Wczoraj informowaliśmy, że szef Porozumienia podał się do dymisji. Dzisiaj odchodzi kolejny polityk z partii Jarosława Gowina.

Po kilku dniach batalii wewnątrz obozu rządzącego Jarosław Gowin poddał się do dymisji związku z porażką swoich propozycji dotyczących przesunięcia wyborów. Ustępuje on ze stanowiska wicepremiera i teki ministra. Na swoje miejsce zarekomendował minister rozwoju Jadwigę Emilewicz.

Dzisiaj to Kamil Bortniczuk z Porozumienia poinformował, że składa rezygnację z funkcji wiceministra funduszy i polityki regionalnej: “Jedynym narzędziem, które na dzisiaj mają posłowie, jest zmiana konstytucji. Wszystkie inne narzędzia związane z wprowadzeniem któregokolwiek ze stanów nadzwyczajnych są w rękach Rady Ministrów. To był jeden z powodów, główny powód dymisji pana prezesa Jarosława Gowina z zajmowanej funkcji”.

Przypomnijmy, iż kilka dni temu Jarosław Gowin nieoczekiwanie wraz ze swoją partią Porozumieniem wystosowali w kierunku reszty Zjednoczonej Prawicy ultimatum. Zaproponowali oni wówczas wydłużenie kadencji Prezydenta Andrzeja Dudy o dwa lata tym samym przesuwając termin wyborów na 2022 rok.

“Ja dzisiaj chciałem poinformować o tym, że również składam rezygnację ze swojej ministerialnej funkcji w ministerstwie funduszy i polityki regionalnej po to, aby być podobnie wiarygodnym jak pan premier w rozmowach, do których mnie upoważnił” – argumentował Bartniczuk.

Dodano w Bez kategorii
Dr Bartosz Józwiak.

/ Fot. YouTube/MediaNarodowe

Bartosz Józwiak w Mediach Narodowych o absurdalnym zakazie wstępu do lasu myśliwym: “A co z epidemią ASF?” – pyta prezes Unii Polityki Realnej.

Ministerstwo Środowisko poinformowało, że myśliwi jednak nie wejdą do lasu – zakaz został wprowadzony kwietnia, obowiązywać ma natomiast do 11 kwietnia. Producenci wieprzowiny ostrzegają przed nasileniem ASF.

Bartosz Józwiak zaznacza, że w Internecie powielane są kolejne mity na temat ASF: “Mitem jest, że myśliwi rozprzestrzeniają chorobę. To są bzdury, ale Polski Związek Łowiecki może podać do sądu takie nieprawdziwe informacje. Kwalifikuje się to na pozew”.

Po komunikacie Lasów Państwowych zawrzało w mediach społecznościowych. Lewica zaatakowała od razu myśliwych i kłamała, że zrobiono to aby można było bez jakiejkolwiek kontroli dokonywać odstrzału. “Jestem myśliwym i jestem z tego dumny” – podkreśla gość Mediów Narodowych.

“Zakaz jest absurdalny. Okres tygodnia nie będzie jeszcze dramatem, ale robimy pewną wyrwę, która dlaczego ma się skończyć 11 kwietnia? Ten zakaz będzie pewnie trwał dłużej” – zaznacza prezes UPR.

Więcej o działaniach rządu ws. koronawirusa, kłamstwach środowisk lewicowych o myśliwych i ASF w poniższym materiale Mediów Narodowych:

Dodano w Bez kategorii
Witold Gadowski

Witold Gadowski / Fot. Youtube/Witold Gadowski

Witold Gadowski w Mediach Narodowych ostro o cenzurze w mediach społecznościowych: “Pretekstem było naruszenie reguł społeczności, że szerzę nieprawdziwe wiadomości medyczne oraz szerzę strach”.

Gadowski tłumaczy, że to “bolszewicka cenzura”, ponieważ szczegółowo nie zostało wymienione z jakiego powodu YouTube usuwa filmiki autorstwa dziennikarza: “Dziennikarze TVP i TVN wspólnie zapowiedzieli, że będą interweniować, aby usunąć mój materiał z Internetu”.

“To jest bardzo ciekawe, że następuje jedność TVP i TVN w usuwaniu głosów, które nawołują do spokoju ws. koronawirusa. To im nie na rękę” – podkreśla gość Mediów Narodowych. I jak dodaje – “Zwróciłem się Andruszkiewicza na Twitterze o opinię w tej sprawie. Usuwanie moich materiałów to konstytucyjne łamanie wolności słowa”.

“Minister Andruszkiewicz powinien mieć zdanie w tej sprawie. Ale on schował głowę w piasek i milczy. Ta postawa uległości wynika z tego, że woli występować w propisowskich mediach” – zaznacza dziennikarz.

Więcej o łamaniu praw konstytucyjnych, blokowaniu Gadowskiego na portalu YouTube i Facebooku oraz o reakcji polskich władz ws. cenzury w mediach społecznościowych w poniższym materiale:

Dodano w Bez kategorii

Rekordowa liczba 786 nowych zgonów z powodu koronawirusa w Wielkiej Brytanii, łącznie to już 6159 ofiar.

Wielka Brytania jest jednym z krajów, które późno zareagowały na rozprzestrzeniającego się na świecie koronawirusa. Władze długo nie podjęły większych działań, by powstrzymać pandemię. Kiedy w wielu krajach spore ograniczenia już obowiązywały, w takim Liverpoolu toczył się jeszcze mecz piłkarski z dziesiątkami tysiącami ludzi na trybunach.

Wielka Brytania stała się piątym krajem – po Włoszech, Hiszpanii, USA i Francji – w którym liczba zgonów przekroczyła 5000. Politycy oraz eksperci podkreślają jednak, że to za wcześnie jeszcze na wyciąganie z nowych danych wniosków o tym, iż Wielka Brytania mogła już osiągnąć szczyt epidemii.

CZYTAJ TAKŻE: Premier Boris Johnson został przewieziony do szpitala. Ma koronawirusa

Jak informowaliśmy wczoraj – Boris Johnson został przewieziony do szpitala. Już 27 marca potwierdzono u niego zakażenie się koronawirusem. Objawy jednak nie ustępują. Został więc umieszczony w szpitalu. Poinformowało o tym biuro premiera Wielkiej Brytanii. “Jest to krok zapobiegawczy” – mówiło biuro premiera.

Dodano w Bez kategorii

/ Fot. YouTube

Ziemowit Przebitkowski, prezes Młodzieży Wszechpolskiej, ostro komentuje wpis Radosława Sikorskiego i wprost przyrównuję UE do zaborów.

Wszystko rozeszło się o wpis kandydata Konfederacji na Prezydenta RP. Krzysztof Bosak skrytykował bowiem nowe podatki, które nałożyła UE: “Trzy nowe podatki centralizowane na poziomie UE. Ta propozycja bezpośrednio uderza w rację stanu. Polski patriota nigdy nie będzie wspierał budowania ogólnounijnego systemu podatkowego, bo to tworzenie finansowych podstaw pod unijne superpaństwo, które jest alternatywą dla Polski”.

“Bzdura. Polski patriota może uważać, że nasz naród będzie bezpieczniejszy i potężniejszy jako ważny członek europejskiego mocarstwa” – odpowiedział Radosław Sikorski. Na wpis Sikorskiego odpowiedział z kolei szef Młodzieży Wszechpolskiej, Ziemowit Przebitkowski.

“Układ Warszawski, Unia Europejska, Zabory. A narracja ludzi działających przeciw niepodległości pozostaje cały czas ta ta sama” – ostro komentuje wszechpolak.

Młodzież Wszechpolska od dawna postuluje wyjście Polski z Unii Europejskiej. Tuż po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE zachęcali do #POLexitu: “Teraz czas na to abyśmy i my zawalczyli o naszą niepodległość. Miejmy nadzieję, że już wkrótce #POLexit i nowa Europa wolnych, suwerennych, współpracujących dobrowolnie narodów” – komentują wszechpolacy na Facebooku.

Dodano w Bez kategorii

/ Fot. Screen z CGTN / YouTube

W Korei Południowej odkryto nowy sposób na walkę z koronawirusem. Osocze z ozdrowieńców wyleczyło dwóch pacjentów, którzy byli w ciężkim stanie. Po zebraniu opinii specjalistów zostanie wydane rozporządzenie z odpowiednimi wytycznymi dla reszty szpitali.

Naukowcy z Korei Południowej skutecznie zastosowali nową metodę leczenia koronawirusa. Za pomocą osocza z ozdrowieńca wyleczono dwóch pacjentów. Byli oni w stanie krytycznym, a konwencjonalne metody przeciwwirusowe zawiodły. 67 letni i 71 letni pacjenci chorowali na zapalenie płuc.

Zobacz także: Kardynał Pell uniewinniony przez australijski sąd

“Mimo ograniczeń, nasze przypadki sugerują, że osocze od osób wyleczonych z Covid-19 może być dodatkową możliwością w terapii pacjentów bez powodowania żadnych poważnych skutków ubocznych” – podano w raporcie.

Wicedyrektor Koreańskich Centrów Kontroli Chorób Kwok Jun Wuk zapowiedział we wtorek dziennikarzom, iż w ciągu kilku najbliższych dni zostaną opracowane wytyczne dla pozostałych szpitali – “Służby medyczne zastosują te wytyczne w szpitalach po zebraniu opinii ekspertów” – mówił.

Skuteczność powyższej metody potwierdzają doniesienia z Chin, gdzie zdecydowano się wykorzystać osocze z pacjentów wyleczonych z COVID-19. Jeden z medyków pracujących wówczas przy pacjentach ze stanem ciężkim zachwalał wykorzystanie przeciwciał ozdrowieńców.

radiozet.pl

Dodano w Bez kategorii

/ źródło: wlesznie.pl

W wielkopolskich Psarach w powiecie ostrowskim zamknięto Dom Pomocy Społecznej. Jedna z pracownic ośrodka została wcześniej zarażona koronawirusem. W czasie inkubacji wirusa pracowała w ośrodku. U dwóch osób zdiagnozowano pewne symptomy. Pobrano również wymazy od wszystkich przebywających na terenie DPS.

Starosta powiatu ostrowskiego Paweł Rajski powiedział, że pracownicy sanepidu zdecydowali się zamknąć blisko 200 osób przebywających na terenie Domu Pomocy Społecznej w związku z zagrożeniem dalszych zarażeń koronawirusem. Stało się tak, gdy u jednej z pracownic wykryto COVID-19.

Zobacz także: Urbaniak: “Rząd wiedział o koronawirusie i WYPRZEDAŁ zapas masek!” [WIDEO]

Jedna z pracownic, zatrudniona w Domu Pomocy Społecznej w Psarach, została zakażona koronawirusem” – informował starosta, potwierdzając, że kwarantanną objętych zostało 166 pensjonariuszy i personel.

Zakażona została osoba, która miała kontakt z osobą chorą. To pracownik DPS-u. Ta osoba mając już pewne objawy, przebywała na terenie Domu Pomocy Społecznej i miała kontakt z większością pensjonariuszy” – dodał dyrektor ostrowskiego sanepidu Tadeusz A. Biliński.

Poinformowano również o dwóch przypadkach pensjonariuszy z podwyższoną temperaturą ciała. Termometry wskazały ponad 38 stopni Celsjusza. Pobrano także wymazy od wszystkich objętych izolacją również tych, spoza terenu ośrodka, którzy mieli styczność z rezydentami DPSu.

rmf24

Dodano w Bez kategorii
Dziewczynka w maseczce.

/ fot. Canva/Pexels

Profesor Krzysztof Simon, lekarz z wrocławskiego szpitala specjalistycznego im. J.Gromkowskiego uważa, że epidemia koronawirusa w najbliższych miesiącach wyhamuje. Mają się do tego przyczynić coraz bardziej nasłonecznione i ciepłe dni. Jest zdania, iż nieoficjalnie więcej Polaków choruje na SARS-COV-2.

Wirusolog, prof. Krzysztof Simon z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im J. Gromkowskiego we Wrocławiu powiedział, iż w najbliższych tygodniach i miesiącach spodziewa się coraz mniejszej aktywności SARS-COV-2. Pokłada nadzieję w słoneczne i ciepłe dni.

“Na szczęście robi się coraz cieplej, trochę wilgotniej. To jest szansa, że wirus będzie się mniej szerzył. Mamy też nadzieję, że wirus, jak inne pokrewne wirusy, może zmienić swoją agresywność i charakter. Tak się stało z SARS-em. Nagle zniknął i przestał być patogenny. Na to liczymy” – wyznał wrocławski specjalista chorób zakaźnych.

Zobacz także: Koronka w czasie pandemii – módl się razem z nami [WYDARZENIE]

Lekarz w dość brutalny sposób wypowiedział się na temat przebiegu samego dotychczasowego przebiegu epidemii – “Umarli ci, którzy mieli umrzeć. Przeżyli ci, którzy mieli przeżyć. To jest tragiczne, co mówię. Rzeczywiście teraz zaczyna wytwarzać się populacyjna odporność” – mówiąc, iż na przykładzie Włoch widoczna jest skala zachorowań i jej skutki.

Pochwalił także polski rząd za większość podejmowanych decyzji, choć niektóre z nich jak zakaz wchodzenia do lasu jest zdaniem profesora niepotrzebny, a wręcz szkodliwy – “Dlaczego ludzi pozbawiać tej rozrywki, w znaczeniu wysiłku fizycznego. Tężyzna sprzyja lepszemu walczeniu z chorobami” – zauważył.

Uważa również, że w Polsce jest o wiele więcej osób zarażonych koronawirusem, lecz m.in. przez małą ilość testów służba zdrowia nie może w sprawny sposób zwalczać wirusa w jego wczesnym stadium rozwoju. Jego zdaniem koronawirus nie jest odpowiedzialny za samodzielne uśmiercenie, lecz w znacznym stopniu przyczynia się do zgonu pacjenta trapionego przez wcześniej zdiagnozowane choroby.

interia

Dodano w Bez kategorii

Gościem Mediów Narodowych był dr Krzysztof Kawęcki, który uważa, iż ważne projekty obywatelskie ustaw “Stop 447” oraz “Zatrzymaj aborcję” zostaną odrzucone przez PiS. Ma w tym pomóc epidemia koronawirusa, będąca pretekstem dla rządu.

W przyszłym tygodniu Sejm będzie pracował nad projektami obywatelskimi ustaw “Stop 447” oraz “Zatrzymaj aborcję”. W związku z tym głos w tym temacie zabrał dr Krzysztof Kawęcki. Obawia się, iż PiS odrzuci te projekty pod pretekstem epidemii koronawirusa.

“Niestety w moim przekonaniu, jest dalsza gra, obstrukcja ze strony większości parlamentarnej tzw. Zjednoczonej Prawicy. Nie można się spodziewać dobrych rozwiązań, czyli przyjęcia tych projektów” – powiedział prezes stowarzyszenia Wiara i Czyn.

Zobacz także: Trwa polityczna walka o medyczne produkty. Berlin oskarża USA o… piractwo

“Plan Jarosława Gowina związany z wydłużeniem kadencji prezydenta, był nierealny. Nie przekonał prezydenta, ani opozycji czy nawet swoich koalicjantów. Nie wiem czy jest jakakolwiek logika w tym działaniu” – ocenił dr Kawęcki.

Były prezes Prawicy RP w umiarkowany sposób patrzy na coraz to nowsze restrykcje wydawane przez polski rząd w związku z koronawirusem. W jego opinii niektóre z nich mogą godzić w wolności obywatelskie podając za przykład daleko idącą ingerencję w listy przez Pocztę Polską. Zarzucił również polskiemu episkopatowi bierność w czasie epidemii oraz oddania pola manewru w zarządzaniu Kościołem przez państwowe organy.

W dalszej rozmowie dr Krzysztof Kawęcki wyjaśnił, iż PiS zmienia sposób rozgrywki politycznej uważając, że temat ewentualnego zamachu w Smoleńsku wyczerpał się wśród opinii publicznej. Jest to też polityczna porażka ze strony obecnego obozu władzy.

Media Narodowe

Dodano w Bez kategorii

/ fot. asta24.pl

Sejm przyjął ustawę, która reguluje sposób przeprowadzenia wyborów prezydenckich w czasie zagrożenia koronawirusem. Głosowanie odbędzie się w trybie korespondencyjnym. Wybory prawdopodobnie zostaną przełożone na 17 maja.

Projekt ustawy został zgłoszony przez PiS. Sejm przegłosował proponowane rozwiązania w poniedziałek wieczorem. Za było 230 posłów, przeciw 226, wstrzymało się 2.

Zdecydowana walka z epidemią bez naruszenia konstytucji – analiza rozwiązań węgierskich

Zgodnie z nowymi przepisami, wybory będą przeprowadzone wyłącznie w drodze głosownia korespondencyjnego. Jeśli odbędzie się druga tura, zostanie zorganizowana w taki sam sposób.

Głosować będzie można od 6:00 do 20:00. W tym czasie będzie można umieszczać (samodzielnie lub za pośrednictwem innej osoby) karty w specjalnej skrzynce pocztowej. Karty będą zamknięte w kopercie, w której ma się znaleźć też oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu.

Posłowie dali Marszałek Sejmu uprawnienia do zmiany terminu wyborów zgodnego z normami konstytucyjnymi. Głosowanie może się odbyć 3, 10 lub 17 maja. Ten ostatni termin jest najbardziej prawdopodobny.

Sejm wprowadził też karę pozbawienia wolności do lat 3 za kradzież lub sfałszowanie karty wyborczej albo oświadczenia.

Dodano w Bez kategorii