Przemysław Daca z nową posadą

Przemysław Daca / Fot. Twitter

  • Były prezes Wód Polskich Przemysław Daca według ustaleń “Onetu” został został zastępcą dyrektora ds. zmian klimatu w Instytucie Ochrony Środowiska.
  • Ponadto Daca ma zajmować się badaniem katastrofy na Odrze.
  • Warto przypomnieć, że został on odwołany ze względu na niepowodzenia przy walce z katastrofą ekologiczną.
  • Zobacz także: Będzie nowy podatek dla największych przedsiębiorstw? Trwają negocjacje w UE

Przemysław Daca był jednym z dwóch urzędników, którzy zostali zdymisjonowani w związku z katastrofą ekologiczną na Odrze. Premier Mateusz Morawiecki uznał, że Wody Polskie zawiodły, a sam Daca stał się uosobieniem chaosu komunikacyjnego i organizacyjnego.

Według ustaleń Onetu Przemysław Daca po dymisji zaliczył miękkie lądowanie i został powołany na stanowisko zastępcy dyrektora ds. zmian klimatu w Instytucie Ochrony Środowiska.

Co ciekawe, jednostka zajmuje się m.in. badaniem… katastrofy na Odrze, za którą nowy wicedyrektor instytutu został wyrzucony z poprzedniej pracy

– podaje portal “onet.pl”.

Czytaj więcej: Namibia gotowa przyjąć uchodźców ekonomicznych z Niemiec. “Tylu, ilu będzie chciało przyjechać”

Przemysław Daca w Instytucie Ochrony Środowiska

Portal dodaje, że wstępny raport Instytutu Ochrony Środowiska na temat masowego śnięcia ryb w Odrze opublikowano pod koniec września, gdy Daca w nim jeszcze nie pracował, ale jak mówili wówczas eksperci, zespół nadal miał pracować. Instytut Ochrony Środowiska podlega Ministerstwu Klimatu, na czele którego stoi Anna Moskwa.

Jej mężem jest Paweł Rusiecki, który od stycznia 2021 r. jest wiceszefem… Wód Polskich do spraw zarządzania środowiskiem wodnym. Zatem przez półtora roku był podwładnym Przemysława Dacy, który właśnie odnalazł się w podległym żonie Rusieckiego instytucie

– czytamy dalej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

money.pl, twitter.com, onet.pl

Dmitrij Pieskow

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow / Fot. Twitter

  • Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odpowiedział na propozycję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego.
  • Zdaniem rosyjskiego polityka, kapitulacja i wycofanie wojsk nie podlega negocjacji.
  • Pieskow podkreślił również, że do negocjacji należy dołączyć tzw. nowe terytoria Rosji, czyli m.in. Donbas i Ługańsk.
  • Zobacz także: Węgry kontynuują pomoc humanitarną dla Ukrainy

Rosyjskie media propagandowe cytują wypowiedź rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa ws. możliwości zakończenia działań zbrojnych na Ukrainie.

Polityk w rozmowie z mediami odniósł się do propozycji prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego, który wielokrotnie apelował do Moskwy o wycofanie wojsk z terenów Ukrainy.

W poniedziałek, w trakcie zdalnego spotkania z uczestnikami szczytu G7, ukraiński prezydent ponownie stwierdził, że Rosja powinna podjąć konkretny i znaczący krok w kierunku porozumienia dyplomatycznego.

Już wkrótce będziemy mieli święta obchodzone przez miliardy ludzi. Boże Narodzenie według kalendarza gregoriańskiego lub Nowy Rok i Boże Narodzenie według kalendarza juliańskiego. Nadszedł czas, w którym normalni ludzie myślą o pokoju, a nie o agresji

– stwierdził prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński.

Prezydent zapewnił także, że jeżeli Rosja wycofa swoje wojska z Ukrainy, zapewni to trwałe zaprzestanie działań wojennych. Polityk zaproponował, aby wycofywanie rosyjskich sił rozpocząć przed 25 grudnia.

Czytaj więcej: Morawiecki o sądownictwie: Dla mnie to są sprawy trzeciorzędne i powoli wpadają w czwartorzędność

Pieskow odrzuca propozycję Ukrainy

Propozycja ukraińskiego prezydenta została szybko skomentowała przez stronę rosyjską.

Wycofanie wojsk z Ukrainy przed końcem roku nie wchodzi w rachubę

– podkreślił rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Rzecznik Kremla stwierdził następnie, że Kijów musi pogodzić się z realiami.

A te realia wskazują, że w ramach Federacji Rosyjskiej pojawiły się w nowe podmioty, pojawiły się one w wyniku przeprowadzonych referendów

– wyjaśnił.

Bez uwzględnienia tych nowych realiów jakikolwiek postęp w negocjacjach jest niemożliwy

– dodał rzecznik.

Przypomnijmy, że na początku października Władimir Putin podpisał ustawy o włączeniu nowych terytoriów w skład Federacji Rosyjskiej. Pseudoreferenda w sprawie przyłączenia do Rosji odbyły się w Donieckiej i Ługańskiej Republice Ludowej, a także w obwodach zaporoskim i chersońskim w dniach od 23 do 27 września br.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl, rbc.ua

Kaili została odwołana ze stanowiska

Była wiceprzewodnicząca PE Eva Kaili / Fot. PAP/EPA/Jalal Morchidi. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Eva Kaili, została w piątek aresztowana przez belgijską policję.
  • Ponadto została oskarżona o udział w aferze korupcyjnej.
  • Służbom udało się odzyskać 600 tys. euro w domu jednego z podejrzanych, kilkaset tysięcy euro w walizce w pokoju hotelowym w Brukseli.
  • Przewodnicząca PE Roberta Metsola postanowiła zawiesić Kailię w prawach wiceszefowej parlamentu.
  • Zobacz także: Rosyjski żołnierz walczący na Ukrainie: Walczę z Polakami

Wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Eva Kaili, została w piątek aresztowana przez belgijską policję i oskarżona o udział w grupie przestępczej i pranie brudnych pieniędzy.

Socjalistka jest podejrzana o nielegalny lobbing na rzecz Kataru, gospodarza tegorocznego mundialu. W związku z tą sprawą Kaili została wykluczona z partii PASOK, a przewodnicząca PE Roberta Metsola zawiesiła jej uprawnienia.

Teraz mediom przekazano informację o odwołaniu Kaili ze stanowiska wiceprzewodniczącej Europarlamentu. Decyzję europosłowie podjęli niemal jednomyślnie. 625 osób było za odwołaniem socjalistki, 1 polityk przeciw, a 2 wstrzymały się od głosu.

Czytaj więcej: Utrata prawa jazdy za przekroczenie prędkości. TK podważył konstytucyjność przepisów

Wielka afera korupcyjna w PE

W miniony weekend dokonano nalotu na dom belgijskiego posła do Parlamentu Europejskiego, którego nazwisko nie zostało ujawnione. Metsola musiała przylecieć tam z Malty, aby być obecna podczas przeszukania przez policję, co jest wymogiem prawnym wynikającym z belgijskiego prawa.

Łącznie przeprowadzono 20 przeszukań, w tym 19 w domach prywatnych i jedno w biurach europarlamentu. Służbom udało się odzyskać 600 tys. euro w domu jednego z podejrzanych, kilkaset tysięcy euro w walizce w pokoju hotelowym w Brukseli i kolejne 150 tys. euro w mieszkaniu należącym do posła do Parlamentu Europejskiego.

Podczas otwarcia grudniowej sesji przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola wezwała eurodeputowanych do oparcia się pokusie wykorzystania tego momentu dla korzyści politycznych.

Nie umniejszajcie zagrożenia, przed którym stoimy. (…) Atakowana jest europejska demokracja

– podkreśliła przewodnicząca Parlamentu Europejskiego.

Następnie obiecała przegląd zasad, które regulują kontakty europosłów z zagranicznym podmiotami, zapowiadając jednocześnie, że nie będzie żadnej bezkarności ani zamiatania pod dywan.

Rozpoczniemy wewnętrzne dochodzenie, aby przyjrzeć się wszystkim faktom związanym z parlamentem i zastanowić się, w jaki sposób nasze systemy mogą stać się jeszcze bardziej szczelne

– wyjaśniła Roberta Metsola.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Rząd

Tomaszowice, 16.05.2022. Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas uroczystości pogrzebowych prof. dr hab. Waldemara Parucha w kościele pw. św. Piotra i Pawła w Tomaszowicach, 16 bm. Twórca i szef rządowego Centrum Analiz Strategicznych zmarł 8 maja 2022 roku. (mr) PAP/Wojtek Jargiło / fot. PAP/Wojtek Jargiło Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Na początku listopada prezes Prawa i Sprawiedliwości wygłosił przemowę na temat życia młodych Polek.
  • Jego zdaniem zamiast zajmować się rodzeniem dzieci, przez większość czasu spędzają na hucznych zabawach.
  • Posłowie z Nowej Lewicy zgłosili tę wypowiedź do Komisji Etyki Poselskiej.
  • We wtorek KEP postanowił ukarać Kaczyńskiego najwyższą możliwą karą.
  • Zobacz także: Będzie drugi gazoport w Polsce. UE przyznała dofinansowanie

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński został ukarany przez sejmową Komisję Etyki Poselskiej. Jak informuje dziennikarka Radia Zet Karola Olszewska-Merk, polityk otrzymał najwyższą możliwą karę za wypowiedź na temat młodych kobiet, które poświęcają się zabawie, zamiast rodzeniu i wychowywaniu dzieci.

Osoba, która ma na ustach prawo i sprawiedliwość obraża kobiety, trywializuje problem alkoholizmu i lekceważy KEP, nie stawiając się na jej posiedzenia

– skomentowała na Twitterze poseł Nowej Lewicy Monika Falej.

Wniosek ws. ukarania Kaczyńskiego złożyła inna posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus.

Sprawa jest poważna i tragiczna. Polki nie chcą rodzić dzieci, ponieważ nie czują się bezpiecznie. Brakuje przede wszystkim stabilności finansowej. Co piąta pracująca Polka dostaje wynagrodzenie w granicach pensji minimalnej. Po drugie, Polki nie chcą rodzić dzieci, ponieważ nie mają gdzie zamieszkać

– stwierdziła z kolei poseł Joanna Scheuring-Wielgus.

Czytaj więcej: MŚ w Katarze. Czas na półfinały. Kiedy, gdzie transmisja?

Kaczyński o młodych kobietach

Na początku listopada, podczas spotkania z wyborcami w Ełku Jarosław Kaczyński podzielił się swoją diagnozą na temat problemów demograficznych polskiego społeczeństwa. To właśnie wypowiedziane wówczas słowa prezesa PiS o problemach młodych kobiet z alkoholem wywołały falę komentarzy oraz doprowadziły do nałożenia na niego nagany.

Polityk stwierdził, że dziś rodzi się za mało dzieci, a jeśli utrzyma się taki stan, że kobiety do 25. roku życia piją tyle samo co ich rówieśnicy, to dzieci nie będzie.

Ja nie jestem zwolennikiem bardzo wczesnego macierzyństwa, bo kobieta też musi dojrzeć do tego, żeby być dobrą matką. Ale jak do 25. roku daje w szyję… Trochę żartuję, ale proszę państwa, to nie jest to dobry, że tak powiem, prognostyk w tych sprawach. Trzeba z pewnymi zjawiskami walczyć

– powiedział wówczas Jarosław Kaczyński.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl, twitter.com, radiozet.pl

Premier Węgier Viktor Orban

Premier Węgier Viktor Orban / Fot. PAP/EPA/Zoltan Mathe. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: Austria przeciwna Rumunii i Bułgarii w strefie Schengen. Zarzuca zbyt słabą ochronę granic

Soltész, który stoi również na czele Narodowej Rady Koordynacji Pomocy Humanitarnej (NHKT), powiedział dziennikarzom, że Węgry prowadzą największy w ciągu ostatnich 30 lat program pomocy humanitarnej we współpracy z sześcioma organizacjami charytatywnymi od czasu wybuchu wojny w sąsiednim kraju.

W ramach programu na Zakarpacie dostarczono 3.100 ton pomocy o wartości 7,2 mld forintów (17 mln euro), pomagając dotychczas 460.000 osobom – powiedział. Soltész zauważył, że rządowy program Most dla Zakarpacia zebrał do tej pory ponad 1 mld forintów w formie darowizny.

István Kardos, dyrektor generalny Węgierskiego Czerwonego Krzyża, powiedział, że poniedziałkowy transport o wartości 100 mln forintów zawierał mobilną jednostkę do oddawania krwi.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dailynewshungary.com

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz w otoczeniu unijnych przywódców

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz w otoczeniu unijnych przywódców / Fot. PAP/EPA/Neil Hall. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zobacz także: W Jakucji odnotowano minus 60 stopni Celsjusza. Tak zimno nie było od dekady

Będzie fala imigrantów do Afryki?

Prezydent kraju, Hage Gottfried Geingob, powitał w tym tygodniu w stolicy kraju – Windhoek niemieckiego federalnego ministra gospodarki Roberta Habecka i powiedział niemieckim urzędnikom, że Namibia ma wystarczająco dużo miejsca, aby przyjąć tylu Niemców, ile tylko zechce, aby schronić się przed inflacją ogarniającą Europę.

Afrykański kraj wprowadził nową wizę specjalnie dla obywateli Niemiec, którzy mogą teraz mieszkać w Namibii przez okres do sześciu miesięcy, gdzie mogą pracować zdalnie i czuć się jak w domu z przystępnymi kosztami utrzymania.

“Wy, Niemcy, jesteście u nas bardzo mile widziani!” – powiedział Nangula Uuandja, dyrektor generalny Namibijskiej Rady Promocji Inwestycji i Rozwoju.

“Namibia jest też nazywana młodszą siostrą Niemiec. Mamy miasta, które wyglądają jak niemieckie miasta. To jest twój drugi dom tutaj, kawałek Niemiec w Afryce. Mamy niemiecką architekturę, niemieckie nazwy ulic, za sprawą A1 nawet niemiecką autobahnę! Niemiecki jest jednym z naszych języków” – dodał.

Drugie Niemcy w Afryce?

Dawna niemiecka kolonia nadal korzysta z wielu elementów niemieckiego dziedzictwa, w tym z niemieckojęzycznej gazety codziennej i dwóch niemieckojęzycznych stacji radiowych. Niemiecki jest nadal nauczany jako język w wielu szkołach państwowych.

W kraju obchodzi się tradycyjne niemieckie święta, takie jak Oktoberfest, a w stolicy – Windhoek – co roku odbywa się typowy niemiecki karnawał.

Do 15 000 niemieckich Namibijczyków mieszka w kraju jako potomkowie dawnych osadników.

“Można tu mieszkać i pracować w zimie, nie trzeba się obawiać wysokich kosztów ogrzewania jak w Niemczech!” wyjaśnił Uuandja.

Zapewnił, że w przeciwieństwie do Niemiec, w najbliższych miesiącach nie grożą Namibii przerwy w dostawie prądu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmx.news

Trybunał Konstytucyjny

Trybunał Konstytucyjny / Fot. Adrian Grycuk/ Wikimedia Commons

Zobacz także: W Jakucji odnotowano minus 60 stopni Celsjusza. Tak zimno nie było od dekady

Chodzi o nowelizację Kodeksu karnego z marca 2015 r.

Starosta nie dokonuje samodzielnie ustaleń faktycznych co do rzeczywistego przebiegu zdarzenia. Jest związany treścią informacji organu kontroli ruchu drogowego. Treść informacji funkcjonariusza policji korzysta ze swoistego domniemania prawdziwości, które nie może być przez stronę podważone w toku postępowania administracyjnego ws. zatrzymania prawa jazdy – podkreślił w uzasadnieniu wtorkowego wyroku sędzia sprawozdawca Piotr Pszczółkowski.

Zdaniem TK w takim wypadku “strona nie ma zatem gwarancji rozstrzygnięcia jej sprawy administracyjnej zgodnie z zasadami sprawiedliwej i rzetelnej procedury”. Sędzia Piotr Pszczółkowski argumentował, że kierowca nie ma wpływu na sprawdzenie pomiaru prędkości, a starosta, który uchyla uprawnienia kierowcy, opiera się wyłącznie na informacji od służb ruchu drogowego.

Jak informuje RMF FM, ministerstwo sprawiedliwości w reakcji na wyrok TK zapowiedziało przygotowanie nowej procedury. W jej myśl starostowie nie będą już z automatu odbierać prawa jazdy. Będą musieli także ważyć rację kierowcy, co zapewne wydłuży procedurę.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF24

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Canva

Zobacz także: Morawiecki o sądownictwie: Dla mnie to są sprawy trzeciorzędne i powoli wpadają w czwartorzędność

Podczas ostatniego posiedzenia państw członkowskich UE w Brukseli dyskutowano plany nałożenia nowego, 15-procentowego podatku na największe podmioty gospodarcze. Jak poinformowano, sprawa ma być procedowana w kolejnych dniach.

Inicjatywa ma składać się z dwóch filarów. Pierwszy zakładałby, że największe światowe przedsiębiorstwa płaciłyby podatki tam, gdzie czerpią zyski. Drugi przewidywałby nałożenie 15-procentowego podatku na największe podmioty gospodarcze.

Wg pojawiających się informacji, polskim władzom ma zależeć, żeby oba rozwiązania zostały wprowadzone razem. Takie zastrzeżenie przedstawiono podczas unijnego szczytu.

Nałożenie podatków wymaga jednomyślności w UE.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF FM

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Katarze 2022

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Katarze 2022 / Fot. Twitter

Zobacz także: Austria przeciwna Rumunii i Bułgarii w strefie Schengen. Zarzuca zbyt słabą ochronę granic

Półfinałowe starcia można określić jako pojedynki faworytów ze sprawcami sensacji. Tego dokonała Chorwacja, pokonując w ćwierćfinale Brazylię i wcześniej także dobrze radząc sobie w trakcie Mistrzostw Świata. Już dzisiaj zmierzy się z Argentyną i będzie starać się sprawić kolejną sensację.

Taką sensację i to nie jeden raz wywołała też reprezentacja Maroka. Najpierw wygrała swoją grupę, doprowadzając jednocześnie do odpadnięcia reprezentacji Belgii już na etapie fazy grupowej. Potem drużyna z Afryki wyeliminowała Hiszpanię i Portugalię. Tym razem zmierzy się z kolejnym krajem, w którym można spotkać wielu imigrantów pochodzących z tego państwa, tj. Francję. Spotkanie Maroko – Francja już jutro.

Terminarz

13 grudnia (wtorek) 1. półfinał 20:00 Argentyna – Chorwacja (Lusail Stadium, Lusajl), TVP1, TVP Sport, TVP 4K

14 grudnia (środa) 2. półfinał 20:00 Francja – Maroko (Al Bayt Stadium, Al Chaur), TVP1, TVP Sport, TVP 4K

17 grudnia (sobota) 16:00 Mecz o 3. miejsce (przegrani z półfinałów) (Khalifa International Stadium, Al Rajjan), TVP1, TVP Sport, TVP 4K

18 grudnia (niedziela) 16:00 FINAŁ MŚ 2022 (zwycięzcy półfinałów) (Lusail Stadium, Lusajl), TVP1, TVP Sport, TVP 4K

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

SatKurier

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Zobacz także: Trwa akcja “Paczuszka dla maluszka”. Jak wesprzeć?

W przeciwieństwie do gazoportu w Świnoujściu, ten gdański będzie tzw. gazoportem pływającym. To znaczy, że stworzy go specjalnego typu statek przystosowany do odbierania ładunków z gazowców transportujących skroplony gaz ziemny.

Inwestycja zakłada umiejscowienie w rejonie Gdańska pływającej jednostki FSRU (ang. Floating Storage Regasification Unit), zdolnej do wyładunku LNG, procesowego składowania i regazyfikacji LNG, a także do świadczenia usług dodatkowych. W zależności od przyjętych założeń w zakresie modelu świadczenia usług, w tym między innymi zakładanego podziału zdolności terminalu na Sloty, w ramach których świadczone będą usługi regazyfikacji albo usługi regazyfikacji i usługi dodatkowe. Terminal FSRU mógłby być przystosowany do prowadzenia regazyfikacji na poziomie odpowiadającym około 6,1 mld m3 paliwa gazowego rocznie – poinformował Gaz-System w komunikacie.

Jak podano, w obecnej sytuacji Komisja Europejska dostrzega konieczność dywersyfikacji źródeł energii. Stąd łatwiej było uzyskać dodatkowe środki na tego typu inwestycję.

Realizacja projektu pływającego Terminalu FSRU w rejonie Gdańska wpisuje się w ramy zarówno polskiej, jak i europejskiej polityki zapewnienia bezpiecznego dostępu do paliwa gazowego. Jest elementem wielu strategii i polityk w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa dostaw gazu, jak i odpowiedzią na stale rosnący popyt na paliwo gazowe w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, wpisuje się także w proces transformacji energetycznej i gospodarczej kraju, zakładającej przejście na mniej emisyjne źródła energii – podał Gaz-System.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Magna Polonia