Tusk startuje z propozycją do Kaczyńskiego. “Możemy to zrobić w 3 tygodnie”

Dodano   5
  LoadingDodaj do ulubionych!
Tusk zaakcentował przynależność Polski do Unii Europejskiej

Donald Tusk podczas konwencji PO w Płońsku / fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

W sobotę na hali sportowej w Płońsku odbyła się ogólnopolska konwencja Platformy Obywatelskiej. Pełniący obowiązki przewodniczącego tego ugrupowania, Donald Tusk został przywitany przez burmistrza Andrzeja Pietrasika w tradycyjny sposób chlebem i solą. Były Premier w swoim wystąpieniu zawarł wiele odniesień do Unii Europejskiej oraz w sposób pośredni zwrócił uwagę Sławomirowi Nitrasowi, który zasłynął niedawno z ostrej wypowiedzi na temat katolików. Zapewnił on, że w jego rodzinie ta wypowiedź spotkała się z negatywną reakcją, twierdząc, że jego postulatem nie jest "piłowanie" osób wyznania katolickiego, do których sam należy.
  • Dzisiaj w Płońsku odbyła się konwencja partyjna Platformy Obywatelskiej, na której zjawili się jej czołowi politycy
  • Lider PO, Donald Tusk wygłosił szerokie przemówienie na temat obecnej sytuacji w polskiej polityce, przedstawiając kilka rozwiązań gospodarczych i społecznych
  • Naczelnym temat w wystąpieniach polityków Platformy była obecność Polski w Unii Europejskiej
  • Sprawy związane ze wspólnotą europejska wielokrotnie pojawiały się na ustach działaczy opowiadających na jej cześć rozmaite peany
  • Były szef polskiej dyplomacji i obrony narodowej, Radosław Sikorski nazwał przeciwników UE zdrajcami
  • Zobacz także: Parlament Europejski przyjął przepisy ułatwiające zatrudnianie obcokrajowców

Donald Tusk podczas swojego wystąpienia skupił się mocno na temacie Unii Europejskiej oraz polskiej obecności w jej strukturach. Już na samym początku zaznaczył, że europejskość można zrównać z polskością.

Być Europejczykiem to znaczy być Polakiem, być mieszkańcem polskiej wsi. Tutaj się nic nie kłóci. Dzisiaj miłość do ojczyzny oznacza, że mamy wielkie zadanie. Utrzymanie Polski w Unii Europejskiej

– powiedział p.o. Platformy Obywatelskiej.

Pełniący obowiązki przewodniczącego PO podkreślił potrzebę modernizacji polskiej sieci kanalizacyjnej, czy też zapewnienie obywatelom dostępu do kultury i edukacji. Przypomniał również, że Polakom trzeba zapewnić odpowiednie bezpieczeństwo i przewidywalność.

Przy okazji poruszył temat nielegalnej imigracji, zahaczając pośrednio o ostatnie wydarzenia. Wskazał, że większość Polaków wspiera działania Straży Granicznej, czując dzięki służbom własne bezpieczeństwo.

Tu chodzi o śmiertelnie poważną sprawę! Nie chodzi o jednorazową nagrodę, że ktoś w przychylnej nam gazecie napisze fajny artykuł o kimś, kto ma wielkie serce. Polacy, kiedy pada słowo „granica”, „terytorium” to trzymają kciuki za Straż Graniczną

– podkreślił.

W dalszym ciągu zaskoczył po raz kolejny, broniąc katolików przed atakami z własnej partii oraz szerzej ze środowiska liberalno-lewicowego. Przypomniał, że większość zgromadzonych uczestników konwencji to osoby wyznania katolickiego. Zaznaczył jednak, że nie widzi problemu między uznaniem wiary i wolności.

W mojej rodzinie większość jest katolikami. Nie chcą być “piłowani”. Naszym przeciwnikiem nie są katolicy, bo przecież my jesteśmy katolikami w większości. Tak jak nie widzę sprzeczności między Europą a Płońskiem, tak samo nie widzę sprzeczności między wiarą a wolnością!

– wskazał.

Hipokryzja ws. ustawy antykorupcyjnej

Nawiązał również do ostatnich poczynań Pawła Kukiza, który nawiązał współpracę z Prawem i Sprawiedliwością. Wytkał też partii rządzącej hipokryzję. Jego zdaniem ustawa antykorupcyjna kłóci się z ich “przekupieniem” Kukiza, aby pozyskać jego wsparcie do utrzymania większości.

Oni napisali antykorupcyjną ustawę dla Pawła Kukiza, który polit. dał się skorumpować. W ustawie napisali, że korupcji nie będzie, ale dopiero po tym, jak stracą władzą. Przykro tylko patrzeć jak dorosły Paweł Kukiz daje się na tak tandetne numery nabierać

– zauważył Tusk.

Lider PO zaproponował także prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu współpracę przy zmianie art. 90 polskiej Konstytucji. Zaproponował on wprowadzenie utrudnienia w postaci zamiany wymogów przy opuszczaniu Unii Europejskiej. Dotychczas potrzeba zwykłej większości Sejmu, lecz po zmianach potrzeba by było 2/3, aby posłowie podjęli decyzję o wyjściu ze struktur unijnych.

Zapiszmy w art.90 Konstytucji, że z Unii Europejskiej Polska może wyjść dopiero przy 2/3 głosów Sejmu,a nie tak jak dziś zwykłą większością. Prezesie Kaczyński, proszę natychmiast zgodzić się na wspólne przedsięwzięcie. Możemy to zrobić w 3 tygodnie!

– zaoferował.

Zobacz także: GREVIO: Polska wdraża Konwencję Stambulską. Są jednak pewne zastrzeżenia

Politycy PO skupili się na Unii Europejskiej

Na specjalnie przygotowanej scenie w Płońsku pojawili się również inni czołowi działacze Platformy Obywatelskiej oraz reprezentanci młodszego pokolenia. W swoich wystąpieniach skupili się nie tylko na sprawach gospodarczych i społecznych, lecz przede wszystkim na stosunku polskiego rządu oraz własnego do Unii Europejskiej. Wielokrotnie padały sformułowania wiążące Polskę bardzo silnie ze strukturami mających swoje epicentrum w Brukseli.

Prezydent Warszawy bardzo mocno zaakcentował swoją walkę o prawa tzw. mniejszości, szczególnie osób o innych orientacjach płci. Zarzucił rządom Prawa i Sprawiedliwości wypychanie ich poza margines społeczeństwa, samemu nie uwzględniając bardzo silnej propagandy środowisk lewicowo-liberalnych na te sprawy, które w ostatnich latach przeszyły polskie społeczeństwo i dyskusję publiczną.

Kiedyś UE upominała się o Prawa Człowieka na zewnątrz. Dziś niestety musi upominać się o Prawa Mniejszości w państwach członkowskich. PiS doprowadził do tego, że zepchnął na margines wiele Obywatelek i Obywateli

– stwierdził Rafał Trzaskowski.

Dodał również, że Polska nie może zostać zepchnięta z Unii Europejskiej. Przypomniał, że to właśnie dzięki Traktatowi Lizbońskiemu podpisanego m.in. przez ś.p. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska, istnieje zagrożenie dalszej centralizacji władzy w Brukseli.

Nie możemy dać się wypchnąć z UE! Głębsza integracja dokonała się również w Traktacie Lizbońskim. Kto go podpisał? Lech Kaczyński. Może rozumiał więcej niż Jarosław. Szkoda, że nie są wyciągane z tego wnioski

– dodał.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Przeciwnicy UE zdrajcami?

Jeszcze ostrzej w swojej retoryce poszedł były minister obrony narodowej w rządzie Prawa i Sprawiedliwości (2005-20070 oraz były minister spraw zagranicznych w rządzie PO-PSL (2007-2014). Zarzucił obecnej władzy, że swoimi działaniami dąży do wyjścia z UE. Stwierdził jednocześnie, że tylko Unia zapewni Polsce odpowiednie bezpieczeństwo oraz wpływy na świecie.

Mamy w Polsce rządzących, którzy gotowi są zaryzykować, żeby Polska była na świecie sama. Tylko jako UE mamy szansę, w świecie starcia gigantów, zapewnić Polsce bezpieczeństwo, wpływy i uczciwe warunki handlu

– powiedział Radosław Sikorski.

Stwierdził on również, że przeciwnicy wspólnoty europejskiej, którzy postulują tzw. Polexit są zdrajcami.

Każdy, kto próbuje wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej, jest zdrajcą

– dodał były dyplomata.

onet.pl

Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY