Chiny powinny wypłacić Stanom Zjednoczonym odszkodowanie za koronawirusa – uważa Peter Navarro, główny doradca Donalda Trumpa w sprawach gospodarczych.

Chiny wyrządziły nam ogromne szkody, liczone w bilionach dolarów. Z tego powodu muszą wypłacić USA jakąś formę rekompensaty. Wierzę w to gorąco, myślę, że tak samo uważa każdy Amerykanin – powiedział Navarro w poniedziałkowej rozmowie ze stacją Fox News.

Za wypuszczenie na świat koronawirusa odpowiedzialna jest Komunistyczna Partia Chin. Wirus ten sparaliżował Stany Zjednoczone w ciągu dwóch miesięcy – podsumował Peter Navarro.

Prezydent Donald Trump wielokrotnie przypisywał Pekinowi odpowiedzialność za koronawirusa. Chiny odrzucają te insynuacje. Pandemia zaostrzyła wzajemne stosunki amerykańsko-chińskie, a także wzmogła obawy przed kolejną wojną handlową pomiędzy największymi światowymi gospodarkami.

PAP

Dodano w Bez kategorii

Resort Zbigniewa Ziobry forsuje nowe przepisy pozwalające na tzw. prewencyjną konfiskatę majątku. Takie rozwiązanie de facto oznaczałoby możliwość przejęcia majątku podejrzanego bez wcześniejszej zgody sądu. Rada Przedsiębiorczości podnosi alarm w tej sprawie ostrzegając, że taki pomysł niesie ze sobą dramatyczne konsekwencje.

Krytyczne głosy wobec projektu

Rada Przedsiębiorczości uważa, że: – Może to być ostrze skierowane przeciwko uczciwym przedsiębiorcom. Bazując na proponowanych ustaleniach, organy ścigania nie będą musiały wykazywać, iż dany majątek posłużył do popełnienia przestępstwa bądź został pozyskany w nielegalny sposób. Bardzo kąśliwie do tej propozycji odniósł się Marek Goliszewski prezes BCC, przewodniczący Gospodarczego Gabinetu Cieni BCC” Ustawodawca na obywatela chce przerzucić ciężar udowodnienia, że jego majątek pochodzi z legalnych źródeł”- ocenia.

Co jeszcze bardziej niepokojące konfiskata prewencyjna miałaby dotyczyć także osób, które nie są w stanie wykazać legalnego źródła pochodzenia, ale nie jest w ich sprawie toczone postępowanie. Rada Przedsiębiorczości informuje o sprzeczności proponowanych przepisów z art.46 Konstytucji RP. Wydano w tej sprawie specjalnej oświadczenie, a oto jego fragment:

“Nie może być prewencyjnego represjonowania obywateli, niedopuszczalnego w demokratycznym państwie prawnym”

Rada podkreśla, że absolutnie podziela pogląd

Dodano w Bez kategorii

Gościem kolejnej poniedziałkowej Rozmowy Mediów Narodowych był Dariusz Zalewski, pedagog oraz autor książek o wychowaniu. W programie poruszono wątki związane ze szlachetnością, formowaniem cnót u dzieci oraz współczesną pedagogiką. Czy można odnaleźć w niej nurty klasycznego wychowania?

Szlachetność rozumiem tu jako nawiązanie do klasycznego wzorca wychowawczego, który znany jest od stuleci. Szlachetność polegała na tym, że człowiek był wyposażony w zestaw cnót. To sprawności moralne, które sprawiały, że jego natura była ukierunkowana na czynienie dobra – mówił Zalewski dodając, że tymi cnotami są przede wszystkim cnoty kardynalne.

Na pytanie red. Agnieszki Jarczyk, jak dzisiaj formować cnoty u dzieci, gość odpowiedział: – Cnoty należy formować w wymiarze naturalnym i nadprzyrodzonym. Ćwiczymy dane zachowania i powtarzamy je nabierając sprawności. Do tego dochodzi jeszcze łaska dana od Boga. Wspiera ona człowieka w dążeniu do doskonalenia się i usprawniania – wspomniał także dzieło o. Woronieckiego pt.: „Katolicka nauka wychowawcza”. Autor książki wskazywał, że jeśli wychowanie zawiera te dwa elementy, tworzy się tzw. żelbeton duchowy. – To konstrukcja, która nie może być w żaden sposób złamana.

Czy współczesna pedagogika odnosi się do klasycznego wychowania? – Niestety, widać bardziej odejście od tego tematu – przyznał Zalewski. – Ale trzeba tu powiedzieć jedną rzecz. Ten ideał klasyczny jest tak mocno zakorzeniony w ludziach, że nawet sobie z tego nie zdają sprawy. Dziś nauczyciele poprzez to, że wymagają, próbują kształtować pewne postawy, nawiązują mimo woli do greckich filozofów i myśli rozwijającej się w chrześcijaństwie.

Gość Rozmowy Mediów Narodowych stwierdził, że jednak generalnie w szkołach dostrzega się neutralność światopoglądową, przez co stają się one agnostyczne. Nie uwzględniają Pana Boga w swoich planach wychowawczych.

Dlatego też Zalewski propaguje klasyczny styl wychowania, co budzi spore zainteresowanie wśród rodziców i nauczycieli.

Więcej w programie:

Dodano w Bez kategorii

/ tvp.info

Epidemia koronawirusa w Nowej Zelandii dobiega końca. W poniedziałek w kraju zanotowano zaledwie trzy nowe zakażenia. Rząd wkrótce zniesie większość obostrzeń. W tym tygodniu zostaną otwarte restauracje, kawiarnie, galerie handlowe i kina, będzie można też podróżować po kraju.

Sytuacja epidemiologiczna w Nowej Zelandii poprawia się już od kilku tygodni. Już pod koniec kwietnia premier Jacinda Ardern ogłosiła, że “koronawirus w obecnej formie został wyeliminowany”. Zdarzały się nawet dni, że w całym kraju nie zanotowano ani jednego przypadku zakażenia.

Centra handlowe, restauracje, kina i kawiarnie będą mogły działać od tego czwartku. Umożliwione zostanie tez podróżowanie po kraju. 18 maja wznowiona będzie działalność szkół, a 21 maja barów. Zgromadzenia zostaną ograniczone do 10 osób.

– Ogłaszam, że rząd zgadza się, iż jesteśmy gotowi przejść na poziom drugi otwierania gospodarki; ale trzeba zrobić to tak bezpiecznie, jak to jest możliwe – powiedziała premier Ardern.

#MuremZaWiewiórem! Wolontariuszka Fundacji Pro – Prawo do Życia otrzymuje groźby. Mimo tego cieszy się, że udało jej się uratować dziecko

Polityk oznajmiła, że za 10 dni ponownie zostanie otwarta większość firm w Nowej Zelandii. Będą jednak musiały być wdrożone szczególne procedury bezpieczeństwa. Granice państwa pozostaną zamknięte z wyjątkiem Nowozelandczyków wracających do ojczyzny.

Do tej pory wyzdrowiała większość osób zakażonych koronawirusem w Nowej Zelandii. Stwierdzono tam 1497 przypadków zakażeń, do zdrowia powróciło 1386 osób. Zmarło 21 chorych.

Dodano w Bez kategorii
Janusz Korwin-Mikke

Janusz Korwin-Mikke / Fot. Archiwum Mediów Narodowych

Absolutnie niespodziewanie jeden z nestorów polskiej polityki, a zarazem lider Konfederacji wziął udział w rapowym wyzwaniu. Wyszło fantastycznie! Nagranie wzbudziło jednak kontrowersje.

Prezes partii KORWIN od wielu lat znany jest z nietuzinkowych i barwnych komentarzy. Tym razem postanowił wziąć udział w charytatywnej akcji” Hot16challenge2″. Teledysk szybko stał się hitem sieci. W ciągu 10 godzin nagranie obejrzało blisko 2 mln ludzi. Rapująca legenda polskiej polityki wywołała lawinę komentarzy na Facebooku. Przy czym 111 tysięcy osób pod nagraniem zostawiło pozytywną reakcje, a jedynie 2 tysiące” kciuki w dół”.

Korwin Mikke na ustach milionów

Polityk ukazuje nam się z szablą i pistoletem. Szybko zostają rozwiane wszelkie wątpliwości na kogo broń została przygotowana. Co ciekawe w roli wroga polityka Konfederacji nie występuje wirus. Głównymi przeciwnikami Korwina są tzw.” demokraci i socjaliści”. W piosence nie brak dosadnych sformułowań i nieco skrajnych opinii. Jednak rap rządzi się swoimi prawami.

Jeden z liderów formacji po wystrzeleniu kilku pocisków w kierunku ekranu, nazwał się” rapu Bogiem” i rzucił wyzywanie trzem kolejnym konfederatom: Konradowi Berkowiczowi, Arturowi Dziamborowi i Grzegorzowi Braunowi. Niektórzy w dość ostrych słowach skomentowali teledysk Janusza Korwin Mikkego. Agnieszka Gozdyra, znana dziennikarka na swoim twitterowym profilu napisała tak:

Zareagowali także politycy, głównie lewicowi informując, że złożą zawiadomienie do komisji etyki.

Idea przedsięwzięcia

Zorganizowany w kontekście walki z koronawirusem Hot 16challenge2 rozwija się niezwykle dynamicznie. Dość powiedzieć, że w akcji udział wzięło wiele znanych postaci, m. in. RPO Adam Bodnar, Monika Brodka, Daria Zawiałow, Klocuch, Norbi, Paweł Domagała, Zbigniew Stonoga, Tata Maty oraz Jakub Żulczyk.

Hot 16, to nie tylko dobra zabawa i możliwość poznania swych wokalnych umiejętności, ale także szansa pomocy w zdobyciu środków na zbiórkę utworzoną na portalu siepomaga.pl. Czekamy ze zniecierpliwieniem na” popisy” kolejnych polityków. Jedno jest pewne Janusz Korwin Mikke swym konkurentom poprzeczkę zawiesił bardzo wysoko.

Dodano w Bez kategorii

Zuzanna Wiewiórka/fot. YT/Media Narodowe

– Gdybym mogła cofnąć czas, zrobiłabym to samo. Bo dziecko zostało ocalone. I jeśli ten cały hejt jest ceną, jaką trzeba za to płacić, to w ogóle nas nie zniechęca – powiedziała w rozmowie z Dominikiem Cwikłą Zuzanna Wiewiórka z Fundacji Pro – Prawo do Życia. Prolajferka od kilku dni jest obiektem nie tylko hejtu, ale także gróźb i szczucia ze strony aborterów.

Wiewiórka przyznała, że “spotkanie się z falą hejtu zawsze jest przykre”.

– Niestety, dla mnie oraz moich kolegów i koleżanek ze środowisk prolife spotkanie się z hejtem nie jest niczym nowym. Na co dzień wolontariuszki naszej fundacji słyszą życzenia gwałtów, gdy stoją na pikietach – dodała obrończyni życia.

– Natomiast rzeczywiście pierwszy raz spotkałam się z aż tak dużym hejtem w stosunku do mnie. Bardzo dużo fanpejdży i grup udostępniało posty z bzdurami na mój temat. Jest to trudne – powiedziała w programie “Rozmowa Mediów Narodowych” Zuzanna Wiewiórka.

Oprócz tego opowiada, kiedy i dlaczego wstąpiła do Fundacji Pro – Prawo do Życia. Tłumaczy również, dlaczego postanowiła wejść w tę ważną w dzisiejszych czasach walkę.

Dodano w Bez kategorii

Jeden z byłych polityków Nowoczesnej Kamil K. został w poniedziałkowy poranek zatrzymany. Wszytko przez bulwersujące wpisy jakie miał zamieścić na jednym z portali społecznościowych. Według źródeł, jego komentarze odnosiły się do” fizycznej eliminacji” prezesa ugrupowania rządzącego Jarosława Kaczyńskiego. Na taki obrót spraw szybko zareagowało przedstawicielstwo Nowoczesnej. Przewodniczący podkarpackich struktur partii Krzysztof Feret w oświadczeniu stwierdził, że mężczyzna od kilku lat nie jest już członkiem partii.

Były polityk przekroczył granice

Do zatrzymania doszło w poniedziałkowy ranek o godzinie 7.00- przekazuje wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciek Wąsik. Polityk wpis umieścił na twitterze.

Konto mężczyzny zostało usunięte. Firma, w której obecnie zatrudniony jest Kamil K. odcięła się od skandalicznych wpisów pracownika.

” Informujemy, że nie identyfikujemy się z prywatnymi treściami prezentowanymi na profilu Kamila( tu pada nazwisko). Jako firma, stanowczo potępiamy mowę nienawiści i jesteśmy bardzo mocno zaniepokojeni obecną sytuacją. Podjęliśmy natychmiastowe kroki prawne względem naszego pracownika.

Oświadczenie jest dostępne na Facebooku ,,Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej DAS”.

Członkowie Kolacji Obywatelskiej dystansują się od skandalu

O wpisy byłego członka Nowoczesnej byli pytani politycy Koalicji Obywatelskiej Robert Kropiwnicki( PO) i Barbara Nowacka( Nowoczesna). Poseł stwierdził, iż nie zna mężczyzny i ciężko mu to komentować. Podobne stanowisko wyrazili zarówno Barbara Nowacka jak i Jan Grabiec, rzecznik Platformy Obywatelskiej.

Aktualny przewodniczący koalicjanta Platformy Adam Szłapka odniósł się do zaistniałej sytuacji. Według słów obecnego lidera Nowoczesnej zatrzymany polityk był członkiem formacji ledwie przez kilka miesięcy. Szybko został z niej wyrzucony przez władze regionalne, a powodem tego był jego wulgarny sposób wyrażania się. Szef ugrupowania zaznaczył, że język jakim posłużył się Kamil K. jest nieakceptowalny.

W podobnym tonie wypowiadali się także inni członkowie Nowoczesnej. Najobszerniejszego komentarza udzielił wspominany Krzysztof Feret. W oświadczeniu przesłanym Polskiej Agencji Prasowej stanowczo stwierdził, że postępowanie mężczyzny polegające na formułowaniu niewybrednych gróźb wobec kogokolwiek w tym wobec partii obozu władzy zasługuje na potępienie i niniejszym takie potępienie zdecydowanie wyrażam w imieniu podkarpackich działaczy Nowoczesnej. Polityk ugrupowania stwierdził, iż jego ugrupowanie zawsze skupia się na meritum spraw, tj. na faktach i liczbach.

Jak się dowiadujemy były działacz formacji startował w 2015 roku do parlamentu z okręgu nr 22( województwo podkarpackie) z 16 miejsca na liście Nowoczesnej. Wedle doniesień był on przedstawiony jako doradca finansowy nienależący do żadnej partii.

Dodano w Bez kategorii

W obozie rządzącym trwają niezwykle intensywne narady dotyczące sposobu przeprowadzenia wyborów. Brane są pod uwagę różne opcje, a jedna z nich stoi w sprzeczności do zalecenia ministra zdrowia.

Jak donosi Wirtualna Polska, Jarosław Gowin wraz z całym obozem władzy rozważa system mieszany w kontekście wyborów prezydenckich. Dziś lider Porozumienia na antenie TOK FM zasugerował, że ,,najwłaściwsza formuła głosowania to formuła hybrydowa”. Były wicepremier przekonuje, iż przeprowadzenie całkowicie korespondencyjnego głosowania jest niemożliwe. Swój pogląd argumentuje zbyt krótkim czasem na przygotowanie takiego rozwiązania.

Co ciekawe Łukasz Szumowski podtrzymuje jednoznaczne stanowisko. Podczas poniedziałkowego briefingu prasowego stwierdził:- W czasie trwania epidemii najbezpieczniejszą formą są wybory korespondencyjne. Wedle słów obecnego ministra zdrowia jedynie takie głosowanie nie będzie potencjalnym zagrożeniem dla Polaków. Natomiast kilka dni wcześniej Szumowski zdecydowanie odrzucił możliwość mieszanej formy głosowania, mówiąc:- Na dziś nie rekomenduję wyborów łączonych. Każda z tradycyjnych form jest na obecny moment niedopuszczalna.

Z pewnością do pierwotnych zamierzeń koalicji rządzącej należało przeprowadzenie wyłącznie korespondencyjnego głosowania. W końcu od ponad miesiąca ta idea forsowana jest przez nią forsowana. Kilka dni wcześniej Sejm głosami całej Zjednoczonej Prawicy uchwalił ustawę w tej kwestii. Jednak wedle jednego z dość prawdopodobnych scenariuszy brane są pod uwagę również inne możliwości. PIS liczy, że przy poparciu niektórych posłów opozycji wprowadzi system mieszany.

Propozycje wysuwane przez część obozu rządzącego doskonale uwidaczniają, że pozycja obecnego szefa resortu zdrowia z dnia na dzień słabnie. Wystarczy przypomnieć, że według wielu źródeł minister Szumowski o porozumieniu Jarosława Kaczyńskiego z Jarosławem Gowinem dowiedział się dopiero po publikacji wspólnego oświadczenia polityków własnej formacji. Doskonałym potwierdzeniem takiego wniosku jest wywiad jakiego Łukasz Szumowski udzielił na łamach dziennika”Rzeczpospolita”. Z rozmowy jasno wynikało, że politycy Prawa i Sprawiedliwości ciągle przychylają się ku majowym wyborom.

Czy minister się postawi?

Profesor Łukasz Szumowski niejednokrotnie udowadniał, że oprócz bycia lekarzem, jest przede wszystkim politykiem wiernym koalicji rządowej. Tym razem jednak deklaracja ministra zdrowia brzmi jasno:- Rekomendację w sprawie wyborów dałem i jej nie zmieniam- podtrzymuje.

Czas pokaże czy kolejny raz minister będzie zmuszony do trudnej, politycznej decyzji. Z pewnością jeżeli Zjednoczona Prawica zdecyduje się na wdrożenie modelu łączonego, ministra zdrowia czeka ciężka walka z samym sobą. Jednak czy do tego dojdzie-zobaczymy.

Dodano w Bez kategorii

Robert Bąkiewicz ocenia, że postulaty strajku przedsiębiorców “nie są tak przejrzyste i jasne, a z drugiej strony sytuacja przedsiębiorców będzie się pogarszała w czasie”.

– Tu nie chodzi tylko o przedsiębiorców. Bo nastąpi efekt naczyń połączonych. Przedsiębiorcy zatrudniają pracowników, pracownicy mają swoje kredyty, przedsiębiorcy też – powiedział w programie “Temat Dnia” prezes Rot Niepodległości Robert Bąkiewicz.

– Wiele lat byłem przedsiębiorcą i wiem, że nasi przedsiębiorcy działają na takim poziomie rolowania długu. Czyli jeśli funkcjonujemy na rynku, to cały czas rolujemy te długi. Dług gdzieś pracuje i jesteśmy wypłacalni – dodał Bąkiewicz.

Na uwagę prowadzącego rozmowę Dominika Cwikły, że Paweł Tanajno to człowiek o antyklerykalnych poglądach, odpadł, że “trzeba rozróżniać Pawła Tanajno, który staje się twarzą tego protestu, a ludzi, którzy mają olbrzymie problemy finansowe i chcą, by polski rząd zareagował na ich niedolę”.

Dodano w Bez kategorii

Michał Urbaniak / fot. YT/Media Narodowe

Poseł Konfederacji Michał Urbaniak w “Stanie Zakażenia” w Mediach Narodowych ostrzegł, że rząd może wykorzystywać obecne przepisy dotyczące kwarantanny i kar finansowych, by “uciszać” swoich przeciwników politycznych.

Jestem przekonany, że PiS, czy rząd i służby państwowe będą wykorzystywać ten przepis z rozporządzenia, by swoich niewygodnych przeciwników politycznych – którymi przedsiębiorcy na strajku są – uciszyć. Kwarantanna założona automatycznie może być swego rodzaju kagańcem – powiedział poseł Michał Urbaniak w rozmowie z Dominikiem Cwikłą.

Czy tak jest na 100 proc.? Nie jest mi dane stwierdzić. Ale tak to widzę – dodał Urbaniak.

Odniósł się także do fali hejtu, szczucia oraz gróźb wobec Zuzanny Wiewiórki z Fundacji Pro – Prawo do Życia. Jak zadeklarował, jest w kontakcie z atakowaną rodziną i zapewnia, że jest gotowy pomóc, jeśli pojawi się taka konieczność.

Mamy tu standardową wojnę cywilizacji. Z jednej strony cywilizacja śmierci reprezentowana przez lewicowo-neoliberalne środowiska, z drugiej cywilizacja łacińska wywodząca się z chrześcijaństwa, która broni życia. Jasno widać, kto po jakiej stronie jest – ocenił.

Dodano w Bez kategorii