Sejm RP

Sejm RP / Fot. Flickr

Zobacz także: Co Polacy sądzą o karze śmierci? Jest sondaż

Lider istniejącej od kilkudziesięciu lat partii konserwatywno-liberalnej powiedział, co dzieje się obecnie z UPR i jakie są plany na przyszłość.

Dzieje się sporo: reorganizujemy naszą partię, budujemy struktury, gromadzimy nowych członków, jesteśmy w grze politycznej. Z pewnością w najbliższych miesiącach w UPR będzie się dużo działo. Będziemy oczywiście sukcesywnie informować opinię publiczną. Szczegółów na tym etapie nie chcę zdradzać, gdyż wiele spraw jest w toku i potrzebny jest spokój do ich realizacji. Powiem tylko, że wielu, którzy złożyli już UPR w trumnie, może być mocno zaskoczonych. Ale ja lubię sprawiać niespodzianki. Szczególnie innym politykom, a już szczególnie tym, którzy są w sobie nadmiernie zadufani – stwierdził.

Jego zdaniem zapotrzebowanie na partię konserwatywno-liberalną jest obecnie “bardziej niż kiedykolwiek”.

Na zgniłych pookrągłostołowych fundamentach nie da się wybudować nowego, trwałego i wygodnego państwa. Dlatego jesteśmy antysystemowcami. Nie w rozumieniu anarchii antysystemowej, ale jako ci, którzy jasno mówią: trzeba ten system zburzyć i wybudować Polskę od nowa. A obok tego trzeba także odzyskać w Polsce rząd dusz, odzyskać szkoły, uniwersytety, instytucje kultury itp. Odbudować społeczeństwo w duchu zdrowych zasad. Musimy więc odzyskać młodzież i wykształcić nowe pokolenia. Tyle, że to akurat zadanie na długie lata – podkreślił.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Dziennik Narodowy

Paweł Kubala

Paweł Kubala / Fot. Archiwum Pawła Kubali

Zobacz także: Co Polacy sądzą o karze śmierci? Jest sondaż

Sikorski agentem?

“Pojawiają się różne teorie, najdalej idącą jest teoria o tym, że Sikorski jest uśpionym agentem rosyjskim, który teraz został obudzony. Mam nadzieję, że najpóźniej po latach dowiemy się jak to było naprawdę. Na tę chwilę niczego bym nie wykluczył” – mówił Kubala.

Brak odcięcia się Donalda Tuska

“Jest to zaskakujące, te wypowiedzi Sikorskiego de facto służą PiS. W sytuacji, gdzie lider głównej siły opozycyjnej toleruje w swojej partii osobę, która ma konsekwentnie takie wypowiedzi, służące konkurencji Platformy Obywatelskiej, to można się zastanawiać, czy jest to celowy sabotaż ze strony Tuska, głupota czy może o czymś nie wiemy. Można mnożyć różne teorie, nie znamy okoliczności, nie wiemy co się dzieje za zamkniętymi drzwiami, czy w kuluarach” – podkreślał politolog.

Usunąć Sikorskiego

“Reakcja włącznie z usunięciem Sikorskiego z partii byłaby zrozumiała. W PO powinni to zrozumieć. To wypowiedzi szkodzące Polsce, szkodzące też Platformie. Jeżeli jakiś polityk szkodzi partii, to nie powinno rodzić kontrowersji wyrzucenie go z partii. Mamy do czynienia z dziwaczną sytuacją, tak jakby Sikorski miał jakieś haki na szefa Platformy i mógł sobie pozwalać na więcej” – dodawał gość MN.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wikimedia Commons

Zobacz także: Zaginięcie Iwony Wieczorek. Śledczy zebrali nowe informacje

Po raz kolejny Niemcy były głównym celem podróży, z krajem, który odnotował 226 467 wniosków. Na drugim miejscu znalazła się Francja z 154 597 wnioskami, a następnie Hiszpania (116 952) i Austria (108 490).

Jednak te wnioski nie obejmują prawie 5 milionów ukraińskich uchodźców, którzy uciekli do Europy w ciągu roku. Na przykład w Niemczech w zeszłym roku przybyło od 1,2 do 1,5 miliona migrantów, co spowodowało przeciążenie ośrodków recepcyjnych i wzrost nastrojów antyimigracyjnych w kraju.

Z danych UE wynika, że najwięcej osób ubiegających się o azyl to obywatele Syrii; wiadomo jednak, że wielu z nich tylko twierdzi, że pochodzą z tego kraju, aby zwiększyć swoje szanse na pozwolenie na pobyt w Europie. Kolejne kraje na liście to Afganistan, Turcja, Wenezuela i Kolumbia. Liczba wniosków złożonych przez obywateli Turcji podwoiła się, a liczba obywateli Wenezueli i Kolumbii potroiła się w porównaniu z rokiem 2021.

Raport podkreśla również, jak Libia odegrała główną rolę w zwiększonych liczbach migracji – odnotowano, że 77 000 osób przybyło z libijskiego wybrzeża, najwięcej od 2017 roku.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmx.news

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Zobacz także: Pluralizm niemile widziany. Europosłowie uderzają w przeciwników politycznych

W dniach 13-16 stycznia 2023 roku firma Research Partner przeprowadziła na panelu Ariadna badanie opinii Polaków na temat kary śmierci.

Ankietowani w równym stopniu opowiadali się za obowiązywaniem w Polsce kary śmierci, jak i przeciw niej. Gdyby jednak wziąć pod uwagę jedynie opinie skrajne („zdecydowanie tak lub nie”), to negatywne nastawienie do stosowania kary śmierci jest o 6 punktów procentowych wyższe. Warto podkreślić, że aż 1/5 respondentów nie ma zdania w tej sprawie.

Za karą śmierci optują najczęściej respondenci w wieku 35-44 lat, z których aż 52% odpowiedziało „zdecydowanie tak” lub „raczej tak” (vs. 41% wszyscy). Przeciwko są głównie osoby w wieku 18-24 lata (51% vs. 41% wszyscy) oraz respondenci z wykształceniem minimum na poziomie licencjatu (50% vs. 40% wszyscy).

Podsumowując, można stwierdzić, że gdy pominiemy znaczne różnice w niektórych zmiennych społeczno-demograficznych, kontrowersyjny temat jakim jest obowiązywanie kary śmierci dzieli Polaków po równo.

Badanie zostało przeprowadzone przez Research Partner na Panelu Badawczym ARIADNA w dniach 13-16.01.2023, na ogólnopolskiej próbie 1033 osób w wieku 18+, dobranej według reprezentacji w populacji Polaków dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Prof. Jan Żaryn

Prof. Jan Żaryn / Fot. Media Narodowe/YouTube.

W nocy z 20 na 21 stycznia 1989 roku duchowny zginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Na plebanii przy ul. Powązkowskiej w Warszawie znaleźli go wikariusz i kościelny, po tym, jak nie pojawił się na porannej mszy, którą miał odprawiać. Mimo umorzenia przez prokuraturę śledztwa w 2009 roku z powodu braku dowodów wszystko wskazuje, że ks. Niedzielaka zamordowała Służba Bezpieczeństwa. Sprawców do dziś nie znaleziono.

Ostatnia ofiara Katynia

To właśnie z inicjatywy ks. Stefana Niedzielaka latach 80. w kościele św. Karola Boromeusza powstało Sanktuarium “Poległym i Pomordowanym na Wschodzie”. Duchowny był współzałożycielem Rodziny Katyńskiej i inicjatorem ustawienia Krzyża Katyńskiego na cmentarzu wojskowym na Powązkach. Wspierał opozycję niepodległościową. Był z tego powodu szykanowany, dostawał listy z pogróżkami. Inwigilowała go również Służba Bezpieczeństwa. Od 1988 roku regularnie otrzymywał anonimowe listy z pogróżkami, życzeniami śmierci i wyzwiskami oraz głuche telefony. Najczęściej wyrzucał listy i nie komentował telefonów. Raz na plebanii gosposia znalazła zmiętą kartkę z napisem: „Jak nie przestaniesz, to skończysz jak Popiełuszko”.

„Stefan Niedzielak należał jeszcze do pokolenia, które zdążyło wspierać, bądź samemu walczyć o niepodległą Polskę w okresie II wojny światowej i po wojnie jako kapelan Armii Krajowej. Ta proweniencja księdza Niedzielaka z pokolenia tych II wojennych patriotów walczących o niepodległą Polskę bez wątpienia zaważyła na jego późniejszych losach kapłańskich” – wyjaśnił prof. Jan Żaryn.

„Zbrodnia na ks. Stefanie Niedzielaku była podsumowaniem przez Służbę Bezpieczeństwa jej nienawiści do tej postaci. Wybór daty był być może nieprzypadkowy, ponieważ zarówno śmierć ks. Stefana, jak i ks. Stanisława Suchowolca również w styczniu 1989 r. wiązała się z przygotowaniami do Okrągłego Stołu.” – dodał gość red. Pochwata.

Nieznani Sprawcy

Nie tylko ks. Stefan Niedzielak był ofiarą tzw. nieznanych sprawców. 30 stycznia 1989 roku na plebanii znaleziono ciało ks. Stanisława Suchowolca. Jako oficjalny powód zgonu podano zatrucie tlenkiem węgla, spowodowane pożarem niesprawnego grzejnika Farel. Prokuratura uznała, że pies należący do księdza również zatruł się czadem. Dochodzenie zakończyło się po kilku miesiącach umorzeniem z powodu braku znamion wskazujących na udział osób trzecich w zainicjowaniu pożaru. 30 stycznia 2006 roku prokuratorzy z Instytutu Pamięci Narodowej, oddziału w Lublinie, oświadczyli, że ich zdaniem ponad wszelką wątpliwość ksiądz Stanisław Suchowolec został zamordowany wskutek działania funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.

Podobny los spotkał ks. Sylwestra Zycha. W nocy 11 lipca 1989 jego zwłoki zostały znalezione przy dworcu PKS w Krynicy Morskiej. W trakcie autopsji na ciele zostały zidentyfikowane liczne obrażenia, w tym pręgi z tyłu głowy, być może spowodowane uderzeniami pałki. Jerzy Urban w celu zatuszowania zbrodni zlecił przygotowanie reportażu telewizyjnego o księdzu, który zapił się na śmierć. Komunistyczna propaganda przedstawiła księdza w jak najgorszym świetle.

Niestety nieznani sprawcy i ich mocodawcy, czyli Służba Bezpieczeństwa byli stanie ukryć swoją odpowiedzialność.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Kpt. Maciej Lisowski

Kpt. Maciej Lisowski / Fot. YouTube/MediaNarodowe

Zobacz także: Rosja usunęła estońskiego ambasadora. “Totalna rusofobia i wrogość”

Niemcy zwlekają z pomocą

“Z jednej strony jest to mocna konsekwencja bardzo silnych relacji, jakich SPD i jej młodzieżówka w latach 80. – tych miała z NRD – owską partią komunistyczną, która była satelitą partii komunistycznej ZSRR i ówczesna młodzieżówka, której gwiazdą był Scholz obecnie jest u szczytu władzy i cała polityka, jaką Niemcy przez ostatnich 30 lat układali, polegająca na absorbowaniu surowców energetycznych z Rosji jest tego efektem. Oni liczą, że po zakończeniu tej wojny będą mogli wrócić do biznesu “as usual” z Rosją” – mówił Lisowski.

Leopardy dla Ukrainy

“To są czołgi z lat 80. – tych, może 90. – tych, w zależności od wersji. Ich system kierowania ogniem, podatność eksploatacyjna, odporność i amunicja, pozwalałyby niszczyć zdecydowaną większość rosyjskich pojazdów, jakie są w stanie wysłać do walki w pole. Na pewno byłyby zagrożeniem dla czołgów T-90. Bardzo ważną rzeczą jest możliwa liczba czołgów. Z tych ponad 2 tysięcy Leopardów 2 i setek Leopardów 1 można zrobić silną pięść pancerną dla ukraińskiej armii, bo formowana w tej chwili armia ukraińska potrzebuje sprzętu i wychodzi na to, że przy problemach w pozyskiwaniu sprzętu posowieckiego, trzeba dawać sprzęt zachodni. Tu chodzi o setki tego typu pojazdów” – podkreślał kapitan Lisowski.

Ile czasu ma Ukraina

“Jest kilka składowych, które trzeba wymienić. Jeżeli nie będzie zmrożonego gruntu, to wszystkie ciężkie pojazdy poza drogami ubitymi ugrzęzną i nie będą efektywny. Dlatego główne fale ataku w rejonie Bachmutu to przede wszystkim sama piechota z niewielkim wsparciem pojazdów, bo teren i pogoda na to nie pozwalają. Druga rzecz – mobilizacja rosyjska, przygotowanie kolejnych zastępów mobików, którzy są wykorzystywani jedni do zatykania dziur oraz ci, których szkolono dłużej, żeby byli w lepszym stopniu do wykorzystania i ten drugi zasób niestety rośnie. Wszystko wskazuje na to, że z dniem dzisiejszym Rosjanie mocno uaktywnią mobilizacje dalszych sił i będą je stopniowo kierować w stronę Ukrainy. Kolejna rzecz – odporność systemu walki ukraińskiej, który jest oparty na różnej logistyce i przez to kłopotliwej, bo tej opartej na sprzęcie sowieckim, modyfikacjach ukraińskich i sprzęcie z zachodu – to wszystko stanowi potężne utrudnienie, a jednak ta logistyka daje sobie z tym radę” – dodawał gość MN.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Dr Marcin Paluch

Dr Marcin Paluch / Fot. YouTube/MediaNarodowe

Zobacz także: 160. rocznica Powstania Styczniowego. Spotkanie prezydentów Polski i Litwy

Przed powstaniem styczniowym

“Trzeba sobie powiedzieć, że my od roku 1861 zbliżamy się do tego powstania pod względem wielkich manifestacji patriotycznych, przypominających poprzednie powstanie – listopadowe. Wielkie manifestacje 15 lutego 1861 roku przypominające Bitwę pod Grochowem. Czy wtedy Polacy są przygotowani do walki zbrojnej? Powiem jasno i precyzyjnie – nie. Mamy bardzo dużą grupę młodzieży patriotycznej nastawionej przeciwko caratowi, tylko że nie mamy czym walczyć” – mówił dr Paluch.

Nieregularna walka

“Gdy zgodnie z zasadami sztuki wojennej przywódcy powstania, Rząd Narodowy czy Czerwonych, czy Białych postanawia, że w przypadku kiedy nie ma uzbrojenia, kiedy stany broni palnej są mizerne, nie mamy regularnej armii i przeszkolonych żołnierzy, to przechodzimy do walki partyzanckiej, a więc do walki nieregularnej. A walka nieregularna najczęściej trwa dużo dłużej niż walka regularna” – podkreślał historyk.

Chłopi i polska wieś

“Niestety chłopi nie mieli jeszcze narodowej świadomości. To wielki problem Polski XIX wieku. Na wsiach polskich okresu pańszczyzny tworzy się ona powoli. Później, po powstaniu ta wielka robota narodowej demokracji, Romana Dmowskiego, Wincentego Witosa prowadzi do tego, że na czas Bitwy Warszawskiej młodzież wiejska, chłopi idą do Wojska Polskiego i bronią nas przed komunizmem” – komentował gość MN.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Prof. Zbigniew Krysiak

Prof. Zbigniew Krysiak / Fot. You Tube/ Media Narodowe

Zobacz także: Skandaliczna wypowiedź Sikorskiego. Rosjanie niezwykle zachwyceni

Sukces w Davos

“Trzeba powiedzieć, podejść do tego – co mogliśmy uzyskać. Polska delegacja bardzo dobrze wykorzystała ten moment, skupiając się na priorytetach, chodzi o kondycję i stan naszej energetyki. Druga sprawa to sprawa bezpieczeństwa. Delegacja polska mobilizowała, by jak najszybciej koalicja krajów w Europie, związanych z NATO podjęła aktywne działania na rzecz dostarczenia broni na Ukrainę, bo jest to sprawa ryzyka. Jeśli tego nie będzie, to jest ryzyko, że Rosja ruszy na kraje bałtyckie i inne. Te dwie sprawy mógłbym ocenić, że Polska tutaj odniosła sukces” – mówił profesor Krysiak.

Polska przyciąga inwestorów?

“Absolutnie tak. Szczęściem jest to, że przyciągamy. Nieszczęściem jest wojna na Ukrainie. Dlaczego przyciągamy? Bez Polski odbudowa na Ukrainie nie nastąpi. Przyciąganie kapitału inwestorów jest wynikiem autonomicznej dobrej kondycji polskiej gospodarki, która z perspektywy bezpieczeństwa jest coraz mocniej strzeżona przez wojska amerykańskie. To niezwykle ważne dla inwestorów, szczególnie amerykańskich, ale nie tylko – że to bezpieczeństwo daje gwarancję i stabilność prowadzenia biznesu. Polska gospodarka jest stabilna mimo pandemii, mimo również kryzysu i wojny. Drugi ważny czynnik to odbudowa Ukrainy. 600 może nawet 700 mld dolarów to są zniszczenia. To kilkuletni budżet Unii Europejskiej” – wskazywał ekonomista.

Odbudowa Ukrainy z ogromnym udziałem Polski

“Tutaj muszą być lokowane zaplecza produkcyjne, do transportu różnych dóbr, wyrobów, zasobów i aktywów inwestycyjnych. Dzisiaj produkcja bliska granicy pozwala redukować koszty logistyki. Mamy najlepsze relacje z Ukrainą, wyćwiczone sprawne transporty militarne. To niezwykle ważne dla prowadzenia biznesu” – podkreślał gość MN.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Sikorski chwali narodowców za patriotyzm

Radosław Sikorski / Fot. YT/myPolitics

Popularny rosyjski serwis informacyjny gazeta.ru zacytował słowa europosła PO Radosława Sikorskiego wypowiedziane w poniedziałek na antenie Radia ZET.

Ważny polityk Platformy zapytany o to, czy PiS myślał o rozbiorze Ukrainy odparł, że miał moment zawahania w pierwszych 10 dniach wojny.

Powiedział, że w pierwszych 10 dniach konfliktu były wątpliwości, bo nikt nie wiedział, jak to się potoczy i Ukraina może przegrać. Dodał na Twitterze, że w polityce był moment zawahania w sprawie Ukrainy i że «Orban nadal go ma»

– przekazał rosyjski portal “gazeta.ru”.

Słowa Radosława Sikorskiego cytują także popularne rosyjskie kanały na aplikacji Telegram zajmujące się na co dzień wojną na Ukrainie.



Na początku specjalnej operacji wojskowej Warszawa rozważała wariant podziału Ukrainy – powiedział były minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski (…) Przekaz jest bardziej niż jasny – albo Ukraina będzie walczyć do ostatniego Ukraińca, albo Polacy wezmą co się da. Wszystko, co zostało powiedziane, z pewnością nie jest prywatną inicjatywą

– podaje rosyjski kanał Voenkor Kotenok Z.

Czytaj więcej: Putin umacnia prywatną fortecę. Wojsko zamontowało systemy przeciwlotnicze

Morawiecki nie kryje rozczarowania

Do skandalicznych słów byłego szefa MSZ za czasów rządów PO-PSL odniósł się natychmiastowo premier Mateusz Morawiecki.

Wypowiedź Radosława Sikorskiego nie różni się niczym od rosyjskiej propagandy. Były minister spraw zagranicznych musi ważyć słowa. Oczekuję wycofania tych haniebnych stwierdzeń. Wzywam opozycję do odcięcia się od deklaracji Radosława Sikorskiego

– oświadczył premier Mateusz Morawiecki.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl, twitter.com

Emmanuel Macron

Emmanuel Macron / fot. PAP/EPA/CAROLINE BLUMBERG / POOL Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Burkina Faso zażądała w tym tygodniu wycofania wojsk francuskich ze swego terytorium w ciągu miesiąca.
  • Agencja Burkinabe podaje, że w zeszłą środę tamtejszy rząd wypowiedział umowę z 2018 r.
  • Władze podkreślają, że to wyłącznie zerwanie współpracy na polu militarnym.
  • Warto przypomnieć, że nowe władze objęły rządy po puczu z końca września 2022 r.
  • Zobacz także: Konfederacja apeluje do posłów PiS i SP o sprzeciw. “To totalna inwigilacja”

Rząd wypowiedział w zeszłą środę porozumienie, które od 2018 roku reguluje obecność francuskich sił zbrojnych na jego terytorium. To wypowiedzenie, zgodnie z warunkami umowy z 17 grudnia 2018 r., daje francuskim siłom zbrojnym miesiąc na opuszczenie terytorium Burkinabe

– podała agencja Burkinabe.

Czytaj więcej: Sondaż. Rośnie poparcie dla PiS. Sześć ugrupowań w sejmie

Reżim chce pozbyć się Francuzów

Według źródła zbliżonego do rządu, władze zażądały jak najszybszego odejścia francuskich żołnierzy.

To nie jest zerwanie stosunków z Francją. Notyfikacja dotyczy tylko umów o współpracy wojskowej

– podają rządowe źródła Burkina Faso.

We wtorek tymczasowy prezydent, kapitan Ibrahim Traore, który doszedł do władzy w wyniku puczu pod koniec września, drugiego od ośmiu miesięcy, powiedział, że walka o suwerenność została wzmocniona.

Rosja jest wyborem rozsądku w tej dynamice i wierzymy, że nasze partnerstwo może zostać wzmocnione 

– podkreślił premier Burkina Faso Apollinaire Kyélem de Tembela

Warto odnotować, że na początku grudnia 2022 r. premier złożył dyskretną wizytę w Moskwie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl