Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/Radek Pietruszka
Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Jan Dziedziczak powiedział na antenie Radia Maryja, że polityka rządu w sprawie wojny wynika z pragmatyzmu.
Według Dziedziczaka, Polska dofinansowuje armię ukraińską, aby ta w pewnym sensie broniła ją przed Rosją.
Dziedziczak powiedział także, iż wojny nie byłoby, gdyby wcześniej posłuchano ostrzeżeń Polski i przyjęto Ukrainę do NATO.
Pełniący funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Premiera Jan Dziedziczak gościł na antenie Radia Maryja, gdzie mówił na temat polityki polskiego rządu w sprawie wojny na Ukrainie. Choć niektórym może się wydawać, że wsparcie dla Ukrainy jest owocem idealizmu i sentymentów, Dziedziczak twierdzi, że jest wręcz przeciwnie.
Chciałbym odpowiedzieć jasno i otwarcie: to wynika z pragmatyzmu politycznego, tzn. te wszystkie działania są związane z interesami Polski, które my, jako rządzący, chcemy osiągnąć. Oczywiście także w sposób bezprecedensowy inwestujemy w polską armię, (…) ale też dofinansowujemy armię ukraińską. Dlaczego? Dlatego, że jest to bardzo prosta zależność – następna po Ukrainie miała być Polska.
Dziś, biorąc pod uwagę nieudolność Rosji w walkach na Ukrainie, łatwiej jest zwątpić w możliwość przejęcia Polski przez rosyjską armię.
Jeśli raz ustąpimy, jeśli raz pokażemy Rosji, że jej straszenie bronią atomową działa, to będziemy tak naprawdę do końca terroryzowani przy każdej decyzji. Wolny świat nie może ustąpić nawet o krok. Nie zgadzamy się, żeby ktoś ośmielał się w ogóle szantażować wolny świat działaniami nuklearnymi. Tego nie było w takiej skali nawet za zimnej wojny.
Chodzi o dane z pierwszego półrocza 2022. Według podanych przez rząd statystyk, w 2021 roku w wyniku aborcji zabito w świetle polskiego prawa 107 osób. Dla porównania, w 2020 roku było to 1076 osób, w 2019 1110, a w 2018 1076. Aborcja była główną przyczyną śmierci na świecie w 2021 roku. Jak podaje “Nasz Dziennik”, z powodu aborcji życie straciło co najmniej 42,6 mln dzieci poczętych.
Liczby są znacznie niższe, niż w poprzednich latach. Prawdopodobnie pod koniec roku ogólna liczba legalnych aborcji w Polsce, dokonywanych przez lekarzy w szpitalach będzie oscylowała wokół 200, może nawet mniej. Podczas, gdy w poprzednich latach liczba ta przekraczała 1000 dzieci rocznie. Oczywiście to są dobre wiadomości – mniej dzieci jest zabijanych i lekarze nie muszą być zmuszani do uczestniczenia w zabijaniu ludzi. To wielka zmiana – powiedziała Anna Szczerbata.
Problematyczny szpital
Liczby z 2022 roku może wywindować jeden szpital z Dolnego Śląska.
No i jest jeden problematyczny szpital, w którym liczba ofiar znacząco wybija się na tle innych. Tutaj mamy dane, mówię o szpitalu w Oleśnicy, za 4, a nie 6 pierwszych miesięcy roku 2022. I tam, podczas tych czterech miesięcy zabito aż 14 dzieci. Przy każdym spośród tych dzieci wskazane jest, że zostało ono zabite z przesłanki związanej ze zdrowiem psychicznym matki, ze wskazania psychiatry. W przypadku jednego dziecka jest nawet wskazanie, że jest to wskazanie psychiatry plus zdaje się Zespół Edwardsa u dziecka – ujawnia działaczka pro-life.
Wg danych Fundacji Pro – Prawo do Życia, żaden szpital w Polsce nie odnotował tak wysokich statystyk śmierci w wyniku aborcji.
To trochę wygląda jak aborcja eugeniczna. Natomiast wskazanie jest psychiatryczne. Ja nie wiem, co się dzieje w szpitalu w Oleśnicy. Nie wiem, co tam się dzieje na Dolnym Śląsku, w tamtym regionie Polski. Być może problemy psychiczne kobiet tam w jakiś sposób niewytłumaczalny(…) są tam niezwykle powszechne, bardziej powszechne, niż w jakimkolwiek innym mieście, niż jakimkolwiek innym szpitalu. Na ten moment mamy dane, że w szpitalu w Oleśnicy zabija się najwięcej dzieci spośród tych, które udzieliły nam odpowiedzi – ocenia Anna Szczerbata.
Za dwa lata, 1 października 2024 roku, ma być gotowy raport z dochodzenia, wszczętego przez władze Danii i autonomiczne władze Grenlandii w tej sprawie. Wg podawanych przez media informacji, najmłodsza z ofiar duńskich lekarzy miała w momencie dokonywania procederu 12 lat.
Łącznie mowa jest o 4500 kobiet, co stanowiło połowę ówczesnych mieszkanek Grenlandii w wieku rozrodczym. Nie wszystkie informowano w ogóle o tym, jakie procedury się wobec nich wykonuje. Skandal ze spiralami nagłośnili w ostatnim czasie dziennikarze duńskiego radia publicznego, mówiąc o tym, jak przez lata odmawiano inuickim (Inuici to lud zamieszkujący m.in. na Grenlandii) kobietom prawa do powiedzenia “nie”.
Innym z przykładów traktowania ludności Grenlandii przez duńskie władze jest “eksperyment” z 1951 roku. W jego ramach grupę 22 inuickich dzieci zabrano rodzinom i próbowano wychować na “małych Duńczyków” w Danii kontynentalnej.
Grenlandia była kolonią duńską przez 230 lat do roku 1953. Dziś to autonomiczne terytorium zależne od Danii. Spośród ponad 56-tysięcznej ludności wyspy około 89 proc. stanowią Inuici.
W sobotę 1 października została odsłonięta tablica ku pamięci generała Józefa Hallera. Jest umiejscowiona na fasadzie budynku Windsor Hall przy Kościele Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła na Ealingu w Londynie. To właśnie w tej dzielnicy Haller spędził ostatnie lata doczesnego życia.
Za tę inicjatywę odpowiada Polonia z Ealing oraz Fundacja Centrum Leczenia Szpiczaka w Krakowie. Tablicę zaprojektowała Magdalena Cisło. Przy jej odsłonięciu byli obecni między innymi konsul generalny RP w Londynie Mateusz Stąsiek oraz burmistrz Ealingu Munir Ahmed.
Dziś w Kościele pw. Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła w Londynie z inicjatywy polskiej społeczności londyńskiej dzielnicy Ealing oraz Fundacji Centrum Leczenia Szpiczaka w Krakowie odsłonięto tablicę poświęconą Gen. Hallerowi. Pamięć! pic.twitter.com/mem7lF1kh4
Jan Dziedziczak, pełnomocnik rządu do spraw Polonii i Polaków za granicą, napisał w liście:
Dzisiaj, w czasach wolnej Rzeczypospolitej, Armia Hallera jest wciąż wspaniałym przykładem wierności i oddania Ojczyźnie. Dzisiaj to Państwo – Polonia i Polacy na całym świecie – są współczesną armią Hallera, pielęgnują polskość, sławią dobre imię Polski i zjednują jej sojuszników. Odsłonięta tablica jest także tego symbolem.
List ten był odczytywany przez wiceministra spraw zagranicznych Szymona Szynkowskiego vel Sęka.
Gen. Haller pozostaje niekwestionowanym symbolem polskiej walki o wolność. Gen. Haller stał się legendą już za życia, szczególnie dla swoich żołnierzy był wzorem modelowego patriotyzmu, hartu ducha, przywództwa i lojalności. Odsłaniając tablicę pamiątkową ku czci gen. Józefa Hallera oddajemy hołd żołnierzowi, społecznikowi oraz współtwórcy Polski niepodległej, który zasługuje na nasz najwyższy szacunek i szczególne miejsce w panteonie polskich bohaterów narodowych.
Na miejscu była też wystawa na temat życia generała Hallera, którą opracował IPN. Wystąpiły również zespoły polonijne “Żywiec” i “Mazury”.
Każdy Katolik, różaniec i to jak go odmawiać nabywa od wczesnych lat młodości. Pierwotnie znany był pod nazwą Psałterza Najświętszej Maryi Panny i kultywowany od czasów średniowiecznych w tradycji katolickiej, oraz obdarzony przez Kościół szczególnym znaczeniem duchowym i błogosławieństwem. O tej modlitwie nie ma wprost wzmianki w Piśmie Świętym, choć znaczna część tej modlitwy jest oparta na Ewangelii (Łk 1, 28. 45). Symbolika różańca oparta jest na objawieniach maryjnych potwierdzonych przez Kościół Katolicki.
Nazwa różaniec, czyli wieniec róż wywodzi się ze średniowiecza. Kwiaty pełniły wówczas istotną rolę, symbolizowały różne cechy. Często ofiarowywano kwiaty Bogu i ukochanym osobom. Modlitwy traktowane były jako duchowe kwiaty. I dlatego odmawianie różańca porównywano z dawaniem Matce Bożej róż. Stąd modlitwę tę nazwano wieńcem z róż, czyli różańcem.
Tajemnice różańca to elementy wszystkich czterech części różańca, a każda z nich zawiera pięć tajemnic. Łącznie jest 20 tajemnic różańca. Wszystkie tajemnice różańca opisują zdarzenia z życia Jezusa i Maryi. Można je określić jako streszczenie Ewangelii. Różaniec jest modlitwą maryjną, kontemplacyjną.
Części różańca – radosna, światła, bolesna i chwalebna
Tajemnice różańca świętego należy znać, jeśli chce się odmawiać różaniec. To modlitwa, którą w Kościele katolickim odmawia się szczególnie w październiku.
Różaniec można odmawiać w całości, czyli wszystkie cztery części, jednak każda z nich jest przypisana do innych dni tygodnia. Konkretnie jest tak:
radosne tajemnice różańca – odmawia się w poniedziałek i sobotę
świetliste tajemnice różańca – odmawia się w czwartek
bolesne tajemnice różańca – odmawia się we wtorek i piątek
chwalebne tajemnice różańca – odmawia się w środę i niedzielę
Różaniec – jak odmawiać?
Różaniec rozpoczyna się od przeżegnania się znakiem krzyża oraz odmówienia modlitw “Wierzę w Boga Ojca” i 3 razy “Zdrowaś Maryjo”. Poprawne odmawianie różańca oznacza odmawianie modlitwy oraz medytację w tym samym czasie. Rozpoczynając rozważanie tajemnicy należy:
podać jej nazwę,
odmówić “Ojcze nasz”,
powtórzyć 10 razy “Zdrowaś”,
wypowiedzieć “Chwała Ojcu” na cześć Trójcy Świętej
Na zakończenie każdej dziesiątki, po “Chwała Ojcu”, dodaje się wezwanie do Miłosierdzia Bożego.
“O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego Miłosierdzia”.
Po zakończeniu jednej części można pominąć modlitwy wstępne i przejść od razu do kolejnej części. Na zakończenie odmawia się modlitwę “Pod Twoją Obronę”.
Był 7 października 1571 roku. Na południowy zachód od Lepanto zebrały się po dwie setki okrętów Imperium osmańskiego i Ligi Świętej. Stoczyły ze sobą jedną z bardziej krwawych bitew morskich w historii. Zwycięstwo flotylli chrześcijańskiej papież Pius V przypisał modlitwie różańcowej i ustanowił święto Matki Bożej Różańcowej.
Maryjny charakter października podkreślił w 1885 roku papież Leon XIII, wzywając do codziennego – właśnie w tym miesiącu – odmawiania różańca. Zresztą Ojciec Święty Leon XIII zasłużył na miano “papieża różańcowego” – choćby dlatego, że wydał aż 12 encyklik różańcowych.
Papieska intencja modlitwy różańcowej na rok 2022
Rok 2022 to czwarty rok Wielkiej Nowenny Różańcowej, zaplanowanej na lata 2018 – 2026 jako przygotowanie do jubileuszu 200. rocznicy powstania dzieła Żywego Różańca. “Żywy Różaniec wsparciem dzieła misyjnego” – to temat przewodni nowenny w tym roku. Papieska intencja modlitwy na miesiąc październik brzmi: “O Kościół otwarty dla wszystkich. Módlmy się, aby Kościół, wierny Ewangelii i odważny w jej głoszeniu, był przestrzenią solidarności, braterstwa i akceptacji drugiego człowieka, żyjąc coraz bardziej synodalnością”.
Różaniec to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna modlitwa! Przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem. Oto bowiem na kanwie słów pozdrowienia anielskiego przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa
Annalena Baerbock / Fot. PAP/EPA/Hannibal Hanschke / POOL. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
Minister spraw zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec Annalena Baerbock zapowiedziała swoją wizytę w naszym kraju.
Podziękowała ona za udział Polaków w Zjednoczeniu Niemiec.
Polityk Partii Zielonych zaapelowała o zachowanie ducha jedności i współpracy.
Wspomniałą również o współpracy przy rozliczaniu się z bolesnej przeszłosci.
We wtorek rano minister spraw zagranicznych Niemiec spotka się w Warszawie ze swoim polskim odpowiednikiem Zbigniewem Rauem.
Podczas rozmów poruszone zostaną najpilniejsze kwestie bezpieczeństwa międzynarodowego, w tym “referendów” przeprowadzonych w dniach 23-27 września w czterech obwodach Ukrainy okupowanych częściowo przez rosyjskie wojska. Ponadto, Szefowie Dyplomacji Polski i Niemiec omówią konsekwencje dalszej eskalacji wojny za wschodnią granicą Polski i Unii Europejskiej oraz dalsze wsparcie dla Kijowa.
Rzecznik polskiego MSZ poinformował, że rozmowy będą dotyczyć ważnych kwestii stosunków polsko-niemieckich, “a nota dyplomatyczna jest chyba jedną z najważniejszych”. Następnie niemiecka polityk weźmie udział w części programu Warsaw Security Forum – konferencji z udziałem polityków i ekspertów ds. bezpieczeństwa.
Baerbock podziękowała Polakom za Zjednoczenie Niemiec
W 32. rocznicę Jedności Niemiec szefowa niemieckiej dyplomacji podziękowała Polsce za wsparcie w trakcie zjednoczenia Niemiec, a niemiecka ambasada w Polsce opublikowała specjalne oświadczenie.
Zjednoczenia Niemiec nie moglibyśmy sobie wyobrazić bez odważnych Polek i Polaków, którzy z determinacją strajkowali, walczyli i demonstrowali na rzecz wolności i prawdziwego, demokratycznego współdecydowania. Ich wołanie o wolność znalazło oddźwięk również daleko poza Gdańskiem i Lublinem. Tworzyli pierwsze wyrwy w murze, który dzielił Europę. Jestem wdzięczna, że mogę wraz z naszymi przyjaciółkami i przyjaciółmi z Polski świętować dzisiaj w Warszawie Dzień Jedności Niemiec
– czytamy w dokumencie polskiego ministerstwa spraw zagranicznych.
Przed wylotem do Warszawy Bearbock udzieliła wypowiedzi dla dziennikarzy. Polityk zaapelowała do rządu w Warszawie o utrzymanie współpracy w duchu partnerstwa.
Zjednoczenie Niemiec byłoby niewyobrażalne bez odważnych Polek i Polaków, którzy z determinacją stanęli w obronie wolności i prawdziwego demokratycznego współdecydowania
– podziękowała minister spraw zagranicznych Niemiec.
W poniedziałek minister spraw zagranicznych Polski Zbigniew Rau podpisał notę dyplomatyczną w sprawie reparacji wojennych od Republiki Federalnej Niemiec. Teraz dokument zostanie przekazany Niemcom.
Jako partnerzy we wspólnej Europie mamy szansę kształtować naszą przyszłość dla dobra naszych dzieci
– wskazała Annalena Baerbock.
Mamy jednak również obowiązek zachowania zaufania, które budowaliśmy wspólnie przez ostatnie trzydzieści lat. Zalicza się do tego, że rozliczenie się i pamięć o niezmierzonych cierpieniach, jakie Niemcy wyrządziły ludziom w Polsce pozostają ważnymi zadaniami dla naszego i przyszłych pokoleń – nie może być i nie będzie temu końca
Jedna z klinik medycyny plastycznej, które zechciały odpowiedzieć na pytanie nowojorskiej gazety przyznała, że w stosunku do roku 2013, gdy wykonano 5 operacji usunięcia piersi u nieletnich, w roku 2019 było to już 70. Oznacza to wzrost o prawie 1300 procent, a to tylko jedno z wielu miejsc, które przeprowadzają przerażające eksperymenty w imię ideologii LGBT.
Jak zauważa NYT, nie ma oficjalnych danych co do liczby tych okaleczeń, ale te udostępnione dobrowolnie przez placówki medyczne mówią same za siebie.
Trudno byłoby mi uczciwie wskazać inną dziedzinę, w której liczby eksplodowały w ten sposób
Liberalny dziennik nie potępia oczywiście działania tych zbrodniczych miejsc, wręcz przeciwnie – określa je wiodącymi genderowymi klinikami pediatrycznymi. Placówki te odnotowują ponoć coraz większe kolejki dziewcząt, które zapłacić za dobrowolne okaleczenie.
Ideologia gender zbiera w ten sposób swoje mroczne żniwo, a jej propaganda obejmuje coraz większą liczbę osób nieletnich. Wedle danych za rok 2020 jako osoby transpłciowe identyfikowało się już 700 osób z grupy młodzieży do 25 roku życia.
Ponownie zwiększył się wyciek gazu z rurociągu Nord Stream 2 na północny wschód od Bornholmu. Przyczyna wzrostu ciśnienia nie jest znana
– poinformowała szwedzka Straż Przybrzeżna.
Jak informuje szwedzka Straż Przybrzeżna, wyciek z Nord Stream 2 w wyłącznej strefie ekonomicznej Szwecji na Morzu Bałtyckim ma na jego powierzchni średnicę około 30 metrów.
Uwalnianie się gazu może jeszcze potrwać pewien czas
– czytamy w komunikacie.
Natomiast w poniedziałek szwedzkie służby nie zaobserwowały już wycieku z Nord Stream 1.
W weekend Duńska Agencja Energii informowała, że gaz z Nord Stream 1 oraz 2 przestał się wydobywać. Eksperci z tego urzędu przypuszczają, że w Nord Stream 2 po ustabilizowaniu się ciśnienia w rurze mogła pojawić się kieszeń z gazem.
W poniedziałek na miejsce wycieku szwedzkie wojsko wysłało specjalistyczny statek Belos, przystosowany m.in. do prowadzenia akcji ratunkowych łodzi podwodnych.
MSZ Polski Zbigniew Rau oraz MSZ Niemiec Annalena Baerbock / Fot. PAP/EPA/Filip Singer. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030
We wtorek odbędzie się już trzecie spotkanie pomiędzy polskim szefem spraw zagranicznych Zbigniewem Rauem i niemiecką szefową dyplomacji Annaleną Baerbock.
Według oficjalnego komunikatu ministerstwa, spotkanie będzie dotyczyć wojny na Ukrainie i bezpieczeństwa Europy.
Spotkanie odbędzie się również zaledwie dzień po podpisaniu przez Raua noty dyplomatycznej ws. reparacji wojennych.
Należy się spodziewać, że ta kwestia również może zostać poruszona przez ministrów.
Podczas rozmów poruszone zostaną najpilniejsze kwestie bezpieczeństwa międzynarodowego, w tym fikcyjnych referendów przeprowadzonych w ostatnich dniach w czterech regionach Ukrainy tymczasowo okupowanych przez Federację Rosyjską. Ponadto, Szefowie Dyplomacji Polski i Niemiec omówią konsekwencje dalszej eskalacji wojny za wschodnią granicą Polski i Unii Europejskiej oraz dalsze wsparcie dla Kijowa
– czytamy w komunikacie ministerstwa spraw zagranicznych.
Będzie to już trzecie spotkanie ministra spraw zagranicznych Zbigniewa Raua z niemiecką szefową dyplomacji Annaleną Baerbock w ostatnich 10 miesiącach. Może to świadczyć o pogłębiającej się współpracy na polu międzynarodowym, szczególnie w okresie wojny na Ukrainie.
Spotkanie szefów MSZ odbędzie się dzień po tym, jak polski minister podpisał notę dyplomatyczną dot. reparacji od Niemiec.
Nota dyplomatyczna dotycząca reparacji zostanie przekazana do MSZ Niemiec. Wyraża ona przekonanie, iż strony powinny podjąć niezwłoczne działania zmierzające do uregulowania kwestii następstw agresji niemieckiej w latach 1939-1945
– przekazał podczas specjalnej uroczystości podpisania dokumentu minister spraw zagranicznych.
Uregulowanie zawiera wypłacenie zadośćuczynienia za wyrządzone szkody, grabieże oraz mordy zadane narodowi polskiemu. Podjęcie przez władze niemieckie tych działań w sprawie Polski i reparacji są jasne – sprawiedliwość musi zwyciężyć
– dodał Zbigniew Rau.
W czwartek 1 września na Zamku Królewskim w Warszawie zaprezentowano długo zapowiadany raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. Zespół pod kierownictwem posła PiS Arkadiusza Mularczyka oszacował straty Polski na 6 bln 220 mld 609 mln zł. Najbliższym krokiem w kierunku próby wyegzekwowania reperacji będzie dostarczenie Niemcom noty dyplomatycznej w tej sprawie.
Minister aktywów państwowych i wicepremier Jacek Sasin poinformował, że do końca roku do Polski trafi 11 mln ton węgla. Węgiel ten zostanie przesiany, z czego z 11 mln ton do polskich gospodarstw domowych ma trafić od 3 do 3,5 mln ton. W przyszłym roku minister zakłada zwiększenie importu węgla do 17 mln ton.
To jest ilość, która zapewnia pokrycie tego ubytku, który spowodował węgiel rosyjski. […] Do końca sezonu grzewczego, już w przyszłym roku, ta ilość będzie jeszcze większa, bo zakładamy, że import osiągnie wielkość 17 mln ton
PGE Polska Grupa Energetyczna w marcu uruchomiła sklep internetowy, za pośrednictwem którego sprzedaje cały dostępny węgiel. Bezpośrednio mogą go tam kupować samorządy, instytucje i firmy. Minimalne zamówienie to 25 ton.
Apeluję do wszystkich samorządów, burmistrzów, wójtów, aby odpowiedzieć pozytywnie na tę ofertę PGE i Węglokoksu, aby się zaangażować w pomoc dla mieszkańców. Ta oferta dotyczy również instytucji. […] Węgla nie powinno zabraknąć
– zaapelował Jacek Sasin.
We wrześniu prezes PGE Wojciech Dąbrowski zapowiadał, że grupa zamierza sprowadzić do Polski do końca kwietnia przyszłego roku 10 mln ton węgla, co oznacza import 1,1 mln ton miesięcznie.
Węgiel jest importowany do Polski głównie przez spółki Skarbu Państwa: PGE Paliwa i Węglokoks z Kolumbii, Australii, Indonezji i RPA.