Irańska telewizja państwowa poinformowała o zatrzymaniu kilku obcokrajowców pod zarzutem szpiegostwa. Chodzi o pobieranie próbek gleby w strefach zastrzeżonych. Jednym z zatrzymanych jest naukowiec z toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Irańska telewizja podała:
Szpiedzy ci pobierali próbki ziemi na środkowej pustyni Iranu, gdzie odbywały się ćwiczenia Gwardii Rewolucyjnej w zakresie obsługi pocisków lotniczych.
Na nagraniu z irańskiej telewizji możemy zobaczyć brytyjskiego dyplomatę Gilesa Whitakera, który miał pobierać próbki ziemi. Media podały, że było to w pobliżu obszaru, na którym odbywały się testy rakietowe.
Profesor z Polski
Jedną z osób pokazanych w materiale filmowym jest Maciej Walczak, polski profesor akademicki. Odwiedzał on Iran jako turysta, przy czym wykorzystano materiał filmowy, na którym rzekomo widać Macieja Walczaka i trzech kolegów zbierających próbki ziemi. Według telewizji zbieranie próbek zbiegło się w czasie z testem rakietowym w południowej prowincji Kerman.
Władze Wielkiej Brytanii zdementowały informacje podawane przez Iran, określając je “całkowicie fałszywymi”.
Jak donoszą media, 20-letnia studentka Danuta Piarednia została skazana na 6,5 roku kolonii karnej ogólnego reżimu. Dołączy tym samym do ponad tysiąca dwustu więźniów politycznych.
Piarednia była pilną uczennicą na mohylewskim uniwersytecie. Skreślono ją z listy studentów. Została zatrzymana 28 lutego, czyli kilka dni po agresji Rosji na Ukrainę. Komitet Bezpieczeństwa Państwowego Białorusi umieścił ją na liście osób „mających związek z działalnością terrorystyczną”.
Powody
Białorusinka udostępniła na internetowym czacie tekst krytykujący politykę Włodzimierza Putina i Aleksandra Łukaszenki. Miała ponoć nawoływać do protestów, i kwestionować sens udziału w wojnie ze strony Białorusi. Władze kraju odebrały to jako obrazę prezydenta i treść szkodliwą dla interesów narodowych. 1 lipca zapadł wyrok.
Marvel nie pozostaje w tyle za pochodem kulturowej rewolucji, i zapowiada nową wersję komiksowego “superbohatera”. Słynny człowiek-pająk ma być teraz reprezentować osoby żyjące w grzechu sodomskim. Steve Fox, autor nowej odsłony “tkacza pajęczyn”, oznajmił:
Coś, z czego od razu zdałem sobie sprawę, kiedy począłem Web-Weavera, jest to, że nie może – i nie powinien – reprezentować WSZYSTKICH gejów. Żadna pojedyncza postać nie jest w stanie tego zrobić.
Zdaje się, iż nie tylko grzech wołający o pomstę do nieba (wymieniany przez Kościół jako drugi po morderstwie) będzie cechował najnowszą wersję Pająka. Autor bowiem stwierdził:
Jego nieustraszona kobieca tożsamość ma kluczowe znaczenie dla tego, kim jest.
Nie wiadomo więc, czy Spider-Man na pewno będzie mężczyzną. Zresztą – wedle najnowszej mądrości etapu rewolucji, płeć chyba nie istnieje (jest płynna).
Disney
Marvel należy do Disneya, który prowadzi otwartą wojnę z niewinnością dzieci i wszelką ludzką przyzwoitością. Tzw. “seksualizacja dzieci” poprzez promowanie zboczeń odbywa się w parkach rozrywki, a firma wypuściła na rynek linię ubrań dla niemowląt i dzieci o nazwie „Pride” („Duma”). Chodzi o dumę z bycia na drodze do piekła.
Pochód rewolucji kroczy dalej. Wprost do przepaści.
Es werden verschiendne Lösungen zur Sicherung der Grafikkarte im PCIe Slot verwendet. Jetzt wird die Grafikkarte nur noch durch den PCIe Slot und einer kleinen Nut im Gehäuse gehalten. Sind die Voraussetzungen geschaffen die Grafikkarte zu wechseln, muss der PC zunächst vom Stromnetz getrennt werden. Neben ausreichenden Leistung müssen auch genügend passende PCI-e (6 oder 8fach. ) Stecker am Netzteil verfügbar sein. Für besonders flache Gehäuse werden sogenannte “Low-Profile” Grafikkarten verwendet.
Nutzer von Windows 10 können in wenigen Minuten kostenfrei umsteigen – ganz ohne umständliche Installation oder Datenverlust. Wir zeigen dir wie es geht – Schritt für Schritt. Bitte fügen Sie Ihrem Kommentar keine persönlichen Daten hinzu.
Wo Muß Ich Product Key Für Office 2007 Eingeben
In unserem Beispiel ergibt MB abzüglich der Systempartitionen 59.4 GB. Die Optionen für Sprache und Edition kannst du selbst wählen. Die Architektur hängt von der Bauweise deines PCs ab.
Wenn nicht und man ist mit dem Router über WLAN noch verbunden, kann man auch den WLAN-Schlüssel wie in dieser Anleitung beschrieben einfach auslesen und notieren.
Wähle die betreffende Version in der Liste und klicke auf “Weiter”.
Man spart aber oft Geld wenn man Keys ohne Datenträger kauft, da die Produktion und Versand wegfallen.
Markiert dann die Option “Installationsmedien …” und klickt auf “Weiter” .
Auch hierbei ist es wichtig, ob eine App die GPU oder Grafikkarte nutzt. Ab sofort können Nutzer selbst entscheiden, worüber eine App laufen soll. Früher war es so üblich, das Grafikkarten-Treiber entschieden haben, ob ein Spiel oder eine App vom im Computer integrierten GPU oder der Grafikkarte aus verwendet werden soll. Neuerdings nimmt diese Entscheidung aber Windows 10 ab.
FritzFax Ohne CD Installieren PCI
Verlangsamungen, Einfrieren, Nichtreagieren und ähnliche Probleme treten meist aufgrund des Alters und der starken bzw. Oft erfordert das Treiber eine Reparatur, die schnell geschafft ist, aber manchmal hilft nur noch die Rückkehr zum Werkszustand. Dieser Vorgang funktioniert nur, wenn der Haken bei „Empfohlene Optionen für diesen PC verwenden“ entfernt wird. Inzwischen kannst du deine Einstellungen bestätigen und als Nächstes festlegen, ob du Windows als sogenannte ISO-Datei herunterladen willst.
Microsoft unterscheidet bei der Installation einmal zwischen Upgrade, im Windows Store gekauft und bei einem Händler gekaufte Windows 10 Versionen. Daher kann man nicht pauschal sagen, dass bei einer cleanen Installation die Seriennummerneingabe übersprungen werden kann / muss. Ist der Schlüssel im Bios integriert, wird dieser automatisch ausgelesen bei der Installation. Kontaktieren Sie uns jetzt kostenfrei und unverbindlich – unser Expertenteam hilft Ihnen jederzeit gern und kompetent weiter. Unter älteren Windows-Versionen können Sie die ISO-Dateien ebenfalls einfach öffnen.
Virtuelle Werkstatt Unter Windows 10 Und Nvidia
Ein Installationsprogramm ist ebenfalls nicht vorhanden? Grade hier sinnvoll, weil kein Datenträger vorhanden ist. Ich habs die Tage gemacht, sehr einfach aus einem laufenden Win 10 ein komplett neues zu machen, ohne Rufus, ohne DVD´s . Dann von dem USB stick oder der DVD booten und Windows 10 neu installiere,n die Key eingabe überspringen und das richtige Win10 wählen. Ein Systemimage muss natürlich zuvor erstellt werden, sonst kann darauf nicht zurückgegriffen werden. Zudem brauchen Sie auf jeden Fall das jeweilige Betriebssystem, das Sie installieren möchten.
To, co jest zaletą wydawniczą stylu Sumlińskiego, dla niektórych czytelników może być wadę – bo trudno odseparować opinii autorów od opinii ich rozmówców (nie wspominając o tym, że czasami nie wiadomo, które fragmenty są autorstwa Sumlińskiego, a które Budzyńskiego). Ta nieczytelność, która wynika z formy narracji, może sprawiać, że poglądy rozmówców niesłusznie przypisane zostaną autorom pracy.
Najnowsza praca Wojciecha Sumlińskiego i Tomasza Budzyńskiego „(Nie)nasz wojna” to praca nie o wojnie na Ukrainie, ale o naszym polskim sporze o to, jakie stanowisko wobec tej wojny zająć. Sumliński, choć wietrzy spisek Amerykanów, to ogólnie nie zajmuje stanowiska i udziela głosu swoim rozmówcom, z których część apeluje o neutralność i niepomaganie Ukraińcom, a część uznaje, że to nasza wojna – w najnowszej książce Sumlińskiego, każdy znajdzie więc takie stanowisko, jakie mu się spodoba. Mnie najbliższe są te stanowiska, które ukazują współpracę Rosji i Niemiec przeciwko Polsce i Ukrainie.
Niemcy od wieków wspierają Rosję
Jednym z rozmówców Sumlińskiego jest profesor Bogdan Musiał, który zwrócił uwagę na, gdy Rosja zaatakowała Ukrainę, to Niemcy realnie wspierają rosyjskiego agresora, nie pozwalają na dostarczanie broni dla Ukraińców, negują i sabotują zasadność pomocy Ukrainie, gdy już coś dostarczali to chłam, blokują środki dla Polski z Unii Europejskiej, by Polacy nie mieli za co pomagać Ukraińcom. Jest to owoc tego, że od wieków, dla Niemiec najważniejsze są dobre relacje z Rosją – taka jest tożsamość kulturowa Niemców.
Niemcy i Rosja współpracują od XVIII wieku. Współpraca Niemiec i Rosji szczególnie widoczna była za Lenina. Adolf Hitler importował z Rosji surowce, dzięki którym mógł zająć Europę Zachodnią podczas II wojny światowej. Po wojnie socjaldemokratyczny kanclerz RFN (Niemiec Zachodnich) Willy Brandt prowadził politykę niemieckiego wsparcia Rosji Sowieckiej. Politykę tą kontynuowały kolejne ekipy niemieckich socjaldemokratów i chadeków.
Rosyjskie rurociągi zbudowane w ZSRR za niemiecką kasę
Niemcy wspierając budowę rosyjskich rurociągów, uzależniły Europę Zachodnią od rosyjskiego gazu. Od lat 60 XX wieku RFN dostarczał do ZSRR (czyli Rosji) rury do budowy gazociągów w tym i gazociągu „Przyjaźń”. Od 1970 roku niemieckie banki z RFN finansowały budowę gazociągów w ZSRR. Rosjanie swoje długi Niemcom spłacali z zysków z eksportu gazu. Swoimi inwestycja Niemcy przedłużyli istnienie ZSRR o dwie dekady. W 1980 roku, w czasie rosyjskiej inwazji na Afganistan, minister spraw zagranicznych RFN socjaldemokrata Helmut Schmid podpisał z Rosjanami umowę rurociągową.
Dzięki niemieckim inwestycjom, z eksportu gazu na zachód, Moskwa finansowała modernizacje Armii Czerwonej i eksport komunizmu na całym świecie – czyli powstawanie i funkcjonowanie reżimów komunistycznych, które zniewoliły i mordowały ludzi na całym świecie.
ZSRR trwał dzięki niemieckiej kasie
Niemcy sprawili, że gdy ceny gazu były wysokie, ZSRR trwał. Dopiero spadek cen gazu i ropy, spowodowany wydobyciem w Arabii Saudyjskiej (do którego USA Reagana namówiły Arabów), doprowadził ZSRR do bankructwa i upadku (koszty wydobycia w Rosji okazały się zbyt wysokie, by cena rosyjskiej ropy była konkurencyjna na światowym rynku).
Współpracę z ZSRR, po niemieckich socjaldemokratach, kontynuowali niemieccy pseudo chadecy. Kanclerz Helmut Kohl uznawał upadek bloku sowieckiego za katastrofę oraz sprzeciwiał się niepodległości Ukrainy i krajów bałtyckich. Szef niemieckiego MSZ Hans-Dietrich Genscher sprzeciwiał się wejściu do NATO Polski, Węgier i Rumuni. Po pseudo chadekach kolejna ekipa niemieckich socjaldemokratów (kanclerz Gerhard Schroeder i szef MSZ Frank-Walter Steinmeier obecny niemiecki prezydent) znowu wspierała Rosję. O Nord Stream 1 zadecydowali socjaldemokracji, a projekt kontynuowała pseudo chadeczka Angela Merkel. Wszystko to pokazuje, że współpraca Niemiec i Rosji łączy i socjaldemokratów i pseudo chadeków.
Niemców nie obchodzą rosyjskie zbrodnie
Dla Niemców (szczególnie niemieckich socjaldemokratów) rosyjskie zbrodnie na Ukrainie nie są problemem, bo w duchu rasistowskim gardzą Ukraińcami (tak jak gardzą Polakami). Niemców interesują tylko zyski dla Niemiec ze współpracy z Rosją. Kiedy w 2014 roku Rosja rozpoczęła agresję na Ukrainę, zajmując Krym i Donbas, w 2015 roku Niemcy i Rosja zawarły umowę na budowę Nord Stream 2. By odwrócić uwagę od współpracy niemiecko rosyjskiej, Niemcy stworzyły na forum Unii Europejskiej problem z rzekomym brakiem praworządności w Polsce. Niemieckie media milczały o Rosji i non stop szkalowały Polskę.
Dominację Niemiec w Europie zachwiała wojna na Ukrainie. Niemcy przestały być dla Europy gwarantem bezpieczeństwa na kontynencie – swoją polityką doprowadzili do wojny na Ukrainie. Takim gwarantem okazały się Stany Zjednoczone, które wsparły finansowo i bronią Ukrainę. Niemcy chcą przegranej Ukrainy, bo gdy Ukraina nie przegra to powstanie w Europie Środkowej silny blok będący konkurencją dla Niemiec.
Podmorski gazociąg Baltic Pipe / Fot. PAP/ John Randeris. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Minister klimatu i środowiska spotkała się w Oslo z tamtejszym ministrem przemysłu naftowego i energii.
Anna Moskwa zwróciła uwagę na znaczenie norweskiego gazu w obecnej polityce energetycznej.
Pierwsza dostawa gazu ziemnego z Norwegii do Polski przez Baltic Pipe będzie możliwa od października tego roku.
W roku następnym Norwegia ma być naszym wiodącym dostawcą.
Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska podczas spotkania z ministrem przemysłu naftowego i energii Norwegii Terje Aasland, ogłosiła:
Norweski gaz jest ważny dla utrzymania stabilności energetycznej w Europie Środkowo-Wschodniej, a także na Ukrainie, która mogłaby odbierać takie dostawy przez Polskę. Norwegia jest stabilnym i wiarygodnym partnerem w zwiększaniu bezpieczeństwa energetycznego nie tylko Polski, ale także szerszego regionu środkowoeuropejskiego. Może to napędzać naszą transformację energetyczną oraz wpływać na zmniejszenie emisji przez europejskie gospodarki.
Norwegia wiodącym dostawcą od 2023 roku
Choć pierwsza dostawa gazu ziemnego z Norwegii do Polski przez Baltic Pipe będzie możliwa od października tego roku, w roku następnym Norwegia będzie naszym wiodącym dostawcą. Pani Moskwa dodała:
Od wielu lat przygotowywaliśmy się do rezygnacji z importu rosyjskiego gazu. Jednocześnie w pełni popieramy ideę embarga na rosyjski surowiec i jeszcze szybszego zakończenia importu na poziomie Unii Europejskiej.
Pani minister podkreśliła również znaczenie morskiej energetyki wiatrowej.
Monument będący źródłem wielu teorii został zniszczony przez nieznanych sprawców. Wstępne śledztwo ujawniło, że „nieznane osoby zdetonowały ładunek wybuchowy” około 4 rano. Nagranie z monitoringu opublikowane przez agencję na Twitterze pokazało, że srebrny sedan opuszcza teren wkrótce po eksplozji. Nikt nie został ranny, ale reszta konstrukcji została zniszczona ze względów bezpieczeństwa. Na filmie opublikowanym przez jednego z użytkowników Twittera widać, jak koparka przewraca resztę płyt.
Update: The remainder of the Georgia Guidestones are currently being demolished following the mysterious explosion. Perpetrator(s) still unidentified. pic.twitter.com/umh3Ih83Oa
Konstrukcja składała się z pięciu granitowych płyt. Miała służyć jako kalendarz astronomiczny, i zawierała dziesięcioczęściową wiadomość w 12 językach o ochronie ludzkości i przyszłych pokoleń. Choć ich autor był katolikiem (niestety wierzącym w teorię o przeludnieniu), monumentowi często przypisywano korzenie satanistyczne bądź masońskie. Kontrowersje wzbudziły wskazówki jak: “utrzymać ludzkość poniżej 500 000 000 w nieustannej równowadze z naturą” i „zjednoczyć ludzkość nowym językiem”.
W ramach swojej kampanii na gubernatora Georgii, kandydatka republikanów Kandiss Taylor niedawno obiecała „zburzyć” Georgia Guidestones, o którym stwierdziła, iż jest powiązane z „reżimem satanistycznym”.
Jak pisaliśmy niedawno, dziennikarka Newsweeka Renata Kim przyznała, że to między innymi ona stała za donosami na Tomasza Lisa. Zarzuciła mu mobbing. Teraz jednak ona sama została oskarżona o to samo przez byłego dziennikarza Wojciecha Staszewskiego:
Moją bezpośrednią przełożoną była w Newsweeku Renata Kim. W ostatnim roku mojej pracy stresowała mnie z pewnością bardziej niż Tomek. To od niej doświadczałem przez wiele, wiele miesięcy ignorowania, odzywania się tylko zdawkowo, traktowania przez wiele godzin „jak powietrze”, bezpodstawnego i nieustającego krytykowania wszystkich tekstów, poprawiania ich do późnego wieczora w piątek, odrzucania i krytykowania wszystkich tematów przesłanych w niedzielę wieczorem, przymuszania do wymyślania kolejnych o 22, 23 wieczorem.
Staszewski relacjonuje:
Dopiero potem, po latach układasz sobie te wszystkie koraliki na nitce. I zdajesz sobie sprawę, że to wszystko razem nazywa się mobbing. To Renata mnie zastraszała „Lis chce cię zwolnić, ale ja cię bronię”, a ja czułem, że to ona chce się mnie pozbyć. Ubrałem się wtedy w białą koszulę, poszedłem do Lisa pogadać wprost. Do tego mobbera? A w kolejnym tygodniu pisałem okładkowy temat.
Oskarżeń ciąg dalszy
Były dziennikarz Newsweeka stwierdził, że zachowanie Renaty Kim było powodem, że trafił do psychoterapeuty:
To z powodu Renaty poszedłem wtedy do mojej pani psychoterapeutki, cudownie mądrej pani Agnieszki, żeby nauczyć się, jak sobie z tym radzić. Powiedziałem potem Renacie, że przenoszę swój komputer do pokoju obok, bo tu się źle czuję. Koniec, kropka.
Mężczyzna podkreśla, iż nie był w tym odosobniony:
Nie jestem sam. Redaktor z Wirtualnej Polski ma przecież telefony do kilkudziesięciu pracowników i pracownic oraz byłych pracowników i pracownic Newsweeka. Wystarczy zadzwonić i zapytać. Sam wczoraj rozmawiałem z jedną osobą, potwierdza, jaką szefową była Renata. Jest nas więcej.
“Dwie strony medalu”
Staszewski odniósł się w końcu i do samego donosu Renaty Kim na Tomasza Lisa:
„To ja byłam osobą, która zawiadamiała HR i związki zawodowe o sytuacji w Newsweeku” – napisała w ostatnią niedzielę na Twitterze Renata Kim i została uznana za świecką świętą. Sygnalistkę, która jako jedyna walczyła z Tomaszem Lisem i w końcu doprowadziła do jego zwolnienia. Fakty, przedstawiane m.in. na spotkaniu zarządu z redakcją, są inne. Renata Kim sygnalizowała sprawę działowi HR, ale z obawy przed Lisem zgłoszenie wycofała. To było parę lat temu. Tomasz Lis został zwolniony po skardze innej osoby. Zarząd nie ujawnia ani kim ona jest, ani czego skarga dotyczyła. Natomiast nie jest to Renata Kim. Internety dały się nabrać.
Na relację Staszewskiego zareagował na Twitterze Tomasz Lis, pisząc:
Medale mają to do siebie, że zwykle mają dwie strony.
Zdaje się, że media społecznościowe służą za narzędzie do wzajemnych oskarżeń i utyskiwań. Mobbing jest nazwany w polskim prawie przestępstwem, a przestępstwa zgłasza się na policję, nie na Twittera.
Prawnicy Ordo Iuris skutecznie bronili przed sądem II instancji farmaceutki, która odmówiła sprzedaży dzieciobójczych środków wczesno- poronnych. Naczelny sąd aptekarski uchylił nałożoną wcześniej na kobietę karę nagany.
Broniąc oskarżonej adwokaci wskazali, że Okręgowy Sąd Aptekarski w Krakowie rozpatrzył sprawę i ukarał aptekarkę pod nieobecność obwinionej, mimo usprawiedliwienia kobiety. Sąd I instancji przy orzekaniu o winie farmaceutki oparł się wyłącznie na materiale dowodowym zgromadzonym przez Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w toku postępowania wyjaśniającego.
Z tych przyczyn, jak podkreśla Ordo Iuris, obwiniona nie miała szansy złożenia wyjaśnień we własnej sprawie, co w konsekwencji uniemożliwiło jej faktyczną możliwość skorzystania z prawa do obrony, choćby w podstawowym zakresie. W związku z tym instancja odwoławcza zdecydowała się uchylić orzeczenie i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia sądowi okręgowemu. Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej również wniósł o uchylenie zaskarżonego przez farmaceutkę wyroku, uznając za zasadne argumenty podniesione przez obwinioną w odwołaniu, odnośnie konieczności zapewnienia jej możliwości skorzystania z konstytucyjnego prawa do obrony.
Naczelny Sąd Aptekarski uchylił orzeczenie sądu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Prawnicy Ordo Iuris będą bronić farmaceutkę w toku dalszego postępowania. W opinii Instytutu, ukaranie farmaceuty za odmowę sprzedaży środków antykoncepcyjnych jest sprzeczne z zagwarantowaną konstytucyjnie wolnością sumienia. Prawo farmaceutów oraz właścicieli aptek do powołania się na klauzulę sumienia gwarantuje art. 53 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym „każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii”.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 7 października 2015 r. (K 12/14) podkreślił, iż w demokratycznym państwie prawnym „wyrazem prawa do postępowania zgodnie z własnym sumieniem, a w konsekwencji także wyrazem wolności od przymusu postępowania wbrew własnemu sumieniu, jest klauzula sumienia (…). Wolność sumienia musi bowiem przejawiać się takżew możliwości odmowy wykonania obowiązku nałożonego zgodnie z prawem z powołaniem się na przekonania naukowe, religijne lub moralne”.
– Możliwość zgłoszenia sprzeciwu sumienia przez pracownika apteki wynika z przepisów o randze konstytucyjnej i nie wymaga ustawowego potwierdzenia, co jednoznacznie stwierdził Trybunał Konstytucyjny. Prawo do odmowy wykonania czynności sprzecznej z własnym sumieniem przysługuje każdemu człowiekowi jako jedno z podstawowych praw człowieka. Nie można wolności sumienia traktować jako przywilej arbitralnie przyznany jakiejś grupie – zaznaczyła adw. Magdalena Majkowska z Zarządu Ordo Iuris.
Wiaczesław Wołodin, przewodniczący Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej, zagroził Stanom Zjednoczonym odebraniem Alaski. Należy tu podkreślić, że stan ten należał niegdyś do Cesarstwa Rosyjskiego. Wołodin orzekł:
Zawsze mamy coś w odpowiedzi. Niech Ameryka zawsze pamięta, że jest tam część terytorium – Alaska. Kiedy zaczną próbować pozbyć się naszych zasobów za granicą, zanim to zrobią, muszą pamiętać, że my również mamy coś do odzyskania.
Alaska
Alaska została zakupiona przez Amerykanów w 1867 roku. USA wzbogaciły się tym samym o ponad 1,5 miliona kilometrów kwadratowych, w zamian za 7,2 miliona dolarów w złocie. Odebranie przez Rosję Alaski stanowiłoby zapewne odpowiedź na sankcje nakładane na Federację przez kraje zachodnie.
Russia's Duma speaker Volodin is now threatening to take Alaska back from the US since, like Ukraine, it's also an ancestral Russian land: "America should always remember about Alaska. Before they seize our resources abroad, they must remember that we also have smth to take back" pic.twitter.com/X59YGvhCDG