Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej.

Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej. / Fot. Facebook

  • Kwartalnik społeczno-polityczny „Nowy Obywatel” w związku z powrotem Tuska do krajowej polityki, przypomniał swój tekst z 2014 roku o „hekatombie” usług publicznych.
  • Pod artykułem pojawił się komentarz biseksualnej kobiety, który wzbudził szerszy rozgłos.
  • Niech się obraz świata nieco skomplikuje – skomentował redaktor naczelny kwartalnika.
  • Zobacz także: Wiceminister finansów szokuje: Klasa średnia zaczyna się od 4 tys. zł brutto

Wpis kobiety pojawił się przy okazji artykułu kwartalnika społeczno-politycznego „Nowy Obywatel”. Pismo przypomniało w nim „hekatombę” usług publicznych za rządów PO-PSL. Wypowiedź biseksualistki udostępnił redaktor naczelny „Nowego Obywatela” Remigiusz Okraska.

Warto ocalić ten komentarz spod tekstu na profilu „Nowego Obywatela”, tekstu przypominającego (anty)socjalne dokonania Tu$ka. Niech się obraz świata nieco skomplikuje, choć oczywiście nie mam złudzeń, że wiele osób nagle przejrzy na oczy – przywilej klasowy i uwikłanie środowiskowe to bardzo mocne narkotyki.

– napisał.

Lepiej niż za „szanownego zbawcy Donalda”?

Biseksualna kobieta wskazała na zmiany, jej zdaniem pozytywne, których dokonał rząd PiS.

Mnie tam powrót Tuska i zachwyty liberałów ostatecznie przekonały do głosowania na PiS, choć brzydzę się ich ziobrowską przybudówką z tą kreaturą na urzędzie ministra edukacji na czele. Na lewicę trudno już liczyć. Jako biseksualnej kobiecie żyje mi się teraz 1000 razy lepiej niż za Tuska. Nie zarabiam już 5 zł na godzinę i nie spędzam 3 -4 godzin dziennie na dojazdach do roboty. Do aborcji (gdybym, odpukać, potrzebowała) mam teraz lepszy dostęp niż za szanownego zbawcy Donalda, bo mnie na nią zwyczajnie stać. Widzę też, jak polepszyło się dzieciakom z mojego sąsiedztwa. W 2016 moje kuzynostwo pierwszy raz pojechało na wakacje, na które mi za dzieciaka nigdy nie było dane pojechać. Zdaję sobie sprawę, że to brzmi, jak jakaś wyborcza laurka, ale to po prostu prawda i nie mam zamiaru dłużej sama siebie oszukiwać. Wolę być nazywana ideologią do końca życia, niż odbierać tym dzieciom szansę na wakacje, dodatkowy angielski, czy loda magnum zamiast kaktusa. Zresztą! Co tam dzieciaki! Sprzedam się za te dwie godziny dziennie, których nie muszę spędzać w śmierdzącym, ciasnym busiku, bo ktoś sobie przypomniał, że istnieje Polska poza Warszawą i tam też mogą jeździć pociągi. Znajomym się nie przyznam, bo mnie powieszą na balkonie razem z tęczą, ale zapewne zagłosuję na PiS i wiem, że nie będę jedyna. Zastanawiam się, jak wiele osób wraz z powrotem zbawiciela na białym koniu uświadomi sobie, że nie chce żyć jak siedem lat temu

– stwierdziła.

Zobacz także: Gruzini nie chcieli dopuścić do homoparady. Zablokowali miasto. Polski gej-aktywista w szpitalu

tysol.pl

Polska flaga

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. pixabay.com CC0 Public Domain

Najbardziej śmiercionośny wirus

Z historycznej perspektywy wydaje się, że najbardziej szkodliwym i niebezpiecznym wirusem, najbardziej śmiercionośnym z najgroźniejszymi przerzutami jest komunizm, który w swojej pierwszej (socjalistycznej) fazie przebiega w miarę bezobjawowo, ale następnie ten pasożyt brutalnie niszczy zaatakowane organizmy…

Celem rasistowskiej polityki Hitlera było zjednoczenie narodu niemieckiego,  zapewnienie mu dobrobytu i przestrzeni życiowej, kosztem innych nacji. Celem dzisiejszego rozpętanego i sponsorowanego przez globalistów rasizmu jest wykorzystanie mniejszości rasowych i genderyzmu, a nawet zagrożenia wirusowego do rozbicia, zatomizowania społeczeństwa. Cel strategiczny pozostaje jednak podobny: maksymalizacja kontroli nad populacją. Zabrało wiele czasu aby po Hitlerze pojawiła się nowa fala rasizmu, tym razem instrumentalnie skierowana przeciwko białemu człowiekowi i jego cywilizacji opartej na indywidualizmie w sferze praw, wolności, sumienia i zaufaniu do Boga. Nowa wersja totalizmu czerpie szeroką garścią z Lenina, Stalina, Mao i Pol Pota, a na muszce jej oddziałów specjalnych (media, farmakologia i polityka) jest Twój indywidualizm, Twoja tożsamość kulturowa, narodowa i religijna. Mówiąc kolokwialnie jesteś przygotowywany do odstrzału…

Zobacz także: Zwolennik aborcji, Targowicy i Sierowa. Kim jest Aleksander Jabłonowski? [ANALIZA]

Dawniej totalitarna władza sowiecka używała Kominternu, aby organizować, sponsorować i wspierać działania komunistów na całym świecie. Dziś po upadku sowietów pałeczkę szerzenia postępu (czyli pozbawiania ludzi wolności i praw obywatelskich) przejęły m. in. postępowe gremia, które przejęły USA i gardząc zdradliwą klasą robotniczą (niestety jej celem jest awans do burżuazyjnej klasy średniej!) skierowały swoje poparcie ku awangardzie gender, LGBT i wszelkiej maści uciśnionych grup etnicznych (odwrócona  rasistowska supremacja, w USA czarnoskórzy i latynosi). Ta strategia niszczenia i demontażu cywilizacji chrześcijańskiej (jej atlantyckich pozostałości) realizowana jest tak przez UE jak i USA i ich agendy, ambasady i organizacje międzynarodowe. Z powyższego wynika wniosek, że np. ambasady USA nie reprezentują już interesów narodowych swojego kraju, ale światowej globalistycznej kabały. Trochę się zapędziłem, a dzisiejszy tekst miał być o ataku środowisk żydowskich na Polskę!

Żydzi w schizofrenicznym obłędzie

Świat zwariował! Żydzi wydziedziczają Palestyńczyków z ich ziem i domów jednocześnie ustawiają Polaków, wśród których przez prawie 1000 lat znajdowali azyl i tolerancję podczas kolejnych wypędzeń i prześladowań z innych krajów Europy! Dodatkowo w swoim schizofrenicznym obłędzie ustawiają Polskę (pierwszą ofiarę niemieckiego nazizmu, mającą odwagę stawić opór!) w jednym szeregu z jej oprawcami i okupantami, z Niemcami (rasistowska imperialistyczna III Rzesza) i Austrią (uśmiechającymi się wschodnimi Niemcami!)

Steki obrzydliwych kłamstw, bezczelnych pomówień, to reakcja naszego „najlepszego sojusznika naszego sojusznika”, „starszego brata w wierze” na uchwalenie przez Sejm nowelizacji „Kodeksu Postępowania Administracyjnego”, wg którego po 30 latach od wydania decyzji administracyjnej niemożliwe będzie jej kwestionowanie, podważanie, utnie też dziką prywatyzację. Trzeba przyznać, że powyższa nowelizacja uderzy najwyżej w Polaków i ma na celu co najwyżej zabezpieczenie, zalegalizowanie interesów grup, które dokonały złodziejskiej transformacji PRL-u na III RP, a nie odnosi się do żydowskiego mienia bez spadkowego (wyjątek szaber kamienic przez zmartwychwstałych właścicieli…)

W Izraelu wybuchł kolejny balon polonofobi i podłości, dodatkowo sprawni Żydzi podpuścili podległych im Amerykanów, aby również wyrazili swoje oburzenie na próbę uporządkowania bałaganu w polskim prawie odnoszącym się do własności. Żydzi mają czelność ingerowania w wewnętrzne sprawy Polski i jej prawodawstwa. Biedna Palestyna. Dobrze, że istnieje państwo Izrael, inaczej to my bylibyśmy na ich patelni. Z uporem maniaka oskarżają walczącą Polskę z Niemcami właśnie o współpracę, całkowicie zapominając o własnej potulnej kooperacji żydowskich judenratów właśnie z nazistami Hitlera niestety w procesie wymordowania milionów własnych żydowskich sióstr i braci. Właśnie takim liderom żydowskim w Yad Vashem powinni posadzić drzewka hańby (np. królowi łódzkiego getta Chaimowi Rumkowskiemu)…

Polska pod ostrzałem

Polskie państwo, wg ośrodków niemieckich z międzywojnia, było państwem sezonowym. Żydzi od wieków zakochani w niemieckim porządku państwowym, okropnie się rozpuścili i żądają decydującego wpływu na polski proces legislacyjny. W sumie to dobrze, gdyż ten skandal jaśniej pokaże i przyniesie odpowiedź na pytanie jakie w broszurze zadał osobisty sekretarz naczelnika Kościuszki (Józef Pawlikowski z Rozprzy koło Piotrkowa Trybunalskiego): 

“Czy Polacy mogą wybić się na niepodległość?”

Wydaje się, że patrząc w historię Polski można zidentyfikować bardzo groźny w konsekwencjach wirus atakujący głównie polskie elity, jest to wirus niemocy i pośrednictwa, polegania polskich elit na pośredniku żydowskim. Ta zaraza ciągnie się od czasów królów polskich przekupywanych przez tychże w celu działań wbrew interesom Narodu i Państwa. Za Józia Stalina byli to po prostu nasłani gubernatorzy głównie żydowscy (nie ufał nawet polskim komuchom, których uśmiercał) w postaciach np. Zambrowskiego (bezpieka, plus), czy Minca (właśnie przekształcenia własnościowe, plus, to do swojego ziomka Żydzi winni mieć pretensje!). Dziś zilustrować to można np. rządami „gieremkowszyzny” w polskim MSZ, od samego mistrza (miłującego polskość!) po licznych ambasadorów np. Schnepfa. Pamiętam jak w „Nowym Dzienniku” Bolesława Wierzbiańskiego czytałem na początku lat 90-tych XX w. instrukcję dla polskiego ambasadora (przez szefa MSZ Władysława Bartoszewskiego) informującą, że celem ambasadora polskiego w USA będzie utrzymywanie jak najlepszych stosunków z … żydowską diasporą! Uwierzycie?

Czy polskie elity istotnie mogą (czy mają odwagę i chęć) wybić się na NIEPODLEGŁOŚĆ? Wiem, że sytuacja temu nie sprzyja, że nie ma już tradycyjnych (jak w innych krajach) „polskich honorowych dynastii” (wymordowali je Niemcy i Sowieci) zostały postalinowskie „dygnitary”, więc awans jest zwykle nadany, a politycy są koptowani, kupowani jak klubowi zawodnicy. To wszystko (rekrutacja na wpływowego polityka) zachodzi pod parasolem obsługujących świat polityków lobbystów, pracujących dla wielkich korporacji związanych z globalistycznym NWO. Prawda, że to okropne i przykre?  

Sprawa Holocaustu

Będę usiłował pisać krótsze teksty, bo ludzie są zabiegani, rozstrzelani setkami serii codziennych spraw i kłopotów i „nikt” nie ma czasu na czytanie wylewnych elaboratów. Przyjmuje się, że w wyniku II wojny światowej z tych co przeżyli ponad. 70 mln ludzi utraciło swoje siedziby i musiało zmienić swoje miejsce zamieszkania, lub znalazło się w granicach innych państw. Oczywiście próba dyskutowania z Żydami, którzy wierzą, że są narodem wybranym (Adolf wpajał to Niemcom, ale im nie wyszło) na niewiele się zda. Jeśli jesteś z narodu wybranego to reszta narodów nie jest (w tym Polacy) i oglądasz świat z pozycji innej moralności i supremacji. Kto tego nie zrozumie będzie błądził bez końca i sam sobie będzie winien. 

W sprawie żydowskich roszczeń majątkowych wobec Polski krąży wiele kłamstw, półprawd, przecież sprawy udokumentowanych spadkobierców były i są załatwiane od dekad. Jednak dotarliśmy do miejsca, gdzie pewne grupy żydowskie odrzucają prawo znane od czasów starożytnego Rzymu i próbują wcisnąć swoje prawo plemiennego dziedziczenia. Ktoś bardzo trafnie skomentował: 

„Różnica między holokaustem i krową jest taka, że krowy nie można doić przez 75 lat”.

Problem w tym, że Polacy naiwnie wierzą, że politycy izraelscy tak jak polscy chcą dobrych stosunków dwustronnych. Jednak wystarczy przypomnieć sobie sytuację sprzed 3 lat (poprawka do ustawy o IPN), kiedy rząd PIS-u dołożył wielu starań wysyłając nawet delegację (m.in. z prof. Legutko) aby poinformować sojusznika o tych zmianach. Niestety kiedy Sejm przegłosował ustawę Żydzi wywrócili stół a izraelscy politycy jak Naftali Bennett, Yair Lapid, Israel Katz pluli oburzeniem, poniżając i obrażając Polskę i Polaków. Wówczas rząd polski podwinął ogon i zgnojony wrócił do budy wstydu i niemocy. 

Komandosi globalizmu

Dziś po wypchnięciu Trumpa, przy którym udało się załatwić kilka spraw, mamy do czynienia z komandosami globalizmu kontrolującymi rząd w USA. Więc jesteśmy zupełnie na boku, Biden już dał koncesję Niemcom na bliższe kontakty z Rosją, gdyż potrzebuje ich do konfrontacji z Chinami. Jakoś musimy przeżyć ten okres globalistycznego imperializmu, choć Niemcy wydelegowały już Tuska do zdobycia Polaków dla niemieckiej Mitteleuropy. Oznaczałoby to zniszczenie polskich wartości, tradycji i tożsamości w imię kochozowych unijno-niemieckiej wydmuszki europejskości. 

Trzeba zauważyć, że rząd Bidena (z pochodzenia irlandzki katolik) patrząc na najwyższe stanowiska istotnie najdobitniej obrodził Żydami (za żydowskim tygodnikiem „Judische Allgemeine” w Niemczech). Sekretarzem stanu (MSZ) jest Antony Blinken (ojczym z Białegostoku), Avril Haines (Dyr. Bezpieczeństwa Narodowego), Janet Yellen (sekretarz Skarbu Narodowego, Białystok), Merrick Garland (Prokurator Generalny, dzisiejsza Litwa), Alejandro Mayorkas (Sekretarz Bezpieczeństwa Narodowego), Ron Klain (Szef Sztabu Białego Domu (chyba to on zarządza Bidenem wespół z żoną Bidena, dr Jill), Eric Lander (Doradca ds. Nauki i Technologii), David Cohen (dyr. CIA), Wendy Sherman (z-ca Sekretarza Stanu), Rachel (poprzednio Richard) Levine (asystent Sekretarza Zdrowia) i oczywiście mąż wiceprezydenta  (Kamali Harris) Doug Emhoff, to tak na początek…

Ofiary II wojny światowej

Czytając zachodnią prasę można dojść do konkluzji, że pierwszymi i największymi ofiarami II wojny światowej były w kolejności Niemcy, wyzwolone dopiero w maju 1945 r. (choć bardzo się mocno broniły) i Żydzi. Prezydent Izraela Rivlin powiedział (w Polsce!), że bez pomocy Polski i Polaków nie byłby możliwy holokaust! 

Niestety koniec wojny nie oznaczał dla tych dwóch ofiar koniec nieszczęść. Otóż Niemcom po wojnie narzucono ten okropny, poniżający i rujnujący gospodarkę Plan Marshalla, a biednych Żydów skazano nawet na własne państwo w Palestynie, w którym dzielnie walczą między sobą o władzę do dziś. W ostatnich dwóch latach aż 5 razy bohatersko szturmowali urny wyborcze.

Pamiętam jak ś.p. lwowiak prof. Jerzy „Jur” Lerski z San Francisco (cichociemny, sekretarz premiera Rządu Odmowy Jałtańskiej Tomasza Arciszewskiego) mówił mi w Kongresie Polonii Amerykańskiej (KPA): „Uczmy się od Żydów!” Dziś mogę powiedzieć: 

„Dziękuję, postoję”…

Nie można płacić szantażystom!

Powinienem już kończyć więc tylko przypomnę, że nigdy nie można płacić szantażystom! Jeśli PiS drugi raz wycofa się z przyjętej przez Sejm poprawki rezygnując z praw suwerena  to zostanie już dwugarbnym wielbłądem, który już nie będzie miał szansy przejścia przez  patriotyczne “ucho igielne”. 

Zobacz także: Rabin Schudrich o reprywatyzacji: Krzywda polskich Żydów będzie ciążyła nad Polską

Oznaczałoby to, że nie ma już polskiego rządu i praktyczniej byłby ogłosić w Warszawie delegaturę szlachty jerozolimskiej. Wierzę jednak w promieniowanie ducha naszych wielkich przodków, który odnowi honor, odwagę i polską tożsamość wśród polskich polityków. Polacy jasno muszą powiedzieć: nie bierzemy dalszych pożyczek na trzeci policzek!

Jacek K. Matysiak                                                                                                                 

Kalifornia, 2021/07/06

Pogotowie COVID-19

Pogotowie COVID-19 / Fot. You Tube/ Chrzanowska Telewizja Lokalna

  • Ministerstwo Zdrowia podało za pośrednictwem Twittera najnowszy raport dotyczący stanu “pandemii” COVID-19.
  • W ciągu ostatniej doby pozytywny wynik testu przeciw koronawirusowi otrzymało 96 osób, a 10 osób zmarło z powodu wirusa lub chorób współistniejących.
  • Resort zdrowia informuje także o postępie w akcji szczepień. Rozdysponowano już prawie 30 mln 150 tys. dawek preparatu przeciw COVID-19.
  • Zobacz także: Dziambor: Nie będziemy rozdawać Polakom pieniędzy [NASZ WYWIAD]

Resort zdrowia poinformował, że we wtorek wykryto w Polsce 96 przypadków COVID-19 oraz odnotowano 10 zgonów spowodowanych tym wirusem. Jak podaje Ministerstwo, 4 osoby zmarły z powodu zakażenia COVID-19, natomiast 6 osób zmarło z powodu chorób współistniejących. Koronawirus w Polsce nie daje o sobie mocno znać. Informację o bieżącej sytuacji sanitarnej podaje Ministerstwo Zdrowia za pośrednictwem Twittera.

Koronawirus w Polsce

Resort zdrowia podaje także dzienny raport z akcji szczepień, która intensywnie prowadzona jest przez polski rząd. Koronawirus w Polsce traci na mocy, jednak to nie zniechęca Polaków do szczepień. W tej chwili wykonano niemal 30 mln 150 tys. szczepień. Pierwszą dawkę preparatu przyjęło już ponad 17 mln obywateli, a 14 mln zostało w pełni zaszczepionych.

rmf24.pl

Rabin Schudrich

Rabin Schudrich / fot. You Tube/ Onet Rano

  • Rabin Schudrich rozmawiał z “Rzeczpospolitą”. W wywiadzie dla gazety wyznał, że Polska powinna uchwalić porządną ustawę reprywatyzacyjną.
  • Naczelny Rabin Polski wyznał, że Polska jako jedyne państwo z byłego bloku komunistycznego nie uchwaliła takiej ustawy.
  • Przedstawiciel diaspory opowiada się za przyjęciem „kompromisowego rozwiązania” polegającego np. na wyznaczeniu środków koniecznych do utrzymania żydowskich cmentarzy.
  • Zobacz także: Delta jednak nie groźna? Rząd zmienia radykalnie zdanie. Chodzi o przymusową kwarantannę

Rabin Schudrich mówił o reprywatyzacji w wywiadzie dla “Rzeczpospolitej”. Przyznał, że w tej sprawie Niemcy nie stanowią głównego powodu sporu, a zwrotu żydowskiego mienia bezspadkowego musi dokonać Polska.

“Teraz mówimy o czymś innym, czego Niemcy nie zrobiły: nacjonalizacji własności przez władze komunistyczne” – ocenił.

Rabin Schudrich o reprywatyzacji

“W czasie drugiej wojny światowej Niemcy skonfiskowali właściwie cały majątek należący do Żydów, ale tylko niewielką część majątku należącego do nie-Żydów. W 1945 r. Sowieci wyzwolili Polskę tylko po to, aby natychmiast ją okupować po swojemu i w ciągu paru lat doprowadzić do nacjonalizacji mienia w całym kraju przez komunistów. Tego, co już wcześniej Niemcy przejęli, oraz całej reszty. Niezliczona liczba rodzin straciła dorobek życia. W ten sposób polskie państwo wzbogaciło się więc na majątku każdego: Żydów, katolików, protestantów, Tatarów….” – przekonywał rabin.

Rabin kompromituje się brakiem znajomości podstawowych faktów historycznych. Uważa, że obecna władza stanowi niejako „kontynuację rządu PRL”.

“Ci, co domagają się kompensacji od Niemców, przyznają, że sprawa nie jest załatwiona. A załatwić ją mogą tylko ci, w których rękach nadal znajduje się znacjonalizowana własność. A więc polskie władze, nie zaś Niemcy, którzy jej nie mają” – stwierdził rabin.

Rabin Schudrich mówiąc o reprywatyzacji uważa, że państwo polskie powinno uchwalić porządną ustawę w tym kierunku. Schudrich wypomniał, że Polska jest jedynym postkomunistycznym państwem, które takiej ustawy nie przyjęło.

W kwestii roszczeń dotyczących tzw. mienia bezspadkowego, przedstawiciel diaspory opowiada się za przyjęciem „kompromisowego rozwiązania” polegającego np. na wyznaczeniu środków koniecznych do utrzymania żydowskich cmentarzy. Dopóki Polska nie rozwiąże tej kwestii, dopóty „krzywda polskich Żydów będzie ciążyła nad Polską”.

pch24.pl

Donald Tusk

Donald Tusk / fot. flickr.com

Zobacz także: To nie żart! W Australii wykryto wariant Lambda COVID-19. Kiedy zabraknie alfabetu?

Były przewodniczący Rady Europejskiej w sobotę został przewodniczącym PO. Na krajowym zjeździe działaczy tej partii ogłosił swój powrót do polskiej polityki. Tusk zawiesza jednak ratowanie Polski po dwóch dniach od wyboru na szefa PO.

Tusk zawiesza ratowanie Polski

“Wróciłem, jak powiedział Borys Budka, na 100 procent”

“Wróciłem także dlatego, że stanowicie zespół naprawdę niezwykłych ludzi” – mówił były premier do polityków PO.

– powiedział Donald Tusk.

Jednak po dwóch dniach Tusk zawiesza ratowanie Polski. Lider PO wspomina o odwiedzinach u rodziny, odpoczynku i wyjeździe z wnukami na wakacje zanim przejdzie do pracy partyjnej, do której został wybrany przed Radę Krajową Platformy Obywatelskiej.

“Bardzo bym chciał, żebym sie nie zajechał. (…) bardzo bym chciał zobaczyć rodzinę, bo wiecie że jeszcze nie zdążyłem w domu zobaczyć. Teraz przez wiele dni będę musiał wykonać pracę mniej efektowną” -powiedział Tusk.

“Obiecałem moim wnukom i choćbyście mnie chcieli zastrzelić tydzień wakacji. Tydzień to jest mało na urlop, ale mi musi wystarczyć”

– żali się polityk PO.

Zachowanie Tuska celnie skomentował na Twitterze Rafał Otoka Frąckiewicz.

“Zawieszam ratowanie Polski. Te trzy dni pokazały mi, że *huj z tego będzie. Wracam do haratania w gałę – @donaldtusk

– napisał Frąckiewicz.

Komentarz Otoki Frąckiewicza dobitnie podkreśla determinację Donalda Tuska w “ratowaniu” Polski. Pokazuje także rzeczywisty zapał oraz zamiary struktur partyjnych Platformy Obywatelskiej. Bo przecież jeśli w Polsce łamana jest konstytucja, zagrożona jest demokracja i łamane są prawa człowieka to chyba nie można tego zostawić i jechać na urlop?

Lukas Podolski

Lukas Podolski / fot. You Tube/ Łączy nas piłka

Saga transferowa z udziałem Podolskiego i Górnika Zabrze trwała od lat. Jednak dopiero teraz możemy powiedzieć, że znajduje swój finał. Mistrz Świata zagra w polskim klubie.

Mistrz świata w polskim klubie

Fabrizio Romano napisał, że chociaż mistrz świata z 2014 roku ma kilka zagranicznych ofert, to właśnie z zabrzanami prowadzi zaawansowane rozmowy. Teraz wiadomo, o jakie propozycje chodziło. Były reprezentant Niemiec otrzymał ofertę z Meksyku (Quereraro FC), Brazylii (Fortaleza Esporte Clube) oraz z ligi katarskiej i tureckiej. Jego umowa będzie ważna do końca czerwca 2022 roku.

Podolski wielokrotnie podkreślał, że na koniec swojej piłkarskiej kariery chciałby zagrać dla Górnika. Teraz to już pewne, że mistrz świata zagra w polskim klubie.

“Z mojej strony nic się nie zmieniło: kocham Górnika i wciąż chcę w nim zagrać. Pamiętam, co obiecałem działaczowi tego klubu, świętej pamięci Krzyśkowi Majowi. Obiecałem, że zagram w Górniku. Pamiętam też to, co mówiłem mojej ukochanej babci. Że chciałbym, aby choć raz zobaczyła mnie w barwach Górnika. Niestety, babcia niedawno zmarła, choć dożyła pięknego wieku” – mówił przed rokiem, gdy temat jego powrotu do Polski upadł.

Podolski został mistrzem świata w 2014 roku. Rozegrał też 130 meczów dla reprezentacji Niemiec, w których zdobył 49 bramek. W Europie grał w takich klubach, jak m.in: 1.FC Koeln, Bayern Monachium, Arsenal i Interu Mediolan. 

sport.pl

Piotr Patkowski

Piotr Patkowski / Fot. You Tube / Radio Lublin

Wiceminister finansów Piotr Patkowski zapowiedział przekazanie do konsultacji nowego projektu ustawy podatkowej. Chodzi o zmiany, które zaproponował rząd Mateusza Morawieckiego w ramach tzw. “Polskiego Ładu.” Z analiz resortu finansów wynika, że klasa średnia rozpoczyna się już nawet od 4 tys. zł brutto.

“W zeszłym tygodniu odbyła się pierwsza dyskusja na forum rządowym, czyli w zespole programowania prac rządu. Chcielibyśmy w tym tygodniu pokazać projekt do konsultacji i uzgodnień” – powiedział w poniedziałek w radiu Wnet wiceminister finansów Piotr Patkowski.

Wiceminister finansów zapowiada, że projekt ustawy zostanie niebawem zaprezentowany przez przedstawicieli Ministerstwa Finansów.

“Natomiast pod koniec tygodnia na Radzie Dialogu Społecznego będziemy razem z wiceministrem Janem Sarnowskim o tych projektach dyskutować” – powiedział Patkowski.

Według Patkowskiego, projekt ustawy ma do Sejmu trafić późnym latem lub wczesną jesienią.

Wiceminister Patkowski został również zapytany o kwestię klasy średniej w Polsce. Jego zdaniem zaczyna się ona już od zarobków na poziomie 4 tys. zł brutto.

“W Ministerstwie Finansów na klasę średnią patrzymy pod kątem średnich zarobków. Z danych wynika, że 10 proc. najlepiej zarabiających Polaków uzyskuje dochody miesięczne powyżej 10 tys. zł, więc ich spokojnie można uznać za klasę wyższą. Natomiast klasa średnia, patrząc na dominantę średnich zarobków, zaczyna się powyżej 4 tys. zł brutto. Już od tego poziomu sama osoba ma odczucie, że należy do klasy średniej” – powiedział Patkowski w programie Radia Wnet.

W rozmowie z radiem wiceszef resortu finansów podkreślił, jak ważne są konsultacje społeczne w czasie pracy nad nowym projektem ustawy.

businessinsider.com.pl

Szymon Wiśniewski w MN

Szymon Wiśniewski w MN / fot. You Tube/ Media Narodowe

Ekspert omówił genezę konfliktu na wschodzie Ukrainy uwzględniając procesy zachodzące w narodzie pod wpływem presji wywieranej zarówno od środka, jak i z zewnątrz. Według gościa Raportu Geopolitycznego konflikt na wschodzie Ukrainy zaostrzy się z powodu zbliżających się wyborów do Dumy w Federacji Rosyjskiej. Zdaniem Wiśniewskiego będzie to dobry sposób na podbudowanie elektoratu środowiska politycznego Władimira Putina. W programie omówione zostało potencjalne dołączenie Ukrainy do NATO. Według Wiśniewskiego jest to w tej chwili mrzonka.

“Gorące lato” na wschodzie Ukrainy

Na początku nagrania ekspert Nowego Ładu zapytany został o słowa amerykańskiego generała Bena Hodgesa. Przewiduje on “gorące lato” na wschodzie Ukrainy. Zdaniem Wiśniewskiego wojna w Donbasie nie jest konfliktem pełnoskalowym, jednak może dojść do jego zaostrzenia.

“To co dzieje się obecnie w Donbasie to taka sinusoida od eskalacji do deeskalacji i od deeskalacji do eskalacji. To jest doskonałe narzędzie wykorzystywane przez Władimira Putina do tego, by decydować o losach Ukrainy. (…) Mamy teraz taką sytuację, że wschodnia część Ukrainy (…) jest niezależna od władzy w Kijowie.” – powiedział ekspert.

“W Moskwie zbliżają się we wrześniu wybory do Dumy, więc możemy spodziewać się, że Władimir Putin (…) będzie próbował w jakiś sposób zmobilizować swój elektorat. (…) Możemy spodziewać się w niedługim czasie prób eskalowania tego konfliktu.” – dodał Wiśniewski.

Wiśniewski uważa, że polityka Putina względem Ukrainy oraz zarządzanie konfliktem w Donbasie jest kontynuacją działań jego poprzednika Borysa Jelcyna. Ekspert podaje to za sztandarowy przykład zarządzania terenami będącymi niegdyś częścią ZSRR, a do których Rosja rości sobie obecnie prawa.

Rusycysta zapytany o szanse Ukrainy w starciu z Federacją Rosyjską oraz potencjalne wsparcie zachodu w tym konflikcie przyznał, że do tego potrzebna jest wola polityczna państw zachodu.

“Ukraina może chcieć, mogą być w społeczeństwie ukraińskim nastroje niepodległościowe, ale bez woli politycznej pastw zachodu (…) Ukraina nie ma szans być zintegrowana ze strukturami europejskimi.” – ocenia Wiśniewski.

W rozmowie została przywołana kwestia porozumień mińskich, które zostały wprowadzone w celu deeskalacji konfliktu ukraińsko-rosyjskiego. Zdaniem eksperta jest to jednak nieskuteczna metoda na łagodzenie relacji na wschodzie Ukrainy. Według Wiśniewskiego są to raczej próby dyplomatycznej odpowiedzi zachodu na sytuację w Donbasie, lecz nie ukierunkowane na konkretną pomoc lub rozwiązanie konfliktu.

“Zachód nie posiada oprócz gospodarczych instrumentów, nie posiada większych instrumentów mogących politycznie oddziaływać na sytuację w tym regionie”- podsumował redaktor Nowego Ładu.

Dołączenie Ukrainy do NATO jest mrzonką

12 lipca odbędzie się spotkanie prezydenta Ukrainy z Angelą Merkel. Pod koniec lipca Wołodymir Zełenski polecieć ma do Waszyngtonu na spotkanie z Joe Bidenem. W świetle tych nadchodzących wydarzeń, Wiśniewski komentuje szanse na dołączenie Ukrainy do struktur NATO.

“Moim zdaniem kwestia dołączenia Ukrainy do NATO jest mrzonką i nigdy się to nie stanie. Nie oszukujmy się.” – podsumował Wiśniewski.

Zdaniem eksperta jest to zbyt daleko idąca ingerencja w interesy geopolityczne i geostrategiczne Federacji Rosyjskiej. Państwa zachodu nie zaryzykują potencjalnego rozpadu Rosji w imieniu ratowania Ukrainy za wszelką cenę. Według Wiśniewskiego wizja dołączenia do NATO jest pewną zachętą zachodu dla Ukrainy, jednak nigdy nie zostanie ona zrealizowana. Jedynym sukcesem administracji Zełenskiego może być sukces wewnętrzny ukierunkowany na podbudowanie reputacji polityka poprzez jego spotkanie z prezydentem USA.

W dalszej części programu, ekspert podsumowuje stosunki ukraińsko-amerykańskie, manewry na Morzu Czarnym oraz odpowiada na pytania widzów. Całość nagrania znajduje się na kanale Mediów Narodowych na You Tube.

medianarodowe.com

Collegium Intermarium to nowa uczelnia pod patronatem Ordo Iuris

Collegium Intermarium, Ordo Iuris / fot. pixabay

Rekrutacja na studia prawnicze w Collegium Intermarium trwa do 8 lipca. Najlepsi kandydaci będą studiować za darmo.

Mijają ostatnie dni zapisu na Prawo w Collegium Intermarium – uczelni wyższej założonej przez ekspertów Instytutu Ordo Iuris. Uczelnia wyróżnia się na tle innych nie tylko międzynarodową kadrą wykładowców, badaczy i praktyków z ponad 14 różnych krajów świata, ale także powszechnym systemem tutoringu, tj. kształcenia w relacji mistrz-uczeń. Każdy student na każdym etapie studiów będzie wspierany przez doświadczonego mentora, który zadba o przekazanie mu najważniejszych umiejętności w pracy naukowej i praktyce prawa. Taki system edukacji ma być alternatywą dla studiów prawniczych na innych uniwersytetach, które często przyjmują masowy charakter, co znacznie zaniża poziom kształcenia.

Przebitkowski: Naciski ze strony USA w sprawie roszczeń żydowskich to dla PiS prawie rozkaz [NASZ WYWIAD]

Na kandydatów z najlepszymi osiągnięciami czekają stypendia w całości pokrywające rocznego czesnego. Raz otrzymane stypendium można przedłużyć na kolejne lata pod warunkiem zadowalających wyników w nauce. Wskazówki, jak wnioskować o stypendium, znajdują się na stronie internetowej uczelni.

Oprócz Prawa, Collegium dysponuje bogatą ofertą studiów podyplomowych. Wśród nich wyróżnia się międzynarodowy program LL. M. in Human Rights and International Dispute Resolution, dedykowany osobom zajmującym się na co dzień obroną praw człowieka. W ofercie studiów podyplomowych mieszczą się także takie kierunki, jak Zarządzanie organizacjami pozarządowymi, Polityka rodzinna w samorządzie, Nowoczesne metody dowodów czy Europa klasyczna: polityka – kultura – sztuka debaty. Zapisy na studia podyplomowe trwają do 30 września.

Szczepienie przeciwko COVID-19 działają u pacjentów z rakiem

Szczepienie. / Fot. Rhoda Baer Wikimedia Commons

  • W poniedziałek media podały informację, że nawet osoby zaszczepione będą musiały odbyć obowiązkową kwarantannę. Miało się to stać po styczności z osobami zakażonymi wariantem Delta koronawirusa.
  • Rząd zmienił jednak tą zasadę. Resort zdrowia stwierdził że może ona zaszkodzić skuteczności przeprowadzanej w Polsce od grudnia ubiegłego roku akcji szczepień.
  • Osoby niezaszczepione lub zaszczepione jedną dawką będą musiały odbyć dwa tygodnie kwarantanny.
  • Zobacz także: Asystent Korwin-Mikkego zmienił zdanie. Zaszczepił się przeciw COVID-19. Internauci komentują

W poniedziałek wieczorem resort zdrowia ogłosił, że nawet osoby zaszczepione będą musiały odbywać obowiązkową kwarantannę. Miało się to stać w przypadku stwierdzonej możliwości narażenia na nowy wariant wirusa. Jednak, rząd wycofał się z tego pomysłu.

Rząd zmienił zdanie, gdyż uznał, że takie rozwiązanie jest zbyt daleko idące. Może zniechęcać Polaków do szczepień. Część ludzi mogłaby dojść do słusznych wniosków, że skoro po zaszczepieniu i tak należy odbyć kwarantannę to czy szczepionki są skuteczne? Rząd wycofał się ze swoich planów, lecz niezaszczepieni lub częściowo zaszczepieni będą musieli odbyć 2 tygodnie kwarantanny.

Według rmf24.pl skala problemu nie jest duża. Portal ustalił, że w całej Polsce wśród prawie 14 milionów zaszczepionych pojawiły się tylko trzy zakażenia nowym wariantem koronawirusa.

Nowym podejściem do zwalczania wariantu Delta koronawirusa ma być telefon od sanepidu. Od dziś wszystkie osoby, które miały kontakt z zarażonymi wariantem Delta będą objęte nadzorem telefonicznym.

“Będzie kontakt stały z sanepidu. Jak się czujemy i czy nic nam nie dolega. Taki kontakt telefoniczny w pełni wystarczy” – zaznacza w rozmowie z RMF FM Wojciech Andrusiewicz z ministerstwa zdrowia.

Rząd wycofał się ze swoich planów, ale tylko względem w pełni zaszczepionych

W przypadku, kiedy osoba niezaszczepiona, lub zaszczepiona tylko jedną dawką, będzie miała kontakt z osobą zakażoną wariantem Delta, to trafi na kwarantannę. Odosobnienie ma trwać dwa tygodnie.

W lepszej sytuacji będą osoby zaszczepione.

“Główny inspektor sanitarny zdecydował, żeby nie nakładać kwarantanny, ale wprowadzić nadzór  sanitarny w postaci telefonów z pytaniem jak się czują” – podkreśla Wojciech Andrusiewicz.

“Sanepid zapobiegawczo kieruje wszystkich z kontaktu z osobą zakażoną wariantem Delta na kwarantannę, bez względu na to, czy ta osoba ma zaszczepienie dwoma dawkami, bądź jedną J&J”- powiedział rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Jak zapewniał wczoraj rzecznik MZ na ten moment transmisja wariantu Delta koronawirusa nie jest duża. Głównie dotyczy to osób, które wracają z zagranicy, bądź osób po kontakcie z osobami z zagrożonych destynacji.

rmf24.pl