie widzi sprzeczności w tym, żeby narzekać na zgromadzanie się parlamentarzystów w Sejmie czy Senacie, a jednocześnie udawać, że wybory 10 maja w obecnej sytuacji są nie tylko możliwe, ale i konieczne. Jarosław Gowin przyznał, że przy rozwoju pandemii wybory powinno się przełożyć.

“Jeżeli tempo rozszerzania się epidemii będzie takie, jak w ostatnich dniach, to wybory 10 maja nie będą możliwe. Jeżeli tempo rozszerzania się epidemii zacznie spadać w sposób znaczący, to możemy zastanawiać się nad tym terminem. Moim zdaniem optymalnym rozwiązaniem jest przełożenie wyborów prezydenckich o rok” – mówił Gowin w wywiadzie dla Radia Zet. Dlaczego o rok a nie o kilka miesięcy? Według wielu komentatorów PiS boi się organizacji wyborów na przełomie lata i jesieni, ponieważ wtedy efekty kryzysu gospodarczego będą bardzo odczuwalne i ludzie mogą odsunąć się od władzy.

ZOBACZ TAKŻE: Bosak, Kidawa-Błońska, Hołownia i Biedroń oficjalnie zarejestrowani

W celu przeniesienia wyborów na przyszły rok, bez wprowadzania stanu nadzwyczajnego, Jarosław Gowin bierze pod uwagę “jednorazową zmianę w konstytucji”. Również Jarosław Gowin przyznaje, że niedługo będzie trzeba ratować nie tylko ludzi od choroby i śmierci, ale też i polską gospodarkę. “Od kilkunastu dni mówię o potrzebie przygotowania się na drugą fazę walki z epidemią. Ona nie może polegać tylko na tym, na czym polega do tej pory, czyli trosce o życie i zdrowie Polaków. Z czasem coraz ważniejsze staje się też ratowanie polskiej gospodarki”. Niewątpliwie czeka nas bardzo gorący okres i nie mamy tu na myśli pogody.

Dodano w Bez kategorii

/ Fot. Twitter

Krzysztof Bosak, Małgorzata Kidawa-Błońska, Szymon Hołownia i Robert Biedroń zostali oficjalnie zarejestrowani przez Państwową Komisję Wyborczą.

Państwowa Komisja Wyborcza przeliczyła podpisy i zarejestrowała kilku kolejnych kandydatów na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Wcześniej zarejestrowany był już lider Polskiego Stronnictwa Ludowego i tak zwanej Koalicji Polskiej (sojusz PSL z resztkami ruchu Kukiza), Władysław Kosiniak-Kamysz. Teraz, po przeliczeniu podpisów dostarczonych przez ich komitety, zarejestrowanych zostało kilku kolejnych kandydatów. Wiadomo już, że na karcie wyborczej na pewno znajdziemy Krzysztofa Bosaka, Małgorzatę Kidawę-Błońską, Szymona Hołownię i Roberta Biedronia.

Jeden z liderów Ruchu Narodowego, Witold Tumanowicz poinformował o rejestracji na swoim Twitterze: “Krzysztof Bosak oficjalnie kandydatem na prezydenta RP! PKW policzyła podpisy i zarejestrowała kandydata Krzysztof Bosak podczas posiedzenia 30 marca 2020”. Szczególnie zadowoleni wydają się być obecnie sympatycy Krzysztofa Bosaka. Przy całym zamieszaniu w Sejmie i z powodu kryzysu, jego głos wydaje się docierać do nowych wyborców. Pojawił się też sondaż, gdzie Bosak po raz pierwszy ma ponad 9% poparcia i jest na trzecim miejscu.

ZOBACZ TAKŻE: Koronawirus: 77 zakażeń. Łącznie 2132 chorych i 31 ofiar śmiertelnych

Inni kandydaci wydają się być obecnie mniej zadowoleni. Małgorzata Kidawa-Błońska zawiesiła swoją kampanię, oczywiście oficjalnie z powodu pandemii koronawirusa, w czym jednak wielu komentatorów upatruje przyznanie się do porażki środowiska Koalicji Obywatelskiej. Robert Biedroń wydaje się być niewidoczny, a sama Lewica miota się od krytykowania PiS-u do głosowania razem z nim. Szymon Hołownia zalicza potężne spadki w sondażach. Żeby ratować sytuację… zaczął wykrzykiwać na dziennikarzy i tworzyć emocjonalne nagrania. Zdecydowany faworyt wyborów, Andrzej Duda, jeszcze czeka na oficjalną rejestrację. To rzecz jasna tylko formalność.

Dodano w Bez kategorii

/ fot. pixabay

Koronawirus. Na tę chwilę w Polsce mamy 2132 zakażonych i 31 ofiar śmiertelnych. Na świecie chorych jest już ponad 786 tysięcy, zmarło ponad 37 tysięcy.

Ministerstwo Zdrowia dzisiaj rano podało, że stwierdzono 77 nowych zakażeń koronawirusem, który wywołuje chorobę COVID-19. Nowe zarażenia dotyczą wielu regionów Polski. 27 nowych zakażeń stwierdzono w województwie śląskim, 13 w województwie wielkopolskim, 11 w małopolskim, 9 w świętokrzyskim, 7 osób w lubelskim, 4 w zachodniopomorskim, 3 w dolnośląskim, 3 w pomorskim. Na tę chwilę w Polsce mamy więc 2132 osób, które mają koronawirusa. W tej liczbie 31 osób to ofiary śmiertelne.

Wczoraj wieczorem Ministerstwo Zdrowia podało informacje o śmierci pięciu kolejnych osób: “Jednocześnie z przykrością informujemy o śmierci pięciu kolejnych osób zakażonych koronawirusem. Są to: 71-letni mężczyzna, 87-letnia kobieta i 73-letnia kobieta ze szpitala w Radomiu, wszyscy z chorobami współistniejącymi. 73-letnia kobieta ze szpitala w Tychach, która była w stanie ciężkim i miała choroby współistniejące oraz 60-letni mężczyzna ze szpitala w Biłgoraju”. Jak informowaliśmy, ofiarą koronawirusa okazał się być kierowcą Wiceministra Sprawiedliwości, Marcina Romanowskiego

ZOBACZ TAKŻE: Nadchodzi wyjątkowa produkcja. Zobacz zwiastun filmu o Rotach Niepodległości [WIDEO]

Na świecie z kolei chorych jest ponad 786 tysięcy osób, zmarło ponad 37,5 tysiąca osób. Najwięcej chorych jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie koronawirusa potwierdzono u prawie 165 tysięcy osób, z których zmarło prawie 3200. Ponad sto tysięcy chorych jest też we Włoszech, gdzie zmarło jednak ponad 11,5 tysiąca osób. Także Hiszpania przeskoczyła Chiny w tej okropnej statystyce. Chorych jest tam prawie 88 tysięcy osób, z czego zmarło aż ponad 7700 osób. Zaskakują Niemcy. Mają aż prawie 67 tysięcy chorych, ale na szczęście tylko 645 ofiar śmiertelnych. Módlmy się o Polskę i cały świat, żeby zaraza szybko przeminęła.

Dodano w Bez kategorii
stetoskop

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Kolejną ofiarą koronawirusa okazał się być kierowcą Wiceministra Sprawiedliwości, Marcina Romanowskiego. Bliski pracownik w ministerstwie zmarł wczoraj w nocy po ciężkiej walce z COVID-19. Dotychczas w Polsce zmarło 31 osób oraz jest 2132 przypadków zarażeń.

Przebywający od miesiąca na urlopie kierowca resortu sprawiedliwości zmarł wczoraj w szpitalu po ciężkiej walce z COVID-19. Michał – bo tak miał na imię mężczyzna, nie spotykał się z innymi osobami, kiedy zdiagnozowano u niego koronawirusa.

Zobacz także: Szumowski: Możliwe jeszcze większe restrykcje

O śmierci swojego pracownika powiadomił Wiceminister Sprawiedliwości Marcin Romanowski, wyrażając przy tym ogromny żal oraz poprosił o modlitwę za jego duszę – “Ze smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Michała. Proszę o modlitwę za jego duszę i za jego bliskich, w tym trudnym dla nich czasie. RIP”.

Słowa otuchy i kondolencje w imieniu całego resortu złożyła jej rzecznik Agnieszka Borowska – “Jesteśmy głęboko poruszeni informacją o śmierci naszego pracownika, która pokazuje jak straszny jest koronawirus. Zmarły był jednym z kierowców resortu. Od prawie miesiąca przebywał na urlopie i na zwolnieniu. Jest nam bardzo przykro, że przegrał walkę o życie. R.I.P”.

Obecnie w Polsce na COVID-19 cierpi 2132 osób, natomiast śmierć w wyniku zarażenia i chorób współistniejących poniosło 31 osób. Ministerstwo Zdrowia apeluje do Polaków o pozostanie w domach i dbania o swoje zdrowie.

interia/twitter

Dodano w Bez kategorii

Niemieckie media kolejny raz krytykują Polskę. Tym razem piszą o wyborach prezydenckich i jak twierdzą – jest blisko zamachu stanu.

“Faktyczny przywódca Polski Jarosław Kaczyński wykorzystuje koronawirusa, aby dalej demontować demokrację” – grzmi w poniedziałkowym wydaniu “Sueddeutsche Zeitung”. Uważa także, że sprawą Polski, ale także i Węgrów powinna zająć się Unia Europejska.

“Już wybory parlamentarne jesienią 2019 r. były wprawdzie wolne, ale wobec sięgającej daleko dyskryminacji opozycji raczej nie były uczciwe. Jeszcze bardziej drastyczne są manipulacje w kampanii przed wyborami prezydenckimi w maju. Niedemokratyczne jest już samo trwanie przy wyborach w trakcie faktycznego stanu wyjątkowego, a sprzeczne z konstytucją jest zmienianie teraz prawa wyborczego, aby Kaczyński mógł zapewnić swojemu kandydatowi i swojej partii licencje na przyjmowanie kolejnych sprzecznych z prawem ustaw” – pisze Sueddeutsche Zeitung.

Dostało się również Węgrom, którzy przegłosowali dzisiaj ustawę nadającą Premierowi większe uprawnienia. Victor Orban może od teraz wydawać dekrety w stanie nadzwyczajnym jaki obowiązuje u naszych południowych sąsiadów w związku z koronawirusem. Fidesz argumentował zasadność ustawy wyjątkową sytuacją na Węgrzech spowodowaną koronawirusem.

Takie decyzje zarówno węgierskiego, jak i polskiego rządu Niemcy uważają za… dyktaturę: ” Jednak kraj ten wykazuje cechy autorytarnego reżimu. Szczególnie gorzkie jest to, że będąca demokratycznym związkiem Unia Europejska – tak jak poprzednio w przypadku Węgier – zareagowała za późno albo wcale. A teraz w czasach koronawirusa bezczynnie stoi z boku” – podkreśla dziennikarz SZ.

Dodano w Bez kategorii
Platforma Obywatelska.

/ Platforma Obywatelska RP/CC BY-SA 2.0

SokzBuraka to bardzo popularna strona na Facebooku. Nietypowa nazwa i proste grafiki przyciągnęły wielu obserwujących. Oczywiście jest to strona jawnie sympatyzująca z tak zwaną totalną opozycją, głównie z Platformą Obywatelską – dowodów jednak było wciąż brak.

Tymczasem Marcin Dobski ujawnił kto stoi za hejtami: członkami tajnej grupy SokzBuraka na Twitterze byli m.in. Budka, Sławomir Nitras czy Cezary Tomczyk. Politycy jednak zaprzeczają jakoby mieli cokolwiek wspólnego ze stroną.

Dobski ujawnił jednak materiały, które obciążają posłów KO: “Masowa ucieczka posłów PO nastąpiła też z innej, liczniejszej grupy “Centrum”. Pod osłoną nocy, czyli po ujawnieniu przeze mnie zajawki. W niej też jest/był Sok z Buraka”

“Dowody na to, że Platforma Obywatelska to ugrupowanie hejterskie już mamy. Teraz czekam tylko na to, aż ktoś wyciągnie im, że stoją za jakąś siecią fake newsowych portali” – ostro komentuje na Twitterze wiceprezes SMN, Tomasz Kalinowski.

ZOBACZ TAKŻE: SokzBuraka w sztabie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej? Kulisy powiązań

Dodano w Bez kategorii