Wyspy Kurylskie

Wyspy Kurylskie / Fot. Wikipedia Commons

W cieniu pandemii koronawirusa toczy się japońsko-rosyjski spór o Wyspy Kurylskie na Pacyfiku. Dotyczy on czterech wysp które Rosjanie nazywają Kurylami Południowymi, a Japończycy terytoriami Północnymi. Od zakończenia drugiej wojny światowej nie rozwiązano kwestii przynależności tych ziem.

Japońskie MSZ umieściło w tegorocznej “Dyplomatycznej Błękitnej Księdze” swoje roszczenia do Wysp Kurylskich na Pacyfiku. Podkreślono żywotny interes w suwerennym zarządzaniu terytoriami. Zapowiedziano dalsze walki dyplomatyczne na rzecz osiągnięcia porozumienia. Formalnie od drugiej wojny światowej Rosja i Japonia jest w stanie wojny.

Zobacz także: Kędzierzyn: 103-latka pokonała koronawirusa

W ubiegłym roku ze specjalnej księgi japońskiej dyplomacji pominięto wpis o czterech wyspach kurylskich ze względu na szczyt G20, na którym Premier Shinzo Abe miał nadzieje, że dojdzie do porozumienia i zawarcia układu pokojowego. Pomimo zakulisowych rozmów obu liderów państw, nie podpisano w tym zakresie żadnej umowy.

Przypomnijmy, że w 1945 roku tuż po kapitulacji Japonii, na wyżej wymieniane wyspy oraz na cały archipelag kurylski wkroczyła Armia Czerwona, co w opinii Tokio było nielegalne.

Zatargi z Półwyspem Koreańskim

Do listy nieprzyjaznych krajów Japonii należy zaliczyć Koreę Południową, gdzie toczy się spór wysepek zajmowanych przez Koreańczyków. Japończycy nazywają je Takeshima. Na ten wpis do księgi zareagowały południowokoreańskie władze, które do swojej siedziby MSZ wezwały japońskiego ambasadora. Otrzymał on oficjalną notę protestacyjną i oburzenie tym faktem.

Również trwają zatargi z Koreańczykami z Północy. Rząd w Tokio obawia się dalszych prób rakiet balistycznych, jako rzecz nieakceptowalna stanowiąca zagrożenie nie tylko dla Japonii, ale i całej międzynarodowej społeczności. Wyrażono natomiast poparcie do negocjacji denuklearyzacyjnych pomiędzy Waszyngtonem, a Pjongjangiem.

onet/pap

Dodano w Bez kategorii

Na zorganizowanej na chwilę przed zaplanowanym na 19 maja na godzinę 14 posiedzeniem parlamentarnego „okrągłego stołu” w sprawie wyborów konferencji prasowej, reprezentujący Konfederację Janusz Korwin-Mikke oraz Krzysztof Bosak zaapelowali do marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego o jak najszybsze procedowanie nowej ustawy wyborczej.

Krzysztof Bosak przypomniał, że Konfederacja podczas prac nad nowym prawem wyborczym złożyła siedem poprawek. Jedną z nich był podchwycony przez rząd pomysł głosowania hybrydowego: w formie tradycyjnej oraz korespondencyjnej (do wyboru). Kandydat na prezydenta podkreślił, że obecna sytuacja przedwyborcza jest jałowym i bezproduktywnym klinczem politycznym Prawa i Sprawiedliwości oraz Koalicji Obywatelskiej. Dlatego właśnie dzisiejsze rozmowy w Senacie są okazją do domagania się, by ogólnopolskie (zwłaszcza publiczne) środki masowego przekazu informowały Polaków o wszystkich kandydatach na prezydenta oraz prezentowanych przez nich postulatach.

Bosak odniósł się także do kwestii ograniczeń w swobodzie zgromadzeń publicznych, niemających legitymizacji konstytucyjnej oraz do uporczywie przywoływanego (choćby przez braci Sekielskich) problemu pedofilii w polskim Kościele. Bosak podkreślił, że słuszna walka z moralną zgnilizną wśród duchowieństwa nie może być przyczynkiem do rozprawienia się z chrześcijaństwem.

Więcej ważnych informacji znajdą Państwo na poniższym nagraniu:

https://www.facebook.com/KONFEDERACJA2019/videos/1516982318501906/
Dodano w Bez kategorii

/ fot. Media Narodowe

Krzysztof Bosak udzielił komentarz w Mediach Narodowych. Zaprzeczył pogłoskom o rzekomej pomocy przy zbiórce podpisów pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego. Odpowiedział również na apel Kai Godek w sprawie aborcji.

Polityk Konfederacji w wywiadzie dla Mediów Narodowych powiedział, że Rafał Trzaskowski ma lewicowe poglądy i z łatwością mógłby działać w Lewicy – “Reprezentuje lewe skrzydło Platformy. Spokojnie mógłby działać w obozie lewicowym” – uważa również, że ta kandydatura może odciągnąć wyborców od Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołowni, co zbliżyłoby go do II tury.

Zobacz także: Jan Paweł II był wielkim przeciwnikiem aborcji. Jak bardzo zapominamy o istocie nauczania Papieża Polaka?

Stanowczo zaprzeczył również pogłoskom, jakoby Koalicja Obywatelska prosiła działaczy Konfederacji o pomoc przy zbiórce podpisów – “Faktem jednak jest, że jeden z posłów dostał przez pomyłkę wiadomość o mobilizacji struktur do zbiórki podpisów. To pokazuje, że boją się bardzo krótkiego terminu na zbiórkę” – ocenił Krzysztof Bosak.

“Jeśli ktoś sobie wyobraża, że Jarosław Kaczyński usiądzie do stołu z Konfederacją i będzie najbardziej kontrowersyjne dla siebie projekty negocjował mając większość w Sejmie to jest w głębokim błędzie” – powiedział kandydat na prezydenta odpowiadając tym samym na apel Kai Godek wobec rozpoczęcia rozmów z kierownictwem PiS w sprawie ustawy o zatrzymania aborcji.

Więcej w materiale poniżej:

Media Narodowe

Dodano w Bez kategorii

/ fot.wikipedia commons

Donald Trump zagroził WHO wycofaniem się USA z działalności w jej instytucjach oraz stałą rezygnacją z finansowania Organizacji. Prezydent USA żąda od WHO “zobowiązania się do istotnej poprawy” w ciągu 30 dni.

Polityk przekazał list w tej sprawie do Dyrektora Generalnego WHO. Trump zarzuca Organizacji, że w niewystarczający sposób zareagowała na epidemię koronawirusa oraz w wielu sprawach jest zależna od Chin.

Kędzierzyn: 103-latka pokonała koronawirusa

Prezydent USA twierdzi też, że WHO błędnie interpretuje niektóre zjawiska wokół pandemii, a także celowo ignoruje doniesienia o przyczynach koronawirusa. Według Trumpa, reakcja WHO na epidemię wywołała negatywne konsekwencje dla całego świata.

https://twitter.com/realDonaldTrump/status/1262577580718395393?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1262577580718395393&ref_url=https%3A%2F%2Ffakty.interia.pl%2Fraporty%2Fraport-koronawirus-chiny%2Faktualnosci%2Fnews-koronawirus-donald-trump-grozi-wycofaniem-sie-usa-z-who%2CnId%2C4504246
Dodano w Bez kategorii
stetoskop

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

103-letnia pacjentka opuściła szpital jednoimienny w Kędzierzynie-Kożlu, do którego trafiła ze względu na zakażenie koronawirusem. Kobieta łagodnie przechodziła chorobę. Jest to najstarszy ozdrowieniec w Polsce i prawdopodobnie najstarsza kobieta w Europie, której udało się pokonać koronawirusa.

Pacjentka została przewieziona do szpitala 20 kwietnia z Domu Spokojnej Starości w Kościeliskach. Ordynator oddziału neurologicznego w kędzierzyńskim szpitalu Michał Glonek zaznaczył, że kobieta przechodziła chorobę stosunkowo łagodnie. Nie podłączano jej do respiratora, wystarczyło podanie tlenu.

Ciąg dalszy afery Szumowskiego. Minister tłumaczy: „Brat dostawał granty zanim byłem w rządzie”

Przywieziono ją w dobrym stanie. Po kilku dniach pojawiły się objawy niewydolności oddechowej, ale przebieg choroby był dość łagodny. Była u nas tak długo ze względu na konieczny czas oczekiwania na negatywny wynik drugiego testu. Jest umysłowo bardzo sprawna – powiedział lekarz cytowany przez Interia.pl.

Jak podkreślił Michał Glonek, 103-latka jest najstarszym ozdrowieńcem w Polsce i, prawdopodobnie, najstarszą kobietą w Europie, która zwalczyła koronawirusa.

Dodano w Bez kategorii
Leszek Miller

Leszek Miller / wikimedia commons/Lukaspl

Były premier i eurodeputowany SLD mówił w Radiu Plus, że zwykle w kampaniach prezydenckich kandydaci proponują rozwiązania, które wykraczają poza ich kompetencje „Powinniśmy zerwać z tą fikcją, kandydaci mówią o kompetencjach, których nie mają, tego się nie da wyplenić, najlepiej więc żeby w Polsce prezydenci byli wybierani przez Zgromadzenie Narodowe. Tak było w II Rzeczypospolitej gdzie żaden prezydent nie został wybrany w głosowaniu powszechnym. Wtedy jest szansa, że kampania jest innego rodzaju, że kandydat wie o czym mówi, a kampania nie przeradza się w jakieś plebiscyty.”

Przywódcy Lewicy nie uznali, że nie ma potrzeby zmieniać kandydata.

Leszek Miller pytany o niskie notowania Roberta Biedronia, kandydata Lewicy na prezydenta, mówi „Ludzie, którzy organizują tę kampanię, przywódcy formacji uznali, że nie ma potrzeby zmieniać tego kandydata i sprawa jest zamknięta. Proszę mi wierzyć, że ja nie słyszałem żadnych dyskusji wśród moich koleżanek i kolegów, która szła by w kierunku tego czy Roberta Biedronia trzeba skłonić do rezygnacji. Skoro nie ma takiej dyskusji wewnętrznej to nie ma zapotrzebowania, że stan jest taki jaki jest, mamy oczekiwanie, że najbliższe dni i tygodnie kampanii poprawią ten wynik.

Biedroń jak Ogórek?

Gość Sedna Sprawy pytany czy Biedroń może osiągną tak słaby wynik jak pięć lat temu reprezentująca SLD Magdalena Ogórek, mówi „Magdalena Ogórek startowała z dobrymi notowaniami na poziomie 8%, a potem roztrwoniła ten kapitał dlatego, że zaczęła się odcinać od swojego zaplecza, od swojego elektoratu, nie sądzę żeby Robert Biedroń chciał czynić to samo.”

Poniżej link do pełnej wersji audio i wideo wywiadu:

Dodano w Bez kategorii

Ciąg dalszy afery w Ministerstwie Zdrowia. Łukasz Szumowski twierdzi, że nie nadzorował instytucji, z której firma, prowadzona przez jego brata, otrzymywała dotacje.

– Sporo czasu zajmuje mi wyjaśnianie – mówi Szumowski – jak to się stało, że Ministerstwo Zdrowia, podobnie jak Komisja Europejska, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, czy spółki Skarbu Państwa zostały oszukane przy zakupie masek. Minister twierdzi, że dwa miesiące temu sytuacja była podbramkowa i praktycznie nie występowali na rynku oferenci, nie wymagający płatności z góry.

Łukasz Szumowski odrzucił wszelkie insynuacje, wskazujące na powiązanie decyzji, podejmowanych w Ministerstwie Zdrowia, z korzyściami, jakie odniosła firma, prowadzona przez jego brata.
– Działalność, związaną z obszarem nowoczesnych technologii mój brat prowadził wcześniej, niż ja pojawiłem się w rządzie – próbował usprawiedliwić zaistniałą sytuację Szumowski w wywiadzie, udzielonym Polskiej Agencji Prasowej.

W dalszej części wywiadu, minister zdrowia powiedział, że nie wie, jakie osoby zasiadają w składach komisji, przyznających dotacje. Ponadto, ogólny nadzór nad instytucją, przyznającą granty, nie polega na ingerencji w procedury przyznawania środków finansowych. – Firma, jaką prowadzi mój brat, dostała o wiele więcej grantów, zanim ja wszedłem do polityki – stanowczo zakończył Szumowski.

Źrodło: PAP

Dodano w Bez kategorii

Francuska Rada Stanu orzekła, że ograniczenia nałożone na Kościół w czasie epidemii były nieproporcjonalne do zagrożenia. Restrykcje naruszyły też swobodę praktykowania religii. Rząd ma osiem dni na poluzowanie obostrzeń.

We Francji od dwóch miesięcy obowiązuje zakaz uczestnictwa w zgromadzeniach religijnych. 11 maja wprowadzono pewne poluzowania restrykcji w różnych dziedzinach życia. Można m.in. organizować zgromadzenia do 10 osób. Nie dotyczy to jednak nabożeństw.

Francja: Tak biskup obszedł zakaz państwa i odprawił Msze Św. Wykazał się wielką pomysłowością!

Rada Stanu – najwyższy organ francuskiego sądownictwa administracyjnego – orzekła, że„ogólny i absolutny zakaz zgromadzeń religijnych jest nieproporcjonalny (…) i dlatego stanowi poważne i oczywiste naruszenie wolności wyznania”. Rząd ma osiem dni na zmianę przepisów w tej kwestii. Na razie nie wiadomo w jakim stopniu ograniczenia zostaną poluzowane.



Dodano w Bez kategorii

Nie dyskutuję z Dekalogiem, w którym jest jasno napisane: „Nie zabijaj”. Pan Bóg jest Panem życia i śmierci. Nie ma „ale”, jestem przeciw aborcji. Dla człowieka wierzącego prawo Boże powinno być na pierwszym miejscu – wskazał Marek Citko, były piłkarz, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. 

Wątpliwości nie miał jednak Marek Citko. W rozmowie z “Naszym Dziennik” były reprezentant Polski postawił na odważne wyznanie swojej wiary! – Nie dyskutuję z Dekalogiem, w którym jest jasno napisane: „Nie zabijaj”. Pan Bóg jest Panem życia i śmierci. Nie ma „ale”, jestem przeciw aborcji. Dla człowieka wierzącego prawo Boże powinno być na pierwszym miejscu – powiedział otwarcie Citko.

To właśnie wiara miała mu pozwolić uporać się z hazardem. Były piłkarz FC Aarau, Legii Warszawa czy Widzewa Łódź teraz dzieli się z młodymi piłkarzami swoją historią. – Dzięki Bogu udało się mi oprzytomnieć i wyjść z tego nałogu. Dziś tym trudnym doświadczeniem dzielę się z młodymi piłkarzami, ostrzegam, by nie popełniali błędów, które niszczą życie – dodał w rozmowie z “Naszym Dziennikiem”.

Marek Citko to dziesięciokrotny reprezentant kraju. W barwach kadry Polski strzelił dwie bramki. Przez niemal całą karierę grał w polskiej ekstraklasie, choć miał okazję wyjazdu chociażby do Premier League. Chciało go Blackburn Rovers. Za granicą grał w FC Aarau, Hapoelu Beer Szewa czy Yverdon-Sport.

RADIO MARYJA

Dodano w Bez kategorii

/ Youtoube

Maski zamówione przez koncern KGHM oraz grupę Lotos, jak się okazało, nie spełniają norm bezpieczeństwa. Oczekiwany transport chińskiego sprzętu medycznego, który w kwietniu wylądował na warszawskim lotnisku imienia Fryderyka Chopina, okazał się być pomyłką. Maseczki które wówczas dostarczono nie spełniają norm FFP (skrót z języka angielskiego: Filtering Face Piece), a co za tym idzie nie nadają się do użytku przez służby medyczne w walce z wirusem COVID-19.

Mateusz Morawiecki sam witał transport na lotniku. Chwalił zaradność rządu polskiego, który potrafił zapewnić bezpieczeństwo swoich obywateli, zdobywając maseczki oraz sprzęt medyczny i organizując transport największym transportowcem świata. Zresztą który zamiast 400 ton dostawy, dostarczył jedynie 80.

Maseczek nie można będzie zwrócić

Pewne jest to, że maseczki nie nadają się do użytku w walce z wirusem. Rozważa się ich wymianę lub zwrotu pieniędzy. Ministerstwo bierze pod uwagę również inne wykorzystanie ich przez służby medyczne jako maseczki chirurgiczne. Jeszcze przed ujawnieniem tej wiadomości o podobnym oszustwie informował prezes Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak. Rozmawiał na ten temat z Ambasadorem Chin w Rzeczpospolitej – Liu Guangyuan

– On osobiście skontaktował się z fundacją, ze mną. Rozmowa trwała kilkadziesiąt minut. Pan ambasador jest gotowy natychmiast pomóc nam to wyjaśnić.

Oszustwu na chińskie maseczki dały się nabrać nie tylko organizacje pozarządowe, ale także rząd Rzeczpospolitej Polskiej.  

źrudła: Onet/TVN 24

Dodano w Bez kategorii