Dr Bawer Aondo-Akaa

Dr Bawer Aondo-Akaa / Fot. Facebook/ZespolMojaRodzina

Dr Bawer Aondo-Akaa wyjaśnił powody zablokowania jego konta na Facebooku.

Mój wpis dotyczył homoseksualizmu, który nazwałem obrzydliwą dewiacją, chorobą. Nie pisałem o żadnym człowieku, czy grupie osób, ani nawet o środowisku, które go propaguje. Dodatkowo poparłem pana ministra Czarnka w jego walce ideologią gender i LGBT+. Apelowałem również do premiera Mateusza Morawieckiego i rządu Prawa i Sprawiedliwości o przegłosowanie obywatelskiego projektu ustawy tak dla rodziny nie dla gender, który ma spowodować, że konwencja stambulska będzie przez Polskę wypowiedziana. Post przez który zostałem zablokowany jest znów widoczny, jednak dalej nie mogę nic publikować na moim profilu publicznym – powiedział.

Rewolucja pożera własne dzieci

Dr Bawer Aondo-Akaa uważa, że cenzura w sieci, obecnie dotykająca raczej prawej strony społeczeństwa, może w przyszłości dotknąć również środowisk lewicowych, które na ten moment czują się w mediach społecznościowych bezpiecznie.

Niestety na Państwa też przyjdzie pora. Oczywiście tego nie życzę, ale za kilka lat to Państwo mogą być banowani i cenzurowani przez państwa „dzieci” w sensie ideologicznym. Nawiązuję tu do diabolicznego aspektu każdej rewolucji, czy to protestanckiej, październikowej, czy francuskiej. Obecnie mamy do czynienia z rewolucją ideologii gender, rewolucją ekologizmu. To wszystko przeobrażenia tej rewolucji walczącej z Bogiem, Kościołem Katolickim, prawem naturalnym, wmawiającej człowiekowi, że można go na nowo zbudować, zgodnie z myślą Frederyka Nietzschego – stwierdził.

Nie patrzę na człowieka przez pryzmat jego orientacji

Gość programu zwrócił również uwagę na pewien brak empatii ze strony osób nazywających go, w jego opinii niesłusznie, „homofobem”:

Należy rozróżnić jednostkę chorobową od człowieka jej doświadczającego. Ja patrzę na człowieka całościowo, nie tylko przez pryzmat jego orientacji seksualnej. Co więcej, używanie, na przykład w stosunku do mnie, słowa “homofob” jest obraźliwe dla ludzi, którzy faktycznie cierpią na różnego rodzaju fobie. Ludzie ci doświadczają panicznego lęku i faktycznie cierpią. Ja się nie boję panicznie homoseksualistów.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Ludmiła Jaworska

Kacper Kita w MN

Kacper Kita w MN / Fot. You Tube/ Media Narodowe

  • Wybory prezydenckie we Francji już za trzy miesiące. Kandydaci rozpoczynają zażartą kampanię promującą ich postulaty.
  • Na prawicy trwa intensywna walka o to, kto będzie reprezentował blok polityczny stawiający opór coraz szybciej postępującej islamizacji kraju.
  • Zobacz także: Zemmour ogłosił start w wyborach prezydenckich 2022 we Francji

Jakie są szanse na pokonanie w wyborach lewicowego kandydata Emmanuela Macrona?

Ekspert portalu Nowy Ład, Kacper Kita, w swoich wypowiedziach w wywiadzie udzielonym redaktorowi Mediów Narodowych przybliżył sytuację polityczną z poprzednich wyborów.

Po raz pierwszy od 40 lat do drugiej tury nie weszli przedstawiciele partii republikańskiej i centro-lewicowej (liberalnej). Weszła natomiast Marie Le Pen i Emmanuel Macron, który był gwiazdą rządu Francois Hollande. Macron zaprezentował się jako ten tworzący nowe centrum, jako taki wzorcowy technokrata – stwierdził ekspert.

Kita podkreślił, że francuska prawica wcale nie znajduje się w najgorszym położeniu.

Mamy w Polsce bardzo negatywny obraz francuzów – na tym zgniłym Zachodzie, to już nikt nie chce głosować na prawicę. Tymczasem należy sobie uświadomić, że 34%, 10 milionów z 30, które zagłosowały, oddały swój głos na Marie Le Pen. Co trzeci Francuz na nią zagłosował.

Kita o islamizacji Francji i homofobii

Le Pen uznała, że trzeba pożenić francuski nacjonalizm z językiem, pojęciami i instytucjami już republikańskimi, progresywistycznymi, starając się zwalczyć islam z punktu widzenia feministycznego, laickiego. Z punktu widzenia również tego, że islam jest przeciwko homoseksualizmowi – powiedział.

W dalszej części rozmowy ekspert określił stanowisko Zemmoura, przeciwnika Le Pen, wobec jej postulatów.

Zemmour uważa, że Marie Le Pen podejmując się innych kwestii, takich jak chociażby akcentowanie codziennych problemów zwykłych francuzów, problemów gospodarczych, zdrowotnych – pewnym momencie zajęła się nawet ochroną środowiska – jest taknaprawdę femme de gout, kobietą lewicy. Przez to, że zbyt wiele uwagi poświęca kwestiom drugorzędnym tak naprawdę demobilizuje wyborców. Ludzie tak naprawdę nie mają motywacji żeby pójść do głosowania. On (Zemmour) jest za bardzo prostym przekazem: Francja może umrzeć, postępuje islamizacja Francji, jeśli nic nie zrobimy Francja taką jaką znamy od 1500 lat przestanie istnieć i musimy to zatrzymać – stwierdził.

Kita przybliżył również postulaty innej prawicowej kandydatki

Valerie Pecresse zaczęła używać haseł antymuzułmańskich. Zaczęła mówić, że jak ona zostanie prezydentem to w dziesięć lat zlikwiduje wszystkie getta. Pecresse poparła wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie nadrzędności Konstytucji nad prawem Unii Europejskiej. Mówiła również, że jest przerażona tym, iż likwiduje się sformułowanie Boże Narodzenie w UE – wskazał ekspert.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Anna Nowak

Miejsce napadu na jubilera w centrum handlowym w Szczecinie

Miejsce napadu na jubilera w centrum handlowym w Szczecinie / Fot. PAP/Marcin Bielecki. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Przestępcy wjechali autem do Szczecińskiej galerii handlowej, obrabowali jubilera i uciekli.

W godzinach wczesnoporannych otrzymaliśmy zgłoszenie włamania do jednego ze sklepów jubilerskich w prawobrzeżnej części Szczecina. Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili ten fakt.  Zabezpieczyliśmy miejsce zdarzenia, ustalamy okoliczności, prowadzone są też działania w terenie, zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawców

– powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie sierż. szt. Paweł Pankau.

Nie ustalono, co dokładnie zostało skradzione i jaka była wartość łupu przestępców.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp,info

Andrej Babiš

Andrej Babiš / Fot. YouTube

Rząd Czech po wielu miesiącach rozmów i zmianie władzy w ich państwie, podpisał korzystną ugodę w sprawie kopalni w Turowie. To niestety nie podoba się byłemu premierowi Andrejowi Babišowi. Krytykuje takie działania obecnej administracji i nazywa je “nędzą Fiali”.

Niewykorzystana szansa. Rząd Fiali sprzedał obywateli. Porażka tygodnia to absolutnie niekorzystna umowa ws. kopalni Turów

– ocenia Andrej Babiš.

Rząd Fiali sprzedał obywateli Czech tylko po to, aby mógł się poklepać i powiedzieć, jaki jest wspaniały

– dodał były premier Czech.

W sieci zabrał głos doktor nauk o polityce Bartosz Rydliński, który obala tezy ówczesnej opozycji, mówiące o tym, że można było się dogadać wcześniej. Podkreśla on jednoznacznie, że to była gra polityczna.

A gdy mówiłem, że Babiš używa Turowa jako oręża politycznego (także w kampanii) to mi czescy twitterowicze powiedzieli brzydko, że się nie znam

– komentuje na Twitterze Rydliński.
https://twitter.com/rydlinski/status/1491334742054424576

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp.info

Marlena Maląg

Marlena Maląg / Fot. Twitter

  • W Sejmie minister rodziny i polityki społecznej zaprezentowała budżet dla programów społecznych.
  • Kwota 112 mld złotych będzie przeznaczona na dalsze wsparcie i rozwój.
  • Realizacja programów polityki prorodzinnej będzie realizowana i rozwijana.
  • Zobacz także: Boris Johnson przyleci w czwartek do Polski

Marlena Maląg w środę w Sejmie przedstawiła dotychczasowe osiągnięcia jej resortu oraz budżet na obecny rok w wysokości 112 mld złotych.

Planowane przez nas wydatki na realizację polityki społecznej na ten rok to blisko 112 mld złotych

– powiedziała minister.

Od ponad sześciu lat, wsłuchując się w potrzeby ludzi, konsekwentnie zmieniamy na lepsze wiele obszarów funkcjonowania państwa. Trudna sytuacja spowodowana epidemią nie spowolniła realizacji programów społecznych. Rozwijamy je, wzbogacamy o kolejne instrumenty, pomimo olbrzymich wydatków związanych z koniecznością ochrony życia i zdrowia Polaków w obliczu epidemii

– dodała minister Maląg .

To potężne wsparcie, to inwestycja w rodzinę. Od początku funkcjonowania programu do polskich rodzin trafiło ponad 176 mld złotych, a wsparciem objętych jest 6,5 mln dzieci – mówiła. Od początku lutego trwa nabór wniosków w ramach nowego okresu świadczeniowego. Na chwilę obecną rodzice mieli złożyć wnioski na ponad 1,8 mln dzieci. Dokumenty o świadczenie można składać poprzez portal Empatia, PUE ZUS oraz bankowość elektroniczną. – Droga elektroniczna usprawniła proces składania wniosków. Wnioski są składane o 50 proc. szybciej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego

– dodała Maląg.
https://twitter.com/MRiPS_GOV_PL/status/1491419105248694275

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

DoRzeczy

Przemysław Czarnek

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek przemawia podczas spotkania na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, / Fot. PAP/Tomasz Gzell. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

System nauki stacjonarnej

Uczniowie wracają do nauczania stacjonarnego. Od 21 lutego, czyli tydzień wcześniej niż planowaliśmy, wraca pełna nauka stacjonarna dla uczniów klas V-VIII – zapowiedział minister Przemysław Czarnek na konferencji prasowej.

Dzieci młodsze, czyli klasy od I do IV oraz przedszkola, nadal mają nauczanie zdalne.

Priorytetem dla rządu, dla Ministerstwa Edukacji, dla Ministerstwa Zdrowia jest utrzymanie, kontynuowanie nauki stacjonarnej. Czekaliśmy z nauką zdalną do momentu, kiedy to było absolutnie konieczne

– powiedział na konferencji prasowej minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Zawsze dbaliśmy o to, żeby kontynuować naukę stacjonarną do momentu, kiedy jest to możliwe i wprowadzać elementy nauki zdalnej, bo też nie całkowicie, tylko wtedy, kiedy jest to konieczne. Dziś „pojawia się możliwość przyspieszenia powrotu do pełnej nauki stacjonarnej dla wszystkich roczników” dlatego zapadła decyzja o powrocie do tej formy nauki od 21 lutego

– dodał minister.

Nie przewidujemy na ten moment żadnych perturbacji. Gdyby się zdarzyły, jeżeli mamy jakiś nowy wariant, jakąś nową odmianę, jakąś nową falę — zawsze to mówiliśmy, że będziemy zawsze brać pod uwagę sytuację pandemiczną przy podejmowaniu decyzji z priorytetem nauki stacjonarnej

– podsumował Czarnek.
Suplementy diety

Suplementy diety / Fot. YouTube

Niebezpieczne suplementy

Suplementy diety to produkty niewymagające takich atestów, jakie posiadają leki. Zgodnie z polskim prawem w suplementach można wykorzystać 13 witamin oraz 15 składników mineralnych w postaci 112 związków chemicznych. Niestety nad składem suplementów nie ma kontroli.

Firma, niezwłocznie po uzyskaniu informacji od dostawcy surowca, zablokowała partie produktów, wytworzonych z użyciem zanieczyszczonego składnika

– informuje tvp.info.

Wycofany ze sprzedaży został suplement „L-Carnitine HCA Plus 50 kaps.” . Ze sprzedaży usunięto też Machine Man Burner oraz Thermo Shape 2.0. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej monitorują proces wycofania prowadzony przez przedsiębiorcę

– podaje tvp.info.

Wyjaśnienia firmy

Wyjaśniamy, że tlenek etylenu nie jest i nigdy nie był stosowany w produkcji naszych suplementów diety. Jest on zwykle używany w farmacji oraz w przemyśle spożywczym do czyszczenia ekstraktów roślinnych. W/w produkty zostały wyprodukowane z surowca spełniającego parametry jakościowe (dostawca surowca przedstawił stosowny certyfikat jakościowy)

– napisała w oświadczeniu firma REGIS.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp.info

Kontrowersyjna kampania Adidasa

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Twitter

  • Dzisiaj dział marketingowy niemieckiej firmy odzieżowej Adidas zaprezentował kontrowersyjną kampanię reklamową.
  • Po wejściu na główną stronę, klienci mogą ujrzeć kolaż nagich kobiecych piersi.
  • Zdaniem Adidasa jest do walka o zdrowie kobiet, które mają często nosić nieodpowiednie biustonosze.
  • Zdania internautów są podzielone, lecz zdecydowanie kampania nie spodobała się społeczności.
  • Zobacz także: Janusz Kowalski: Musimy w UE wetować wszystko co się da. Nie można prosić Brukseli na kolanach

Potencjalnych klientów, w tym nieletnich po wejściu na stronę Adidasa czeka niemiła i szokująca niespodzianka. Zamiast widoku sprzętu sportowego, na stronię głównej zobaczyć można wiele ilustracji pokazujących odsłonięte piersi kobiet.

W ramach akcji czy też kampanii reklamowej, Adidas zachęca w ten sposób do noszenia biustonoszy, zwracając uwagę na problem wśród kobiet, które często noszą niewłaściwy rozmiar stanika. W tym przypadku mowa o biustonoszach sportowych.

Wierzymy, że kobiece piersi we wszystkich kształtach i rozmiarach zasługują na wsparcie i wygodę. Dlatego nasza nowa oferta staników sportowych obejmuje 43 fasony, dzięki czemu każdy może znaleźć dla siebie odpowiedni

– czytamy we wpisie na oficjalnym profilu marki Adidas na Twitterze.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Agresywna kampania Adidasa i reakcje społeczności

Warto zwrócić uwagę na istotny fakt, czyli braku odpowiedniego komunikatu, który informowałby klientów o treściach wyłącznie dla dorosłych. Nagość w sieci jest zakazana, dlatego tacy potentaci jak Goolge w swoim regulaminie cenzuruje zdjęcia pokazujące narządy płciowe, kobiece piersi i pośladki.

Zdjęcia lub obrazy przedstawiające ludzi z odsłoniętymi intymnymi częściami ciała, w tym obrazy, które są rozmyte lub ocenzurowane. Przykłady: widoczne narządy płciowe, kobiece piersi lub pośladki

– czytamy w regulaminie Google.

Idąc tym tropem, przy wejściu na stronę internetową Adidas.pl powinno wyswietlić się ostrzeżenie, a na pewno zapytanie, czy na pewno jestesmy pełnoletni. Są jednak wyjątki w polskim prawie, jeśli są to kampanie stricte społeczne, którą być może zastosowano.

Internauci nie kryją swojego oburzenia agresywną kampanią reklamową biustonoszy marki Adidas, krytykując marketingowców niemieckiej firmy za szerzenie nagości i niewłaściwych treści, do których mają swobodny dostęp osoby niepełnoletnie.

Adidas na swoją oficjalną stronę wstawia wielokrotnie nagie piersi, bo “jeden model biustonosza sportowego nie wystarcza”. Boję się, co tam wstawią, jak będą reklamowali bokserki

– skomentował kampanię Adidasa, Dominik Cwikła.

Firma Adidas to kultowa marka w branży odzieży sportowej. Niebawem będzie obchodzić setne urodziny, bo została założona w 1924 roku w Niemczech. Aktualnie firma posiada trzy firmy-córki: Adidas Sport, Adidas Classic i Adidas Style.

dailyweb.pl

Marcin Horała

Marcin Horała / Fot. You Tube/ Centralny Port Komunikacyjny

  • Wiceminister finansów Marcin Horała zapowiedział, że polski rząd odpowie na obcięcie środków unijnych przez Komisję Europejska.
  • Kilka dni temu zostało zawarte porozumienie pomiędzy Polską i Czechami ws. kopalni w Turowie.
  • Premier Mateusz Morawiecki przyznał, że oczekuje wycofania kar finansowych nałożonych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
  • Zobacz także: Bruksela łasa na pieniądze. Polska utraci część funduszy unijnych

W wywiadzie dla programu 1 Polskiego Radia, wiceminister infrastruktury Marcin Horała skrytykował wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ws. kopalni w Turowie, a także nieustępliwość w tej kwestii Komisji Europejskiej pomimo zawartego porozumienia pomiędzy Polską i Czechami.

Było to przekroczenie kompetencji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a przede wszystkimi przekroczeniem tego, czym jest postanowienie o zabezpieczeniu. Ma ono zabezpieczać przedmiot sporu, a to orzeczenie niszczyło tenże przedmiot

– przekonywał polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Wiceminister infrastruktury zauważył, że składki członkowskie są niezależne i w przypadku potrącenia ich przez Komisję Europejską polska strona rezydukuje ich wysokość.

Są to środki nienależne, więc nie będziemy ich płacić. Jeśli Komisja Europejska w tych okolicznościach potrąci nam bezprawnie te środki z innej puli środków, to wówczas będziemy wykorzystywać wszystkie możliwe środki, aby takie działania zablokować

– podkreślił Marcin Horała.

W tym kontekście polityk tłumaczył, że jeśli Komisja Europejska będzie chciała te nienależne środki potrącić nam z funduszy unijnych, to kwestia zmniejszenia polskiej składki do UE leży na stole.

Polityk PiS mówił też o problemie wypłat z Europejskiego Funduszu Odbudowy i możliwym opuszczeniu go przez Polskę.

Gdyby na koniec dnia się okazało, że polska rzeczywiście ma tych środków na KPO nie otrzymywać, to też oczywiście nie będziemy partycypować w kosztach generowania tych środków. Byłoby to czymś absurdalnym

– tłumaczył Horała.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl

Gabriela Masłowska rezygnuje z Rady Polityki Pieniężnej

Gabriela Masłowska / Fot. Twitter

  • W środę na stronach sejmowych pojawiła się informacja o rezygnacji Gabrieli Masłowskiej z kandydowania do Rady Polityki Pieniężnej.
  • Do tej pory nie podano żadnych oficjalnych przyczyn, które stałyby za taką decyzją.
  • W dniu 1 lutego b.r. została ona przegłosowana przez Komisję Finansów Publicznych.
  • Zobacz także: Jest reakcja PiS na zamieszanie wokół Polskiego Ładu. Minister zdymisjonowany

Kancelaria Sejmu poinformowała na swoich stronach, że w dniu 9 lutego 2022 r. Gabriela Masłowska zrezygnowała z kandydowania do Rady Polityki Pieniężnej, bez podania oficjalnej przyczyny.

We wtorek 1 lutego Komisja Finansów Publicznych w głosowaniu zdecydowała o poparciu posłanki Gabrieli Masłowskiej na członkinię Rady Polityki Pieniężnej. Posłanka została zgłoszona przez grupę posłów Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Biografia byłej kandydatki do RPP

W informacji opublikowanej na stronie Sejmu napisano, że Gabriela Masłowska uzyskała tytuł magistra z zakresu problematyki rozwoju regionalnego na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej w Lublinie w 1974 r. W latach 1974 – 1976 była asystentem w Instytucie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. W latach 1976 – 1980 pracowała jako nauczyciel akademicki na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej w Lublinie prowadząc wykłady z ekonomii.

W 1982 r. uzyskała stopień doktora nauk ekonomicznych i podjęła pracę w Katedrze Ekonomiki na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie, gdzie jako adiunkt wykładała ekonomię gospodarki rynkowej. Była też kierownikiem Studium Rozwoju Obszarów Wiejskich prowadzonego we współpracy z uczelniami z Francji, Belgii i Włoch. W latach 2006 – 2015 prowadziła wykłady w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu z polityki gospodarczej.

Gabriela Masłowska była posłem na Sejm IV, V, VI, VII ,VIII a także IX – obecnej kadencji Sejmu. W Sejmie pracuje w Komisji Finansów Publicznych, a w VIII i IX kadencji jako zastępca przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych.

onet.pl