Kita: Federacyjne państwo polsko – ukraińskie to fantasmagoria [NASZ WYWIAD]

TYLKO U NAS
Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Kacper Kita w MN

Kacper Kita w MN / Fot. You Tube/ Media Narodowe

"Federacja jest nierealna społecznie, ponieważ Polacy nie chcą tracić swojego państwa. To przepis na katastrofę" - mówił w Dniu na żywo w MN Kacper Kita, publicysta Nowego Ładu.

Unia polsko – ukraińska?

“Jestem zdziwiony jak zobaczyłem ten artykuł, że tak poważny analityk jak Marek Budzisz poszedł w tym kierunku, ponieważ to jest oczywiście zupełna fantasmagoria. Polacy nie będą chcieli utracić swojej niepodległości. Proponuje się nam federację z drugim, podobnej wielkości państwem, w której nie wiadomo, kto by przewodził. To szalenie niebezpieczne, bo taka równowaga byłaby niezwykle trudna do utrzymania” – mówił Kita.

Zobacz także: Gadowski ostro o PiS! “Pokażcie mi 10 sprawiedliwych” [+WIDEO]

Odbudowa I Rzeczpospolitej?

“Na pewno jest ileś osób, które są podatne nawet w świecie polityków na takie wizje. Mamy takie przekonanie, że tutaj trzeba odbudować I Rzeczpospolitą i wtedy zarówno Niemcy jak i Rosjanie mieliby się z pyszna, tylko to jest zupełnie anachroniczne. Ukraińcy ponadto chcą mieć swoje państwo i nie będą chcieli być częścią ponadukraińskiej federacji” – dodał Kita.

Federacja skłóci Polaków i Ukraińców

“Proponuje się nam federację z drugim, podobnej wielkości państwem. To pomysł z kosmosu, bo Polacy nie chcieliby tracić kontroli nad swoim państwem. Każdy chce mieć państwo, w którym urzędy są w jego języku, politycy są wybierani spośród tego narodu. Każdy ma wtedy ten komfort, że żądzą nami Polacy, mamy polskie wybory. Tworzenie federacji jest czymś oderwanym od rzeczywistości. Narody to są żywe organizmy, nie da się ich dodać jeden do drugiego. Te 80 mln może być słabsze, bo ludzie będą podzieleni, nie będą mieli wspólnej tożsamości” – skomentował Kita.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY