Zdjęcia Policyjne z wypadku Opla

Zdjęcia Policyjne / Fot. Dolnośląska policja

  • Dolnośląscy policjanci z Ząbkowic Śląskich zatrzymali pijanego pirata drogowego.
  • Mężczyzna miał 3 promile alkoholu we krwi i spowodował wypadek drogowy, potrącając 2 auta marki BMW i Citroen.
  • Senior poruszał się Oplem, a swoją szarżę zakończył na barierce drogowej.
  • Zobacz także: Matteo Salvini: Włochy potrzebują czystego gazu i energii jądrowej

Pijany senior

Senior miał 3 promile alkoholu we krwi, prowadząc Opla na drodze krajowej nr 8. Został zatrzymany przez dolnośląskich policjantów z Ząbkowic Śląskich, po zderzeniu się z dwoma autami marki BMW i Citroen. Swoją jazdę zakończył na przydrożnych barierkach. Do zdarzenia doszło trzy dni temu w Ząbkowicach Śląskich przed skrzyżowaniem krajowej ósemki z drogą wojewódzką nr 382.

Pomogła interwencja świadków

Wtedy to w stojące auta czekające na zielone światło wjechał pijany kierowca Opla. 36-letni kierowca BMW poczuł uderzenie w tył jego auta. Nietrzeźwy senior wjechał w bok samochodu Citroen i zakończył jazdę na przydrożnych barierkach. Sprawcą okazał się 67-letni mieszkaniec powiatu ząbkowskiego. Nawet po tych wypadkach chciał dalej jechać, ale z interwencją ruszyli świadkowie zdarzenia, wyjmując klucze ze stacyjki.

 Mężczyzna jechał sam, jednak w samochodach, w które uderzył, podróżowało łącznie 7 osób, w tym dzieci. Nietrzeźwemu kierowcy grozi teraz kara do 2 lat pozbawienia wolności, obligatoryjnie zasądzona zostanie grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata

– podała policja na swojej stronie internetowej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Samolot Boeing 787

Samolot Boeing 787 / Fot. YouTube

Awaria samolotu

Samolot lecący z Warszawy do Santa Clara na Kubie po starcie musiał zawrócić na Lotnisko Chopina. Usterkę potwierdziło biuro prasowe PLL LOT. Samolot powrócił do Warszawy w wyniku usterki technicznej i konieczności wykonania naprawy w Warszawie. Pasażerowie kontynuują swoją podróż na pokładzie innego egzemplarza Boeinga 787.

Samolot powrócił do Warszawy w wyniku usterki technicznej i konieczności wykonania naprawy w Warszawie. Pasażerowie będą kontynuować swoją podróż na pokładzie innego egzemplarza Boeinga 787, który planowo powinien wystartować ok. 16:50.

– poinformowało biuro PLL LOT.

Z kolei wstrzymano rejsy Polskich Linii Lotniczych LOT na trasie między Warszawą i Tiencin. Powodem jest wykrycie na pokładzie jednego z polskich samolotów, pięciu przypadków zakażonych na COVID-19, 30 grudnia 2021 roku.

Uprzejmie informujemy, że zgodnie z decyzją władz chińskich dwa najbliższe rejsy do Tiancin zostaną odwołane.

– napisało biuro prasowe PLL LOT.
https://twitter.com/RynekLotniczy/status/1481297912386752517

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com 

Zdjęcie ilustracyjne / fot. TT/@GaulSeth1

  • W drugiej połowie 2022 roku, rząd Mateusza Morawieckiego planuje przedstawić projekt zagospodarowania zasobów wodnych.
  • Program, który ma zostać stworzony przez resort infrastruktury obejmuje realizację22 inwestycji, w tym budowę 19 zbiorników retencyjnych.
  • W rządowej informacji wskazano, że wieloletnia inwestycja pochłonie 11 miliardów złotych z budżetu.
  • W Polsce istnieje spore zapotrzebowanie na zbiorniki retencyjne, gdyż większość wód opadowych jest źle zagospodarowana.
  • Zobacz także: Orlen podjął decyzję w sprawie Lotosu. Część biznesu kupią Węgrzy i Saudyjczycy

Niedawno w wykazie legislacyjnym rządu podano informacje o zamiarze przygotowania projektu uchwały Rady MInistrów ws. ustanowienia wieloletniego programu pod nazwą “Gospodarowanie zasobami wodnymi w Polsce”. Program miałby zostać przyjęty w III kwartale 2022 roku, a odpowiedzialność za jego przygotowanie przypadnie ministerstwu insfrastruktury. Zostanie on natomiast zrealizowany przez Państwowe Gospodarstwo Wodne-Wody Polskie. Realizacjęprogramu wyceniono na 11 miliardów złotych.

Środki przyznane w ramach programu rozwiążą część wieloletnich zaniedbań w sektorze gospodarki wodnej, w obszarach wzmocnienia poziomu ochrony przeciwpowodziowej, zapewnienia korzystnego bilansu wodnego (przeciwdziałanie skutkom suszy oraz retencja wodna), rozwoju hydroenergetyki oraz zwiększenia możliwości transportowych śródlądowych dróg wodnych

– czytamy w założeniach projektu.

W wykazie poinformowano, że program przewiduje realizację 22 inwestycji, które mają polegać na: odbudowie infrastruktury przeciwpowodziowej, budowie trzech stopni wodnych oraz 19 zbiorników wodnych.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com 

Polska strefa zagrożenia suszą

Polska należy do krajów o niewielkich zasobach wodnych. Zgodnie z współczynnikiem dostępności wody, na jednego mieszkańca Polski rocznie przypadka ok. 1600 metrów sześciennych wody. Dla porównania średnia europejska wynosi ok. 4500 metrów sześciennych, a dla całego świata jest to 6 tysięcy metrów sześciennych wody na mieszkańca rocznie.

W Polsce w zbiornikach retencyjnych magazynowane jest około 4 miliardy metrów sześiennych, co stanowi około 6,5 procent objętości średniorocznego odpływu rzecznego. Uwzględniając warunki topograficzne, gęstość zaludnienia i stopień zagospodarowania kraju docelowo planuje się osiągnąć retencję zbiornikową na poziomie około 15 procent, czyli 8,4 miliarda metrów sześciennych wody.

W wykazie wskazano, że w latach 1951–2018 średnia wartość łącznych zasobów wód płynących w Polsce wyniosła 60,4 km sześc.

Na tym tle, w roku hydrologicznym 2018 wielkość zasobów wód płynących w Polsce była przeciętna, a w roku hydrologicznym 2019 była jeszcze mniejsza i stanowiła 69,4 proc. wartości średniej

– podkreślono.

W nadchodzących latach należy się spodziewać coraz częstszych problemów z występowanie suszy, co znacząco przełoży się na braki żywności i ich wysokie ceny. W publikacji zauważono również, że Polska posiada trzykrotnie mniejszą pojemność zbiorników retencyjnych niż reszta Europy.

Duże zbiorniki retencyjne w Polsce posiadają sumaryczną pojemność trzykrotnie niższą od uznawanej w Europie za wystarczającą dla bezpiecznego zaopatrzenia w wodę i zapewniającą wystarczający poziom ochrony przeciwpowodziowej. Niedostateczna retencja nie pozwala na znaczące wyrównanie odpływów. Jest także zbyt mała dla istotnego ograniczenia zagrożenia powodziowego kraju. Sytuacja hydrologiczna (m.in. zmiany w charakterystyce opadów) powiązana z brakiem możliwości gospodarowania odpływem rzecznym jest także jednym z czynników ograniczających efektywny transport wodny

– podano w uzasadnieniu.

portalkomunalny.pl

Samolot rozbił się na torach w Pacoima

Samolot rozbił się na torach w Pacoima / Fot. Twitter

Szokujący wypadek

Funkcjonariusze LAPD (ang. Los Angeles Police Department) wyciągają pilota z samolotu, który zaraz po akcji policjantów został zniszczony przez nadjeżdżający pociąg. Lecący jednosilnikową Cessną 172 w podeszłym wieku pilot, rozbił się, samolot utknął na torach kolejowych. Katastrofa miała miejsce w Pacoima około godziny 14 w niedzielę czasu USA.

Film przedstawia funkcjonariuszy z wydziału Foothill LAPD próbujących uwolnić pilota na torach kolejowych przy San Fernando Road i Osborne Street. Pilot mocno krwawił po odniesionych ranach głowy. W raporcie podano, że nie ustalono jego tożsamości, ale został on przewieziony do szpitala. Na pokładzie samolotu nie było innych osób.

Policjanci bohaterzy

Według Federalnej Administracji Lotnictwa, samolot rozbił się około 14:10 wkrótce po starcie z lotniska Whiteman w dzielnicy San Fernando Valley w Pacoima. Wstrzymano ruch pociągów na obszarze około 20 mil na północny zachód od centrum Los Angeles

Oficerowie dywizji Foothill wykazali się bohaterstwem i szybkością, ratując życie pilotowi, który wykonał awaryjne lądowanie na torach kolejowych przy San Fernando Rd. i Osborne St., tuż przed zderzeniem nadjeżdżającego pociągu z samolotem.

– podała policja LAPD na Twitterze.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

foxnews.com

Autobus MZK

Autobus MZK / Fot. Wikimedia Commons

  • Funkcjonariusze policji zatrzymali podejrzanego 28-letniego mężczyznę, który zaatakował swoją ofiarę siekierą.
  • Jak ustalili śledczy, aresztowany przed wejściem do autobusu zadał kilka ciosów.
  • Prokuratura przedstawiła podejrzanemu zarzut próby zabójstwa za co grozi dożywocie.
  • Zobacz także: Bąkiewicz do Morawieckiego: Wzywam do zablokowania “Fit for 55” 

W poniedziałek 3 stycznia około godziny 22 na ul. Korkowej doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Kierowca autobusu lini 173 zauważył, że jeden z pasażerów jest poważnie ranny i mocno krwawi. Natychmiast udzielił pierwszej pomocy i zadzwonił po służby medyczne. Ranny męzczyzna trafił do szpitala, a przebywający w autobusie śledczy ustalili, że mężczyzna został zraniony jeszcze przed wejściem do pojazdu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com 

Napastnikowi zostały przedstawione zarzuty

Jak przekazała Joanna Węgrzyniak z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII, funkcjonariusze szybko dotarli do osoby, która mogła mieć bezpośredni związek z tym zdarzeniem.

Pozyskane informacje i zabezpieczone dowody wskazywały, że 28-latek zaatakował pokrzywdzonego i zadał mu ciosy ostrym narzędziem. Mężczyzna został zatrzymany dzień po zdarzeniu

– przekazała Węgrzyniak.

Jak ustaliły media, 28 letni napastnił zadał swojej ofierze kilka ciosów siekierą.

Zatrzymany został odprowadzony do prokuratury, a śledczy zgromadzili odpowiedni materiał dowodowy. Mężczyźnie został przedstawiony zarzut próby zabójstwa, natomiast sąd przychylił się do wniosku o tymczasowy areszt.

Prokurator wszczął śledztwo w związku z podejrzeniem usiłowania zabójstwa. Taki też zarzut został przedstawiony 28-latkowi. Sąd przychylił się do przedłożonego wniosku i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt

– dodała policjantka.

tvn24.pl

Wycinka lasu pod most dla przechodniów

Budowa mostu dla pieszych i rowerzystów w Warszawie / Fot. PAP/Leszek Szymański. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Na warszawskiej Pradze ruszyła budowa mostu pieszo-rowerowego, który przetnie Wisłę.
  • Zarząd Dróg Miejskich informuje, że firma Budimex wycięła około 40 drzew, w większości chorych.
  • Radny praskiej dzielnicy Grzegorz Walkiewicz miał powstrzymać rzekomo inwestorów przed wycinką 4 drzew.
  • Natomiast lokalny ratusz postanowił rozszerzyć listę drzew do zasadzenia do 60, które uzupełnią ekosystem.
  • Zobacz także: Inflacja. Bardzo niepokojące słowa ministra na antenie Polsat News

Od usuwania roślinności rozpoczęły się prace przy budowie przeprawy rowerowo-pieszej przez Wisłę. Jak przekazał Zarząd Dróg Miejskich, wykonawca firma Budimex wycięła ok. 40 drzew, w większości w różnym stopniu choroby, oraz 5606 m kw. krzewów i zarośli.

Wycinka została przeprowadzona pod nadzorem przyrodniczym, po wykonaniu oględzin terenu. Inwestycja wymagała od nas uzyskania zezwoleń i zgód w instytucjach odpowiedzialnych za ochronę środowiska, które sprawdziły, o jakiej porze roku można takie prace prowadzić i czy będą miały istotny wpływ na ekosystem

– przekazał zarząd.

Ekoaktywizm radnego z Pragi

Zastanawiałem się czemu służył komunikat ZDM o zakończeniu wycinki drzew. To nie jest rzetelna informacja. Jeśli faktycznie wykonawca wyciął już 40 drzew, to znaczy, że ZDM usunął więcej drzew niż mu było wolno

– powiedział Grzegorz Walkiewicz.

Radny z Pragi pochwalił się również swoim ekoaktywizmem w miejscu wycinki drzew. Miał on zapobiec wycince 4 drzew. Na jednym z nich znaleziono nowe gniazda. Ponadto, nie były one objęte w projekcie.

Wykonawca zobowiązał się wobec mnie do zostawienia co najmniej 4 drzew. I te drzewa tam stoją. Na jednym z nich zostały znalezione nowe gniazda. Kolejne trzy drzewa są od strony Portu Praskiego. One nie kolidują z inwestycją, a miały być wycięte po to żeby ułatwić drogę dojazdową

– dodał.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Wycinka drzew zgodna z planem

Z kolei na przedstawione zarzuty ZDM odpowiada jasno, gdyż mogli oni wyciąc więcej drzew niż to uczynyniono. Jednakże będący na miejscu wykonawca wskazał, które drzewa nie muszą być wyciętę.

Dostaliśmy zgodę na wycięcie 45 drzew, ale nie wszystkie wytniemy. Wykonawca pracuje na miejscu i zgłasza nam, które drzewa nie muszą być wycięte

– poinformował Jakub Dybalski.

Rzecznik zaznaczył, że budowa będzie prowadzona w stopniu jak najmniej inwazyjnym dla przyrody. Planowane jest wykonanie lęgowisk zastępczych dla ptaków w postaci budek lęgowych umiejscowionych na podporach mostu. W bliskim sąsiedztwie przeprawy ma powstać zieleniec o powierzchni 5,3 tys. m kw., składający się z 2 drzew i licznych krzewów. Dodatkowo, jak podaje ZDM poza obszarem inwestycji posadzone zostanie 58 drzew (klony polne ‘Elsrijk’, dęby błotne i graby pospolite) i krzewy (tawuła japońska i dereń biały).

Ratusz dzielnicy Pragi zawnioskował dodatkowo o większą kompensację przyrodniczą. Dlatego też inwestor będzie musiał posadzić łącznie 60 drzew. Zadbano również o to, aby pojawiły się gatunki umożliwiające utrzymanie naturalnego drzewostanu.

Most połączy Bulwary Wiślane z Pragą na wysokości ulic Karowej na lewym brzegu i Okrzei na prawym brzegu. Przeprawa będzie się rozciągać na długości 452 m i pod tym względem stanie się jedną z najdłuższych tego typu przepraw na świecie. Szerokość konstrukcji wygiętej na kształt błyskawicy będzie zmienna i w najwęższym punkcie wyniesie 6,9 m, a nad nurtem rzeki rozszerzy się do 16,3 m. Piesi spacerem pokonają przeprawę w ciągu 6 minut, rowerzyści przejadą ją w 2 minuty.

portalkomunalny.pl

Jarosław Gowin

Jarosław Gowin / fot. flickr.com

Jarosław Gowin w depresji

“Jarosław Gowin czuje się już lepiej”

– zakomunikował w środę wicerzecznik Porozumienia Jan Strzeżek.

Były koalicjant Zjednoczonej Prawicy do szpitala trafił w listopadzie. Nieoficjalnie mówiono wówczas, że powodem hospitalizacji miała być silna depresja spowodowana utratą wpływów w polskiej polityce. Z kolei w grudniu portal Onet przekazał, że były premier opuścił placówkę i wrócił do swojego domu w Krakowie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com 

Strzeżek zapowiedział, że szef Porozumienia niebawem sam skomentuje swoją absencję w Sejmie. Zanim Gowin zdecyduje się pokazać publicznie, musi jeszcze upłynąć trochę czasu.

“Myślę, że nikt nie wyobraża sobie Porozumienia Jarosława Gowina bez Jarosława Gowina”

– dodał Strzeżek.

Do Rzeczy

Puchar Świata w skokach narciarskich 2021-2022

Puchar Świata w skokach narciarskich 2021-2022 / Fot. YouTube

Spadek oglądalności TVN

TVN odnotowuje spadek oglądalności, tak wynika z raportu serwisu Wirtualne Media. Dotyczy to Turniej Czterech Skoczni, który zazwyczaj transmitowała lub retransmitowała Telewizja Polska. Tym razem grupa Discovery postanowiła nie udzielić TVP sublicencji do praw na ich transmisję. Jednak 2,91 mln widzów, jakie stacja TVN odnotowała, to wynik o 3,2 mln mniejszy, niż w TVP w poprzednim sezonie.

To sytuacja bez precedensu, gdyż Telewizja Polska transmituje skoki narciarskie od kilkudziesięciu lat, budując popularność dyscypliny, rozpoznawalność zawodników i zwiększając ekspozycję sponsorów. Trudno nie wiązać tej decyzji z próbą wpisania sportu w spór polityczny wokół stacji TVN i używania skoków narciarskich jako swoistego zakładnika w tym sporze. Telewizja Polska otrzymała sygnały, że sytuację tę z niepokojem przyjęli również nasi partnerzy z Polskiego Związku Narciarskiego.

– poinformowała TVP na początku października 2021.

Apel Telewizji Polskiej do grupy Discovery „o wyłączenie sportu z trwającego sporu politycznego i podjęcie negocjacji w dobrej wierze, aby nie niszczyć tego, co Telewizja Polska przez wiele ostatnich lat budowała i pozwolić dalej milionom Polaków na przeżywanie wspólnych sportowych emocji”.

TVP może nadawać jedynie zawody gdy odbywają się w Polsce z Zakopanego i Wisły. Serwis wirtualnemedia.pl w poniedziałek podał wyniki oglądalności turnieju nadawanego przez TVN i Eurosport 1. Średnia widzów TVN w czasie nadawania turnieju, to 2,01 mln osób. Poprzednia edycja TSC, którą nadawała TVP, była wyższa o 3,22 mln widzów, co oznacza spadek o ponad 50% widzów.

Rok temu TCS łącznie śledziło 6,13 mln osób przy 43,63 proc. udziału w grupie 4+, 35,93 proc. w grupie 16-49 oraz 39,97 proc. w grupie 16-59. W TVN 70. Turniej Czterech Skoczni miał o 2,10 mln widzów mniej niż poprzednia edycja nadawana w TVP1. Z kolei spadek w Eurosporcie 1 wyniósł 440 tys. oglądających

– podały Wirtualne Media.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp.info

Orlen

WARSZAWA KONFERENCJA PREZESA PKN ORLEN / Fot. PAP/Albert Zawada. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Orlen odsprzeda węgierskiemu MOL 417 stacji Lotosu
  • Arabski koncern paliwowo-chemiczny Saudi Aramco przejmie część udziałów przedsiębiorstwa
  • Transakcja stanowi pokłosie warunku Komisji Europejskiej, która nie zgodziła się wcześniej na połączenie obydwu polskich marek
  • Zobacz także: Mateusz Morawiecki zostanie wyrzucony przez PiS? Tak twierdzi poseł KO

Orlen zmuszony przez Komisję Europejską

Sprzedaż części przedsiębiorstwa zagranicznym koncernom była warunkiem zgody Komisji Europejskiej na fuzję Orlenu z Lotosem. W ręce MOL przejdzie 417 stacji. W środę Orlen opublikował raport o zakończeniu prac dotyczących wdrożenia środków zaradczych wynikających z warunkowej decyzji Komisji Europejskiej.

MOL to węgierskie przedsiębiorstwo przetwórstwa ropy naftowej i gazu ziemnego. Koncern jest największą pod względem wartości przychodów spółką na Węgrzech i śmiało konkuruje z Orlenem w Europie Środkowo-Wschodniej. Na mocy porozumienia, w rewanżu Orlen odkupi 200 stacji MOL na Węgrzech i Słowacji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com 

“Dla MOL ta transakcja stanowi ważny krok w strategicznej podróży transformacyjnej, którą rozpoczęliśmy w 2016 r. i którą przyspieszyliśmy w zeszłym roku dzięki naszej zaktualizowanej strategii. Nabycie aktywów ACG w Azerbejdżanie, budowa nowej fabryki polioli na Węgrzech oraz wejście do Polski to ważne kamienie milowe na drodze do osiągnięcia naszych celów. Dzięki tej akwizycji uzyskamy dostęp do największej gospodarki w Europie Środkowo-Wschodniej oraz dotarcie z naszymi produktami i usługami do prawie 40 mln potencjalnych klientów”

– komentuje Péter Ratatics, wiceprezes wykonawczy ds. usług konsumenckich Grupy MOL.

“Węgrzy i Polacy dzielą te same historyczne doświadczenia, naszym wspólnym celem jest zapewnienie bezpiecznych dostaw energii w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, wierzę, że korytarz energetyczny Północ-Południe wzmocni się dzięki tej umowie”

– podkreślił przedstawiciel strony węgierskiej.

“Uważamy, że usługi konsumenckie mają ogromny potencjał na drodze transformacji energetycznej. Świetna sieć Lotosu będzie do tego doskonałą bazą”

– dodał.

Z kolei 30 procent udziałów Lotosu wykupi Saudi Aramco za kwotę około 1,15 mld zł. Częścią umowy jest rafineria zlokalizowana w Gdańsku. Arabskie przedsiębiorstwo to największy na świecie koncern paliwowo-chemiczny prowadzący poszukiwania i wydobycie ropy naftowej. Saudi Aramco zaspokaja ponad 10 procent światowego zapotrzebowania na ten surowiec.

Business Insider

Anna Siarkowska na proteście

Protest pod Sejmową Komisją Zdrowia. / fot. PAP/Tomasz Gzell

  • Poseł Anna Siarkowska została bardzo chłodno powitana przez zwolenników aktora Wojciecha Olszańskiego
  • Do kuriozalnego wydarzenia doszło na wtorkowym proteście przed Sejmową Komisją Zdrowia
  • Siarkowska od dłuższego czasu wypowiada się negatywnie o prowadzonej przez rząd polityce pandemicznej
  • Protestujący początkowo byli przekonani, że posłanka nie reprezentuje ich interesów
  • Zobacz także: Niezaszczepieni przeciw COVID-19 zapłacą “specjalny”, bardzo wysoki podatek

Poseł Anna Siarkowska wychodzi do protestujących

W momencie, w którym polityk wyszła do zgromadzenia protestujących, w odpowiedzi usłyszała okrzyki “hańba!”. Musiało upłynąć trochę czasu, zanim zwolennicy Wojciecha Olszańskiego, potocznie zwani “kamratami” zrozumieli, że posłanka stoi po ich stronie.

“Kochani, to jest poseł Anna Siarkowska. Ona walczy z segregacją, mimo że jest wewnątrz tego rządowego klubu. Natomiast myślę, że jej zawdzięczamy to, że ten projekt nie został jeszcze przegłosowany. Także nie krzyczałabym “hańba”, raczej bym dziękowała”

– tłumaczyła zebranym Justyna Socha.

“Ale my o tym nie wiedzieliśmy”

– padło wymowne zdanie.

“Wczorajszy protest przed Sejmową Komisją Zdrowia kamratów arcykacapa Olszańskiego. Poziom świadomości w czym biorą udział rozbraja. Wchodzi poseł Siarkowska, tłum wyje hańba! Biedna Socha musi tłumaczyć: ludzie toż ona szura z nami! Po chwili to samo spotyka posła Konfederacji…”

– opisuje wydarzenie jeden z internautów.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

https://twitter.com/PawelKuki/status/1481219022565908480

Twitter