Panie Prezydencie, nazywam się Marika i mam 24 lata. W 2021 roku zostałam skazana na 3 lata pozbawienia wolności. Czyn, którego się dopuściłam, był nieakceptowalny i bardzo gorzko go żałuję. Został on jednak uznany przez prokuraturę i sąd jako usiłowanie rozboju, co było zdecydowanym nadużyciem. Wówczas nie rozumiejąc skomplikowanych zasad procesu nie złożyłam apelacji od tego wyroku ponieważ sąd nie wyznaczył mi obrońcy z urzędu.

Ponad rok spędziłam w zakładzie karnym po tym niesprawiedliwym wyroku. Ten czas pozwolił mi na głęboką refleksję nad moim zachowaniem. Kilka dni temu Prokurator Generalny zarządził przerwę w odbywaniu mojej kary więzienia po tym jak sąd pozytywnie zaopiniował wniosek o moje ułaskawienie.

Moim największym pragnieniem jest możliwość powrotu do normalnego życia. Chciałabym wrócić na studia, które przerwałam ze względu na mój pobyt w więzieniu. Planuję założyć rodzinę. Chcę też podjąć pracę i wesprzeć rodziców, którzy tego potrzebują.

Dlatego zwracam się do Pana Prezydenta z prośbą o moje ułaskawienie.

Podpisz petycję w sprawie ułaskawienia Mariki

Zdjęcie: zrzut ekranowy YouTube i Twitter

20 lipca 2023 r. Bartosz Malewski, Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, złożył petycję o ułaskawienie Mariki M. skierowaną do Prezydenta Andrzeja Dudy. Tym samym Stowarzyszenie Marsz Niepodległości włącza się w interwencję podjętą przez Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris w sprawie dziewczyny.

W związku z działaniami powziętymi na rzecz ułaskawienia Mariki, pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie, odbyła się wspólna konferencja prasowa Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, reprezentowanego przez mec. Magdalenę Majkowską – obrońcę Mariki, Stowarzyszenia Marsz Niepodległości reprezentowanego przez Prezesa Bartosza Malewskiego oraz Stowarzyszenia Młodzież Wszechpolska reprezentowanego przez Wiceprezesa Mateusza Marzocha. Przedstawiciele trzech organizacji w sposób szczególny podkreślali skandaliczność wydanego w 2021 r. wyroku. Przypomnijmy zatem sprawę Mariki.

Dnia 10 sierpnia 2020 r. w Poznaniu podczas jednej z manifestacji LGBT, Marika wraz z trzema innymi osobami, wyrażając sprzeciw wobec skrajnie lewicowych ideologii, próbowała wyrwać uczestniczce manifestacji tęczową torbę. Za ten czyn, 24-letnia dziewczyna została w 2021 r. skazana przez Sąd Rejonowy w Poznaniu na trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności. W oskarżeniu prokuratorskim przeczytać można, że dziewczyna „w dniu 10 sierpnia 2020 r.  w Poznaniu działając publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego, wspólnie i w porozumieniu z (…) usiłowała dokonać rozboju poprzez zabór w celu przywłaszczenia torby o wartości 15,00 zł na szkodę (…) stosując przy tym w postaci szarpania, popychania i wykręcania palca III ręki lewej, co spowodowało u pokrzywdzonej obrażenia ciała w postaci skręcenia stawu międzypaliczkowego dalszego oraz sińca palca III ręki lewej (…)”. Prokurator zakwalifikował popełniony przez Marikę czyn jako usiłowanie chuligańskiego rozboju, a sąd tę kwalifikację podtrzymał i ostatecznie wymierzył karę trzech lat pozbawienia wolności.

Zgodnie z art. 280 §  1.  Kodeksu karnego, „kto kradnie, używając przemocy wobec osoby lub grożąc natychmiastowym jej użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu nieprzytomności lub bezbronności, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12”. W trakcie jednej z rozpraw, Marika wyznała, że celem jej działania była sama torba nie zaś jej właścicielka: „(…) od samego początku nie chcieliśmy zrobić́ krzywdy. Jak zaczęła się̨ szarpać́ [pokrzywdzona], to puściliśmy torbę̨. To działo się̨ szybko, w jakimś́ impulsie.” Przyznała także, że nie było jej zamiarem kradzież zawartości torby. Z kolei pokrzywdzona zeznała, że nikt jej nie groził. Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris wskazuje, że „jednym ze znamion rozboju jest użycie przemocy wobec osoby”, a także że jako rozbój nie kwalifikuje się „kradzieży polegającej na wyrwaniu rzeczy z rąk pokrzywdzonego w celu jej zaboru”. Istotne również jest to, że oskarżona w toku procesu wyraziła żal i przeprosiła pokrzywdzoną. Biorąc pod uwagę powyższe, skandalicznym wydaje się wydany wyrok.

Za okoliczność obciążającą, sąd uznał także antylewicowe poglądy oskarżonej oraz jej przynależność do Młodzieży Wszechpolskiej – legalnie działającego stowarzyszenia. Przypomnijmy, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, w art. 54, zapewnia każdemu wolność wyrażania swoich poglądów.

Zamykając opis faktów związanych z procesem sądowym Mariki M., warto zestawić wymiar kary, jaką otrzymała dziewczyna za usiłowanie wyrwania tęczowej torby z konsekwencją jaką ponosiła tzw. Babcia Kasia – aktywistka środowisk LGBT. W styczniu 2021 r. podczas manifestacji w Warszawie, Babcia Kasia uderzyła policjanta drzewcem flagi. Za ten czyn, Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia wymierzył kobiecie karę grzywny w wysokości 500 zł oraz zobowiązał do nawiązki w wysokości 300 zł na rzecz poszkodowanego policjanta. Babcia Kasia wielokrotnie szarpała, kopała, opluwała i obrażała mundurowych. Nigdy nie okazała jakiejkolwiek skruchy. Dodajmy, że Marika nie była wcześniej karana, a przed wydaniem wyroku udzielała się społecznie, między innymi w środowiskach kombatanckich i rekonstrukcji historycznej.

Dnia 14 lipca 2023 r. Zbigniew Ziobro uwzględnił wniosek o przerwie w odbywaniu kary przez Marikę. Dziewczyna spędziła dotąd w więzieniu jeden rok. Teraz wróciła do domu i tam czeka na decyzję Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie jej ułaskawienia. Sąd, który skazał Marikę przychylił się do wniosku o ułaskawienie. Swoje petycje w tej sprawie złożyły do Prezydenta także Stowarzyszenie Marsz Niepodległości oraz Stowarzyszenie Młodzież Wszechpolska.

Pamiętaj, że Ty również możesz pomóc Marice. Ciągle trwa zbiórka podpisów pod Petycją do Prezydenta organizowana przez Instytut Ordo Iuris przy wsparciu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Podpisz petycję

Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Bartosz Malewski w rozmowie na kanale Mediów Narodowych wyjaśnił dlaczego potrzebne były zmiany personalne w stowarzyszeniu:
– Zaczęliśmy dostrzegać wewnątrz stowarzyszenia nieprawidłowości natury prawnej czy finansowej. Z każdym otwarciem kolejnej “szafy” znajdowaliśmy kolejne puzzle tej układanki, które układały się w pewną całość. Teraz, kiedy udało nam się już przejąć stowarzyszenie (…) to widzimy skalę tej niegospodarności, skalę tych nieprawidłowości. Poprzedni prezes bardzo chętnie sięgał po granty państwowe i to w wysokich kwotach (…). I mówię tutaj tylko o samym Stowarzyszeniu Marsz Niepodległości, bo poprzedni prezes Robert Bąkiewicz ma w swoim władaniu również inne podmioty, które sam utworzył. Pomimo tych grantów zostawione zostało nam stowarzyszenie z długami w wysokości 200-300 tysięcy złotych. Także borykamy się z niemałymi problemami.

– Jesteśmy jednak zdeterminowani, aby uporządkować tą sytuację, bowiem Stowarzyszenie Marsz Niepodległości to jest zbyt duża wartość, żeby nie podjąć się tego zadania. Liczymy na to, że pomogą nam w tym nasi sympatycy.

Bartosz Malewski zwrócił również uwagę na aspekt polityczny:
– Widoczne było widoczne od kilku lat takie zaangażowanie polityczne ze strony poprzedniego prezesa, które ciążyło ku partii rządzącej. Sam pamiętam na jednym z Marszów Niepodległości gdzie padły słowa podziękowania skierowane do premiera Morawieckiego. Ludzie, którzy byli zgromadzeni w miejscu w którym się znajdowałem byli bardzo niezadowoleni, że te słowa . I dawali temu niezadowoleniu upust.

Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości mówił również, że jeszcze nie wszystkie aktywa należące do stowarzyszenia udało się odzyskać:
– Jesteśmy w trakcie odzyskiwania, przejmowania aktywów stowarzyszenia, które są własnością stowarzyszenia. Częściowo bowiem te aktywa pozostają we władaniu byłego prezesa i innych osób. Ale sukcesywnie te aktywa przejmujemy i one będą służyć Marszowi Niepodległości.

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości podjęło decyzję o założeniu na nowo kanału Mediów Narodowych na YouTube. Jednocześnie chcieliśmy poinformować, że trwają rozmowy z przedstawicielami YouTube w temacie przywrócenia “starego” kanału Mediów Narodowych. Kanał w momencie zamknięcia miał 250 tys. subskrybentów.

Pierwsze materiały jakie publikujemy na kanale to relacja z kieleckiego Marszu Milczenia upamiętniającego ofiary Rzezi Wołyńskiej oraz wywiad z Bartoszem Malewskim, Prezesem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Zachęcamy do subskrybowania kanału Mediów Narodowych: https://www.youtube.com/@MediaNarodoweMN

Zachęcamy do subskrypcji nowego kanału na Youtube: MetapolitykaPL

https://www.youtube.com/channel/UCvsKtq03UECV1wmgN_FBJCQ

To niezależne mediów stworzone przez grupę ludzi z Górnego Śląska.

Na kanale można znaleźć między innymi: komentarze polityczne działacza Młodzieży Wszechpolskiej Rafała Mosiołka, a także dr Anny Mandreli czy Filipa Podstawskiego. Redaktor Michał Miodek prowadzi rozmowy z ciekawymi gośćmi. Na kanale MetapolitykaPL można już znaleźć jego rozmowy ze Stanisławem Michalkiewiczem, Włodzimierzem Skalikiem i ks. Tadeuszem Isakowiczem – Zaleskim.

Na kanale MetapolitykaPL będzie można również zobaczyć konferencje prasowe, prezentujące sylwetki osób kandydujących w wyborach do Sejmu RP w ramienia Konfederacji. Pierwsza taka konferencja miała miejsce w Katowicach 13 lipca. Podczas niej głos zabrali: Grzegorz Płaczek, Tomasz Brzezina, dr Anna Mandrela i Tomasz Dorosz:

W mediach społecznościowych pojawiło się oficjalne oświadczenie byłego Prezesa Ruchu Narodowego i byłego szefa sztabu Konfederacji Roberta Winnickiego.

Robert Winnicki w swoim oświadczeniu wyjaśnia dlaczego nie weźmie już nie tylko udziału w kampanii wyborczej, ale nie wystartuje również w nadchodzących wyborach.

Poniżej pełna treść komunikatu jaki Robert Winnicki zamieścił w mediach społecznościowych:

Zasadnicza zmiana trybu życia. Tak brzmi, oprócz innych, szczegółowych zaleceń, werdykt lekarzy, bliskich ale również i moje własne przekonanie. O które, jak domyślają się wszyscy, którzy mnie przez kilka czy kilkanaście ostatnich lat znali, nie było łatwo.

Rehabilitacja i dochodzenie do zdrowia zajmie jeszcze co najmniej wiele miesięcy, niemniej to wspomniana na początku zmiana jest kwestią fundamentalną. Po kilkunastu latach życia nieliczącego się z kosztami osobistymi, muszę mocno przyhamować. Dlatego nie będę brał udziału w toczącej się już kampanii wyborczej i startował w nadchodzących wyborach.

Podjąłem tę decyzję o tyle spokojnie, że projekt, któremu w ostatnich latach współprzewodziłem, Konfederacja, jest w znakomitej kondycji i prze do sukcesu. Pracowałem na to ciężko jako jeden z liderów-założycieli, szef sztabu i współautor zmian w naszej formacji. Dzięki temu, że sprawy idą w dobrym kierunku nie mam poczucia, że moje osobiste niedomagania stają na przeszkodzie spodziewanemu sukcesowi.

Dziękuję wszystkim wyborcom, którzy darzyli i darzą mnie swoim poparciem, pozwalającym pełnić przez ostatnie lata funkcje publiczne. Dziękuję wszystkim współpracownikom, działaczom, sympatykom i wolontariuszom, z którymi miałem okazję współdziałać na dotychczasowych etapach.

Ponownie bardzo dziękuję za wszystkie wyrazy wsparcia, życzliwości, chęci pomocy czy modlitwy. Nie jestem nawet w stanie na wszystkie osobiście odpowiedzieć. Proszę w tym względzie o wyrozumiałość.

Wszystkim kolegom i koleżankom z Konfederacji, którzy w następnych miesiącach będą walczyli o jak najlepsze wyniki, życzę samych sukcesów ale i świadomości, że ten sprint, jakim jest każda kampania wyborcza, trzeba zawsze rozsądnie wpisać w długi maraton działalności publicznej i całokształtu własnego życia.

Do zobaczenia w trochę innej, jestem przekonany, że choć trochę lepszej, rzeczywistości i przede wszystkim – powodzenia!

Sławomir Mentzen / materiały prasowe Konfederacji

Wyraźny wzrost w sondażach Konfederacji w ostatnich miesiącach daje szansę tej partii na wprowadzenie kilkudziesięciu posłów do parlamentu. Według sondaży może to być już nawet 60-70 posłów. Apetyty polityczne Konfederacji więc rosną, ale, aby doszło do symbolicznego “wywrócenia stolika”, który zapowiada Sławomir Mentzen, te notowania sondażowe muszą się utrzymać, ale Konfederacja musi również podjąć jeszcze większy wysiłek. I z takim apelem, lider Nowej Nadziei, zwrócił się w mediach społecznościowych do działaczy i sympatyków Konfederacji:
Nasze sondaże przebiły już 16%. Jeszcze nigdy nie notowaliśmy takich wyników, jeszcze nigdy szansa na rozbicie układu POPiS nie była tak duża. Nie jest to sygnał do tego, aby osiąść na laurach, tylko do tego, żeby starać się jeszcze bardziej. Wszyscy musimy ciężko pracować przez następne trzy miesiące, żeby wykorzystać wielką szansę, która może się już nigdy nie powtórzyć. Jeżeli teraz się przyłożymy, wszystko jest możliwe.

Sławomir Mentzen liczy nawet na lepszy wynik niż ten, który obecnie dają sondaże Konfederacji:
Można myśleć, że to mało prawdopodobne, żebyśmy mieli jeszcze lepsze wyniki, ale jak prawdopodobne kilka miesięcy temu było to, że dojdziemy do 16%?

I zwraca uwagę, że pomimo tego, że walka z dwoma najsilniejszymi ugrupowaniami jest nierówna to jednak udaje się już wyrwać kawałki politycznego tortu:
Nie mamy tyle pieniędzy, tyle mediów, tyle państwowych i samorządowych spółek ani zasobów które mają partie rządzące Polską od dekad. Ale mamy zapał, poparcie mnóstwa młodych ludzi i pomysły jak sprawić, żeby coś się zmieniło. Każdy z was może być częścią naszej drużyny. Każdy z was może przyłożyć rękę do wysłania Tuska z Kaczyńskim na emeryturę.

Apeluje również o aktywne wsparcie:
Możesz przez następne trzy miesiące obserwować z boku jak walczymy sami przeciw wszystkim albo dołączyć do nas, pomóc nam w kampanii i mieć olbrzymią satysfakcję z czynnego udziału w zakończeniu rządów PiS. Dołącz do Drużyny Mentzena. Wypełnij formularz i czekaj na kontakt od nas. Razem zmienimy Polskę na lepsze! Wszyscy do pracy! Zostały trzy miesiące do wyborów. Tym razem to już naprawdę może być ta jesień 😉

Zdjęcie: Mat. prasowe Konfederacji

Nie gasną w mediach społecznościowych burzliwe dyskusje o sprawie Mariki, wydania na nią wyroku 3 lat więzienia oraz tego, że po roku odsiadki udało się Instytutowi Ordo Iuris sprawić, że Marika jest na wolności. Na jak długo? To już zależy od tego jak potoczą się dalsze działania prawne i na ile będą skuteczne.

W sprawie najgłośniej krzyczy wszelkiej maści lewica, której nie podoba się, że Marika wyszła z więzienia. Tymczasem Instytut Ordo Iuris stara się w konsekwentny sposób wyjaśniać sprawę, wskazując, że wyrok był niesprawiedliwy. Wskazuje również, że zupełnie inaczej sądy traktują sprawy dużo poważniejsze. Są pobłażliwe wobec sprawców z tzw. środowisk LGBT, którzy dokonują napaści z nożem w ręku, niszczenia mienia, pobić.

Jednak nie do wszystkich chyba dociera ten główny argument. Dlatego Prezes Ordo Iuris, mec. Jerzy Kwaśniewski, co jakiś czas wyjaśniać kolejnym atakującym akcję Wolność dla Mariki, gdzie leży główny problem. A tym jest niesprawiedliwy, wyjątkowo surowy wyrok w sprawie próby wyrwania torby w barwach tzw. tęczy.

W odpowiedzi na jeden z takich tłitów mec. Kwaśniewski napisał:
Marika to ofiara systemu, który ma podwójne standardy i niekaraną dziewczynę bez obrońcy i apelacji posyła na 3 lata do więzienia za szarpanie torby… …a aktywistów bronionych przez sztab adwokatów i poręczonych przez celebrytów wysyła na prace społeczne za pobicie człowieka i zniszczenie samochodu.

Więcej o tym nierównym traktowaniu można przeczytać na stronie WolnośćDlaMariki.pl. Na stronie można podpisać również petycję w sprawie jej ułaskawienia skierowaną do Prezydenta. Gorąco do tego zachęcamy.

Zdjęcie: mat. własne

Marika wyszła na wolność. O sprawie poinformował w mediach społecznościowych m.in. minister sprawiedliwości i prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, który napisał:
Uwzględniłem wniosek o przerwę w karze 21-letniej Mariki. Wyszła na wolność i teraz czeka na decyzję prezydenta o ułaskawieniu. Jej skazanie za usiłowanie rozboju było bezzasadne. To granda! Sąd wtrącił młodą dziewczynę na 3 lata do więzienia, bo protestowała przeciwko promowaniu lewackiej ideologii i homoseksualizmu.

Zbigniew Ziobro skomentował zachowanie sądu i prokuratora, który skierował sprawę przeciwko Marice, która zakończyła się wyrokiem więzienia:
Sądy bezwzględnie karzą Polaków za obronę wiary i wartości. Za atakowanie kościołów, bicie wierzących i opluwanie policjantów puszczają wolno. Osobna sprawa to działania w tej sprawie niektórych prokuratorów. Nie pozostanie to bez konsekwencji…

Komentarz do uwolnienia Mariki zamieścił polityk Lewicy Krzysztof Śmiszek:
Obrzydlistwo! Tak działa Ziobro i cały PiS! Wstawia się nie za ofiarami, ale za przestępcami! W takiej Polsce czuć swobodnie mogą się tylko brunatne bojówki, a ofiary – bite, napadane, liczą się najmniej. Prokurator Generalny? Chyba Generalny Adwokat przestępczego marginesu!

Co takiego zrobiła Marika, że według lewicowego prawnika zasługuje na to, aby odbyć bezwzględną karę 3 lat więzienia ? Otóż wzięła udział w próbie wyrwania torby o wartości 15 zł. Ale torby, której wartość dla lewicowego prawnika tej konkretnej torby jest znacznie wyższa, bo torba była w kolorach “tęczy”, symbolu tzw. środowisk LGBT.

W efekcie surowego wyroku poznańskiego sądu, może dojść do zniszczenia życia wchodzącej w dorosłość osoby. 24-letnia Marika już od ponad roku przebywa w zakładzie karnym. W związku z tym była zmuszona przerwać studia. Pod znakiem zapytania stanęło jej dalsze wykształcenie i przyszłość zawodowa. Musiała zawiesić swoje plany założenia rodziny oraz odłożyć rehabilitację po złamaniu kostki, do którego doszło na krótko przed osadzeniem w zakładzie karnym. Dziewczyna wchodząc do zakładu karnego nie była w stanie poruszać się samodzielnie. Chodziła o kulach. Zaniedbania w rehabilitacji mogą negatywnie odbić się na jej zdrowiu w przyszłości – pisze Instytut Ordo Iuris, który zaangażował się w uwolnienie Mariki.

Natomiast w nagłośnienie sprawy zaangażowała się Młodzież Wszechpolska i Stowarzyszenie Marsz Niepodległości. Obecnie trwa batalia o jej ułaskawienie, gdyż obecnie kara jest “tylko” zawieszona. Dlatego Instytut Ordo Iuris przygotował petycję do Prezydenta RP z petycją o ułaskawienie, którą można znaleźć i podpisać na stronie: WolnoscDlaMariki.pl. Ordo Iuris wskazuje w petycji do Prezydenta, że chociaż Marika działając w emocjach „przekroczyła granice dopuszczalnej formy sprzeciwu wobec poglądów innych osób”, to jednak nie spowodowała ona „straty materialnej ani nie wyrządziła krzywdy fizycznej jej właścicielce, która uprawniałaby sąd do wydania wyroku bezwzględnego pozbawienia wolności”.

Jak jednak widać, dla lewicowego, bezwzględnego ideologa taki wyrok jest ze wszech miar sprawiedliwy. Zniszczenie życia młodej dziewczynie mieści się w kategoriach lewicowej “tolerancji”. Tej samej “tolerancji” jakiej Polacy doświadczyli w okresie PRL, a szczególnie w latach 40. i 50. ubiegłego wieku, kiedy to równie zaangażowani prawnicy zaprowadzali “sprawiedliwość społeczną” wydając na polskich patriotów nie tylko wyroki bezwzględnego więzienia, ale również i kary śmierci.

Jeszcze raz apelujemy o wsparcie dla Mariki, bo batalia o jej wolność cały czas trwa. Każdy może pomóc podpisując się pod petycją do Prezydenta: Podpisz petycję

Najnowszy sondaż przygotowany dla Radia Zet przez IBRIS wskazuje, że Konfederacja systematycznie pnie się w górę. Komentatorzy polityczni nie mają już żadnych wątpliwości, że Konfederacja to trzecia siła w polskiej polityce. Niektórzy nawet komentują, że jest to prawdziwa “trzecia droga” w przeciwieństwie do koalicji PSL z Polska 2050, która pod taką właśnie nazwą chce iść do wyborów.

Media zauważyły również, że w sondażu przygotowanym dla Radia Zet Konfederacja osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii. 16% ankietowanych chce w najbliższych wyborach parlamentarnych oddać głos na Konfederację.

Tak dobry wynik przekłada się również na to, że Konfederacja może mieć w Sejmie blisko 70. posłów. A przypomnijmy, że obecnie sejmowe koło Konfederacji liczy 9. posłów.

Również średnia sondażowa za czerwiec potwierdza, że Konfederacja może wprowadzić do Sejmu nie kilku, nie kilkunastu, ale kilkudziesięciu posłów. Jak widać z zestawienia przygotowanego przez Marcina Palade, przy takim poparciu Konfederacja może liczyć na 60 miejsc w ławach poselskich.

Zdjęcie: Materiały prasowe Konfederacji