W środę 28 czerwca o godz. 19.00 w Centrum Kształcenia Młodzieży „Kuźnia” odbędzie się spotkanie z dr. Anną Mandrelą, poświęcone sprawie mordu Adama Doboszyńskiego pt. “Największy mord sądowy Polski Ludowej. Dlaczego Adam Doboszyński musiał zginąć”.
Organizatorami wydarzenia są: Młodzież Wszechpolska, Stowarzyszenie Marsz Niepodległości oraz Centrum Kształcenia Młodzieży “Kuźnia”
Anna Mandrela jest doktorem nauk humanistycznych w zakresie filozofii, autorką książek ,,Kościół katolicki wobec buddyzmu” oraz ,,Tomizm Garrigou-Lagrange’a wobec wizji filozoficznej Teilharda de Chardin” (rozprawa doktorska). Od kilku lat zajmuje się również historią nieznanych polskich bohaterów.
Do czerwca 2021 r. prowadziła autorskie programy na kanale Media Narodowe na youtube, w tym cykl edukacyjny ,,Czerwony Terror”, w którym opowiadała o prześladowaniach Kościoła przez komunizm. Obecnie prowadzi swój własny kanał na Youtube ,,Ryngraf TV”. Jako publicystka współpracuję regularnie z czasopismem ,,Magna Polonia”. Publikowała również w ,,Do Rzeczy”, kwartalniku ,,Wyklęci” oraz ,,W sieci historii”.
Opublikowała dwie książki dotyczące rtm. Witolda Pileckiego, ochotnika do Auschwitz: ,,Duchowość i charakter Witolda Pileckiego” oraz ,,Kto zdradził Witolda Pileckiego: nieznane fakty z ostatnich lat życia Rotmistrza”. Obecnie zajmuje się upamiętnieniem postaci Zofii Łuszczkiewicz (siostry Izabeli), znajomej Adama Doboszyńskiego, któremu udzieliła schronienia po jego powrocie do Polski w 1947 r.
“Polski sektor nawozowy jest w tarapatach. Puławskie Azoty stoją, produkcji prawie nie ma” – alarmuje Money.pl. Wszystko przez zniesienie przez Unię Europejską części sankcji nałożonych na Rosję.
Jak podał portal Money.pl w pierwszym kwartale tego roku Grupa Azoty zanotowała stratę netto 555 mln zł! Spadła sprzedaż nawozów. Stoi produkcja w puławskich Azotach, które, jak pisze Money.pl, “są kluczowe dla całej grupy”.
Jednocześnie do Polski bez problemu wjeżdżają nawozy z Rosji, a polscy rolnicy nawet nie wiedzą, że kupują rosyjski produkt. A wszystko przez zniesienie w ubiegłym roku przez Unię Europejską sankcji na dostawy żywności i nawozów z Rosji oraz na transport tych produktów drogą morską. Dzięki temu rosyjskie statki mogą wpływać do portów europejskich i wyładowywać towar jeżeli przewożą produkty farmaceutyczne, medyczne, rolne i spożywcze oraz nawozy.
Dróżka Donikąd – tak chyba powinno nazywać się wspólne ugrupowanie stworzone przez Szymona Hołownię i Władysława Kosiniaka-Kamysza. W zamyśle połączenie Polska2050 i PSL miało z jednej strony być dla Hołowni ucieczką do przodu, zachować resztki własnej politycznej podmiotowości i ratować przed sondażowymi spadkami i ostatecznie pożarciem Hołowni przez Koalicję Obywatelską. Z drugiej strony, dla PSL-u to pozyskanie nowego elektoratu i próba powtórzenia pomysłu sprzed 4 lat, kiedy do PSL poszedł do wyborów wspólnie z Kukizem jako Koalicja Polska. W sumie do Sejmu udało się w 2019 roku wprowadzić 30 posłów.
Czy teraz będzie podobnie? Sondaże wyborcze i trendy pokazują, że może być ciężko powtórzyć ten wynik. Tendencje w sondażach są bowiem dla “Trzeciej Drogi” spadkowe. Co najlepiej obrazuje podsumowanie. przygotowane przez Marcina Paladego, wyników 10 sondaży z tego miesiąca. W tym podsumowaniu Prawo i Sprawiedliwość wśród zdecydowanych wyborców ma 35,5% poparcia (b/z), Koalicja Obywatelska 31% (wzrost aż o 4%), Konfederacja 12,5% (wzrost o 1,5%) i dopiero na czwartym miejscu Trzecia Droga – 11%(spadek aż o 3,5%).
Najnowszy sondaż przygotowany przez Pollster dla Super Expressu również potwierdza bardzo złą sytuację “Trzeciej Drogi”. Super Express artykuł o wynikach najnowszego sondażu opatrzył wręcz tytułem, który podkreśla właśnie tą złą sytuacji koalicji Hołowni i Kosiniaka-Kamysza – “Dramat Hołowni i Kosiniaka-Kamysza. Gigantyczny spadek”. Wyniki sondażu Pollster dla Super Expressu: Prawo i Sprawiedliwość – 34,4% (+2,1) Koalicja Obywatelska – 30,7% (+3) Konfederacja – 11% (+1,2) Trzecia Droga – 9,8% (-4,1) Lewica – 7,8% (-3,7) Jak widać z tego najnowszego sondażu, w porównaniu do poprzedniego badania, Trzecia Droga straciła ponad 4% poparcia.
Wszystko zaczęło się od żartu Krzysztofa Daukszewicza w programie “Szkło kontaktowe”, który skierował wobec z jednego z dziennikarzy pracujących przy tym programie. W pewnym momencie, kiedy na antenie miał pojawić się Piotr Jacoń, satyryk zaśmiał się i spytał jakiej dzisiaj dziennikarz jest płci.
Nagonka politycznej poprawności sprawiła, że satyryk bardzo szybko zaczął przepraszać za swoje zachowanie. Zresztą już w trakcie programu, tuż po wypowiedzeniu tych słów, zorientował się, że to nie w tej stacji takie żarty. Sam Jacoń nie chciał przyjąć później przeprosin od Daukszewicza. Ostatecznie jednak je przyjął. Kiedy wydawało się, że sprawa na tym się zakończy, że wszystko ucichnie Krzysztof Daukszewicz kilka dni temu poinformował w mediach społecznościowych, że żegna się z programem “Szkło kontaktowe”, można się domyślać, że to raczej stacja pożegnała się satyrykiem. Przy okazji swojego odejścia Daukszewicz wspomniał również o Jaconiu, który, jak napisał satyryk, z ofiary zamienił się w kata.
W geście solidarności z Krzysztofem Daukszewiczem z programem “Szkoło kontaktowe” pożegnał się Robert Górski oraz Artur Andrus. Ten pierwszy odszedł jeszcze w sobotę, drugi pożegnał TVN w niedzielę. Warto dodać, że Artur Andrus był związany z programem “Szkło kontaktowe” od początku jego istnienia.
Tomasz Sianecki o odejściach poinformował widzów “Szkła kontaktowego” dodając jednocześnie, że sam program nie zniknie z anteny: -– Z pewnością dla nas “Szkło kontaktowe” jest pewną wartością, której będziemy bronić. Mam nadzieję, że też dla państwa. Jeśli chodzi o naszych kolegów, czyli Krzysztofa Daukszewicza, Roberta Górskiego i Artura Andrusa, możemy im tylko bardzo serdecznie podziękować za wszystko, co dla “Szkła” zrobili. My będziemy próbowali ten program dla państwa w dalszym ciągu robić.
Nieco inne zdanie w tym temacie mają jednak inni dziennikarze. Marcin Dobski skomentował na Twitterze, że Piotr Jacoń potłukł “Szkło kontaktowe”. Odeszli Daukszewicz, Górski, Andrus.
Piotr Jacoń potłukł "Szkło kontaktowe". Odeszli Daukszewicz, Górski, Andrus.
Firma Interactive Research Center przeprowadziła badanie pod hasłem “Na kogo Młodzi Dorośli chcieliby zagłosować?”. Badanie obejmowało osoby w wieku 16-35 lat, a więc również takie, które nie nabyły jeszcze praw wyborczych. Badania tego więc nie można traktować jako sondażu wyborczego. Wyniki badania zostały opublikowane na Instagramie na stronie Socjolożki.pl.
Badanie zostało przeprowadzone po 4 czerwca, a więc wpływ marszu opozycji może mieć również znaczenie dla wyników tego badania. Liderem wśród preferowanych partii jest Koalicja Obywatelska z poparciem 21%, tuż za nią mieści się Konfederacja wskazywana przez 19%. PiS ma zaledwie 11% poparcia, Lewica – 9%, zaś trzecia Droga – 8%.– czytamy.
W badaniu zrobiono również podział na płcie. I tutaj wyniki już były inne. Kobiety głosowałyby najpierw KO (21%), potem PiS (12%), Konfederacja (11%), Lewica (10%) i Trzecia Droga (7%).
Natomiast wśród młodych mężczyzn zdecydowanie wygrywa Konfederacja – 27%. Dopiero na drugim miejscu jest Koalicja Obywatelska – 21%, a na trzecim PiS 9% i Trzecia Droga – 9%. Lewica wśród młodych ma poparcie 8%.
Rafał Pankowski jest jednym z założycieli stowarzyszenia “Nigdy więcej”, a obecnie jest również prezesem tego stowarzyszenia. “Nigdy więcej” w ostatnim czasie zasłynęło z tego, że doniosło na polskiego sędziego Szymona Marciniaka do UEFA. Sprawa okazała się na tyle poważna, że polskiemu sędziemu groziło nawet to, że zostanie odsunięty od prowadzenia finałowego spotkania Ligi Mistrzów, meczu pomiędzy Manchesterem City a Interem Mediolan.
Sam Pankowski, kiedy okazało się, że po jego donosie rozpętała się burza w mediach oraz w mediach społecznościowych, zaprzeczał temu, że doniósł do UEFA i tłumaczył, że jedynie na stronie internetowej stowarzyszenia zamieścił taki komunikat w którym apelował do Marciniaka o “zdystansowanie się od działań skrajnie prawicowych”. Tym działaniem “skrajnie prawicowym” wg “Nigdy więcej” było to, że 29 maja br. Szymon Marciniak wziął w konferencji biznesowej “Everest”, której organizatorem jest jeden w liderów Konfederacji Sławomir Mentzen. Konferencja skierowana do ludzi biznesu, na którą bilet wstępu kosztował od 2 do 5 tys. złotych.
Sędzia Szymon Marciniak na “Evereście” organizowanym przez Sławomira Mentzena
Tymczasem w listopadzie 2021 r. sam Rafał Pankowski, jako przedstawiciel “Nigdy więcej” oraz uczelnii Collegium Civitas, wziął udział w zorganizowanej w Moskwie konferencji “The Third Moscow International Conference “Protecting the Future”, której tematem było zwalczanie ksenofobii, antysemityzmu i rasizmu. Jak podaje portal wPolityce jednym z organizatorów były władze Moskwy. Wśród otwierających wydarzenie był obecny wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Wierszynin. Sam Pankowski wziął udział w konferencji zdalnie i miał kilkunastominutowe wystąpienie w panelu o ksenofobii.
Jak podaje portal wPolityce w swoim wystąpienie Pankowski wspomniał m.in. o próbach zmuszania polskich piłkarzy do klękania w ramach akcji „Black Lives Matter”. Działacz „Nigdy Więcej” wspomniał przy tym o ówczesnym prezesie PZPN. Mimochodem rzucił, że Boniek ma na swoim koncie… ksenofobiczne wypowiedzi. Nie podał jednak żadnych przykładów. Pankowski stwierdził, że: – Zbigniew Boniek (…) ma na koncie wiele problematycznych stwierdzeń, które moglibyście nazwać ksenofobicznymi, seksistowskimi i homofobicznymi.
Konferencja w której wziął udział Pankowski odbyła się na 3 miesiące przed kolejnym atakiem Rosji na Ukrainę. Przypomnijmy, że wojna na Ukrainie trwa już od 2014 roku, a atak w roku 2022, nazwany przez agresora “operacją specjalną”, był tylko kolejnym etapem tej wojny. Pankowski wziął więc udział w konferencji w Moskwie, kiedy Rosja już powadziła wojnę z Ukrainą.
Wystąpienie Rafała Pankowskiego podczas konferencji w Moskwie (23.11.2021 r.)
W sondażu przygotowanym przez IBRIS da Radia Zeta na pytanie które ugrupowania polityczne sprzyjają interesom Kremla i Władimira Putina, najwięcej było niezdecydowanych (nie wiem / trudno powiedzieć) – 26,2% Na pierwszym miejscu jako partię najbardziej sprzyjającą interesom Kremla wskazano Prawo i Sprawiedliwość – 23,2%, tylko o jedną dziesiątą mniej procenta w tym sondażu ma Koalicja Obywatelska [czyli Platforma Obywatelska] – 23,1%. 13,6% badanych wskazało na Konfederację, a 8,9% na Lewicę.
“Dramatyczna sytuacja w archidiecezji łódzkiej. Tak źle nie było jeszcze nigdy” – takim tytułem portal Onet opatrzył informację o tym, że w Bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi 10 czerwca br. wyświęcono na księdza jedną osobę. 10 czerwca święcenia kapłańskie z rąk księdza arcybiskupa Grzegorza Rysia otrzymał diakon Krzysztof Kucharski. Tylko jeden nowy ksiądz! Rok wcześniej wyświęcono 10 diakonów.
Do tej całej sytuacji odniósł się na Twitterze dziennikarz PCh24 Krystian Kratiuk, który zamieścił zrzut ekranowy z Onetu – fragment wspomnianego artykułu ze zdjęciem arcybiskupa Rysia – i opatrzył ten screen gorzkim komentarzem: Może i mamy tylko jednego nowego księdza, ale za to pięć nowych szafarek!
Z najnowszego sondażu przygotowanego przez IBRIS dla Polsatu wynika, że na pierwszym miejscu z poparciem 33,5% jest Prawo i Sprawiedliwość, na drugim Platforma Obywatelska z wynikiem 28,3%, a na trzecim Konfederacja – 11,7%. Dopiero czwarta jest Trzecia Droga – 10,6%.
Wydaje się, że po 4 czerwca, czyli po marszu Tuska, ugrupowanie Kosiniaka-Kamysza i Hołowni zaczyna notować sondażowe spadki. Wyborcy nie widzą w tym ugrupowaniu świeżości, a mając do wyboru PO lub Trzecią Drogę wybierają partię, która będzie miała większe szanse po wyborach na odegranie jakiejś roli w polityce, a przede wszystkim na wygranie tych wyborów. A jak widać Platformie już niewiele brakuje do tego, żeby dogonić i wyprzedzić PiS w sondażach.
Również najnowszy sondaż przeprowadzony przez United Surveys dla Wirtualnej Polski nie pozostawia żadnych wątpliwości, że Trzecia droga jest już czwarta. Na pierwszym miejscu jest PiS [Zjednoczona Prawica] – 34,2%, na drugim Platforma Obywatelska [Koalicja Obywatelska] – 29,7%, na trzecim Konfederacja – 11,5% i dopiero na czwartym Trzecia Droga – 10,2%.
Nie jest też powiedziane, że Trzecia Droga utrzyma do wyborów tą czwartą pozycję ponieważ tuż za nią plasuje się Lewica, która w obu sondażach odnotowała poparcie 9,7%. Jeżeli Trzecia Droga nadal będzie notować tak spektakularne spadki sondażowe – wg sondażu dla Polsatu Trzecia Droga straciła aż 3,6% w porównaniu do poprzedniego badania – to Lewica wkrótce wyprzedzi w sondażach ugrupowanie Kosiniaka-Kamysza i Hołowni.
O próbie przejęcia logotypu Mediów Narodowych jako pierwszy poinformował opinię publiczną Piotr Olejarczyk, który na portalu Onet pisał: Stowarzyszenie Marsz Niepodległości na czele z Malewskim złożyło do urzędu patentowego sprzeciw przeciwko wykorzystaniu znaku towarowego “Media Narodowe”. Chodzi o nową telewizję TVMN Roberta Bąkiewicza. Przypomnijmy, Bąkiewicz od miesięcy miał zakusy na Media Narodowe, związane ze Stowarzyszeniem Marsz Niepodległości.
Jak też zauważył dziennikarz Onetugdy pozycja Bąkiewicza w Stowarzyszeniu słabła coraz bardziej, Bąkiewicz powołał spółkę akcyjną i stworzył telewizję TVMN (skrót od telewizji Media Narodowe), która starała się o koncesję od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Zapytany o sprawę prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, Bartosz Malewski, powiedział: – Logotypy są bardzo podobne. Tamta strona zarzeka się, że posługują się inną nazwą. Nie Media Narodowe, a TVMN. Ale taką nazwą posługiwali się też, działając w Stowarzyszeniu Marsz Niepodległości. Ponadto na grafikach tej telewizji pojawia się też sformułowanie Media Narodowe – wylicza Malewski.
Na zdjęciu powyżej widać wyraźnie podobieństwa logotypów. Z lewej strony logo TVMN, z prawej logo Mediów Narodowych należące do Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.
Przypomnijmy, że głównym udziałowcem prostej spółki akcyjnej Telewizja Media Narodowe, które prowadzi kanał telewizyjny pod szyldem TVMN, jest Fundacja Pod Wierzbami, należąca do Roberta Bąkiewicza. Bąkiewicz jest również prezesem spółki. Drugim udziałowcem, o czym kilka dni temu informował portal Wirtualna Polska, jest Waldemar Bonkowski, były senator PiS, który w spółce objął 30% udziałów. Trzecim udziałowcem zaś jest Piotr Barełkowski, który jest też członkiem zarządu spółki.
To właśnie ta spółka, założona 27 stycznia 2023 roku, przejęła 3 miesiące temu cały zespół redakcyjny Mediów Narodowych. Do realizacji programów telewizyjnych wykorzystywano również studio oraz cały sprzęt należący do Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, pomimo tego, że zarząd stowarzyszenia nigdy nie wyraził takiej zgody na dysponowanie w taki sposób majątkiem stowarzyszenia. Spółka również postanowiła wykorzystać nazwę mediów oraz logotyp należące do stowarzyszenia na co oczywiście nigdy nie uzyskała żadnej zgody od Stowarzyszenia.
Co jednak ciekawe, to nie spółka Telewizja Media Narodowe złożyła do Urzędu Patentowego wniosek o rejestrację znaku słowno-graficznego TV mn TV Media Narodowe, ale należąca do Bąkiewicza Fundacja Pod Wierzbami, czyli jeden z udziałowców spółki. To właśnie wobec wniosku fundacji Bąkiewicza został zgłoszony sprzeciw przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, które od 6 lat jest wydawcą Mediów Narodowych.
Zrzut ekranowy ze strony Urzędu Patentowego
Warto również zwrócić uwagę na to, że Robert Bąkiewicz zgłosił do rejestracji znak słowno-graficzny na swoją fundację w momencie, kiedy był formalnie prezesem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości (sic!). Czyli jako Prezes działał w pełni świadomie na szkodę stowarzyszenia. Dopiero 19 lutego, podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Członków SMN, Bąkiewicz został odwołany z funkcji prezesa, a wykreślony z KRS w drugiej połowie marca.