Putin i Zełenski

Putin i Zełenski / Fot. Wikimedia Commons, Quotepark, przeróbka własna

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński przedstawił listę warunków, które mają przywrócić pokój.
  • Zaznaczył on w swoim przemówieniu przed krajami G20, że jego żołnierze nie zamierzają dawać czasu Rosjanom na przegrupowanie i ponowne natarcie.
  • Wśród propozycji pokojowych padło m.in. przywrócenie integralności terytorialnej Ukrainy oraz światowego porządku.
  • Zobacz także: Dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie: Obecnie polskość na Ukrainie jest wręcz ubóstwiana

Nie warto proponować Ukrainie kompromisów dotyczących sumienia, suwerenności, terytorium i niepodległości

– powiedział prezydent Ukrainy.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński podczas szczytu G20, na które jego państwo otrzymało specjalne zaproszenie, stwierdził, że Rosjanie muszą udowodnić działaniami chęć zakończenia wojny. Podkreślił, że nie zamierza dawać wytchnienia Rosjanom, aby ci mogli ponownie uderzyć na jego państwo wraz z nowymi siłami. Nie zgadza się on również na umowy typu Mińsk-3, które były zrywane przez Kreml.

Jestem przekonany, że właśnie teraz trzeba i można zakończyć niszczycielską rosyjską wojnę

– zaznaczył Wołodymyr Zełeński podczas szczytu G20.

Czytaj więcej: Bilety na mecz Polska-Chile. Internauci stawiają zarzuty PZPN-owi

10 warunków Zełeńskiego

Prezydent Zełeński przedstawił plan także swój plan ukraińskiej formuły pokoju, w której znajdują się propozycje rozwiązań, które mogłyby zagwarantować pokój.

Wśród nich szef ukraińskiego państwa wymienił: bezpieczeństwo jądrowe, żywnościowe, energetyczne, uwolnienie wszystkich jeńców i deportowanych, realizację Karty Narodów Zjednoczonych i przywrócenie integralności terytorialnej Ukrainy oraz światowego porządku, wycofanie rosyjskich wojsk i zakończenie działań bojowych, przywrócenie sprawiedliwości, przeciwdziałanie zbrodniom przeciwko środowisku, niedopuszczenie do eskalacji, podpisanie dokumentu o zakończeniu wojny.

Ukraiński przywódca odniósł się też m.in. do wyzwolenia przez armię spod rosyjskiej okupacji Chersonia. Porównał to dokonanie z lądowaniem aliantów w Normandii w 1944 r. 

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tysol.pl

Dmitrij Pieskow

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow / Fot. Youtube/BBC News

  • Już za kilka dni 19 listopada wygaśnie przedłużona ostatnio umowa zbożowa między Ukrainą, Rosją i Organizacją Narodów Zjednoczonych.
  • Jednakże rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oznajmił, że jego państwo podejmie decyzje w odpowiednim czasie.
  • Z kolei wewnętrzne źródła donoszą, że Moskwa ma być skłonna do ponownego przedłużenia.
  • Zobacz także: Zaduszki Wołyńskie dziś w budynku PAST-y. Szczegóły

Agencja Bloomberg poinformowała we wtorek, powołując się na cztery anonimowe źródła, że Rosja prawdopodobnie zgodzi się na przedłużenie umowy zbożowej po jej wygaśnięciu 19 listopada. Źródła nie precyzują, czy Moskwa przedstawi dodatkowe warunki przedłużenia porozumienia.

Rosja w odpowiednim czasie ogłosi swoją decyzję ws. przedłużenia umowy zbożowej

– oświadczył rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Czytaj więcej: Bilety na mecz Polska-Chile. Internauci stawiają zarzuty PZPN-owi

Umowa zbożowa

Podpisanie umowy zbożowej umożliwiło Ukrainie wznowienie w sierpniu morskiego eksportu produktów rolnych. Porozumienie zostało zawarte za pośrednictwem Turcji i ONZ na okres 120 dni i kończy się w sobotę. W tym czasie Ukraina była w stanie wyeksportować z portów Morza Czarnego ponad 10 mln ton żywności, w tym kukurydzę i pszenicę.

29 października Rosjanie ogłosili, że zawieszają swój udział w realizacji inicjatywy zbożowej w związku z rzekomym atakiem terrorystycznym Ukrainy na okręty rosyjskiej Floty Czarnomorskiej na okupowanym Krymie. ONZ, Turcja i Ukraina oświadczyły, że umowa pozostaje w mocy mimo deklaracji Moskwy. Jednak 2 listopada Rosja zmieniła zdanie informując, że wraca do wypełniania zobowiązań wynikających z porozumienia.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

dorzeczy.pl, reuters.com

Prezydent Wrocławia obraził niepełnosprawnego

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk / Fot. Facebook

  • “Super Express” poinformował, o tym, że wrocławskim zoo zarządza Joanna Kasparzak.
  • Jest ona żoną Grzegorza Kaliszczaka, który zarządza inną miejską spółką Aquaparkiem.
  • Sam Kaliszczak ma obecnie problemy z prawem, a w zeszłym roku został skazany nawet prawomocnym wyrokiem.
  • Niegospodarność finansami oraz wyrok nie przeszkadza prezydentowi miasta Jackowi Sutrykowi.
  • Zobacz także: Biden i Xi potępiają groźby nuklearne

Gazeta “Super Express” dotarła do wiadomości o tym, że żona Grzegorza Kaliszczaka, prezesa miejskiej spółki Aqupark została mianowana bez konkursu nowym szefem wrocławskiego zoo. Jak zauważył dziennik, jest to zaskakująca decyzja ponieważ Joanna Kasparzak nie była szerzej znana wśród społeczności lokalnej.

Warto przypomnieć, że na początku zeszłego roku Kaliszczak został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za nieprawidłowości finansowe, których dopuścił się w kampanii wyborczej za czasów byłego prezydenta Rafała Dutkiewicza.

Jak się okazuje, wyrok nie przeszkadza jednak Jackowi Sutrykowi zatrudniać Kaliszczaka w miejskiej spółce. Prezes w zarządzanej przez siebie spółce zdecydował się na funkcjonowanie ciała o nazwie “Rada programowa”.

Szczegóły jej działalności zostały przez Kaliszczaka utajnione przed opinią publiczną, choć jest utrzymywana z pieniędzy podatników. Dziennikarze podjęli próbę uzyskania komentarza, jednakże członkowie zarządu odmówili wypowiedzi.

Czytaj więcej: Bąkiewicz: Chcemy bronić wartości, podnosząc wysoko hasło „Bóg, Honor i Ojczyzna”

Sprawa znajdzie swój finał w sądzie

Aktywiści z Akcji Miasto, którzy też pytali o działalność rady i też zostali zignorowana przez urzędników, zamierzają oddać sprawę do sądu i wymóc publikację informacji. Wiadomo już, że skład rady programowej wchodzą dobrzy znajomi Kaliszczaka i Sutryka, między innymi Włodzimierz Patalas, sekretarz miasta, oraz Bohdan Aniszczyk, radny z klubu Sutryka.

Mają oni zarabiać około 2 tys. zł miesięcznie

– podaje portal “dziennikwschodni.pl”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

magnapolonia.org

Krzysztof Bosak

Krzysztof Bosak / Fot. PAP/Paweł Supernak. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Bosak nazwał sytuację alarmującą.
  • Chodzi o czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od niektórych instytucji finansowych oraz ustawy o zmianie ustawy o finansach publicznych.
  • “Pierwszy projekt na posiedzeniu dotyczy zachęt dla banków do udzielania rządowi dodatkowego zadłużenia poza budżetem!” – napisał Bosak.
  • Zobacz też: Nowy członek Konfederacji. Tyszka dołącza do partii KORWiN

Poseł Ruchu Narodowego, ergo zarazem Konfederacji, Krzysztof Bosak poinformował na Twitterze o 66. posiedzeniu Sejmu. Na nim to Konfederacja zawnioskowała o pilną informację premiera w sprawie stanu finansów państwa. Bosak nazwał sytuację alarmującą.

Na rozpoczętym posiedzeniu Sejmu Konfederacja zawnioskowała o pilną informację premiera ws. rzeczywistego stanu finansów państwa. Sytuacja jest alarmująca.

Chodzi o czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od niektórych instytucji finansowych oraz ustawy o zmianie ustawy o finansach publicznych.

“Dodatkowe zadłużenie poza budżetem”

Polityk napisał:

Pierwszy projekt na posiedzeniu dotyczy zachęt dla banków do udzielania rządowi dodatkowego zadłużenia poza budżetem!

Ze szczegółami można zapoznać się tutaj.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter, Sejm.gov.pl

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Jak zapowiedziała minister energetyki Turyngii Anja Siegesmund (Zieloni), zakaz turbin wiatrowych w lasach powinien zostać w najbliższym czasie zniesiony. Decyzja “opóźniała Turyngię na niepotrzebnie długi czas” w transformacji energetycznej.

Pozew wyszedł od właścicieli lasów, którzy byli w stanie doprowadzić do zmiany. Według Trybunału Konstytucyjnego kraje związkowe mogą wydawać zakazy tylko na terenach wspólnych, np. na terenach mieszkalnych. Decyzję uzasadniono ingerencją w prywatną własność właścicieli lasów. Podobne regulacje jak w Turyngii były dotychczas normą w innych krajach związkowych.

Obszary ochrony przyrody

Premier Turyngii Bodo Ramelow opisał stare rozporządzenie jako “rozporządzenie zakazujące o podłożu ideologicznym”. Jako “dopuszczalne i sensowne” określił “przekształcanie lasów z uzyskiem z elektrowni wiatrowych”. Otwarta pozostaje regulacja dotycząca obszarów ochrony przyrody; one również nie byłyby zasadniczo chronione przez zakaz.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tagesstimme

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pexels

  • Internauta stwierdził, że firma zajmująca się sprzedażą biletów wykupiła jej dużą część i sprzedawała po zawyżonej cenie.
  • Ktoś inny zasugerował, że może to być serwis, w którym ludzie sprzedają bilety, jakie sami wcześniej kupili.
  • By ograniczyć proceder, strona zajmująca się sprzedażą biletów może wypuszczać je punktowo, by nikt nie wykupił ich hurtem, by następnie próbować sprzedać po zawyżonej cenie.
  • Zobacz też: Zaduszki Wołyńskie dziś w budynku PAST-y. Szczegóły

W internecie pojawiły się zarzuty wobec Polskiego Związku Piłki Nożnej. Chodzi o sprzedaż biletów na mecz Polska-Chile. Użytkownik Twittera napisał, że miała ona rozpocząć się we wtorek rano, tymczasem ruszyła w poniedziałek przed północą.

Sprzedaż biletów na mecz Polska – Chile miała ruszyć we wtorek (15.11.2022 r.) rano. Jednak sprzedaż ruszyła wczoraj, od 23:30.

Internauta stwierdził, że firma zajmująca się sprzedażą biletów wykupiła jej dużą część, i sprzedawała po zawyżonej cenie.

Firma zajmująca się sprzedażą biletów jak widać wykupiła dużą część biletów i sprzedaje je po zawyżonej cenie.

Ceny są wysokie, a sam mecz z powodów technicznych odbyć się ma na mniejszym stadionie. Sprzedaż biletów ruszyła nieco więcej niż dzień przed meczem. Ten sam użytkownik Twittera napisał, że przez stronę Łączy Nas Piłka nie można było wykupić biletów, ale wchodząc na stronę AleBilet, dało się kupić miejsce na każdy sektor po zawyżonej cenie nawet o 100 zł.

Proceder

Ktoś inny zasugerował, że może to być serwis, w którym ludzie sprzedają bilety, jakie sami wcześniej kupili. By ograniczyć proceder, strona zajmująca się sprzedażą biletów może wypuszczać je punktowo, by nikt nie wykupił ich hurtem, by następnie próbować sprzedać po zawyżonej cenie.

Kodeks wykroczeń pisze:

Art. 133. § 1. Kto nabywa w celu odprzedaży z zyskiem bilety wstępu na imprezy artystyczne, rozrywkowe lub sportowe albo kto bilety takie sprzedaje z zyskiem, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 2. Usiłowanie oraz podżeganie i pomocnictwo są karalne.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter, Money.pl

Stanisław Tyszka i Sławomir Mentzen

Stanisław Tyszka i Sławomir Mentzen / Fot. YouTube

  • Sławomir Mentzen powiedział, że dołączenie Tyszki do partii stanowi jej bardzo silne wzmocnienie.
  • Tyszka oznajmił, że rozważał wiele opcji odnośnie dalszej “kariery politycznej” (włącznie ze zrezygnowaniem z polityki).
  • “Konfederacja jest moim zdaniem jedynym ugrupowaniem w obecnej kadencji, które zachowywało się w kluczowych momentach po prostu przyzwoicie” – powiedział.
  • Zobacz też: Dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie: Obecnie polskość na Ukrainie jest wręcz ubóstwiana

Stanisław Tyszka, który 7 listopada odszedł z Kukiz’15, i który nazwał Konfederację “marginalnym ugrupowaniem hejterów i krzykaczy”, dołączył do niej.

Stanisław Tyszka – kim jest?

Sławomir Mentzen, od niedawna prezes partii KORWiN, przedstawił nowego partyjnego towarzysza słowami:

Prawnik, doktor nauk humanistycznych Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego we Florencji, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, były przewodniczący komisji sejmowej ds. Unii Europejskiej, wicemarszałek Sejmu w poprzedniej kadencji, a także twórca ruchu Kukiz’15 w okresie jego świetności.

Spośród wypowiedzi Stanisława Tyszki, wyróżnić można jego stanowisko wobec nowelizacji ustawy o IPN.

Wczoraj był bardzo smutny dzień. Polska została ośmieszona i poniżona na arenie międzynarodowej. Okazało się, że nasze prawo jest pisane poza granicami kraju przez Izrael i USA.

W 2018 roku słynne stały się jego słowa:

Uzupełnia się braki w szpitalach pracownikami z Ukrainy, często niżej wykwalifikowanymi. Przez to umierają ludzie.

“Bardzo duży sukces”

Sławomir Mentzen powiedział, że dołączenie Tyszki do partii stanowi jej bardzo silne wzmocnienie.

Wydaje mi się, że jest to bardzo duży sukces dla nas wszystkich i wielka nadzieja na to, że ruch wolnościowy będzie w tym momencie rozkwitał. Ponieważ wrogów dookoła mamy tak wielu, że każda kolejna ręka do pracy o wolność, własność i sprawiedliwość jest na wagę złota.

Stanisław Tyszka powiedział, że rozważał wiele opcji odnośnie dalszej “kariery politycznej” (włącznie ze zrezygnowaniem z polityki). Na decyzji zaważyło spotkanie i rozmowy z Mentzenem.

Konfederacja jest moim zdaniem jedynym ugrupowaniem w obecnej kadencji, które zachowywało się w kluczowych momentach po prostu przyzwoicie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

YouTube, Twitter, Wikipedia

Spotkanie Bidena z Xi Jinpingiem

Xi Jinping i prezydent USA Joe Biden / Fot. Twitter

  • Obaj przywódcy wspólnie potępili “groźby Rosji dotyczące użycia broni jądrowej na Ukrainie”.
  • Biden zapewnił, że USA utrzymują swoją politykę “jednych Chin”.
  • Xi nazwał Tajwan “czerwoną linią” i ostrzegł USA, by jej nie przekraczały.
  • Zobacz też: Ambasador Liwne: Polska zagłosowała przeciwko Izraelowi

Prezydent USA Józef Biden i przywódca rządu okupacyjnego Chin Xi Jinping odbyli przełomowe rozmowy przed szczytem G20 na Bali. Dotyczyły one między innymi Ukrainy oraz Korei Północnej. Obaj przywódcy wspólnie potępili “groźby Rosji dotyczące użycia broni jądrowej na Ukrainie”. Język ten był echem poprzednich wspólnych oświadczeń wydanych przez USA i Rosję sięgających czasów zimnej wojny, a do których – powiedział Ławrow – Rosja pozostaje zobowiązana.

Biden zapewnił, że USA utrzymują swoją politykę “jednych Chin”. Stany Zjednoczone pozostają zaangażowane we wzmacnianie obrony wyspy Tajwan, na której znajduje się rząd Republiki Chińskiej, jeśli rząd Chińskiej Republiki Ludowej będzie dążył do jego militarnego obalenia.

“Czerwona linia”

Xi nazwał Tajwan “czerwoną linią” i ostrzegł USA, by jej nie przekraczały. Biden powiedział przed spotkaniem, że obaj przywódcy spotykają się, aby “znaleźć sposoby pracy nad pilnymi globalnymi kwestiami, które wymagają naszej wzajemnej współpracy”.

Portal “Do Rzeczy” pisze:

Choć w chińskim komunikacie po spotkaniu Xi i Bidena nie pada słowo “nuklearny” to chińska dyplomacja ostrzega przed skutkami “konfrontacji wielkich państw”. W kontekście komunikatu Białego Domu, według którego obydwaj przywódcy sprzeciwili się groźbom użycia broni nuklearnej na Ukrainie, brzmi to jak ostrzeżenie skierowane pod adresem Rosji.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do rzeczy, dw, Reuters

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

  • Herb narodowej drużyny Stanów Zjednoczonych zmieniono w tym tygodniu.
  • Noszenie na koszulkach symbolu LGBT przez amerykańskich zawodników mogłoby zaowocować wyrzuceniem drużyny z rozgrywek.
  • Na mundialu w Katarze wystąpią 32 drużyny. W fazie grupowej Polacy zmierzą się z Meksykiem (22 listopada), Arabią Saudyjską (26 listopada) i Argentyną (30 listopada).
  • Zobacz też: Polska planuje bazę przyjęć dla nowej fali uchodźców z Ukrainy

20 listopada rozpoczną się piłkarskie mistrzostwa świata w Katarze. Herb narodowej drużyny Stanów Zjednoczonych zmieniono w tym tygodniu. Jej rzecznik, Neil Buethe, powiedział:

W ramach naszego podejścia do każdego meczu lub wydarzenia uwzględniamy tęczowy branding, aby wspierać i obejmować społeczność LGBTQ, a także promować ducha otwartości i gościnności wobec wszystkich fanów piłki na całym świecie.

Mundial

Na mundialu w Katarze wystąpią 32 drużyny. W fazie grupowej Polacy zmierzą się z Meksykiem (22 listopada), Arabią Saudyjską (26 listopada) i Argentyną (30 listopada).

Ostatni przed mistrzostwami mecz towarzyski Polska rozegra z Chile w środę na stadionie Legii Warszawa.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do rzeczy

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Twitter

  • Została otwarta w poniedziałek w dzielnicy Padół.
  • Dyrektor Instytutu Polskiego, Robert Czyżewski, oznajmił, iż działalność kulturalna na Ukrainie ze strony Polski jest kontynuowana mimo trwającej wojny.
  • “Obecnie polskość jest na Ukrainie – użyję tu mocnego wyrażenia – wręcz ubóstwiana” – powiedział.
  • Zobacz też: Polska planuje bazę przyjęć dla nowej fali uchodźców z Ukrainy

Instytut Polski w Kijowie, finansowana z podatków polska placówka kulturalna w stolicy Ukrainy, posiada nową i większą siedzibę. Została otwarta w poniedziałek w dzielnicy Padół. Z tej okazji do Instytutu napisał list prezydent Duda.

Dyrektor Instytutu Polskiego, Robert Czyżewski, powiedział, że działalność kulturalna na Ukrainie ze strony Polski jest kontynuowana mimo trwającej wojny.

W sytuacji, kiedy przedstawicielstwa dyplomatyczne różnych krajów, które wyjechały w związku z wojną, nie wróciły dotąd na Ukrainę, to, że Polska nie tylko jest tu obecna, ale zwiększa czterokrotnie powierzchnię jednego ze swoich obiektów, jest pewną demonstracją. Jest to bardzo wyraźny sygnał.

Polskość na Ukrainie

Czyżewski dodał:

Obecnie polskość jest na Ukrainie – użyję tu mocnego wyrażenia – wręcz ubóstwiana.

Instytut Polski w Kijowie funkcjonuje od 1998 roku. Organizuje coroczne Dni Kina Polskiego, a także przyznaje na Ukrainie nagrodę literacką im. Josepha Conrada-Korzeniowskiego.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Gość