Zdjęcie ilustracyjne.

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. PAP/EPA/CHEMA MOYA. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • W Polsce dotychczas wykonano dokładnie 35 114 129 szczepień przeciw COVID-19. W pełni zaszczepiono – preparatem Johnson & Johnson lub dwiema dawkami innych dopuszczonych w UE szczepionek – 17 953 396 osób.
  • Wiceszef MEiN Tomasz Rzymkowski zapowiedział w TVP1, że nie ma innego scenariusza, jak tylko ten, który zakłada ich naukę w trybie stacjonarnym.
  • Preparatami firm Moderna, AstraZeneca i Jannsen szczepione są osoby powyżej 18 lat. Od 7 czerwca preparatem firmy Pfizer/BioNTech, obok osób pełnoletnich i w wieku 16-18 lat, mogą być szczepione także dzieci w wieku 12-15 lat.
  • Zobacz także: „Tylko świnie siedzą…. w restauracjach”. Francuzi nie zgadzają się na segregację sanitarną

Resort edukacji i nauki zapowiada powrót uczniów do nauczania stacjonarnego od września. Wiceszef MEiN Tomasz Rzymkowski zapowiedział w TVP1, że nie ma innego scenariusza dotyczącego powrotu do nauki uczniów i studentów, jak tylko ten, który zakłada ich naukę w trybie stacjonarnym. Zapewnił też, że polskie szkoły są do tego bardzo dobrze przygotowane. Wiceminister nawiązał do informacji, że akcja szczepień w Polsce skłoniła 18 mln osób do przyjęcia preparatu przeciw COVID-19.

Podobne stanowisko zaprezentował na posiedzeniu sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski, który przedstawił stan przygotowania szkół do organizacji nowego roku szkolnego 2021/22.

“Jesteśmy zdeterminowani, żeby uczniowie wrócili od września do nauki w szkołach” – oświadczył Piontkowski.

W jego opinii pozwala na to poziom zaszczepienia nauczycieli.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Akcja szczepień w Polsce. Powrót uczniów do szkół

Wiceminister edukacji i nauki przekazał, że w pełni zaszczepionych jest 474 312 pracowników oświaty i 67 410 nauczycieli akademickich.

“Szacujemy, że ok. 70 proc. pracowników akademickich i nauczycieli skorzystało ze szczepień” – powiedział Piontkowski.

Poinformował, że 25 proc. uczniów w wieku 12-18 lat przyjęło pierwszą dawkę szczepionki przeciw COVID-19.

Polscy pacjenci otrzymują szczepionkę przeciw COVID-19 jednej z czterech firm. Tylko szczepionka Jannsen (Johnson & Johnson) jest jednodawkowa. Pozostałe wymagają powtórzenia dawki.

Preparatami firm Moderna, AstraZeneca i Jannsen szczepi się osoby powyżej 18 lat. Od 7 czerwca preparatem firmy Pfizer/BioNTech mogą być szczepione także dzieci w wieku 12-15 lat. W Polsce dotychczas wykonano dokładnie 35 114 129 szczepień przeciw COVID-19.

tvp.info

paszport covidowy

Paszport covidowy / Fot. flickr.com

  • System zielonej przepustki ogranicza wstęp do obiektów publicznych. Są dostępne tylko dla zaszczepionych przeciw COVID-19, ozdrowieńców lub posiadaczy ważnych negatywnych testów na obecność SARS-CoV-2.
  • Obowiązywał będzie od 18 sierpnia przy wejściu do restauracji, hoteli, muzeów, bibliotek, na baseny, siłownie, uczelnie wyższe, imprezy sportowe i kulturalne, konferencje i wystawy.
  • Pojawiają się głosy ekspertów doradzających rządowi, że tylko rozszerzenie uprawnień do trzeciej dawki szczepionki dla wszystkich osób w wieku powyżej 40 lat może zapobiec załamaniu systemu opieki zdrowotnej we wrześniu.
  • Zobacz także: Sekretarz Stanu USA zaniepokojony. Chodzi o TVN i roszczenia żydowskie

“Zielone przepustki” w Izraelu ograniczają wstęp do większości obiektów publicznych. Są one dostępne wyłącznie dla zaszczepionych przeciw COVID-19, ozdrowieńców lub posiadaczy ważnych negatywnych testów na obecność SARS-CoV-2. System zostanie wprowadzony 18 sierpnia i zastosowany przy wejściu do restauracji, hoteli, muzeów, bibliotek, na baseny, siłownie, uczelnie wyższe, imprezy sportowe i kulturalne, konferencje i wystawy.

Ograniczenie będzie dotyczyć wszystkich osób powyżej trzeciego roku życia. Dzieci poniżej 12. roku życia, które nie kwalifikują się do szczepienia, będą mogły bezpłatnie otrzymać szybkie testy. Każda osoba niezaszczepiona w wieku powyżej 12 lat będzie musiała zapłacić za swój test.

“Zielone przepustki” i kolejne obostrzenia w Izraelu

Od 16 sierpnia w sklepach będzie mógł się znajdować jeden klient na 7 m kw. Na imprezach masowych dopuszczony będzie udział do 1 tys. osób w przestrzeni zamkniętej i do 5 tys. w na dworze. Podczas prywatnych uroczystości będzie to odpowiednio 50 i 100 osób.

“Pojawiają się głosy ekspertów doradzających rządowi, że tylko rozszerzenie uprawnień do trzeciej dawki szczepionki dla wszystkich osób w wieku powyżej 40 lat może zapobiec załamaniu systemu opieki zdrowotnej we wrześniu” – podał kanał 12. telewizji.

Teraz tylko Izraelczycy w wieku powyżej 60 lat i osoby z obniżoną odpornością mogą otrzymać dawkę przypominającą preparatu Pfizer-BioNTech.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

W środę premier Naftali Benet przeznaczył 2,5 mld szekli na zwiększenie liczby miejsc w szpitalach w całym kraju. Rząd chce przygotować się na masowe hospitalizacje.

Mimo szybkiej kampanii szczepień w Izraelu w ostatnich tygodniach wzrosła liczba nowych przypadków. W środę ministerstwo zdrowia odnotowało 5755 nowych infekcji, a liczba poważnych przypadków wzrosła z 19 w połowie czerwca do 400.

Co najmniej 6580 Izraelczyków zmarło z powodu koronawirusa od początku pandemii. Ponad 58 proc. z 9,3 mln obywateli tego kraju otrzymało dwie dawki szczepionki Pfizer/BioNTech. 650 tys. podano już trzecią dawkę.

tvp.info

Rand Paul

Rand Paul / Fot. Wikimedia Commons

  • Serwis You Tube cenzuruje amerykańskiego senatora Randa Paula. Republikanin mówi prawdę na temat pseudo pandemii COVID-19 oraz skuteczności maseczek.
  • Już po raz drugi w tym miesiącu jeden z filmów Paula został usunięty przez YouTube za złamanie zasad dotyczących dezinformacji na temat COVID-19.
  • Paul zakwestionował skuteczność masek, które amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom oraz eksperci medyczni na całym świecie zalecili w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa.
  • Republikanin nazwał decyzję YouTube na swoim Twitterze „odznaką honorową”.
  • Cenzura dosięga również innych członków partii Republikańskiej, którzy mają odwagę mówić prawdę na temat COVID-19.
  • Zobacz także: Przymus szczepień dla nauczycieli? “Przepisy prawa należy stosować”

You Tube cenzuruje amerykańskiego senatora

Już po raz drugi w tym miesiącu jeden z filmów republikańskiego senatora Randa Paula został usunięty przez YouTube. Powodem było złamanie zasad dotyczących dezinformacji na temat COVID-19. You Tube notorycznie cenzuruje amerykańskiego senatora.

„Usunęliśmy treści z kanału senatora Paula, ponieważ zawierały twierdzenia, że ​​maski są nieskuteczne w zapobieganiu transmisji COVID-19, zgodnie z naszymi zasadami dotyczącymi dezinformacji medycznej w zakresie COVID-19” – powiedział YouTube w oświadczeniu.

“Stosujemy nasze zasady konsekwentnie na całej platformie, niezależnie od mówcy lub poglądów politycznych”. – czytamy w komunikacie medium internetowego.

Rand Paul odpowiada na komunikat medium interentowego

W trzyminutowym filmie Paul zakwestionował skuteczność masek, które amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom oraz eksperci medyczni na całym świecie zalecili w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa.

„Większość masek, które można kupić w sklepie, nie działa” – powiedział w filmie Paul, chirurg okulista.

„Nie zapobiegają infekcji” – dodał.

Podczas siedmiodniowego zawieszenia, Paul nie będzie mógł publikować nowych filmów na swoim koncie YouTube. Republikanin nazwał decyzję YouTube „odznaką honorową” w swoim tweecie. W oświadczeniu wydanym przez jego biuro przyznał, że firma ma prawo nadzorować własną platformę.

„Jako senator skłaniający się do libertarianizmu, myślę, że prywatne firmy mają prawo mnie wykluczyć, jeśli chcą, więc w tym przypadku po prostu przekażę tę frustrację, aby upewnić się, że opinia publiczna wie, że YouTube działa jako ramię rządu i cenzuruje ich użytkowników za sprzeciwianie się rządowi” – ​​powiedział.

W zeszłym tygodniu YouTube również usunął film, który opublikował Rand Paul. Był to wywiad, w którym polityk również zakwestionował, czy maski działają w celu zapobiegania infekcji. Dodatkowe naruszenia zasad YouTube mogą skutkować dwutygodniowym zawieszeniem, po którym może nastąpić jego trwałe zablokowanie.

Cenzura w mediach społecznościowych dotyka Republikanów

Twitter podjął w tym tygodniu podobną akcję przeciwko reprezentantce Marjorie Taylor Greene (R-GA). Portal zawiesił ją na tydzień po tym, jak napisała na Twitterze, że „szczepionki zawodzą i nie ograniczają rozprzestrzeniania się wirusa, podobnie jak maski”.

W zeszłym miesiącu Greene została zawieszona na 12 godzin. Twitter uznał, że niektóre z jej tweetów naruszyły politykę medium przeciwko rozpowszechnianiu dezinformacji, które mogą wyrządzić szkody podczas pandemii koronawirusa. Takie zawieszenie oznacza, że ​​konto danej osoby jest nadal widoczne na Twitterze, ale nie można niczego publikować. Wygląda na to, że Greene została zdyscyplinowana w ramach nowego systemu Twittera. Nowy algorytm uruchomiono w marcu, wykorzystuje on kombinację sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego do identyfikowania treści dotyczących koronawirusa. Wyszukuje on treści, które są na tyle mylące, że wyrządzają krzywdę ludziom. Dwa lub trzy ostrzeżenia zapewniają 12-godzinną blokadę konta. Z kolei cztery ostrzeżenia powodują tygodniowe zawieszenie, a pięć lub więcej ostrzeżeń może spowodować trwałe usunięcie kogoś z Twittera. YouTube używa podobnego systemu.

Greene powiedział w e-mailowym oświadczeniu, że Twitter „zawiesił mnie za mówienie prawdy i tweetowanie tego, co mówi tak wiele osób”. Dodała, że ​​Twitter „troszczy się tylko o radykalną narrację lewicy”.

newsmax.com

Sławomir Broniarz

Sławomir Broniarz / fot. You Tube/ Onet Rano

  • W lipcu przewodniczący Rady Medycznej prof. Andrzej Horban przekazał w TVN24, że Rada rozważa obowiązkowe szczepienia m.in. dla nauczycieli.
  • Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz uważa, że nie ma ku temu powodów. Twierdzi, że nauczyciele należą do jednej z najbardziej zaszczepionych grup zawodowych.
  • W poniedziałek Przemysław Czarnek poinformował w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że nie będzie obowiązku szczepień dla nauczycieli.
  • Zobacz także: Niemcy chcą zmian w przepisach pięcioboju. Wszystko przez „okrucieństwo wobec zwierząt”

Rada Medyczna pod koniec lipca opublikowała stanowisko w sprawie obowiązkowych szczepień przeciw COVID-19. Napisała w nim, że zaleca rozważenie takich szczepień dla wszystkich pracowników, którzy z racji zawodu mają zwiększone ryzyko zakażenia. Podkreślono, że dotyczy to zwłaszcza, choć nie tylko pracowników gastronomii, służb porządkowych, administracji, sklepów czy kasjerek. Również w lipcu przewodniczący tego gremium prof. Andrzej Horban przekazał w TVN24, że Rada rozważa obowiązkowe szczepienia m.in. dla nauczycieli. Sławomir Broniarz skomentował potencjalny przymus szczepień dla nauczycieli.

“Nie widzimy powodu wskazywania tylko jednego środowiska do obowiązkowych szczepień. Nie widzimy ku temu najmniejszych powodów. Nauczyciele i tak należą do tych grup zawodowych o najwyższym poziomie wyszczepienia na poziomie 70-80 proc.” – powiedział PAP prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) Sławomir Broniarz.

Przymus szczepień nauczycieli nic nie da?

Odniósł się też do pytania o to, jakie byłoby stanowisko ZNP, gdyby rząd wydał decyzję o szczepieniu kilku grup zawodowych, w tym nauczycieli.

“Jeżeli to będzie miało postać prawa i nie będzie to naruszało praw obywatelskich, to przepisy prawa należy stosować. Wydaje się, że to jednak w sensie kompleksowym niczego nie rozwiąże, dlatego że, owszem, nauczyciele będą zaszczepieni, ale co z tymi, którzy do szkół czy przedszkoli przychodzą, a nie są zaszczepieni, np. rodzice” – powiedział Broniarz.

Dodał, że w szkołach nie jest możliwe ani planowane sprawdzanie certyfikatów covidowych wśród dzieci czy odbierających ich rodziców.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

W ocenie prezesa Broniarza dziś problemem numer jeden w polskim szkolnictwie nie są szczepienia, ale braki nauczycieli.

“Brakuje nam kilkunastu tysięcy nauczycieli i ta liczba rośnie. To jest kłopot, z którym dzisiaj się borykamy ” – wskazał.

W poniedziałek szef resortu edukacji Przemysław Czarnek poinformował w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że nie będzie obowiązku szczepień dla nauczycieli.

“Dziś szacujemy, że blisko 80 proc. środowiska zostało zaszczepione. Nauczyciele zostali zaszczepieni w I grupie” –przypomniał Czarnek.

Dodał, że również dla uczniów resort nie planuje obowiązkowych szczepień przeciw COVID-19.

dorzeczy.pl

Anthony Blinken

Anthony Blinken / fot. flickr.com

  • Antony Blinken wyraził “obawy w związku z przyjęciem przez Sejm nowelizacji kodeksu postępowania administracyjnego, a także przegłosowaniem ustawy medialnej. 
  • Sekretarz Stanu USA wezwał prezydenta Andrzeja Dudę do zawetowania prawa lub odesłania go do Trybunału Konstytucyjnego.
  • Sekretarz stanu jest dotychczas najwyższym rangą przedstawicielem władz USA, który skrytykował przyjęte przez Sejm prawo. Wcześniej robili to dyplomaci niższego szczebla, a także kongresmeni z obu partii.
  • Zobacz także: PiS stracił większość? W Sejmie przeszedł wniosek opozycji o odroczenie obrad

Szef dyplomacji amerykańskiej, Anthony Blinken wypowiedział się o głosowaniu polskiego parlamentu nad ustawą tzw. lex TVN.

“Jesteśmy głęboko zaniepokojeni, że polski parlament przyjął dziś ustawę drastycznie ograniczającą proces ubiegania się o restytucję mienia niesprawiedliwie skonfiskowanego podczas okresu komunistycznego w Polsce” – napisał w oświadczeniu Anthony Blinken.

Wezwał prezydenta Andrzeja Dudę do zawetowania prawa lub odesłania go do Trybunału Konstytucyjnego.

Jak stwierdził szef amerykańskiej dyplomacji, Polska potrzebuje kompleksowego prawa, które zapewniłoby sprawiedliwość dla ofiar. Dodał, że dopóki do tego nie dojdzie, nie powinno się zamykać drogi dochodzenia roszczeń w postępowaniach administracyjnych. Odniósł się w ten sposób do zapisów ustawy uniemożliwiającej zaskarżenie decyzji o odebraniu własności na drodze administracyjnej po 30 latach od jej wydania.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Blinken krytycznie o lex TVN

Antony Blinken wyraził też “głębokie zakłopotanie” przegłosowaną przez izbę niższą parlamentu nowelizacją ustawy medialnej, która może dotknąć telewizji TVN, “najczęściej oglądanej niezależnej stacji informacyjnej, która jest też jedną z największych amerykańskich inwestycji w kraju”.

Blinken stwierdził, że przegłosowana przez Sejm w środę nowelizacja ustawy medialnej “znacząco osłabiłaby środowisko medialne, które Polacy budowali tak długo”.

“Wolne i niezależne media czynią nasze demokracje silniejszymi, czynią sojusz transatlantycki bardziej odpornym i są fundamentalne dla naszych relacji dwustronnych” – stwierdził szef dyplomacji.

Dodał przy tym, że projekt ustawy, który w środę trafił do Senatu, “zagraża wolności mediów” i może zaszkodzić klimatowi wokół inwestycji w Polsce.

“Te akty legislacyjne są sprzeczne z zasadami i wartościami, na których zbudowane są nowoczesne i demokratyczne państwa. Apelujemy do polskiego rządu, by zademonstrowały swoje przywiązanie do tych wspólnych zasad nie tylko w słowach, ale i czynach” – zakończył Blinken.

Sekretarz stanu jest dotychczas najwyższym rangą przedstawicielem władz USA, który skrytykował przyjęte przez Sejm prawo. Wcześniej robili to dyplomaci niższego szczebla, a także kongresmeni z obu partii.

rmf24.pl

Annika Schleu

Annika Schleu, Igrzyska / Fot. Twitter/LydiaAllday

  • Niemiecka zawodniczka na igrzyskach olimpijskich w Tokio przez problemy z koniem zawody zakończyła na odległej, 31. pozycji.
  • Andreas Sten-Ziemons z „Deutsche Welle”: Nikt nie powinien oglądać takich scen.
  • Trwa dyskusja na temat zmiany w dyscyplinach pięcioboju nowoczesnego.
  • Zobacz tażke: Jak dobrze znasz historię Igrzysk Olimpijskich? Weź udział w QUIZIE

Annika Schleu z Niemiec podczas igrzysk w Tokio straciła szansę na olimpijski medal przez konia. Niemcy chcą natychmiastowych zmian w przepisach pięcioboju nowoczesnego.

Niemka Annika Schleu, pięciokrotna mistrzyni świata, w piątek straciła szanse na olimpijski medal. Po dwóch pierwszych konkurencjach – pływaniu oraz szermierce była liderką. W skokach przez przeszkody wylosowała jednak konia Saint Boy, który nie chciał z nią współpracować. Z powodu zamieszania i problemów z wierzchowcem niemiecka pięcioboistka spadła z 1. lokaty na 31. miejsce.

Annika Schleu próbowała uporać się z koniem, wybuchła płaczem. Sytuację próbowała ratować jeszcze jej trenerka Kim Raisner, która uderzyła konia pięścią, za co została jednak zdyskwalifikowana i odsunięta od udziału w olimpijskich zawodach w Tokio.

Niemcy chcą zmian w przepisach

Niemcy, po wydarzeniach w Tokio z udziałem Anniki Schleu, domagają się natychmiastowych zmian w przepisach pięcioboju nowoczesnego. 

– Nikt nie powinien oglądać takich scen. Skoki przez przeszkody w pięcioboju nowoczesnym na igrzyskach w Tokio nie były dobrą reklamą dla tej dyscypliny. To, co wydarzyło się w parku jeździeckim Baji Koen, było dalekie od normalnych skoków przez przeszkody i powinno być opisywane jako zwykłe okrucieństwo wobec zwierząt

– napisał Andreas Sten-Ziemons z „Deutsche Welle”.

Od pewnego czasu trwa więc dyskusja na temat zmiany w dyscyplinach pięcioboju nowoczesnego. Jazdę konno można byłoby zamienić na inną konkurencję, np. kolarstwo górskie.

Niemieckie Stowarzyszenie Pięcioboju Nowoczesnego (DVMF) domaga się zmian w przepisach.

– Kolejna taka sytuacja pokazuje, że najwyższy czas, by się nad tym pilnie pochylić. W centrum uwagi musi być dobro zwierząt i uczciwa rywalizacja dla sportowców

– napisało DVMF.

Konie w pięcioboju losuje się z puli przygotowanej przez organizatorów. Przed zawodami koń i zawodnik mają tylko 20 minut na przyzwyczajenie się do siebie. Saint Boy przyzwyczaić się nie chciał. Nie tylko do Schleu, ale także do rosyjskiego pięcioboisty Gulnaza Gubaydullina, któremu też odmówił pokonania ostatniej przeszkody.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Swoje problemy z innym koniem –  Cristbalem 21, miała też Włoszka Elena Micheli (dwukrotnie wyrzucona z siodła), a z Caleansieną Brazylijka Ieda Guimaraes.

sport.pl

Francja, segregacja sanitarna

Plakat: Tylko świnie siedzą w restauracjach / Fot. Twitter/Sławomir Ozdyk

  • Od 9 sierpnia we Francji stosowanie przepustki sanitarnej zostało rozszerzone na pociągi, bary, kawiarnie, restauracje i wystawy.
  • Francuzi protestują przeciwko segregacji sanitarnej. Pojawiły się też plakaty propagandowe.
  • Specjalista ds. bezpieczeństwa dr Sławomir Ozdyk udostępnił nagrania ukazujące prawdziwe oblicze francuskiego sanitaryzmu.
  • Zobacz także: Konfederacja wydała oświadczenie: Nie przystąpimy do polityki „segregacji sanitarnej”

We Francji obowiązuje już rozszerzony paszport sanitarny. Francuzi bojkotują więc miejsca, do których wejść można legitymując się „paszportem covidowym”. Pojawiły się nawet plakaty głoszące „Tylko świnie siedzą w restauracjach”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Od poniedziałku we Francji obowiązuje segregacja sanitarna na podstawie tzw. rozszerzonej przepustki sanitarnej. Zaświadczenie o szczepieniu lub negatywnym teście PCR jest teraz warunkiem wstępu nie tylko do placówek kulturalnych i rozrywkowych, ale też do restauracji i licznych innych miejsc. Francuzi zaczęli więc bojkotować wszelkie miejsca, do których, aby wejść trzeba okazać przepustkę sanitarną.

– Francuzi w głównym wydaniu wieczornego #France2 są zadowoleni z nowych przepisów: opasek którymi są znakowani na dworcu kolejowym. Po okazaniu #PassSanitaire otrzymują opaskę dzięki czemu mogą wejść do pociągu. Bez opaski nie mogą podróżować na dłuższych trasach

– donosił na Twitterze Eryk Mistewicz, założyciel Fundacji Instytut Nowych Mediów.

Totalniackie oblicze francuskiego sanitaryzmu

Rzeczywistość medialna odbiega jednak od realiów. Specjalista ds. bezpieczeństwa dr Sławomir Ozdyk udostępnił na swoim koncie kilka nagrań ukazujących totalniackie oblicze francuskiego sanitaryzmu oraz bojkot prowadzony przez wolnych obywateli.

– Siły „prawa i porządku” (poprzez prezentację najnowszego sprzętu i blokady państwowych obiektów np. #ChampsElysees) – „pokojowo” wspomagają entuzjastyczne przyjęcie przez Francuzów wprowadzenia nad Loarą #PassSanitaire!!!

– napisał.

https://twitter.com/sanctus_securit/status/1424985660910415881

Na nagraniu widać rzesze policjantów na ulicach oraz radiowozy i armatki wodne. A wszystko to w centrum Paryża. Obywatele jednak postanowili nie korzystać ze stolików w kawiarniach i restauracjach. Zaludnili za to publiczne ławeczki.

Pojawiły się też plakaty propagandowe z grafikami podobnymi do tych, używanych w Polsce podczas niemieckiej okupacji w latach drugiej wojny światowej.

– Francuzi bojkotują miejsca okazywania #PassSanitaire: „TYLKO ŚWINIE SIEDZĄ W …. RESTAURACJACH” !!!

– napisał dr Ozdyk.

https://twitter.com/sanctus_securit/status/1424992414389911553

nczas.com

Victoria Petersen

Victoria Petersen / Fot. Victoria Petersen facebook.com

  • Vctoria Petersen: System adopcji w Stanach Zjednoczonych kruszy się, jednak to nie jest powód, aby go porzucić. De facto, to powód, aby się nim zająć.
  • Petersen została adoptowana w wieku 12 lat, obecnie sama jest naturalną i adopcyjną matką. 
  • Jest działaczką pro-life, walczy o poprawę funkcjonowania systemu opieki zastępczej w USA.
  • Zobacz także: Pakistan: Ośmiolatkowi grozi kara śmierci. Miał dopuścić się “bluźnierstwa”

Victoria Petersen, obrończyni życia z Ohio wygrała konkurs piękności dla mężatek Mrs Universe. Sama była dzieckiem oddanym do adopcji. Zwycięstwo w konkursie piękności pozwoli jej rozwijać działalności na rzecz życia i adopcji.

Vctoria Petersen jest rzeczniczką obrony nienarodzonych i poprawy funkcjonowania systemu opieki zastępczej w USA. 22 lipca zdobyła koronę Mrs. Universe i zaskoczyła swoim koronacyjnym przesłaniem.

– Chwała Bogu teraz i zawsze!

– powiedziała Vctoria Petersen w chwili, kiedy wygrała konkurs piękności Mrs Universe.

– Mój mąż Jacob i ja pobraliśmy się w 2008 roku. Staramy się kochać w każdym sensie tego słowa  i być radykalnie inkluzywni, aby odzwierciedlać naszą największą pasję: Ewangelię

– powiedziała Petersen, przedstawiając się publiczności.

Działa w obronie życia i dzieci z domów zastępczych

– System adopcji w Stanach Zjednoczonych kruszy się, jednak to nie jest powód, aby go porzucić. De facto, to powód, aby się nim zająć […]. Naszym celem, jako aktywistek, nie może być eliminowanie osób, lecz eliminowanie cierpienia

– powiedziała Mrs. Universe.

Vctoria Petersen pochodzi z Ohio. Gdy miała 12 lat została umieszczona w rodzinie zastępczej, dołączając do grupy pochodzących z rozbitych lub dysfunkcyjnych rodzin nastolatków.

Również przyszłość Victorii wydawała się stracona: „albo zajdzie w ciążę, albo wyląduje w więzieniu”. Ani jedno, ani drugie się nie wydarzyło. Dzięki zamiłowaniu do nauki i biegów spotkała ojca, który zmienił jej życie.

Victoria Petersen to świadek takiej drogi życiowej, która nie jest wcale łatwa. Dlatego ma moralny autorytet, aby walczyć z ideologią tych, którzy wykorzystują zły system adopcyjny jako broń w swej coraz bardziej pozbawionej skrupułów kampanii proaborcyjnej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Otwarcie dziękuje swojej matce za to, że podjęła odważną decyzję, aby nie dokonywać aborcji. Nawet, gdy ten akt wyrzucił ją na drogą wiodącą przez 12 różnych rodzin adopcyjnych.

Konkurs Mrs Universe

Konkurs piękności Mrs Universe koncentruje się bardziej na historii życia, na którą uczestniczki chcą zwrócić uwagę publiczności, niż na samej fizycznej urodzie.

pl.aleteia.org

Robert Bąkiewicz podczas konferencji prasowej / fot. Nicole Wójcik

  • Rzecznik Konfederacji Tomasz Grabarczyk poinformował, że posłowie z tego środowiska ws. nowelizacji ustawy medialnej wstrzymają się od głosu.
  • Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości: Apeluję do Kolegi Roberta Winnickiego i innych posłów Ruchu Narodowego o poparcie projektu Lex TVN. 
  • Robert Winnicki nie podzielił tego zdania. Stwierdził, że Konfederacja wstrzyma się od głosu. 
  • Zobacz także: Budka ostro o koalicji rządowej: “Stoicie tam, gdzie stało ZOMO”

Robert Bakiewicz, Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości apelował do Ruchu Narodowego o zmianę decyzji ws. ustawy medialnej. – Przecież wiecie Koledzy, że unarodowienie mediów leży w żywotnym interesie Polski – napisał na Twitterze.

Posłowie Konfederacji zdecydowali, że ws. nowelizacji ustawy medialnej wstrzymają się od głosu.

– Konfederacja będzie głosować jednolicie i podwójnie. Zarówno teraz, jak i po najbardziej prawdopodobnym wecie Senatu będziemy wstrzymywać się od głosu. Arytmetyka sejmowa jest bezlitosna zarówno teraz, jak i po powrocie z izby wyższej. To nie jest nasza wojna

– napisał na Twitterze Rzecznik Konfederacji Tomasz Grabarczyk.

Bąkiewicz apelował o zmianę decyzji

Robert Bakiewicz, Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zaapelował o zmianę decyzji.

– Apeluję do Kolegi Roberta Winnickiego i innych posłów Ruchu Narodowego o poparcie projektu „Lex TVN”. Przecież wiecie Koledzy, że unarodowienie mediów leży w żywotnym interesie Polski

– napisał na Twitterze Robert Bakiewicz.

– Apeluję by nie mylić unarodowienia z upisowieniem. Swoje stanowisko wyraziliśmy jasno: Konfederacja wstrzyma się ws. ustawy medialnej. Tym bardziej, że odrzucone zostały nasze poprawki ws. unormowania sytuacji w TVP, która dziś tylko ośmiesza wartości konserwatywne i narodowe 

– napisał Winnicki.

Projekt Prawa i Sprawiedliwości nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji likwiduje lukę w prawie dotyczącą przyznawania koncesji podmiotom zależnym od spółek spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Opozycja widzi w nim zamach na stację TVN.

dorzeczy.pl, tvp.info

wniosek o odroczenie

wniosek o odroczenie / Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

  • Marszałek Elżbieta Witek powiedziała po zakończeniu Konwentu Seniorów, że otrzymała wniosek o reasumpcje głosowania ws. odroczenia posiedzenia Sejmu. 
  • Za wnioskiem o odroczenie posiedzenia zagłosowało 225 parlamentarzystów, przeciw było 229, wstrzymała się jedna osoba. Nie głosowało pięciu posłów.
  • Opozycja zapowiedziała wniosek o odwołanie Witek w przypadku decyzji o reasumpcję.
  • Zobacz także: PiS stracił większość? W Sejmie przeszedł wniosek opozycji o odroczenie obrad

Jarosław Sachajko z Kukiz’15 przekonywał, że w głosowaniu o odroczenie posiedzenia doszło do pomyłki. Marszałek Elżbieta Witek podjęła decyzję, że wniosek o reasumpcję może być głosowany. W konsekwencji odroczenie odrzucono.

Jarosław Sachajko, poseł Kukiz’15, stwierdził, że członkowie jego klubu pomylili się w głosowaniu dot. odroczenia obrad. 

– Zakładaliśmy, że będzie to takie odroczenie do jutra, jutro jest czwartek, możemy dalej procedować. Jeśli to mają być kolejne trzy tygodnie rozmów o niczym, to naprawdę trzeba zrobić reasumpcję, bo nie zgadzamy się na takie przerwy i nieprocedowanie ustaw

– powiedział Sachajko.

Witek zaznaczyła, że sejmowi prawnicy stwierdzili, że wniosek o reasumpcję może być głosowany.

– Wina jest ewidentnie moja, bo ja wprowadziłam w błąd, mówiąc do pana Kosiniaka-Kamysza, że to ja zdecyduje do kiedy odroczę posiedzenie. Powiedziałam, że będzie to 15 września

– podkreśliła.

W ponownym głosowaniu wniosek o odroczenie odrzucono. Przeciw głosowało 229 posłów, za było 225. Wstrzymał się Marek Zagórski z PiS, pięć osób w ogóle nie wzięło udziału. Tym razem przeciwko odroczeniu byli wszyscy posłowie Kukiz’15 oprócz Stanisława Tyszki.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zgodnie z regulaminem reasumpcja (powtórzenie głosowania) jest możliwa „gdy wynik głosowania budzi uzasadnione wątpliwości”.

Opozycja zapowiedziała wniosek o odwołanie Witek

Opozycja jeszcze przed decyzją o reasumpcji zapowiedziała wniosek o odwołanie Witek, jeśli ta się zgodzi.

– Proszę wskazać podstawę prawną do kwestionowania wniosku i głosowania, uszanujcie demokrację

– powiedział minister edukacji Czarnek.

– Żenujący upadek Pawła Kukiza pokazuje ile są koniec końców warte opowieści bezideowych buntowników i antysystemowców. Trasa ani w lewo, ani w prawo prowadzi jak widać w bardzo nieciekawe miejsca

– napisał Maciej Konieczny z Lewicy.

Twitter, Polsat News