/ fot. asta24.pl

Karty wyborcze są już od kilku dni w druku, chociaż ustawa o wyborach korespondencyjnych nie wróciła jeszcze do Sejmu. PiS przekonuje jednak, że taka działanie jest normalne.

O działaniach rządu poinformował już w środę Jacek Sasin. Według niego od jakiegoś czas trwa drukowanie kart do głosowania, które mają zostać przeznaczone do użytku 10 maja w wyborach korespondencyjnych na Prezydenta RP: “Tak już drukuje. Rzeczywiście to jest prawda. Właśnie na mocy tej decyzji, o której mówiłem, ten druk został podjęty” – mówił Sasin w rozmowie z TVN24.

Tymczasem związkowcy z Poczty Polskiej podkreślają, że takie wybory nie mają szans. Szefowa związku zawodowego wprost mówi do premiera ws. wyborów i Poczty Polskiej, że taki plan “łatwo jest przelać na papier, ale niezmiernie trudno go będzie zrealizować, nie narażając przy tym życia milionów”.

“Skoro z jednej strony polski model walki z koronawirusem jest połączeniem wielu dobrych praktyk i odpowiedniej dynamiki działań, to jaki jest cel organizowania wyborów, które mogą zniweczyć wysiłek, poświęcenie i determinację milionów Polek i Polaków? Skoro udało nam się zgromadzić tak ogromny kapitał społecznego zaufania – po co marnotrawić? Tylko po to, aby spełnić polityczne ambicje?”

Dodano w Bez kategorii

/ fot. Facebook

Kwartalnik Polityka Narodowa zachęca do wsparcia zbiórki na nowy numer pisma. Jak wprost przyznają – pomoc finansowa jest niezbędna do wydania kolejnego numeru pisma.

“Jeśli „Polityka Narodowa” ma wychodzić w tej formie dalej, a być może i się rozwinąć, potrzebna będzie Wasza pomoc. Otwieramy niniejszym zbiórkę na nowy numer pisma, licząc właśnie na Was – każdy z Was może mieć udział w tworzeniu „Polityki Narodowej” – czytamy na portalu Zrzutka.

https://twitter.com/MWszechpolska/status/1252615274722922502?s=19

“Polityka Narodowa” to wydawany już od niemal 12 lat kwartalnik poświęcony szeroko ujętym sprawom narodu. W tym okresie udało nam się wydać 22 numery pisma, które trwale wpisało się w dyskurs intelektualny środowisk narodowych, prawicowych, konserwatywnych w Polsce” – dodają.

Numer pisma, który jest aktualnie przygotowywany zostanie poświęcony ocenie 30 lat III Rzeczpospolitej. Autorzy będą więc pisać w nim o zagadnieniach takich jak transformacja i towarzyszące jej patologie, przemianach społecznych, polskiej polityce wobec USA, Azji i państw regionu, zmianach na polskiej scenie politycznej: “Naszą ambicją jest dać wieloaspektową odpowiedź na pytanie, czy III RP to wyłącznie pasmo niepowodzeń, a jeśli tak – czy istniała inna droga dla Polski. Bez twórczej refleksji nad minionymi dekadami nie można bowiem wypracować wizji Polski Przyszłości”.

I jak dodają “Swoją działalność nieodmiennie prowadzimy pro bono. Żaden z członków zespołu tworzącego „Politykę Narodową” nie pobiera wynagrodzenia za czasochłonną pracę redakcyjną czy pisanie artykułów. Pismo jednak generuje znaczne koszty – skład, druk, dystrybucja etc. to rzeczy, na które nie zawsze starcza pieniędzy z dochodu, jaki mamy za sprzedaż poprzedniego numeru.”

Dodano w Bez kategorii

Młodzież Wszechpolska w Dzień Ziemi przypomniała, że to endek był prekursorem ekologii w Polsce był Jan. G. Pawlikowski: “Jako nacjonaliści bardzo często podkreślamy, jak ważna jest dla nas ochrona przyrody”.

“Mylą się osoby, twierdzące, że ekologia jest lewicowa. Została ona jedynie zawłaszczona przez lewicę. Zapewne mało kto wie, że prekursorem ekologii w Polsce był endek Jan Gwalbert Pawlikowski, którego jako MW wybraliśmy naszym patronem w 2019 roku” – podkreślają działacze Młodzieży Wszechpolskiej.

https://www.facebook.com/119617345341307/posts/560368047932899/

Przypominamy, że wczoraj obchodziliśmy Dzień Ziemi, znany też jako Światowy Dzień Ziemi lub Międzynarodowy Dzień Ziemi. Tego dnia zwykle prowadzone są corocznie akcje społeczne, których celem jest promowanie postaw proekologicznych wśród społeczeństwa.

“Ekologia jest dziedziną, która nie tylko na szeroko rozumianej prawicy, ale także w środowisku narodowym kojarzona jest z lewicą. Pokłosiem tego jest zaszczepiona nieufność i niechęć wobec działań, które zawierają choćby przymiotnik “ekologiczny”. Chcemy to zmieniać” – dodają wszechpolacy.

Dodano w Bez kategorii

Kanclerz Angela Merkel

Angela Merkel odniosła się do pandemii koronawirusa. Według niej Europa stała się epicentrum pandemii i jak dodała: “To nie spodoba się nikomu, ale jesteśmy na jej początku”.

Polityk przestrzegała tym samym europejskich przywódców przed zbyt śmiałymi krokami, które umożliwiają m.in. odmrożenie krajowych gospodarek. Temat ten poruszyła również podczas telekonferencją unijnych przywódców na temat walki z koronakryzysem.

“Od tygodni żyjemy w warunkach pandemii. Każdy z nas musiał dostosować swoje życie do nowych okoliczności, zarówno prywatnie, jak i zawodowo. Każdy z nas może powiedzieć o tym, czego mu najbardziej brakuje. I mogę zrozumieć, że każdemu wydaje się, iż to życie w warunkach pandemii trwa już bardzo długo” – mówiła Merkel.

“To nie spodoba się nikomu, ale jest prawdą: Nie jesteśmy w końcowej fazie pandemii, ale ciągle na jej początku. Będziemy musieli jeszcze długo żyć z tym wirusem” – dodała. “Dopiero szczepionka zakończy pandemię koronawirusa” – przyznała także kanclerz.

Polityk uważa, że kraje nie tylko nie powinny luzować obostrzeń, ale wręcz nakładać nowe. “Jeśli na początku tej pandemii wykażemy możliwą największą wytrwałość i dyscyplinę, to szybciej będziemy w stanie przywrócić życie gospodarcze, społeczne i publiczne, i to trwale”.

Dodano w Bez kategorii

/ Fot. Screen z CGTN / YouTube

Portal gosc.pl informuje, że Chińczycy traktują zmarłego lekarza Li Wenlianga jak świętego. Okazuje, że doktor był katolikiem. Zostanie kanonizowany?

Przypomnijmy, że na początku lutego lekarz zmarł. Dr Li Wenliang był jednym z kilku lekarzy, którzy już w grudniu obawiali się, że Chiny mają do czynienia z nowym, śmiercionośnym wirusem.

Chiński lekarz już w grudniu zwracał uwagę na śmiercionośnego wirusa. Został on wtedy odwiedzony przez policję w związku z sianiem defetyzmu i plotek. “Plotka” okazała się dla lekarza śmiertelna. Od tego czasu wielu swoim rodakom jawi się jako „święty”.

Portal Gość Niedzielny zauważa, że teoretycznie mógłby zostać kanonizowany. Po jego śmierci w internecie pojawiły się listy, które adresowano do lekarza. „Doktorze Li, do czego podobne jest niebo?”, „Doktorze Li, dziś zakwitły wiśnie. Jest tu pięknie, zwróć na to uwagę”, „Doktorze Li, dziękuje ci za to, że próbowałeś ostrzec świat przed tą tragedią” – czytamy.

Pod naciskiem władz i rosnącej popularności lekarza Chińska Partia Komunistyczna zdecydowała się zrehabilitować dr. Li, uznając jego osobę za przykład „dobrego obywatela”.

Dodano w Bez kategorii

Roty Niepodległości dziekują za wsparcie obywatelskiego projektu #STOP447. Jednak jak zapowiadają – nie odpuszczają tematu bezpodstawnych roszczeń żydowskich.

“Nie odpuszczamy ws. obywatelskiego projektu “STOP447″. Trzeba przycisnąć PiS, który od początku lawiruje w sprawie roszczeń. Raz mówi, że nie zapłacimy, a następnie wysyła projekt do komisji. Dość zwodzenia i lawiranctwa. Czas na konkretne stanowisko” – podkreślają na Twitterze.

Przypomnijmy, że autorzy projektu ustawy STOP447 obawiają się, że temat może być “zamrożony”. Polscy patrioci żądają jasnej deklaracji ze strony partii rządzącej.

Wysłali tym samym oficjalne pismo do szefa klubu PiS o przedstawienie jasnego stanowiska ws. naszego obywatelskiego projektu. “Dość zwodzenia Polaków” – zaznaczył na Twitterze szef Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, Robert Bąkiewicz.

CZYTAJ WIĘCEJ: Bąkiewicz chce jasnego stanowiska od PiS ws. STOP447: “Dość zwodzenia Polaków!”

Dodano w Bez kategorii
Andrzej Duda i Emmanuel Macron

Andrzej Duda i Emmanuel Macron / fot. TT/@prezydentpl

Francuzi jak zwykle u innych wykałaczkę dostrzegają, a belki w swoim oku nie. Znowu zaatakowali Polskę oraz Węgry. Węgry nazwane zostały “koronadyktaturą”.

Stali czytelnicy Mediów Narodowych wiedzą, że i my alarmujemy o dziwnym uparciu się Prawa i Sprawiedliwości na wybory prezydenckie w maju. Jako patrioci jesteśmy jednak zwolennikami załatwiania naszych spraw wewnątrz naszego kraju, a ataki z zewnątrz na Polskę są atakiem na nas wszystkich. Francuzi, mimo olbrzymich protestów, strajków, zamieszek i problemów wynikających z pandemii koronawirusa, znowu postanowili zaatakować Polskę i Węgry, zamiast zajęcia się swoimi sprawami. Onet cytuje komentarze niemieckiego “Frankfurter Allgemeine Zeitung” w tej sprawie. Według jednego z francuskich politologów na Węgrzech powstała “pierwsza koronadyktatura”. Także Polska ma wykorzystywać pandemię koronawirusa i kryzys do “ograniczania podstawowych praw”.

ZOBACZ TAKŻE: Bąkiewicz chce jasnego stanowiska od PiS ws. STOP447: “Dość zwodzenia Polaków!”

Wspomniane niemieckie pismo “FAZ” podkreśla, że francuski minister spraw zagranicznych, Jean-Tves Le Drian nie wyklucza nawet sankcji, które miałyby być skierowane wobec Polski i Węgier. “Były socjalista, który od 2017 r. kieruje resortem spraw zagranicznych i europejskich w Paryżu, z troską obserwuje rosnącą atrakcyjność nieliberalnych reżimów dla wielu grup wyborców w Europie. Ma także na względzie wzmocnienie prawicowych populistów wokół Marine Le Pen, którzy Polskę i Węgry podają za wzór zarządzania kryzysowego w czasie pandemii koronawirusa”. Emmanuel Macron ma być zawiedziony postawą Warszawy i Budapesztu. Podobno nie chce on już poprawiać relacji z Polską i Węgrami. Wątpliwa jest organizacja szczytu Trójkąta Weimarskiego, a więc spotkania przywódców Polski, Francji i Niemiec.

Dodano w Bez kategorii

Przedsiębiorstwo Holocaust nie próżnuje podczas epidemii. Gościem Mediów Narodowych był znany dziennikarz śledczy, Wojciech Sumliński. Zapraszamy!

W programie “Stan zakażenia” redaktor Agnieszka Jarczyk rozmawiała ze znanym dziennikarzem śledczym i pisarzem, Wojciechem Sumlińskim. 16 kwietnia mieliśmy w Sejmie procedowanie, czytanie, głosowanie nad projektami obywatelskimi, w tym nad projektem ustawy #STOP447. Jak dobrze wiemy, projekt przeszedł pierwsze czytanie i trafił do komisji. Według Wojciecha Sumlińskiego był to dzień hańby. “Wykonaliśmy tyle pracy ile tylko mogliśmy, by na atomy, na czynniki pierwsze rozłożyć to zagrożenie, które jest absolutnie realne”. Niestety większość posłów uznała, że takiego zagrożenia nie ma. Wojciech Sumliński podkreślił pracę polskich patriotów w walce z zakusami środowisk żydowskich.

ZOBACZ TAKŻE: Jarosław Gowin: “majowe wybory w ogóle nie wchodzą w grę”

“Sytuacja jest bardzo dramatyczna” – podkreślał dziennikarz śledczy. “Kiedy ja słuchałem wystąpień w Sejmie wielu posłów, to po prostu przecierałem oczy ze zdumienia. Jak można być takim ignorantem? Jak można mówić, że to dla nas nie jest groźne? Przecież wystarczyło przeanalizować sytuację dotyczącą Szwajcarów”. Niestety za niezwłocznym zajęciem się tematem walki o prawdę historyczną i polską własność zagłosowali tylko posłowie Konfederacji, Solidarnej Polski i kilku polityków PSL. Większość polityków “patriotycznego” PiS stara się zamrozić projekt w komisji. Zbulwersowało to wielu polskich patriotów, którzy zebrali aż 200 tysięcy podpisów w tej sprawie. Serdecznie zapraszamy do wysłuchania opinii Wojciecha Sumlińskiego na temat tej “listy hańby”.

Dodano w Bez kategorii

Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich po raz kolejny krytycznie wypowiedział się na temat organizacji wyborów prezydenckich w obecnej sytuacji.

Nie należymy do fanów Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara. Powszechnie znane są jego lewackie poglądy, jawne sprzyjanie lewicowo-liberalnej opozycji i skandaliczne milczenie w sprawach, w których mógłby pomóc prześladowanym lub ograniczanym katolikom i patriotom. Warto jednak odnotować, że Adam Bodnar po raz kolejny krytycznie wypowiedział się na temat organizacji wyborów prezydenckich w obecnej sytuacji. Przypomnijmy tylko, że według oficjalnych planów wybory mają odbyć się 10 maja. Mniej oficjalnie mówi się, że odbędą się one tydzień lub dwa tygodnie później, ale najprawdopodobniej na pewno w maju. Nikt, poza samym PiS, tego nie chce.

ZOBACZ TAKŻE: Jarosław Gowin: “majowe wybory w ogóle nie wchodzą w grę”

“W opinii RPO przeprowadzenie wyborów Prezydenta RP zarządzonych na dzień 10 maja 2020, z uwagi na zagrożenia związane z COVID-19, nie jest możliwe” – poinformował RPO, Adam Bodnar. Zaznaczył, że “nie ma gwarancji, że głosowanie korespondencyjne będzie zgodne z zasadą powszechności”. Zwrócił także uwagę na to, o czym od dawna mówi np. Krzysztof Bosak. “Kampania wyborcza nie toczy się z poszanowaniem zasady równości szans kandydatów, a obywatelom nie jest przekazywana wiedza o wyborach w minimalnym, satysfakcjonującym stopniu”. “Gdy głosowanie korespondencyjne staje się jedyną procedurą, gwarancje zasady powszechności głosowania zostają znacząco obniżone w porównaniu z procedurą podstawową”.

Dodano w Bez kategorii

Biskup senior Paweł Cieślik jest zakażony koronawirusem. Emerytowany biskup ma aż 79 lat. O sprawie poinformowała diecezja koszalińsko-kołobrzeska.

Koronawirus nie odpuszcza ani bogatym, ani biednym, nie zwraca uwagi na zawód i zasługi. Niestety dotarła do nas informacja, że jednym z ponad już dziesięciu tysięcy zakażonych koronawirusem w naszym kraju jest biskup senior, Paweł Cieślik. Oczywiście większość osób wobec koronawirusa ma podejście spokojne i trudno mówić o panice. Większe problemy będziemy mieli w związku z zamrożeniem gospodarki i wielkimi ograniczeniami ze strony rządów. Emerytowany biskup ma jednak 79 lat, a więc znajduje się w grupie ryzyka. O zakażeniu biskupa poinformowała diecezja koszalińsko-kołobrzeska. Znajduje się on obecnie w szczecińskim szpitalu.

ZOBACZ TAKŻE: Jarosław Gowin: “majowe wybory w ogóle nie wchodzą w grę”

“Informujemy, że badanie na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 wykonane u bp. Pawła Cieślika, dało wynik pozytywny. Biskup jest hospitalizowany w szpitalu w Szczecinie. Prosimy o uszanowanie jego prywatności” – poinformowała diecezja. Zaznaczono także, że “biskup Edward Dajczak, ordynariusz koszalińsko-kołobrzeski, apeluje o modlitwę w intencji chorego”. Emerytowany biskup przez dwadzieścia lat (1995-2015) sprawował funkcję biskupa pomocniczego. Media informują także o innych duchownych, który są zakażeni koronawirusem. Mowa o proboszczu radomskiej parafii Świętej Jadwigi Królowej oraz jednym z księży z parafii św. Maksymiliana Kolbego w diecezji toruńskiej. Zakażonych jest już w Polsce ponad dziesięć tysięcy osób, zmarło ponad 400.

Dodano w Bez kategorii