Maszyna do gier

Maszyna do gier / Fot. FilmDaily.co

Odkąd pan Fey zbudował w swojej piwnicy pierwszy automat do gier arkadowych, automaty online otrzymały wiele modyfikacji i nowych części, ale podstawowe funkcje pozostały stosunkowo takie same.

Gracz kładzie monetę i pociąga za rączkę, czekając z nadzieją, aby zobaczyć upragnione symbole, a kiedy to zrobi, otrzymuje nagrodę.

Chociaż zasady gry są zasadniczo takie same, wielkość stawki gwałtownie wzrosła.

Nagrody zmieniły się z papierosów, cygar, napojów i kilku dolców na samochody, drogie wycieczki i wielomilionowe jackpoty, podczas gdy maszyny zaczęły przyjmować rachunki zamiast tylko pensów i dziesięciocentówek.

Celowo lub nie, pan Fey i jego Dzwon Wolności dał początek wielomiliardowe przemysłowi, który do dziś przyciąga graczy.

W miarę upływu lat producenci rywalizowali między sobą, aby zaprojektować automaty online, które zapewniły graczowi maksymalną satysfakcję.

Z prostego urządzenia mechanicznego z dźwignią i otworem na monety, maszyny przekształciły się w duże maszyny wyposażone w różnorodne światła, dźwięki i efekty dźwiękowe.

Twórcy automatów dodali mnóstwo dodatków, aby czas spędzony na grze był przyjemniejszy.

Maszyny zostały zmodyfikowane tak, aby akceptować wiele monet, a także, aby gracze mogli wykorzystywać swoje wygrane jako bezpośrednie kredyty, zamiast ciągłego pompowania pieniędzy w jednorękiego bandytę.

Oprócz dźwigni producenci zaimplementowali przyciski, które pozwalają na szybszą i łatwiejszą zabawę.

Sama gra również się trochę zmieniła, oferując wiele linii wypłat zamiast jednej na środku, a także dzikie symbole, które mogą zastąpić dowolny inny symbol, aby stworzyć zwycięską kombinację.

Projekcje przyszłości

Obecnie prawie nie używa się mechanicznych automatów do gry, zamiast tego kasyna korzystają z urządzeń sterowanych przez mikroprocesory.

Zastosowana technologia otwiera wiele drzwi dla operatorów kasyn i pozwala im lepiej śledzić kursy, obliczać średnie wielkości zakładów, rejestrować liczbę gier lub czas rozegrania oraz wiele innych wskaźników, które pomagają im lepiej ocenić narażenie na ryzyko.

Wraz z rozwojem technologii przetwarzania w chmurze i wyścigiem o wyższość między wszystkimi głównymi firmami technologicznymi, w tym między innymi Google, Facebook i Samsung, branża kasyn również bierze udział w akcji.

Operatorzy hazardowi opracowali aplikacje, które działają na większości dostępnych urządzeń mobilnych, tworząc wirtualne kasyna, w których gracze mogą grać z praktycznie każdego miejsca na świecie, które ma dostęp do Internetu.

Branża hazardowa była związana z postępem różnych rodzajów technologii w przeszłości i tendencja ta będzie się utrzymywać w przyszłości.

Wraz z wprowadzeniem środowiska rzeczywistości rozszerzonej i masową premierą urządzeń takich jak Oculus Rift, Samsung Gear VR i HTC Vive tuż za rogiem, możliwości rozwoju wydają się nieskończone.

Jedno jest jednak pewne. Nie ma znaczenia, czy automaty online są sterowane za pomocą dźwigni, przycisków, ekranów dotykowych, czy fal mózgowych, gracze będą kontynuować niekończącą się pogoń za ogromnymi wygranymi.

Wniosek

Niektórzy twórcy oprogramowania testują już infuzję automatów do wirtualnej rzeczywistości, podczas gdy inni dodają zakłady sportowe do automatów w swoich planach. A wszystko to z pewnością będzie niezwykle ekscytujące.

Ale niezależnie od tego, co przyniesie przyszłość automaty online, jedno jest pewne – będzie bardziej szalone i zabawniejsze niż kiedykolwiek! Jest to klucz do tego, aby gracze wracają po więcej spinów.

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Twitter

  • Petro Czernyk, specjalista od spraw wojskowości, uważa, iż działania wojenne przeciwko Federacji Rosyjskiej mogą potrwać jeszcze wiele lat.
  • Nawet sześćdziesiąt.
  • Czernyk twierdzi, że wojny nie zakończy śmierć Putina.
  • Zobacz też: Polska: Ekoterroryści zastawili pułapkę na leśników

Podług słów ukraińskiego eksperta wojskowego relacje na linii Ukraina – Rosja będą mogły się zmienić po “transformacji w trzech kolejnych pokoleniach Rosjan”. Petro Czernyk, specjalista od spraw wojskowości, uważa, iż działania wojenne przeciwko Federacji Rosyjskiej mogą potrwać jeszcze wiele lat.

Czernyk twierdzi, że wojny nie zakończy śmierć prezydenta wschodniego mocarstwa, bo konflikt zależy od “mentalności” narodu rosyjskiego.

Trzeba liczyć się z tym, że spokój ze strony sąsiada Ukraina uzyska dopiero za około 60 lat.

Kontrofensywa?

Ekspert odniósł się również do tematu potencjalnej kontrofensywy ze strony Ukrainy.

Najmądrzejszą taktyką jest walka na wycieńczenie, dlatego w ogóle nie używam słowa “kontrofensywa”. Prowadzenie natarcia to bardzo trudna sztuka, dużo trudniejsza niż obrona. Szturm wymaga rozciągnięcia wojsk na odcinku 10-15 km. Nie mogę sobie wyobrazić, w jaki sposób mielibyśmy teraz tego dokonać.

Inny ukraiński ekspert wojskowy – Oleg Żdanow – wymienił, czego ukraińska armia potrzebuje do kontrofensywy:

Nadal potrzebujemy opancerzenia, aby iść naprzód. Są to czołgi, pojazdy opancerzone i pojazdy różnego rodzaju – zarówno do przemieszczania poszczególnych grup, jak i transportery opancerzone oraz bojowe wozy piechoty. Aby naciskać na wroga, potrzebujemy obrony przeciwlotniczej i narzędzi do walki elektronicznej. Potrzebujemy pocisków przeciwradioelektronicznych, które zaczęliśmy dostawać. I potrzebujemy broni o większym zasięgu ostrzału lub o większym zasięgu startu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wikimedia Commons

  • Starsza Amerykanka była świadkiem na miejskim basenie tego, jak facet chodził po przebieralni dla kobiet i nadzorował rozbierające się dziewczynki.
  • Natychmiast zareagowała, lecz mężczyzna się stawiał.
  • Nie został ukarany.
  • Ukarana została 80-latka.
  • Zobacz też: Oszustwa na “tani węgiel”. Naciągacze grasują na Facebooku

Miejski basen w Port Townsend w stanie Waszyngton. Kobietę zaskoczył męski głos, gdy była pod prysznicem. Julie Jaman wyjrzała i zobaczyła mężczyznę ubranego w damski strój kąpielowy, nadzorującego małe dziewczynki. Dziewczynki się rozbierały.

80-latka natychmiast zareagowała.

Musisz odejść.

Mężczyzna się stawiał. Rozmowę usłyszała młoda pracownica basenu, która była w pobliżu. Zamiast jednak wesprzeć starszą panią, lub wezwać ochronę, przyłączyła się do faceta i oskarżała… 80-latkę. Chwilę później w holu pani Jaman została poinformowana, że ​​policja jest w drodze. Jednak funkcjonariusze nie zamierzali zatrzymać szalonego mężczyzny (bądź oszusta).

Julie Jaman zorganizowała petycję.

My, niżej podpisani, sprzeciwiamy się, aby mężczyźni (identyfikujący się jako kobiety) mogli korzystać z tradycyjnego damskiego prysznica/garderoby w basenie Mountain View. YMCA dyskryminuje kobiety i dziewczęta, które potrzebują prywatności i bezpieczeństwa niezbędnego dla godności i dobrego samopoczucia w damskiej przebieralni/prysznicu.

Ot, kolejny dzień w lewicowej szurlandii

Wkrótce odbyła się debata Rady Miejskiej. Padło tam kłamstwo (niczym jakieś magiczne zaklinanie rzeczywistości), że ten szalony facet (bądź oszust; nie wiemy, co mu siedziało w głowie) w przebraniu kobiety to… kobieta. Niektórzy mówcy zachęcali miasto do udostępnienia trzeciej przestrzeni placówki dla osób o “specjalnej płci”. Przebieraniec powiedział, że “osoby trans nie mogą być zmuszane” do korzystania z osobnej przestrzeni.

Tymczasem pani Jaman za to, że zgłosiła wtargnięcie mężczyzny do przebieralni dla kobiet, została ukarana permanentnym zakazem wstępu na basen publiczny. Po prostu nie chciała się przebierać i myć w obecności obcego mężczyzny. I nie chciała, by obcy facet nadzorował rozbierające się dziewczynki.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

The Distance

Stacja MOL

Stacja MOL / Fot. YouTube

Pod koniec 2021 roku rząd Viktora Orbána wprowadził limit cen paliw. W ten sposób cena benzyny 95 oraz oleju napędowego nie może być wyższa niż 480 forintów (ok. 5,73 zł) za litr. W efekcie to właśnie na Węgrzech jest najtańsze paliwo w Europie.

Wkrótce państwo wprowadziło kolejną regulację – paliwo, owszem, tanie, ale tylko dla samochodów z węgierską rejestracją. Prócz tego, niska cena “przysługuje” wyłącznie osobom prywatnym, taksówkarzom i maszynom rolniczym. Obcokrajowcy, firmy itd. zapłacą za paliwo niemal dwa razy więcej.

Kryzys nie ominie Węgier?

To odgórna regulacja cen i wprowadzanie restrykcji mogły spowodować zamknięcie części mniejszych stacji. Te większe wprowadzają limity z przyczyny braku paliwa. Portal “Najwyższy Czas!” pisze:

Węgierski MOL zezwala na tankowanie 50 litrów dziennie. Austriacki OMV również pozwala nalać do baku maksymalnie 50 litrów, a rosyjski Łukoil – 20 litrów.

Pomimo tego, brakuje paliwa na około stu węgierskich stacjach. Tamtejsi analitycy twierdzą, że sierpień może się okazać kryzysowym miesiącem dla rynku paliw Węgier. Tymczasem właściciele stacji apelują do rządu o podniesienie limitów.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Najwyższy Czas!

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wikimedia Commons

Daniel Chmielewski miał 22 lata, grał w dolnośląskim klubie czwartoligowym Bielawianki Bielawy. Zginął 7 sierpnia od ciosu maczetą w serce. Klub KP Bielawianka Bielawa poinformował na Facebooku:

Z ogromnym smutkiem zawiadamiamy, że dziś w nocy odszedł Daniel Chmielewski. Jeszcze całkiem niedawno cieszyliśmy się z każdej jego bramki, którą zdobywał w naszych barwach. Dziś niespodziewanie przyszło nam pożegnać jednego z nas.

Morderca się pomylił

Piłkarz został zaatakowany w nocy, około 3. Młodzieniec bawił na urodzinach kolegi. Nagle do grupy zbliżył się 26-letni Bartłomiej G., i zaatakował Daniela maczetą. Jak się okazało, pomylił się co do ofiary.

Prokurator Emil Wojtyra wyjaśnia:

Bartłomiej G. zadał cios maczetą w serce 22-letniemu mężczyźnie, myśląc że to poszukiwany przeciwnik. Ranny mężczyzna osunął się na ziemię. Koledzy próbowali udzielić mu pomocy medycznej, zostało wezwane pogotowie ratunkowe, nie udało się go uratować. Bartłomiej G. ruszył z maczetą dalej szukać kolejnych ofiar.

Daniel Chmielewski zmarł nad ranem. Aresztowany napastnik przyznał się do zbrodni.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Najwyższy Czas!

Scena przedstawiająca przekazanie Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej paulinom

Scena przedstawiająca przekazanie Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej paulinom / Fot. Twitter

640 lat mija, odkąd grupa mnichów z Węgier objęła w posiadanie jasnogórskie wzgórze z drewnianym kościołem pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. 9 sierpnia 1382 roku książę Władysław Opolczyk sprowadził Paulinów na częstochowskie wzgórze i ufundował na nim klasztor. Już dwa lata później pojawił się tu Cudowny Obraz Matki Boskiej, namalowany prawdopodobnie przez samego świętego Łukasza Ewangelistę. Od tamtej pory częstochowskie wzgórze wznosi się nad Polską, stanowiąc stolicę polskiego katolicyzmu.

Nazwa Jasna Góra po raz pierwszy została użyta w dokumencie z 1388 roku. Nadali ją węgierscy paulini, nawiązując tym samym do klasztoru św. Wawrzyńca na Jasnej Górze w Budzie.

Fot. Twitter

Czarna Madonna

Mówiąc o Jasnej Górze, nie można nie wspomnieć o ikonie Matki Boskiej Częstochowskiej, wizerunku Czarnej Madonny. Udokumentowano wiele cudów. Jednym z przykładów jest trwałe uzdrowienie z inwalidztwa Janiny Lach z Łodzi, które miało miejsce w 1979 roku. Uzdrowienie z paraliżu kończyn dolnych jest trwałe. Dokumentacja lekarska stwierdziła z bezwzględną pewnością kalectwo do dnia uzdrowienia. Wielu było takich, którzy przyszli z wiarą, i zostawili za sobą kule.

Fot. Twitter

Matka nas chroni. Chrońmy Matki

To na Jasnej Górze w 1920 roku przed ołtarzem Bogurodzicy Paulini, leżąc krzyżem korzyli się w prochu przed Panem błagając za lud. Niezliczone tłumy z czołem schylonym błagały o ratunek dla ojczyzny. Królowa Polski wysłuchała błagań, i wygrała Bitwę Warszawską.

Tam, gdzie bije serce narodu, będą atakować jego wrogowie. Podczas protestanckiej agresji zwanej również “potopem szwedzkim” najeźdźcy aż sześć razy próbowali zająć zbrojnie duchową stolicę Polski – klasztor na Jasnej Górze. Każdy ich atak zakończył się niepowodzeniem.

Również dziś Jasna Góra jest nieudolnie atakowana przez publicznych gorszycieli, propagatorów grzechu sodomskiego. Lecz tak jak dawniej, tak i dziś nie brakuje pobożnych mężów i pokornych niewiast, którzy gotowi umrzeć, byle miejsca tego nie dać splugawić kolorową szmatą, symbolem śmiertelnego grzechu.

Fot. YouTube

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter, PCh24, Wikipedia, TV Republika

Tradycyjna elektrownia jądrowa

Tradycyjna elektrownia jądrowa / Fot. Pixabay

  • Według badania agencji ARC Rynek i Opinia wśród Polaków wzrosło poparcie dla wybudowania elektrowni atomowej.
  • Aż 64 proc. respondentów jest zwolennikami rozpoczęcia prac, a z kolei 37 proc. chce ich zdecydowanego przyspieszenia.
  • Zaledwie 13 proc. Polaków wykazuje negatywne podejście do tego sposobu produkcji energii.
  • Z roku na rok rośnie poparcie dla wybudowania elektrowni atomowej.
  • W porównaniu do 2006 r. urosło ono o kilkadziesiąt procent. W tym czasie przeciwnych budowie było aż 56 proc. Polaków.
  • Zobacz także: FBI przeszukało dom Donalda Trumpa. Ponoć wyniesiono pudła z dokumentami

ARC Rynek i Opinia we wtorek poinformował o wynikach przeprowadzonego przez siebie badania dotyczącego stosunku Polaków do energetyki jądrowej. 64 proc. respondentów jest zwolennikami przyspieszenia prac nad budową elektrowni atomowych 37 proc. jest zdania, że należy te działania zdecydowanie przyspieszyć, a 27 proc. uważa, że trzeba raczej przyspieszyć. Za przyspieszeniem wprowadzenia tego rozwiązania znacznie częściej opowiadają się mężczyźni (75 proc.) niż kobiety (53 proc.).

Zwolenników elektrowni jądrowych jest więcej wśród osób z wyższym wykształceniem (70 proc.)

– wskazano w sondażu.

Akceptacja energetyki jądrowej rośnie wraz z wiekiem respondentów. Najwyższa jest wśród osób w wieku 45-65 lat (67 proc.), najniższa w najmłodszej badanej grupie wiekowej, czyli osób w wieku 18-24 lat (55 proc.).

Tylko 13 proc. Polaków jest przeciw budowie dużych elektrowni jądrowych

– podał ARC Rynek i Opinia.

Z tego 9 proc. opowiada się za tym, by „raczej zrezygnować” z prac, a 4 proc. uważa, że należy zdecydowanie zrezygnować. 23 proc. respondentów nie ma zdania na temat inwestycji w energetykę jądrową.

Warto podkreślić, że od kilku lat wyraźnie nastąpił progress w podejściu społeczeństwa do elektrowni atomowych. Coraz więcej osób przekonuje się o walorach tego sposobu produkcji energii.

Przykładowo w badaniu z 2006 roku odsetek osób sprzeciwiających się energetyce jądrowej wynosił aż 56 proc., a z nowszych badań – z ubiegłego roku – 20 proc.

– powiedział dr Adam Czarnecki.

Zwrócił uwagę, że w ostatnim czasie pojawiły się czynniki, które spowodowały, że odsetek osób zdecydowanie sprzeciwiających się energetyce jądrowej spadł do poziomu, jakiego dotąd nie było.

Te czynniki to m.in. wojna w Ukrainie, powiązany z nią szantaż energetyczny oraz wysokie ceny energii

– dodał.

W opinii Czarneckiego słabnie też pamięć o katastrofie w Czarnobylu i zmienia się jej postrzeganie, która dla wielu przez lata była czynnikiem zniechęcającym do energetyki atomowej.

Już teraz wiele osób ma świadomość, że przyczyną tej katastrofy była słabość radzieckich rozwiązań w tej dziedzinie. Z drugiej strony Polacy są coraz bardziej świadomi korzyści z posiadania energetyki jądrowej

– podkreślił ekspert.

Jego zdaniem badanie pokazuje, że obecnie jest sprzyjający klimat na działania w tym zakresie.

Pamiętać jednak trzeba, że postawienie takiej elektrowni to projekt na długie lata i z pewnością nie rozwiąże on wszystkich problemów polskiej energetyki

– dodał Czarnecki.

Badanie online, zrealizowane od 28 lipca do 3 sierpnia br. przez ARC Rynek i Opinia metodą CAWI, miało charakter panelowy; przeprowadzono je wśród 1037 osób w wieku 18-65 lat. ARC Rynek i Opinia to instytut badania opinii i rynku, który jest członkiem Organizacji Firm Badania i Rynku i Polskiego Towarzystwa Badaczy Rynku i Opinii.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl

Najnowszy sondaż

Warszawa, 08.06.2022. Prezes PiS Jarosław Kaczyński (C), sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski (P) i wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik (2L) na sali obrad Sejmu, 8 bm. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. (aldg) PAP/Radek Pietruszka / fot. PAP/Radek Pietruszka Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Przedłużające się problemy z wypłaceniem Polsce funduszy w ramach Krajowego Planu Odbudowy powodują tarcia w Prawie i Sprawiedliwości.
  • W anonimowych rozmowach dla portalu “gazeta.pl” działacze PiS wykazują optymizm przed wyborami parlamentarnymi.
  • Podkreślają, że wynik negocjacji z Brukselą nie będzie miało wpływu na ich poparcie.
  • Szereg ważnych polityków związanych z obozem Beaty Szydło ostatnio mocno krytykuje działania premiera Mateusza Morawieckiego.
  • Ich zdaniem poniósł porażkę w relacjach z Unią Europejską.
  • Z kolei Jarosław Kaczyński planuje nawet przeprowadzić roszady w rządzie dymisjonując kilku ministrów.
  • Na zagrożonej pozycji jest minister ds. europejskich Konrad Szymański oraz minister rozwoju i technologi Waldemar Buda.
  • Zobacz także: Susza we Francji. Setka gmin z ogromnym niedoborem wody pitnej

Choć Komisja Europejska zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy, to aby uruchomiła wypłaty, wymaga spełnienie kamieni milowych ws. sądownictwa. Na Polskę czeka 35 mld euro grantów oraz niskooprocentowanych pożyczek. Niestety Bruksela nie przekazała do tej pory żadnych pieniędzy.

Sytuacja jest beznadziejna. Bruksela zablokowała pieniądze na KPO. Nawet jeśli te pieniądze kiedyś do nas popłyną, nie zagrają już w wyborach w przyszłym roku, bo nikt nie zdąży ich wydać. Opozycja będzie miała powód, by mówić o nieudolności PiS

– powiedział portalowi “gazeta.pl” jeden z ważnych polityków Prawa i Sprawiedliwości.

Nie da się ukryć, że rośnie powszechna krytyka premiera Mateusza Morawieckiego, szczególnie wśród polityków oddanych byłej premier Beacie Szydło. Pierwotnie miał on poprawić relacje z Unia Europejską, lecz działacze wypominają mu, że nie osiągnął na tym polu sukcesów.

Mateusz Morawiecki obiecywał, że dowiezie wszystko w Unii Europejskiej. Prezes Kaczyński mówił mu: daję ci wiarę i bierzesz na to odpowiedzialność. Ale premier nie dowiózł

– stwierdził z kolei innych działacz partii rządzącej.

“Najbardziej krytyczni są oczywiście ziobryści i politycy związani z byłą premier Beatą Szydło, ale do chóru dołączyli także europosłowie, jak profesorowie Zdzisław Krasnodębski i Ryszard Legutko. Podobnie jądro PiS i elitarny zakon PC jest w kontrze do premiera” – opisuje portal.

Czytaj więcej: Stop prześladowaniu chrześcijan! Ponad 70 tys. podpisów pod projektem ustawy

Kaczyński planuje dymisje?

Efektem narastających problemów mają być planowane dymisje. Wśród czołowych kandydatów do odejścia typuje się ministra ds. europejskich Konrada Szymańskiego oraz ministra rozwoju Waldemara Budę. Trzeci na giełdzie do dymisji jest minister funduszy europejskich Grzegorz Puda.

Szymański mówi żargonem europejskim i czaruje tym jak fakir kobrę. Jego dymisja byłaby i tak bez znaczenia

– przekazał informator portalu “gazeta.pl”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

gazeta.pl, dorzeczy.pl

Pijana nastolatka uratowana z Wisły

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Twitter

Według danych przekazanych przez rzecznika komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej strażacy i policjanci wykonali 921 wspólnych patroli na akwenach. Od początku wakacji służby interweniowały blisko 2000 razy.

Najwięcej na terenie województw: mazowieckiego (176), wielkopolskiego (141), podlaskiego (89) i pomorskiego (63)

– przekazał rzecznik Państwowej Straży Pożarnej.

Od początku wakacji strażacy interweniowali 1 712 razy na akwenach. Podczas interwencji odnotowaliśmy 129 utonięć oraz 67 osób rannych. W analogicznym czasie 2021 roku strażacy interweniowali 990 razy odnotowano 97 utonięć oraz 53 osoby ranne

– zaznaczył bryg. Karol Kierzkowski.

Czytaj więcej: Co z pieniędzmi z KPO? Buda: “Obecnie są dwie możliwości”

Tysiące pożarów w lasach

Brygadier poinformował, że do 8 sierpnia strażacy odnotowali 5 474 pożarów lasów, z czego w sierpniu 178, w lipcu 740, w czerwcu 866 oraz w maju 1637. W tym samym czasie w 2021 roku odnotowano 2293 pożary w lasach. W całym 2021 roku odnotowano 2938 pożarów w lasach – przypomniał.

Do 8 sierpnia miało miejsce 2559 pożarów upraw. W tym 1 072 w lipcu oraz 657 w sierpniu. W analogicznym czasie 2021 roku miało miejsce 1657 pożarów upraw (lipiec 993, sierpień 286) odnotowano siedem osób rannych 

– dodał.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24.pl

Ogromna susza we Francji

Susza we Francji / Fot. PAP/EPA/Christophe Petit Tesson. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Susza we Francji dotknęła w ostatnich tygodniach blisko 100 gmin, które borykają się z dostępem do wody pitnej.
  • Lokalne władze starają się przeciwdziałać tej katastrofie ściągając wodę pitną z innych regionów.
  • Nadmorskie miejscowości instalują z kolei specjalne urządzenia do odsalania wody morskiej.
  • Wzrosły również usługi na francuskich różdżkarzy, którzy mają poszukiwać podziemnych źródeł wody.
  • Zobacz także: Co z pieniędzmi z KPO? Buda: “Obecnie są dwie możliwości”

We Francji, kilkutygodniowe susze odcisnęły swoje piętno w 100 gminach, gdzie brakuje wody pitnej. Niektóre instalują specjalne urządzenia do odsalania wody morskiej. Wśród gmin, które zdecydowały się na budowę instalacji odsalających wodę morską są m.in. wieś Rogliano na Korsyce czy wyspa Groix w departamencie Morbihan na północnym zachodzie kraju. Instalacja ma produkować 500 m sześc. wody pitnej dziennie już od połowy września 2022 r.

Inne gminy postanowiły importować wodę pitną za pomocą cystern. Dotyczy to w szczególności wiosek w departamencie Alpy Górnej Prowansji na południowym wschodzie kraju. Niestety lokalne źródło uległo wyczerpaniu i mieszkańcy Taulanne są uzależnieni od dostaw wody realizowanych dwa, trzy razy w tygodniu.

W Montbrison nad Loarą wiele gmin położonych na dużych wysokościach również zaopatrywanych jest w wodę przez cysterny.

Gmina Gerardmer w Wogezach na wschodzie kraju zaczęła czerpać wodę z jeziora i ją uzdatniać. Jak podaje dziennik “Liberation”, niedobór wody spowodował tam napięcia między mieszkańcami, którzy zniszczyli pięć jacuzzi sąsiadów, podkreślając, że woda jest do picia.

Ponad setce gmin we Francji kończy się woda pitna

– poinformował w piątek minister ds. transformacji ekologicznej Christophe Bechu.

Susza powoduje wysychanie wód gruntowych i zagraża dostawcom wody pitnej w wielu regionach Francji. Sytuacja zmusza władze do podejmowania środków ograniczających zużycie wody, które obowiązują już w 93 z 96 departamentów Francji kontynentalnej.

W kraju coraz popularniejsze stają się również usługi różdżkarzy, którzy poszukują nowych źródeł wody na działkach, gdzie wysychają dotychczas eksploatowane źródła wody pitnej. Różdżkarz Nicolas Busnot stwierdził w stacji TF1, że zamówienia na jego usługi wzrosły tego lata o około 25 proc.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiomaryja.pl