zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Belgijska sekretarz stanu ds. budżetu, Eva De Bleeker (Open VLD) podała objęte klauzulami poufności ceny różnych szczepionek na Covid-19. Zamieściła te informacje we wpisie w mediach społecznościowych. Jak się okazuje, najtańsza jest ta oferowana przez koncern AstraZeneca. Wpis szybko zniknął.

“Fakty: 33,5 miliona szczepionek zostanie zakupionych w tym roku za 279 milionów euro w ramach coronaprovisie w 2020 r. W ramach coronaprovisie w 2021 r. kolejne 500 milionów euro będzie dostępnych między innymi na szczepionki”. Wpis takiej treści, z dołączoną tabelą z cennikiem szczepionek został zamieszczony przez belgijską polityk. Niedługo później zniknął i można się tylko domyślać powodów.

Belgijska sekretarz stanu ds. budżetu, Eva De Bleeker (Open VLD) podała ceny, objęte klauzulami poufności, różnych szczepionek na Covid. Tweet szybko wyparował. Niemniej jednak tabela ujawnia znaczne różnice pomiędzy cenami laboratoriów: Brytyjczycy z Oxford-AstraZeneca zdecydowali się sprzedać ją po kosztach za 1,78 euro za dawkę, podczas gdy Moderna żąda 18 dolarów.

— Adam Gwiazda delestoile Sunday, December 20, 2020

Jednak zgodnie z zasadą, że informacja raz wrzucona do internetu już nie ginie, wspomniany wpis został zarchiwizowany przez internautów. Jednym z nich jest Adam Gwiazda. Od dawna zajmuje się on informowaniem o ciekawostkach, szczególnie z Francji czy tzw. krajów Beneluksu. Ostatnio, ze względu na zablokowanie jego konta przez Twitter, jego wpisy można śledzić wyłącznie na platformie Parler.com.

Zobacz także: Amantadyna zatrzyma koronawirusa? Winnicki testuje, wiceminister zachwala

Jak zwraca uwagę Adam Gwiazda, “tabela ujawnia znaczne różnice pomiędzy cenami laboratoriów”. – Brytyjczycy z Oxford-AstraZeneca zdecydowali się sprzedać ją po kosztach za 1,78 euro za dawkę, podczas gdy Moderna żąda 18 dolarów – zauważa.

Dodano w Bez kategorii

/ fot. pixabay

Hiszpański rząd przedstawił zaktualizowaną “Strategię Szczepień” przeciw koronawirusowi. Wśród nowych rozwiązań jest stworzenie specjalnego rejestru, w którym będą się pojawiać osoby, które odmówią poddania się dobrowolnemu szczepieniu na tego wirusa.

W Hiszpanii, podobnie jak w Polsce, szczepienia przeciw COVID-19 mają być, przynajmniej w teorii dobrowolne. Jednak lewicowy rząd przygotował pewne kontrowersyjne rozwiązania. Przedstawiona “Strategia Szczepień” zakłada, że hiszpańskie ministerstwo zdrowia będzie mogło utworzyć specjalny rejestr, aby gromadzić w nim pod nazwiskami obywateli informacje, czy poddali się oni szczepieniom. W przypadku odmowy zaszczepienia się, ma być w tejże bazie podane także uzasadnienie, jakie przedstawi dana osoba.

Szczepienia jeszcze w tym roku. Kiedy inauguracja rejestru?

Tak, jak to się dzieje w innych krajach, w Hiszpanii w pierwszej kolejności zaszczepieni przeciwko koronawirusowi zostaną pracownicy służby zdrowia. Według “Strategii Szczepień”, jej pierwsza faza ma objąć około 2,5 mln Hiszpanów. Oprócz personelu służby zdrowia mają to być m.in. podopieczni domów spokojnej starości.

Zobacz także: Amantadyna zatrzyma koronawirusa? Winnicki testuje, wiceminister zachwala

Według informacji przekazanych przez hiszpańskie ministerstwo zdrowia, szczepienia w tamtym kraju mają się rozpocząć jeszcze w tym roku. Wystartują 27 grudnia. Będą one realizowane za pośrednictwem 13 tys. placówek publicznej służby zdrowia. Nie wiadomo, czy powstanie rejestru też zostanie dokonane w tym terminie.

radiomaryja.pl

Dodano w Bez kategorii

/ wikipedia.pl

Ostatni szczyt Unii Europejskiej mimo upływu czasu nie przestaje być obiektem licznych komentarzy politycznych. Niemal natychmiast od ustaleń uznanych przez kierownictwo PiS za sukces odcięła się Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry. Teraz coraz głośniej podobne refleksje wygłasza wiceprezes PiS Antoni Macierewicz.

Zdaniem Macierewicza Polska powinna zawetować unijny budżet. – Weto jest tym narzędziem, którym należało się posłużyć bądź po to, by przedłużyć negocjacje, bądź by wymusić na tych krajach podjęcie później negocjacji na nowo w zamian z wycofanie tego weta, bo przecież to jest działanie możliwe – ocenił. – Niestety, nie podjęto tego wyzwania, a to jest wyzwanie na miarę dziejową, wyzwanie ściśle związane z losem wielu pokoleń, które o niepodległość walczyły – stwierdził. Co więcej, wiceprezes PiS podważył narrację własnej partii. Polityk przedstawił argumenty przeciwko choćby tezie, że gdyby teraz nie osiągnięto porozumienia, rozporządzenie dotyczące tzw. mechanizmu praworządności zostałoby przyjęte np. za pół roku. – Tak nie jest. To rozporządzenie jest ściśle powiązane z budżetem. Gdyby budżet został uchwalony bez niego, to ono mogłoby zostać uchwalone, ale do następnego budżetu, który będzie za 7 lat – podkreślił.

Macierewicz dystansuje się od narracji PiS

– Jeżeli zaakceptujemy i przyjmiemy tak zwane rozporządzenie, które będzie w istocie przedmiotem głosowania w Sejmie Rzeczypospolitej, to tym samym damy Komisji Europejskiej i większości polityków Unii Europejskiej i niemieckich, pełną swobodę kształtowania życia politycznego, gospodarczego, także ideowego, także duchowego w jakimś wymiarze w Rzeczypospolitej – powiedział polityk. Głosowanie przeciwne niż PiS zapowiedziała już Solidarna Polska. Jednak, podobnie jak w przypadku tzw. “Piątki dla Zwierząt”, prawdopodobnie PiS będzie mógł liczyć na wsparcie co najmniej części opozycji.

Zobacz także: Kaczyński chce nowych traktatów UE. „Idea konfederacji europejskiej”

Macierewicz skrytykował też pomysł armii europejskiej. Jak stwierdził, pomysł ten forsuje prezydent Francji Emannuel Macron, ale jest także wspierany przez niektórych w Polsce. W tym wypadku jednak nie wymienił nikogo z nazwiska. Pomysł armii europejskiej publicznie popierał w przeszłości m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński.

pch24.pl

Dodano w Bez kategorii

/ fot. Flickr.com

– Chcemy poprzez grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów zaprezentować własny projekt kształtu konstrukcji europejskiej. Mam nadzieję, że z czasem będziemy mogli zaproponować nowe traktaty unijne – powiedział w wywiadzie dla “Rzeczpospolitej” prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Będziemy podejmowali ideę konfederacji europejskiej – zapowiedział.

– Tendencja integracyjna jest faktem – ocenił prezes PiS. – Wykorzystano taką okazję – my walczymy teraz o to, by ta koncepcja integracji nie została zrealizowana – stwierdził. – Nie godzimy się na tę metodę, my chcemy poprzez grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) – gdyby nie COVID, to już byłoby zrobione – zaprezentować własny projekt kształtu konstrukcji europejskiej – zapowiedział.

Lider koalicji rządowej zaznaczył, że początkowo inicjatywa EKR może nie mieć wielkiego znaczenia. – Zdajemy sobie sprawę, że teraz jest to trochę rzucanie grochem o ścianę. Ale czasami tak jest, że pewna idea wydaje się bez znaczenia albo nie dość doceniana, a później zyskuje ogromne znaczenie – podkreślił.

Zobacz także: Rzecznik Przedsiębiorców apeluje o szersze wsparcie dla biznesu

Jarosław Kaczyński zapowiedział, że PiS będzie chciał forsować własną wizję integracji europejskiej. – Będziemy podejmowali ideę konfederacji europejskiej, zintegrowanej Europy, która będzie realnym supermocarstwem, ale która będzie zostawiała dużo więcej swobody państwom narodowym – powiedział. – Mam nadzieję, że z czasem będziemy mogli zaproponować nowy traktat, w zasadzie traktaty. Widzimy to zupełnie inaczej niż ci, którzy teraz w UE dominują. Będziemy to podtrzymywać w różnych wymiarach. Zarówno w wymiarze prezentowania tej koncepcji całej Europie, ale też w wymiarze węższym, odnoszącym się do V4 i Międzymorza – stwierdził. Jego zdaniem obecnie w UE “traktaty nie są przestrzegane”.

Prezes PiS poinformował również o planach formacji w polityce wewnętrznej. – Będą zmiany w sądownictwie, to jest sprawa wewnętrzna Polski. Nigdy nie chcieliśmy podważać niezależności sądownictwa, bo to byłoby rzeczywiście naruszenie zasad europejskich. My tylko chcemy znieść fenomen, że w Polsce są sądy politycznie uzależnione od opozycji. A kto w to nie wierzy, niech posłucha taśm Neumanna. Tego nie nagrały służby, tylko jego koledzy. Te sądy są upolitycznione, są po tamtej stronie. Polsce będą potrzebne normalne sądy, które będą się trzymać prawa – podkreślił. Zaznaczył, że wbrew twierdzeniom mediów, nie ma wpływu na działalność Trybunału Konstytucyjnego. – Nie mam. Co nie zmienia faktu, że lubię Julię Przyłębską – stwierdził.

interia.pl

Dodano w Bez kategorii
Szczepionka

/ fot. pxhere.com

Polityk Konfederacji Robert Winnicki poinformował, że od kilku dni zmaga się z koronawirusem. – Objawy, które miałem w czasie pierwszej doby znam – nieraz w swoim życiu przechodziłem grypę, ale nie pamiętam takiego ich nasilenia – stwierdził. Poseł leczy chorobę lekiem opartym na amantadynie. Wcześniej amantadyna pomogła wyleczyć koronawirusa wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Warchołowi.

Winnicki o swojej chorobie poinformował kilka godzin temu za pośrednictwem mediów społecznościowych. – Gorączka, ból głowy, dreszcze, bóle mięśniowe, osłabienie, brak apetytu, kaszel. Próbowałem dodzwonić się do przychodni ale bezskutecznie. Asystent pojechał i zarejestrował mnie na miejscu na teleporadę… za sześć dni. W związku z tym wydałem kilkaset złotych i zamówiłem test do domu. Przyjechał miły pan w kombinezonie, pobrał wymaz, po kilkunastu godzinach wynik: pozytywny – napisał.

Lider Ruchu Narodowego skontaktował się z doktorem Włodzimierzem Bodnarem. Lekarz z Przemyśla jest określany “jednym z pionierów leczenia amantadyną w Polsce”. W jednym z wywiadów postępowanie medyka zachwalał wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, który wcześniej wyszedł z koronawirusa dzięki amantadynie. – Dr Włodzimierz Bodnar ma tutaj ogromne zasługi, ponieważ jako jeden z pierwszych w Polsce wprowadził ten sposób leczenia. Leczy amantadyną już od wielu lat. To stary lek przeciwwirusowy, który utracił ochronę patentową. Jest lekiem generycznym i może dlatego nie podoba się wielkim koncernom. Poza tym, jest tania, sprawdzona i skuteczna. Nie stoją za nią interesy ogromnych firm farmaceutycznych. Stoi za nią świadectwo wielu zwykłych ludzi, którym pomogła. Wielkie uznanie dla doktora Bodnara, że tak bezkompromisowo i skutecznie wyleczył wielu ludzi. Jest 500 udokumentowanych świadectw osób, którym pomógł. Pochodzę z Podkarpacia, moja żona również i jest to tam lek bardzo znany – podkreślił minister.

Amantadyna skuteczna? “Wszystkie objawy ustąpiły, jak ręką odjął”

– Z ogromnym niezadowoleniem przyjęto decyzję z 30 listopada, kiedy Ministerstwo Zdrowia ograniczyło dostęp do amantadyny – zwrócił uwagę Warchoł. – Sięgnąłem po amantadynę w akcie desperacji, mając bardzo wysoką gorączkę, duszności, bóle na całym ciele i problemy z oddychaniem. Już po godzinie od zażycia były znakomite efekty. Wszystkie objawy ustąpiły, jak ręką odjął – poinformował. 15 grudnia minister zdrowia poinformował, że Agencja Badań Medycznych rozpoczęła badania kliniczne dotyczące zastosowania amantadyny w leczeniu COVID-19.

Zmiana w postępowaniu rządu nastąpiła po wielu miesiącach. Dotychczasowe działania skrytykował poseł Robert Winnicki. – Tajemnicą poliszynela jest, że spora grupa lekarzy w Polsce leczy koronawirusa amantadyną mimo postawy rządu. Twierdzą, że mają w tym zakresie bardzo dobre wyniki. Rząd powinien podjąć wysiłki żeby to błyskawicznie zweryfikować – pokreślił.

Polityk Konfederacji zadał pięć pytań, których tematem jest amantadyna:

  1. Dlaczego rządzący, którzy od 9 miesięcy wydają setki miliardów złotych publicznych pieniędzy w związku z lockdownami, nie testują za promil tych kwot takich terapii?
  2. Dlaczego Ministerstwo Zdrowia odrzuciło ponad pół roku temu wniosek prof. Konrada Rejdaka w tej sprawie?
  3. Dlaczego nie było pięciu milionów złotych na badania, skoro np. pustawe izolatorium na Stadionie Narodowym kosztuje tygodniowo wielokrotnie więcej?
  4. Dlaczego zamiast pomóc w tym zakresie przedstawiciele MZ i doradcy premiera dają w przestrzeni publicznej popisy buty i arogancji wobec lekarzy zgłaszających inne rozwiązania niż rządowe?
  5. Dlaczego nie są brane pod uwagę w tej sprawie doniesienia zza granicy, takie jak z uniwersytetu w Cambridge?

Miejmy nadzieję, że decyzja ministerstwa zdrowia o rozpoczęciu badań klinicznych zastosowania amantadyny to pozytywna jaskółka zmian w podejściu rządu.

Facebook, DoRzeczy, Medonet

Dodano w Bez kategorii

/ Fot. screen/wideoprezentacje

Minister Sprawiedliwości złożył wniosek do Marszałek Sejmu Elżbiety Witek o ukaranie poseł Joanny Scheuring-Wielgus odebraniem jej immunitetu poselskiego. Zbigniew Ziobro jako Prokurator Generalny chce postawić jej zarzuty obrazy uczuć religijnych oraz zakłócania porządku uroczystości religijnej. Chodzi o sprawę kościelnego protestu, gdzie poseł Lewicy w akcie buntu przyłączyła się do Strajku Kobiet.

Minister Sprawiedliwości, a zarazem Prokurator Generalny chce postawić przed sądem poseł Lewicy Joannę Scheuring-Wielgus – “Prokuratura chce postawić posłance zarzuty złośliwego przeszkadzania publicznemu wykonywaniu aktu religijnego oraz obrażania uczuć religijnych” – czytamy na stronie prokuratury.

Zobacz także: Rząd wprowadza podatek handlowy pomimo sporu z Brukselą

W tym celu Zbigniew Ziobro skierował wniosek do Marszałek Sejmu Elżbiety Witek o uchylenie immunitetu zamieszanej w sprawę Strajku Kobiet poseł Lewicy. Chodzi o sprawę wydarzenia z 25. października bieżącego roku, gdzie podczas porannej Mszy Świętej w kościele pw. św. Jakuba Apostoła w Toruniu, zaprotestowała ona wraz z mężem przeciwko wyrokowi TK, zakłócając tym samym porządek celebracji.

“Podeszli pod ołtarz, po czym stojąc przodem do wiernych prezentowali proaborcyjne transparenty o treści „Kobieto! Sama umiesz decydować” oraz „Kobiety powinny mieć prawo decydowania czy urodzić czy nie, a nie państwo w oparciu o ideologię katolicką”. Następnie małżonkowie odwrócili się w stronę ołtarza i kapłanów, po czym wyszli z kościoła idąc nawą główną” – wyjaśnia prokuratura.

Jako jeden z dowodów na dokonanie przestępstwa jest umieszczenie materiałów na profilach społecznościowych poseł Joanny Scheuring-Wielgus, gdzie chwaliła się profanacją Mszy Świętej.

Ziobro chce postępowania karnego dla lewicowej działaczki

Prokuratura Krajowa informuje, że do Prokuratury Rejonowej w Toruń Centrum-Zachód wpłynęło wiele zgłoszeń o naruszenie art. 195 §1 kk oraz art. 196 kk, tj. złośliwego przeszkadzania wykonywaniu aktu religijnego Kościoła katolickiego oraz przestępstwie obrazy uczuć religijnych innych osób poprzez znieważenie miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania kultu religijnego.

Za wyżej wymienione przestępstwa poseł Joannie Scheuring-Wielgus oraz jej mężowi grozi nawet do dwóch lat pozbawienia wolności.

Jednak, aby podstawić urzędującego reprezentanta polskiego parlamentu w tym posła na Sejm RP należy pozbawić go immunitetu. W myśl art. 7 ust. 1 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora poseł, o ile nie zrzeknie się immunitetu, nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zgody Sejmu RP.

wp/pk.gov.pl

Dodano w Bez kategorii

/ fot. TT/@Tatromaniakpl @PawełUchorczak

Dzisiaj zobaczyć można bardzo rzadkie zjawisko na nocnym nieboskłonie. Koniunkcja Jowisza i Saturna, to jest ułożenie planet w jeden ciąg spowoduje, że dla obserwatora na Ziemi będzie widoczna niemal jako jeden punkt. Ostatni raz do takiej sytuacji doszło w 1623 roku, lecz wówczas miała ona miejsce za dnia.

Już dzisiejszej nocy nastąpi bardzo rzadkie zjawisko astronomiczne. Dwa gazowe giganty, czyli Jowisz i Saturn ułożą się niemal równorzędny ciąg. Dla obserwatora z Ziemi zjawisko będzie widoczne jako pojedynczy punkt na naszym nieboskłonie.

Zobacz także: Hiszpanie organizują post i modlitwę przeciw ustawie o eutanazji

Ostatni raz koniunkcja tych dwóch olbrzymów miała miejsce w 1623 roku. Jednak wówczas zjawisko to odbywało się w ciągu dnia i możliwość ujrzenia tego była zerowa. Z kolei podobne zjawisko astronomiczne w nocy miało miejsce w 1226 roku, jednakże wtedy ludzkość nie posiadała teleskopów.

Koniunkcja gazowych gigantów

To zbliżenia się planet oddalonych od siebie o 800 milionów kilometrów dojdzie około 3 godzin po zachodzie słońca. Dla zwykłego obserwatora pozbawionego specjalistycznego sprzętu, zjawisko będzie widoczne jako dwa jaśniejące punkty ułożone blisko siebie.

Lornetka pozwoli zobaczyć dwie większe kropki, a także, może nawet cztery największe księżyce Jowisza i największy księżyc Saturna – Tytan. W niedużym teleskopie obie planety znajdą się jednocześnie w polu widzenia. To wyjątkowe rzadkie wydarzenie. Jednocześnie dostrzec będzie można pasy chmur na Jowiszu i pierścienie Saturna.

Należy podkreślić fakt, iż zbliżenie będzie widoczne na nocnym niebie jeszcze przez kilka dni. Planety będą stopniowo oddalać się od siebie, kończąc tym samym wielowiekowe wydarzenie.

Przez wielu badaczy zjawisko to uważane jest za jedno z możliwych wydarzeń opisywanych w Biblii jako gwiazda wskazująca narodzenie Jezusa Chrystusa, zwana również Gwiazdą Betlejemską. Badacze wyjaśniają, że podobne zjawisko co dzisiaj miało miejsce w 6 roku przed naszą erą.

onet

Dodano w Bez kategorii

Rzecznik rządu podczas konferencji prasowej poinformował, że zakończyło się spotkanie rządowego sztabu kryzysowego. Ustalono na nim zawieszenie lotów z Wielką Brytanią oraz udostępnienie pasażerom przybywającym do Polski szybkie antygenowe testy na koronawirusa.

Wczoraj jeszcze tuż przed północą rząd zapowiedział, że od wtorku wejdzie w życie zawieszenie lotów z Wielką Brytanią. Odpowiednie rozporządzenie zostanie wkrótce wydane. Podczas zebrania RZZK ministrowie zadecydowali o dalszych krokach działania spowodowanych nową odmianą koronawirusa. Wcześniej o zawieszeniu lotów z Wielką Brytanią zdecydowały m.in. Włochy, Holandia, Austria czy Belgia.

Zobacz także: Rzecznik rządu: „Jutro pilne posiedzenie zespołu kryzysowego”

Spotkanie RZZK i jego następstwa

Zebranie Rządowego Zespołu Zarządania Kryzysowego zakończyło się tuż po godzinie 12., a jego skutki wyjaśnił szerzej rzecznik rządu Piotr Muller podczas konferencji prasowej – “Minister Niedzielski wydał dyspozycję, że każda osoba, która wróciła ostatnio z Wielkiej Brytanii miała możliwość przeprowadzenia testów na obecność koronawirusa” – powiedział.

“Chciałbym podkreślić, że w większości POZ są dostępne szybkie testy antygenowe dla wszystkich tych, którzy mają jakiekolwiek objawy koronawirusa lub są zaniepokojeni tym, że mogą być nosicielami. To kilkaset tysięcy testów rozdysponowanych do POZ” – dodał Piotr Muller.

GIS oferuje darmowe testy

Główny Inspektorat Sanitarny wydał komunikat, informujący podróżnych z Wielkiej Brytanii o możliwości wykonania darmowego testu na obecność SARS-COV-2. Urząd podał również numer telefonu, pod którym można uzyskać dalsze informacje.

“Prosimy o kontakt z infolinią inspekcji sanitarnej pod numerem telefonu +48 22 25 00 115. Konsultanci pokierują zainteresowane osoby do właściwej Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej, która wystawi zlecenie testu w punktach drive – thru” – czytamy.

Wcześniej takie zalecenie wydał Minister Zdrowia Adam Niedzielski – “Przed chwilą wydałem dyspozycje GIS, aby od jutra wykonywać testy każdej zgłaszającej się osobie, która w ostatnim czasie podróżowała z Wlk Brytanii. Proszę kontaktować się z lokalnym sanepidem” – napisał na Twitterze.

interia

Dodano w Bez kategorii

/ fot. flickr.com

Przedstawiony przez rząd projekt rozporządzenia zakłada m.in. zniesienie niektórych obostrzeń dla zaszczepionych i ozdrowieńców. Zostanie także wprowadzona kwarantanna po przekroczeniu granicy, a także zakazy działalności, w tym obsługi stoków narciarskich. Projekt ma zostać ostatecznie przyjęty jeszcze w tym roku.

Projekt pojawił się w niedzielę w “Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów”. Według przedstawionych informacji, ma zostać przyjęty jeszcze w 2020 roku.

Dokument przewiduje zniesienie niektórych obostrzeń dla osób zaszczepionych przeciwko koronawirusowi. Będą mogli oni bez dodatkowych testów diagnostycznych korzystać ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, być przyjęci do domu pomocy społecznej, a także nie będą uwzględniani w limitach dotyczących tzw. spotkań towarzyskich.

Zobacz także: Rzecznik Przedsiębiorców apeluje o szersze wsparcie dla biznesu

Osoby zaszczepione i ozdrowieńcy nie będą musiały trafiać na kwarantannę w przypadku kontaktu z osobą zakażoną, albo po przekroczeniu granicy. Taki obowiązek będzie wobec pozostałych osób.

Rozporządzenie zakłada także wprowadzenie szeregu nowych restrykcji, m.in. w zakresie prowadzenia usług hotelarskich oraz działalności tzw. galerii handlowych. Zawiera zapowiedziany zakaz przemieszczania się w Sylwestra od godziny 19:00 i Nowy Rok do 6:00 rano. Dodatkowo zostanie wprowadzony zakaz funkcjonowania basenów, aquaparków, siłowni, klubów i centrów fitness, z wyłączeniem tych działających w podmiotach wykonujących działalność leczniczą przeznaczonych dla pacjentów lub udostępnianych zawodnikom kadry narodowej polskich związków sportowych. Zostanie także zakazana działalność polegająca na prowadzeniu wesołych miasteczek i parków rozrywki, pokojów zagadek, domów strachu, miejsc do tańczenia i innych form rozrywki lub rekreacji organizowanych w zamkniętej przestrzeni, oraz “pozostałej działalności rozrywkowej i rekreacyjnej”. Zakaz ten dotyczy także obsługi stoków narciarskich oraz wypożyczania sprzętu rekreacyjnego “stanowiącego integralną część obiektu rekreacyjnego”. Współzawodnictwo sportowe, zajęcia i wydarzeń sportowe zostaną ograniczone wyłącznie do sportu zawodowego, prowadzonego przez odpowiedni polski związek sportowy i wydarzeń bez udziału publiczności.

gazetaprawna.pl

Dodano w Bez kategorii

Rzecznik rządu Piotr Muller poinformował o jutrzejszym zebraniu rządowego zespołu kryzysowego w sprawie nowej odmiany koronawirusa. Rząd nie wyklucza żadnych możliwości, włącznie z zawieszeniem lotów do Wielkiej Brytanii. Poniedziałkowe spotkanie ma rozpocząć się o godzinie 10.

W ostatnich dniach po Europie rozprzestrzenia się nowa mutacja SARS-COV-2. Przypadki potwierdzono już w Wielkiej Brytanii, Australii, Belgii oraz Danii. Komunikacje lotniczą z Wyspami Brytyjskimi zawiesiły już takie kraje jak Holandia i Dania oraz Belgia.

Z tego powodu rzecznik rządu Piotr Muller za pośrednictwem Polskiej Agencji Prasowej poinformował o jutrzejszym zebraniu sztabu kryzysowego – “W tej chwili zbieramy i analizujemy informacje medyczne z Wielkiej Brytanii oraz jest wymiana informacji między krajami członkowskimi UE” – powiedział.

Zobacz także: WHO zawiadamia Europę o nowym szczepie koronawirusa

Rzecznik informuje o zebraniu sztabu kryzysowego

“Jutro na posiedzeniu RZZK będzie omawiana ta kwestia. W tej chwili nie wykluczamy żadnego wariantu łącznie z tym, ze możliwe jest ograniczenie lotów do Wielkiej Brytanii” – podkreślił Muller.

O wykryciu w Wielkiej Brytanii nowego wariantu wirusa SARS-CoV-2 poinformował 14 grudnia brytyjski minister zdrowia Matt Hancock. Przekazał wówczas, że odnotowano ponad 6 tys. zakażeń nową odmianą, głównie w południowej i południowo-wschodniej Anglii. Hancock dodał, że nowy wariant rozprzestrzenia się szybciej niż znana dotychczas odmiana, ale nie wydaje się, by powodował poważniejszy przebieg choroby i nie miał zareagować na opracowane już szczepionki przeciwko Covid-19.

DoRzeczy

Dodano w Bez kategorii