Szczyt Organizacji Państw Tureckich

Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew i prezydent Turcji Recep Erdogan / Fot. Twitter

  • Podczas ostatniego szczytu Organizacji Państw Tureckich prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew domagał się nauczania języka tureckiego.
  • Jego zdaniem rząd Azerbejdżanu przywiązuje wagę do zapewnienia praw, wolności i bezpieczeństwa rodakom w innych krajach.

Podczas szczytu Organizacji Państw Tureckich, prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew domagał się, aby w innych krajach na świecie, gdzie żyją obywatele jego kraju, a także Turcy innych narodowości, posiadali oni możliwość nauki języka tureckiego.

Świat turecki obejmuje nie tylko niepodległe kraje tureckie i ma szersze granice geograficzne. Myślę, że już najwyższy czas, aby prawa obywateli, bezpieczeństwo, zachowanie tożsamości narodowej, ochrona przed asymilacją Turków żyjących poza granicami Organizacji Państw Tureckich zostały uwzględnione przez tę organizację. Możliwość nauki w języku ojczystym w szkołach powinna realizować przez młode pokolenie żyjące w świecie tureckim. Niestety czterdzieści milionów Azerbejdżan żyjących poza granicami Republiki Azerbejdżanu jest pozbawionych tego prawa

– powiedział prezydent Azerbejdżanu.

Wezwał również, aby inne państwa tureckie również przyłączyły się do apelu. Podkreślił, że jego rząd przywiązuje szczególna wagę do wolności i bezpieczeństwa Azerbejdżanom zamieszkujących w innych państwach.

Prawo do nauki w języku ojczystym dla naszych rodaków mieszkających w innych krajach należy postawić na pierwszym miejscu spraw Organizacji Państw Tureckich i w tym kierunku należy podjąć niezbędne działania. Rząd Azerbejdżanu przywiązuje szczególną wagę do zapewnienia praw, wolności i bezpieczeństwa Azerbejdżanom mieszkającym w innych krajach

– wyjaśnił Ilham Alijew.

Przypomnijmy, że od blisko dwóch miesięcy w Iranie mają miejsce gwałtowne protesty, którym towarzyszą starcia z siłami porządkowymi. Wrzenie rewolucyjne ogarnęło wszystkie regiony, w tym także te, w których większość ludności stanowią Turcy. Media w Azerbejdżanie w ostatnich dniach zaostrzyły retorykę, wskazując na potrzebę zjednoczenia Azerbejdżanu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

magnapolonia.org

Odezwa Szostaka do młodych Polaków

Eugeniusz Szostak / Fot. YT/Media Narodowe

  • Były antykomunistyczny działacz Eugeniusz Szostak wygłosił krótkie przemówienie po Marszu Niepodległości.
  • Wezwał on młodych Polaków do pokochania ojczyzny i dbania o jej interes ponad innymi państwami.
  • Oświadczył, że złoży on pozew przeciwko Bartłomiejowi Sienkiewiczowi za obrazę uczestników największego zgromadzenia patriotycznego.
  • Zobacz także: Marsz Niepodległości 2022. Maszerują nie tylko kibole

Podczas sekcji przemówień na błoniach Stadionu Narodowego znakomity bohater walk o niepodległość z komunistycznym okupantem Eugeniusz Szostak zaprosił młodych ludzi do pokochania Polski i stawiania jej na piedestał wobec Europy.

Mówię to do młodych ludzi, kochajcie Polskę. Polska jest najważniejsza. Nie Niemcy, nie Rosję – Rosja to w ogóle jest przeklęta – nie Europę. Nie bądźcie Europejczykami, bądźcie Polakami. Rośniecie dla Polski, bez was nie będzie Polski. My już odchodzimy

Polski bohater walki z komunistycznym okupantem zapowiedział również, że złoży pozew przeciwko Bartłomiejowi Sienkiewiczowi za pomawianie Marszu Niepodległości i jego uczestników od “faszystów i neo-nazistów”.

Jutro 11 listopada, święto Niepodległości. Najbardzej splugawione święto przez neonzazistów, bandytów i ekstremistów ochranianych przez PiS. Jutro też tak będzie. Hańba wam!

– napisał przeddzień święta niepodległości Bartłomiej Sienkiewicz.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

medianarodowe.com

Uczestnicy Marszu Niepodległości 2021.

Uczestnicy Marszu Niepodległości 2021. / Fot. PAP/Leszek Szymański. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Twitter

Zobacz także: Rosyjski szpieg podawał się za Czecha, aby uzyskać informacje od francuskich inżynierów

Do zdarzenia miało dojść w czwartek 10 listopada. Airbus A320-232 leciał z Jordanii do Bejrutu. Yacoubian opublikowała zdjęcie ukazujące dziurę w kadłubie samolotu. Jak stwierdziła, “powstała ona tuż nad jej głową”.

Jak poinformował prezes linii lotniczych Middle East Airlines, podobne zdarzenia dzieją się regularnie. Mają dotyczyć 7-8 samolotów, które znajdują się na płycie lotniska w Bejrucie. Tym razem jednak po raz pierwszy kula trafiła w maszynę będącą jeszcze w trakcie lotu.

Tak zwane zabłąkane kule to duży problem w Libanie, gdzie posiadanie broni jest powszechne. Wielu mieszkańców praktykuje uroczyste wystrzały w powietrze przy okazji ważnych wydarzeń np. przemówień polityków czy zdania egzaminów.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF24

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski / Fot. YouTube

  • Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski nie oszczędził sobie nawet w dniu święta niepodległości ataku na środowiska patriotyczne.
  • Próbował on zniechęcać do udziału w Marszu Niepodległości apelując o godne upamiętnienie święta.
  • Jego zdaniem uczestnicy marszu to nacjonaliści i faszyści, dla których nie ma miejsca w “nowowczesnym i wolnym” mieście.
  • Zobacz także: Bąkiewicz o Rosji: To nie jest żaden katechon

Dzisiaj Dzień Niepodległości, który chcemy obchodzić razem, dlatego że patriotyzm nie może dzielić. Patriotyzm jest dla nas wszystkich i wszystkie Polki i Polacy są patriotami. Dzisiaj jest dzień demonstrowania tego razem, budowania wspólnoty. To nie dzień, który ma dzielić, tylko dzień, który ma łączyć

– powiedział prezydent Warszawy.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski stwierdził, że w stolicy nie ma miejsca na nacjonalizm i faszystowskie symbole. Zachęcił on do godnego upamiętnienia niepodległości w sposób nowoczesny.

Wczoraj z powstańcami warszawskimi wystosowaliśmy apel mówiący właśnie o tym, że dzisiaj powinniśmy ten dzień święcić w sposób godny, dlatego że w Warszawie nie ma miejsca na nacjonalizm, nie ma miejsca na symbole faszystowskie. Warszawa jest miejscem uświęconym polską krwią

– zaznaczył Rafał Trzaskowski.

Dlatego do wszystkich Państwa apeluję, żebyśmy byli razem, żebyśmy budowali wspólnotę, żebyśmy dzisiaj uświęcili święto, ale przede wszystkim chciałbym poprosić, żebyśmy myśleli o nowoczesnym patriotyzmie, który sprawi, że Polska demokracja będzie silniejsza, bo dokładnie tego nam dzisiaj trzeba

– przekonywał.

Czytaj więcej: Marsz Niepodległości idzie ulicami Warszawy [FOTORELACJA]

Co Polacy sądzą o Marszu Niepodległości?

11 listopada, jak co roku, ulicami Warszawy przejdzie Marsz Niepodległości. Trasa będzie taka sama, co w poprzednich latach. Hasło tegorocznego Marszu Niepodległości to “Silny Naród, Wielka Polska”.

Ankietowanym przez United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski zadano pytanie: “Czy 11 listopada ulicami Warszawy powinien przejść Marsz Niepodległości organizowany przez środowiska narodowe pod wodzą Roberta Bąkiewicza?”.

36,8 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco, z czego 18,8 proc. wybrało opcję “zdecydowanie tak”, a 19,6 proc. – “raczej tak”. Przeciwnego zdania było 47 proc. badanych (10,2 proc. odpowiedziało “raczej nie”, zaś 36,8 proc. – “zdecydowanie nie”).

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl, wp.pl

WARSZAWA KPRM NOWE MIASTA W 2022

WARSZAWA KPRM NOWE MIASTA W 2022 Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030 / PAP/Wojciech Olkuśnik

  • Premier Mateusz Morawiecki złożył wszystkim Polakom życzenia z okazji święta niepodległości.
  • Zauważył, że naród to większa rodzina, w której każdy ma odmienne zdanie, ale wszyscy jednoczymy się pod biało-czerwoną flagą.
  • Zachęcił również do dzielenia się swoimi wrażeniami nagrywając odpowiedź na pytanie za co kochają Polskę.
  • Zobacz także: Zełeński z okazji Święta Niepodległości: Kochana Polsko

11 listopada w Polsce oficjalnie obchodzone jest Święto Niepodległości. Ze swojej strony życzenia złożył szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki.

11 listopada jest świętym podniosłym. Ale chyba czas najwyższy, żeby stał się też świętem radosnym. Bo przecież dzięki niepodległości możemy być sobą, cieszyć się wolnością, planować przyszłość na własnych zasadach, po prostu być gospodarzami we własnym domu

– powiedział premier Polski.

Wyznał, że święto niepodległości zawsze spędza w gronie bliskich. Zauważył, że również naród to taka większa rodzina, w której każdy ma odmienne zdanie, ale jest zjednoczona pod biało-czerwona flagą.

Święto Niepodległości zawsze spędzam z rodziną, z żoną i z dziećmi. Bo to przede wszystkim święto rodzinne. A naród to także wielka rodzina. 11 listopada Polska zawsze jest najpiękniejsza. W naszym kraju, jak w rodzinie – każdy z nas jest różny – ale pod biało-czerwoną flagą potrafimy być jednością. I kiedy patrzę zwłaszcza na dzieci, które śpiewają hymn i machają flagami to wiem, że Polska nam się udała. Nawet jeśli ma wady, to jest największą wartością, dla której warto żyć i warto pracować

– dodał Mateusz Morawiecki.

Czytaj więcej: 11 listopada Media Narodowe startują z emisją próbną w kablówkach w HD i 4K. Co w ramówce?

Premier zachęca do akcji Kocham Polskę

Premier Mateusz Morawiecki pod koniec nagrania zachęcił Polaków do zamieszczania własnych filmików z odpowiedziami na pytanie za co kochają Polskę. W tym celu zamieścił na Twitterze hashtag #KochamPolskę pod którym można dzielić się swoimi przemyśleniami.

A Wy? Za co kochacie Polskę? Nagrajcie własne odpowiedzi na to pytanie i opublikujcie je na swoich profilach pod hasztagiem #KochamPolskę

– zachęcał Morawiecki.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl, twitter.com

Kontrmanifestacja na Marszu Niepodległości 2022

Lewicowa kontrmanifestacja na Marszu Niepodległości 2022 / Fot. Twitter

  • Lewicowa organizacja Akcja Demokracja zorganizowała przy placu Unii Lubelskiej kontrmanifestację.
  • Jej uczestnicy próbowali przeszkodzić polskim patriotom w upamiętnieniu święta niepodległości.
  • Choć deklarowali, że chcą się bawić ponad podziałami to zdecydowanie manifestacja nie była przyjaźnie nastawiona.
  • Zobacz także: MSZ: Ruszają ekshumacje ofiar UPA na Ukrainie

Kolorowe przebrania, muzyka, tańce. Na placu Unii Lubelskiej odbyła się w piątek manifestacja antyfaszystowska. “Tańczmy ponad podziałami i ponad granicami” – opisują organizatorzy. To ich odpowiedź na zorganizowaną w centrum stolicy największą manifestację patriotyczną w Europie.

Kontrmanifestacja #StopFaszyzmowi zmieściła się na przystanku. Chroni ją Straż Marszu

– poinformował Michał Specjalski.

W Warszawie Marsz Niepodległości, a tymczasem w TVN24 kontrmanifestacja dziwolągów

– zauważył jeden z internautów.

Manifestacja rozpoczęła się o godzinie 14 na placu Unii Lubelskiej. Organizatorem była Akcja Demokracja. 

Gdy smutni chłopcy będą maszerować przez miasto w imię podziałów, nienawiści i śmierci, my ruszymy za wolność, równość i życie. Tańczmy ponad podziałami i ponad granicami

– zapowiadali organizatorzy z Akcji Demokracji.

Na miejscu zjawili się manifestujący w kolorowych strojach. Tańczyli na torowisku, mieli ze sobą flagi LGBT, transparenty z napisami: “Faszyści precz”, “Patriotyzm? Tak. Faszyzm? Nie” czy “Zjednoczeni Przeciwko Rasizmowi”.

Czytaj więcej: Marsz Niepodległości. Bąkiewicz: Proszę o godne zachowanie i spokojną atmosferę

Lewicowcy zaatakowali Marsz Niepodległości

Jak donoszą media doszło również do wybryku. Kilku mężczyzn z lewicowej kontrmanifestacji na wysokości ul. Smolnej próbowali zakłócić spokój uczestników Marszu Niepodległości. Policjanci obezwładnili prowokatorów i wynieśli w bezpieczne miejsce.

Funkcjonariusze obezwładnili i wynieśli z okolic ronda de Gaulle’a kilku mężczyzn z kontrmanifestacji. Mieli oni ze sobą banery z napisami, m.in. “nacjonalizm to nie patriotyzm”. W tym czasie marsz został wstrzymany. Do incydentu doszło na wysokości ulicy Smolnej. Marsz po kilku minutach ruszył dalej

– podaje “rmf24.pl”.

Uczestnicy przemarszu przeszli trasą: Puławska, Goworka, Belwederska, Al. Ujazdowskie, Szucha, pl. Unii Lubelskiej. Wydarzenie ma skończyć się około godziny 19. 

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvnwarszawa.pl, twitter.com

Stadion Narodowy Warszawa

Stadion Narodowy Warszawa / fot. Wikimedia Commons

  • W środę 16 listopada na Stadionie Narodowym miał zostać rozegrany sparing Polska-Chile.
  • Niestety podczas inspekcji, eksperci wykryli poważną usterkę zagrażającą życiu i zdrowiu zawodników i kibiców.
  • Wykryto, że iglica dachu została uszkodzona.
  • Na miejsce wezwano projektanta i wykonawca, a także zwołano w trybie pilnym sztab kryzysowy.
  • Zobacz także: Szwedzki polityk ponawia wezwanie do zwrotu Statutu Łaskiego Polsce

Już 16 listopada reprezentacja Polski w towarzyskim meczu zmierzy się z Chile. Na pięć dni przed meczem media obiegła sensacyjna informacja. 

Mecz nie odbędzie się na PGE Narodowym? 

Dziennikarz Interii Sebastian Staszewski podał niezwykłą wiadomość o tym, że mecz Polska-Chile zostanie rozegrany na stadionie Legii Warszawa. Na stadionie narodowym odkryto niebezpieczną usterkę budowlaną.

Z informacji do której dotarłem wynika, że mecz z Chile nie odbędzie się na PGE Narodowym. W wyniku rutynowej inspekcji wykryto usterkę budowlaną, która uniemożliwi rozegranie sparingu. Wiele wskazuje na to, że mecz będzie przeniesiony na stadion Legii Warszawa

– napisał dziennikarz.

Jak się okazało usterka jest bardzo poważna, gdyż z niewiadomych przyczyn została uszkodzona iglica. Do stolicy wezwano projektanta oraz wykonawcę.

Wszystko przez usterkę budowlaną (związaną z iglicą). Pilnie ściągnięto projektanta i wykonawcę, którzy zarekomendowali zamknięcie obiektu

– poinformował Sebastian Staszewski.

W piątek zwołano sztab kryzysowy, w którym ma wziąć udział minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk, prezes PZPN Cezary Kulesza czy prezes PGE Narodowego Włodzimierz Dola. Według Interii zostanie na nim podjęta decyzja o przeniesieniu meczu na stadion Legii Warszawa.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

twitter.com, tysol.pl

Andrzej Duda po spotkaniu RBN

Prezydent Andrzej Duda / Fot. PAP/Piotr Nowak. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Z okazji Narodowego Święta Niepodległości prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości w Belwederze wręczył odznaczenia państwowe osobom zasłużonym w służbie państwu i społeczeństwu.

Belweder, w którym jesteśmy, widział powstańców listopadowych, widział Polskę wolną i zniewoloną, wielkich przywódców, widział pracującego Marszałka Piłsudskiego; to miejsce wielkiej historii i dumy dla każdego Polaka

– powiedział prezydent Polski.

Myślę, że dzisiaj, gdyby mogło do nas przemówić z zaświatów wielu bohaterów niepodległości, tych którzy ginęli na różnych frontach po to, by odzyskać wolną, suwerenną i niepodległą Polskę to wielu postaw nie byliby w stanie zrozumieć

– zaznaczył Andrzej Duda.

Przez to, że poczucie w jakimś sensie zagrożenia niebytem własnej ojczyzny, kiedy się ją rzeczywiście ma, zanika, nie myśli się o tym w ogóle. Po prostu jest, a niepodległość nie jest dana raz na zawsze, niepodległość trzeba pielęgnować, o suwerenności trzeba pamiętać, trzeba o niej myśleć, żeby pozostać suwerennym

– dodał polski przywódca podczas ceremonii wręczenia odznaczeń.

Czytaj więcej: Były doradca prezydenta USA: “Sullivan prosił Zelenskiego o stwarzanie pozorów”

Prezydent przyznał odznaczenia państwowe

W trakcie dzisiejszej uroczystości prezydent Andrzej Duda przyznał odznaczenia państwowe. Order Orła Białego przyznano prof. Jackowi Salijowi. Natomiast Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski otrzymał Jan Pietrzak, ks. Jan Sikorski. Z kolei Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski otrzymał Adolf Juzwenko. Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczono Józefa Lisowskiego, Czesława Nowaka, Janusza Odziemkowskiego, Jana Szynaka i Gertrudę Uścińską. Za wybitne zasługi w działalności społeczno–kombatanckiej, za pielęgnowanie pamięci o najnowszej historii Polski Krzyż Oficerski Odrodzenia Polski otrzymał Zygmunt Mieszczak.

Głowa państwa polskiego przyznała również Medale Stulecia Odzyskanej Niepodległości. To wyjątkowe odznaczenie otrzymał Robert Firmhofer oraz bracia Łukasz i Paweł Golec.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl

Marsz Niepodległości 2019 zdjęcie Jan Bodakowski

Marsz Niepodległości 2019 / Fot. Jan Bodakowski

  • Początki Marszu Niepodległości mogą kojarzyć się z prowokacjami policji oraz skrajnej lewicy.
  • Jednak prawdziwa wersja wygląda tak, że od samego początku na marszu spotykały się rodziny z dziećmi, kombatanci, a także grupy kibicowskie.
  • Eksperci zauważyli, że Marsz Niepodległości stopniowo zyskiwał coraz większą popularność.
  • Wydarzenie to połączyło różne grupy społeczne, które chciały wyrazić swój patriotyzm w dniu odzyskania przez Polskę niepodległości.
  • Zobacz także: Marsz Niepodległości 2014 poprzedziły policyjne represje wobec młodych narodowców

Przez długi czas sądziło się, że w Marszu Niepodległości uczestniczą w olbrzymiej większości agresywne grupy nacjonalistów i kiboli. Niewielką ilość mieli stanowić zwykli obywatele, czy rodziny z dziećmi. Jak się okazało, dzięki badaniom przeprowadzonym przez zespół dr. Piotra Kocyby i Małgorzaty Łukianow w ramach projektu badawczego “Wzburzenie społeczeństwa obywatelskiego w Polsce”, realizowanego przy Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, aż 68,4 proc. uczestników marszu w 2018 roku miało wyższe wykształcenie.

Mamy pierwsze dane ilościowe, które całkowicie zburzyły nasze stereotypy dotyczące tego kim są uczestnicy marszu. To nie są sfrustrowani młodzi ludzie z post PGR-owskich wiosek, jak to się zwykle charakteryzowało skrajną prawicę. To są także ludzie wykształceni i nieźle zarabiający. Środowiska, które politycznie mogą mieć siłę i bazę w kapitale ludzkim

– wyjaśnił prof. Andrzej Rychard z Państwowej Akademii Nauk.

Z kolei prof. Rafał Pankowski z Collegium Civitas wyjaśnił, że na Marsz Niepodległości przychodzą różne grupy społeczne w tym oczywiście grupy kibicowskie. Podkreślił, że na marsz idą także rodziny z dziećmi, które chcą upamiętnić rocznicę odzyskania przez Polskę suwerenności.

W pewnym sensie mamy pełen przekrój społeczny. W dalszym ciągu tam jest bardzo wielu radykalnych kibiców różnych klubów z całej Polski. Mamy tam widoczne grupy aktywistów skrajnej prawicy różnych organizacji z Polski i spoza niej. Ale oczywiście mamy też inne środowiska, np. przysłowiowe już rodziny z dziećmi, które z różnych względów uznają, że może nie podpisują się do końca pod skrajną ideologią czy symboliką ONR, ale to jest dla nich jakaś forma celebrowania swoiście rozumianego patriotyzmu

– zauważył prof. Rafał Pankowski , wykładowca na Collegium Civitas.

Czytaj więcej: Marsz Niepodległości 2015 – pierwszy marsz bez prowokacji służb

Rosnąca popularność Marszu Niepodległości

Popularność Marszu Niepodległości rosła z roku na rok. Przed 2010 rokiem było to niszowe wydarzenie, które skupiało jedynie nielicznych przedstawicieli skrajnych i radykalnych ugrupowań. Według profesora Rafała Pankowskiego kluczowy dla popularności i rozpoznawalności Marszu Niepodległości był rok 2018.

Wtedy nastąpiło oficjalne uznanie przemarszu skrajnej prawicy poprzez udział czy współudział w nim prezydenta Polski i wielu członków elity rządzącej. W ten sposób wydarzenie, które przez lata było kojarzone z nacjonalistycznym radykalizmem czy ekstremizmem, zostało uznane za najważniejszy element święta państwowego. To też jest związane z innymi kwestiami, jak kryzys kultury politycznej czy demokratycznej w naszym kraju

– zaznaczył prof. Pankowski.

Natomiast według profesora Andrzeja Rycharda kluczowym momentem była katastrofa smoleńska.

Żałoba po katastrofie smoleńskiej nie została przeżyta, bo natychmiast została upolityczniona. Państwo było słabe i oddało marsz, który powinien być symbolem państwowości jednej z sił politycznych, która tą państwowość kwestionuje.

– podkreślił prof. Rychard

Marsz Niepodległości przejdzie w piątek 11 listopada trasą od ronda Dmowskiego do Stadionu Narodowego, przez Aleje Jerozolimskie i most Poniatowskiego. Przemarsz ma trwać od godziny 14:00 do 19:00. Centrum miasta może być nieprzejezdne. Warszawscy urzędnicy zachęcają do korzystania z podmiejskich pociągów i metra. 

Marsz Niepodległości można wesprzeć finansowo tutaj.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

radiozet.pl